Siatkowka, komentarze, wyniki, wiadomosci
 
Komentuj!
Ostatnie Artykuły
+L sezon 2019/2020
LSK 2019/2020
LSK 18/19
TRANSFERY 2020/2021
LSK 17/18
Newsy- kategorie
Reprezentacja Seniorek
Reprezentacja Seniorów
Reprezentacje Młodzież.
Siatkówka plażowa
Europejskie Puchary
Orlen Liga
Plus Liga
Ligi zagraniczne
Serie A Kobiet
Serie A
Superliga Brazylia
Informacje
Serie A - K 17/18
Serie A - M 17/18
SUPERLIGA - K 17/18
SUPERLIGA - M 17/18
SUPERLIGA Ros. 17/18
LIGUE A - K 17/18
LIGUE A - M 17/18
Bundesliga K 17/18
Bundesliga M 15/16
EthiasVolleyLeague (BE)
Term. LM 15/16
Wyniki-Tab. 16/17
Składy16/17
Term-Wyn. 17/18
Składy 16/17
Trening ZAKSY Prezentacja Olsztyna
Wystawa Herosów
MM Volleyball Camp Olsztyn
MM Volleyball Camp Warszawa
SWT 2012 Stare Jabłonki
Memoriał Agaty 1
Memoriał Agaty 2
Memoriał Agaty 3
Memoriał Agaty 4
Memoriał Agaty 5
Memoriał Agaty 6
Memoriał Agaty 7
Mem. Ambroziaka cz.1
Mem. Ambroziaka cz. 2
Mem. Ambroziaka cz.3
Gwardia Cup 2012 cz.1
Gwardia Cup 2012 cz.2
Gwardia Cup 2012 cz.3
Zaksa - Izmir 28.09.12
Impel - Tauron 17/11/12
Andrea w Krakowie
AGH Galeco - Chemik
Siódemka - Tauron 12/01/13
Impel - Muszyna 1
Impel - Muszyna 2
PP 2013
Impel - Piła 06.10.13

Klasyfikacja
Plus Liga 13/14
Plus Liga 14/15
Orlen Liga 12/13
OrlenLiga 13/14
OrlenLiga 14/15
IO Rio 2016
2011/2012
+L Term/Reg/Wyniki 14-15
+L Składy 2014/2015
OL Składy 2014/2015
OL Terminarz-Wyniki 14/15
OL Wyniki-Tabele 2012/2013
OLTerminarz 2012/2013
OL Składy 2012/2013
Puchar Polski K 2012/2013
1 liga K PlayOff-PlayOut
Składy 2013/2014
Terminarz-Wyniki 13/14
Puchar Polski 2012/2013

Serie A - K 14/15
Twórczość- cykle...
W blasku gwiazd
FART ma farta?
Skra- oblężona twierdza
AZS ze świętego miasta
Dokąd zalecą Ptoki
ZAKSA, zdetronizowany król powraca
Asseco Resovia czyli mistrzowie jednego sezonu
Operacja Lądek Zdrój 2012 - 1
Operacja Lądek Zdrój 2012 - 2
Operacja Lądek Zdrój 2012 - 3
Operacja Lądek Zdrój 2012 - 4
Słownik SN
Statystyki WOA
Arcydzieła
Kibicbook 2
Kibicbook 3
Kibicbook 4
Kibicbook 5
Luzne Gadki 1
Luzne Gadki 2
Luźne Gadki 3
Luźne Gadki 4
Luźne Gadki 5
Luźne Gadki 6
Luźne Gadki 8
Luźne Gadki 9
Luźne Gadki 10
Luźne Gadki 11
Luźne Gadki 12
Twórczość SN
Wywiady +...
Stefana/Maja
Ł.Kaczmarek
A.Gardini
M.Rosner
D.Radenković
W.Sobala
M.Wika
K.Kasprzak
P.Kantor
Ł.Kadziewicz
G. Kosatka
K. Ignaczak
T. Aleksandersen

Online
Gości Online: 11
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 413
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: gerwazy
 TRANSFERY 2020/2021
LSK

BKS Bielski-Biała

2020 - 2021

Rozgrywające: Natalia Gajewska, Katarzyna Wawrzyniak
Przyjmujące: Dagmara Dąbrowska, Aleksandra Kazała, Andrea Kossanyiova, Weronika Szlagowska
Środkowe: Magdalena Janiuk, Martyna Świrad, Dominika Witowska
Atakujące: Karolina Drużkowska, Gabriela Orvosova
Libero: Kinga Drabek, Aleksandra Szczygłowska

Budowlane Łódź

2020 - 2021

zostaje: Małgorzata Śmieszek, Julia Nowicka, Anna Lewandowska, Maria Stenzel,
przychodzi: Paulina Damaske, Ewelina Tobiasz, Monika Fedusio, Kornelia Moskwa, Oliwia Michalak, Zuzanna Górecka, Justyna Kędziora,
odchodzi: Julia Twardowska, Paulina Bałdyga, Anna Bączyńska, Jaroslava Pencová, Agata Babicz, Gabriela Maciągowski,

Chemik Police

2020 - 2021

Zostaje: Marlena Kowalewska, Iga Wasilewska, Wilma Salas, Martyna Grajber, Paulina Maj-Erwardt, Katarzyna Połec, Natalia Mędrzyk, Martyna Łukasik,
Przychodzi: Agnieszka Kąkolewska, Indy Baijens, Paulina Bałdyga, Aleksandra Żurawska, Jovana Brakocević-Canzian,
Odchodzi: Iryna Trushkina, Pola Nowakowska, Ewelina Polak, Gyselle Silvie (ciąża), Agnieszka Bednarek (kończy karierę),

Developres Rzeszów

2020 - 2021
Zostaje: Jelena Blagojević, Aleksandra Krzos, Gabriela Polańska, Zuzanna Efimienko-Młotkowska, Daria Przybyła, Magdalena Grabka, Anna Kaczmar,
Przychodzi: Juliette Fidon-Lebleu, Kiera Van Ryk, Alexandra Lzaić,
Odchodzi: Michaela Mlejnkova,

DPD Legionovia Legionowo

2020 - 2021

rozgrywające: Alicja Grabka, Diana Dąbrowska
przyjmujące: Olivia Różański, Jessica Rivero Marin, Daria Szczyrba, Zana Zdovc Sporer
środkowe: Maja Tokarska, Shelly Stafford, Paulina Majkowska
atakujące: Julie Oliveira Souza, Marta Matejko, Maja Szymańska
libero: Izabela Lemańczyk, Klaudia Kulig

Energa MKS Kalisz

2020 - 2021

Zuzanna Szperlak, Justyna Łysiak, Monia Ptak, Julia Mazur (z juniorek), Zofia Szczotkiewicz (z juniorek), Monika Gałkowska (Bociek), Marta Budnik (z juniorek), Julia Szczurowska, Ewelina Polak, Karolina Bednarek, Oliwia Bałuk, Julia Papszun (z juniorek), Patrycja Chrzan, Magdalena Damaske,


ŁKS Łódź

Skład ŁKS-u Commercecon Łódź w sezonie 2020/2021:

rozgrywające: Britt Bongaerts, Aleksandra Pasznik
atakujące: Katarzyna Zarośliska-Król, Agata Wawrzyńczyk
przyjmujące: Aleksandra Wójcik, Katarina Lazović, Ana Kalandadze, Oliwia Laszczyk
środkowe: Klaudia Alagierska, Joanna Pacak, Katarina Osadchuk, Nadja Ninković
libero: Krystyna Strasz, Magdalena Saad

Pałac Bydgoszcz

2020 - 2021

Zostają: Monika Jagła, Magdalena Mazurek, Kinga Różyńska, Julia Reszelewska, Marta Ziółkówska, Ewelina Żurowska,Natalia Lijewska,
Przychodzą: Emilia Mucha, Magdalena Hawryła, Agata Michalewicz, Alexandra Dascalu, Paulina Reiter (z juniorek)
Odchodzą: Tereza Vanzurova, Marta Biedziak, Izabella Rapacz,


PTPS Piła

2020 - 2021

rozgrywające: Sylwia Kucharska, Maja Pelczarska;
środkowe: Judyta Gawlak, Gabriela Ponikowska, Sonia Kubacka;
atakujące: Koleta Łyszkiewicz, Alina Bartkowska;
przyjmujące: Natalia Skrzypkowska, Marta Wellna, Patrycja Gądek, Angelika Wystel;
libero: Anna Pawłowska, Anna Bodasińska.

1 Judyta Gawlak
2 Angelika Wystel
6 Maja Pelczarska
7 Natalia Skrzypkowska
10 Patrycja Gądek
11 Gabriela Ponikowska
13 Marta Wellna
16 Alina Bartkowska
17 Anna Bodasińska
20 Anna Pawłowska
21 Sonia Kubacka
22 Sylwia Kucharska
23 Koleta Łyszkiewicz

Radomka Radom

2020 - 2021

3. Bruna Honorio
4. Klaudia Laskowska
5. Agata Witkowska
7. Julita Molenda
8. Izabela Bałucka
10. Janisa Johnson
11. Justyna Łukasik
12. Julia Twardowska
13. Renata Biała
14. Paulina Zaborowska
16. Sandra Szczygioł
24. Samantha Seliger-Swenson
Katarzyna Skorupa

Volleyball Wrocław S.A.

2020 - 2021

3. Kamila Witkowska
5. Aleksandra Gancarz
6. Julia Pańko
7. Weronika Wołodko
8. Joanna Chorąża
9. Natalia Murek
10. Agnieszka Adamek
11. Adrianna Szady
14. Małgorzata Jasek
15. Karolina Pancewicz
16. Izabella Rapacz
20. Anna Bączyńska
22. Karolina Fedorek
23. Paula Słonecka
24. Julia Kleszcz

Wisła Warszawa
Spadek z TL

MUKS Joker Świecie

2020 - 2021

Rozgrywające: Katarzyna Wenerska, Martyna Gorzkiewicz
Atakujące: Joanna Sikorska, Wiktoria Kowalska
Środkowe: Magdalena Jurczyk, Aleksandra Muszyńska, Paulina Brzoska, Katarzyna Urbanowicz
Przyjmujące: Oliwia Urban, Adrianna Muszyńska, Katarzyna Marcyniuk, Adrianna Kukulska
Libero: Agata Nowak, Pola Nowacka

==========================================

+L

Aluron Virtu CMC Zawiercie

Numery Jurajskich Rycerzy w sezonie 2020/2021:

1. Gjorgji Gjorgjiew
3. Michał Żurek
5. Patryk Niemiec
6. Mateusz Malinowski
7. Dominik Depowski
9. Krzysztof Andrzejewski
11. Marcin Kania
12. Grzegorz Bociek
13. Flávio Gualberto
14. Maximiliano Cavanna
15. Paweł Halaba
17. Piotr Orczyk
18. Garrett Muagututia
19. Patryk Czarnowski

Asseco Resovia Rzeszów

2020/2021

Bartłomiej Krulicki
Grzegorz Kosok
Nicolas Szerszeń
Damian Domagała
Fabian Drzyzga
Paweł Woicki
Michał Potera
Rafał Buszek
Jeffrey Jendryk
Piotr Hain
Klemen Cebulj
Karol Butryn
Bartosz Mariański
Robert Täht
Timo Tammemaa

BKS Visla Bydgoszcz

2020 - 2021

Przyjęcie: 3 Jan Galaboy, 6 Kamil Kosiba 10 Kamil Gutkowski,99 Patryk Łaba
Atak: 11 Patryk Strzeżek, 23 Jewgienij Karpinski,
Rozegranie: Piotr Lipiński, 77 Michał Masny
Libero: 15 Jakub Dereń, 18 Tomasz Bonisławski
Srodek: 1 Janusz Gałązka, 2 Mariusz Marcyniak, 7 Mariusz Kowalski, Wojciech Kaźmierczak


Cuprum Lubin

2020 - 2021

Skład:
Miguel Tavares, Przemysław Smoliński, Kamil Maruszczyk, Bartosz Makoś, Bartłomiej Zawalski, Szymon Jakubiszak, Kamil Szymura, Kamil Szymura, Adam Lorenc, Daniel Muniz de Oliveira, Wojciech Ferens, Ronald Andres Jimenez Zamora, Mariusz Magnuszewski, Dawid Gunia, Paweł Pietraszko
Damian Domagała, Jędrzej Gruszczyński ,

Cerrad Czarni Radom

2020- 2021

Rozgrywający: Michał Kędzierski, Bartosz Zrajkowski
Środkowi: Michał Ostrowski, Bartłomiej Grzechnik, Dawid Dryja, Wiktor Josifow
Przyjmujący: Bartosz Firszt, Brenden Sander, Lucas Eduardo Loh, Artur Pasiński
Atakujący: Daniel Gąsior, Dawid Konarski
Libero: Mateusz Masłowski, Maciej Nowowsiak.

GKS Katowice

2020 - 2021

rozegranie: Jan Firlej, Jakub Nowosielski
środek: Drzazga Kamil, Kohut Emanuel, Jan Nowakowski, Miłosz Zniszczoł
przyjęcie: Adrian Buchowski, Kamil Kwasowski,Sławomir Stolc, Jakub Szymański
atak: Jakub Jarosz, Wiktor Musiał
libero: Dawid Ogórek, Dustin Watten

Indykpol AZS Olsztyn

2020 - 2021

Zostaje: Robbert Andringa, Mayeusz Poręba,
Przychodzi: Ruben Schott, Dmytro Teryomenko, Jędrzej Gruszczyński, Przemysław Stępień, Dawid Woch, Javier Octavio Concepcion Rojas, Kamil Droszyński, Ruben Schott, Jakub Ciunajtis, Jakub Czerwiński,
Odchodzi: Janek Hadrava,

Jastrzębski Węgiel

2020/2021

Atakujący: 5 Jakub Bucki, 11 Mohammed Al Hachdadi
Libero: 3 Jakub Popiwczak, Szymon Biniek 24
Środkowi: 9 Łukasz Wiśniewski, 13 Jurij Gladyr, 15 Michał Szalacha, 20 Patryk Cichosz-Dzyga
Rozgrywający 10 Lukas Kampa, 14 Eemi Tervaportti
Przyjmujący: 4 Yocine Louati, 8 Michał Geirżot, 12 Stanisław Wawrzyńczyk, 21 Tomasz Fornal

MKS Będzin

2020 - 2021

2 RAFAŁ SOBAŃSKI
3 ŁUKASZ MAKOWSKI
4 WIKTOR HADUCH
5 ARTUR RATAJCZAK
8 TOMASZ KALEMBKA
10 BARTOSZ GAWRYSZEWSKI
11 THIAGO VELOSO
13 KACPER BOBROWSKI
14 BARTOSZ SCHMIDT
16 RAFAŁ FARYNA
17 SZYMON GREGOROWICZ
19 JOSE ADEMAR SANTANA
20 FABIO RODRIGUES
21 MICHAŁ GODLEWSKI

VERVA Warszawa

2020 - 2021

1 Jakub Kowalczyk 26.06.1986- 200 środkowy
2 Bartosz Kwolek 17.07.1997- 193 przyjmujący
7 Ángel Trinidad de Haro 27.03.1993- 195 rozgrywający
8 Andrzej Wrona 27.12.1988- 206 środkowy
9 Jakub Ziobrowski 23.01.1997- 202 atakujący
11 Piotr Nowakowski 18.12.1987- 205 środkowy
13 Igor Grobelny 08.06.1993- 194 przyjmujący
14 Michał Superlak 16.11.1993- 206 atakujący
18 Damian Wojtaszek 07.09.1988- 180 libero
21 Artur Szalpuk 20.03.1995- 201 przyjmujący
23 Jan Fornal 14.01.1995- 191 przyjmujący
85 Michał Kozłowski 16.02.1985- 191 rozgrywający


PGE Skra Bełchatów

2020 - 2021

Zostają: Grzegorz Łomacz, Karol Kłos, Norbert Huber, Milan Katić, Milad Ebadipour, Dusan Petković, Robert Milczarek, Kacper Piechocki,
Przychodzą: Mateusz Bieniek (wypożyczenie z lube), Jennings Franciskovic, Bartosz Filipiak, Sebastian Adamczyk (powrót), Taylor Sander, Przemysław Kupka,
Odchodzą: Mariusz Wlazły, Artur Szalpuk, Piotr Orczyk, Jakub Kochanowski,
Rozwiązano umowę- Jennings Franciskovic

Ślepsk Suwałki
Zostają: Kamil Skrzypkowski, Jakub Rohnka, Cezary Sapiński, Patryk Szwaradzki, Jakub Macyra, Łukasz Rudzewicz, Wojciech Siek,
Przychodzą: Nicolas Szerszeń, Joshu'a Tuaniga, Maciej Sawicki {wraca z wypożyczenia), Tomas Rousseaux,
Odchodza:

2020 - 2021

Zostają: Patryk Szwaradzki,
Przychodzą: Maciej Waliński, Mateusz Sacharewicz,
Odchodzą: Adrian Stańczyk,

Trefl Gdńsk

2020 - 2021

zostają: Marcin Janusz, Łukasz Kozub, Mateusz Janikowski, Karol Urbanowicz, Pablo Crer, Maciej Olenderek, Fabian Majcherski, Bartłomiej Mordy,
Przychodzą: Mateusz Mika, Mariusz Wlazły, Seweryn Lipiński, Bartłomiej Lipiński, Moritz Reichert,
odchodzą: Ruben Schott, Bartosz Filipiak, Paweł Halaba, Szymon Jakubiszak,

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

2020 - 2021

Zostają: Piotr Łukasik i Kamil Semeniuk, Pawła Zatorskiego, Krzysztof Rejno, David Smith, Korneliusz Banach,
Przychodzą: Mateusz Zawalski, Rafał Prokopczuk, Bartłomiej Kluth, Jakub Kochanowski,
Odchodzą: Ruben Schott, Łukasz Wiśniewski, Arpad Baroti, Sebastian Warda, Przemysław Stępień, Sławomir Jungiewicz,, Adam Smolarczyk, Simone Parodi,

Stal Nysa

Numery siatkarzy Stali Nysa na sezon 2020/2021:

#1 Maciej Zajder
#3 Łukasz Kaczorowski
#4 Kamil Długosz
#5 Marcin Komenda
#8 Bartosz Bućko
#9 Zbigniew Bartman
#10 Wassim Ben Tara
#11 Moustapha M'Baye
#16 Kamil Dembiec
#17 Michał Ruciak
#44 Mariusz Schamlewski
#77 Bartłomiej Lemański
#91 Patryk Szczurek
#93 Łukasz Łapszyński
Dominik Kramczyński
Dodane przez ksdani dnia maj 08 2018 17:29:33 · 300 Komentarzy · 9954 Czytań · Drukuj

Komentarze
ksdani dnia kwiecień 04 2020 14:03:28
Kinga Hatala kończy przygodę z #VolleyWrocław


Kinga Hatala nie jest już siatkarką #VolleyWrocław. Z ostatnim dniem marca wygasła umowa łącząca siatkarkę z wrocławskim klubem.


Kinga Hatala dołączyła do drużyny w styczniu, by pomóc wrocławskiemu zespołowi w walce o uniknięcie fazy play-out. Atakująca szybko znalazła nic porozumienia z drużyną i stała się ważnym elementem w układance szkoleniowca - Wojciecha Kurczyńskiego. Przede wszystkim dała sportowo dobre zmiany za Aleksandrę Rasińska, najlepiej punktującą siatkarkę Ligi Siatkówki Kobiet w sezonie 2019/2020.


W zeszłym tygodniu ogłoszono zakończenie rozgrywek Ligi Siatkówki Kobiet. Z końcem marca zakończył się więc kontrakt łączący Kingę Hatalę z #VolleyWrocław.


Chciałabym podziękować w pierwszej kolejności dziewczynom za to jak mnie przyjęły w szatni, klubowi za możliwości ukończenia sezonu sportowo, trenerom za zaufanie i przede wszystkim kibicom, którzy byli z nami na każdym meczu r11; powiedziała Kinga Hatala.


Dziękujemy Kindze za wsparcie naszego zespołu w każdym treningu i każdym meczu. W każdym aspekcie swojej pracy wykazała się profesjonalizmem, a to pozwoliło nam do końca być pewnym swego w walce w play-out. Życie napisało jednak inny scenariusz i przedwcześnie zakończyliśmy ten sezon. Mam nadzieję, że w przyszłości nasze drogi ponownie się skrzyżują - dodał Jacek Grabowski, prezes zarządu Volleyball Wrocław S.A.


Więcej informacji o naszym klubie znajdą Państwo na www.volleywroclaw.pl. Serdecznie zapraszamy do obserwowania naszych platform społecznościowych:

Facebook.com/VolleyWroclaw
Twitter.com @VolleyWroclaw
Instagram.com #VolleyWroclaw
YouTube: #VolleyWrocław
LinkedIn: #VolleyWrocław

Z wyrazami szacunku,

Krystian Janisz
Biuro Prasowe #VolleyWrocław
ksdani dnia kwiecień 04 2020 14:05:32
Zmiany w klubach dodawane jako komentarzw i dopisywane do skladaow 19/20 z dodatkiem 2020/2021 smiley
ksdani dnia kwiecień 04 2020 14:07:13
Maja Tokarska nadal w DPD Legionovii!




Włodarze DPD Legionovii przedłużyli kontrakt z kolejną zawodniczką! Barw klubu nadal będzie bronić Maja Tokarska.

Za wielokrotną reprezentantką Polski dobry sezon w Legionowie. Była jedną z najlepiej blokujących zawodniczek Ligi Siatkówki Kobiet, plasując się na szóstym miejscu tej statystyki z 54 punktowymi blokami na koncie. Do historii przejdzie jej wyczyn w meczu z Grot Budowlanymi Łódź, podczas którego w ciągu zaledwie trzech setów blokowała rywalki aż ośmiokrotnie!

- Bardzo cieszę się że zostaję w DPD Legionovii - powiedziała Maja Tokarska r11;Dobrze się tutaj czuję, a w dodatku w tym sezonie byłyśmy w czołówce tabeli. Cele klubu na następny sezon są ponownie wysokie, co jest bardzo ekscytującą perspektywą. Atmosfera stworzona przez trenera sprzyja ciężkiej pracy, a do tego w Legionowie na meczach jest jakoś tak radośniej, oczywiście dzięki wspaniałym kibicom.

-To sama przyjemność pracować z taką zawodniczką, jak Maja r11; powiedział prezes Konrad Ciejka - Obok wysokich umiejętności siatkarskich wnosi do ekipy ogromny ładunek profesjonalizmu, a przy tym to fantastyczna dziewczyna, której nie może zabraknąć w naszym zespole.

DPD Legionovia- Biuro Prasowe
ksdani dnia kwiecień 04 2020 14:09:20
Julie Oliveira Souza z nowym kontraktem!


Miło nam ogłosić, że kolejną zawodniczką, którą zobaczymy w nadchodzącym sezonie w barwach DPD Legionovii jest nasza atakująca Julie Oliveira Souza!

Atakująca reprezentacji Francji kończy dziś 25 lat. Do Legionowa trafiła przed rozpoczęciem sezonu 2019/20. Dobra dyspozycja i - przede wszystkim - ogromne postępy poczynione pod okiem trenera Chiappiniego, zaowocowały nowym kontraktem.

- Bardzo się cieszę, że Julie widzi swoją przyszłość w naszym zespole r11; powiedział trener Alessandro Chiappini r11; W trakcie ostatniego sezonu zrobiła kolosalny postęp, jesteśmy dumni z tego, jak się rozwija i dlatego chcemy kontynuować tę pracę. Jestem przekonany, że ona będzie jeszcze lepsza, ponieważ jej rozwój nadal nie jest ukończony!

- Już nie mogę się doczekać powrotu na parkiet DPD Areny Legionowo! - zapewnia Oliveira.

DPD Legionovia- Biuro Prasowe
ksdani dnia kwiecień 04 2020 14:10:43
Magdalena Damaske nie przedluży kontraktu z DPD Legionovią na nowy sezon


Okres pomiędzy sezonami to niestety również czas pożegnań. Na zmianę barw przed rozpoczęciem nowej ligowej kampanii zdecydowała się Magda Damaske, która razem z nami spędziła ostatnie trzy sezony.

- Dziękuję całemu klubowi, zespołowi i kibicom za wspaniałe trzy lata w Legionowie - powiedziała zawodniczka r11; Czułam się tu zdecydowanie jak w domu i mam wielką nadzieję, że jeszcze tu wrócę! Tymczasem, trzymajcie się zdrowo i do zobaczenia wkrótce!

DPD Legionovia- Biuro Prasowe
ksdani dnia kwiecień 06 2020 19:29:01
Marta Matejko i Zana Zdovc Sporer nadal z nami!


Zarząd DPD Legionovii Legionowo potwierdził: kontrakty Marty Matejko i Zany Zdovc Sporer będą nadal obowiązywać w nowym sezonie i obie siatkarki zostają w naszym klubie!

Osiemnastoletnia Zana Zdovc Sporer to seniorska reprezentantka Słowenii. Do naszego klubu przyjmująca trafiła przed rokiem, jednak z uwagi na przepisy transferowe CEV mogła zadebiutować w barwach DPD Legionovii dopiero w styczniu.

- Po pierwsze, chciałabym podziękować całej rodzinie DPD Legionovii za mój pierwszy sezon poza Słowenią - powiedziała zawodniczka - Jestem szczęśliwa mogąc pozostać w Legionowie i tutaj rozwijać swoje umiejętności sportowe, wiedzę o siatkówce i doświadczenie. Już nie mogę się doczekać powrotu do pracy ze sztabem i wszystkimi dziewczynami z zespołu, a przede wszystkim występów przed fantastyczną legionowską publicznością! Wiem, że ich wszystkich mogę nazywać swoją drugą rodziną.

W tym samym czasie do klubu trafiła również Marta Matejko. Mierząca 197 centymetrów wzrostu skrzydłowa poczyniła pod okiem trenera Chiappiniego zauważalne postępy, co nie uszło uwadze działaczy DPD Legionovii.

- DPD Legionovia Legionowo to świetne miejsce do osiągania sportowych celów i rozwijania siatkarskich kompetencji - mówi Matejko r11; Profesjonalny sztab oraz zgrany zespół stwarzają atmosferę i warunki współpracy na wysokim poziomie. Nie można też pominąć kibiców, którzy całym sercem i niesamowitą energią wspierają nas na każdym meczu. Ogromnie się cieszę, że mogę tu zostać!
ksdani dnia kwiecień 09 2020 21:34:09
Paulina Majkowska środkową DPD Legionovii!


Miło nam ogłosić, że nową środkową naszego klubu została wyróżniająca się na parkietach pierwszej ligi Paulina Majkowska!

Mierząca 185 cm wzrostu zawodniczka urodziła się w 1995 roku. Jest wychowanką TPS Rumia, później grała również w barwach takich ekip, jak Gedania Gdańsk, Ekstrim Gorlice i KS Murowana Goślina. Ostatnie cztery sezony spędziła w szeregach Jokera Mekro Energoremont Świecie, z którym w ostatnich dwóch sezonach wywalczyła mistrzostwo 1. ligi. Majkowska to dwukrotna Mistrzyni Polski Juniorek w barwach gdańskiej Gedanii.

- Jestem bardzo zadowolona, że w przyszłym sezonie będę reprezentowała barwy DPD Legionovii Legionowo r11; powiedziała zawodniczka - Rozwój i rywalizacja na najwyższym poziomie zawsze były moim priorytetem, dlatego cieszę się, że dołączam do drużyny. Jestem pewna, że przyszły sezon przyniesie dużo dobrego. Pozdrawiam wszystkich kibiców DPD Legionovii! Mam nadzieję, że tak, jak ja, czekacie na rozpoczęcie sezonu. Do zobaczenia w Legionowie!

- Paulina to zawodniczka z silną motywacją, ma duże umiejętności zarówno techniczne, jak i fizyczne r11; mówi trener Alessandro Chiappini - Ma ważne doświadczenie z parkietów pierwszej ligi. Będzie dużym wsparciem dla naszego zespołu. Przed nią debiut w TAURON Lidze, choć starałem się o jej pozyskanie do swojej ekipy już jako trener w Krakowie!

- Od dłuższego czasu przyglądaliśmy się grze Pauliny r11; powiedział prezes Konrad Ciejka - To podstawowa zawodniczka najsilniejszego pierwszoligowca, to bardzo wszechstronna środkowa. Wierzę, że będzie świetnie pasować do naszej ekipy. -Od dłuższego czasu przyglądaliśmy się grze Pauliny - powiedział prezes Konrad Ciejka - To podstawowa zawodniczka najsilniejszego pierwszoligowca, dysponuje bardzo urozmaiconym wachlarzem zagrań ofensywnych. Wierzę, że będzie świetnie pasować do naszej ekipy.
ksdani dnia kwiecień 09 2020 21:38:37
Trzy siatkarki żegnają się z DPD Legionovią Legionowo


Władze naszego klubu podjęły decyzję o nieprzedłużeniu kontraktów z trzema zawodniczkami: Alicją Wójcik, Agnieszką Adamek i Magdaleną Karpińską.

Środkowa Alicja Wójcik spędziła w klubie trzy ostatnie sezony. Dała się poznać jako pewny punkt zespołu i choć nie zdołała na stałe zagościć w wyjściowej "szóstce", szkoleniowcy zawsze wiedzieli, że mogą na niej polegać.

- Coś się kończy, coś się zaczynar30; - powiedziała Alicja Wójcik r11; Dziękuję bardzo za trzy sezony spędzone w Legionowie, było mi niezmiernie miło reprezentować barwy DPD Legionovii. Dziękuję bardzo kibicom, którzy zawsze byli z nami na dobre i złe. Cieszę się, że mogłam być częścią legionowskiej rodziny. Przeżyłam wiele cudownych momentów i na pewno zostaną one w mojej pamięci

Ekipę DPD Legionovii opuszcza również po dwóch sezonach spędzonych w klubie libero Agnieszka Adamek, która zawsze była gotowa do wejścia na boisko i pomocy w defensywnych aspektach gry.

- Dwa lata spędzone w Legionowie były dla mnie okresem ciężkiej pracy, ale też wielu wspaniałych chwil. - powiedziała Agnieszka Adamek r11; Dziękuję całemu zespołowi, trenerom, sztabowi oraz klubowi, a w szczególności dziękuję naszym wspaniałym kibicom za wspólnie spędzony czas i nieocenione wsparcie! Do zobaczenia po drugiej stronie siatki oraz mam nadzieję, że kiedyś jeszcze po tej samej!
Po rocznej przygodzie z DPD Legionovią żegna się rozgrywająca Magdalena Karpińska, która będzie kontynuować swoją karierę za granicą.

- Chciałabym bardzo podziękować kibicom za ten sezon - skomentowała rozgrywająca -Wspólnie stworzyliśmy coś niesamowitego. Doping w pełnej DPD Arenie zapamiętam na długo. Bez was nie byłoby tego historycznego sukcesu. Tymczasem trzymajcie się zdrowo i do zobaczenia!
ksdani dnia kwiecień 09 2020 21:40:09
Koniec współpracy z trenerem Zaninim


Włoch Emanuele Zanini nie poprowadzi naszego zespołu w sezonie 2020/2021. Dziękujemy trenerowi za pracę wykonaną w zakończonych niedawno rozgrywkach.

Trener Emanuele Zanini objął zespół w lutym, przejmując go od trenera Wojciecha Serafina, który w zastępstwie prowadził drużynę po Piotrze Gruszce. Pod wodzą włoskiego szkoleniowca nasz zespół rozegrał pięć spotkań i miał dograć także dwa kolejne, ale rozgrywki zostały przerwane.

- Dziękujemy trenerowi Zaniniemu za pracę i zaangażowanie oraz czas, który poświęcił na odbudowanie drużyny. Życzymy mu dalszych sukcesów - mówi Piotr Maciąg, prezes zarządu Asseco Resovia S.A.

Z zespołem rozstaje się też asystent Piotra Gruszki, a później Emanuela Zaniniego, Wojciech Serafin. Trenerowi Serafinowi także dziękujemy za pracę, którą wykonał z naszym zespołem.

Asseco Resovia Rzeszów- Biuro Prasowe
ksdani dnia kwiecień 09 2020 21:42:59
Klaudia Alagierska nadal z Łódzkimi Wiewiórami



Klaudia Alagierska, mistrzyni Polski i brązowa medalistka MP, przedłużyła kontrakt z ŁKS-em Commercecon Łódź! Tą świetną wiadomością otwieramy karuzelę transferową przed sezonem 2020/2021.

Jest wychowanką Sparty Grodzisk Mazowiecki. W latach 2012/2013 występowała w zespole GLKS Nadarzyn, zaś kolejny sezon spędziła w Sparcie Warszawa. Ze stolicy w 2014 roku przeniosła się do Legionowa, gdzie reprezentowała barwy Legionovii. Świetna dyspozycja w sezonie klubowym 2017/2018 sprawiła, że Klaudia została powołana przez trenera reprezentacji Polski Jacka Nawrockiego do szerokiego składu kadry narodowej. Od tego czasu ciężką pracą i świetną grą wypracowała sobie miejsce w podstawowym składzie.

Do ŁKS-u Commercecon Łódź dołączyła po wicemistrzowskim sezonie. Kontrakt był strzałem w "10" zarówno dla klubu, jak i samej zawodniczki. Z Łódzkimi Wiewiórami Klaudia Alagierska dotarła do finału Pucharu Polski i zadebiutowała w rozgrywkach Ligi Mistrzyń. Wisienką na torcie był oczywiście złoty medal mistrzostw Polski. Do tego doszły wyróżnienia indywidualne - Klaudia zdecydowanie wyprzedziła inne zawodniczki LSK w rankingu blokujących, a także uplasowała się w "20" najlepiej zagrywających.

Tytuł mistrza Polski oraz perspektywa walki o kolejne medale sprawiły, że Klaudia Alagierska zdecydowała się pozostać w ŁKS-ie Commercecon. Chociaż niedosyt spowodowany przedwczesnym zakończeniem rozgrywek pozostał, to łódzki zespół może być zadowolony z wywalczonego brązowego medalu MP. Skok na podium dały Wiewiórom wygrane derby w ostatniej kolejce rundy zasadniczej.

W sezonie 2019/2020 w indywidualnym rankingu blokujących "Lala" zajęła 3. miejsce, tuż za Martyną Świrad z BKS-u i Moniką Ptak z Energi MKS. Dwukrotnie wybrano ją MVP meczu. W listopadzie 2019 roku w pojedynku z MKS-em Kalisz zdobyła aż 18 punktów!

Przypomnijmy również, że tuż na początku tego roku ogłoszono wyniki Plebiscytu Dziennika Łódzkiego "Sportowiec Roku 2019". Kapituła uznała, że na tytuł "Sportowca Roku Województwa Łódzkiego 2019" powinien trafić właśnie do Klaudii!

Jesteśmy przekonani, że Klaudia wciąż jeszcze nie pokazała maksimum swoich możliwości. Ona z kolei przekonała się, że w Łodzi może się dalej rozwijać. Efekt może być tylko jeden - obie strony zdecydowały się na przedłużenie kontraktu na sezon 2020/21.

ŁKS Commercecon Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia kwiecień 09 2020 21:53:07
Alberto Giuliani nowym trenerem naszego zespołu


55-letni Włoch Alberto Giuliani poprowadzi zespół Asseco Resovii Rzeszów w sezonie 2020/2021. Umowa z trenerem podpisana została na jeden sezon.

Alberto Giuliani to niezwykle utytułowany szkoleniowiec, który w swojej karierze prowadził m.in. zespoły Bre Banca Lannutti Cuneo, Cucine Lube Marche Macerata, LPR Piacenza czy Halbank Ankara. Na swoim koncie ma m.in. zwycięstwo w Pucharze CEV, mistrzostwo, puchar i superpuchar Włoch, a także superpuchar Turcji.

W ostatnich latach trener Giuliani z powodzeniem pracuje z reprezentacją Słowenii, z którą w 2019 roku zdobył wicemistrzostwo Europy, pokonując w półfinale tej imprezy reprezentację Polski.

Witamy w Rzeszowie!

Kariera trenerska:

1996-1998 San Severino Volley
1998-2000 Libertas Osimo
2000-2002 Esse-Ti Carilo Loreto (juniorzy)
2002-2006 Esse-Ti Carilo Loreto
2006-2008 Famigliulo Corigliano
2008-2009 Marmi Lanza Werona
2009-2011 Bre Banca Lannutti Cuneo
2011-2015 Cucine Lube Banca Macerata
2015-2016 Słowacja
2015-2018 LPR Piacenza
2018-2019 Halkbank Ankara
2019-2020 Słowenia
2020- Asseco Resovia Rzeszów

Asseco Resovia Rzeszów- Biuro Prasowe
ksdani dnia kwiecień 11 2020 21:47:19
Konrad Ciejka o budowie zespołu: "Mamy też plan B"


Budowa zespołu DPD Legionovii na nowy sezon przyprawia kibiców o wypieki na twarzy. Wywiadu na ten temat udzielił prezes Konrad Ciejka.

Legionovia.pl: -Panie prezesie, od decyzji władz ligi o zakończeniu rozgrywek minęło już trochę czasu. Jak z tej perspektywy ocenia pan samą decyzję PLS, jak również cały sezon w wykonaniu DPD Legionovii?

Konrad Ciejka: -Musimy powiedzieć sobie jasno: decyzja o zakończeniu rozgrywek była jedyną możliwą w zaistniałej sytuacji. Nie wiemy, jak długo potrwa epidemia i wynikające z niej utrudnienia. Przed startem nowego sezonu również potrzebny jest czas na przygotowania, dlatego "dogranie" zmagań w lecie byłoby raczej niewykonalne. Co do dyspozycji mojego zespołu: jestem absolutnie dumny z tego, co pokazał w minionym sezonie. Trener Chiappini wykonał fantastyczną pracę, jestem bardzo zadowolony, że to jemu powierzyliśmy to zadanie.

-Dźwięk odbijanej piłki ustał, w hali nie ma nikogo. Czy to znaczy, że klub nie pracuje?

-Oczywiście, że nie (śmiech)! Intensywnie pracujemy, choć w przytłaczającej większości praca ta przeniosła się do domów i jest wykonywana za pośrednictwem Internetu i telefonów. Nasze główne dwa zadania to budowa zespołu na nowy sezon i prace nad pozyskaniem nowych sponsorów.

-Wspomniał pan o budowaniu ekipy. Czy możemy spodziewać się w niej dużych zmian w stosunku do sezonu 2019/20?

-Gdyby wszystko zależało tylko ode mnie, pierwszy skład zostałby bez zmian. Myślę, że trener Chiappini byłby również bardzo zadowolony. Niestety, nie wszystko jest zależne od nas. Nasz sukces odbił się szerokim echem nie tylko w siatkarskiej Polsce, lecz również w innych krajach i nasze najlepsze siatkarki dostają naprawdę dużo propozycji. Negocjujemy z każdą z nich, jednak często oferty innych klubów są znacznie bardziej korzystne pod względem finansowym. Niektóre z dziewcząt, jak Alicja Grabka, zdecydowały się przedłużyć z nami kontrakty pomimo, że inni oferowali więcej pieniędzy. Tu kluczowymi argumentami była dobra współpraca ze sztabem i rodzinna atmosfera klubu, a także - to będziemy wielokrotnie podkreślać - nasi wspaniali kibice.

-Wobec tego czy uda się utrzymać trzon składu w niezmienionym zestawieniu?

-Walczymy o to. Z wyjściowej ekipy kontrakty przedłużyły już Alicja Grabka, Izabela Lemańczyk, Julie Oliveira Souza i Maja Tokarska. Pozostały Juliette Fidon-Lebleu, Olgą Strantzali i Justyna Łukasik, to one stanowią "plan A". Niemniej, jesteśmy przygotowani na to, że dziewczyny podejmą inne decyzje, co również zrozumiemy. Ja jako prezes nie mogę pozwolić sobie na licytowanie się z klubami o dwu- lub trzykrotnie wyższym budżecie, gdyż to mogłoby być niebezpieczne dla nas wszystkich! Dlatego obok wspomnianego "planu A" mamy również "plan B" i "plan C", rozmawiamy z zawodniczkami, które potencjalnie mogą zastąpić nasze siatkarki. W ten sposób będziemy przygotowani na każdy rozwój wydarzeń.

-A więc nie ma pan tego za złe zawodniczkom, które negocjują też z innymi klubami?

-Absolutnie nie. Z każdą z dziewczyn szczerze porozmawialiśmy po zakończeniu sezonu i wiem, że nawet, jeśli się z nimi pożegnamy, nie będą tu decydować żadne kwestie osobiste, a wyłącznie finansowe albo sportowe. Czy można winić pracownika, że zmienia firmę na taką, która jest w stanie zapłacić dużo więcej? Tak samo rozumiem decyzje zawodniczek rezerwowych, które chcą szukać klubów, gdzie będą mogły grać więcej. Dla nas równie ważnym zadaniem, jak budowanie zespołu, jest również praca nad pozyskaniem nowych sponsorów, abyśmy w przyszłości nie musieli stawać przed takimi dylematami.

-Czy pozyskaliście już jakieś zawodniczki spoza klubu?

-Tak, jak dotąd podpisaliśmy kontrakty z dwiema nowymi siatkarkami, jednak z uwagi na ich zobowiązania wobec poprzednich klubów nie możemy jeszcze zdradzić, o kim mowa. Ujmę to tak: przynajmniej jeden hit transferowy już jest (śmiech).


DPD Legionovia- Biuro Prasowe
ksdani dnia kwiecień 11 2020 21:50:08
Dwa pożegnania w DPD Legionovii



Krystalizuje się skład DPD Legionovii na nowy sezon. Kontraktów z klubem nie przedłużyły dwie siatkarki z podstawowego składu.

Mowa o przyjmującej Juliette Fidon Lebleu i środkowej Justynie Łukasik. Obie zawodniczki trafiły do DPD Legionovii przed rokiem i w pewnym stylu wywalczyły sobie miejsce w "wyjściowej szóstce" składu Alessandro Chiappiniego.

-Zarówno Justynę, jak i Juliette, widzieliśmy w składzie na kolejny sezon - powiedział prezes Konrad Ciejka - Obie dostały od nas oferty przedłużenia kontraktów na lepszych niż dotąd warunkach, zdecydowały się jednak kontynuować kariery w innych klubach. Pozostaje nam życzyć im powodzenia i finalizować rozmowy z zawodniczkami, które mają zastąpić je w naszej ekipie.

-Bardzo dziękuję za ten sezon w Legionowie, z wielką przyjemnością grałam każdy mecz dla legionowskich kibiców i będę zawsze ciepło wspominać ich gorący doping - skomentowała Justyna Łukasik r11; Reprezentowanie barw DPD Legionovii i każdy wygrany mecz dały mi dużo radości. Do zobaczenia na parkietach TAURON Ligi!

-Jestem bardzo wdzięczna za szansę stania się częścią tej fantastycznej rodziny! r11; dodała Juliette Fidon-Lebleu - To był dla mnie naprawdę piękny rok, kiedy byłam częścią tego klubu. Na długo go zapamiętam! Z jednej strony jestem zadowolona z tego, że przede mną zupełnie nowe wyzwania, ale odczuwam również smutek, bo zostawiam za sobą otoczenie, które zdążyłam pokochać. Smuci mnie również sposób, w jaki zakończył się ten sezon. Mam nadzieję, że wszyscy jesteście teraz bezpieczni. Wielkie dzięki dla kibiców, którzy jeździli za nami wszędzie, jesteście niesamowici! Do zobaczenia wkrótce!
ksdani dnia kwiecień 11 2020 21:53:59
Shelly Stafford środkową DPD Legionovii!



Nową zawodniczką czwartej ekipy ostatniego sezonu została jedna z najlepszych amerykańskich środkowych młodego pokolenia Shelly Stafford!

Budowa składu na sezon 2020/21 trwa w najlepsze. Po podpisaniu kontraktu z Pauliną Majkowską DPD Legionovia sięga po zagraniczną zawodniczkę na tę samą pozycję. Urodzona w 1997 roku, pochodząca z Cypress w Teksasie zawodniczka mierzy 192 centymetry wzrostu.

W ostatnim roku Shelly Stafford została wyróżniona w kilku prestiżowych zestawieniach i plebiscytach najlepiej rokujących zawodniczek w Stanach Zjednoczonych. Najbardziej prestiżowym jest dla niej miejsce w pierwszym zespole AVCA, a więc Amerykańskiego Stowarzyszenia Trenerów Siatkówki (The American Volleyball Coaches Association). Zawodniczka ta znalazła się również na kilku podobnych listach talentów opublikowanych między innymi. przez największą amerykańską sportową stację telewizyjną ESPN.

-Shelly to wielki talent z Baylor University - powiedział trener Alessandro Chiappini - Posiada wszystkie najważniejsze dla nas umiejętności techniczne i fizyczne, już dziś jest przymierzana przez trenera kadry narodowej Karcha Kiralyego do składu na Igrzyska Olimpijskie w roku 2024, szkoleniowiec ma o niej dobra opinię. Cieszymy się, że Shelly do nas dołącza. To siatkarka z ogromną motywacją, by jak najlepiej rozpocząć swoją siatkarską przygodę w Europie.

-Jestem bardzo podekscytowana i wdzięczna za szansę dołączenia do rodziny DPD Legionovii - skomentowała Shelly Stafford - Już nie mogę się doczekać możliwości pobierania nauk u fantastycznego trenera i wspólnej walki z innymi utalentowanymi zawodniczkami!

DPD Legionovia- Biuro Prasowe
ksdani dnia kwiecień 14 2020 22:33:48
Krystyna Strasz zostaje w ŁKS-ie Commercecon ...


Z ŁKS-em Commercecon Łódź zdobyła kolejno srebro, złoto i brąz mistrzostw Polski. I nie zamierza na tym poprzestać. Krystyna Strasz, libero Łódzkich Wiewiór, przedłużyła kontrakt na kolejny sezon!

W zawodowej karierze Krystyna Strasz reprezentowała jedynie dwa kluby - MKS Dąbrowa Górnicza oraz ŁKS Commercecon Łódź. Nie ukrywa jednak, że podpisanie kontraktu z ŁKS-em Commercecon miało być początkowo jedynie krótką przygodą. - Przyjeżdżając tutaj miałam zamiar zostać na jeden sezon. A właściwie połowę, bo dołączyłam w listopadzie.

Na szczęście sprawy potoczyły się inaczej. - Nie spodziewałam się w życiu, że w Łodzi będę czuła się jak w domu. Bardzo podoba mi się zarówno w mieście, jak i w klubie. Na przestrzeni tych kilku sezonów widzę, jak bardzo klub się rozwinął i jak fajne ma przed sobą perspektywy. ŁKS to jedna wielka rodzina, a ja czuję się jej częścią. Po rozmowach z klubem nie mogłam więc podjąć innej decyzji jak przedłużenie kontraktu. Bardzo się cieszę , że kolejny sezon zagram w koszulce z PRZEPLATANKĄ jako ŁÓDZKA WIEWIÓRA - podkreśliła.

Łódzki Klub Sportowy okazał się dla Krysi Strasz szczęśliwy. W biało-czerwono-białych barwach zdobyła wicemistrzostwo oraz mistrzostwo Polski, a w sezonie 2019/20 brązowy medal. Dzięki naszej libero do zespołu przylgnął przydomek Łódzkie Wiewióry. Za nami już cztery wspólne sezony i czas na kolejny!

- Cieszę się, że w gronie zawodniczek, które zostają na kolejny sezon, znalazła się również Krysia Strasz - podkreśliła Katarzyna Sielicka, dyrektor ds sportowych ŁKS-u Commercecon. - Przez trzy sezony wszyscy mieli okazję przekonać się jak wiele dobrego wnosi do zespołu zarówno na boisku, jak i w szatni. To dobry duch drużyny, zawsze uśmiechnięta i zagrzewająca pozostałe zawodniczki do walki o każdą piłkę. To ważne, aby w zespole pozostały siatkarki, które czują klimat klubu. Jest to duża wartość dodana.

ŁKS Commercecon Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia kwiecień 14 2020 22:35:54
Klaudia Kulig libero DPD Legionovii Legionowo!


Do zespołu DPD Legionovii dołączyła utalentowana libero Klaudia Kulig. Ostatnie dwa sezony spędziła ona w Kaliszu.

Pochodząca z Malborka siatkarka jest wychowanką tamtejszego Orła. Jako zawodniczka Atomu Trefla Sopot została Wicemistrzynią Polski. Po trzech sezonach spędzonych w klubie z Trójmiasta na rok przeniosła się do Krakowa, następnie zaś grała w barwach Energa MKS-u Kalisz.

- Bardzo się cieszę, że będę reprezentować klub z Legionowa! - powiedziała Kulig - Mam nadzieję, że współpraca z tak dobrym sztabem szkoleniowym i świetnymi zawodniczkami zaowocuje upragnionym medalem. Życzę wszystkim, aby sezon zaczął się planowo! Trzymajcie się w zdrowiu i do szybkiego zobaczenia na parkiecie!

- Jestem zadowolony, że Klaudia chce być częścią naszej siatkarskiej rodziny - skomentował trener Alessandro Chiappini - Znamy się ze współpracy w Krakowie. To utalentowana, ciężko pracująca zawodniczka z ważnym ligowym doświadczeniem z ostatnich dwóch sezonów. Jest bardzo pozytywna, będzie ważnym wsparciem naszego zespołu.

DPD Legionovia- Biuro Prasowe
ksdani dnia kwiecień 16 2020 22:15:15
Nikola Grbić zostaje z ZAKSĄ!


Trener Nikola Grbić zostaje z Grupą Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. - Praktycznie na każdej płaszczyźnie ZAKSA jest bliska perfekcji i to były powody, dla których podjąłem decyzję, aby kontynuować tę przygodę - o argumentach przekonujących do pozostania w naszym klubie mówi szkoleniowiec.

Sezon 2019/2020 był debiutem Nikoli Grbicia na ławce trenerskiej mistrza Polski. Uznany za jednego z najlepszych siatkarzy świata przełomu XX i XXI wieku wielokrotny reprezentant Serbii po zakończeniu kariery siatkarskiej w sezonie 2014/2015 zadebiutował w nowej roli - trenera. Po sezonie pracy w Perugii Nikola Grbić przeniósł się do Werony. To właśnie po kilku latach spędzonych w Calzedonii Verona (łączonej z funkcją pierwszego trenera reprezentacji Serbii) Nikola Grbić zdecydował się zmienić włoską Serie A na PlusLigę, rozpoczynając współpracę z Grupą Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.

Jak przyznał szkoleniowiec ostatni rok pozwolił mu lepiej poznać rozgrywki PlusLigi i mimo że zmagania ligowe zakończyliśmy nieco wcześniej Nikola Grbić uważa, że możemy być zadowoleni z tego sezonu. - Sezon zakończył się przedwcześnie, nie przypominam sobie sytuacji, w której kiedykolwiek zatrzymano rozgrywki. W tym roku w kilku krajach zdecydowano przyznać tytuły mistrzowskie, w PlusLidze było inaczej - niemniej jednak mamy powody do optymizmu. Wygraliśmy pierwszą rundę fazy zasadniczej, zakończyliśmy sezon na pierwszym miejscu i wygraliśmy Superpuchar - podsumowuje trener ZAKSY, przyznając że dla niego to był wyjątkowy okres. - Ostatni rok był dla mnie niesamowitym doświadczeniem zarówno osobistym jak i zawodowym

Mistrz olimpijski bardzo dobrze odnalazł się w Kędzierzynie-Koźlu, co potwierdzają nie tylko wyniki sportowe. Jak podkreśla nasz trener powodów, skłaniających go do pozostania w naszym klubie było kilka. - W Kędzierzynie-Koźlu zbudowaliśmy mocny skład, z reprezentantami swoich krajów, zawodnikami mającymi na koncie tytuły mistrzowskie. Mam również przyjemność pracować ze świetnym, wszechstronnym sztabem szkoleniowym, tworzonym przez profesjonalistów. Także organizacja, poczucie stabilizacji, wsparcie i wysiłek klubu potwierdzają wysoki poziom, jaki reprezentuje ZAKSA. Z mojej perspektywy praktycznie na każdej płaszczyźnie ZAKSA jest bliska perfekcji i to były powody, dla których podjąłem decyzję, aby kontynuować tę przygodę. Cieszę się, że zostaję na kolejny sezon - przyznaje Nikola Grbić.

Trener zaznaczył przy tym, że nie bez znaczenia w podęciu ostatecznej decyzji było wsparcie bliskich. - Oczywiście chciałem zostać w Kędzierzynie-Koźlu, zawodowo ZAKSA zapewnia wszystko. Jednak decyzja nie była najłatwiejsza, jeżeli miałem jakieś wątpliwości, to dotyczyły one kwestii osobistych. Większość mojej kariery zawodowej, jako zawodnika i później trenera, koncentrowała się na Italii, tam też była moja rodzina. Rozłąka z bliskimi, z jaką mierzyłem się w ostatnim sezonie, była dla mnie trudna. Zastanawiając się nad przyszłością zdecydowaliśmy się coś zmienić. Szukaliśmy również wielu rozwiązań, aby móc być razem w Polsce, niestety moje dzieci nie znają języka polskiego, trudno byłoby im więc chodzić do szkoły tutaj. Czułem się trochę jakbym wybierał między pracą, a rodziną, na szczęście zdołaliśmy zorganizować wszystko nieco inaczej. Co prawda moja rodzina nie będzie w Kędzierzynie ze mną, znaleźliśmy jednak rozwiązanie, pozwalające najwięcej czasu, jak to możliwe, spędzić razem. I to ułatwiło mi tę ostateczną decyzję - dodał trener Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle- Biuro Prasowe
ksdani dnia kwiecień 23 2020 19:29:35
Nowy kontrakt Marleny Kowalewskiej



Marlena Kowalewska podpisała kontrakt z Grupa Azoty Chemikiem Police na sezon 2020/21.

Marlena ma za sobą bardzo dobry czas. Trzykrotnie doceniano jej grę nagrodami MVP. Z drużyną wygrała mistrzostwo, puchar i Superpuchar Polski. Wielu ekspertów uznało ją za najlepszą rozgrywającą LSK.

- To był najlepszy sezon w mojej karierze. Żałuję, że nie został dokończony. W końcu poczułam luz w graniu, zaczęłam czerpać z niego prawdziwą przyjemność. Dlatego przedłużenie umowy z Chemikiem było pierwszym wyborem - mówi.

Marlena rozwinęła się również za sprawą współpracy z trenerem Ferhatem Akbasem. Wielokrotnie podkreślała, że dał jej nowe spojrzenie na siatkówkę.

- W minionym sezonie kibice w Policach oglądali narodziny nowej, świetnej rozgrywającej. Pracowała bardzo ciężko, co pozwalało jej szybko podnosić umiejętności. W przyszłym sezonie może być jeszcze lepiej, ponieważ Marlena otrzymała zastrzyk doświadczenia i pewności siebie, który jest bardzo cenny. Jestem dumny, że możemy razem pracować - mówi Akbas.

Marlena to pierwsza zawodniczka, która zagra w składzie Chemika w sezonie 2020/21. O kolejnych ruchach transferowych poinformujemy w przyszłości.

Chemik Police- Biuro Prasowe
ksdani dnia kwiecień 23 2020 19:31:53
Nowy trener E.Leclerc Radomki Radom!



Sezon 2019/2020 dobiegł końca i chociaż stało się to zbyt wcześnie, my już musimy myśleć nad kolejnymi rozgrywkami, a co za tym idzie ruchami kadrowymi. Z przyjemnością przedstawiamy Wam nowego szkoleniowca E.Leclerc Radomki Radom - Riccardo Marchesiego. Włoski trener podpisał z klubem kontrakt na dwa lata!

Riccardo Marchesi urodził się 23. grudnia 1976 roku w Bolonii. Karierę trenerską zaczął w 1994 roku, prowadząc zespoły młodzieżowe w pobliżu Bolonii. Był także statystykiem reprezentacji Włoch juniorskiej i seniorskiej drużyny. Później jako asystent pracował pod kierunkiem między innymi szkoleniowca Marcello Abbondanza. W 2011 roku jako debiutant w roli pierwszego trenera objął zespół z włoskiej Serie A i zakończył sezon na 4 miejscu, awansując do Pucharu CEV. W swojej karierze zdobył między innymi: 3 Mistrzostwa Włoch, 2 Mistrzostwa Europy, czy Puchar CEV. Ostatnie sezony spędził we Francji, gdzie z drużynami ES Le Cannet Volleybal i RC Cannes zdobył Puchar Francji, Superpuchar Francji, a w 2015 roku odebrał wyróżnienie dla najlepszego trenera ligi francuskiej.

Z powodu sytuacji we Francji sezon siatkarski został przerwany. Zespoły rozegrały 24 mecze, a drużyna kierowana przez nowego trenera Radomki zajęła 3. miejsce. Riccardo wraz ze swoją ekipą brał udział również w grupowej fazie Ligi Mistrzyń.

Riccardo Marchesi na stanowisku trenera zastąpi Adama Grabowskiego. Włoski szkoleniowiec związał się z klubem dwuletnim kontraktem.

- Cieszymy się, że tak utytułowany ekspert w dziedzinie siatkówki przyjedzie to Radomia i dołączy do naszej drużyny. Może nie wszyscy pamiętają, ale Riccardo był już w Polsce, w Radomiu, na I Międzynarodowym Turnieju Rodziny Radomki. Już wtedy po kilku minutach rozmowy dało się wyczuć między nami podobne spojrzenie na tę dyscyplinę sportu. Teraz pozostaje tylko czekać, na rozpoczęcie przygotowań do sezonu 2020/2021 - mówi Łukasz Kruk, Dyrektor Klubu.

Radomka Radom- Biuro Prasowe
ksdani dnia kwiecień 23 2020 19:36:18
Michal Masny będzie dalej grał dla Bydgoszczy!


Michal Masny podpisał trzyletni kontrakt z Visłą Bydgoszcz.

Klub rozpoczyna budowanie drużyny na miarę PlusLigii zapowiada walkę o szybki awans do siatkarskiej ekstraklasy.

Stowarzyszenie Bydgoska Siatkówka, które przejęło drużynę BKS Visła Bydgoszcz od początku sezonu 2019/2020 miało dwa cele jasno określone cele - uporządkowanie sytuacji finansowej klubu, by odbudować jego wiarygodność, oraz utrzymanie drużyny w PlusLidze. Cel pierwszy został prawie osiągnięty i mimo skromnego budżetu Visła mogła walczyć o to, co najważniejsze, czyli wynik sportowy. Dla większości ekspertów i kibiców od początku było jasne, że są to zadania niezwykle trudne.

Kolejne fazy sezonu udowodniły, że polska ekstraklasa siatkarzy jest prawdziwą Ligą Mistrzów Świata. Rozgrywki stały na bardzo wysokim poziomie i dostarczyły kibicom wszystkich czternastu drużyn wielkich emocji. Każdy mecz ligowy mógł mieć różne rozstrzygnięcia, a wynik był zazwyczaj niezwykle ważny dla wszystkich drużyn, niezależnie od ich miejsca w tabeli. Niestety okazało się, że dla bydgoskich siatkarzy sprawdziło się to najmniej korzystne zakończenie i już w lutym było wiadomo, że spadek do I ligi będzie faktem.

Od tego momentu Zarząd klubu rozpoczął realizację scenariusza budowania drużyny, która w najkrótszym możliwym czasie ma wrócić do siatkarskiej elity w Polsce. Podjęto szereg kluczowych rozmów z władzami Miasta Bydgoszczy, sponsorami i sztabem trenerskim. Wszystkie te spotkania i rozmowy pozwalają, mimo trudności, z optymizmem patrzeć w przyszłość. Nasi partnerzy docenili przede wszystkim uporządkowanie kwestii organizacyjnych i finansowych, transparentność działań zarządu, długofalową wizję rozwoju klubu i wysiłek wkładany w odbudowanie pozytywnych relacji z otoczeniem. Podczas tych spotkań wolę dalszego wspierania drużyny potwierdzili zarówno sponsorzy, jak i władze miasta.

Wypowiedź Prezydenta Miasta Bydgoszczy Rafała Bruskiego: "Cieszę się, że Klub poradził sobie z rozwiązaniem trudnych problemów finansowych i organizacyjnych. Siatkówka męska to w Bydgoszczy ważna dyscyplina sportu i Miasto nadal zamierza wspierać rozwój Klubu. Życzę jak najszybszego powrotu do PlusLigi i wierzę, że zawarty kontrakt z Michalem Masnym przyspieszy osiągnięcie tego celu."

Atmosfera tych spotkań potwierdzała nasze przekonanie, że mimo spadku wszyscy mamy jeden, wyraźny, wspólny cel - chcemy dalej RAZEM budować silną siatkówkę w Bydgoszczy. Najpierw wywalczyć awans, a później myśleć o dalszym rozwoju.

Dynamikę tych rozmów i nasze działania spowolnił oczywiście kryzys spowodowany koronawirusem. Zarząd klubu jest jednak przekonany, że chcąc realizować założone cele, musi budować drużynę pomimo tak trudnej otaczającej nas rzeczywistości. Rozmowy dotyczące składu na nowy sezon rozpoczęto od kluczowej pozycji rozgrywającego. Tę rolę postanowiono powierzyć Michalowi Masnemu. Słowacki rozgrywający z polskim paszportem był wyborem oczywistym nie tylko ze względu na swoje umiejętności i doświadczenie, ale także dlatego, że od kilku lat jest mieszkańcem Bydgoszczy emocjonalnie związanym z naszym miastem.

Przy podpisaniu kontraktu Michal Masny powiedział: "Na moją decyzję wpływ miało kilka czynników: wizja rozwoju drużyny przedstawiona przez Prezesa Jurkiewicza, sposób prowadzenia klubu i uporządkowanie spraw z przeszłości, ale także rozmowa, jaką odbyliśmy wspólnie z Panią Wiceprezydent Iwoną Waszkiewicz. Cieszę się, że tutaj wszystkim zależy na przyszłości siatkówki, zwłaszcza że to już od jakiegoś czasu to jest także moje miasto i swoją przyszłość wiążę z Bydgoszczą".

Wojciech Jurkiewicz jest także bardzo zadowolony: "Decyzja Michala jest dla nas bardzo ważna. Świetny, doświadczony rozgrywający ma ogromne znaczenie dla budowania składu, który ma awansować jak najszybciej do PlusLigi. Ważne jest także to, że ten zawodnik chce z nami zostać na dłużej, a to oznacza stabilizację składu i wpisuje się w naszą długofalową wizję budowy drużyny".

Fakt podpisania kontraktu przez tak klasowego rozgrywającego ma być też wyraźnym sygnałem, że BKS Visła Bydgoszcz buduje silną drużynę i będzie walczyć o szybki powrót do PlusLigi. Przypomnijmy, że kilka dni temu podpisano umowę z Marcinem Ogonowskim, nowym pierwszym trenerem, który był przed laty asystentem Andrzeja Kowala w Asseco Resovii. Zarząd BKS Visła zapewnia, że kolejne informacje dotyczące nowych kontraktów z zawodnikami pojawią się w najbliższym czasie, rozmowy trwają.

Łuczniczka Bydgoszcz- Biuro Prasowe
ksdani dnia kwiecień 24 2020 19:22:44
Olga Strantzali nie przedłuży kontraktu z DPD Legionovią. Zagra w Serie A


Kwestia nowego kontraktu greckiej przyjmującej od dłuższego czasu spędzała sen z powiek kibicom i działaczom DPD Legionovii. Pomimo usilnych starań klubu, zawodniczka zdecydowała się na transfer do włoskiej Serie A.

Zawodniczka trafiła do DPD Legionovii przed rokiem i szturmem zdobyła serca kibiców. Czterokrotnie zdobyła tytuł MVP meczu, trzy razy fani wybrali ją na zawodniczkę miesiąca.

- Chciałam z całego serca podziękować rodzinie DPD Legionovii. Ten rok to nie była dla mnie tylko praca, lecz ogromna przyjemność gry dla takiej publiczności - powiedziała Greczynka - Od pierwszych dni sezonu czułam wsparcie kibiców i ekipy. To dla mnie zdecydowanie najtrudniejsze pożegnanie!

Włodarze DPD Legionovii bardzo chcieli, by Olga Strantzali nadal reprezentowała klub, jednak okazało się to niemożliwe:

- Fantastyczny sezon Olgi zwrócił na nią oczy całego siatkarskiego świata r11; powiedział prezes Konrad Ciejka - Olga dostała propozycje gry z czołowych klubów najlepszych lig Europy i my rozumiemy jej wybór. Oczywiście, zaproponowaliśmy znacznie lepszy kontrakt, jednak nie stać nas na licytowanie się z klubami o budżecie kilkukrotnie wyższym od naszego. Pozostaje życzyć powodzenia i powiedzieć sobie: rdo zobaczenia późniejr1;, ponieważ zapewniliśmy się wzajemnie, że chcielibyśmy kiedyś powrócić do tej współpracy.

- Ten sezon to początek wspaniałego okresu dla tego zespołu - zapewnia Strantzali - Mam nadzieję, że się nie żegnamy, a tylko mówimy rdo zobaczeniar1;! Będę za wami bardzo tęsknić! To był zdecydowanie najlepszy sezon w mojej karierze.

- Bardzo żałujemy, że Olga odchodzi r11; powiedział menedżer klubu Maciej Szewczyk r11; Niemniej, byliśmy przygotowani na to, że może podjąć taką decyzję. Wiemy już, kto postara się "wejść w jej buty" w kolejnym sezonie, niestety w związku z pewnymi zapisami kontraktowymi będziemy mogli to ogłosić kibicom dopiero na początku czerwca.

DPD Legionovia- Biuro Prasowe
ksdani dnia kwiecień 28 2020 18:44:21
Robbert Andringa zostaje w Olsztynie!


Filar defensywy, dla którego będzie to czwarty sezon w stolicy Warmii i Mazur. Robbert Andringa zostaje w Indykpolu AZS Olsztyn!
Robbert Andringa spędził w stolicy Warmii i Mazur trzy sezony. Pierwszy był dla niego niezwykle udany - wraz z kolegami z drużyny, zajął 4. miejsce (2017/2018). Kolejny był niestety pechowy dla holenderskiego przyjmującego. Trzykrotnie doznał on kontuzji lewej stopy - pierwszy raz przed rozpoczęciem zmagań, a potem dwukrotnie podczas rozgrywek ligowych.

W minionym sezonie "Zimny Olaf" ponownie stał się filarem defensywy zespołu z Kortowa. Ostateczny wynik drużyny, był jednak dla wszystkich niedosytem - Indykpol AZS Olsztyn zajął 8. miejsce, a rozgrywki zakończono przedwcześnie, z powodu pandemii koronawirusa. Robbert Andringa w drużynie akademików rozegrał 76 spotkań, w których zdobył 686 punktów - 544 atakiem, 100 blokiem i 42 w polu zagrywki. Już niedługo holenderski przyjmujący będzie miał okazję, aby powiększyć swój dorobek. Robbert Andringa będzie bronił barw Indykpolu AZS Olsztyn w sezonie 2020/2021!

- Nikt nie wie, co wydarzy się w przyszłości w świecie siatkówki. Trochę to dziwne, ale to jest jeden z powodów, dlaczego zdecydowałem się pozostać w Olsztynie. Dzięki temu czuję się bezpieczny, wiedząc, że mam już klub, w którym będę występował w nowym sezonie - przyznaje Robbert Andringa. - Głównym jednak powodem jest możliwość kontynuacji pracy z Danielem Castellanim. Początek sezonu nie był udany w naszym wykonaniu, a po przyjściu Daniela, zmieniło się wiele rzeczy - zarówno w sferze fizycznej, jak i psychicznej. Zaczęliśmy cieszyć się siatkówką i było stać nas na wiele rzeczy. Jestem zadowolony, że w nowym sezonie będę mógł współpracować właśnie z Danielem Castellanim.

Tomasz Jankowski, Prezes Zarządu Piłki Siatkowej AZS UWM SA, również nie ukrywa zadowolenia z przedłużenia umowy. - Bardzo zależało trenerowi Danielowi Castellaniemu, aby reprezentant Holandii nadal grał w Olsztynie r11; podkreśla Tomasz Jankowski. - Udało nam się porozumieć z Robbertem, jeszcze przed jego powrotem do rodzinnego kraju i bardzo się z tego cieszę. Będzie to już 4. sezon Robberta w Olsztynie, co świadczy o zadowoleniu zawodnika z reprezentowania barw Indykpolu AZS Olsztyn.

Indykpol AZS Olsztyn- Biuro Prasowe
ksdani dnia kwiecień 30 2020 19:50:23
Kamil Semeniuk i Piotr Łukasik zostają w ZAKSIE!


Kolejnymi zawodnikami, którzy zdecydowali się bronić barw Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle w kolejnym sezonie są Piotr Łukasik i Kamil Semeniuk. - To najlepszy klub w Polsce - mówi Piotr Łukasik. - ZAKSA daje mi największe możliwości - dodaje drugi z naszych przyjmujących.


Dla pochodzącego z Kędzierzyna-Koźla Kamila Semeniuka to będzie szósty sezon w PlusLidze, z czego piąty w barwach naszego klubu. Jak przyznaje nasz zawodnik to właśnie Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle daje perspektywy do rozwoju tak ważne dla młodego i ambitnego siatkarza, dlatego też mimo wielu propozycji Kamil zdecydował się zostać w ZAKSIE. - Gra w rodzinnym mieście jest takim dodatkowym bonusem, dzięki temu na każdym meczu mogę liczyć na wsparcie rodziny i znajomych. Miałem kilka innych ofert, ale to właśnie ZAKSA daje mi największe możliwości, dodatkowo przed nami gra na arenie międzynarodowej, pozwalająca na zdobycie cennego doświadczenia - dlatego postanowiłem zostać w Kędzierzynie - swoją decyzję wyjaśnia Kamil Semeniuk.

Po roku przerwy (po wypożyczeniu na sezon 2018/2019 do Aluron Virtu Warty Zawiercie) kędzierzynianin wrócił do ZAKSY, ciężką pracą na treningach i dobrymi występami szybko wywalczył sobie miejsce w wyjściowym składzie Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, będąc pewnym punktem drużyny Nikoli Grbicia. Mimo to Kamil Semeniuk przyznaje, że po tym sezonie czuje pewien niedosyt, wynikający z braku możliwości rozegrania kluczowych spotkań. - Bez wątpienia w tym sezonie kibice mogli częściej mnie widzieć na boisku. Myślę jednak, że nie wykorzystałem w 100% swojej szansy, ze względu na sytuację z koronawirusem rozgrywki ligowe zakończyły się przed terminem, bez fazy play-off. A wszyscy wiemy, że ta część sezonu jest naprawdę emocjonująca i stoi na jeszcze wyższym poziomie niż spotkania w fazie zasadniczej. Sam jestem ciekawy jak wyglądałaby gra w moim wykonaniu w tych decydujących spotkaniach. Jestem bardzo wymagający w stosunku do siebie i na pewno w kolejnym sezonie będę starał się dawać z siebie maksimum, zarówno na treningach jak i w meczach, aby pokazać się z jak najlepszej strony - dodaje przyjmujący ZAKSY.

Obok Kamila Semeniuka i Aleksandra Śliwki kolejnym przyjmującym, który zdecydował się zostać w Kędzierzynie-Koźlu jest Piotr Łukasik. - Bardzo chciałem zostać w ZAKSIE, to jeden z najlepszych, a nawet najlepszy klub w Polsce. Organizacyjnie wszystko jest tutaj na najwyższym poziomie, atmosferę w szatni mamy również znakomitą, zostaje z nami trener, z czego też bardzo się cieszę, bo to fachowiec najwyższej klasy, więc ZAKSA to same plusy r11; nie kryjąc radości o podjętej decyzji mówi nasz przyjmujący. Piotr Łukasik do Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle trafił po spędzonym w Warszawie sezonie 2018/2019 i jak podkreśla Kędzierzyn-Koźle jest miejscem, w którym odnalazł się wyjątkowo dobrze. - Rok, jaki spędziłem w Warszawie pokazał mi możliwości dużego miasta, jednak nie na tyle, żebym tym przesiąknął. Wychowałem się w mniejszej miejscowości, można powiedzieć, że nawet podobnej do Kędzierzyna, czuję się tutaj bardzo dobrze i cieszę się, że zostaję.

Jakie cele stawia sobie nasz przyjmujący przed nowym sezonem? -Zrobię wszystko, żeby moje zdrowie przez cały sezon było jak najlepsze i żebym był do dyspozycji trenera. W tym roku wróciłem do zdrowia, zaczynałem wracać do formy, ale niestety sytuacja, z którą zmaga się cały świat zabrała nam dwa ostatnie miesiące rozgrywek. Przyszły sezon to nowe rozdanie, wiemy, że większość chłopaków zostaje, mamy jeden cel - chcemy walczyć na wszystkich frontach o jak najlepsze wyniki. Osobiście będę walczył o to, aby mieć jak najwięcej okazji, żeby pokazać się z jak najlepszej strony, wykorzystując otrzymane szanse - dodaje Piotr Łukasik.

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle- Biuro Prasowe
ksdani dnia kwiecień 30 2020 20:01:04
Aleksandra Wójcik przedłużyła kontrakt z ŁKS-em Commercecon Łódź



Po Klaudii Alagierskiej i Krystynie Strasz kontrakt z ŁKS-em Commercecon Łódź przedłużyła Aleksandra Wójcik! Dla przyjmującej reprezentacji Polski będzie to już trzeci sezon w biało-czerwono-białych barwach.

Karuzela transferowa się kręci, rozmowy trwają, a ich efektem są kolejne podpisane kontrakty. Jedną z Wiewiór, które pozostaną na następny sezon w klubie z alei Unii 2 będzie przyjmująca Aleksandra Wójcik.

Przypomnijmy, że Ola Wójcik karierę rozpoczęła w MKS-ie Świdnica. Potem kontynuowała szkolenie w Szkole Mistrzostwa Sportowego PZPS Sosnowiec. Z SMS-u w 2013 roku przeniosła do ekipy z Legionowa, a trzy lata później podpisała kontrakt z Muszynianką Muszyna. W małopolskim klubie spędziła dwa lata, a następnie zdecydowała się przeprowadzkę do Łodzi.

Podpisanie kontraktu z ŁKS-em Commercecon okazało się strzałem w "10". Już w pierwszym wspólnym sezonie odniosła wielki sukces, zdobywając pierwsze w karierze seniorskie mistrzostwo Polski. W sezonie 2019/2020 dołożyła do swojej medalowej kolekcji brązowy krążek MP. Teraz czas na kolejne wyzwania wspólnie z ŁKS-em Commercecon!

- Bardzo cieszę się z przedłużenia kontraktu. To będzie mój trzeci sezon w ŁKS-ie. Poprzednie dwa były najlepszymi w mojej dotychczasowej karierze, co z pewnością ułatwiło rozmowy dotyczące przyszłości. Myślę, że nie będzie zaskoczeniem, jeśli powiem, że w nadchodzącym sezonie życzę sobie i wszystkim naszym wspaniałym kibicom kolejnego medalu. Z ich wsparciem, a naszą ambicją i walką jestem pewna, że dostarczymy wszystkim wielu kolejnych niezapomnianych emocji - skomentowała na gorąco Aleksandra Wójcik.

Nie zapomnijmy, że Ola Wójcik to również reprezentantka naszego kraju. Jej świetna postawa w sezonie 2018/2019 zaowocowała powołaniem przez trenera Jacka Nawrockiego na mistrzostwa Europy. Biało-czerwone wywalczyły w tym turnieju wysokie 4. miejsce.

ŁKS Commercecon Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia kwiecień 30 2020 20:47:45
Decyzje kadrowe w siatkarskiej sekcji GKS-u Katowice.


Informujemy, że po zakończeniu sezonu 2019/20 PlusLigi zapadły pierwsze decyzje dotyczące kształtu kadry. Wszystkie zmiany podyktowane są dobrem Klubu oraz koniecznością dostosowania się do obecnych, trudnych warunków funkcjonowania sportu.

Klub postanowił o zakończeniu współpracy z trenerem Dariuszem Daszkiewiczem, a także zawodnikami Emanuelem Kohutem, Maciejem Fijałkiem, Dustinem Wattenem oraz Adrianem Buchowskim. Ponadto informujemy, że z klubem żegnają się Rafał Szymura i Szymon Gregorowicz, których kontrakty wygasają.

Trenerowi dziękujemy za pracę na rzecz GKS-u, a zawodnikom za reprezentowanie barw klubu.

Trwają rozmowy na temat kształtu kadry zespołu na kolejnych sezon. O kolejnych decyzjach będziemy informować na bieżąco.
ksdani dnia maj 01 2020 23:26:14
Anna Łozowska kończy przygodę z #VolleyWrocław


Anna Łozowska w sezonie 2020/2021 nie będzie reprezentować barw klubu ze stolicy Dolnego Śląska.

Do #VolleyWrocław Anna Łozowska trafiła pod koniec stycznia. W związku z problemami Magdaleny Soter - klub zdecydował się na zakontraktowanie doświadczonej środkowej. Wybór padł na Łozowską, która początek sezonu spędziła w Grupie Azoty Chemiku Police. Co ciekawe - siatkarka w #VolleyWrocław spędziła dwa poprzednie sezony, zatem był to dla niej powrót do wrocławskiego klubu.

Niestety i dla środkowej, i dla klubu - już podczas pierwszego pełnego tygodnia treningów - kontuzji uległa ręka środkowej. Łozowska została wyłączona z treningów i gry na ponad miesiąc. Mimo powrotu do sprawności i treningów - nie miała już szansy na zaprezentowanie się w oficjalnym meczu. Z powodu epidemii koronawirusa - sezon został przedwcześnie zakończony.

Dziękujemy dzisiaj Ani za chęć powrotu do naszego klubu i wsparcie nas w treningach. Nie trwało to niestety zbyt długo, ale m.in. kontuzje wpisane są w siatkówkę. Mamy nadzieję, że w przyszłym sezonie spotkamy się ponownie po drugiej stronie siatki, a Ani życzę jak najwięcej zdrowia - powiedział Jacek Grabowski, prezes zarządu Volleyball Wrocław S.A..

Bardzo się cieszę, że chociaż przez chwilę tego sezonu mogłam być częścią zielonej rodziny #VolleyWrocław. Bardzo dziękuję kibicom, dziewczynom, sztabowi oraz zarządowi, którzy wspierali mnie w czasie kontuzji. Dbajmy o siebie i do zobaczenia! r11; dodała Anna Łozowska, środkowa #VolleyWrocław.

#VolleyWrocław- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 07 2020 02:37:05
Paulina Zaborowska poprowadzi grę E.Leclerc Radomki Radom w sezonie 2020/2021


Po ogłoszeniu nowego trenera radomskich siatkarek przyszedł czas na odsłonięcie kart dotyczących składu drużyny na sezon 2020/2021. Zdolna radomianka Paulina Zaborowska dalej będzie bronić barw E.Leclerc Radomki Radom.

Młoda rozgrywająca ma na koncie wiele sukcesów. Jest reprezentantką Polski i brązową medalistką Mistrzostw Europy Juniorek. W zeszłym roku wraz z zespołem z Legionowa pokonała w finale Mistrzostw Polski Juniorek zespół SPS Volley Piła i indywidualnie zdobyła nagrodę najlepszej rozgrywającej tego turnieju. Dla drużyny z Legionowa był to piąty złoty medal juniorek, a zarazem dziesiąty złoty order dla LTS-u. Klub E.Leclerc Radomka Radom jest pierwszym w jej seniorskiej karierze.

W zakończonych już rozgrywkach Paulina, jako rozgrywająca, zdobyła 23 punkty, w tym 10 blokiem. Dwukrotnie została wybrana najlepszą zawodniczką spotkania.

- Paulina Zaborowska w tym sezonie przeżyła skok na głęboką wodę. Po kontuzji Pauliny Szpak to ona prowadziła grę zespołu. Cieszymy się, że Zaborko zostaje w klubie. Pod względem sportowym, jak i wizerunkowym, w końcu to radomianka z krwi i kości! - mówi prezes Thomas Renard Chardin.

Radomka Radom- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 07 2020 02:40:43
Daria Szczyrba opuszcza ŁKS Commercecon



Przyszedł czas na pierwsze pożegnanie. W ŁKS-ie Commercecon spędziła dwa sezony, przeżyła wiele wspaniałych chwil, zdobywając złoty i brązowy medal mistrzostw Polski. Teraz czas na nowy etap w karierze. Z klubem z alei Unii rozstaje się przyjmująca Daria Szczyrba.

Gdy przychodziła do Łódzkiego Klubu Sportowego miała na swoim koncie dwa złote medale Młodej Ligi Kobiet. W biało-czerwono-białych barwach wywalczyła seniorskie mistrzostwo Polski w sezonie 2018/2019 i brązowy medal w sezonie 2019/2020. - To bardzo trudny sezon do oceny, przez obecną sytuację dość wyjątkowy. Myślę, że w tym sezonie trochę falowałyśmy. Szczytowa forma zapowiadała się na play-offy, więc kto wie, jak mogłaby wyglądać klasyfikacja końcowa. Mimo tej dziwnej sytuacji, jestem zadowolona - oceniła ostatnie miesiące Daria Szczyrba.

W sezonie 2018/2019 była najmłodszą Łódzką Wiewiórą, w kolejnym jedną z młodszych. Miała się od kogo uczyć i nie ukrywa, że to realizowała. - Nauczyłam się bardzo dużo od dziewczyn i trenerów. Nie tylko tych technicznych elementów, ale też podejścia i tego, jak powinna funkcjonować prawdziwa drużyna.

Zapytana o to, czy będzie tęsknić za kibicami ŁKS-u Commercecon odpowiedziała bez wahania: - Co to za pytanie?! Oczywiście!
Podobnie jak pozostałe siatkarki, jak na profesjonalistkę przystało, Daria stara się codziennie dbać o swoją formę. - Na razie trenuję w domu. Ale na pewno będę też chciała zadbać o stronę mentalną przed nowym sezonem.

Jesteśmy przekonani, że przed Darią jeszcze wiele wspaniałych sportowych momentów. Wiele ciepłych słów o przyjmującej powiedziała Katarzyna Sielicka. - Daria to zawodniczka, która przyszła do ŁKS-u z nadzieją, że pokaże, że stać ją na grę na najwyższym poziomie. I tych nadziei nie zawiodła - podkreśliła dyrektor ds. sportowych ŁKS-u Commercecon Łódź. - Podczas pierwszego sezonu dała temu wyraz, biorąc czynny udział w wielu spotkaniach z bardzo dobrym rezultatem. W Pucharze Polski w meczu z Wisłą Warszawa przyczyniła się do naszego awansu. Drugi sezon miała troszkę gorszy, ale też i mniej szans na zaistnienie na boisku.

- Osobiście uważam, że to bardzo inteligentna zawodniczka, która wie, czego chce i ciężką pracą chce dojść w siatkówce jak najwyżej. Życzę jej, aby w nowym klubie kontynuowała swoją ścieżkę sportową w taki sposób, w jaki robiła to u nas - dodała Kasia Sielicka.

ŁKS Commercecon Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 07 2020 02:43:50
Daria Szczyrba w DPD Legionovii!


Miło nam ogłosić, iż w nadchodzącym sezonie barw DPD Legionovii będziebroniła medalistka LSK z ostatnich dwóch lat Daria Szczyrba.

Pochodząca z Braniewa 22-letnia przyjmująca mierzy 180 cm wzrostu. Jestwychowanką tamtejszej Sparty. W barwach Atomu Trefla Sopot dwukrotnie sięgnęłapo złoty medal Młodej Ligi, tam również zadebiutowała na parkietachekstraklasy. Po rocznym pobycie w pierwszoligowych Karpatach Krosno Szczyrbatrafiła do ŁKS Commercecon Łódź, z którym sięgnęła po Mistrzostwo Polski 2019 ibrązowy medal rok później.

- Bardzo cieszę się, że w przyszłym sezonie będę reprezentowała barwyDPD Legionovii Legionowo - powiedziała siatkarka - Nie mogę się już doczekać pierwszego meczu i spotkania z kibicami! Dbajcie o siebie w tymtrudnym czasie i do zobaczenia niedługo w hali!

- Daria to bardzo utalentowana zawodniczka, wyróżnia się wśród polskichsiatkarek w tym wieku - komentuje trener Alessandro Chiappini - Prezentujewysoką jakość, zwłaszcza w grze ofensywnej. Będzie ważną pomocą dla naszego zespołu. Może w ostatnim sezonie nie grała zbyt dużo, ale doskonale pamiętamy, jak istotnym ogniwem zespołu ŁKS-u była w jego mistrzowskim sezonie!

Maciej Szewczyk
manager ds. komunikacji
ksdani dnia maj 07 2020 02:48:30
Iga Wasilewska zostaje na kolejny sezon


Iga Wasilewska przedłużyła umowę z Grupa Azoty Chemikiem Police. Nowy kontakt wiąże ją z klubem na sezon 2020/21.

Wasilewska była jedną z najlepszych środkowych minionych rozgrywek LSK. Zagrała w 70 setach, zdobywając 175 punktów (blisko 8 w każdym z rozegranych spotkań).

Do Chemika dołączyła przed rozpoczęciem sezonu 2018/19. Od tego czasu zdobyła dwa Puchary Polski, mistrzostwo i Superpuchar Polski.

- Sportowo mamy za sobą udany sezon. Prezes Frankowski dość szybko zaproponował przedłużenie kontraktu. Długo się nie zastanawiałam, od początku chciałam zostać w Policach, dlatego cieszę się z nowej umowy - mówi Wasilewska.

To druga siatkarka, która bronić będzie barw Chemika w nowym sezonie. Wcześniej informowaliśmy o nowym kontrakcie Marleny Kowalewskiej.


Skład Grupa Azoty Chemika Police na sezon 2020/21

Rozgrywające: Marlena Kowalewska,
Atakujące:
Przyjmujące:
Środkowe: Iga Wasilewska
Libero:

Chemik Police- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 07 2020 02:50:18
Fabian Drzyzga wraca do Asseco Resovii


Najlepszy polski rozgrywający ostatnich lat, największe sukcesy odnosi w biało-czerwonych barwach. Z reprezentacją Polski zdobył m.in. dwa razy Mistrzostwo Świata (2014 i 2018 r.) raz brązowy medal Mistrzostw Europy w 2019 r.


Z Asseco Resovią Rzeszów został Mistrzem Polski w roku 2015, a wicemistrzem w 2014 i 2016 r. Dwukrotnie wystąpił z naszym zespołem w CEV Final Four (2015 i 2016 r.) czyli finałowym turnieju siatkarskiej Ligi Mistrzów. Drzyzga związał się z Asseco Resovią w 2013 r. i spędził w Rzeszowie 4 sezony.

Po sezonie 2016/17, Fabian przeniósł się do Grecji, gdzie z Olympiakosem Pireus zdobył złoty medal mistrzostw Grecji oraz Puchar Ligi Greckiej.

Następne dwa sezony to daleka podróż aż na Syberię do Nowosybirska. Z tamtejszym Lokomotivem zdobył kolejne złoto, wygrywając rosyjską Superligę.

Fabian związał się z Asseco Resovią na kolejne dwa sezony!

Asseco Resovia Rzeszów- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 10 2020 20:58:49
Jakub Popiwczak na kolejne dwa lata w Jastrzębskim Węglu!


Z wielką przyjemnością informujemy, że nasz Klub przedłużył o kolejne dwa sezony kontrakt z libero Jakubem Popiwczakiem.

- Jastrzębie i Jastrzębski Węgiel to mój drugi dom. To miejsce, w którym tak naprawdę wychowałem się siatkarsko. Może nie zaczynałem tutaj swojej przygody z siatkówką, ale jestem z tym miejscem związany i jest mi tu dobrze. Mogę się tutaj realizować zarówno indywidualnie, jak i z całym zespołem, bo co roku gramy o najwyższe cele; bo mogę codziennie trenować i grać z zawodnikami z najwyższego światowego poziomu. Nic więcej dodawać nie muszę - uśmiecha się libero Jastrzębskiego Węgla.

24-letni Popiwczak pochodzi z Legnicy. W rodzinnym mieście stawiał pierwsze siatkarskie kroki, a jego macierzystym klubem był miejscowy Ikar. Stamtąd został wypożyczony do Spartakusa Jawor. W 2012 roku trafił do Akademii Talentów Jastrzębskiego Węgla i w tym samym roku jako szesnastolatek zadebiutował w PlusLidze! Sytuację tę wymusiła kontuzja podstawowego libero drużyny Damiana Wojtaszka. Popiwczak zadebiutował w rzeszowskiej hali na Podpromiu w meczu przeciwko Asseco Resovii i spisał się w tym spotkaniu znakomicie. Następnie został na stałe włączony do pierwszego zespołu Jastrzębskiego Węgla.

Obecnie zawodnik ten ma za sobą spędzonych już osiem sezonów w naszym Klubie. Od 2015 roku jest podstawowym libero drużyny. W tym czasie wywalczył z klubem cztery brązowe medale PlusLigi (2013, 2014, 2017, 2019) oraz brąz Ligi Mistrzów (2014). Jest również mistrzem Polski juniorów (2015) oraz triumfatorem Młodej Ligi z Akademią Talentów Jastrzębskiego Węgla (2016).

Jakub jest także reprezentantem Polski. W minionym sezonie reprezentacyjnym został powołany przez selekcjonera Vitala Heynena do kadry narodowej na Ligę Narodów i wywalczył wraz z nią brązowe medale tych rozgrywek. Następnie brał udział w Pucharze Świata, który biało-czerwoni zakończyli na drugim miejscu.

- W koncepcji budowania zespołu na nowy sezon założyliśmy przede wszystkim utrzymanie jego trzonu. Na kolejny sezon zostaje w Jastrzębskim Węglu Lukas Kampa, natomiast dzisiaj z radością ogłaszamy kontynuację współpracy z drugim z filarów naszego zespołu, Jakubem Popiwczakiem. Jest to zawodnik, który z punktu widzenia naszego Klubu stanowi wielką wartość. Przeszedł drogę od adepta Akademii Talentów do pierwszego zespołu, udowadniając że marzenia się spełniają. Kuba to wielki talent, dobry rduchr1; zespołu, jeden z najlepszych zawodników na swojej pozycji w kraju, reprezentant Polski i bardzo ważna postać w zespole Jastrzębskiego Węgla. Naprawdę trudno byłoby mi sobie wyobrazić nasz zespół bez Jakuba Popiwczaka. Dlatego bardzo się cieszę, że jeszcze przynajmniej przez najbliższe dwa sezony będzie on występował w barwach naszego Klubu - mówi Adam Gorol, prezes Jastrzębskiego Węgla.

Jakub Popiwczak
Ur. 17.04.1996r.
Kluby: Ikar Legnica, Spartakus Jawor, Akademia Talentów Jastrzębskiego Węgla, Jastrzębski Węgiel.

Jastrzębski Węgiel- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 12 2020 23:36:44
Kolejny mistrz świata w PGE Skrze Bełchatów!


Mateusz Bieniek, jeden z najlepszych środkowych na świecie, przez najbliższy sezon będzie siatkarzem PGE Skry. Gracz został wypożyczony do bełchatowskiej drużyny z Cucine Lube Civitanova.

Siatkarskim kibicom Bieńka przedstawiać nie trzeba. To bardzo utytułowany środkowy, który uznawany jest za jednego z najlepszych graczy na swojej pozycji na świecie. Swoją karierę rozpoczynał w Norwidzie Częstochowa, z którym wywalczył mistrzostwo Polski juniorów, a następnie zbierał doświadczenie w Effectorze Kielce (2013-2016). To zaowocowało transferem do Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, z którą zdobył dwa złote i srebrny medal mistrzostw Polski oraz dwa krajowe Puchary. Świetna postawa Bieńka dała mu przepustkę do Cucine Lube Civitanova, czyli jednego z najlepszych klubów na świecie. Z włoską drużyną w minionym sezonie zdobył klubowe mistrzostwo świata oraz Puchar Włoch.

Nie można również zapominać o sukcesach reprezentacyjnych Bieńka, na czele z mistrzostwem świata. Ponadto, środkowy jest brązowym medalistą mistrzostw Europy i Pucharu Świata, a w drugim z tych turniejów wywalczył też srebro.

Po bogatym w sukcesy sezonie w Cucine Lube Bieniek zmieni barwy klubowe. Na zasadzie rocznego wypożyczenia zasili PGE Skrę Bełchatów, czyli najbardziej utytułowany klub siatkarski w XXI wieku w Polsce.

- Mam nadzieję, że zdobędziemy jak najwięcej sukcesów i zdobędziemy mistrzostwo Polski. To będzie cel zarówno mój, jak i drużyny. Mamy sporo czasu na przygotowanie do sezonu i liczę na to, że wspólnie będziemy po tym sezonie cieszyć się z sukcesów w kraju i Europie - mówi Mateusz Bieniek.

- Cieszę się, że w roku olimpijskim stworzyła się taka przestrzeń i biorąc pod uwagę, że łącznie z europejskimi pucharami w przyszłym sezonie będziemy mieli do rozegrania 50 spotkań, wzmacniamy skład. Kiedy odbyłem pierwszą rozmowę z Mateuszem, to on sam stwierdził, że chciałby jak najlepiej przygotować się pod kątem igrzysk i widziałby możliwość wypożyczenia. Doszedł do porozumienia ze swoim pracodawcą i cieszę się, że go zakontraktowaliśmy. To ogromne wzmocnienie dla PGE Skry nie tylko pod względem sportowym, ale Mateusz to dobry duch drużyny. Wierzę, że będziemy mieli z niego wiele pociechy i przyczyni się do przyszłych sukcesów PGE Skry nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Jednocześnie pracując ze sztabem naszego klubu na czele z trenerem Michałem Mieszko Gogolem będzie znakomicie przygotowany do igrzysk i stworzymy podwaliny pod sukces reprezentacji Polski i, mam nadzieję, złoty medal w Tokio - mówi Konrad Piechocki, prezes zarządu KPS Skra Bełchatów S.A.

Przyjście Bieńka to Bełchatowa oznacza, że PGE Skra ponownie będzie mogła poszczycić się jednym z najsilniejszych składów, szczególnie na pozycji środkowych. Każdy z nich to reprezentant Polski.

- Myślę, że Mateusza nie trzeba nikomu przedstawiać. W przyszłym sezonie w maksymalnym wariancie mamy do rozegrania 50 meczów, a taki transfer pomoże nam rozłożyć siły. Na pewno jest to silne wzmocnienie i cieszymy się, że Mateusz jest z nami - mówi trener Michał Mieszko Gogol.

Bieniek rozpocznie przygotowania do nowego sezonu z zespołem PGE Skry w połowie czerwca. Start PlusLigi przewidziano natomiast na początek września.
============

Mateusz Bieniek: Przyszedłem do świetnego klubu


Mateusz Bieniek oficjalnie został nowym środkowym PGE Skry Bełchatów. - Wierzę, że na koniec sezonu razem będziemy cieszyć się z sukcesów - zapowiada mistrz świata. Zapraszamy do wykorzystania materiałów audio i wideo.

Witamy w Bełchatowie! Czego spodziewasz się po transferze do PGE Skry?
- Dziękuję za miłe przywitanie. Mam nadzieję, że razem będziemy osiągać duże sukcesy i zdobędziemy mistrzostwo Polski. To będzie celem moim i drużyny. Mamy dobrą ekipę i mam nadzieję, że po tym sezonie będziemy się razem cieszyć.

Dużo mówi się o twoim sezonie spędzonym w Cucine Lube Civitanova .. A ty jesteś z niego zadowolony?
- Na pewno tak. To był mój pierwszy wyjazd poza granice, zobaczyłem trochę świata, jak wygląda inna liga ... Sporo się też nauczyłem. Dużo też udało nam się wygrać, bo zarówno Puchar Włoch, jak i klubowe mistrzostwo świata, czyli tak naprawdę dwie największe imprezy, które w minionym sezonie udało się dokończyć.

Dlaczego zdecydowałeś się jednak na wypożyczenie?
- We Włoszech sytuacja gospodarcza czy ekonomiczna w klubach jest trudna. Wiele zespołów ma problemy finansowe, a ja też chciałem coś zmienić. Przełożone zostały igrzyska olimpijskie, a ja chciałbym grać jeszcze bardziej regularnie. A w związku z tym, co powiedziałem wcześniej, razem z klubem poszliśmy sobie nawzajem na rękę.

Nie jest tajemnicą, że igrzyska mają dla ciebie duże znaczenie ...
- Na pewno igrzyska były i są dla mnie priorytetem. Mam nadzieję, że uda mi się rozegrać dobry sezon, a ja dam trenerowi Vitalowi Heynenowi odpowiednio dużo argumentów, by pojechać do Tokio.

Smak mistrzostwa Polski już znasz, ale nie wiesz, jak złoto smakuje w Bełchatowie
- Dokładnie. Celem na pewno będzie mistrzostwo i Puchar Polski. Bełchatów zawsze gra o najwyższe cele i ze mną w składzie też tak będzie. Z Grupą Azoty ZAKSA dwukrotnie udało nam się zdobyć mistrzostwo, ale raz je też przegraliśmy - właśnie z PGE Skrą, co doskonale pamiętam. Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie wszyscy będziemy cieszyć się z kolejnego złota.

Na razie twoja kariera rozwija się książkowo. W wieku 26 lat masz w swoim CV dwa wielkie kluby, piękne sukcesy reprezentacyjne, a teraz czekają cię kolejne wyzwania w kolejnej wielkiej marce.
- Nie traktuję transferu do PGE Skry jako kroku w tył. Odchodzę ze świetnego klubu do świetnego klubu i mam nadzieję, że kolejne sukcesy przed nami. Wydaje mi się, że zawsze wybierałem mądrze i mam nadzieję, że jeszcze parę mądrych decyzji przede mną.

PGE Skra Bełchatów- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 12 2020 23:42:19
Czas pożegnań



Sezon PlusLigi 2019/2020 za nami. Czas budowy drużyny na nowe rozgrywki, wiąże się również z pożegnaniami. Dziękujemy za grę w barwach Asseco Resovii Rzeszów siedmiu siatkarzom.


Najdłużej był z nami Bartek Lemański, który związał się z naszym klubem w 2016 roku. Po dwa sezony w biało-czerwonej koszulce, rozegrali Kawika Shoji, Luke Perry oraz Damian Schulz.

Drugi sezon w Rzeszowie spędził również Zbyszek Bartman. Po zdobyciu z Asseco Resovią w 2013 r. złotego medalu Mistrzostw Polski, przez sześć kolejnych sezonów, popularny Zibi, zwiedził kawałek świata, by wrócić do nas i znowu zagrać w resoviackim pasiaku.

Na jednym sezonie natomiast, zakończyli reprezentowanie naszych barw Nicholas Hoag i Nicolas Marechal.

Asseco Resovia Rzeszów- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 12 2020 23:48:02
Dziękujemy Poli Nowakowskiej za grę w Policach



Pola Nowakowska nie będzie siatkarką Grupa Azoty Chemika Police w sezonie 2020/21.

Libero dołączyła do mistrzyń Polski przed rozpoczęciem minionego sezonu. Pełniła rolę zmienniczki Pauliny Maj-Erwardt. Zagrała w 22 setach.

Co ciekawe, ma na swoim koncie 7 zdobytych punktów, ponieważ w meczu przeciwko Wiśle Warszawa zagrała jako atakująca. W nietypowej roli wystąpiła również w Pucharze CEV, gdzie atakiem z lewego skrzydła skończyła mecz w Zagrzebiu.

Od nowego sezonu Pola wróci na pozycję przyjmującej, na której zaczynała przygodę z siatkówką. Życzymy powodzenia w nowej-starej roli.

To druga zawodniczka, która nie zagra w Policach w przyszłym sezonie. Wcześniej informowaliśmy o Irynie Trushkine.

Chemik Police- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 12 2020 23:52:20
Magdalena Kowalczyk kończy karierę!


W przyszłym sezonie w barwach bialskiego klubu nie zobaczymy Magdaleny Kowalczyk, która postanowiła zakończyć karierę. 30-letnia atakująca w BKS Stal Bielsko-Biała zagrała jeden sezon, ale dała się poznać bielskim kibicom z bardzo dobrej strony. Jej wejścia na boisko odwracały losy meczu, a jej widowiskowe i bezkompromisowe ataki były źródłem wielu ważnych punktów. Najwięcej punktów (aż 20) zdobyła w spotkaniu z E.Leclerc Radomką Radom, w którym bielszczanki przegrywały już 0:2, a dzięki świetnej postawie Magdy, szala zwycięstwa przeważyła się na naszą stronę. Postawę Magdy w tym meczu docenił również komisarz Andrzej Skorupa, który wręczył naszej atakującej statuetkę MVP! Magda w BKS Stal wystąpiła w 20 meczach zdobywając łącznie 125 punktów (106 atakiem, 12 blokiem i 7 zagrywką).

- Dziękuję bardzo za ten sezon całemu zespołowi, sztabowi i przede wszystkim kibicom, którzy nas wspierali i jeździli za nami na każdy mecz. Takie wsparcie naprawdę dużo daje. Spędziłam w Bielsku-Białej dobry czas i na pewno miło będę wspominać mój ostatni sezon oraz wszystkich ludzi związanych z klubem. Teraz czas na rodzinę i spełnienie się w czymś innym - mówi Magdalena Kowalczyk.

Magda to wychowanka MTS AS Myszków. Już jako młoda zawodniczka zdobyła Superpuchar Polski w 2007 roku i brązowy medal Mistrzostw Polski zdobyty rok później. Oba te sukcesy osiągnęła jako siatkarka Calisii Kalisz. W kolejnych latach grała w Mysłowicach, Warszawie i Pile, skąd przeniosła się do włoskiej drużyny Igor Gorgonzola Novara. W sezonie 2016/17 wróciła do Polski i broniła barw Muszynianki Muszyna, Impela Wrocław, a także pierwszoligowych AZS Uni Opole i AZS Politechniki Gliwice. W swoim ostatnim sezonie w karierze reprezentowała barwy Bialskiego Klubu Sportowego!

Magda dziękujemy za wszystko!


BKS Stal Bielsko-Biała- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 12 2020 23:59:13
Janek - dziękujemy!

2041 zdobytych punktów, 443 rozegrane sety, co daje 112 spotkań w biało-zielonych barwach. Janek Hadrava po czterech latach opuszcza Indykpol AZS Olsztyn. Janek - dziękujemy!

Jan Hadrava w stolicy Warmii i Mazur spędził aż cztery lata. Już od swojego debiutanckiego sezonu w PlusLidze (2016/2017), był on jednym z najważniejszych zawodników w olsztyńskiej drużynie. Czeski atakujący w brawach Indykpolu AZS Olsztyn rozegrał 112 spotkań. Zdobył 2041 punktów, z czego aż 1696 atakiem, 187 blokiem i 158 w polu serwisowym. 18 razy otrzymał statuetkę MVP.

Najwięcej punktów w jednym meczu, Hadrava zdobył w sezonie 2017/2018. W starciu z Aluron Virtu CMC Zawiercie, licznik zatrzymał się na 34 punktach. W tym samym spotkaniu, czeski siatkarz wyśrubował również rekord największej zdobyczy punktowej blokiem - 6 "oczek". W polu serwisowym Hadrava również spisywał się bardzo dobrze. W sezonie 2018/2019, ustanowił swój rekord w ilości skutecznych zagrywek w jednym meczu - 9 asów serwisowych (spotkanie z Treflem Gdańsk).

Sezon 2019/2020 był ostatnim, w którym Janek Hadrava bronił biało-zielonych barw. Janek - dziękujemy za emocje, których dostarczyłeś nam przez cztery sezony. Życzymy powodzenia w dalszej karierze!

Zobacz specjalny film, w którym Janek dziękuje kibicom za wsparcie!

https://www.facebook.com/indykpolazs/videos/678166556303654/?

Indykpol AZS Olsztyn- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 13 2020 12:15:01
Joanna Pacak przedłużyła kontrakt z ŁKS-em Commercecon Łódź



We wtorek Joanna Pacak odebrała swój pierwszy w karierze seniorskiej medal mistrzostw Polski. Przyznała, że będzie on motywacją do dalszej pracy. Doskonalenie siatkarskiego warsztatu przyniesie korzyść również Łódzkim Wiewiórom. Joanna Pacak przedłużyła kontrakt z ŁKS-em Commercecon Łódź na kolejny sezon!

Pierwsze siatkarskie kroki Joanna stawiała pod okiem trenerów MKS-u Neptun Końskie, a w 2011 roku rozpoczęła grę w SMS-ie PZPS Sosnowiec. W 2014 zdecydowała się na przeprowadzkę do Łodzi i rok później z Budowlanymi Łódź cieszyła się z brązowego medalu MP juniorek. Od 2015 roku przez trzy lata grała w barwach Legionovii Legionowo, a następnie zdecydowała się na podpisanie rocznego kontraktu z I-ligowym UNI Opole. Świetny sezon zaowocował propozycją od ówczesnego mistrza Polski - ŁKS-u Commercecon Łódź.

- Wierzę, że ŁKS jest klubem, w którym znajdę wszystko, co jest ważne dla zawodniczki - powiedziała Joanna Pacak przed rozpoczęciem przygotowań do sezonu 2019/2020. - Mam nadzieję, że swoją dobrą grą i dyspozycją zyskam zaufanie sztabu trenerskiego i będę mogła pomóc w budowaniu kolejnej pięknej historii.

I nie da się ukryć, że to zaufanie Asia zyskała bardzo szybko i nie zawiodła pokładanych w niej nadziei. W efekcie zajęła w rankingu najlepszych blokujących LSK 5. miejsce. Otrzymała również dwa wyróżnienia dla najlepszej zawodniczki meczu. Nic dziwnego, że prezes Hubert Hoffman widzi Joannę Pacak w składzie Łódzkich Wiewiór na kolejny sezon.

Sama Asia również nie miała wątpliwości, że przedłużenie kontraktu to będzie najlepsza decyzja. - ŁKS to dla mnie idealne miejsce do rozwoju, jak i zdobywania bezcennego doświadczenia, co pokazał ten sezon - podkreśliła. - Otrzymywałam ogromne wsparcie kibiców, sztabu szkoleniowego i władz klubu, za co im bardzo dziękuję. Cała organizacja klubu jest profesjonalna. Czuję się tu szczęśliwa, dlatego podjęłam decyzję o pozostaniu w klubie na kolejny sezon.

We wtorek Joanna odebrała z rąk Pawła Zagumnego, prezesa Polskiej Ligi Siatkówki, brązowy medal mistrzostw Polski. - To cudowne uczucie móc zawiesić na szyi owoc ciężkiej pracy całego zespołu. To mój pierwszy medal zdobyty w Lidze Siatkówki Kobiet, dlatego jest wyjątkowy. Czuję radość i dumę. Myślę, że w chwilach kryzysu będę na niego zerkała i motywowała się do dalszego działania.

Od momentu przedwczesnego zakończenia rozgrywek Joanna nie narzeka na brak zajęć. Pisze między innymi pracę magisterską, której tematem jest... ŁKS Commercecon Łódź! Nie ukrywa jednak, że nie może doczekać się przygotowań do sezonu. - Myślę zarówno o ogólnym przygotowaniu do sezonu, jak i o poprawie moich słabych stron. Moim celem jest doskonalenie umiejętności, aby móc wnosić do drużyny jeszcze więcej.

ŁKS Commercecon Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 14 2020 12:23:19
Klemen Cebulj dołącza do Asseco Resovii Rzeszów


Słoweński przyjmujący Klemen Cebulj będzie nowym graczem Asseco Resovii Rzeszów. Siatkarz podpisał z naszych klubem roczny kontrakt.

Klemen Cebulj to etatowy reprezentant Słowenii, z którą w ostatnich sezonach świętował wiele sukcesów. W 2015 roku Słoweńcy zwyciężyli w Lidze Europejskiej, a cztery lata wcześniej wywalczyli tam brązowy medal. Nowy siatkarz naszego klubu w 2015 roku został wybrany najlepszym przyjmującym Ligi Europejskiej.

Jeszcze większe sukcesy reprezentacja Słowenii, z Klemenem Cebuljem w składzie, święciła w mistrzostwach Europy. Zarówno w 2015 jak i 2019 roku Słoweńcy wywalczyli srebrne medale podczas tej imprezy.

W karierze klubowej Klemen Cebulj przez większość czasu związany był z ligą włoską. Trafił tam w 2012 roku i grał do tej pory, z roczną przerwą na występy w lidze chińskiej, w zespole Fudan University Shanghai, choć i w tym sezonie wrócił do Włoch na występy w ostatniej fazie ligowych rozgrywek.

W Chinach zdążył zdobyć mistrzostwo tego kraju. Na koncie ma także tytuły mistrza Słowenii i Włoch, puchar obu krajów, a także dwa brązowe medale Ligi Mistrzów wywalczone z zespołem Cucine Lube Banca Macerata. Do Rzeszowa przenosi się natomiast w innego wielkiego włoskiego klubu, Itas Trentino.


Klemen, witamy w Rzeszowie!


Klemen Cebulj

Data urodzenia: 21.02.1992 r.
Pozycja: Przyjmujący
Wzrost: 202 cm
Waga: 92 kg
Zasięg w ataku: 368 cm


Kariera:

2007r11;2008 Fužinar Metal Ravne
2008r11;2011 OK Fram
2011r11;2012 ACH Volley Lublana
2012r11;2013 Energy Resources San Giustino
2013r11;2015 CMC Rawenna
2015r11;2017 Cucine Lube Banca Macerata
2017r11;2018 Revivre Milano
2018r11;2019 Fudan University Shanghai
2019 Revivre Milano
2019r11;2020 Itas Trentino

2020-r30; Asseco Resovia Rzeszów

Asseco Resovia Rzeszów- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 14 2020 12:26:12
Nicole Edelman odchodzi z BKS Stal Bielsko-Biała

Nicole Edelman do BKS Stal Bielsko-Biała dołączyła w trakcie sezonu zastępując Pavlę Smidovą. W bialskim klubie występowała zaledwie nieco ponad dwa miesiące, ale szybko zyskała sympatię kibiców. W czerwono-żółto-zielonych barwach zagrała w siedmiu meczach zdobywając 14 punktów (9 atakiem, 3 blokiem, 2 zagrywką). W przyszłym sezonie 26-letnia rozgrywająca będzie grała we Francji w klubie Vandoeuvre Nancy VB.

- Jest tak wielu ludzi, którym chciałabym podziękować. Przede wszystkim dziękuję moim koleżankom z drużyny, trenerom, pracownikom klubu i wszystkim niesamowitym fanom za wspaniały sezon. Szkoda, że sezon został skrócony, ale jestem dumna z naszej ciężkiej pracy, jaką wykonaliśmy i bardzo tęsknię za Bielskiem. Zawsze będę kibicować BKS i życzę wszystkim powodzenia w następnym sezonie - mówi Nicole.

Nicole swoją siatkarską karierę rozpoczynała na Uniwersytecie Colorado. W 2013 roku została powołana do juniorskiej reprezentacji Stanów Zjednoczonych i wystąpiła w Mistrzostwach Świata Juniorek w Czechach. W 2016 roku przeniosła się do Szwajcarii, by grać w klubie Volleyball Franches-Montagnes. W sezonie 2017/18 grała w hiszpańskim May Deco VB Logroño, z którym zdobyła Puchar i Mistrzostwo Hiszpanii, a rok później reprezentowała francuski klub Beziers Volley. W lidze polskiej kilka miesięcy spędziła w ŁKS Commercecon Łódź, a w styczniu 2020 roku przeniosła się do bialskiej Stali.Nicole dziękujemy za grę w czerwono-żółto-zielonych barwach i życzymy powodzenia w dalszej karierze!

BKS Stal Bielsko-Biała- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 14 2020 21:30:46
Mistrz Europy i Azji trenerem Jurajskich Rycerzy!


Igor Kolaković nowym trenerem Jurajskich Rycerzy! Czarnogórski szkoleniowiec podpisał dwuletni kontrakt z Aluron Virtu CMC Zawiercie i poprowadzi drużynę w sezonie 2020/2021 PlusLigi.

- Igor Kolaković jest jednym z najbardziej utytułowanych trenerów reprezentacyjnych. Bardzo się cieszę, że, wracając na drogę pracy z klubami, postanowił dołączyć do nas, widząc perspektywy rozwoju i organizację, która nadal jest budowana i rozwijana, a nie jest gotowym, skostniałym klubem - mówi Prezes Zarządu Aluron Virtu CMC Zawiercie, Kryspin Baran. - Liczymy na jego wsparcie i na to, że pod jego ręką zarówno sztab, jak i zawodnicy staną się lepsi. W naszej decyzji nie bez znaczenia był fakt, że, poza niekwestionowaną wiedzą, doświadczeniem, zaangażowaniem i temperamentem, jest to szkoleniowiec ze świetną opinią wśród nie tylko środowiska, ale i siatkarzy, z którymi pracował. Tylu słów typu "mój siatkarski ojciec" czy "zawdzięczam mu wszystko w siatkówce" od dużych postaci jeszcze nigdy nie usłyszałem. Fakt, że zawodnicy najwyższej klasy po zakończeniu współpracy mają go za osobę, która miała bardzo istotny wpływ na rozwój ich talentu, nie jest bez znaczenia zarówno pod względem relacji międzyludzkich, jak i skuteczności trenerskiej pracy - dodaje prezes klubu.

Igor Kolaković jako siatkarz występował na pozycji rozgrywającego i w trakcie trwającej blisko 20 lat kariery reprezentował barwy tylko dwóch klubów, Budućnosti Podgorica oraz belgradzkiego Partizana, z którym zdobył dwukrotnie mistrzostwo i Puchar Jugosławii, a także dotarł do finału Pucharu CEV.

Po zakończeniu kariery w Budućnosti w 1997 roku został trenerem tego klubu. Już w pierwszym sezonie poprowadził go do wicemistrzostwa Jugosławii, a pod koniec 2000 roku zdobył z nim Puchar Jugosławii, pierwsze trofeum w historii. W 2002 roku Budućnost pod jego wodzą zdobyła pierwsze mistrzostwo Jugosławii, a następnie Kolaković zdobył z nią dwukrotnie podwójną koronę Serbii i Czarnogóry. W kolejnych latach powtórzył to w Czarnogórze po uzyskaniu niepodległości przez swoją ojczyznę.

W 2008 roku pożegnał się z macierzystym klubem i skupił się na pracy z reprezentacją Serbii, którą rozpoczął dwa lata wcześniej, kiedy awansował na pierwszego trenera z roli asystenta Ljubomira Travicy. W 2010 roku poprowadził Serbów do brązowego medalu mistrzostw świata, a w kolejnym roku zdobył z nimi mistrzostwo Europy. W latach 2010-2012 prowadził jednocześnie ACH Volley Lublana, z którym zdobył dwukrotnie podwójną koronę Słowenii. Pod wodzą Kolakovicia Serbowie, do tej pory po raz ostatni, awansowali na igrzyska w 2012 roku, a rok później na mistrzostwach Europy w Danii i Polsce zdobyli brązowe medale, powtarzając sukces z 2007 roku.

Po mistrzostwach świata w Polsce Igor Kolaković zrezygnował z prowadzenia kadry i skupił się na pracy w AS Cannes, z którym w 2015 roku wygrał fazę zasadniczą ligi francuskiej i dotarł do półfinału fazy play-off, gdzie przegrał z późniejszym mistrzem, Tours.

Z Francją pożegnał się w 2016 roku, a rok później objął reprezentację Iranu, z którą zdobył brąz Pucharu Wielkich Mistrzów, pierwszy medal światowej imprezy dla tej kadry, a następnie wygrał igrzyska azjatyckie i mistrzostwa Azji. Awansował też z Irańczykami na igrzyska olimpijskie w Tokio, ale po przełożeniu ich na kolejny rok z powodu pandemii jego kontrakt został rozwiązany.

- Aluron Virtu CMC Zawiercie to stosunkowo młody klub, który od niedawna gra w PlusLidze, więc początkowo nie miałem o nim dużej wiedzy - mówi Igor Kolaković. - Jednak szybko rozpuściłem wici i dowiedziałem się, że to świetnie zorganizowany klub z ambitnym prezesem i najlepszymi kibicami w Polsce. To wszystko od razu ukierunkowało mnie na decyzję, tak jak i rozmowy z panem Kryspinem Baranem, który przedstawił wizję rozwoju małymi krokami, a nie na pstryknięcie palcami. To sprawiło, że podjąłem wyzwanie pracy w PlusLidze - dodaje czarnogórski szkoleniowiec.

[url]Kariera trenerska Igora Kolakovicia:[/url]

Budućnost Podgorica (1997-2008)
Serbia i Czarnogóra (asystent, 2003-2006)
Serbia (2006-2014)
ACH Volley Lublana (2010-2012)
AS Cannes (2013-2016)
Iran (2017-2020)
Aluron Virtu CMC Zawiercie (2020- )

Sukcesy trenerskie:

Mistrzostwa Świata:
brąz (Serbia - 2010)
Liga Światowa
srebro (Serbia - 2008, 2009)
brąz (Serbia r11; 2010)
Puchar Wielkich Mistrzów
brąz (Iran - 2017)
Mistrzostwa Europy
złoto (Serbia - 2011)
brąz (Serbia - 2007, 2013)
Mistrzostwa Azji
złoto (Iran - 2019)
Igrzyska azjatyckie
złoto (Iran - 2018)
Mistrzostwa Jugosławii / Serbii i Czarnogóry
złoto (Budućnost Podgorica - 2002, 2005, 2006)
srebro (Budućnost Podgorica - 1998)
Puchar Jugosławii / Serbii i Czarnogóry
zwycięstwo (Budućnost Podgorica - 2000/01, 2004/05, 2005/06)
Mistrzostwa Czarnogóry
złoto (Budućnost Podgorica - 2007, 2008)
Puchar Czarnogóry
zwycięstwo (Budućnost Podgorica - 2007, 2008)
Mistrzostwa Słowenii
złoto (ACH Volley Lublana - 2011, 2012)
Puchar Słowenii
zwycięstwo (ACH Volley Lublana - 2011, 2012)
Mistrzostwa MEVZA
złoto (ACH Volley Lublana - 2011)
srebro (ACH Volley Lublana - 2012)

Zapraszamy również do udostępniania w Państwa artykułach materiału wideo z podsumowaniem dotychczasowej kariery Igora Kolakovicia. Materiał zostanie opublikowany na klubowych kontach w serwisie Facebook i YouTube.

Biuro Prasowe Aluron Virtu CMC Zawiercie
ksdani dnia maj 14 2020 22:21:19
ONE ZOSTAJĄ!


Daria Przybyła i Magdalena Grabka zostają w klubie na kolejny sezon 2020/2021!

Magdalena Grabka i Daria Przybyła przyszły do Developresu rok temu. Tak ich pozyskanie wspomina wiceprezes klubu Marek Pieniążek: Magdalena utkwiła nam w pamięci po pucharowym meczu, który rozegraliśmy w styczniu 2019 z Solną Wieliczka - grała naprawdę imponująco, jej zadziorność, odwaga i brak kompleksów zrobiły na nas wielkie wrażenie. Po meczu (wygranym przez Developres 3-1) podszedłem do Prezesa Solnej, Pana Mariusza Tyrańskiego i powiedziałem, że w naszym notesie pojawiło się nowe nazwisko - Magdalena Grabka. Na co Prezes powiedział: o cholerka, to moja córka - oby się wam udało, łatwo nie będzie. No i udało się i Magda jest u nas.

Magda jest wychowanką Solnej Wieliczka, spędziła tam łącznie 6 sezonów, jej występy w Developresie to dla niej debiut w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Zapytaliśmy trenera Stephana Antigę, co takiego zobaczył w Magdalenie, że zdecydował się zaproponować jej kolejny roczny kontrakt w klubie: No ona jest petarda po prostu, takie polskie żywe srebro. Pełno jej wszędzie. Jest niezwykle ambitna i potrafi odnaleźć się w każdej sytuacji. Jak jej powiedziałem, że ma być libero (w meczu z ŁKS zagrała na tej pozycji) to zagrała i to bardzo dobrze. Kapitalnie zagrywa - te jej zagrywki są coraz bardziej perfekcyjne techniczne r11; udowodniła to na przykład w finale Pucharu Polski w 3 secie z Chemikiem Police. Weszła przy stanie 22 -19, zrobiła 3 zagrywki w tym jednego asa i wygrała nam set! To fajnie, że z nami jest!

MAGDALENA GRABKA "Jestem zadowolona, że zostaje w Rzeszowie na kolejny sezon. Miasto bardzo mi się spodobało, a kibicie są wspaniali. W kolejnym sezonie będę dawać z siebie 200% swoich możliwości."

Data urodzenia: 19 maja 1994
Wzrost: 178 cm
Zasięg w bloku: 282cm
Zasięg w ataku: 298cm
Pozycja: Przyjmująca

A jak to się zaczęło z Darią? - pytamy prezesa Marka Pieniążka - na nią zwróciła naszą uwagę właśnie Magda Grabka. Podpisując z Magdą kontrakt, zapytaliśmy się, jakie są według niej najlepsze libero w 1 lidzie. Odpowiedziała, że najlepsza jest Przybyła, a potem długo nic - sprawdziliśmy i rzeczywiście - statystyki wyglądały imponująco. Nie pozostało nic innego jak ściągnąć drugą tygrysicę z Solnej do nas, a przedłużenie kontraktu to konsekwencja jej bardzo solidnej gry na przestrzeni całego sezonu.

A co na to Stephan Antiga? - Parfait, c'est exactement ce dont j'avais besoin. (tł: doskonale, idealnie, tego właśnie potrzebowałem)

Daria na ligowych parkietach spędziła już 12 sezonów, jednak to gra w Developresie pozwoliła jej na debiut w najwyższej klasie rozgrywkowej. Debiut przypomnijmy okraszony jedną statuetką MVP podczas meczu z Legionovią.

DARIA PRZYBYŁA "Bardzo się cieszę z możliwości, jakie dał mi klub i z tego, że mogę zostać w Rzeszowie na dłużej. Już nie mogę się doczekać sezonu 2020/2021!."

Data urodzenia: 30 maja 1991
Wzrost: 173 cm
Pozycja: libero

Damian Wrona
ksdani dnia maj 15 2020 20:26:01
Dziękujemy Ewelinie Polak za grę w Chemiku


Ewelina Polak nie będzie siatkarką Grupa Azoty Chemika Police w sezonie 2020/21.

Ewelina dołączyła do naszego klubu przed rozpoczęciem minionego sezonu. Z drużyną zdobyła mistrzostwo, puchar i Superpuchar Polski.

W LSK wystąpiła w 32 setach, pełniła rolę zmienniczki Marleny Kowalewskiej.

- Kilka klubów w życiu zwiedziłam, ale Chemik był najbardziej profesjonalnym z nich. Nie było wątpliwości organizacyjnych i sportowych, a atmosfera w drużynie była świetna. Szkoda jedynie, że nie udało się zagrać play offów i dokończyć Pucharu CEV, w którym miałyśmy szansę na osiągnięcie czegoś dużego - mówi.

To trzecia siatkarka, która żegna się z Policami. Wcześniej informowaliśmy o Irynie Trushkinie i Poli Nowakowskiej.

Ewa, dziękujemy za grę w naszych barwach! Dużo zdrowia i powodzenia w dalszej karierze.

Chemik Police- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 15 2020 20:28:15
Sylwia Kucharska zostaje w Enea PTPS Piła!


Rozgrywająca kolejny sezon reprezentować będzie barwy pilskiego klubu.

W minionym sezonie Sylwia Kucharska była podstawową rozgrywającą Enei PTPS-u Piła - wyszła na boisko we wszystkich meczach rozgrywanych przez pilską drużynę. Była również najlepiej serwującą zawodniczką pilskiego zespołu - posyłając na drugą stronę siatki aż 19 asów serwisowych.

Cieszę się, że zostaję w Pile po udanym sezonie. Ważnym elementem mojej decyzji była na pewno osoba trenera. Współpracuję z nim już kolejny rok i widzę, że ta współpraca pozytywnie wpływa na mój rozwój, ale też na postawę całej drużyny, która przekłada się na wyniki - mówi Kucharska.

Rozgrywająca, swoją seniorską karierę rozpoczęła w wieku 18 lat w I-ligowym klubie KS Murowana Goślina, w którym spędziła trzy sezony. W sezonie 2016/2017 związała się kontraktem z pilskim PTPS-em, w którego barwach zadebiutowała na ekstraklasowych boiskach. Następnie trafiła do I-ligowej Energii MKS Kalisz. Przed powrotem do PTPS-u reprezentowała również Budowlanych Toruń.

Enea PTPS Piła- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 15 2020 20:32:32
Diana Dąbrowska dołącza do pierwszej ekipy DPD Legionovii


Miło nam poinformować, że rozgrywająca LTS Legionovia Diana Dąbrowska podpisała trzyletni kontrakt i dołączyła do pierwszego zespołu DPD Legionovii!

Mierząca 184 cm wzrostu rozgrywająca jest absolwentką akademii młodzieżowej LTS Legionovia, do której dołączyła z macierzystego Orła Malbork. Jej dyspozycja w trakcie ostatniego sezonu rozgrywek juniorskich znalazła uznanie w oczach trenera Alessandro Chiappiniego, który kilkukrotnie zapraszał ją na treningi pierwszej ekipy.

- Jesteśmy dumni, że nasz projekt się rozwija i możemy dołączyć Dianę do pierwszej ekipy - powiedział trener Chiappini - Zależy nam na rozwijaniu naszych młodych zawodniczek, by krok po kroku ich marzenia stawały się prawdą. To duży sukces dla naszego klubu.

- Bardzo się cieszę, że będę mogła dołączyć do seniorskiej drużyny DPD Legionovii! - komentuje Diana Dąbrowska - Miałam okazję jako juniorka LTS Legionovii parę razy wziąć udział w treningach seniorek. Przyjazna atmosfera i ciężka praca zdecydowanie sprzyja rozwijaniu swoich umiejętności i stawaniu się lepszą zawodniczką! Nie mogę się doczekać rozpoczęcia sezonu i kontynuowania swojej przygody właśnie w tym klubie!

DPD Legionovia- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 16 2020 17:52:27
Karol Butryn nowym atakującym Asseco Resovii Rzeszów


Karol Butryn został nowym atakującym naszego zespołu. Kontrakt z 26-letnim siatkarzem został podpisany na jeden sezon.


Karol Butryn urodził się w Puławach. Pierwsze siatkarskie kroki stawiał w zespole Cisów Nałęczów, skąd trafił do Avii Świdnik. Następnie występował w drużynie ZAKSY Kędzierzyn-Koźle w rozgrywkach Młodej Ligi, skąd przeniósł się do pierwszoligowego zespołu KPS Siedlce.

Przez cztery lata występował też w GKS-ie Katowice, z którym awansował do PlusLigi, i w którym grał w tych rozgrywkach. W 2016 roku, w którym GKS awansował do PlusLigi, Karol Butryn został wybrany najlepszym atakującym i MVP finałów rozgrywek w I Lidze.

Nowy nabytek naszego klubu ostatni sezon spędził w zespole Cerrad Enea Czarni Radom, którego był liderem. Pięciokrotnie został wybierany graczem meczu. Zdobył łącznie 430 punktów, co dało mu drugie miejsce w klasyfikacji najlepiej punktujących graczy PlusLigi. Drugi był także w klasyfikacji najlepiej atakujących (365 punktów) i najlepiej zagrywających (43 asy).

W PlusLidze Karol Butryn rozegrał do tej pory 4 sezony, występując w 113 meczach, w których zdobył łącznie 1772 punkty.

Karol, witamy w Rzeszowie!


Karol Butryn

Data urodzenia: 18.06.1993 r.
Pozycja: Atakujący
Wzrost: 194 cm
Waga: 99 kg
Zasięg w ataku: 345 cm

Kariera:

2014-2015 KPS Siedlce
2015-2019 GKS Katowice
2019-2020 Cerrad Enea Czarni Radom
2020- ... Asseco Resovia Rzeszów

Asseco Resovia Rzeszów- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 18 2020 17:47:07
Gabriela Ponikowska nadal w barwach Enea PTPS Piła!


27-letnia środkowa przedłużyła kontrakt z pilskim klubem na kolejny sezon.

Gabriela Ponikowska dołączyła do zespołu Enei PTPS-u Piła w sezonie 2019/2020 i w jego barwach rozegrała dotąd 17 meczów i zajęła z nim 8 miejsce w Lidze Siatkówki Kobiet.

Środkowa rozpoczęła swoją karierę w Wiśle Kraków. W Bielsku-Białej zadebiutowała zaś na parkietach najwyższej klasy rozgrywkowej. Grała też w takich klubach jak Politechnika Śląska Gliwice, PLKS Pszczyna, KS Jastrzębie Borynia, Silesia Volley Mysłowice i Proxima Kraków. Następnie dołączyła do pierwszoligowego klubu Radomki Radom, z którym w poprzednim sezonie powróciła do LSK.

- Zdecydowałam się na kolejny sezon w tym zespole między innymi dlatego, że nie lubię ciągłych zmian - mówi środkowa. Poprzedni sezon był zdecydowanie za krótki, czułam niedosyt sportowy zwłaszcza, że udało się nam wejść do fazy play off. Poza tym mój pies to rodowita pilanka (przygarnięta z pilskiego schroniska Miluszków) dlatego dodatkowo z myślą o niej przedłużyłam kontrakt - śmieje się Ponikowska.

Enea PTPS Piła- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 18 2020 17:51:18
Jessica Rivero Marin przenosi się z Serie A do DPD Legionovii!


145-krotna reprezentantka Hiszpanii Jéssica Rivero Marin dołączyła do składu DPD Legionovii Legionowo na sezon 2020/21!

25-letnia przyjmująca pochodzi z Kuby, lecz już od wielu lat reprezentuje kadrę Hiszpanii. Mierząca 180 centymetrów wzrostu siatkarka reprezentowała barwy takich klubów, jak mieszczące się na Wyspach Kanaryjskich Club Voleibol J.A.V. Olimpico, Club Voleibol Aguere czy Haro. W wieku zaledwie osiemnastu lat została seniorską Mistrzynią Hiszpanii. Następnie rozpoczęła międzynarodowy etap swojej kariery: przeniosła się do partnerskiego klubu DPD Legionovii, niemieckiego SC Potsdam (w którego barwach grała w latach 2013-15), by po dwóch sezonach zameldować się w lidze włoskiej (LJ Volley Modena). W sezonie 2016-17 Rivero grała dla tureckiego Belediyesporu Manisa, szybko jednak powróciła do Italii. W ostatnich dwóch sezonach reprezentowała grającej w Serie A ekipy Volley Millenium Brescia.

Podczas zeszłorocznych Mistrzostw Europy Jessica Rivero Marin wyróżniała się zwłaszcza efektywną i efektowną zagrywką. Uplasowała się na trzecim miejscu najskuteczniej serwujących siatkarek części pucharowej turnieju.

- Jestem bardzo zadowolona ze swojej decyzji - powiedziała przyjmująca r11; Opuszczenie Włoch było dla mnie trudne, ale jestem pewna, że to nowe wyzwanie mnie nie rozczaruje. Słyszałam naprawdę dobre rzeczy o klubie i sztabie szkoleniowym, zwłaszcza o trenerze Alessandro Chiappinim. To naprawdę dobry szkoleniowiec i nie mogę się doczekać treningów u niego. Moje cele na ten sezon to gra i treningi na bardzo wysokim poziomie. Chcę podarować klubowi, zespołowi i kibicom zwycięstwa i masę satysfakcji. Nie mogę się doczekać tej nowej przygody!

Równie entuzjastycznie wypowiada się o transferze trener Chiappini:

- Bardzo nam zależało na tym, by Jessica stała się częścią naszej ekipy. Znam ją od wielu lat, bardzo młodo zaczynała grać w dorosłej reprezentacji Hiszpanii. To bardzo doświadczona zawodniczka, która grała w najwyższych ligach w Hiszpanii, Niemczech, Turcji i Włoszech. Nie było łatwo "wyciągnąć ją" z Serie A, ale uwierzyła w nasz projekt i przybędzie do Polski z bardzo silną motywacją do gry!

DPD Legionovia- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 18 2020 17:56:31
Natalia Murek zostaje w #VolleyWrocław!


#VolleyWrocław odsłania pierwszą kartę z drużyny na sezon 2020/2021 i jest nią Natalia Murek. Przyjmująca postanowiła zostać we wrocławskim klubie na kolejny sezon.

Każdy kibic wrocławskiej siatkówki bardzo dobrze zna to nazwisko. Natalia Murek na Dolnym Śląsku spędziła już trzy sezony, podczas których pokazała, że jest silnym punktem drużyny i warto na nią stawiać. Z ambitnej juniorki przekształciła się w pewną siebie zawodniczkę, biorącą na siebie ciężar gry. W sezonie 2020/2021 ponownie zobaczymy ją w biało-zielonych barwach.

Natalia Murek do Wrocławia trafiła trzy lata temu jako niespełna 18-letnia reprezentantka Polski. Właśnie wtedy, w 2017 roku, wraz ze swoim zespołem wywalczyła 6. miejsce na Mistrzostwach Świata Juniorek w Meksyku. Odebrała wówczas nagrodę dla najlepszej zagrywającej turnieju. W 2017 otrzymała także powołanie do szerokiej kadry seniorek.

Młoda przyjmująca spędziła do tej pory trzy lata w siatkarskiej ekstraklasie kobiet, wszystkie w drużynie ze stolicy Dolnego Śląska. Zagrała w 73 meczach i łącznie zdobyła 861 punktów. W minionym sezonie była drugą (po Aleksandrze Rasińskiej) najlepiej punktującą zawodniczką w #VolleyWrocław oraz najlepiej przyjmującą w zespole (ze skutecznością 48,39%). W nadchodzącym roku z pewnością pokaże, że jest cenną częścią drużyny.

Od trzech sezonów obserwujemy rozwój Natalii i jesteśmy z niego bardzo zadowoleni. Nasza współpraca układa się bardzo dobrze od samego początku, a dużo w tym zasługi profesjonalizmu, jakim wykazuje się Natalia - mimo młodego wieku. Jest mi niezmiernie miło, że możemy zacząć budowę nowej drużyny od podpisania umowy z tą siatkarką i mam nadzieję, że przed nami kolejny rozdział wspaniałej historii - powiedział Jacek Grabowski, prezes zarządu Volleyball Wrocław S.A.

Zostaje we Wrocławiu, ponieważ - mimo, że jest to mój czwarty sezon - widzę ciągle perspektywy na dalszy rozwój, a to dla mnie najważniejsze. Bardzo cieszy mnie fakt, że nie tylko zadomowiłam się we Wrocławiu, ale i w biało-zielonej drużynie, która traktuje jak rodzinę. Mam nadzieję, że sytuacja epidemiczna pozwoli i od września będziemy widzieć się regularnie w Orbicie, bo w tym momencie czuję jak tego mi brakuje - powiedziała Natalia Murek, przyjmująca #VolleyWrocław.

Natalia Murek jest 20-letnią przyjmującą, która pochodzi z Częstochowy. #VolleyWrocław jest jej pierwszym klubem w seniorskiej siatkówce. Sezon 2020/2021 będzie jej czwartym w barwach dolnośląskiego klubu.

#VolleyWrocław- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 18 2020 17:59:47
Giuseppe Cuccarini przedłużył kontrakt z ŁKS-em Commercecon Łódź



W trakcie sezonu 2019/2020 Giuseppe Cuccarini zadebiutował na stanowisku pierwszego trenera ŁKS-u Commercecon Łódź. Zespół wywalczył brązowy medal, ale włoski szkoleniowiec nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. W kolejnym sezonie ponownie poprowadzi drużynę Łódzkich Wiewiór.

Zmiana na stanowisku pierwszego trenera ŁKS-u Commercecon Łódź w styczniu tego roku była dla wielu osób zaskoczeniem. Nowym sternikiem Łódzkich Wiewiór został Giuseppe Cuccarini. Prezes Hubert Hoffman zdecydował się na zmianę, aby wprowadzić spokój w grze zespołu. Wszyscy wiedzieli, że efekty przyjdą z czasem, a terminem docelowym miała być faza play-off.

- Myślę, że to dobry krok i szansa zarówno dla mnie, jak i dla klubu. Obejrzałem przed przyjazdem kilka spotkań zespołu i jestem przekonany, że razem możemy wykonać dobrą pracę - powiedział zaraz po przyjeździe do Łodzi. Niestety plany pokrzyżowała epidemia koronawirusa. Sezon został zakończony wcześniej, a medale przyznano na podstawie klasyfikacji po rundzie zasadniczej. Dzięki temu ŁKS Commercecon Łódź mógł cieszyć się z brązowego medalu mistrzostw Polski.

Trener podkreślił, że czas spędzony w ŁKS-ie Commercecon był bardzo intensywny. - W tym czasie graliśmy mecze praktycznie co trzy dni, nie mieliśmy czasu na treningi. Pomimo to osiągnęliśmy najlepszą możliwą pozycję w tabeli, wygrywając wyraźnie z Legionovią i Budowlanymi. Trochę żałuję, że nie mogliśmy rozegrać fazy play-off. Jestem przekonany, że zespół był gotów na walkę przeciwko każdemu rywalowi.

Po sezonie 2019/2020 pozostał zatem pewien niedosyt, ale przed Beppe i Wiewiórami już niedługo kolejne wyzwania. Prezes Hubert Hoffman widzi włoskiego szkoleniowca w roli sternika zespołu również w nadchodzących rozgrywkach. - Zdecydowałem się przyjąć propozycję prezesa, aby przedłużyć naszą współpracę, ponieważ czuję się w ŁKS-ie bardzo dobrze. Moje relacje z zawodniczkami były bardzo pozytywne. Satysfakcjonowała mnie również współpraca ze sztabem i ekipą organizacyjną. Uważam, że klub funkcjonuje na bardzo wysokim poziomie - podkreślił trener. - Kolejnym argumentem za przedłużeniem byli kibice - ich ciepło i energia. Są niesamowici! Dawali nam dużą motywację, abyśmy pracowali nad osiąganiem celów. Żadne podziękowania nie będą wystarczające.

Przypomnijmy, że Giuseppe Cuccarini był szkoleniowcem m.in. Pallavolo Sirio Perugia, Foppapedretti Bergamo, Eczacıbaşı Stambuł, Lokomotivu Baku czy Chemika Police. W swoim kraju nazywany jest "Profesorem". Spod jego skrzydeł wyszli uznani w siatkarskim świecie szkoleniowcy, m.in. Davide Mazzanti i Giovanni Giudetti.

Ma na koncie wiele sukcesów, m.in.: wicemistrzostwo (2001) i mistrzostwo (2002) Włoch, wicemistrzostwo (2009) i mistrzostwo (2008) Turcji. Z Chemikiem Police wywalczył w 2014 roku Puchar Polski i mistrzostwo kraju. Teraz do swojej kolekcji dołożył brązowy medal mistrzostw Polski w ŁKS-em Commercecon.

Mniej więcej w połowie lipca powinny rozpocząć się przygotowania do nowego sezonu. Rozgrywki żeńskiej ekstraklasy według planu ruszą w weekend 18-20 września. Włodarze Polskiej Ligi Siatkówki zaproponowali drużynom udział w Lidze Letniej. Katarzyna Sielicka, dyrektor ds. sportowych klubu, w zeszłym tygodniu przekazała informację, że ŁKS Commercecon nie wystartuje w tych rozgrywkach. - Podjęliśmy wspólnie decyzję, że nie weźmiemy udziału w Lidze Letniej. Uważamy, że jest to nie do pogodzenia z potrzebami naszego zespołu. Byłaby to przeszkoda, aby prawidłowo przygotować się do ligi zarówno pod względem fizycznym, jak i technicznym.

ŁKS Commercecon Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 18 2020 18:04:10
Zwycięzca Pucharu Świata Jurajskim Rycerzem!


Flávio Gualberto dołącza do Jurajskiej Armii! Reprezentant Brazylii, zwycięzca Pucharu Świata i najlepszy środkowy mistrzostw Ameryki Południowej, podpisał z Aluron Virtu CMC Zawiercie roczny kontrakt.

- To siatkarz, który gra coraz częściej w reprezentacji Brazylii. Bardzo atletyczny zawodnik, skaczący wysoko - chwali nowego środkowego Aluron Virtu CMC Zawiercie trener Igor Kolaković. - Świetnie radzi sobie w ataku i szybko porusza się w bloku. To będzie jego pierwszy sezon poza ojczyzną, więc mam nadzieję, że szybko się zaaklimatyzuje - dodaje czarnogórski szkoleniowiec.

Flávio Gualberto urodził się 22 kwietnia 1993 roku w Pimencie w stanie Minas Gerais. W wieku 14 lat przeniósł się do oddalonej o 250 km stolicy stanu, Belo Horizonte, i rozpoczął treningi w najbardziej utytułowanym brazylijskim klubie, Minas Tênis Clube, w którym spędził niemal całą karierę.

Trzy lata później trafił do młodzieżowych reprezentacji Brazylii i już w pierwszym roku został najlepszym blokującym mistrzostw Ameryki Południowej kadetów, w których jego kadra zdobyła srebro.

Pełna sukcesów kariera juniorska sprawiła, że po powrocie z wypożyczenia do Olympico/Mart Minas/Uptime został włączony do pierwszej drużyny Vivo/Minas na klubowe mistrzostwa Ameryki Południowej w 2013 roku i zdobył w nich srebrny medal. Sześć lat później jego klub zajął w tych rozgrywkach czwarte miejsce, za to Flávio został wybrany najlepszym środkowym imprezy. Z Minas zajął też dwukrotnie czwarte miejsce w brazylijskiej Superlidze i dotarł do finału Pucharu Brazylii.

W 2019 roku Flávio postanowił zmienić otoczenie i przenieść się do SESC-RJ. W przerwanym przez pandemię sezonie po 21 kolejkach jego klub zajmował 3. miejsce w tabeli Superligi.

Od 2015 roku Flávio Gualberto był powoływany do seniorskiej reprezentacji Brazylii, choć początkowo jedynie na kontynentalne turnieje mniejszej rangi, w których sprawdzano zaplecze pierwszej kadry. Już w pierwszym roku występów Flávio wraz z kolegami dotarli do finału igrzysk panamerykańskich, który przegrali po tie-breaku z występującą w najsilniejszym składzie reprezentacją Argentyny. Niecały miesiąc później Brazylia wygrała Puchar Panamerykański, a Flávio został wybrany najlepszym środkowym oraz blokującym imprezy. Trzy lata później ponownie wziął z kadrą udział w tym turnieju i tym razem zdobył srebro, ale znowu otrzymał nagrodę dla najlepszego środkowego.

W 2019 roku w końcu przebił się do pierwszej kadry i od razu zyskał międzynarodowe uznanie. Najpierw Brazylia wygrała mistrzostwa Ameryki Południowej, a Flávio został wybrany najlepszym środkowym imprezy, a następnie Canarinhos zwyciężyli w Pucharze Świata.

Po przedwczesnym zakończeniu brazylijskiej Superligi z powodu koronawirusa władze SESC-RJ ogłosiły, że w kolejnym sezonie nie zgłoszą drużyny do rozgrywek, a Flávio postanowił kontynuować karierę w Polsce. Aluron Virtu CMC Zawiercie będzie jego pierwszym zagranicznym klubem.

- Gdy tylko dostałem ofertę, od razu przystąpiliśmy do rozmów. Negocjacje nie były długie. Polska to wspaniały kraj, a PlusLiga jest jedną z trzech najmocniejszych lig na świecie - zdradza powody decyzji Flávio Gualberto. - Na dodatek dowiedziałem się, że tutejsi kibice są najbardziej żarliwi w całym kraju - dodaje brazylijski środkowy.

- Jestem pewien, że Flávio będzie znaczącym wzmocnieniem naszego zespołu. W swojej charakterystyce pasuje idealnie do planowanej koncepcji gry r11; mówi Prezes Zarządu Aluron Virtu CMC Zawiercie, Kryspin Baran. - Należy również pamiętać, że sezon przedolimpijski jest szczególnie ważny dla każdego ambitnego reprezentanta siatkarskich potęg. Wiem, że możliwość rozegrania go w lidze mistrzów świata była dla Flávio poważnym argumentem przy podejmowaniu decyzji - dodaje sternik zawierciańskiego klubu.


Flávio Gualberto
Urodzony: 22.04.1993 r. w Pimencie (Brazylia, Minas Gerais)
Pozycja: środkowy
Wzrost: 200 cm
Zasięg w ataku: 356 cm
Zasięg w bloku: 329 cm

Kariera seniorska:

Olympico/Mart Minas/Uptime (2012r11;2013)
Minas Tênis Clube (2013r11;2019)
SESC-RJ (2019r11;2020)
Aluron Virtu CMC Zawiercie (2020r11; )

Sukcesy:

Puchar Świata złoto (2019)
Mistrzostwa Ameryki Południowej złoto (2019)
Klubowe mistrzostwa Ameryki Południowej srebro (2013)
Igrzyska panamerykańskie srebro (2015)
Puchar Panamerykański złoto (2015) srebro (2018)
Mistrzostwa Świata juniorów srebro (2013)
Mistrzostwa Ameryki Południowej do lat 23 złoto (2014)
Mistrzostwa Ameryki Południowej juniorów złoto (2012)
Mistrzostwa Ameryki Południowej kadetów srebro (2010)

Nagrody indywidualne:

Najlepszy środkowy mistrzostw Ameryki Południowej (2019)
Najlepszy środkowy klubowych mistrzostw Ameryki Południowej (2019)
Najlepszy środkowy Pucharu Panamerykańskiego (2015, 2018)
Najlepszy blokujący Pucharu Panamerykańskiego (2015)
Najlepszy środkowy mistrzostw Ameryki Południowej do lat 23 (2014)
Najlepszy blokujący mistrzostw Ameryki Południowej kadetów (2010)

Biuro Prasowe Aluron Virtu CMC Zawiercie
ksdani dnia maj 20 2020 00:27:09
Pierwsza wypowiedź Flávio Gualberto po podpisaniu kontraktu z Aluron Virtu CMC Zawiercie



Dlaczego zdecydowałeś się na grę w Aluron Virtu CMC Zawiercie?
Jak długo trwały negocjacje?
Co sądzisz o PlusLidze?
Co czujesz na myśl o współpracy z trenerem Igorem Kolakoviciem?

Poniżej tłumaczenie odpowiedzi, wersję z nałożonymi napisami znajdziecie Państwo na naszych profilach w serwisach YouTube i Facebook.

Zdecydowałem się grać w Zawierciu, bo Polska to wspaniały kraj, a wiem też, że tutejsi kibice są najbardziej żarliwi w całym kraju.
Negocjacje nie były długie. Gdy tylko dowiedziałem się o zainteresowaniu klubu, bardzo się ucieszyłem i od razu przystąpiliśmy do rozmów.
Uważam obecnie PlusLigę za jedną z trzech najmocniejszych lig na świecie i to też był jeden z powodów, dla których wybrałem Aluron Virtu CMC Zawiercie jako nowy klub.
Dla mnie to zaszczyt, że będę mógł pracować z Igorem Kolakoviciem. To trener światowej sławy, który odnosił sukcesy wszędzie tam, gdzie pracował w klubach i z reprezentacjami.

Biuro Prasowe Aluron Virtu CMC Zawiercie
ksdani dnia maj 20 2020 18:04:56
Z Paryża do Zawiercia. Ǵorǵi Ǵorǵiew nowym rozgrywającym Jurajskich Rycerzy


Reprezentant Macedonii Północnej, rozgrywający Ǵorǵi Ǵorǵiew, został nowym Jurajskim Rycerzem. Były siatkarz Paris Volley podpisał roczny kontrakt.

- Choć to stosunkowo młody rozgrywający, to ma już wiele międzynarodowego doświadczenia - chwali Macedończyka trener Igor Kolaković. - To bardzo pracowity i oddany drużynie gracz, który bardzo wiele wniesie do rywalizacji w zespole r11; dodaje szkoleniowiec Jurajskich Rycerzy.

Ǵorǵiew zaczynał seniorską karierę już jako 17-latek w bułgarskim klubie Marek Junion-Iwkoni Dupnica. Zdobył z nim czterokrotnie mistrzostwo Bułgarii i trzy razy występował w fazie grupowe Ligi Mistrzów.

Jako nastolatek debiutował też w reprezentacji Macedonii Północnej, w której już wcześniej występował jego starszy brat, Nikola. Z kadrą Ǵorǵi zdobył trzykrotnie srebro i raz brąz Ligi Europejskiej, a w 2019 roku wywalczył historyczny awans na mistrzostwa Europy.

W 2015 roku Ǵorǵi przeniósł się do ligi tureckiej, do ekipy Maliye Piyango Ankara. Występował w niej przez trzy lata, w ostatnim sezonie docierając do półfinału Pucharu Challenge, w którym turecki klub po dramatycznym Złotym Secie uległ późniejszemu zwycięzcy, ekipie Bunge Rawenna.

W 2018 roku Ǵorǵiew trafił do Paris Volley. Postanowił zostać w Paryżu mimo karnej degradacji i po roku wraz z klubem wrócił do Ligue A. W momencie przerwania sezonu 2019/2020 paryżanie czekali na występ w Final Four Pucharu Francji i walczyli o ligowe play-offy, tracąc na dwie kolejki przed końcem fazy zasadniczej zaledwie punkt do 6. miejsca. Wielu ekspertów wskazywało, że tak dobra postawa beniaminka to w dużej mierze właśnie zasługa Ǵorǵiewa.

Teraz Ǵorǵi postanowił podążyć śladami Taichirō Kogi i również przenieść się z Paryża do Zawiercia.

- Słyszałem mnóstwo dobrych rzeczy o klubie, jego organizacji i ambicjach r11; tłumaczy powody decyzji o dołączeniu do Aluron Virtu CMC Ǵorǵiew. - Poza tym chciałem grać w PlusLidze, jednej z najmocniejszych lig na świecie. Są tutaj wspaniali kibice i wysoki poziom, chcę poczuć to na własnej skórze - dodaje reprezentant Macedonii.

- Proponując, by Ǵorǵi dołączył do naszego zespołu, zależało nam nie tylko na konkurencji na pozycji rozgrywającego, ale też na wzajemnym uzupełnianiu się r11; mówi prezes Kryspin Baran. - Ǵorǵi to bardzo ambitny zawodnik. Jestem pewien szczególnego zaangażowania, ponieważ w styczniu poprowadzi swoją reprezentację w kwalifikacjach do mistrzostw Europy. Fakt, że wybrał Zawiercie, mając oferty z rynku włoskiego, zawdzięczamy też zapewne pozytywnej rekomendacji jego brata - zaznacza Prezes Zarządu Aluron Virtu CMC Zawiercie.

Ǵorǵi Ǵorǵiew
Urodzony: 22.05.1992 r. w Strumicy (Macedonia Północna)
Pozycja: rozgrywający
Wzrost: 197 cm
Zasięg w ataku: 341 cm
Zasięg w bloku: 321 cm

Kariera seniorska:

Marek Junion-Iwkoni Dupnica (2009-2015)
Maliye Piyango SK Ankara (2015-2018)
Paris Volley (2018-2020)
Aluron Virtu CMC Zawiercie (2020- )

Sukcesy:

Puchar Challenge
półfinał (2018)
Liga Europejska
srebro (2015, 2016, 2017)
brąz (2014)
Mistrzostwa Bułgarii
złoto (2012, 2013, 2014, 2015)
Puchar Bułgarii
zwycięstwo (2013)

Biuro Prasowe Aluron Virtu CMC Zawiercie
ksdani dnia maj 20 2020 18:08:27
Robert Taht nowym przyjmującym Asseco Resovii


Estończyk Robert Taht będzie od nowego sezonu występował w barwach Asseco Resovii Rzeszów. Kontrakt z siatkarzem został podpisany na jeden rok.

Dla Roberta Tahta będzie to powrót do PlusLigi. Estoński przyjmujący przez trzy lata występował w naszej lidze w barwach Cuprum Lubin. W latach 2015-2018 wystąpił w 75 spotkaniach, w których pojawił się na boisku w 249 setach. Zdobył w tym czasie 901 punktów (78 po asach, 55 po blokach i 768 po skutecznych atakach).

Po odejściu z Polski sezon spędził w Arkasie Izmir, a w niedawno zakończonym sezonie był klubowym kolegą Wilfredo Leona i podopiecznym trenera reprezentacji Polski Vitala Heynena we włoskim zespole Sir Safety Perugia. Z zespołem tym wywalczył Superpuchar Włoch. Na swoim koncie ma też mistrzostwo Estonii i wicemistrzostwo Turcji.

Robert Taht to także podstawowy przyjmujący reprezentacji Estonii, z którą dwukrotnie wygrywał Ligę Europejską, w latach 2016 i 2018. W 2016 roku otrzymał wyróżnienie dla najlepszego przyjmującego i MVP tych rozgrywek. W latach 2016 i 2017 wybierany był najlepszym siatkarzem w swoim kraju.


Robert, witamy w Rzeszowie!


Robert Taht

Data urodzenia: 15.08.1993 r.
Pozycja: Przyjmujący
Wzrost: 192 cm
Waga: 84 kg
Zasięg w ataku: 338 cm

Kariera:

2010-2012 Valio Võru
2012-2015 Tartu Pere Leib
2015-2018 Cuprum Lubin
2018-2019 Arkas Spor Izmir
2019-2020 Sir Safety Perugia
2020- ... Asseco Resovia Rzeszów

Asseco Resovia Rzeszów- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 20 2020 18:10:55
Nowy kontrakt Wilmy Salas



Grupa Azoty Chemik Police przedłużył kontrakt z Wilmą Salas na sezon 2020/21.

Kubanka była jedną z najlepszych zawodniczek LSK w minionym sezonie. Siedmiokrotnie zdobywała nagrodę MVP. W 18 spotkaniach zapisała na swoim koncie 321 punktów, najwięcej ze wszystkich zawodniczek Chemika.

W Policach wygrała mistrzostwo, puchar i Superpuchar Polski.

- Kilka powodów zadecydowało o tym, że przedłużyłam kontrakt. Po pierwsze, czuję zaufanie klubu. Od pierwszego dnia, kiedy przyjechałam do Polic, wszyscy we mnie wierzyli. To dodawało mi siły. Ponadto świetnie czuję się w zespole. Dziewczyny miło mnie przyjęły, nie było żadnych powodów do narzekania - mówi.

To trzecia zawodniczka, która zagra w Chemiku w sezonie 2020/21. Wcześniej informowaliśmy o Marlenie Kowalewskiej i Idze Wasilewskiej.

Chemik Police- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 22 2020 01:35:36
Kinga Drabek zostaje w BKS Bielsko-Biała!


22-letnia libero wciąż w czerwono-żółto-zielonych barwach.

22-letnia Kinga Drabek to wychowanka BKS Stal Bielsko-Biała, w którym występowała w drużynach młodzieżowych. W 2013 roku została zawodniczką SMS PZPS Szczyrk, gdzie trenują najzdolniejsze siatkarki w Polsce. Z reprezentacją Polski kadetek wystąpiła w Mistrzostwach Europy, gdzie zajęła 8. miejsce, a także w Mistrzostwach Europy Wschodniej (dwa srebrne medale). W 2015 roku rozpoczęła karierę seniorską w MKS Dąbrowa Górnicza, w barwach którego zadebiutowała w najwyższej klasie rozgrywkowej (2016). Po trzech sezonach spędzonych w MKS przeniosła się do E.Leclerc Radomki Radom. W poprzednim sezonie wróciła do BKS Stal Bielsko-Biała, w którym była podstawową zawodniczką. Zagrała we wszystkich 22 meczach.
Bartłomiej Piekarczyk (trener BKS Bielsko-Biała): Kinga zrobiła spory postęp w poprzednim sezonie i bardzo się cieszę, że zostaje z nami. Rozegrała cały sezon i zebrała sporo doświadczenia, tak bardzo potrzebnego na tej pozycji. Wierzę, że praca, którą do tej pory wykonaliśmy będzie procentowała w przyszłości.

Cieszymy się, że wciąż jesteś z nami!

BKS Stal Bielsko-Biała- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 22 2020 01:39:19
Klaudia Laskowska zostaje w Radomiu!


Klaudia Laskowska dalej będzie broniła barw E.Leclerc Radomki Radom. Młoda środkowa ukończyła Szkołę Mistrzostwa Sportowego PZPS im. Agaty Mróz-Olszewskiej, a klub w Radomiu był jej pierwszym seniorskim w karierze.

Klaudia urodziła się 23.01.2000 roku. Mierzy 188 cm. Młoda środkowa ma na koncie wiele sukcesów. Jest reprezentantką Polski i brązową medalistką Mistrzostw Europy Juniorek. W zeszłym roku wraz z zespołem SPS Volley Piła zajęła drugie miejsce na Mistrzostwach Polski Juniorek i indywidualnie zdobyła nagrodę najlepszej blokującej tego turnieju. Co ciekawe, siatkarki z Piły podczas zawodów nie przegrały żadnego meczu. Dopiero w finale pokonał je zespół z Legionowa, w którym grała Paulina Zaborowska - rozgrywająca Radomki.

W minionym sezonie Klaudia rozegrała 13 meczów, 29 setów i zdobyła 29 punktów. Najwięcej oczek na swoim koncie zapisała w meczu przeciwko Wiśle Warszawa.

- Klaudia to obiecująca środkowa. Cieszymy się, że dalej będzie grała w Radomiu. Myślę, że jak połączymy młodość z doświadczeniem to stworzymy naprawdę ciekawy zespół - mówi prezes E.Leclerc Radomki Radom Thomas Renard Chardin.

Już jutro na www.Radomka.com przeczytacie wywiad z naszą środkową!

Radomka Radom- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 22 2020 01:42:43
Natalia Gajewska żegna się z #VolleyWrocław


Rozgrywająca #VolleyWrocław, Natalia Gajewska żegna się z drużyną Wojciecha Kurczyńskiego. Siatkarka spędziła w stolicy Dolnego Śląska dwa sezony.

26-latka rozpoczęła swoją wrocławską przygodę po trzech miesiącach spędzonych we włoskiej Serie A2, gdzie została wypożyczona do Volley Soverato. Wcześniej rozgrywająca grała m.in. w Atomie Treflu Sopot czy DPD Legionovii Legionowo. W #VolleyWrocław szybko wywalczyła miejsce w podstawowym składzie, a kiedy nie wybiegała w pierwszej szóstce, często dawała bardzo dobre zmiany.

Wrocławianki zdobywały punkty seriami, kiedy w polu zagrywki stawała Gajewska. W tym sezonie rozgrywająca zaserwowała 13 asów. Do tego dołożyła 36 punktów z ataku i 4 bloki. Łącznie w rozgrywkach Ligi Siatkówki Kobiet 2019/2020 wystąpiła w 19 meczach.

Chciałabym bardzo podziękować za dwa lata spędzone na wrocławskich parkietach. Dziękuję wszystkim osobom związanym z klubem, trenerom, zawodniczkom oraz przede wszystkim Wam drodzy kibice. Zawsze byliście naszym 7 zawodnikiem i wspieraliście nas we wszystkich momentach: tych radosnych oraz cięższych chwilach. Życzę Wam powodzenia w kolejnych sezonach oraz do zobaczenia na siatkarskich parkietach - powiedziała Natalia Gajewska.

Dziękujemy Natalii za przyjęcie naszej oferty dwa lata temu i pisanie nowej historii #VolleyWrocław. Życzę, by Natalia znalazła dobry klub i mam nadzieję na to, że zobaczymy się w TAURON Lidze w następnym sezonie - dodał Jacek Grabowski, prezes zarządu Volleyball Wrocław S.A.

#VolleyWrocław- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 22 2020 01:47:03
Serbska środkowa Łódzką Wiewiórą


Karuzela transferowa nabiera tempa. Czas na pierwsze nowe nazwisko w ekipie ŁKS-u Commercecon Łódź. W sezonie 2020/2021 w biało-czerwono-białej koszulce zobaczymy serbską środkową Ivanę Mrdak.

Niespełna 27-letnia środkowa karierę rozpoczęła w zespole VK Ekonomac, a po siedmiu latach przeniosła się do Poštar 064 Belgrad. W 2010 roku dołączyła do ekipy ŽOK Spartak. Trzy lata później została zawodniczką ŽOK Železničar, w którym spędziła jeden sezon. W 2014 roku przeniosła się do ŽOK Jedinstvo Stara Pazova i reprezentowała barwy tego zespołu przez trzy sezony.

Pierwszy zagraniczny kontrakt podpisała w 2017 roku z Dresdner SC. W minionym sezonie niemiecka ekstraklasa nie zdołała dokończyć rozgrywek. Po 21 kolejkach zespół Ivany Mrdak plasował się na 4. pozycji w tabeli.

Teraz przed Serbką nowe wyzwanie. Dołączy na środku siatki do Joanny Pacak i Klaudii Alagierskiej, które przedłużyły swoje kontrakty na kolejny sezon. Zapowiada się zatem bardzo mocna rywalizacja o grę w wyjściowej szóstce, która na pewno przyniesie wiele korzyści zarówno drużynie, jak i samym zawodniczkom.

Dodajmy, że Ivana Mrdak ma na swoim koncie cztery mistrzostwa Serbii. W sezonie 2019/2020 wraz z Dresdner SC wywalczyła Puchar Niemiec. Ze swoim zespołem dotarła również do półfinału Pucharu Challenge. Europejskie rozgrywki zostały jednak odwołane ze względu na epidemię koronawirusa.

ŁKS Commercecon Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 22 2020 01:50:54
David Smith zostaje w ZAKSIE!


Amerykański środkowy jest kolejnym zawodnikiem, który postanowił zostać w naszym klubie na kolejny sezon. - Czujemy się w Kędzierzynie-Koźlu jak w domu. Nie mogę się doczekać powrotu - przyznaje David Smith.

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest czwartym plusligowym klubem, z którym związał się David Smith (wcześniej nasz środkowy bronił barw klubów z Radomia, Zawiercia czy Rzeszowa). Jednak to właśnie z ZAKSĄ brązowy medalista olimpijski z Rio de Janeiro postanowił związać się na dłużej. Jak sam przyznał decyzja o pozostaniu w Kędzierzynie-Koźlu przyszła mu stosunkowo łatwo.

- Jestem podekscytowany powrotem do ZAKSY. Kiedy zaczęliśmy z rodziną rozważać gdzie mógłbym zagrać w kolejnym sezonie r11; byliśmy zgodni. W Kędzierzynie-Koźlu czujemy się jak w domu. Tutaj wszystko jest takie, jak można oczekiwać: organizacja w klubie, trener, sztab szkoleniowy, koledzy z zespołu, fani. Do tego, co ważne, nie tylko ja czułem się dobrze pod względem siatkarskim i sportowym, ale również moja rodzina była tutaj szczęśliwa. Nie ukrywam, że było to czynnikiem skłaniającym mnie do podjęcia właśnie takiej decyzji. Przez lata moi bliscy byli moimi najwierniejszymi kibicami i powrót tutaj bez nich nie byłby dla mnie spełnieniem - o wsparciu rodziny i argumentach przemawiających za pozostaniem w Kędzierzynie-Koźlu mówi nasz zawodnik.

David Smith przed przejściem do PlusLigi pięć sezonów spędził we Francji, broniąc barw Tours VB i cztery razy sięgając po tytuł mistrza kraju. Po kilku sezonach w naszej ekstraklasie utytułowanemu zawodnikowi w bogatej kolekcji brakuje mistrzostwa Polski i jak przyznaje to właśnie walka o najcenniejsze trofea jest celem, jaki stawia sobie przed kolejnym sezonem. - Nie mogę się doczekać powrotu do Polski i kolejnych szans na rywalizację o Puchar Polski czy mistrzostwo kraju. Ostatni sezon był dla mnie świetną zabawą i byłem rozczarowany, że musieliśmy go skrócić. Jednak patrząc na bezpieczeństwo wszystkich to była dobra decyzja, nawet jeśli uniemożliwiła nam rywalizację o kolejne trofea - dodaje David Smith.

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 22 2020 18:17:13
Wywiad z Klaudią Laskowską


Gdyby nie siostra, to nie zaczęłaby grać w siatkówkę. Zapraszamy do przeczytania wywiadu z Klaudią Laskowską. Środkowa E.Leclerc Radomki Radom dalej będzie broniła barw radomskiego klubu.

Przed rokiem podjęłaś decyzję o grze w Radomiu. Jak z perspektywy czasu ją oceniasz?

- E.Leclerc Radomka Radom to mój pierwszy seniorski klub. Cieszę się, że wszystko się tak potoczyło. W drużynie miałam znajome twarze, co pozwoliło mi się szybciej zaaklimatyzować. Na tym etapie najważniejsza jest dla mnie możliwość gry na boisku i liczę, że w tym sezonie również dalej będę się rozwijać.

Który mecz z minionego sezonu wspominasz najlepiej, a który najgorzej?

- Hmm... ciężko wybrać najgorszy mecz, bo każdy nas czegoś uczył i kształtował jako zespół. Najlepszy to zdecydowanie mecz z Wrocławiem. Po serii porażek znowu odzyskałyśmy wiarę w siebie i odbudowałyśmy się.

Wiemy, że do siatkówki zachęciła Cię siostra, ale powiedz za co kochasz, a za co nienawidzisz tego sportu?

- Tak, Alicja grała w siatkówkę i to dzięki niej poznałam te wspaniałą dyscyplinę. To nie jest tak, że za coś nienawidzę siatkówki. Są lepsze i gorsze momenty. Ciężko jest być daleko od rodziny i rodzinnego miasta, bo strasznie się tęskni, ale zawodowy sport daje możliwość zwiedzania świata, poznawania nowych kultur, religii. Podczas meczów uwielbiam atmosferę, jaką tworzą kibice. Głośny doping dodaje motywacji, a adrenalina sprawia, że sport jest nieprzewidywalny. Kobieca siatkówka zwłaszcza.

Sezon 2019/2020 zakończył się wcześniej z powodu wirusa SARS-CoV-2. Jak radzisz sobie z tą sytuacją i co myślisz o rozpoczęciu rozgrywek 20/21 już we wrześniu?

- W trakcie pandemii staram się dużo ćwiczyć, aby utrzymać formę. Zaczęłam więcej czytać, spacerować, po prostu odpoczywać, również psychicznie. Prawdę mówiąc nie mogę się doczekać sezonu 20/21. Mamy nowego trenera, więc te zmiany u nas będą dość duże. Obecna sytuacja na pewno dla nikogo nie jest łatwa, bo tak naprawdę nie wiemy jak to wszystko będzie wyglądać i funkcjonować za miesiąc, o wrześniu nie wspominając. Jednak życzę sobie i wszystkim, aby jak najszybciej świat, również ten sportowy, wrócił do normalności.

Radomka Radom- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 22 2020 18:19:36
Bohater z Kazania zostaje z nami na kolejny sezon!


Z radością informujemy, że nasz Klub przedłużył na kolejny sezon kontrakt z Jakubem Buckim.

Dla 32-letniego atakującego będzie to już trzeci sezon w zespole Jastrzębskiego Węgla.

Jakub trafił do naszego Klubu dwa lata temu z BBTS-u Bielsko-Biała i jak się okazało był to "strzał w dziesiątkę". Pochodzący z Przysuchy siatkarz stanowił doskonałe wsparcie w ataku dla dwukrotnego mistrza świata Dawida Konarskiego. Ilekroć pojawiał się na placu gry, zawsze należycie wywiązywał się ze swoich siatkarskich powinności.

Do historii przejdzie jego tegoroczny występ w wyjazdowym spotkaniu Ligi Mistrzów z sześciokrotnym triumfatorem tych rozgrywek, Zenitem Kazań. Przy stanie 9:14 w tie-breaku Jastrzębski Węgiel obronił pięć piłek meczowych, odwracając losy seta i całego meczu na swoją korzyść. Ogromna w tym zasługa znakomicie serwującego w końcówce meczu Buckiego, który raz po raz posyłał na stronę rywali mocne zagrywki. Warto dodać, że także w tym starciu Bucki był zmiennikiem Konarskiego, zastępując go od czwartego seta meczu.

- Jestem dumny, że przez kolejny sezon będę reprezentować barwy Jastrzębskiego Węgla. W nadchodzącym sezonie musimy się przede wszystkim nauczyć funkcjonować w nowej rzeczywistości. Niemniej jednak nasze cele pozostają bez zmian. Będziemy walczyć o najwyższe lokaty i musimy dać z siebie maksimum - uważa Jakub Bucki.

- Jakub Bucki to nasz bohater z Kazania, zawodnik, który swoją zagrywką odwrócił losy meczu Ligi Mistrzów. Ale też nie chciałbym, żeby ten jego spektakularny występ w Rosji przysłonił całokształt jego dotychczasowych dokonań w zespole. Jakub to generalnie rzecz biorąc świetny "zadaniowiec", który wkomponował się w zespół i doskonale sprawdza się w roli drugiego atakującego. Kiedy koledze na jego pozycji nie do końca wszystko wychodziło, on pojawiał się na boisku i praktycznie nigdy nie zawodził. Jest bardzo ważnym ogniwem w drużynie i cieszę się, że będziemy nadal kontynuować współpracę z tym zawodnikiem - mówi Adam Gorol, prezes Jastrzębskiego Węgla.

Jakub Bucki

Ur. 13.08.1988r. w Przysusze

Kluby: Jadar Radom, KPS Siedlce, VK Slavia Svidnik (SVK), VK Pavlodar (KAZ), KPS Siedlce, BBTS Bielsko-Biała, Jastrzębski Węgiel.

Jastrzębski Węgiel- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 22 2020 18:22:48
Adrian Buchowski znowu w GKS-ie Katowice

Adrian Buchowski pozostaje w GKS-ie Katowice na kolejny sezon. W sezonie 2019/20 PlusLigi, zakończonym zajęciem przez GieKSę szóstego miejsca w końcowej klasyfikacji rozgrywek, Buchowski wystąpił w 21 meczach, w których rozegrał 50 setów i zdobył 82 punkty. Tym samym przyjmujący przekroczył barierę 1000 punktów zdobytych na poziomie PlusLigi.

Informujemy, że GKS Katowice osiągnął porozumienie z zawodnikiem co do rozliczenia dotychczasowego kontraktu oraz związał się z nim nową umową, która będzie obowiązywała w kolejnym sezonie.

GKS Katowice- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 22 2020 18:51:52
Anna Korabiec żegna się z ŁKS-em Commercecon Łódź


Przedłużenia kontraktów przeplatają się z powitaniami, ale i niestety pożegnaniami. Z ŁKS-em Commercecon Łódź wywalczyła złoty i brązowy medal mistrzostw Polski, stanowiąc z Krystyną Strasz świetny duet. W przyszłym sezonie nie zobaczymy już Anny Korabiec w biało-czerwono-białych barwach.

Anna Korabiec dołączyła do Łódzkich Wiewiór w 2018 roku razem z Klaudią Alagierską. W swojej karierze reprezentowała m.in. Budowlanych Toruń, KS Pałac Bydgoszcz i DPD Legionovię Legionowo. Jednak pierwsze medale w seniorskiej siatkówce przyniosła jej gra w ŁKS-ie Commercecon Łódź. Nic dziwnego, że dwa lata spędzone w Łodzi będzie wspominać bardzo dobrze.

- Te dwa sezony, nawet nie patrząc na medale, były dla mnie najlepszymi w karierze seniorskiej - podkreśliła. - Czułam, że rozwinęłam się jako siatkarka. Dodatkowo czerpałam ogromną przyjemność z grania dla takich kibiców. Dzięki temu też te medale będą dla mnie wyjątkowe.

Przypomnijmy, że w mistrzowskim sezonie 2018/2019 Anna Korabiec zajęła drugie miejsce w rankingu przyjmujących Ligi Siatkówki Kobiet. W tym roku na 48 sklasyfikowanych zawodniczek uplasowała się na 6. pozycji. Wraz z Krysią Strasz stanowiły świetny duet, wspaniale uzupełniając się w przyjęciu i obronie.

Sezon 2019/2020 był dla zespołu ŁKS-u Commercecon pełen wahań formy, nie zabrakło też zmian personalnych w składzie i sztabie szkoleniowym. - To prawda, to był szalony czas dla całego zespołu. Myślę, że klub wykonał dobre ruchy. Gdyby nie wcześniejsze zakończenie sezonu, myślę, że ta drużyna zaczęła się rozkręcać. Miała szanse na jeszcze lepsze osiągnięcia, niż te zakończone w rundzie zasadniczej - oceniła ostatnie kilka miesięcy.

Zapytaliśmy ją również, czy może zdradzić coś na temat swojej najbliższej przyszłości. Była jednak bardzo tajemnicza. - Mogę zdradzić tyle, że będzie to zaskoczenie.

ŁKS Commercecon Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 22 2020 18:59:01
Aleksandra Gancarz dalej w #VolleyWrocław!


Jej żywiołowe reakcje i temperament na boisku zna każdy kibic wrocławskiej siatkówki. Od dwóch lat reprezentuje biało-zielone barwy, ale nie jest to, jak widać, jej ostatnie słowo. Aleksandra Gancarz spędzi swój trzeci sezon w klubie ze stolicy Dolnego Śląska!

Gancarz do Wrocławia trafiła dwa lata temu po sezonie spędzonym w pierwszoligowym Energetyku Poznań. Szybko odnalazła się w realiach ekstraklasowych i stała się jedną z najjaśniejszych zawodniczek na środku siatki. W minionym sezonie pokazała, jak wiele znaczy dla wrocławskiego zespołu i razem z Karoliną Fedorek stworzyła podstawowy duet blokujących w zespole. Środkowa zatrzymała rywalki na siatce 45 razy, dołożyła 125 punktów z ataku oraz 9 asów serwisowych, co dało jej miano trzeciej najlepiej punktującej zawodniczki w drużynie, zaraz po Aleksandrze Rasińskiej i Natalii Murek.

Bardzo się cieszę, że zostaje w zielonej rodzinie na kolejny sezon. To było moje marzenie grać przed wrocławską publicznością w hali Orbita. Klub zapewnia mi idealne warunki do dalszego rozwoju i mam nadzieję, że kolejny sezon w #VolleyWroclaw będzie bardzo udany - powiedziała Aleksandra Gancarz, środkowa #VolleyWrocław.

Podobnie jak w przypadku Natalii Murek - tak i u Oli obserwujemy rozwój jej sportowych możliwości. To warunek, jaki postawiliśmy sobie przed budowaniem zespołu na sezon 2020/21 - rozwój siatkarek, a co za tym idzie - klubu. Ola jest bardzo żywiołową siatkarką, często była motorem napędowym naszego zespołu i mam nadzieję, że w przyszłym sezonie również będziemy się cieszyć z bloków i ataków naszej środkowej r11; dodał Jacek Grabowski, prezes zarządu Volleyball Wrocław S.A.

Aleksandra Gancarz jest środkową i pochodzi z Wałbrzycha, gdzie w miejscowym Chełmcu zaczynała sportową karierę. Ma 26 lat i mierzy 187 cm. Jej zasięg w ataku wynosi 300 cm. Na ten moment jest drugą ogłoszoną zawodniczką, która reprezentować będzie #VolleyWrocław w sezonie 2020/2021. Pierwszą była przyjmująca Natalia Murek. Drużynę poprowadzi Wojciech Kurczyński.

#VolleyWrocław- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 22 2020 19:02:23
Mateusz Malinowski Jurajskim Rycerzem przez kolejne dwa lata!


Mateusz Malinowski nadal Jurajskim Rycerzem! Atakujący przedłużył kontrakt z Aluron Virtu CMC Zawiercie o dwa lata.

- To bardzo dobry zawodnik, obdarzony silnym atakiem i piorunującym serwisem. Zwłaszcza regularność jego zagrywki może robić wrażenie na przeciwnikach - chwali Malinowskiego trener Dominik Kwapisiewicz, który pracuje z nim w Zawierciu od dwóch lat. - Lubi trenować, lubi podnosić swoje umiejętności, ale by wydobyć z Mateusza najlepsze, trzeba go trochę poznać, by móc dotrzeć do niego we właściwy sposób - tłumaczy drugi trener Aluron Virtu CMC.

Mateusz Malinowski trafił do Zawiercia w 2018 roku ze Stoczni Szczecin. Od razu wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie, choć w trakcie sezonu trener Mark Lebedew dawał też szanse Grzegorzowi Boćkowi. Podobnie było w kolejnych rozgrywkach, kiedy obaj atakujący ponownie dzieli czas gry i dobrze się uzupełniali.

Malinowski pochodzi z Piły i jest wychowankiem tamtejszego Jokera, z którym w 2009 roku zdobył mistrzostwo Polski juniorów, a w kolejnych latach dołożył srebro i brąz tej imprezy, po czym przeniósł się do Jastrzębskiego Węgla. Został tam zmiennikiem Michała Łaski, wtedy jednego z najlepszych atakujących na świecie. W barwach ekipy ze Śląska Malina zdobył srebro klubowych mistrzostw świata, brąz Ligi Mistrzów i dwukrotnie brąz PlusLigi. W 2015 roku zmienił klub na Cuprum Lubin, gdzie występował przez dwa kolejne sezony. Następnie trafił do Szczecina, a stamtąd po roku do Zawiercia. Sezon 2020/2021 będzie więc już trzecim w barwach Aluron Virtu CMC.

- Od dwóch lat w pełni się tutaj realizuję i dużo czasu spędzam na boisku - tłumaczy powody decyzji Malinowski. - Również wizja zespołu, który tu powstanie, dużej stabilności i przemyślanych decyzji. Na pewno też kibice i otoczenie klubu, które jest w Zawierciu, a w pewnym względzie też sprawy osobiste, gdzie nie potrzebuję zmian. Moja narzeczona ma tutaj dobrą pracę, oboje się tu realizujemy, dlatego warto było zostać - dodaje atakujący.

- Bardzo się cieszę, że Mateusz postanowił kontynuować przygodę z naszym klubem - przyznaje prezes klubu, Kryspin Baran. - Wierzę, że błyskawiczny rozwój jego kariery, który nastąpił po dołączeniu do naszej drużyny, będzie kontynuowany w przyszłym sezonie, dzięki czemu Mateusz dostarczy Vitalowi Heynenowi kolejnych argumentów, by za rok dostać w końcu szansę w reprezentacji Polski - kończy Prezes Zarządu Aluron Virtu CMC Zawiercie.

Mateusz Malinowski
Urodzony: 06.05.1992 r. w Pile
Pozycja: atakujący
Wzrost: 197 cm
Zasięg w ataku: 349 cm
Zasięg w bloku: 319 cm

Kariera seniorska:

Joker Rodło Piła (2010-2011)
Jastrzębski Węgiel (2011-2015)
Cuprum Lubin (2015-2017)
Espadon/Stocznia Szczecin (2017-2018)
Aluron Virtu CMC Zawiercie (2018- )

Sukcesy:

Klubowe mistrzostwa świata
srebro (2011)
Liga Mistrzów
brąz (2014)
Mistrzostwa Polski
brąz (2013, 2014)

Biuro Prasowe Aluron Virtu CMC Zawiercie
ksdani dnia maj 23 2020 22:34:43
Timo Tammemaa nowym środkowym Asseco Resovii Rzeszów


29-letni środkowy bloku Timo Tammemaa będzie w sezonie 2020/2021 reprezentował barwy Asseco Resovii Rzeszów. Kontrakt z Estończykiem obowiązuje na jeden sezon.

Timo Tammemaa będzie kolejnym Estończykiem, któremu przyjdzie reprezentować barwy naszego klubu. 29-latek do Rzeszowa przenosi się z francuskiego zespołu Tours VB, w którym spędził ostatni sezon.

Timo Tammemaa ma na swoim koncie sporo sukcesów klubowych oraz reprezentacyjnych. To wielokrotny mistrz i zdobywca Pucharu Estonii z Selverem Talin, mistrz Belgii z Noliko Maaseik czy wicemistrz Francji z Spacer's de Toulouse.

Wraz z kadrą Estonii dwukrotnie wygrywał Ligę Europejską w sezonach 2016 i 2018. Występował też w mistrzostwach Europy w 2015, 2017 i 2019 roku.

Timo, witamy w Rzeszowie!

Timo Tammemaa

Data urodzenia: 18.11.1991 r.
Pozycja: Środkowy
Wzrost: 202 cm
Waga: 93 kg
Zasięg w ataku: 365 cm

Kariera:

2009-2014 Selver Tallinn
2014-2016 Pärnu VK
2016-2017 Spacer's de Toulouse
2017-2019 Noliko Maaseik
2019-2020 Tours VB
2020- ... Asseco Resovia Rzeszów

Asseco Resovia Rzeszów- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 25 2020 12:46:27
Dziękujemy Gyselle Silvie za grę w Chemiku



Gyselle Silva nie będzie siatkarką Grupa Azoty Chemika Police w sezonie 2020/21.

Kubanka była jedną z najbardziej ofensywnych siatkarek naszego klubu. Zdobyła 249 punktów w 18 rozegranych spotkaniach LSK. Została wybrana MVP Pucharu Polski, gdzie w końcówce tie breaka zanotowała znakomitą serię zagrywek.

Gigi zdecydowała się na odpoczynek od siatkówki, czeka ją przerwa macierzyńska.

- Jestem bardzo szczęśliwa, choć początkowo wiadomość mnie zaskoczyła. Chciałam zostać w Policach na kolejny sezon, ponieważ czułam się tutaj świetnie. Plany jednak uległy zmianie, będę mamą i już nie mogę się doczekać - mówi.

To czwarta siatkarka, która żegna się z Chemikiem. Wcześniej informowaliśmy o Irynie Trushkinie, Ewelinie Polak i Poli Nowakowskiej.

Chemik Police- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 25 2020 12:55:37
Z radością informujemy, że nasz Klub przedłużył kontrakt na kolejny sezon ze środkowym bloku Jurijem Gladyrem.



Dla 36-letniego Gladyra będzie to drugi sezon w barwach Jastrzębskiego Węgla. Obie strony nie kryją zadowolenia z tego faktu.

- Cieszę się, że kolejny z zawodników podstawowego składu z sezonu 2019/2020 zostaje z nami na dłużej. Po Lukasie Kampie i Jakubie Popiwczaku również Jurij Gladyr będzie nadal stanowił o sile naszej drużyny. O tym zawodniku można mówić wyłącznie w superlatywach. Jest to gracz kompletny na swojej pozycji - dysponujący mocną zagrywką, pewnym atakiem i skutecznym blokiem. Jego atutem jest też ogromne doświadczenie zebrane w PlusLidze oraz ligach zagranicznych. To jeden z kluczowych graczy Jastrzębskiego Węgla - podkreśla Adam Gorol, prezes Klubu.

Jurij również nie szczędzi komplementów naszemu Klubowi. - Decyzję o pozostaniu w Jastrzębskim Węglu na kolejny sezon podjąłem z łatwością. Ogłaszam to z przyjemnością i dumą. Jastrzębski Węgiel jest klubem, który zapewnia wszystko, co potrzeba profesjonalnemu siatkarzowi do rozwoju i osiągnięcia sukcesu. Tak indywidualnie, jak i zespołowo. Nasze cele na nowy sezon pozostają niezmienne. Podobnie jak w minionych rozgrywkach chcemy wszyscy razem powalczyć o mistrzostwo Polski - mówi Jurij Gladyr.

Urodzony w Połtawie na Ukrainie zawodnik trafił do naszego Klubu przed minionymi rozgrywkami z włoskiego klubu Emma Villas Siena, a jeszcze wcześniej przez rok występował tureckim Fenerbahçe Stambuł. Największe sukcesy jak dotąd odnosił jednak z Grupą Azoty ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, w której spędził łącznie siedem lat. Zdobył tam: złoty, dwa srebrne i brązowy medal mistrzostw Polski, dwa razy Puchar Polski oraz srebro Pucharu CEV.

Istotna informacja w kontekście tego zawodnika jest taka, że Jurij występuje w Jastrzębskim Węglu jako Polak. Tym samym nie blokuje on miejsca w zespole dla trzech obcokrajowców na boisku wedle limitu obowiązującego w PlusLidze.

Jurij Gladyr

Ur. 08.07.1984r. w Połtawie

Kluby: Azot Czerkasy, Łokomotyw Kijów, AZS Politechnika Warszawska, ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, PGE Skra Bełchatów, Fenerbahçe Stambuł, Emma Villas Siena, Jastrzębski Węgiel.

Jastrzębski Węgiel
ksdani dnia maj 25 2020 12:59:14
Dominika Mras opuszcza #VolleyWrocław


Do grona zawodniczek, których w przyszłym sezonie nie zobaczymy w drużynie z Wrocławia, dołącza druga rozgrywająca - Dominika Mras. Oznacza to, że ta pozycja w dolnośląskiej drużynie zostanie całkowicie przebudowana - wcześniej ogłoszono bowiem, że we Wrocławiu nie zagra także Natalia Gajewska.

Dla rozgrywającej był to trzeci sezon w ekstraklasie kobiet. Wcześniej występowała w Treflu Sopot i ŁKS-ie Commercecon Łódź. Zanim trafiła do #VolleyWrocław rozegrała bardzo dobry sezon na pierwszoligowych parkietach - w barwach UNI Opole.

Gdańszczanka dołączyła do składu w minionym sezonie jako druga rozgrywająca, by wspomóc Natalię Gajewską i zadanie wykonała z nawiązką. Na boisku spisywała się na miarę swoich możliwości, o czym najlepiej świadczy fakt, że dwukrotnie odebrała nagrodę dla najlepszej zawodniczki meczu (w spotkaniach domowych z Energą MKS Kalisz i Wisłą Warszawa). Wystąpiła w 55 setach, zaserwowała 5 asów i postawiła 3 punktowe bloki. Przede wszystkim jednak dobrze dystrybuowała piłki pomiędzy swoje koleżanki z drużyny.

Moja przygoda z #VolleyWrocław dobiega końca. Bardzo dużo nauczyłam się w tym sezonie i spędziłam tutaj naprawdę fajny czas. Dziękuję kibicom za wspieranie nas w tym sezonie i mam nadzieję, że szybko się zobaczymy ponownie - powiedziała Dominika Mras.

Dziękujemy Dominice za cały sezon sportowej walki. Dzielnie zastępowała Natalię Gajewską, a przez środkową cześć sezonu - stanowiła o sile naszej drużyny. Życzymy powodzenia w nowym klubie i także mówimy: do zobaczenia! - dodał Jacek Grabowski, prezes zarządu Volleyball Wrocław S.A.

Dominika Mras jest drugą, obok Natalii Gajewskiej, rozgrywającą, która opuszcza ekipę #VolleyWrocław. Pozycja ta we wrocławskim klubie zostanie przebudowana i pojawią się dwie nowe siatkarki.

#VolleyWrocław- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 26 2020 16:36:05
Karolina Pancewicz zostaje we Wrocławiu


Libero #VolleyWrocław, Karolina Pancewicz, przedłużyła umowę z klubem na nadchodzący sezon. 21-latka jest kolejną zawodniczką wrocławskiej drużyny, która zdecydowała się zostać w dolnośląskiej ekipie. Wcześniej podobnie postąpiły: przyjmująca Natalia Murek oraz środkowa Aleksandra Gancarz.

Dla Karoliny Pancewicz sezon 2020/2021 będzie jej trzecim w Lidze Siatkówki Kobiet (od czerwca TAURON Liga) i jednocześnie kolejnym w biało-zielonych barwach, które reprezentuje nieprzerwanie od poziomu kadetki. W tym czasie sięgnęła m.in. po wicemistrzostwo Polski kadetek oraz brąz i wicemistrzostwo Polski juniorek.

Popularna "Pancek" grała w tym sezonie w większości meczów, tworząc duet na pozycji libero z Magdaleną Dzikowicz. Główną domeną Pancewicz jest przyjęcie i z tego zadania wywiązywała się bardzo dobrze.

Dużo zawdzięczam biało - zielonym barwom dlatego postanowiłam, że tutaj będę kontynuować karierę w kolejnym sezonie. Widzę, że mogę się tu rozwijać, bo przede wszystkim to klub rozwija się cały czas. Cieszę się, że zostaje w swoim rodzinnym mieście i mam nadzieję, że zobaczymy się w komplecie w Orbicie - powiedziała Karolina Pancewicz, libero #VolleyWrocław

Ze swojej strony chciałbym powiedzieć, że bardzo mnie cieszy, że w kadrze seniorskiej drużyny jest wrocławianka. Karolina trafiła do nas z mniejszego klubu - MOS Wrocław, a dzięki opiece naszych trenerów - zdobyła kilka medali w młodzieżowych rozgrywkach. Teraz przed nią trzeci sezon w seniorskiej drużynie. Liczę na dalszy rozwój naszej libero i kolejne wysokie procenty pozytywnego przyjęcia w meczach TAURON Ligi - tak przedłużenie umowy z Pancewicz skomentował Jacek Grabowski, prezes zarządu Volleyball Wrocław S.A.

Do tej pory przedłużenie kontraktu z #VolleyWrocław na kolejny rok potwierdziła przyjmująca drużyny - Natalia Murek oraz środkowa - Aleksandra Gancarz. Pewnym punktem wrocławskiej drużyny będzie też jej trener, Wojciech Kurczyński, który drugi sezon z rzędu poprowadzi wrocławianki jako pierwszy szkoleniowiec zespołu. Dziś do tej ekipy dołącza Karolina Pancewicz. Informacje o kolejnych transferach już wkrótce.

#VolleyWrocław- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 26 2020 16:38:35
Ruben Schott odchodzi z Trefla Gdańsk


Po dwóch sezonach w Treflu Gdańsk z klubem żegna się przyjmujący Ruben Schott. - Bardzo dziękujemy Rubenowi za dwa lata gry w żółto-czarnych barwach. Żałujemy, że nie udało nam się przedłużyć współpracy, jednak na rynku nie ma pustki i trener Winiarski szuka nowego gracza. Trzymamy kciuki za dalszą karierę Rubena i nie wykluczamy, że w przyszłości nasze drogi jeszcze się skrzyżują - mówi prezes Trefla Gdańsk Dariusz Gadomski.

Ruben Schott do Trefla Gdańsk dołączył przed sezonem 2018/2019, przenosząc się nad Bałtyk z Mediolanu. Niemiec wystąpił w sumie podczas dwóch sezonów we wszystkich 51 ligowych meczach, zdobywając łącznie 503 punkty. Swój punktowy rekord z poprzednich rozgrywek - 18 oczek zanotowanych w Lidze Mistrzów przeciwko Zenitowi Kazań - wyrównał w tych rozgrywkach w meczu z GKS-em Katowice. W całym sezonie przyjmujący zapisał na swoim koncie także 25 asów serwisowych, a w przyjęciu notował średnio 48,61% skuteczności.

- Bardzo dziękujemy Rubenowi za dwa lata gry w żółto-czarnych barwach. Rozmawialiśmy jeszcze przed zawieszeniem rozgrywek PlusLigi o kontynuacji współpracy, jednak później nasze plany pokrzyżowała epidemia koronawirusa. W połowie marca zamroziliśmy rozmowy transferowe i zarówno managerowie, jak i zawodnicy wiedzieli, że ostateczne decyzje będziemy podejmować po Radzie Nadzorczej, która odbyła się w miniony piątek. Manager i sam zawodnik nie chcieli czekać, być może również nowy klub nałożył presję czasu i podjęli decyzję o podpisaniu kontraktu w innym miejscu. Żałujemy, że nie udało nam się przedłużyć współpracy, jednak na rynku nie ma pustki i trener Winiarski szuka nowego gracza. Trzymamy kciuki za dalszą karierę Rubena i nie wykluczamy, że w przyszłości nasze drogi jeszcze się skrzyżują - mówi prezes Trefla Gdańsk, Dariusz Gadomski.

Trefl Gdańsk- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 26 2020 16:42:10
Rozgrywający zostają w Gdańsku. Marcin Janusz i Łukasz Kozub z nowymi kontraktami


W sezonie 2020/2021 za prowadzenie gry Trefla Gdańsk nadal będzie odpowiadać duet rozgrywających Marcin Janusz i Łukasz Kozub. Pierwszy z nich podpisał roczny kontrakt, natomiast Łukasz Kozub barw "gdańskich lwów" będzie bronić co najmniej przez trzy lata do końca sezonu 2022/2023.

Dla Marcina Janusza nadchodzący sezon będzie trzecim w barwach Trefla Gdańsk. Rozgrywający przeniósł się do Gdańska przed sezonem 2018/2019 z PGE Skry Bełchatów. Podczas dwóch sezonów wystąpił niemal we wszystkich ligowych meczach, a dwukrotnie został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania. Poza świetnym prowadzeniem gry gdańskich lwów zanotował także w ostatnich dwóch latach w sumie 29 asów serwisowych oraz 40 punktowych bloków. Swój rekord w liczbie bloków zapisał w lutym tego roku w meczu z MKS-em Będzin, zdobywając w ten sposób pięć punktów.

- Bardzo się cieszę, że Marcin zostaje w Gdańsku na kolejny rok. W minionym sezonie pokazał swoje wysokie umiejętności i był ważną postacią naszego zespołu. Uważam go też za jednego z najlepszych polskich zawodników na tej pozycji i myślę, że jest przyszłością polskiej reprezentacji - mówi trener Trefla Gdańsk Michał Winiarski.

Z przedłużenia umowy cieszy się także sam zawodnik, który świetnie czuje się w Gdańsku. - Bardzo się cieszę, że spędzę już trzeci sezon w Treflu Gdańsk. W klubie wszystko jest zorganizowane na najwyższym poziomie i niczego mi tutaj nie brakuje. Dodatkowo Gdańsk jest pięknym miastem, w którym świetnie się mieszka, więc bardzo sobie cenię także możliwość korzystania ze wszelkich uroków naszego niezwykłego miasta-gospodarza - mówi Marcin Janusz.

Na pozycji rozgrywającego pozostaje także Łukasz Kozub, który do Trefla dołączył rok temu, przenosząc się do Gdańska z Asseco Resovii. W minionych rozgrywkach pełnił rolę zmiennika Marcina Janusza, wchodząc na boisko w 17 spotkaniach. W połowie grudnia doznał kontuzji kostki, która go wykluczyła z gry na kilka tygodni, jednak po intensywnej pracy indywidualnej powrócił na parkiet.

- Bardzo się cieszę, że Łukasz związał się z klubem trzyletnim kontraktem. Widzę w nim duży potencjał i uważam, że w tych nadchodzących sezonach pokaże pełnię swoich umiejętności. Jest to jeden z największych talentów młodego pokolenia, a Gdańsk to świetne miejsce do dalszego rozwoju - mówi trener Michał Winiarski.

Łukasz Kozub już rok temu dołączając do drużyny podkreślał, że ma nadzieję na poczynienie w Treflu progresu, stawiając jako przykład Damiana Schulza, który grał w Gdańsku przez cztery lata i niesamowicie się rozwinął. Teraz chce kontynuować tę drogę i jest o nią spokojny. - Cieszę się, że zostaję w Gdańsku. W minionych rozgrywkach przekonałem się, że klub stoi na bardzo wysokim poziomie sportowym i organizacyjnym, dzięki czemu jestem spokojny o swój siatkarski rozwój - mówi Łukasz Kozub, który barw Trefla będzie bronił co najmniej do końca sezonu 2022/2023.

#CzasNaGdańsk - transferowe informacje połączone z turystycznymi atrakcjami

W mediach społecznościowych Trefl Gdańsk zawodników, którzy kontynuują swoją siatkarską drogę jako gdańskie lwy, a także tych, którzy będą dołączać do zespołu będzie przedstawiał na tle gdańskich atrakcji, dołączając tym samym do akcji #CzasNaGdańsk i pokazując atrakcje miasta.

W ramach akcji #CzasNaGdańsk gdańszczanki i gdańszczanie będą obchodzić w weekend 30 i 31 maja Święto Miasta. Atrakcje będą inne niż do tej pory, co oczywiście spowodowane jest panującą epidemią, a świętowanie musi być roztropne. Miasto zaprasza więc mieszkańców i turystów m.in. do kina samochodowego, do którego biletem wstępu będzie paragon z dowolnej gdańskiej restauracji lub baru, a także na przejazdy zabytkowym tramwajem, czy do zwiedzania on-line Muzeum Gdańska oraz wysłuchania za pośrednictwem mediów społecznościowych koncertu z Wieży Ratusza Głównego Miasta.

Przygotowano też specjalne iluminacje świetlne oraz liczne konkursy na Instagramie. Z hasłem #CzasNaGdańsk publikowane są także w mediach społecznościowych Miasta oraz Pani Prezydent Aleksandry Dulkiewicz krótkie filmiki pokazujące uroki Gdańska i lokalną przedsiębiorczość, zachęcające do odwiedzania gdańskich hoteli, restauracji, czy kawiarni.

Również Trefl Gdańsk chce zachęcić zarówno mieszkańców, jak i swoich kibiców z innych części Polski do odkrywania uroków miasta. Przy informacjach o przedłużeniach umów, czy podpisaniu nowych kontraktów prezentowane będą atrakcje Gdańska - zarówno te najbardziej rozpoznawalne, jak i mniej oczywiste. Przy pierwszej informacji o pozostaniu w Gdańsku rozgrywających Marcina Janusza i Łukasza Kozuba zaprezentowano Żuraw M3 ze Stoczni Cesarskiej, na którego szczycie znajduje się punkt widokowy. Serdecznie zapraszamy mieszkańców oraz turystów do odkrywania uroków naszego pięknego miasta - to zdecydowanie #CzasNaGdańsk!

Trefl Gdańsk- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 26 2020 16:43:38
Magdalena Dzikowicz i Kinga Kasprzak żegnają się z #VolleyWrocław


Po dwóch sezonach spędzonych w #VolleyWrocław, z klubem żegna się libero, Magdalena Dzikowicz. Rok krócej w biało-zielonych barwach występowała przyjmująca, Kinga Kasprzak, której również nie zobaczymy we wrocławskiej drużynie w sezonie 2020/2021.

Magdalena Dzikowicz przyszła do #VolleyWrocław z AZS Uni Opole. Dla raciborzanki był to powrót do kobiecej ekstraklasy po czterech sezonach gry na zapleczu Ligi Siatkówki Kobiet. Libero w rozgrywkach 2018/2019 była zawodniczką wychodzącą w pierwszym składzie, która dzięki swoim brawurowym obronom w ostatnim meczu sezonu pomogła utrzymać zespół w LSK. W kolejnym sezonie wystąpiła w 69 setach.

Kinga Kasprzak w rozgrywkach LSK 2018/2019 napsuła wrocławskiej ekipie sporo krwi, występując w KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Zespół Wojciecha Kurczyńskiego walczył z KSZO o pozostanie w siatkarskiej ekstraklasie, a po drugiej stronie siatki wyróżniała się właśnie Kasprzak. Sezon 2019/2020 przyjmująca spędziła już w #VolleyWrocław, dla którego zdobyła łącznie 124 punkty w 51 setach.

Dziękujemy wszystkim, których spotkaliśmy w klubie, za wspólnie spędzony czas. Przede wszystkim kibicom i sztabowi. Trzymamy za Was kciuki, Wy także trzymajcie za nas. Do zobaczenia - powiedziały Magdalena Dzikowicz i Kinga Kasprzak.

Dziękujemy serdecznie Magdzie i Kindze za reprezentowanie barw #VolleyWrocław i pisanie kolejnego rozdziału historii naszego klubu. Szczególne podziękowania dla Magdy, która była z nami dwa sezony i w ciągu tego czasu była podstawową siatkarką. Mam nadzieję, że spotkamy się po drugiej stronie siatki - dodał Jacek Grabowski, prezes zarządu Volleyball Wrocław.

#VolleyWrocław- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 26 2020 16:45:12
Judyta Gawlak przedłużyła kontrakt z Enea PTPS Piła!


Środkowa kolejny sezon reprezentować będzie barwy pilskiego klubu

Judyta Gawlak to mierząca 184 cm wzrostu środkowa, która swoją karierę rozpoczęła w klubie MKS Gaudia Trzebnica. Po ukończeniu Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Opolu trafiła do I-ligowego klubu KS Jastrzębie Borynia, by w 2015 roku zostać zawodniczką 7R Solna Wieliczka. Z klubem z Wieliczki awansowała do I-ligi. Do zespołu Enei PTPS-u Piła dołączyła w sezonie 2019/2020. To właśnie w barwach pilskiego klubu zadebiutowała na parkietach ekstraklasy.

- Uważam, że mój pierwszy sezon w LSK był udany - mówi Gawlak. W Pile stworzyliśmy ciekawy kolektyw, który bardzo dobrze funkcjonował często zaskakując przeciwnika. Zdecydowałam się zostać Enei PTPS ponieważ wierzę, że w tym sezonie również będziemy taką małą niespodzianką naszej ligi i zespołem, z którym będzie trzeba się liczyć.

Enea PTPS Piła- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 26 2020 16:47:29
Paulina Damaske nową zawodniczką Grot Budowlanych Łódź!


Paulina Damaske urodziła się 1 czerwca 2001 roku w Malborku. Swoje pierwsze siatkarskie kroki stawiała w klubie APS Rumia. Zawodniczka grająca na pozycji przyjmującej mierzy 180 centymetrów wzrostu. W tym roku ukończyła Szkołę Mistrzostwa Sportowego Polskiego Związku Piłki Siatkowej im. Agaty Mróz-Olszewskiej w Szczyrku. Wraz z reprezentacją Polski zdobyła brązowy medal mistrzostw Europy Juniorek w 2018 roku, a rok później zajęła 5. miejsce na Mistrzostwach Świata U20 w Meksyku. Podczas Mistrzostw Polski Juniorek rozgrywanych w Kętrzynie, w 2019 roku, występując w barwach SPS Volley Piła, wywalczyła wicemistrzostwo Polski oraz otrzymała nagrodę dla najlepszej atakującej tego turnieju. W tym roku wraz z juniorskim zespołem Energa MKS Kalisz zakwalifikowała się do finałów MPJ. Niestety zmagania te przerwała panująca pandemia koronawirusa. Paulina stanowiła o sile polskiej reprezentacji juniorek, a w tym sezonie otrzymała powołanie do kadry seniorskiej. Nazwisko Damaske jest dobrze znane w siatkarskim świecie. Magdalena, grająca w drużynie z Legionowa, jest starszą siostrą Pauliny.

- Bardzo się cieszę, że dostałam szansę dołączenia do tak dobrego zespołu jakim jest Grot Budowlani Łódź już w pierwszym roku po ukończeniu Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Szczyrku. Cieszę się, że będę mogła trenować i rywalizować z doświadczonymi zawodniczkami. Mam nadzieję, że uda mi się dołożyć coś od siebie do osiągnięcia jak najlepszego wyniku w nadchodzącym sezonie r11; powiedziała Paulina Damaske.

- Obserwowałem Paulinę od pewnego czasu. Doskonale pamiętam, jak 5 lat temu w meczu młodziczek pokonała zespół Lider Budowlani w walce o złoty medal. Otrzymała wtedy MVP tego turnieju, a ja powiedziałem wtedy, że kiedyś, to będzie wielka zawodniczka. Cieszę się, że dołączyła do naszego zespołu i właśnie w naszych barwach zadebiutuje w Tauron Lidze. To bardzo zdolna zawodniczka o czym mogą świadczyć jej osiągnięcia. Mimo młodego wieku, uważam, że Paulina jest gotowa do walki z najlepszymi. Ma umiejętności, charakter. Doświadczenie, to rzecz, którą nabywa się latami, ale już teraz jest ono duże bowiem Paulina miała możliwość gry na arenie międzynarodowej. Będzie to przeskok z siatkówki juniorskiej do seniorskiej. Ale nie mam wątpliwości, że sobie poradzi - powiedział prezes, Marcin Chudzik.

Budowlani Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 26 2020 16:49:53
Michał Szalacha nadal gra z nami! "Topowy zespół, topowa organizacja"


Z przyjemnością informujemy, że w nachodzącym sezonie barwy Jastrzębskiego Węgla nadal będzie reprezentować Michał Szalacha.

26-letni środkowy bloku jest zawodnikiem Jastrzębskiego Węgla od kwietnia 2019 roku, kiedy to trafił do naszej drużyny na zasadzie transferu medycznego w miejsce kontuzjowanego Grzegorza Kosoka.

- Michał Szalacha to siatkarz z wielkim potencjałem. Nie przez przypadek w zeszłym roku otrzymał powołanie od trenera Vitala Heynena do kadry narodowej. Niestety, ten jego rozwój w reprezentacji trochę zahamowała kontuzja. Gdyby nie to, z pewnością zaistniałby w niej bardziej znacząco. My jako Klub również dostrzegliśmy spore umiejętności u tego zawodnika i w końcówce sezonu 2018/19 pozyskaliśmy go jako transfer medyczny za Grzegorza Kosoka. Wówczas, w meczach o brązowy medal, Michał pokazał się z bardzo dobrej strony. Po tamtym sezonie związaliśmy się z tym zawodnikiem na kolejne dwa lata i w ramach tej umowy kontynuujemy współpracę. W nadchodzących rozgrywkach formacja środkowych będzie u nas w całości złożona z polskich zawodników i wierzę, że Michał Szalacha będzie stanowił jej ważne ogniwo - mówi Adam Gorol, prezes Jastrzębskiego Węgla.

Sam zawodnik mocno komplementuje Klub i ambitnie podchodzi do kolejnych wyzwań. - Cieszę się bardzo, że zostaję w Jastrzębskim Węglu na przynajmniej jeszcze jeden sezon. Jest to topowy zespół, topowa organizacja i myślę, że w nachodzącym sezonie będziemy bili się o złoto - mówi środkowy Jastrzębskiego Węgla.

Michał Szalacha

Ur. 15.01.1994r. w Rzeszowie

Kluby: Resovia Rzeszów, AZS AGH Kraków, AZS Częstochowa, Łuczniczka Bydgoszcz, Jastrzębski Węgiel.

Jastrzębski Węgiel- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 28 2020 11:24:25
Aleksandra Pasznik rozgrywającą ŁKS-u Commercecon Łódź



Pochodzi z Gdańska, ale z pewnością wśród Łódzkich Wiewiór będzie czuła się jak w domu. Czas przedstawić nową Łódzką Wiewiórę! W biało-czerwono-białych barwach w sezonie 2020/21 na rozegraniu zagra Aleksandra Pasznik.

Aleksandra Pasznik rozpoczęła karierę w zespole Energi Gedania Gdańsk w 2001 roku. Dziewięć lat później podpisała roczny kontrakt z E.Leclerc Orłem Elbląg, a w kolejnych latach reprezentowała SSPS Piasta Szczecin, PSPS Chemika Police, KS Energetyku Poznań i Ekstrimie Gorlice. Po roku spędzonym w Gorlicach (w 2015 roku) przeniosła się do BKS-u Aluprof Bielsko-Biała, w którym spędziła niespełna dwa sezony.

W marcu 2017 roku w ramach tzw. transferu medycznego zamieniła BKS na zespół Polskiego Cukru Muszynianka. W Muszynie zastąpiła kontuzjowaną Agnieszkę Rabkę. Po zakończeniu sezonu 2016/2017 zdecydowała się wrócić do KS Energetyka Poznań. W klubie z Wielkopolski spędziła dwa sezony, zaś ostatni rok była zawodniczą I-ligowego zespołu WTS Solna Wieliczka. Doświadczona rozgrywająca w drużynie pełniła również rolę kapitana.

Teraz czas na powrót do najwyżej ligi w kraju i grę w ŁKS-ie Commercecon Łódź. Jak czuje się nowa Wiewióra przed rozpoczęciem przygotowań do nowego sezonu? - Znam grę w ekstraklasie, dlatego nie jestem zestresowana tylko bardzo podekscytowana, że mam szanse wrócić do najwyżej ligi. Tym bardziej do tak dobrego zespołu - podkreśliła.

Prezes Hubert Hoffman słynie już z tego, że swoje oczekiwania i propozycje względem zawodniczek przedstawia jasno, dlatego rozmowy nie trwają długo. Potwierdza to Aleksandra Pasznik. - Negocjacje przebiegły bardzo szybko. Niemądrze byłoby odrzucić taką ofertę.

Nowa rozgrywająca ŁKS-u Commercecon Łódź przyznała, że przed podpisaniem kontraktu rozmawiała z koleżankami po fachu. - Rozmawiałam z Klaudią Gajewską i Natalią Skrzypkowską. Obie bardzo polecały klub oraz chwaliły sobie współpracę z trenerem. Z pewnością już wkrótce Ola również będzie mogła wypowiadać się o sztabie szkoleniowym brązowych medalistek MP w samych superlatywach.

Na co mogą liczyć kibice Łódzkich Wiewiór ze strony Aleksandry Pasznik w sezonie 2020/2021? Na pewno nie zabraknie ambicji i walki. - Czy lubię grę pod presją? Uwielbiam! Taki mecz ma dodatkowy smaczek, kiedy pod siatka iskrzy, kibice szaleją. Oczywiście czuję lekką tremę przed zagraniem pierwszy raz jako Wiewióra, bo widziałam na filmikach co potrafią kibice. Dlatego cieszę się, że będziemy w tej samej drużynie - powiedziała. - A moja mocna strona? Hmm .. Chyba mój zasięg i to, że 'wyciągam' sporo piłek z siatki. Lubię też brać sprawy w swoje ręce i kiwać. Nie mogę się już doczekać i cieszę się, że startujemy szybciej!
ksdani dnia maj 28 2020 11:27:17
Valeria Caracuta: Krótko, ale pozytywnie



Valeria Caracuta dołączyła do ŁKS-u Commercecon Łódź na początku 2020 roku, zastępując na pozycji rozgrywającej Nicole Edelman. Bardzo żałujemy, że nie miała okazji w pełni pokazać swoich umiejętności. - Będę miała wspaniałe wspomnienia - podkreśliła.

Przed przyjazdem do Łodzi tylko raz grała poza granicami Włoch. W sezonie 2015/2016 reprezentowała francuski Pays dr17;Aix Venelles. W swoim kraju grała m.in. w Unendo Yamamay Busto Arsizio, River Volley Piacenza i Savino Del Bene Scandicci. Przed dołączeniem do ŁKS-u Commercecon Łódź występowała w Volley Millenium Brescia.

Przygoda w polskiej ekstraklasie okazała się krótsza niż wszyscy oczekiwali. Sytuacja epidemiczna spowodowała, że zagraniczne Wiewióry musiały podjąć szybką decyzję o powrocie do domów. Mimo to Valeria Caracuta będzie dobrze wspominać swój pobyt w Łodzi. - Mogę powiedzieć, że to było krótkie, ale bardzo pozytywne doświadczenie. Smutno mi tylko, że nie miałam okazji pożegnać się z koleżankami z zespołu, ale mam nadzieję, że jeszcze się zobaczymy. Razem z klubem podjęliśmy decyzję, że muszę szybko wracać do Włoch, ponieważ mówiło się o zamknięciu granic.

Włoska rozgrywająca przyznaje, że to była bardzo ciężka podróż. - Mój powrót do domu trwał aż 24 godziny. To była bardzo trudne i wyczerpujące.

Valeria to jednak bardzo pozytywna osoba, która stara się skupiać na dobrych stronach sytuacji. - Mam wspaniałe wspomnienia z ŁKS-u. Poznałam wspaniałych ludzi! Zespół przyjął mnie bardzo dobrze i nie pozwolił, abym czuła się tutaj samotna.

Nie zabrakło również komplementów pod adresem kibiców ŁKS-u Commercecon Łódź. - Jestem pod ogromnym wrażeniem fanów ŁKS-u! Zawsze nas wspierali, nawet po porażkach.

Wszystko wskazuje na to, że już wkrótce dowiemy się, w jakich barwach zagra Valeria w nowym sezonie. - Rozważam kilka propozycji z moim managerem. Ale już wkrótce podejmę decyzję.

Rozgrywająca na pewno nie może narzekać na nudę. Od jakiegoś czasu pracuje nad rozwojem swojej szkółki siatkarskiej - ValeCaracuta VolleySchool. - Jest to projekt, z którego jestem bardzo dumna! Rozpoczął się dwa lata temu i zajmuję się nim razem ze swoją rodziną. Naszym celem jest nauka gry w siatkówkę. Przede wszystkim jednak chcemy rozpowszechniać edukacyjne wartości tego sportu, takich jak praca zespołowa, współzawodnictwo, szacunek dla przeciwnika.

Czy w takim razie Valeria planuje zostać trenerką po zakończeniu kariery? - Kocham siatkówkę, więc na pewno będę rozważać, czy nadaję się na trenera - zakończyła.

ŁKS Commercecon Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 28 2020 11:35:19
Marta Wellna odchodzi z bialskiego klubu


32-letnia przyjmująca opuszcza BKS Bielsko-Biała.

Marta Wellna to wychowanka Sparty Złotów, która w swojej karierze broniła barw Nafty Gaz Piła (2005-2007), PSPS Chemik Police (2007-2009 oraz 2015-2016), Sokoła Chorzów (2009-2010), Zawiszy Sulechów (2010-2015), Wisły Warszawa (2016-2018) i BKS Stal Bielsko-Biała (2018-2020). Właśnie w bialskim klubie popularna "Owca" miała możliwość zadebiutowania w najwyższej klasie rozgrywkowej. W BKS Stal Bielsko-Biała grała przez dwa sezony. Wystąpiła łącznie w 34 meczach (po 17 w każdym sezonie) i zdobyła 100 punktów (43 + 57). W ostatnim sezonie 48 punktów zdobyła atakiem, 6 blokiem i 3 zagrywką, a raz cieszyła się ze statuetki MVP, zdobytej podczas spotkania bielszczanek z Wisłą Warszawa, w którym zdobyła aż 18 punktów.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że "Owca" pozostanie w Lidze Siatkówki Kobiet, co nas bardzo cieszy, bo będziemy mogli spotkać się z nią w przyszłym sezonier30;
- Serdecznie dziękuję za te dwa sezony. Reprezentowanie BKS było dla mnie ogromnym zaszczytem i równocześnie wspaniałą przygodą. Poznałam tu wielu niesamowitych ludzi, którzy całe swoje serce oddają siatkówce i temu klubowi. Bielsko-Biała to świetne miejsce do życia, bardzo dobrze mi się tu mieszkało. Będę tęsknić za górami i halą pod Dębowcem. Dziękuję wszystkim pracownikom klubu, trenerom, fizjoterapeutkom, koleżankom z drużyny i kibicom za okazane wsparcie. Na pewno będę trzymać kciuki za BKS pod wodzą Oli Jagieło w prawie każdym meczur30; Do zobaczenia na siatkarskim szlaku - mówi Marta Wellna.

Marta dziękujemy Ci za te dwa sezony i twoją pracę dla BKS! Życzymy powodzenia!

BKS Stal Bielsko-Biała- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 28 2020 11:42:21
Bartosz Filipiak żegna się z Gdańskiem


Bartosz Filipiak w przyszłym sezonie nie będzie reprezentował barw Trefla Gdańsk. Kontrakt atakującego obowiązywał rok i nie będzie przedłużany. - Bardzo dziękujemy Bartkowi za minione rozgrywki, jego zaangażowanie, a także oczywiście zdobycze punktowe, które przekładały się również na zwycięstwa drużyny. Trzymamy kciuki za dalszy rozwój jego kariery - mówi prezes Trefla Gdańsk Dariusz Gadomski.

Bartosz Filipiak do drużyny Trefla Gdańsk dołączył przed sezonem 2019/2020, przenosząc się nad Bałtyk z Bydgoszczy. Do "gdańskich lwów" przychodził jako piąty atakujący PlusLigi oraz piąty najczęściej punktujący zawodnik rozgrywek. Po roku rozwoju pod skrzydłami trenera Michała Winiarskiego Filipiak lideruje w ligowych rankingach, zarówno atakujących, jak i punktujących. W sumie w 25 ligowych meczach zdobył 460 punktów, w tym 382 atakiem. Z 35 asami serwisowymi uplasował się także w czołowej piątce najlepszych zagrywających, a za swoją bardzo dobrą grę pięciokrotnie został także wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania.

- Bardzo się cieszę z rozwoju, jaki Bartek poczynił pod skrzydłami trenera Michała Winiarskiego, a dowodem tych postępów jest chociażby awans w ligowych rankingach na pozycję lidera. Bardzo dziękujemy Bartkowi za ten sezon, jego zaangażowanie, a także oczywiście zdobycze punktowe, które przekładały się również na zwycięstwa drużyny. Trzymam kciuki za dalszy rozwój jego kariery, ponieważ bez zwątpienia jest to jeden z kandydatów do regularnej gry również w biało-czerwonych barwach - mówi prezes Trefla Gdańsk Dariusz Gadomski.

Przypomnijmy, że ważne kontrakty z klubem na przyszły sezon mają Mateusz Janikowski i Karol Urbanowicz, a nowe umowy podpisali już także Marcin Janusz i Łukasz Kozub.

Trefl Gdańsk- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 28 2020 11:44:59
Grzegorz Bociek wciąż Jurajskim Rycerzem!


Jurajscy Rycerze, PlusLiga, Grzegorz Bociek - te trzy elementy zawsze występują razem! Atakujący, który trafił do Zawiercia przed debiutem klubu w najwyższej klasie rozgrywkowej, zostaje w Aluron Virtu CMC na kolejny rok.

- To będzie już czwarty sezon Grzegorza w żółto-zielonych barwach i możemy być z tego powodu bardzo zadowoleni, ponieważ tworzą z Mateuszem Malinowskim naprawdę ciekawą parę. Jest w niej dużo siły, dużo ognia, obaj dysponują dobrym atakiem, jak i zagrywką. Dzięki tej rywalizacji trener ma spokojną głowę, że zawsze może skorzystać i z jednego, i z drugiego atakującego - stwierdza Dominik Kwapisiewicz, który współpracuje z Boćkiem od jego transferu do Zawiercia w 2017 roku. - Poza tym Grzegorz jest również dobrym duchem zespołu. Lubi pożartować, czasami rozładowuje atmosferę, co też jest bardzo ważne, gdy drużyna ma trudniejszy moment r11; dodaje Kwapisiewicz, który w nadchodzącym sezonie wraca do roli drugiego trenera i będzie asystował Igorowi Kolakoviciowi.

Grzegorz Bociek zaczynał karierę w Wikingu Tomaszów Mazowiecki. Stamtąd przeniósł się w 2010 roku do PGE Skry Bełchatów, w której zadebiutował w PlusLidze, ale był to jego jedyny występ w pierwszej drużynie. Dwa lata później nastąpił przełom w jego karierze. Po zmianie klubu na AZS Częstochowa został liderem zespołu, a świetne występy zaowocowały powołaniem najpierw na Uniwersjadę w 2013 roku, na której Polacy zdobyli srebrne medale, a następnie do kadry Andrei Anastasiego, z którą Bociek pojechał na mistrzostwa Europy.

Po turnieju Grzesiek trafił do ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, w której występował przez kolejne 4 lata. W pierwszym sezonie był podstawowym atakującym drużyny, która zdobyła Puchar Polski. Znakomicie rozwijającą się karierę przerwała choroba - u Boćka we wrześniu 2014 roku zdiagnozowano nowotwór układu limfatycznego. Po siedmiu miesiącach atakujący wygrał z chorobą, ale wkrótce odniósł poważną kontuzję pleców, wymagającą operacji kręgosłupa. W efekcie w Kędzierzynie-Koźlu już nigdy nie odzyskał pozycji, jaką miał tam w sezonie 2013/2014.

W takich okolicznościach Bociek trafił w 2017 roku do Zawiercia. Nasz klub budował skład na debiutancki sezon w PlusLidze i postanowił dać szansę potężnie zbudowanego atakującemu, który w ciągu trzech poprzednich lat nie miał wielu szans na grę. Grzesiek odpłacił za to zaufanie wieloma świetnymi występami. Był zdecydowanie najlepiej punktującym zespołu, prowadząc drużynę budowaną przede wszystkim z myślą o spokojnym utrzymaniu do świetnego 9. miejsca w 16- zespołowej lidze.

Przed następnym sezonem Jurajskim Rycerzem został Mateusz Malinowski. Od tego momentu obaj atakujący dzielą czas na boisku i świetnie się uzupełniają, co pozwoliło na historyczny awans do półfinałów PlusLigi w sezonie 2018/2019. Startujące we wrześniu kolejne rozgrywki będą więc już trzecimi, w których za atak z prawego skrzydła w ekipie Aluron Virtu CMC Zawiercie będzie odpowiadał właśnie ten duet.

- Zostaję w Zawierciu, bo ludzie, którzy tu mieszkają, sztab, prezesi, wszyscy stwarzają taką rodzinną atmosferę i naprawdę wkupiłem się w to miasto - mówi Grzegorz Bociek. - Ten klub, który jest dosyć młody stażem w PlusLidze, jest bardzo fajnie poukładany, robi z roku na rok progres. Władze chcą go rozwijać, a sponsorzy w niego inwestować. Ja sam się do niego mocno przykleiłem, czuję sentyment i czuję się tu potrzebny - dodaje atakujący.

- To już czwarty sezon Grześka w naszym klubie. Jest bardzo ważną postacią drużyny pod względem sportowym, ale też mentalnym - chwali Boćka prezes Kryspin Baran. - To bardzo ambitny, optymistyczny człowiek, który potrafi zagrzewać kolegów do walki. Pozycja atakującego jest u nas świetnie obsadzona, bo świetnie rozumie się i uzupełnia z Mateuszem Malinowskim. Mają inne warunki fizyczne, inne walory, dzięki czemu trener będzie miał możliwość wyboru - dodaje Prezes Zarządu Aluron Virtu CMC Zawiercie.


Grzegorz Bociek
Urodzony: 06.06.1991 r. w Opocznie
Pozycja: atakujący
Wzrost: 207 cm
Zasięg w ataku: 367 cm
Zasięg w bloku: 336 cm
Kariera seniorska:

PGE Skra Bełchatów (2010-2012)
AZS Częstochowa (2012-2013)
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (2013-2017)
Aluron Virtu CMC Zawiercie (2017- )

Sukcesy:

Uniwersjada
srebro (2013)
Mistrzostwa Polski
złoto (2016, 2017)
Puchar Polski
zwycięstwo (2014, 2017)

Biuro Prasowe Aluron Virtu CMC Zawiercie
ksdani dnia maj 28 2020 11:48:21
Aleksandra Rasińska odchodzi z #VolleyWrocław


Atakująca #VolleyWrocław, Aleksandra Rasińska, nie będzie w sezonie 2020/2021 występować w biało-zielonych barwach. Zawodniczka reprezentowała wrocławską drużynę przez dwa ostatnie sezony.

Rasińska przeszła do #VolleyWrocław po trzech latach spędzonych w DPD Legionovii Legionowo. Atakująca szybko stała się liderką ekipy Wojciecha Kurczyńskiego i to właśnie ona dostawała od swoich rozgrywających najwięcej piłek w kluczowych momentach.

Zarówno sezon 2018/2019 jak i 2019/2020 Rasińska skończyła jako najskuteczniejsza zawodniczka #VolleyWrocław. W ostatnich rozgrywkach Ligi Siatkówki Kobiet atakująca zapisała się na kartach historii ligi jako najlepiej serwująca zawodniczka (28 asów). "Rasia", z 376 punktami na koncie, zdecydowanie przodowała też w rankingu punktujących. Mając aż 321 "oczek" na swoim koncie, pewnie zajęła także pierwsze miejsce w klasyfikacji atakujących. Statystyki te potwierdza również liczba zdobytych przez Rasińską statuetek MVP - zebrała ich w tym sezonie 4. Niekwestionowana liderka wrocławianek zagrała w ostatnich rozgrywkach w 78 setach.

Dobra postawa siatkarki w meczach ligowych nie umknęła selekcjonerowi kadry. Podczas swojej wrocławskiej przygody Rasińska była powoływana przez Jacka Nawrockiego do składu reprezentacji Polski.

Przez dwa sezony oglądaliśmy nieustający rozwój Oli Rasińskiej. Pod kierunkiem Marka Solarewicza i Wojtka Kurczyńskiego zrobiła ogromny krok w swojej karierze, na tyle, że dzisiaj biją się o nią najlepsze kluby. To tylko pokazuje, jak dobrą pracę wykonaliśmy we Wrocławiu i z jakim sukcesem możemy rozwinąć siatkarki, jeśli tylko zaufają naszym trenerom - powiedział Jacek Grabowski, prezes zarządu Volleyball Wrocław.

Oczywiście będzie nam zdecydowanie trudniej grać bez Oli, ale mamy i na to swój plan. Za "Rasię" będziemy trzymać kciuki i mamy nadzieję, że będziemy mieć z niej dużo radości także w kadrze Polski - dodał Grabowski.

Na zakończenie mojej przygody w #VolleyWrocław, chce serdecznie podziękować. Podziękować wszystkim, dzięki którym przez te 2 lata nabrałam doświadczenia, żyłam w pięknym mieście i poznałam wspaniałych ludzi. To była przyjemność rozwijać się jako młoda siatkarka w takich okolicznościach. Dziękuję i do zobaczenia - powiedziała Aleksandra Rasińska.

Wcześniej z zespołem prowadzonym przez Wojciecha Kurczyńskiego pożegnało się już 7 siatkarek. W nowej drużynie nie zabraknie jednak Natalii Murek, Karoliny Pancewicz i Aleksandry Gancarz, czyli podstawowych ogniw drużyny z sezonu 19/20.

#VolleyWrocław- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 28 2020 11:50:34
Jan Galabov dołącza do drużyny BKS Visła Bydgoszcz!


Czeski przyjmujący nowym siatkarzem Visły!

Jan ma być kolejnym mocnym, punktem naszej drużyny. Doświadczenie juniorskie oraz seniorskie zdobyte w reprezentacji Czech, a także ostatni sezon we Francji pokazują, że będzie miał sporo do powiedzenia. W podsumowaniu francuskiej ekstraklasy zajął 6 miejsce wśród przyjmujących. Niedawno otrzymał powołanie do gry w drużynie reprezentacji Czech.

Jan podsumowuje zakończony sezon w lidze francuskiej :

W Nice grałem dwa sezony. Pierwszy był dla mnie niesamowity, graliśmy o wiele lepiej niż się spodziewano, dlatego zostałem tam na kolejny sezon. Niestety okazał się nie tak dobry jak poprzedni. Zgubiliśmy wspólny cel, nasze wyniki na boisku - a właściwie ich brak, przekładały się na coraz gorszą atmosferę w zespole.

Propozycja z Bydgoszczy wydała się atrakcyjna. Wiem, że klub za cel postawił sobie powrót do Plus Ligi. Chcę walczyć o najwyższe cele i zrobię wszystko by wspólnie z drużyną je osiągnąć. Jestem bardzo podekscytowany i obiecuję, że będę walczył o każde zwycięstwo i powrót Visły do najwyższej ligi rozgrywkowej. Do zobaczenia!

Mamy nadzieję, że Jan zostawi serce na parkiecie, a Bydgoszcz stanie się jego drugim domem.

Jan Galabov

ur. 12.06.1996 roku
wzrost: 190 cm
zasięg w ataku: 348 cm
poprzedni klub: Nice Volley-Ball

Podsumowanie sezonu 2019/2020

- 6 w rankingu przyjmujących francuskiej ekstraklasy
- 24 rozegrane mecze / 92 sety
- 290 zdobytych punktów
- 26 asów
- 36 bloków
ksdani dnia maj 28 2020 11:52:45
Aleksandra Pasznik rozgrywającą ŁKS-u Commercecon Łódź



Pochodzi z Gdańska, ale z pewnością wśród Łódzkich Wiewiór będzie czuła się jak w domu. Czas przedstawić nową Łódzką Wiewiórę! W biało-czerwono-białych barwach w sezonie 2020/21 na rozegraniu zagra Aleksandra Pasznik.

Aleksandra Pasznik rozpoczęła karierę w zespole Energi Gedania Gdańsk w 2001 roku. Dziewięć lat później podpisała roczny kontrakt z E.Leclerc Orłem Elbląg, a w kolejnych latach reprezentowała SSPS Piasta Szczecin, PSPS Chemika Police, KS Energetyku Poznań i Ekstrimie Gorlice. Po roku spędzonym w Gorlicach (w 2015 roku) przeniosła się do BKS-u Aluprof Bielsko-Biała, w którym spędziła niespełna dwa sezony.

W marcu 2017 roku w ramach tzw. transferu medycznego zamieniła BKS na zespół Polskiego Cukru Muszynianka. W Muszynie zastąpiła kontuzjowaną Agnieszkę Rabkę. Po zakończeniu sezonu 2016/2017 zdecydowała się wrócić do KS Energetyka Poznań. W klubie z Wielkopolski spędziła dwa sezony, zaś ostatni rok była zawodniczą I-ligowego zespołu WTS Solna Wieliczka. Doświadczona rozgrywająca w drużynie pełniła również rolę kapitana.

Teraz czas na powrót do najwyżej ligi w kraju i grę w ŁKS-ie Commercecon Łódź. Jak czuje się nowa Wiewióra przed rozpoczęciem przygotowań do nowego sezonu? - Znam grę w ekstraklasie, dlatego nie jestem zestresowana tylko bardzo podekscytowana, że mam szanse wrócić do najwyżej ligi. Tym bardziej do tak dobrego zespołu - podkreśliła.

Prezes Hubert Hoffman słynie już z tego, że swoje oczekiwania i propozycje względem zawodniczek przedstawia jasno, dlatego rozmowy nie trwają długo. Potwierdza to Aleksandra Pasznik. - Negocjacje przebiegły bardzo szybko. Niemądrze byłoby odrzucić taką ofertę.

Nowa rozgrywająca ŁKS-u Commercecon Łódź przyznała, że przed podpisaniem kontraktu rozmawiała z koleżankami po fachu. - Rozmawiałam z Klaudią Gajewską i Natalią Skrzypkowską. Obie bardzo polecały klub oraz chwaliły sobie współpracę z trenerem. Z pewnością już wkrótce Ola również będzie mogła wypowiadać się o sztabie szkoleniowym brązowych medalistek MP w samych superlatywach.

Na co mogą liczyć kibice Łódzkich Wiewiór ze strony Aleksandry Pasznik w sezonie 2020/2021? Na pewno nie zabraknie ambicji i walki. - Czy lubię grę pod presją? Uwielbiam! Taki mecz ma dodatkowy smaczek, kiedy pod siatka iskrzy, kibice szaleją. Oczywiście czuję lekką tremę przed zagraniem pierwszy raz jako Wiewióra, bo widziałam na filmikach co potrafią kibice. Dlatego cieszę się, że będziemy w tej samej drużynie - powiedziała. - A moja mocna strona? Hmm .. Chyba mój zasięg i to, że 'wyciągam' sporo piłek z siatki. Lubię też brać sprawy w swoje ręce i kiwać. Nie mogę się już doczekać i cieszę się, że startujemy szybciej!

ŁKS Commercecon Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 28 2020 11:54:56
Michał Potera nowym libero Asseco Resovii Rzeszów


Najlepiej przyjmujący siatkarz PlusLigi minionego sezonu, Michał Potera będzie nowym libero Asseco Resovii Rzeszów. Michał związał się z naszym klubem dwuletnim kontraktem.


Michał Potera to 32-letni libero, który od ośmiu lat występuje w PlusLidze. W tym czasie reprezentował barwy AZS Politechniki Warszawskiej, Indykpolu AZS-u Olsztyn i MKS-u Będzin. W tym ostatnim klubie spędził ostatnie cztery lata, po których postanowił zmienić otoczenie.

Nasz nowy libero urodził się w Rybniku i w tym mieście rozpoczął swoją przygodę z siatkówką w RMKS-ie Rybnik, a później w TS Volley Rybnik. Następnie występował w barwach MKS-u Będzin, z którego to trafił do PlusLigi, do AZS-u Politechniki Warszawskiej.

Michał Potera ma za sobą także występy w kadrze B reprezentacji Polski, z którą zagrał w 2009 roku na Uniwersjadzie w Belgradzie.

W PlusLidze Michał Potera rozegrał 8 sezonów, w których wystąpił w 233 meczach, pojawiając się na boisku w 908 setach.

W sezonie 2019/2020 zajął pierwsze miejsce w rankingu na najlepszego przyjmującego PlusLigi, z dokładnością przyjęć na poziomie 61,54 %. Tym samym obronił pozycję sprzed roku, gdy także był najlepiej przyjmującym siatkarzem ligi.


Michał, witamy w Rzeszowie!


Michał Potera

Data urodzenia: 06.03.1988 r.
Pozycja: Libero
Wzrost: 183 cm
Waga: 78 kg
Zasięg w ataku: 323 cm

Kariera:

2006-2012 MKS Będzin
2012-2014 AZS Politechnika Warszawska
2014-2016 AZS Olsztyn
2016-2020 MKS Będzin
2020- .. Asseco Resovia Rzeszów

Asseco Resovia Rzeszów- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 28 2020 11:56:00
Portugalczyk na rozegraniu


Prowadzenie gry drużyny Cuprum Lubin w nowym sezonie rozgrywek PlusLigi pozostaje w rękach Miguela Tavaresa. Poprzedni sezon naszego rozgrywającego był bardzo udany. Występujący pierwszy raz na plusligowych parkietach Portugalczyk rozegrał 24 spotkania, w których łącznie zdobył dla Miedziowych 60 punktów, w tym 27 razy serwując asa. Jesteśmy bardzo zadowoleni z przedłużenia kontraktu z zawodnikiem.

Cuprum Lubin- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 28 2020 11:59:43
Anna Pawłowska zostaje w Pile na kolejny sezon!



Libero kolejny sezon będzie reprezentować barwy Enea PTPS Piła.

Anna Pawłowska pochodzi z Radomia, gdzie rozpoczęła swoją przygodę z siatkówką. Następnie trafiła do I-ligowego ŁKS-u Łódź, z którym wywalczyła awans do najwyższej klasy rozrywkowej.

W 2017 roku libero dołączyła do zespołu Enei PTPs-u Piła. Z pilskim klubem wywalczyła kolejno 5., 9. i 8. miejsce w Lidze Siatkówki Kobiet, a także dotarła do półfinału Pucharu Polski. Nadchodzący sezon będzie już czwartym sezonem Pawłowskiej w barwach Enei PTPS-u Piła.

- Dlaczego zostaję w Pile? Ponieważ mam przed sobą perspektywę gry w zespole, który może stanowić naprawdę zgraną paczkę - taką, która nie raz zaskoczy wszystkich w nadchodzącym sezonie! - mówi Pawłowska. Duży wpływ na moją decyzję miały też studia - zaczynam czwarty rok fizjoterapii na PUSS w Pile. A poza tym w Pile są świetni kibice, a samo miasto z roku na rok podoba mi się coraz bardziej.

Enea PTPS Piła- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 28 2020 12:04:22
#Poręba2022 - Mateusz Poręba z nowym kontraktem!


Młody środkowy postanowił przedłużyć swój obowiązujący kontrakt. Nowa umowa będzie obowiązywała do końca sezonu 2021/2022.
Dla Mateusza Poręby debiut w Indykpolu AZS Olsztyn, to również debiut w seniorskiej siatkówce. W rozgrywkach młodzieżowych, środkowy ma na swoim koncie m.in. tytuł Mistrza Polski Kadetów oraz brązowy medal Mistrzostw Polski Juniorów. W 28 rozegranych spotkaniach w PlusLidze, Poręba zdobył 148 punktów - 96 w ataku, 37 blokiem i 15 skuteczną zagrywką. Środkowy akademików dwukrotnie został nagrodzony statuetką MVP dla najlepszego zawodnika meczu.

Obecny kontrakt Mateusza Poręby miał obowiązywać do końca sezonu 2020/2021. Młody środkowy postanowił przedłużyć umowę z akademikami, która będzie obowiązywała do 2022 roku!

- W Olsztynie czuje się bardzo dobrze. Klimat, przyroda, dużo zieleni - to wszystko mi bardzo odpowiada, a ponadto Olsztyn jest podobnym do miejscowości, z której pochodzę. Cieszę się również, że będę miał przyjemność pracować z trenerem Danielem Castellanim. Myślę, że mogę się od niego bardzo wiele nauczyć - przyznaje Mateusz Poręba.

Indykpol AZS Olsztyn- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 28 2020 12:21:44
SONIA KUBACKA ODCHODZI Z E.LECLERC RADOMKI RADOM


Czas między sezonami to również okres pożegnań. Po trzech latach, spędzonych w Radomiu z klubem żegna się środkowa Sonia Kubacka.

Sonia Kubacka zaczynała swoją przygodę z siatkówką w Culmen Chełmno i Joker Świecie. Potem trafiła do Radomki, gdzie początkowo grała w pierwszej lidze, a potem dwa lata na parkietach ekstraklasy. Dla E.Leclerc Radomki Radom zdobyła ponad 200 oczek, z czego prawie 30 to zagrywki punktowe. W najwyższej klasie rozgrywkowej rozegrała 36 spotkań.

W nadchodzącym sezonie 2020/2021 Sonia nie wystąpi już w koszulce Radomki. Zawodniczka zdecydowała się zmienić barwy klubowe.
Sonia życzymy Ci mnóstwo sportowych sukcesów i powodzenia w nowym klubie. Pamiętaj, że zawsze będziesz częścią Rodziny Radomki!

E.Leclerc Radomka Radom
ksdani dnia maj 28 2020 12:30:47
Patryk Łaba wzmacnia drużynę BKS Visła Bydgoszcz.


29-letni przyjmujący, MVP Krispol I Ligi w sezonie 2019/2020 przenosi się z Krakowa do Bydgoszczy.

BKS Visła chce jak najszybciej wrócić na parkiety PlusLigi i buduje silny zespół. Do doświadczonych zawodników, którzy pozostali w klubie dołącza waleczny i niezwykle ambitny Patryk Łaba. Znakomitą postawą na boisku, ale także nietuzinkową osobowością cieszył dotychczas kibiców drużyny AZS AGH Kraków. Do bydgoskiej drużyny wnosi nie tylko wielkie sportowe umiejętności, ale także bagaż doświadczeń z pierwszoligowych parkietów. Wszyscy eksperci i zawodnicy podkreślają, że specyfika gry w I lidze różni się jednak od siatkarskiej ekstraklasy. Dlatego doświadczenie najbardziej wartościowego zawodnika poprzedniego sezonu Krispol I Ligi będzie niezwykle ważnym atutem w walce o meczowe zwycięstwa.

Patryk Łaba

ur. 30.07.1991 roku
wzrost: 188 cm
zasięg w ataku: 350 cm
poprzedni klub: AZS AGH Kraków

Podsumowanie sezonu 2019/2020

Ilość MVP: 7
Ranking najlepszych punktujących: 4 miejsce
Ranking najlepszych atakujących: 6 miejsce

MVP Krispol I Ligi

Łuczniczka Bydgoszcz- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 28 2020 20:38:01
Klaudia Felak już nie jest siatkarką #VolleyWrocław


Przygoda Klaudii Felak z #VolleyWrocław dobiega końca. W stolicy Dolnego Śląska przyjmująca spędziła dwa sezony.

Klaudia Felak przychodząc do klubu ze stolicy Dolnego Śląska zaliczyła swój debiut w ekstraklasie kobiet. Wcześniej występowała w pierwszoligowym Energetyku Poznań i do #VolleyWrocław trafiła, by szkolić się i ogrywać. Niestety nie miała na to zbyt dużo czasu, gdyż pojawiła się kontuzja kolana, która wykluczyła młodą zawodniczkę na dość długi okres. Wytrwałość oraz ciężka praca przyniosła efekty i w minionym sezonie Felak wróciła na boisko.

Przyjmująca pojawiała się na parkiecie jako zmienniczka, ale czasem występowała w podstawowym składzie. Przykładem jest jeden z marcowych meczów, konkretnie przeciwko Bankowi Pocztowemu Pałac Bydgoszcz, który niestety nie był dla niej najszczęśliwszy. Ponownie przytrafiła się kontuzja, co przyniosło kolejną przerwę w grze.

Będę bardzo miło wspominać grę we Wrocławiu. Szczególnie dziękuje kibicom, którzy pojawiali się na każdym meczu, tu był zaszczyt grać dla takiego klubu! Dziękuję! - powiedziała Klaudia Felak.

Dziękujemy Feli za te dwa wspólne sezony. Mam nadzieję, że uśmiechnie się do niej szczęście i w kolejnych sezonach zdrowie będzie dopisywało jej bardziej, niż podczas gry w #VolleyWrocław. Życzę powodzenia! - dodał Jacek Grabowski, prezes zarządu Volleyball Wrocław S.A. .

#VolleyWrocław- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 28 2020 20:41:34
Pablo Crer zostaje w Treflu Gdańsk na sezon 2020/2021


Argentyńczyk Pablo Crer w sezonie 2020/2021 ponownie będzie reprezentować barwy Trefla Gdańsk. Środkowy w minionych rozgrywkach wystąpił we wszystkich 25 ligowych meczach, zdobywając w nich łącznie 224 punkty. - Ten rok pokazał, jak bardzo wartościowym zawodnikiem jest Pablo, więc cieszę się, że zostaje on w Gdańsku - mówi trener Trefla Gdańsk Michał Winiarski.

Pablo Crer dołączył do Trefla Gdańsk przed sezonem 2019/2020, przenosząc się do Polski z Argentyny. Był to jego pierwszy sezon w PlusLidze, a we wcześniejszych latach w Europie tylko przez jeden rok bronił barw włoskiego Callipo Vibo Valentia. W minionych rozgrywkach wystąpił we wszystkich 25 ligowych meczach, zdobywając w nich łącznie 224 oczka - 170 atakiem, 36 blokiem oraz 18 bezpośrednio z zagrywki. Ośmiokrotnie notował dwucyfrowe zdobycze punktowe, a najwyższy wynik - 14 oczek - zapisał na swoim koncie ex aequo w dwóch meczach - z MKS-em Będzin oraz GKS-em Katowice. Raz został także wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania.

- Bardzo się cieszę, że Pablo zostaje z nami w Gdańsku. Ten rok pokazał, jak bardzo wartościowym jest zawodnikiem. Jego doświadczenie pomogło nam w tych rozgrywkach w wielu momentach. Pablo to przede wszystkim bardzo dobry atakujący i środkowy odpowiadający za ofensywę. Dodatkiem do jego gry i siatkarskich umiejętności jest też bardzo pozytywna osobowość, więc tym bardziej jestem zadowolony, że w kolejnym sezonie także będzie w szeregach Trefla Gdańsk - mówi trener "gdańskich lwów" Michał Winiarski.

Z dalszej gry w Treflu cieszy się także zawodnik, który rok temu przychodząc do Gdańska podkreślał, że jednym z argumentów za grą w Treflu była osoba trenera Michała Winiarskiego. Świetnie poczuł się on także w mieście, które jest jego zdaniem idealnym miejscem do gry w siatkówkę.

- Od początku sezonu, gdy bardzo szybko zaaklimatyzowałem się w nowym miejscu, świetnie czuję się w Gdańsku pod każdym względem - klubu, społeczności, kibiców, miasta r11; wszystko jest idealne. Rok temu przeprowadziłem się tutaj razem z moją rodziną - żoną i dwójką dzieci - i co dla mnie bardzo istotne im również się tutaj świetnie żyje, pokochali Polskę, a w szczególności nasz Gdańsk. Bardzo się cieszę, że zostaję na kolejny sezon, a dodatkową motywacją do jak najlepszej gry ponownie w barwach Trefla są te przedwcześnie zakończone rozgrywki 2019/2020. Sam Gdańsk to moim zdaniem idealne miejsce do gry w siatkówkę - mówi Pablo Crer.

Środkowy związał się z klubem rocznym kontraktem. Co ciekawe zawodnik po wcześniejszym zakończeniu rozgrywek spowodowanym pandemią koronawirusa nie wracał do Argentyny, tylko został wraz z żoną i dziećmi w Gdańsku, korzystając z nadmorskich uroków.

Przypomnijmy, że przedłużenia umów oraz nowe kontrakty zawodników są w tym roku przedstawiane w mediach społecznościowych Trefla Gdańsk wraz z ekspozycją gdańskich atrakcji. Klub dołączył w ten sposób do miejskiej inicjatywy #CzasNaGdańsk, promującej w tym trudnym czasie epidemii Gdańsk jako miejsce zarówno do odkrywania przez jego mieszkańców, jak i turystów z całej Polski. Trefl Gdańsk jako klub mający w mediach społecznościowych fanów z całego kraju, zachęca do odwiedzenia w te wakacje swojego miasta- gospodarza.

Biuro Prasowe Trefla Gdańsk
ksdani dnia maj 28 2020 20:49:52
Artur Szalpuk opuszcza PGE Skrę Bełchatów


Przyjmujący Artur Szalpuk po sezonie 2019/2020 opuszcza zespół PGE Skry Bełchatów.

Siatkarz spędził w PGE Skrze dwa ostatnie sezony. W pierwszym z nich, w którym przez dłuższy czas borykał się z kontuzją, wywalczył z kolegami z drużyny Superpuchar Polski oraz trzecie miejsce w Lidze Mistrzów, a ostatni, przerwany przez pandemię, zakończył z bełchatowską ekipą na trzecim miejscu PlusLigi (zagrał w 17 meczach i zdobywał średnio 11,47 punktu).

Warto też podkreślić reprezentacyjne sukcesy Szalpuka w czasach gry w PGE Skrze. Przyjmujący w biało-czerwonych barwach zdobył mistrzostwo świata (2018), srebro Pucharu Świata oraz brązowe medale mistrzostw Europy i Ligi Narodów (wszystkie w 2019).

Co ciekawe, był to już drugi epizod Szalpuka w PGE Skrze. Wcześniej przyjmujący grał w naszym klubie w sezonie 2016/2017 i zdobył srebro w PlusLidze.

Artur, dziękujemy i życzymy powodzenia w dalszej karierze!

PGE Skra Bełchatów- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 28 2020 20:52:41
Przyjmująca zostaje w Radomiu!


Trwa budowa składu E.Leclerc Radomki Radom na sezon 2020/2021. Kolejna siatkarka przedłużyła umowę z klubem i w nadchodzących rozgrywkach zobaczymy ją w barwach Radomki. Dla przyjmującej będzie to czwarty rok w tym klubie.

Renata Biała urodziła się 22.06.1992 roku. Jest pracowita i nie wyobraża sobie życia bez siatkówki. Swoją karierę zaczynała w Blusoft Mazovi Warszawa. Do drużyny z Radomia dołączyła w 2017, wówczas Radomka grała w I lidze. Renata zaprezentowała się wtedy z bardzo dobrej strony, przyjmując 746 razy z 58% skutecznością. Radomska siatkarka zagrywała 379 razy i w polu serwisowym zanotowała 51% skuteczność. Podobnie sytuacja wyglądała w ataku, gdzie Biała uplasowała się na drugiej pozycji, po Majce Szczepańskiej (760 ataków).

Sezon 2018/2019 był jej debiutanckim w ekstraklasie. Przyjmująca wystąpiła w 25 meczach, 69 setach i zdobyła 108 punktów.

W minionych rozgrywkach, choć zakończonych przedwcześnie, Renata zaprezentowała się bardzo dobrze. Zajęła 11. miejsce w rankingu przyjmujących (ponad 50% skuteczności). Została także wyróżniona nagrodą MVP w meczu z Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz.

- Cieszymy się, że zostają z nami zawodniczki, które przez ostatnie sezony były jednym z filarów drużyny. W tym przypadku przedłużenie kontraktu z Renią Białą to duży plus. Cały czas trwa budowa składu i mam nadzieję, że niebawem przedstawimy Państwu również nowe nazwiska - mówi dyrektor klubu Łukasz Kruk.

Radomka Radom- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 28 2020 20:54:57
Mariusz Marcyniak nowym środkowym Visły Bydgoszcz!



Mariusz to doświadczony środkowy, pierwsze kroki stawiał w UKS Tempo Chełm. W barwach Skry Bełchatów odniósł największe sukcesy - zdobył dwa medale (srebro i brąz) Mistrzostw Polski oraz Puchar Polski. Ostatni sezon spędził w czeskiej ekstralidze, broniąc barw VK Ostrava.

Swoje zmagania w czeskiej Extralidze podsumowuje:

- Liga czeska zaskoczyła mnie dobrym poziomem. Cieszę się, że mogłem spróbować swoich sił za granicą, a dodatkowym plusem tego sezonu był udział w Pucharze CEV, gdzie mieliśmy okazję zmierzyć się z tak silnym zespołem jak Modena-

Do Bydgoszczy przychodzi walczyć o najwyższe cele:

- Zdecydowałem się na grę w bydgoskiej drużynie, ponieważ zespół będzie walczył o najwyższy cel jakim jest powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej. Cieszę się, że mogę być częścią tego projektu i nie mogę się doczekać rozpoczęcia sezonu-.

Mariusz Marcyniak

ur. 05.03.1992 r.
wzrost: 206 cm
zasięg w ataku: 350 cm
poprzedni klub: VK Ostrava


Miło nam poinformować, iż Tomasz Stasiak będzie nadal pełnił funkcję trenera przygotowania fizycznego.

Łuczniczka Bydgoszcz- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 28 2020 20:58:54
Łukasz Wiśniewski odchodzi z ZAKSY


Po ośmiu sezonach spędzonych w Kędzierzynie-Koźlu Łukasz Wiśniewski zmienia barwy klubowe. Lista trofeów, jakie Łukasz zdobył z naszym klubem jest naprawdę długa: od medali mistrzostw Polski, przez Puchary Polski, aż po Superpuchar. Wiśnia - dziękujemy za wspaniałych osiem lat!

Łukasz Wiśniewski do naszego klubu trafił z Częstochowy. W grającym wówczas w najwyższej klasie rozgrywkowej AZS-ie Częstochowa spędził udane trzy sezony, na zakończenie częstochowskiej przygody zdobywając Puchar Challenge w 2012 roku. Dla 23-letniego wówczas zawodnika możliwość gry w jednym z bardziej utytułowanych klubów w Polsce, jakim jest ZAKSA, była szansą. - Przychodząc tutaj miałem na myśli głównie rozwój i myślę, że po kilku latach spędzonych w Kędzierzynie-Koźlu osiągnąłem to, czego chciałem - w #TygodniuzZAKSĄ (przygotowanym przez PlusLigę ) mówił Łukasz Wiśniewski. Tę okazję środkowy ZAKSY wykorzystał bezbłędnie, co potwierdziły sukcesy ZAKSY z Łukaszem w roli jednego z filarów zespołu.

Z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle popularny Wiśnia trzykrotnie zdobył mistrzostwo Polski (2016, 2017, 2019), dwa razy wicemistrzostwo (2013, 2018), na swoim koncie zapisał również cztery wygrane w Pucharze Polski (2013, 2014, 2017, 2019). Znakomita postawa Łukasza Wiśniewskiego w zmaganiach pucharowych również została zauważona, czterokrotnie środkowy ZAKSY był wybierany najlepiej blokującym rozgrywek (2013, 2014, 2017, 2019) raz najlepiej zagrywającym (2016). W ostatnim sezonie w barwach Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle doświadczony środkowy wraz z kolegami zdobył Superpuchar Polski, kończąc zmagania PlusLigi na pierwszym miejscu w ligowej klasyfikacji (bez wyłaniania mistrza kraju - przyp. red.). Przez osiem sezonów Łukasz Wiśniewski dał się poznać również jako mentalny lider i dobry duch drużyny.

- Najbardziej żałuję, że nie było nam dane dokończyć tego sezonu. Nie przypuszczałem, że właśnie tak będzie wyglądało, a raczej "nie wyglądało", moje pożegnanie z ZAKSĄ - przyznał Łukasz Wiśniewski, podsumowując intensywne osiem sezonów w Kędzierzynie-Koźlu. - Przez osiem lat spędzonych w tym klubie poznałem wielu fantastycznych ludzi: od zawodników, przez sztab szkoleniowy, pracowników klubu, po mieszkańców Kędzierzyna-Koźla. Ze mną i moją rodziną już do końca życia pozostanie wiele wspaniałych momentów i wspomnień. Chciałbym wszystkim na raz i każdemu z osobna podziękować za tych wyjątkowych osiem lat, wspólną pracę i wkład jaki wnieśliśmy do osiąganych sukcesów. Nie wymienię teraz konkretnych nazwisk, bo nie wystarczyłoby nam czasu i miejsca. Dzięki tym wszystkim ludziom, z którymi tworzyliśmy super drużynę doszedłem do tego miejsca, w którym jestem dzisiaj. #ZAKSAfamily - nigdy o was nie zapomnę i do zobaczenia wkrótce - dodał popularny Wiśnia.

Łukaszowi dziękujemy za wyjątkowe, pełne sportowych sukcesów i wspaniałych emocji osiem sezonów z #ZAKSAfamily i życzymy powodzenia w dalszej karierze.

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 29 2020 20:08:52
Mikołaj Sawicki nowym graczem PGE Skry Bełchatów!


O tym, że marzenia się spełniają, na pewno będzie mógł powiedzieć Mikołaj Sawicki. Po dwóch latach spędzonych na wypożyczeniach, siatkarz wraca do PGE Skry Bełchatów i przez kolejny sezon będzie pełnoprawnym graczem pierwszej drużyny.

Niespełna 21-letni siatkarz urodził się w Piotrkowie Trybunalskim, jednak może nazywać się wychowankiem PGE Skry, którą reprezentował w grupach młodzieżowych. Pod okiem trenera Radosława Kolanka wspólnie z kolegami z drużyny juniorów w 2018 roku wywalczył złoty medal mistrzostw Polski i został uznany najbardziej wartościowym graczem turnieju.

Po zakończeniu wieku juniorskiego mierzący 198 cm wzrostu Sawicki został wypożyczony do BBTS Bielsko-Biała, a następnie KPS Siedlce. W obu pierwszoligowych klubach nabierał doświadczenia w seniorskiej siatkówce. Po ostatnim, bardzo dobrym w jego wykonaniu sezonie, PGE Skra postanowiła ponownie dać mu szansę, ale już w pierwszym zespole.

- Jestem bardzo zadowolony i długo na to czekałem. Tak naprawdę od dziecka chciałem grać w Bełchatowie, w drużynie seniorskiej. Między innymi dlatego już od juniora byłem związany z PGE Skrą. Bardzo się cieszę, że dano mi szansę. Na pewno podejmę walkę i będę chciał dać z siebie wszystko. Liczę, że dostanę szansę, choć zdaję sobie sprawę, że jestem młody i tej gry będzie mniej. Na pewno nie poddam się jednak tak łatwo - mówi Mikołaj Sawicki.

Z kolei prezes Konrad Piechocki zwraca uwagę na fakt, że młodzi siatkarze mogą w przyszłości liczyć na szansę gry w pierwszym zespole PGE Skry.

- Bardzo się cieszę, że Mikołaj do nas wraca i jest to kolejny sygnał dla naszych juniorów, że droga nie jest nigdy przed nimi zamknięta. Po mistrzostwie Polski kilku młodych zawodników została wypożyczonych i to pierwszy gracz, który po występach w I lidze dostanie szansę gry w pierwszej drużynie. Wierzę, że będzie chciał ją wykorzystać, choć konkurencja na pozycji przyjmującego będzie bardzo duża - mówi Konrad Piechocki, prezes zarządu KPS Skra Bełchatów S.A.

Trener Michał Mieszko Gogol cieszy się, że będzie miał pod opieką młodego i perspektywicznego gracza, który może jeszcze rozwinąć swoje siatkarskie umiejętności.

- Mikołaj jest ze złotej generacji drużyny juniorów prowadzonej przez Radka Kolanka. Myślę, że była to bardzo dobra decyzja, że został wypożyczony do klubów pierwszoligowych, a nie próbował od razu sił w PlusLidze. Często zdarza się tak, że potem ci gracze i tak muszą się odbudować na zapleczu ekstraklasy. W ostatnim sezonie w Siedlcach prezentował się bardzo przyzwoicie i to dla niego nagroda. Ten transfer pokazuje również, że PGE Skra nie zapomina o swoich wychowankach. Oni są cały czas monitorowani i mogą wrócić do pierwszej drużyny. Dla Mikołaja na pewno będzie to duży przeskok, bo będzie miał obok siebie wielu reprezentantów Polski i innych krajów - zaznacza Michał Mieszko Gogol, trener PGE Skry.

Sawicki rozpocznie przygotowania z pierwszym zespołem PGE Skry w połowie czerwca.

PGE Skra Bełchatów- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 29 2020 20:10:58
Paweł Halaba i Szymon Jakubiszak żegnają się z Gdańskiem


Przyjmujący Paweł Halaba i Szymon Jakubiszak w sezonie 2020/2021 nie będą reprezentować barw Trefla Gdańsk. Kontrakt Pawła obowiązywał rok, natomiast Szymon żegna się z Gdańskiem po dziewięciu latach rozwoju w żółto-czarnych strukturach szkolenia. - Bardzo dziękujemy Pawłowi za miniony sezon, jego grę, a także niesamowicie pozytywne nastawienie, którym podbił serca gdańskich kibiców. Szymon to z kolei nasz wychowanek, przeszedł w Treflu Gdańsk przez wszystkie szczeble szkolenia. Myślę, że zmiana klubu może dać mu dodatkowy impuls do rozwoju. Będziemy bacznie śledzić jego progres - mówi Dariusz Gadomski, prezes Trefla Gdańsk.

Paweł Halaba do Trefla Gdańsk dołączył przed sezonem 2019/2020. Wystąpił on w 21 ligowych spotkaniach, w których zdobył łącznie 282 punkty. Z udziału w czterech spotkaniach wykluczyły go problemy zdrowotne - w listopadzie zmagał się z urazem kostki, natomiast w styczniu w trakcie przedmeczowej rozgrzewki w Radomiu doznał kontuzji kolana. Średnio w przyjęciu notował on 46,75% skuteczności, a trzykrotnie został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania. Przyjmujący uplasował się także na szóstej pozycji w rankingu najlepszych zagrywających ligi - bezpośrednio z pola serwisowego zdobył 33 roczkar1;.

- Bardzo dziękujemy Pawłowi za miniony sezon, jego grę i zaangażowanie. Nie sposób nie wspomnieć też o jego bardzo pozytywnym nastawieniu, którym podbił serca gdańskich kibiców. Bardzo się cieszę, że Paweł po powrocie do polskiej ligi zaprezentował się ze świetnej strony, czyniąc postęp pod skrzydłami trenera Michała Winiarskiego. Trzymam kciuki za jego dalszą karierę - mówi prezes Trefla Gdańsk Dariusz Gadomski.

W szeregach Trefla Gdańsk w nadchodzących rozgrywkach nie zobaczymy także Szymona Jakubiszaka. Młody przyjmujący to wychowanek gdańskiego klubu, który przeszedł w żółto-czarnych barwach przez wszystkie szczeble szkolenia - od minisiatkówki, przez drużyny młodzików, kadetów, juniorów i Młodej Ligi, aż po zespół seniorski. W pierwszej drużynie debiutował w sezonie 2016/2017, a w sumie w żółto-czarnych barwach występował przez dziewięć lat. W minionych rozgrywkach oglądaliśmy go w łącznie 20 spotkaniach, w których zdobył 78 punktów.

- Bardzo dziękujemy Szymonowi za lata gry w Treflu. To nasz wychowanek, przeszedł przez wszystkie szczeble szkolenia pod skrzydłami naszych trenerów młodzieżowych, a następnie został włączony do pierwszej drużyny, z roku na rok dostając coraz więcej szans na grę. Myślę, że zmiana klubu może dać Szymonowi dodatkowy impuls do rozwoju i być ważnym momentem w jego karierze. Trzymamy kciuki za jego kolejne kroki i będziemy bacznie śledzić jego progres - mówi prezes klubu Dariusz Gadomski.

Trefl Gdańsk- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 29 2020 20:12:51
Magdalena Soter kończy przygodę z #VolleyWrocław


Środkowej #VolleyWrocław, Magdaleny Soter, nie zobaczymy w #VolleyWrocław w następnym sezonie. 32-latka grała we wrocławskiej ekipie od rozgrywek Ligi Siatkówki Kobiet 2018/2019.

W pierwszym roku współpracy środkowej z #VolleyWrocław, Magdalena Soter była jedną z dwóch zawodniczek, które wystąpiły we wszystkich rozegranych 100 setach. Najskuteczniejsza na tej pozycji w swojej drużynie, zapewne w sezonie 2019/2020 również stanowiłaby o sile wrocławskiego środka, gdyby nie kontuzja. Uraz kręgosłupa wyeliminował środkową #VolleyWrocław z gry na trzy miesiące. W 18 setach, w których Soter pojawiła się w tym sezonie, zawodniczka zdobyła łącznie 43 punkty (w tym 2 asy serwisowe i 6 bloków).

Chciałabym podziękować za ten sezon całemu zespołowi, sztabowi, całemu zarządowi, sponsorom, wszystkim, którzy dołożyli choć małą cegiełkę, żeby to funkcjonowało na najwyższym poziomie. Oczywiście nie zapominam o wspaniałych kibicach, którzy zawsze byli dla nas wsparciem na dobre i złe. Bardzo szanuje to, ze poświęcali swój czas i jeździli z nami na mecze by nas dopingować - powiedziała Magdalena Soter.

Zawsze będę bardzo pozytywnie wspominać czas spędzony we Wrocławiu oraz wszystkich ludzi związanych z #VolleyWrocław. Do zobaczenia w przyszłości, oby lepszej, bez koronawirusa. Mam nadzieję, że cała sytuacja się ustabilizuje na tyle, aby siatkarze i siatkarki mogli na nowo cieszyć się tą piękną dyscypliną oraz rozpocząć rozgrywki z kibicami r11; dodała Soter.

Magda była podstawową siatkarką i w drużynie Marka Solarewicza, i w drużynie Wojtka Kurczyńskiego. Niestety kontuzja pleców spowodowała, że nasza środkowa nie wróciła już do gry w pełnym wymiarze. Dziękujemy Magdzie za współpracę, za profesjonalizm, którym się wykazała podczas tych dwóch sezonów - powiedział Jacek Grabowski, prezes zarządu Volleyball Wrocław S.A.

Wcześniej z #VolleyWrocław pożegnała się m.in. koleżanka Soter ze środka - Anna Łozowska. Z kolei na przedłużenie kontraktu zdecydowała się Aleksandra Gancarz, również grająca na pozycji środkowej.

#VolleyWrocław- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 29 2020 20:17:07
Karolina Fedorek na kolejny sezon w #VolleyWrocław


Karolina Fedorek, podstawowa środkowa #VolleyWrocław z sezonu 2019/2020, zostaje we Wrocławiu na kolejny sezon. To kolejna środkowa, która zdecydowała się przedłużyć kontrakt z wrocławskim klubem.

Stabilny środek siatki, efektywna gra i asy serwisowe - to cechy charakterystyczne 25-letniej zawodniczki, która w minionym sezonie świetnie spisywała się na boisku i razem z wcześniej ogłoszoną Aleksandrą Gancarz stanowiła podstawowy duet środkowych w zespole. W stolicy Dolnego Śląska na kolejny sezon zostaje Karolina Fedorek.

Miniony sezon był pierwszym, który Fedorek spędziła w najwyższej klasie rozgrywkowej kobiet. Do zespołu dołączyła jako zmienniczka, jednak przez uraz Magdaleny Soter dostała szansę, którą skrzętnie wykorzystała. Szybko odnalazła się w ekstraklasowych realiach i wpasowała w rytm drużyny. Była drugą (po Aleksandrze Rasińskiej) najlepiej serwującą - zagrała 15 asów, a także drugą (po Aleksandrze Gancarz) najlepiej blokującą zawodniczką we wrocławskim zespole - postawiła 28 punktowych bloków.

Zanim Karolina Fedorek trafiła na Dolny Śląsk, reprezentowała pierwszoligowe: AZS Politechnikę Śląską Gliwice oraz WTS Solna Wieliczka, z którą brała udział w rozgrywkach Pucharu Polski. Od zeszłego sezonu jest zawodniczką #VolleyWrocław i w biało-zielonych barwach zobaczymy ją ponownie już od września.

Bardzo miło wspominam zeszły sezon. Miałam szansę pokazać swoje umiejętności na boisku, a także zobaczyć piękne miasto. To na pewno były dwa czynniki, dla których wybrałam właśnie Wrocław na kolejny sezon. Klub jest bardzo profesjonalny i bardzo dobrze zorganizowany, niczego do tej pory nam nie zabrakło. Wierzę, że dzięki temu w kolejnym sezonie zagramy o coś więcej niż w tym zakończonym w marcu - powiedziała Karolina Fedorek, środkowa #VolleyWrocław

Kiedy Karolina przychodziła do nas rok temu wiedzieliśmy, że to sportowy walczak. Udowodniła to podczas sezonu, dlatego zdecydowaliśmy się na złożenie Karolinie propozycji kontraktu na kolejny sezon. Cieszę się, że przyjęła ofertę i zobaczymy ją w biało-zielonych barwach w sezonie 2020/2021 r11; powiedział Jacek Grabowski, prezes zarządu Volleyball Wrocław S.A.

W drużynie na sezon 2020/2021 zaszły spore zmiany w porównaniu do ubiegłego sezonu. Biało - zielone barwy na pewno dalej reprezentować będą Natalia Murek, Aleksandra Gancarz, Karolina Pancewicz i Karolina Fedorek. Pierwszym trenerem będzie Wojciech Kurczyński.

#VolleyWrocław- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 30 2020 15:00:21
Roksana Wers żegna się z #VolleyWrocław


Przez dwa sezony pełniła rolę kapitana drużyny. Walczyła nie tylko z przeciwnikiem, ale również z przeciwnościami losu, gdy przyszło jej mierzyć się z ciężką kontuzją. Dziś wrocławski klub dziękuje Roksanie Wers za serce zostawione na boisku i pisanie nowej historii #VolleyWrocław.

Przyjmująca trafiła do stolicy Dolnego Śląska dwa lata temu. Od razu zyskała nie tylko ogromną sympatię kibiców, ale i zaufanie trenera, który często wystawiał ją w podstawowym składzie. Sama zawodniczka nie pozostawała dłużna i kompletowała na swoim koncie wiele punktów. Niestety w połowie sezonu w meczu z E.Leclerc Radomką Radom nieszczęśliwie upadła na boisko i nabawiła się kontuzji kolana, która wykluczyła Roksanę na długie miesiące.

Po procesie rehabilitacji, w kolejnym sezonie Wers wróciła do gry i pełniła nadal funkcję kapitan drużyny. W biało-zielonych barwach wystąpiła w 32 meczach. W minionym sezonie zdobyła 90 punktów, w tym 7 zagrywką i 9 blokiem.

Roksanie Wers dziękujemy za prowadzenie drużyny jako kapitan i mówimy do zobaczenia. To była jedna z najcięższych decyzji, z jaką przyszło nam się zmierzyć, przy pracy nad kształtem nowej drużyny. Roksana oddawała całą siebie nie tylko na boisku, ale także w szatni, czy działaniach marketingowych. Dziękujemy Roksanie i mamy nadzieję na spotkanie w hali Orbita - podsumował Jacek Grabowski, prezes zarządu Volleyball Wrocław S.A.

Po dwóch sezonach we Wrocławiu przyszedł czas na rozstanie. Dziękuje wszystkim działaczom klubu, sztabowi, dziewczynom za zaufanie i możliwość grania w tak pięknym mieście Wrocław. Niezmiennie będę trzymać kciuki za #VolleyWrocław - to wspaniały klub - dodała Roksana Wers

#VolleyWrocław- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 30 2020 15:03:29
Jeffrey Jendryk dołącza do Asseco Resovii Rzeszów


Amerykański środkowy bloku Jeffrey Jendryk został nowym siatkarzem Asseco Resovii Rzeszów. Kontrakt z Amerykaninem został podpisany na dwa lata.


Jeffrey Jendryk to kolejny amerykański środkowy bloku, który będzie występował w naszym klubie. Wcześniej w Asseco Resovii Rzeszów występowało już trzech jego rodaków, którzy podobnie jak Jeffrey byli reprezentantami USA.

Jeffrey Jendryk wraz z reprezentacją USA zdołał zdobyć już srebrny i brązowy medal Ligi Narodów, brązowy medal mistrzostw świata w 2018 roku, srebro Mistrzostw Ameryki Północnej, Środkowej i Karaibów oraz brąz Pucharu Świata w 2019 roku.

Po ukończeniu studiów na Loyola University Chicago przeniósł się do Europy i przez dwa sezony występował w niemieckim zespole Berlin Recycling Volleys. Wraz z tym zespołem zdobył mistrzostwo, Puchar i Superpuchar Niemiec.


Jeffrey, witamy w Rzeszowie!


Jeffrey Jendryk

Data urodzenia: 15.09.1995 r.
Pozycja: Środkowy
Wzrost: 205 cm
Waga: 90 kg
Zasięg w ataku: 366 cm

Kariera:

2014-2018 Loyola University Chicago
2018-2020 Berlin Recycling Volleys
2020- ... Asseco Resovia Rzeszów

Asseco Resovia Rzeszów- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 31 2020 14:45:26
Budowlani to MY czyli legenda - Julia Twardowska!


Przez pięć lat reprezentowała barwy Grot Budowlanych Łódź w Lidze Siatkówki Kobiet, Młodej Lidze Kobiet, Pucharze Cev oraz Lidze Mistrzyń. Wraz z naszym klubem siedmiokrotnie stawała na podium! (Co ciekawe, właśnie z tym numerem grała na koszulce.) Dwukrotna wicemistrzyni Polski, brązowa medalistka Ligi Siatkówki Kobiet, zdobywczyni Pucharu Polski, dwóch Superpucharów Polski oraz srebrnego medalu Młodej Ligi Kobiet. To właśnie ta siatkarka ma udział w każdym z sukcesów naszego klubu. Ominął ją jedynie Puchar Polski zdobyty przez Organikę Budowlanych Łódź w 2010 roku, ale wtedy miała zaledwie 15 lat i uczęszczała do Szkoły Mistrzostwa Sportowego Polskiego Związku Piłki Siatkowej w Sosnowcu. Mowa o zawodniczce, która grała w naszym klubie na pozycji przyjmującej, ale również zdarzało się jej być atakującą. Absolutna, niekwestionowana, żywa legenda Budowlanych - Julia Twardowska!

W przyszłym sezonie nasza wieloletnia reprezentantka nie zagra z betką na piersi. Julia zdecydowała się na zmianę klubu. Wraz z jej odejściem kończy się pewna era. Była ona ostatnią zawodniczką ze składu, który wywalczył pierwszy w historii klubu medal. Zapraszamy do przeczytania obszernego wywiadu z byłą siatkarką Grot Budowlanych Łódź.

Agnieszka Rutkowska: Julka, zacznijmy od początku. Mamy rok 2015, po dwóch sezonach spędzonych w Pałacu Bydgoszcz decydujesz się zmienić klub i podpisujesz kontrakt z Budowlanymi Łódź. Czy pamiętasz ten dzień? Pierwszy sezon spędzony w nowym klubie? Był stres? Ekscytacja?

Julia Twardowska: Na pewno było to dla mnie ogromne wyzwanie. Pałac Bydgoszcz zajął wtedy ostatnie miejsce w tabeli, a Budowlani plasowali się na piątej pozycji. Był to duży przeskok. Dodatkowo zmieniłam pozycję z przyjmującej na atakującą. Czułam także ekscytacje, gdyż wiedziałam, że będę miała przyjemność grać z takimi zawodniczkami jak Sylwia Pycia czy Heike Beier. Mimo, że nie udało nam się zdobyć medalu i zajęłyśmy 5. miejsce, dobrze wspominam ten sezon. Funkcjonowała wtedy Młoda Liga Kobiet, wywalczyłyśmy srebrny medal. Bardzo się wtedy cieszyłam, że mogę uczestniczyć w tych rozgrywkach, gdyż dla młodej zawodniczki im więcej meczów do rozegrania tym lepiej.

Czy wtedy, podpisując kontrakt z Budowlanymi, spodziewałaś się, że zwiążesz się z tym klubem aż na pięć lat?

- Wiedziałam, że na pewno spędzę tu dwa lata, ponieważ podpisałam taki kontrakt (uśmiech). Późniejsze decyzje podejmowałam z roku na rok i byłam z nich bardzo zadowolona.

W debiutanckim sezonie 2015/2016 kończycie zmagania na piątym miejscem, dzięki czemu wywalczyłyście sobie prawo gry w Pucharze Cev w kolejnym sezonie. Jak wspominasz ten pierwszy sezon i walkę na arenie międzynarodowej? Podróż do Czarnogóry, rywalizację z RC Cannes i po raz pierwszy zderzenie się z turecką potęgą, zespołem Galatasaray Stambuł?

- Na pewno była to dla mnie nowość grać z zagranicznymi zespołami w trakcie sezonu klubowego. Myślę, że możliwość rywalizacji w Pucharze CEV przełożyła się na srebro, które wywalczyłyśmy w tym sezonie. Z Pucharu CEV najbardziej w pamięci utkwiły mi mecze z Galatasaray. Zmierzyć się z taką potęgą na początku swojej siatkarskiej drogi było wielkim wyróżnieniem.

2016/2017 to sezon, w którym po raz pierwszy w historii klubu zdobywamy medal, a łódzka, żeńska siatkówka wraca na podium po 28 latach! Nie zapytam jakie to uczucie, bo doskonale wiem, że cudowne. Jednak powiedz, czy czułaś, że tworzycie historie? I czy spodziewałaś się, że to dopiero początek regularnego wchodzenia na podium?

- Z pewnością ten sezon był wyjątkowy. Pierwszy raz w swojej karierze założono mi medal w rozgrywkach ekstraklasy. Tak jak mówisz, wspaniałe uczucie. Piękna historia dla łódzkiej siatkówki. Wiedziałam, że Budowlani w kolejnych lata będą równie silni. W tym sezonie walczyłyśmy także w finale Pucharu Polski. Co pokazało, że Budowlani z roku na rok stają się coraz silniejszym zespołem.

Sezon 2017/2018 to absolutnie najlepszy moment dla naszego zespołu. Zdobywamy Superpuchar Polski, Puchar Polski i wygrywamy brązowy medal mistrzostw Polski. Debiutujesz w barwach Budowlanych, w rozgrywkach Ligi Mistrzyń. Graliśmy po raz drugi przeciwko Galatasaray Stambuł ale również innym utytułowanym klubom: VakifBank Stambuł oraz Dinamo Moskwa. Co wtedy czuje zawodnik, gdy staje niczym Dawid przeciwko Goliatowi? Czy jest większa motywacja przed spotkaniami z takim rywalem? Chęć udowodnienia czegoś sobie i innym? A może paraliżujący stres? Wszak po przeciwnej stronie siatki stoją prawdziwe gwiazdy.

- Zdecydowanie sezon 2017/2018 mogę zaliczyć do najbardziej udanych. Na początku wygranie Superpucharu, później wygrany Puchar Polski, a na koniec brązowy medal. Super wraca się do tych wspomnień. Miałyśmy wtedy bardzo zgraną ekipę. Atmosfera była bardzo dobra, co przekładało się na wyniki. Dodatkowo debiut w Lidze Mistrzyń. Trafiłyśmy wtedy na tzw. "grupę śmierci". Trzy bardzo dobre zespoły, giganty siatkówki. Nie miałyśmy nic do stracenia. Wiedziałyśmy, że o wygraną będzie bardzo ciężko, ale nie poddawałyśmy się w szatni. Zawsze wychodziłyśmy z bojowym nastawieniem i dawałyśmy z siebie wszystko.

W kolejnym sezonie (2018/2019) zdobywamy Superpuchar Polski i po trzech przegranych tie-breakach z naszym lokalnym rywalem, ŁKS Commercecon Łódź, stajemy na drugim miejscu podium. Czy to srebro smakowało inaczej niż to pierwsze? Czy czułaś, że przegrywasz złoto, a nie wygrywasz srebro?

- Na początku, od razu po ostatnim finałowym meczu czułam, że przegrałyśmy to złoto. Walka była naprawdę wyrównana, jednak ostatecznie lepszy okazał się ŁKS. Później przyszła radość z medalu, w końcu zdobyć srebro w lidze nie jest łatwo.

W tym sezonie doszło do jeszcze jednego wydarzenia. 10 listopada 2018 roku podczas meczu z Develepresem SkyRes Rzeszów doznałaś poważnej kontuzji (zerwanie mięśnia dwugłowego lewego uda), która wykluczyła Cię z gry. Co czułaś gdy doznałaś kontuzji? Czy od razu wiedziałaś, że będzie to poważny uraz? Jak czuje się zawodnik, który w trakcie sezonu, do którego długo się przygotowywał, traci szansę dalszej gry? Co pomaga wrócić na parkiet?

- Strasznie ciężko było mi pogodzić się z kontuzją. Czułam złość. Sezon zaczął się dla nas rewelacyjnie. Wygrałyśmy Superpuchar Polski, miałyśmy bardzo mocny skład ze świetną atakującą Jovaną Brakocevic-Canzian. Jednak wiedziałam, że im szybciej zaakceptuję tę kontuzję tym szybciej wrócę do grania. Od razu wiedziałam, że stało mi się coś poważniejszego i zwykły masaż nic tu nie pomoże (uśmiech). Dzięki wspaniałym ludziom, którzy stanęli na mojej drodze, rehabilitacji, po czterech miesiącach mogłam znów pojawić się na parkiecie i wrócić na play-offy. Otrzymałam ogromne wsparcie ze strony rodziny i kibiców, które na pewno pomogło mi w powrocie. Za co jeszcze raz wszystkim dziękuję.

Ciężką pracą, determinacją i siłą charakteru wróciłaś na boisko 28 marca 2019 roku. Zagrałaś w meczu wyjazdowym przeciwko drużynie Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz. Spotkanie zakończyło się naszym zwycięstwem 3:0, a Ty otrzymałaś statuetkę MVP. Po meczu nie pohamowałaś łez wzruszenia. Co wtedy czułaś?

- To było coś pięknego. Jakby ktoś oddał mi drogocenną rzecz, którą kiedyś zabrał. Statuetka MVP była w tym momencie mniej ważna niż to, że znowu mogę być z zespołem, walczyć i wygrywać mecze. Było we mnie tyle emocji, że tak jak mówisz, nie mogłam pohamować łez. Nagle przypomniało mi się ile wysiłku włożyłam w rehabilitację i się udało. Wróciłam.

Sezon 2019/2020 nie zakończył się tak, jakbyśmy tego chcieli. Rozgrywki zostały wstrzymane przez zagrożenie zarażeniem koronawiursem. Ostatecznie władze ligi postanowiły zakończyć zmagania. Zajęliśmy piąte miejsce po rundzie zasadniczej i właśnie takie przypadło nam na koniec sezonu. Myślę, że nie tak planowałaś pożegnać się z łódzkimi kibicami? Jak znosisz ten trudny dla wszystkich czas? Co robisz?

- Ciężko mi było przyjąć, że rozgrywki zakończyły się z powodu koronowirusa. W ostatnich tygodniach ligi łapałyśmy coraz lepszą formę. Jednak była to jedyna słuszna decyzja władz, bo najważniejsze jest zdrowie nas wszystkich. Niestety nie tak wyobrażałam sobie zakończyć przygodę z Grot Budowlanymi Łódź. W rundzie zasadniczej miałyśmy swoje wzloty i upadki. 5 miejsce, które zajęłyśmy trzeba po prostu zaakceptować. Zarówno my jak i nasi kibice liczyłyśmy na więcej. Teraz po zakończeniu rozgrywek staram się przyzwyczaić do nowej rzeczywistości. Nigdy nie miałam tyle czasu wolnego. Codziennie trenuję w domu i odkąd rodblokowanor1; lasy, staram się polubić bieganie (uśmiech).

Pięć lat to spory okres czasu. Dużo się wydarzyło. Jakie jest Twoje najmilsze wspomnienie, które kojarzy Ci się z Budowlanymi? Który mecz lub mecze zapadły Ci najbardziej w pamięci i dlaczego?

- Dokładnie, pięć lat to sporo czasu w jednym klubie. Rozegranych meczów było mnóstwo, niektóre pamiętam jak przez mgłę. Na pewno zapadł mi w pamięci finał Pucharu Polski w 2018 roku i radość po wygranej z naszymi kibicami. Miłych wspomnień jest naprawdę tak wiele, że ciężko wskazać jedno. Np. Wspólne świętowanie z kibicami po zdobyciu brązowego medalu w Rzeszowie. Pamiętam, że gardło od przyśpiewek miałam zdarte. Zawsze lubiłam pomeczowe "pogaduszki" z kibicami, których serdecznie pozdrawiam. W klubie organizowane było wspólne spędzanie świąt takich jak wigilia czy jajeczko. Mimo natłoku meczów dało się dzięki temu odczuć świąteczną i rodzinną atmosferę.

Podczas tak długoletniej gry miałaś okazję występować z wieloma siatkarkami na parkiecie. Z kim najlepiej Ci się grało w barwach Budowlanych?

- Przez ten spory okres czasu przez klub przewinęło się sporo świetnych dziewczyn, z którymi do dziś utrzymuję kontakt. Zawsze Grot Budowlani Łódź słynęli z dobrej atmosfery wewnątrz szatni, co przekładało się na wyniki.

Od której siatkarki nauczyłaś się najwięcej?

- Bardzo dużo cennych wskazówek dostawałam od Jovany Brakočević-Canzian. Odnośnie tempa bloku czy kierunku ataku. Była ona także dla nas wszystkich mentalnym wsparciem.

Mieszkałaś w Łodzi przez wiele lat. Czy masz jakieś ulubione miejsca w tym mieście?

- W wolne od trenowania i grania dni lubiłam wyjść z dziewczynami na ulicę Piotrkowską, na której znajdują się świetne restauracje lub po prostu na spacer do Parku Poniatowskiego. Niestety tego czasu wolnego było bardzo mało.

Debiut w barwach Budowlanych możesz uznać za udany, bowiem w ramach rozgrywek Młodej Ligi Kobiet stanęłaś na drugim miejscu podium. Wychodzi na to, ze ostatni sezon, jest jedynym bez medalu.

- Dokładnie tak. Mimo, że nie udało nam się zdobyć medalu w seniorskiej siatkówce, wywalczyłyśmy srebro w Młodej Lidze Kobiet. Jako młoda zawodniczka bardzo doceniałam to, że mogę grać w tym rozgrywkach. Każda chwila spędzona na boisko była dla mnie bardzo cenna. Niestety tak jak mówisz, ostatni sezon kończę bez medalu. Jest mi trochę przykro, że w taki sposób żegnam się z kibicami.

Co sezon dostawałaś dużo ofert. Z pewnością po tym jak trzykrotnie stanęliśmy na podium, a Ty zostałaś wybrana MVP Pucharu Polski było tych ofert najwięcej. Co Cię w tym klubie zatrzymywało? I co sprawiło, że teraz podjęłaś decyzje by odejść?

- Zawsze doceniałam w Budowlanych świetną atmosferę wśród dziewczyn. W takich warunkach bardzo dobrze się gra. Klub ten stawiał na mnie i umożliwił mi rozwój. Za co jestem ogromnie mu wdzięczna. Jednak przyszedł taki moment, w którym chciałabym spróbować czegoś nowego. Sprawdzić się w innym klubie i zacząć nową przygodę.

Czy zagrasz jeszcze kiedyś z betką na piersi?

- Zawsze będę miała sentyment do tego klubu, w końcu spędziłam tu 5 lat. Na ten moment nie wybiegam tak daleko w przyszłość. Jednak jedno jest pewne, jeżeli w przyszłości dostałabym propozycję z Budowlanych Łódź z pewnością ją rozważę.

Jaka była Twoja ulubiona przyśpiewka?

- Myślę, że rJesteśmy z Łodzir1; i oczywiście nigdy nie zapomnę pomeczowej rakiety.

Czy chcesz coś powiedzieć na zakończenie naszej rozmowy, w ramach podsumowania?

- Oczywiście, że tak. Z całego serca chciałam podziękować wszystkim kibicom za wspólne 5 lat. Za ogromne wsparcie, za to że byliście bez względu na wynik. Za mecze wyjazdowe, na których zawsze mogliśmy na Was liczyć. Dziękuję klubowi kibica za zaangażowanie i pracę jaką wkładaliście w przygotowanie opraw meczów, aby każdy był wyjątkowy. To Wy sprawiliście, że czułam się w Łodzi jak w domu. Dziękuję wszystkim zaangażowanym w działalność klubu.

Julia, dziękuję w imieniu kibiców oraz własnym za te pięć cudownych lat, za serce, charakter, walkę, za wszystkie wspaniałe chwile, których byłaś sprawczynią. Jesteś naszą legendą, a Twoje imię i nazwisko już na zawsze zapisze się złotymi zgłoskami na kartach historii naszego klubu. Budowlani to MY, Budowlani to TY! Życzymy Ci powodzenia!


Ciekawostki:

- Julia Twardowska siedmiokrotnie stawała na podium w barwach Budowlanych i właśnie z tym numerem występowała na koszulce.

- Julia Twardowska dołączyła do Budowlanych w 2015 roku. W pierwszym sezonie swojej gry zajęła wraz z naszym seniorskim zespołem 5 miejsce. Co ciekawe, ostatni sezon Julii również zakończył się na piątym miejscu tabeli LSK. To tworzy swoistą klamrę.

- Julia Twardowska w każdym sezonie stanęła przynajmniej raz na podium reprezentując barwy Budowlanych. Jedyny sezon, który nie miał takiego finału, to 2019/2020. Zmagania te przerwała pandemia.

- Z Grot Budowlanymi Łódź Julia Twardowska zdobyła wszystkie możliwe nagrody w polskiej lidze (srebrny medal LSK, brązowy medal LSK, Puchar Polski, Superpuchar Polski). Jedynym medalem brakującym w kolekcji Julki oraz naszego klubu jest złoto.

- Julia Twardowska reprezentowała Budowlanych w rozgrywkach: Ligi Siatkówki Kobiet (113 meczów, 341 setów, 856 punktów, 659 punktów atakiem, 76 asów, 121 bloków, 8 statuetek MVP), Młodej Ligi Kobiet (7 meczów, 23 sety, 2 statuetki MVP), Pucharze Polski (10 meczów, 37 setów, 103 punkty, MVP turnieju w 2018), Superpucharze Polski (2 mecze, 8 setów, 14 punktów, 8 atakiem, 2 asy, 4 bloki), Lidze Mistrzyń (15 meczów, 47 setów, 114 punktów, 90 punktów atakiem, 5 asów, 19 bloków) i Pucharze Cev (6 meczów, 20 setów, 62 punkty, 44 punkty atakiem, 10 asów, 8 bloków).

Łącznie (Liga Siatkówki Kobiet, Puchar Polski, Superpuchar Polski, Puchar Cev, Liga Mistrzyń, *Młoda Liga Kobiet):

146 mecze
453 setów
1149 punktów

*Bez meczów rozegranych w MLK

Rozmawiała Agnieszka Rutkowska

Budowlani Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 31 2020 14:47:54
Zmiany kadrowe w zespole Jastrzębskiego Węgla


Informujemy, że z dniem 31 maja 2020 roku nasz Klub kończy współpracę z ośmioma zawodnikami oraz dotychczasowym trenerem pierwszego zespołu.

Z ostatnim dniem maja 2020 r. wygasają kontrakty: Dawida Konarskiego, Juliena Lyneela, Christiana Fromma, Piotra Haina, Grahama Vigrassa, Dominika Depowskiego, Pawła Ruska oraz Arturo Iglesiasa. Ponadto, w Jastrzębskim Węglu końca dobiegła również misja trenera Slobodana Kovacia. W przypadku wyżej wymienionych zawodników oraz trenera Klub podjął decyzję o nieprzedłużaniu umów na kolejny sezon. Współpracę z naszym Klubem zakończył również fizjoterapeuta Rafał Majchrzak.

- Pragnę serdecznie podziękować Panu trenerowi, członkowi sztabu szkoleniowego oraz wszystkim zawodnikom za wykonaną pracę na rzecz naszego Klubu. Większość z nich miała znaczący udział w wywalczeniu brązowego medalu mistrzostw Polski w sezonie 2018/19, część z nich była gwiazdami zespołu, inni zaś stanowili wielką wartość w budowaniu dobrej atmosfery w szatni. Każdy z nich zostanie zapamiętany dzięki wielu dobrym występom, jak chociażby w minionym sezonie w Lidze Mistrzów. Dziękuję za zaangażowanie i emocje, jakich dostarczyli nam reprezentując barwy Jastrzębskiego Węgla - podkreśla Adam Gorol, prezes zarządu Jastrzębskiego Węgla.

- Ruchy kadrowe w zespole są znaczące, ale tak czasem bywa. Nowa rzeczywistość, w której przyszło nam funkcjonować każe nam budować zespół na nowy sezon ostrożnie, w sposób wyważony, aczkolwiek ambitnie. Jastrzębski Węgiel jak zawsze wysoko zawiesza sobie poprzeczkę i nie inaczej będzie w nadchodzącym sezonie. Znów chcemy powalczyć o najwyższe cele. Wkrótce, za pośrednictwem naszych oficjalnych kanałów informacyjnych poznają Państwo pełny kształt sztabu szkoleniowego oraz drużyny na nowy sezon - dodaje szef zarządu naszego Klubu.

Dodajmy, że jeśli chodzi o zawodników to ważne umowy z Jastrzębskim Węglem na kolejny sezon mają: Jakub Popiwczak, Lukas Kampa, Tomasz Fornal, Jurij Gladyr, Michał Szalacha oraz Jakub Bucki. Nazwiska nowych zawodników oraz pierwszego trenera Klub zaprezentuje w czerwcu.

Jastrzębski Węgiel- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 31 2020 14:58:12
Zmiany kadrowe w Grupie Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle



Po sezonie 2019/2020 nasz zespół dotknęły zmiany kadrowe. W przebudowanym składzie ZAKSY zabraknie sześciu zawodników, którzy w ostatnich latach swoją grą cieszyli fanów naszego zespołu. Dziękujemy za reprezentowanie barw Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.

Najdłużej, bo aż trzy sezony (2017/2018, 2018/2019, 2019/2020), w Kędzierzynie-Koźlu spędził Sławomir Jungiewicz, zdobywając z ZAKSĄ wicemistrzostwo oraz mistrzostwo kraju, a także sięgając po Puchar i Superpuchar Polski. Będący zmiennikiem, najpierw Mauricer17;a Torresa, a następnie Łukasza Kaczmarka atakujący niestety nie ustrzegł się kontuzji. W ostatnich sezonach, walcząc o powrót do pełni zdrowia i formy, Sławomir Jungiewicz uzupełniał również skład ZAKSY Strzelce Opolskie.

Po dwóch sezonach (2018/2019, 2019/2020) z ZAKSĄ żegna się Przemysław Stępień. Rozgrywający Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle do naszego klubu trafił bezpośrednio z Dafi Społem Kielce, pierwsze kroki na plusligowych parkietach stawiał natomiast w barwach klubu z Gdańska. W Kędzierzynie-Koźlu ambitny zawodnik znakomicie uzupełniał się z kapitanem ZAKSY - Benjaminem Toniuttim. Stępień na boisku pojawiał się nie tylko zadaniowo, swoją ciężką praca podczas treningów zyskał zaufanie szkoleniowców naszego zespołu, bezbłędnie wykorzystując otrzymane szanse. Dwa sezony Przemka w barwach ZAKSY były dla rozgrywającego złotymi, w tym czasie z naszym zespołem sięgnął po wszystkie trofea, jakie można było zdobyć na ligowym podwórku (mistrzostwo kraju, Puchar i Superpuchar Polski - w 2019 roku).

Niedawno zakończony sezon był powrotem do Kędzierzyna-Koźla Sebastiana Wardy. Doświadczony środkowy po raz pierwszy w barwach ZAKSY zagrał w sezonie 2011/2012, podobnie jak tym razem, po upływie sezonu zmieniając barwy klubowe. To nie koniec zmian kadrowych w ekipie pierwszego zespołu sezonu 2019/2020 - z naszym zespołem żegnają się również dwaj przyjmujący: Adam Smolarczyk i Simone Parodi. Smolarczyk, podobnie jak Sławomir Jungiewicz, aktywnie wspierał I-ligowy zespół ze Strzelec Opolskich. Nieco częściej okazję do zaprezentowania się kędzierzyńskim kibicom otrzymywał Simone Parodi. Ze względu na obowiązujące w PlusLidze limity obcokrajowców doświadczony przyjmujący w większym wymiarze rozgrywał spotkania Ligi Mistrzów, dobra postawa Włocha w tych rozgrywkach miała odzwierciedlenie w postaci wyróżnienia MVP.

Po tym sezonie z Grupą Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle żegna się węgierski atakujący - Arpad Baroti. Przychodząc do naszego klubu z ligi francuskiej Baroti miał być wsparciem dla Łukasza Kaczmarka. Pech reprezentanta Polski przeorganizował nieco wyjściową szóstkę w ekipie Nikoli Grbicia. Arpad Baroti dość szybko odnalazł się w tej sytuacji, a potwierdzeniem dobrej gry atakującego były wyróżnienia MVP i przyznawany przez fanów Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle tytuł #BohateraMiesiąca.

Wszystkim zawodnikom dziękujemy za sportowe emocje i godne reprezentowanie barw Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle oraz życzymy powodzenia. Do zobaczenia!

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 31 2020 19:45:54
Adriana Adamek opuszcza BKS Bielsko-Biała


Zaledwie kilka tygodni trwała przygoda Adriany Adamek w bialskiej Stali.

Adriana Adamek to wychowanka MUKS Sparty Warszawa. W kolejnych latach reprezentowała barwy MOS Wola Warszawa, Pałacu Bydgoszcz oraz LTS Legionovii Legionowo. W rozgrywkach młodzieżowych na jej koncie są dwa złote (2016, 2017) oraz dwa srebrne (2014,2015) medale mistrzostw Polski juniorek (2016 i 2017), brązowy medal Mistrzostw Polski kadetek, oraz srebrny i brązowy medal Młodej Ligi Kobiet. Swoją seniorską karierę rozpoczynała w Legionovii Legionowo. W poprzednim sezonie przeniosła się do Wisły Warszawa ale po kilku miesiącach rozwiązała kontrakt z winy klubu. Na ostatnie kilka tygodni skróconego sezonu Ligi Siatkówki Kobiet przeniosła się do BKS Stal Bielsko-Biała, w którym zagrała w zaledwie jednym meczu - z Grupą Azoty Chemikiem Police.

- Moja gra w BKS trwała bardzo krótko, ale mimo to wspomnienia z tego miejsca pozostaną pozytywne. Cała drużyna, kibice i wszystkie osoby związane z klubem przyjęły mnie bardzo ciepło i na każdym kroku czułam, że mogę na nich liczyć. Zawsze będę pamiętała, że to właśnie BKS wyciągnął do mnie pomocną dłoń w ciężkim dla mnie czasie. Bardzo żałuję, że w przyszłym sezonie nie zagram dla BKS. Mam jednak nadzieję, że wielokrotnie będziemy mieli okazję spotkać się na siatkarskich parkietach. Jeszcze raz bardzo wszystkim dziękuję - mówi Ada Adamek.

Adzie dziękujemy za reprezentowanie barw bialskiego klubu i życzymy powodzenia w dalszej karierze.

BKS Stal Bielsko-Biała- Biuro Prasowe
ksdani dnia maj 31 2020 19:48:25
Łucja Kuriata żegna się z #VolleyWrocław


Środkowej #VolleyWrocław, Łucji Kuriaty, nie zobaczymy w składzie drużyny na rozgrywki TAURON Ligi 2020/2021. Dla 20-latki sezon 2019/2020 był rokiem debiutu w siatkarskiej ekstraklasie.

Łucja Kuriata we wrocławskiej ekipie seniorek znalazła się, podobnie, jak jej koleżanka z zespołu, Karolina Pancewicz, po kilku latach reprezentowania barw #VolleyWrocław w kategoriach młodzieżowych. Najcenniejszy medal, srebro mistrzostw Polski, środkowa wywalczyła w sezonie 2017/2018 jako juniorka.

Do pierwszej drużyny Kuriata dostała się w zeszłym roku. W skróconych rozgrywkach Ligi Siatkówki Kobiet 2019/2020, młoda zawodniczka pojawiła się dwukrotnie - w meczu z Energą MKS Kalisz i BKS Stalą Bielsko-Biała.

Cieszę się, że mogłam w tym sezonie reprezentować biało zielone barwy #VolleyWrocław. Przede wszystkim chciałabym podziękować kibicom, koleżankom z drużyny, sztabowi oraz zarządowi. Pomimo kontuzji uważam, że ten rok był bardzo produktywny - powiedziała Łucja Kuriata.

Dziękujemy Łucji za grę w naszym klubie r11; od kategorii młodzieżowych po seniorkę. Uzgodniliśmy, że dla jej kariery lepszym rozwiązaniem jest znalezienie klubu, w którym mogłaby grać regularnie i ogrywać się, ponieważ to jest najważniejsze dla jej rozwoju. Mam nadzieję, że w przyszłości nasze drogi ponownie się skrzyżują r11; dodał Jacek Grabowski, prezes zarządu Volleyball Wrocław S.A.

Wcześniej z #VolleyWrocław pożegnały się dwie inne środkowe - Anna Łozowska i Magdalena Soter. Z kolei na przedłużenie umowy z wrocławskim zespołem zdecydowała się Aleksandra Gancarz oraz Karolina Fedorek.

#VolleyWrocław- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 01 2020 20:58:16
Łukasz Swodczyk po sześciu latach żegna się z Aluron Virtu CMC Zawiercie


Po sześciu latach Łukasz Swodczyk opuszcza Jurajską Armię. Środkowy przeszedł z klubem drogę od debiutu w I lidze aż po półfinał PlusLigi i występy w europejskich pucharach.

Łukasz Swodczyk trafił do Zawiercia w 2014 roku z drugoligowego AZS-u Politechniki Opolskiej. Z nim w składzie nasz klub zanotował błyskawiczny progres sportowy. Swodi, który pierwsze mecze debiutanckiego sezonu w I lidze oglądał z trybun, z czasem wywalczył sobie pewne miejsce w szóstce i był podstawowym graczem w pamiętnych finałach ze Ślepskiem Suwałki oraz barażach z AZS-em Częstochowa.

W PlusLidze Łukasz zagrał w 53 meczach, wliczając anulowane spotkanie ze Stocznią Szczecin. Pojawiał się na boisku w 163 setach i zdobył w nich 260 punktów - 191 atakiem, 53 blokiem i 16 zagrywką. Jego rekordowym występem było wyjazdowe starcie z Indykpolem AZS-em Olsztyn w sezonie 2017/2018, w którym skończył 13 z 15 ataków i dołożył punkt blokiem, chociaż... na boisku pojawił się dopiero w trzecim secie. Jego ostatnim meczem w żółto-zielonej koszulce było domowe spotkanie z GKS-em Katowice.

- Gdy przychodziłem do Zawiercia do I ligi, na pewno nie przypuszczałem, że kiedyś będę grał o medale w PlusLidze. Na pewno ten rozwój był bardzo fajny - wspomina Swodczyk. - Wywożę stąd dziewczynę, więc chyba się z Zawierciem zżyłem... Sześć lat to jest bardzo dużo czasu, poznałem sporo ludzi, mam tutaj mnóstwo znajomych, z którymi będę utrzymywał kontakt do końca życia. Chciałbym serdecznie podziękować kibicom za te sześć lat wsparcia, Myślę, że dla Was też była to fajna przygoda. Życzę klubowi, jak i Wam wszystkim, powodzenia, a sobie tego, żebyśmy spotkali się tutaj na siatkarskich parkietach - kończy Łukasz, zwracając się do Jurajskiej Armii.

Aluron Virtu CMC Zawiercie- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 01 2020 21:02:44
Środek siatki zaczynamy solidnie


To będzie jego czwarty sezon w Lubinie. Przemysław Smoliński, bo o nim mowa, zostaje wśród Miedziowych. Nasz środkowy, to jeden z zawodników, którzy poprzedni sezon mogą uznać za udany. Zagrał we wszystkich 24 spotkaniach, w większości w pierwszym składzie, łącznie zdobył dla drużyny 164 punkty i skończył rozgrywki ze średnią 54% ataków punktowych. Zawodnik solidny na swojej pozycji, to jego niewątpliwy atut.

Cuprum Lubin- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 01 2020 21:04:49
Przerwa w karierze Majki Szczepańskiej- Pogody!



Po trzech sezonach spędzonych w E.Leclerc Radomce Radom Majka Szczepańska-Pogoda staje przed nowym wyzwaniem. Siatkarka po raz pierwszy zostanie mamą!

Młodej atakującej nie trzeba nikomu przedstawiać. Przez ostatnie lata stanowiła o sile radomskiego zespołu. Była jedną z topowych zawodniczek w polu zagrywki. Majka zaczynała swoją przygodę z siatkówką w KPKS Halemba. Później reprezentowała barwy Silesia Volley MOSiR Mysłowice, KŚ AZS Politechniki Śląskiej Gliwice oraz grała w pierwszoligowej drużynie E.Leclerc Radomki Radom. W sezonie 2018/2019 zawodniczka była trzecią najlepiej serwującą zawodniczka Ligi Siatkówki Kobiet, MVP pierwszego meczu Radomki w ekstraklasie oraz zajęła czwartą pozycję w kategorii Najpopularniejszy Sportowiec Ziemi Radomskiej w 25. Plebiscycie Sportowym Echa. Szczepańska - Pogoda zdobyła 255 punktów, z czego 33 bezpośrednio z zagrywki. Perfekcyjnie atakowała 208 razy, a tylko 72 razy została zablokowana. W minionych rozgrywkach wystąpiła na parkiecie w 73 setach. Najwięcej oczek (20) zdobyła w meczu przeciwko Grot Budowlanym Łódź oraz Wiśle Warszawa.

Przełom roku 2020/2021 będzie na Majki dużym wyzwaniem. Nasza atakująca po raz pierwszy zostanie mamą. Majce i Łukaszowi serdecznie gratulujemy, a Was zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z Majką!

Radomka Radom- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 01 2020 21:10:18
Kolejni siatkarze opuszczają Aluron Virtu CMC Zawiercie


Po Łukaszu Swodczyku również kolejni siatkarze opuszczają szeregi Jurajskiej Armii i w przyszłym sezonie nie będą reprezentować żółto-zielonych barw.

Taichirō Koga dołączył do drużyny w 2017 roku. Japoński libero wcześniej występował w Paris Volley. W debiutanckim sezonie w PlusLidze Chiro był rewelacją rozgrywek, a nasza drużyna nie tylko zapewniła sobie bezpieczne utrzymanie, ale ukończyła ligę na świetnym 9. miejscu.

Przed rozpoczęciem sezonu 2018/2019 szeregi naszego klubu zasilili Marcin Waliński (z MKS-u Będzin), Arash Dosanjh (z Chênois Genève) i Bartosz Gawryszewski (ze Stoczni Szczecin), a w trakcie rozgrywek dołączył do nich Alex Ferreira (z KB Insurance Stars). Z nimi w składzie drużyna osiągnęła historyczne sukcesy, awansując do półfinału Pucharu Polski, a następnie powtarzając to w PlusLidze.

W 2019 roku nowymi graczami Aluron Virtu CMC Zawiercie zostali Pieter Verhees (z Consaru Rawenna), Nikołaj Penczew (z ONICO Warszawa) i Wojciech Ferens (z Jastrzębskiego Węgla), a w styczniu kolejnego roku do zespołu dołączył Piotr Lipiński (z Visły Bydgoszcz). Wszyscy przeszli do historii jako uczestnicy debiutanckiego startu w europejskich pucharach. Ostatecznie Jurajscy Rycerze zakończyli udział w Pucharze Challenge na 1/8 finału, a w momencie przerwania PlusLigi z powodu pandemii koronawirusa zajmowali 10. miejsc w tabeli, licząc się wciąż w walce o udział w fazie play-off.

Z końcem maja współpracę z klubem z powodów osobistych zakończył też Bartosz Górski, Wiceprezes Zarządu ds. Marketingu Aluron Virtu CMC Zawiercie SA.


Zarząd Aluron Virtu CMC Zawiercie składa wszystkim serdeczne podziękowania za godne reprezentowanie klubu i życzy powodzenia w dalszej karierze.

Biuro Prasowe Aluron Virtu CMC Zawiercie
ksdani dnia czerwiec 01 2020 21:13:22
Dmytro Teryomenko nowym zawodnikiem Indykpolu AZS!


Pora odkryć nowe karty w Indykpolu AZS Olsztyn. Znany z występów na polskich parkietach Dmytro Teryomenko, został nowym zawodnikiem Indykpolu AZS Olsztyn!

Dmytro Teryomenko urodził się 1 lutego 1987 roku. Pierwszym klubem ukraińskiego środkowego był Lokomotiv Charków, w którym spędził aż 10 lat (2006-2016). W tym czasie dziewięciokrotnie zdobył tytuł Mistrza Ukrainy oraz dziesięciokrotnie Puchar Ukrainy. W kolejnym sezonie siatkarz reprezentował barwy Biełogoroje Biełgorod, aby w 2017 roku zadebiutować na boiskach PlusLigi. W ekipie Cerradu Czarnych Radom, mierzący 200 cm zawodnik, w 31 spotkaniach zdobył 269 punktów. Tylko raz otrzymał statuetkę MVP dla najlepszego zawodnika meczu.

Teryomenko ostatnie dwa sezony spędził we francuskim VB Tours. W 2019 roku sięgnął po Mistrzostwo i Puchar Francji. W minionym sezonie, w 24 rozegranych spotkaniach zdobył 244 punkty - 163 w ataku, 50 blokiem i 31 w polu zagrywki. Dima jest również podstawowym zawodnikiem reprezentacji Ukrainy, z którą na Mistrzostwach Europy w 2019 roku, zajął 7. miejsce.

Sezon 2020/2021 to powrót Dmytro Teryomenko do PlusLigi. Ukraiński środkowy będzie bronił barwy Indykpolu AZS Olsztyn!

- Jestem szczęśliwy z powrotu do Polski - przyznaje Dmytro Teryomenko. - Bardzo chciałem wrócić do Polski, ponieważ podoba mi się tutaj, a PlusLiga jest najlepszą ligą na świecie. Kiedy otrzymałem ofertę z Olsztyna, nie zastanawiałem się zbyt długo. Decyzję podjąłem dość szybko, ponieważ wiedziałem, że będzie to dla mnie dobry wybór. Mam nadzieję, że nadchodzący sezon będzie udany dla nas wszystkich. Damy z siebie wszystko i chcielibyśmy walczyć o wysokie miejsca.

- Nie udało nam się zatrzymać na nowy sezon reprezentanta Iranu - Seyeda, dlatego rozpoczęliśmy poszukiwania doświadczonego i wartościowego następcy - mówi Tomasz Jankowski, Prezes Zarządu Piłki Siatkowej AZS UWM SA. - Bardzo szybko doszliśmy do porozumienia z Dimą i bardzo się z tego cieszę. Ważnym aspektem jest znajomość PlusLigi przez reprezentanta Ukrainy. Jestem przekonany, że Dima będzie wzmocnieniem naszej drużyny.

Kontrakt ukraińskiego środkowego będzie obowiązywał przez rok. Dmytro Teryomenko w Indykpolu AZS Olsztyn zagra z numerem 12.

Indykpol AZS Olsztyn- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 01 2020 21:17:15
Klaudia Gajewska odchodzi z ŁKS-u Commercecon Łódź


Z ŁKS-em Commercecon Klaudia Gajewska występowała na parkietach II i I ligi, a dwa sezony temu w biało-czerwono-białej koszulce zadebiutowała w ekstraklasie. Jako Łódzka Wiewióra zdobyła dwa medale mistrzostw Polski. Teraz czas na nowy rozdział w karierze środkowej.

Można powiedzieć, że grała w ŁKS-ie Commercecon Łódź zanim stało się to modne. W biało-czerwono-białych barwach walczyła na drugo i pierwszoligowych parkietach. Do klubu z alei Unii 2 wróciła dwa lata temu. - Rzucam się na głęboką wodę, ale liczę, że wyjdzie mi to na plus - powiedziała przed rozpoczęciem przygotowań do sezonu 2018/2019.

Powrót okazał się bardzo szczęśliwy, bowiem już po pierwszym sezonie Klaudia mogła świętować złoty medal mistrzostw Polski. W tym roku do złotego krążka środkowa dołożyła brąz. Z klubem z alei Unii 2 będzie miała zatem bardzo miłe wspomnienia. - Każdy czas spędzony w ŁKS-ie wspominam bardzo dobrze. W związku z tym, że mam te trzy litery wpisane już w DNA każdy sezon jest wyjątkowy - podkreśliła - Ale faktycznie te dwa ostatnie owocowały w mega sukcesy, których nigdy w życiu bym się nie spodziewała.

Które momenty najbardziej zapadły Klaudii w pamięć? - Myślę że najbardziej w pamięci utkwił mi trzeci mecz finałowy sezonu 2018/19. Zwycięstwo i cała euforia związana z hasłem "JESTEŚMY MISTRZEM POLSKI". Chociaż muszę również przyznać, że "występ"naszych kibiców w tamtym sezonie na meczu wyjazdowym we Włoszech wywarł na mnie mega wrażenie. Zrobili tam naprawdę kawał dobrej roboty, moim zdaniem na skalę europejską.

Przez te dwa sezony środkowa miała możliwość pracować z trzema trenerami - Maskiem, Solarewiczem i Cuccarinim. Jak ocenia współpracę z każdym z nich? - Z każdym z trzech trenerów będę wspominać współpracę bardzo dobrze. Od każdego wiele wyniosłam. Uważam, że dzięki nim stałam się lepszą siatkarką. Każdy z tej trójki preferuje inny styl pracy, jak i podejścia do zawodniczek. Mimo to uważam, że są to świetni szkoleniowcy i jestem bardzo wdzięczna za możliwość współpracy - podsumowała Klaudia Gajewska.

Większość zawodniczek, nie tylko w ŁKS-ie Commercecon Łódź, przyznaje, że sezon 2019/20 był nietypowy i na pewno zapadnie im w pamięć. Wśród Łódzkich Wiewiór wiele się działo - wahania formy, zmiany personalne, a potem wcześniejsze zakończenie rozgrywek. Jak wyglądało te kilka miesięcy z perspektywy środkowej? - To był bardzo zwariowany sezon. Miałam wrażenie, że już nic nie jest stanie mnie zaskoczyć. A tu jednak ...

- Wahania formy są zawsze mniejsze lub większe, w tamtym sezonie pamiętam kryzys po powrocie z Włoch. Potem przyszły święta, kilka chwil oddechu i wróciliśmy z podwójnymi siłami. A niektórzy już na nas postawili przysłowiową kreskę - ocieniła Klaudia. - Zmiany czasem są potrzebne, najwyraźniej my ich potrzebowaliśmy. Jak się okazało, wszystko wyszło na dobre. Uważam, że zespół trenerski właśnie po tych zmianach bardzo dobrze współpracował, co nam dało brązowy medal.

Po dwóch udanych sezonach przyszedł czas na zmiany. W sezonie 2020/21 nie zobaczymy już Klaudii Gajewskiej w koszulce z przeplatanką. Jakie ma zatem plany na nadchodzące rozgrywki? - Nie ukrywam, że koronawirus pokrzyżował moje plany związane z tym sezonem. Ale mam nadzieję, że jeszcze nie wszystko stracone. Co do kolejnego sezonu jestem zmuszona poczekać jeszcze na szczegóły mojej siatkarskiej kariery. Chciałabym, żeby był spokojniejszy. I z możliwością grania przy pełnych trybunach, bo jest dla nas sportowców bardzo ważne oraz do grania wszystkiego zgodnie z planem.

ŁKS Commercecon Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 01 2020 21:20:20
Paulina Bałdyga opuszcza Grot Budowlanych Łódź


Urodzona 24 lipca 1996 w Ostrołęce, grająca na pozycji rozgrywającej, Paulina Bałdyga opuszcza zespół Grot Budowlanych Łódź.

Paulina spędziła w naszym klubie zaledwie jeden sezon, wystąpiła w 14 meczach, ale zdążyła się mocno zżyć z zespołem oraz kibicami. - Niestety kochani nie będę reprezentować barw Grot Budowlanych Łódź w następnym sezonie. Ale chciałbym Wam wszystkim bardzo mocno podziękować, że mogłam grać w tak prestiżowym klubie i przed tak fantastyczną publicznością. Dziękuję Wam, że byliście z nami zawsze i wspieraliście nas nie tylko w tych dobrych, ale i tych gorszych moment. Sezon spędzony w Łodzi zawsze będę wspominał z uśmiechem na ustach. Szkoda, że nie udało nam się go wspólnie dograć do końca, bo myślę, że stać nas było na dużo lepszy wynik, dlatego mam nadzieję, że jeszcze kiedyś osiągniemy razem dużo więcej niż w tym sezonie. Nie żegnam się z wami, mówię do zobaczenia i życzę miłych wakacji, mimo tej trudnej sytuacji, w której się znajdujemy. Gorąco Was wszystkich pozdrawiam! - powiedziała Paulina Bałdyga.

- Paulina to dobry duch drużyny. Bardzo pozytywna osoba, która wnosi do zespołu dużo energii. W imieniu klubu oraz kibiców chciałbym podziękować Paulinie za ten sezon - powiedział prezes klubu, Marcin Chudzik.

Skład Grot Budowlanych Łódź na sezon 2020/2021:
Atakujące:
Rozgrywające:
Środkowe:
Przyjmujące: Paulina Damaske
Libero:

Odchodzą: Paulina Bałdyga, Julia Twardowska

Budowlani Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 01 2020 21:32:42
Sreberko wraca do domu!


Grająca na pozycji rozgrywającej, Ewelina Tobiasz po sezonie przerwy powraca do gry z betką na piersi. Siatkarka ostatni rok spędziła w pierwszoligowym zespole Enei Energetyka Poznań, z którym wywalczyła brązowy medal.

Ewelina reprezentowała niebiesko-biało-czerwone barwy w sezonach 2015-2017 oraz 2018/2019. Wraz z Grot Budowlanymi wywalczyła dwa srebrne medale mistrzostw Polski oraz Superpuchar Polski w 2018 roku. Sezon 2020/2021 będzie czwartym, który rozegra w naszym klubie.

- Wracam do Łodzi jak bumerang (śmiech). Oczywiście bardzo się cieszę z powrotu. Łódź od pierwszego sezonu była mi bliska i z ogromną radością znowu zagram przed łódzką publicznością. Mam nadzieję, że z zespołem dostarczymy kibicom nietuzinkowych emocji i wrażeń w trakcie rozgrywek Tauron Ligi - powiedziała Ewelina Tobiasz.

- Ewka to zawodniczka o silnym charakterze. Jest bardzo waleczna i oddana drużynie. Niezmiernie się cieszę, że powraca do gry z betką na piersi. Ewka, witamy w domu! - powiedział prezes Marcin Chudzik.

Skład Grot Budowlanych Łódź na sezon 2020/2021:
Atakujące:
Rozgrywające: Ewelina Tobiasz
Środkowe:
Przyjmujące: Paulina Damaske
Libero:

Odchodzą: Paulina Bałdyga, Julia Twardowska

Budowlani Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 01 2020 21:36:01
Libero zostają w Gdańsku


Duet libero r11; Maciej Olenderek i Fabian Majcherski - w sezonie 2020/2021 nadal będzie bronić żółto-czarnych barw. Olenderek związał się z klubem dwuletnim kontraktem, natomiast Fabian Majcherski podpisał roczną umowę.

Dla Fabiana Majcherskiego sezon 2020/2021 będzie piątym w seniorskiej drużynie Trefla Gdańsk i jednocześnie ósmym w żółto-czarnych barwach, bowiem wcześniej występował on w drużynach młodzieżowych "gdańskich lwów". Maciej Olenderek do Gdańska przeniósł się z kolei przed sezonem 2017/2018, więc nadchodzące rozgrywki będą już jego czwartymi w szeregach Trefla. W minionym sezonie Olenderek wystąpił w 20 z 25 ligowych spotkań, ponieważ na początku rozgrywek zmagał się z lekkim urazem łydki. W trakcie całego sezonu przyjmował on ze średnią skutecznością 49,85%, plasując się w ligowym rankingu przyjmujących obok m.in. Damiana Wojtaszka. Młodszego z duetu Fabiana Majcherskiego kibice mogli oglądać natomiast w 17 ligowych spotkaniach, w których niejednokrotnie imponował poświęceniem w obronie.

- Nasi libero niejednokrotnie pokazali, że świetnie się uzupełniają, także cieszę się, że na tej pozycji nadal będzie występować ten sam duet. Maciek ma za sobą udany sezon, a myślę, że gdyby nie te drobne kontuzje, z którymi się zmagał, to te rozgrywki byłyby dla niego jeszcze lepsze. Na swojej pozycji daje on nam duży spokój w przyjęciu i obronie. Fabian Majcherski, który już od lat rozwija się w żółto-czarnych barwach, wielokrotnie udowodnił, że jest bardzo solidnym zawodnikiem, a do tego wprowadza w zespole dużo pozytywnej energii - mówi trener Trefla Gdańsk Michał Winiarski.

Dla Maćka Olenderka najbliższy sezon będzie już czwartym w Treflu Gdańsk. - Bardzo się cieszę, że zostaję w Gdańsku na kolejne dwa lata. Gdańsk jest miastem, w którym się zakochałem i w którym czuję się fantastycznie. W nadchodzących rozgrywkach zrobię, co w mojej mocy, by dawać trójmiejskim kibicom jak najwięcej radości z oglądania meczów i walki o każdy punkt. Sam klub jest z kolei zarządzany niezwykle rozsądnie i w świetnej atmosferze r11; wszyscy czujemy, że jesteśmy dla siebie rodziną. Nie mogę się już doczekać spotkań w ERGO ARENIE - mówi Maciej Olenderek.

Fabian Majcherski żółto-czarne barwy zaczął z kolei reprezentować w wieku 16 lat, gdy przeniósł się do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Gdańsku oraz drużyn młodzieżowych Trefla z rodzinnego Lęborka. Zanim zadebiutował w drużynie seniorów reprezentował Gdańsk m.in. w kategorii juniorów, czy Młodej Lidze.

- Bardzo się cieszę, że już piąty sezon z rzędu będę miał zaszczyt reprezentować Gdańsk w rozgrywkach PlusLigi, dalej rozwijając się pod skrzydłami trenera Winiarskiego. Łącznie z wcześniejszymi latami gry w drużynach młodzieżowych Trefla będzie to już mój ósmy rok w Gdańsku. Cieszę się, że zostaję w mieście, które stało się już moim domem - mówi Fabian Majcherski.

Młodszy z duetu związał się z klubem rocznym kontraktem, natomiast Maciej Olenderek podpisał dwuletnią umowę.

Biuro Prasowe Trefla Gdańsk
ksdani dnia czerwiec 01 2020 21:38:18
Reprezentantka kraju w barwach E.Leclerc Radomki Radom


Karuzela transferowa trwa. Niedawno informowaliśmy o podpisaniu dwuletniego kontraktu z trenerem Riccardo Marchesim, przedłużeniu umów z Pauliną Zaborowską, Klaudią Laskowską, Renatą Białą, a dziś miło nam poinformować, że w sezonie 2020/2021 barwy radomskiego klubu reprezentować będzie Julia Twardowska.

Julia to polska siatkarka, grająca na pozycji przyjmującej. Urodziła się 4. maja 1995 roku. Mierzy 188 centymetrów wzrostu, a ostatnie pięć lat spędziła w Grot Budowlanych Łódź. Z łódzkim klubem zdobyła Puchar Polski, dwa Superpuchary Polski, dwa srebrne medale oraz brąz Mistrzostw Polski. Indywidualnie została wybrana MVP Pucharu Polski w 2018 roku.

- Wybrałam Radomkę, ponieważ spodobał mi się plan budowania solidnego i ambitnego zespołu. Będę miała także możliwość współpracy z doświadczonym szkoleniowcem - mówi Julia.

W najwyższej klasie rozgrywkowej występuje nieprzerwanie od sezonu 2013/2014. Do tej pory rozegrała 162 mecze i zdobyła 1172 punkty, z czego 170 blokiem, a 90 punktową zagrywką. Najwięcej oczek (26) zgromadziła w meczu z KS Developres SkyRes Rzeszów w 2016 roku, za co otrzymała statuetkę MVP. Na swoim koncie ma ich w sumie 8.

Julia zaliczyła również występy w kadrze. Zadebiutowała tam w 2014 roku. W 2017 brała udział w Mistrzostwach Europy w Azerbejdżanie, gdzie wraz z koleżankami zajęła 10. miejsce.

Jutro na naszej stronie pojawi się obszerny wywiad z nową przyjmującą radomskiego klubu.

Radomka Radom- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 01 2020 21:42:00
Aleksandra Szczygłowska w BKS Bielsko-Biała!


22-letnia libero dołącza do bialskiego klubu!

Aleksandra Szczygłowska urodziła się w Elblągu w 1998 roku. Właśnie w tamtejszym klubie - Orle Elbląg stawiała swoje pierwsze siatkarskie kroki. Tam także grała w drużynach młodzieżowych, a także rozpoczęła karierę seniorki w II lidze. W 2017 roku przeniosła się do Budowlanych Toruń, w której to ekipie zadebiutowała w najwyższej klasie rozgrywkowej. W Lidze Siatkówki Kobiet zagrała w 12 spotkaniach. Pod wodzą trenera Nicoli Vettoriego rozwijała swoje umiejętności przez jeden sezon, a następnie wraz z włoskim szkoleniowcem przeniosła się do Opola, gdzie przez kolejne dwa sezony była zawodniczką UNI Opole. W sezonie 2019/2020 opolski zespół był rewelacją pierwszoligowych rozgrywek plasując się ostatecznie na drugim miejscu w lidze. Aleksandra Szczygłowska była podstawową libero opolanek. W sezonie 2020/2021 Ola wraca na najwyższy szczebel rozgrywek, bowiem będzie reprezentować barwy BKS Bielsko-Biała.

Bartłomiej Piekarczyk (trener BKS Bielsko-Biała): Ola to najlepsza libero 1. Ligi, którą obserwowaliśmy już od dłuższego czasu. Bardzo się cieszę, że dołączy do naszego zespołu, bo będzie dużym wzmocnieniem. Na tej pozycji szykuje się spora rywalizacja i jestem przekonany, że to bardzo pozytywnie wpłynie na poziom treningu.

Ola witamy w BKS!!!

BKS Stal Bielsko-Biała- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 01 2020 21:52:22
Magdalena Saad wraca do Łódzkiego Klubu Sportowego


W Łódzkim Klubie Sportowym stawiała pierwsze kroki jako siatkarka. Reprezentuje doświadczenie, energię i ogromną waleczność. Z wielką radości ogłaszamy, że Magdalena Saad wraca do macierzystego klubu!

Rodowita łodzianka swoją karierę siatkarską rozpoczęła w 1998 roku i spędziła w Łódzkim Klubie Sportowym sześć lat. Następnie reprezentowała kolejno Dalin Myślenice, AZS Białystok, Atom Trefl Sopot, Lokomotiv Baku, Siódemkę Legionovia Legionowo i Wisłę Warszawa. Ze stołecznego klubu przeszła do I-ligowego MKS-u SAN-Pajda Jarosław, a poprzedni sezon był jej powrotem do ekstraklasy. W drużynie Enea PTPS Piła zagrała wiele świetnych meczów.

Ma na swoim koncie mistrzostwo Polski z zespołem z Sopotu, mistrzostwo I ligi z Wisłą oraz trzy akademickie tytuły MP.

Teraz czas na nowe wyzwanie. Magda wraca do Łodzi, do klubu, w którym rozpoczęła karierę. Jakie to uczucie? - Niesamowite, zwłaszcza, że będzie to sezon, w którym cele będą bardzo wysokie. Gdzieś w głębi (choć się nie przyznawałam do tego) marzyłam o tym, aby podsumować przygodę z siatkówką tam, gdzie ja zaczynałam. Ma to dla mnie takie symboliczne bezcenne znaczenie - przyznała.

Magdalena Saad jest przykładem na to, że zawsze trzeba dawać z siebie wszystko. Poprzedni sezon był dla niej bardzo udany. W rankingu najlepiej przyjmujących uplasowała się na wysokiej 3. pozycji. - Myślę, że to wynik zebranego doświadczenia. Chęci sprawdzenia czy jeszcze nadaje się do gry na najwyższym poziomie. Ale też nie ukrywam, że łatwiej mi się teraz gra - podkreśliła. - Zaczynałam pełna pasji i miłości do tego sportu. Z czasem stał się moją pracą. Dużo zawsze od siebie wymagałam. W dużej części było to wszystko dla mnie dość stresujące. Dziś czerpię, tak jak na początku, radość. Stres w znacznej części odszedł, została miłość do tego sportu, a tak gra się o wiele łatwiej. Cieszę się z tego, bo jak się okazuje, to najlepsza droga do przyzwoitych wyników.

Pomiędzy sezonami halowymi możemy ją podziwiać na piasku. Śmieje się, że wychodzi na to, że nie może żyć bez siatkówki. - A tak poważnie, to uzupełniam się, gdyż na piachu, grając we dwie na boisku, mogę wykazać się w innych elementach. Do tego w mniejszym stopniu liczą się parametry. Uwielbiam siatkówkę plażową. Całą atmosferę, która towarzyszy podczas turniejów... Inny świat, czysta pasja i duże wyzwanie.

Przyznaje również, że siatkówka plażowe daje jej dodatkowe doświadczenie, które wykorzystuje na parkiecie. - Według mnie siatkówka plażowa jest genialnym sposobem na przygotowanie fizyczne. To wymagający sport. Wzmacnia i poprawia wytrzymałość, a także technikę i czytanie gry.

ŁKS Commercecon Łódź to tradycja i bardzo zaangażowani kibice. Zapytaliśmy Magdę, czy atmosfera, która panuje w Sport Arenie, będzie dla niej motorem napędowym. - Jeszcze dwa, trzy lata temu podziwiałam atmosferę podczas meczów. Gramy dla zespołu, klubu i siebie. Jednak przy takim wsparciu wszystkie odczucia wzmagają się kilkukrotnie - podkreśliła. - Ludzie i ich zaangażowanie z trybun to taka dodatkowa motywacja, bateria i dawka niesamowitych emocji. Dlatego to będzie prawdziwe wyzwanie, ale też przyjemność grać w barwach ŁKS-u. Czuję, że czeka mnie niesamowita i niezapomniana przygoda w tym sezonie, której nie mogę się już doczekać. Pozdrawiam wszystkich łodzian! Wracam i dam z siebie wszystko, oby oddać zaufanie jakim mnie obdarzono, podpisując ze mną kontrakt.

ŁKS Commercecon Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 02 2020 13:39:06
Agnieszka Bednarek kończy karierę



Agnieszka Bednarek zdecydowała się skończyć karierę, która trwała ponad 15 lat.

Ostatnie siedem sezonów broniła barw Grupa Azoty Chemika Police, z którym zdobyła sześć mistrzostw, pięć pucharów i trzy Superpuchary Polski.

Łącznie ma na koncie siedem mistrzostw, siedem pucharów, sześć Superpucharów Polski oraz Puchar CEV zdobyty z Muszyną.

Bednarek przez wiele lat reprezentowała nasz kraj na arenie międzynarodowej. Z kadrą zdobyła m.in. brąz mistrzostw Europy i srebro igrzysk europejskich.

Wszystkie tytuły sprawiają, że jest jedną z najbardziej utytułowanych polskich zawodniczek w historii nowożytnej siatkówki.

- Poczułam, że to odpowiedni moment. Siatkówka w życiu dała mi bardzo dużo, była to niesamowita przygoda. Teraz czas na nowy rozdział, którym jestem bardzo podekscytowana. Mam masę pomysłów, momentami aż za dużo. Daję sobie czas na odpoczynek, złapanie dystansu, zobaczymy co przyniesie przyszłość. Nie planuję zostać przy pracy w siatkówce - mówi.

Dudi, dziękujemy za lata gry w Chemiku oraz występy z orzełkiem na piersi. Powodzenia w nowym życiu!

Chemik Police- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 02 2020 13:43:48
Ewelina Janicka odchodzi z BKS Bielsko-Biała


W przyszłym sezonie w BKS nie zobaczymy Eweliny Janickiej.

Rok temu, gdy ogłaszaliśmy transfer Eweliny Janickiej do bialskiej Stali szykowaliśmy się na zaciętą walkę środkowych o pierwszy skład. Tymczasem życie napisało zupełnie inny scenariusz. Kontuzja Eweliny, z którą borykała się niemal od początku sezonu, wyeliminowała ją z gry i rywalizacji. 25-letnia zawodniczka w bielskich barwach zagrała zaledwie dwukrotnie zdobywając łącznie 6 punktów.

- Dziękuję wszystkim za ten sezon, pomimo tego, że borykałam się z kontuzją i nie miałam szansy na pokazanie swoich umiejętności, to będę wszystkich dobrze wspominała. Pozdrawiam kibiców, którzy są z bialskim klubem na dobre i na złe, trenerów i fizjoterapeutki, dzięki którym treningi stały na wysokim poziomie, Zarząd i pracowników Klubu, wszystkie osoby związane z siatkówką, a przede wszystkim moje Psiapeczki, które wylewały ostatnie poty na meczach i treningach. Trzymajcie się i życzę wszystkim dużo zdrowia!! Do zobaczenia - mówi Ewelina Janicka.

Ewelinie dziękujemy za ten sezon i życzymy powodzenia w dalszej karierze.

BKS Stal Bielsko-Biała- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 02 2020 18:19:04
Natalia Skrzypkowska przyjmującą Enea PTPS Piła!



Brązowa medalistka sezonu 2019/2020 dołączyła do pilskiego zespołu.

Natalia Skrzypkowska to utytułowana zawodniczka grająca na pozycji przyjmującej. Swoją karierę rozpoczęła w Gedanii Gdańsk, z którą zdobyła wiele tytułów młodzieżowych z Mistrzostwem Polski młodziczek (2003) i dwukrotnym Mistrzostwem Polski juniorek włącznie (2003, 2008). Z Atomem Sopot wywalczyła srebrny krążek Mistrzostw Polski (2011), a z Dąbrową Górniczą zdobyła dwa Puchary Polski (2012, 2013) oraz srebrny (2013) i brązowy (2012) medal MP. W kolejnych latach reprezentowała także barwy Budowlanych Łódź, Muszynianki Muszyna, BKS Bielsko-Biała, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski i Er17;Leclerc Radomki Radom.

W sezonie 2019/2020 reprezentowała barwy broniącego tytułu mistrzowskiego ŁKS Commercecon Łódź, z którym wywalczyła brązowy medal Mistrzostw Polski.

Dlaczego zdecydowałam się na grę w Pile? Bo Enea PTPS Piła to klub, który gra polskimi zawodniczkami. To klub z aspiracjami i dobrym trenerem, a ja jak co roku czekam na nowe wyzwania r11; mówi przyjmująca. Poza tym z kilkoma dziewczynami z drużyny grałam już w innych klubach i wierzę, że stworzymy w tym roku zgrany zespół.

Enea PTPS Piła- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 03 2020 17:06:11
Emilia Szubert w nadchodzącym sezonie nie zagra w barwach Enea PTPS Piła!


Pilski klub nie przedłużył kontraktu z rozgrywającą.

Emilia Szubert trafiła do Piły w 2011 roku prosto z SMS-u Szczyrk. To właśnie w pilskim klubie rozrywająca zadebiutowała na parkietach najwyższej klasy rozgrywkowej. Po trzech sezonach spędzonych w Pile, w 2014 roku przeniosła się do Budowlanych Łódź, a następnie do Legionovii by w sezonie 2016/2017 ponownie wrócić do PTPS-u. Po rocznym urlopie macierzyńskim, w sezonie 2019/2020 znów reprezentowała barwy Enei PTPS-u Piła.

Emilia, dziękujemy za lata spędzone w PTPS-ie i życzymy Ci powodzenia w dalszej karierze!

Enea PTPS Piła- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 03 2020 17:08:21
Amerykańska przyjmująca odchodzi z E.Leclerc Radomki Radom


Po zaledwie kilku miesiącach spędzonych w Radomiu młoda siatkarka odchodzi z klubu.

Veronica urodziła się 20.01.1997 roku w West Jordan w stanie Utah. Ma 183 centymetry wzrostu i gra na pozycji przyjmującej. Przed występami na europejskich boiskach grała w barwach Uniwersytetu Birmingham. Do Polski przeniosła się z drużyny Serie A - Banci Valsabbina Millenium Brescia, zastępując wolne miejsce po Mii Jerkov. Dołaczyła do E.Leclerc Radomkki Radom pod koniec stycznia i od razu zaskarbiła sobie sympatię kibiców. W zaledwie dwa miesiące zdobyła 179 punktów. Rozegrała w barwach Radomki 9 meczów, 33 sety. Najwięcej oczek, bo aż 35 zapisała na swoim koncie w spotkaniu przeciwko Enea PTPS Piła.

Roni, dziękujemy za grę w E.Leclerc Radomce Radom w sezonie 2019/2020! Do zobaczenia!

Radomka Radom- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 03 2020 17:12:16
Mateusz Zawalski i Rafał Prokopczuk dołączyli do ZAKSY


Do składu Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, który w sezonie 2020/2021 ponownie będzie walczył o najwyższe cele, dołączyli: środkowy, mający doświadczenie na zapleczu ekstraklasy - Mateusz Zawalski oraz reprezentant Polski juniorów, rozgrywający - Rafał Prokopczuk.

Mateusz Zawalski to wychowanek Exact Systems Norwid Częstochowa. W częstochowskim klubie nasz nowy środkowy spędził siedem lat (2011-2018), następnie przenosząc się do jednego z czołowych klubów zaplecza ekstraklasy. Dwa sezony gry w barwach Krispolu Września (2018/2019, 2019/2020) Mateusz Zawalski może zaliczyć do wyjątkowo udanych.

Pierwszy sezon we Wrześni Zawalski ze swoim zespołem zakończył na podium rywalizacji Krispol 1. Ligi, zajmując równie wysokie miejsce w czołówce rankingu indywidualnego - dla najlepiej blokujących zawodników rozgrywek. W sezonie ligowym 2019/2020 Krispol Września z Mateuszem Zawalskim w składzie również utrzymywał kontakt z czołówką zestawienia, finalnie kończąc zmagania na czwartym miejscu. Nasz środkowy po raz kolejny zajął wysokie, trzecie miejsce w zestawieniu najczęściej blokujących zawodników, tracąc do lidera rankingu tylko 7 punktów. Po udanych sezonach na zapleczu PlusLigi ambitny zawodnik dołączył do Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i jak sam przyznaje gra w czołowym klubie PlusLigi jest szansą, którą zamierza wykorzystać. - Liczę, że nasza współpraca będzie bardzo owocna i ten sezon bardzo dużo mi da.

Kolejnym nowym zawodnikiem, jakiego zobaczymy w barwach Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest młody rozgrywający, reprezentant Polski juniorów. Rafał Prokopczuk w ostatnich latach był jednym z podstawowych zawodników w składzie kadry juniorów Michała Bąkiewicza, ma za sobą rywalizację w imprezach rangi światowej, jak mistrzostwa świata czy Europy.

21-letni zawodnik jest wychowankiem MOS-u Wola Warszawa, z którego na sezon 2018/2019 przeniósł się do walczącego o powrót do ekstraklasy, 1. ligowego Tauronu AZS Częstochowa. Sezon w barwach częstochowskiego klubu otworzył kolejne drzwi przed utalentowanym reprezentantem Polski. W ostatnim sezonie Rafał Prokopczuk próbował swoich sił w niemieckiej Bundeslidze, w zespole beniaminka rozgrywek - Heitec Volleys Eltmann. Debiutancki sezon Rafała Prokopczuka w Niemczech, podobnie jak rozgrywki w większości krajów, zakończył się jednak przedwcześnie, a młody rozgrywający zdecydował się na powrót do Polski. Jak przyznaje nowy zawodnik Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle możliwość pracy i trenowania u boku jednego z czołowych rozgrywających na świecie - Benjamina Toniuttiego i wysokiej klasy fachowca, a w przeszłości również znakomitego rozgrywającego, jakim jest Nikola Grbić była propozycją, nad którą nie trzeba było się długo zastanawiać. - Dla mnie to spełnienie marzeń i mam nadzieję, że swoją grą będę mógł pomóc drużynie - podkreślił Rafał Prokopczuk.

Mateusz, Rafał - witamy w #ZAKSAfamily!

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 03 2020 17:15:22
Mateusz Mika wraca do Gdańska!


Mistrz świata z 2014 roku, zdobywca z Treflem Gdańsk wszystkich klubowych sukcesów, jeden z najpopularniejszych polskich siatkarzy Mateusz Mika w sezonie 2020/2021 ponownie będzie reprezentował żółto-czarne barwy. Przyjmujący związał się z klubem rocznym kontraktem.

Mateusz Mika siatkarską karierę rozpoczynał w Kętach, skąd przeniósł się do SMS-u Spała. W 2009 roku związał się z zespołem Asseco Resovii, z którym wywalczył kolejno dwa brązowe i złoty medal PlusLigi. Po zdobyciu tytułu mistrzowskiego został wypożyczony na rok do Trefla (sezon 2012/2013). Kolejne rozgrywki, również na zasadzie wypożyczenia, spędził we francuskim Montpellier Aglomeration Volley UC. Wiosną 2014 roku ponownie dołączył do gdańskiej drużyny, tym razem na zasadzie transferu definitywnego. Z Treflem Gdańsk wywalczył srebrny oraz brązowy medal mistrzostw Polski, dwa Puchary i Superpuchar Polski. Barwy gdańszczan reprezentował do końca sezonu 2017/2018. Z Gdańska przeniósł się najpierw do Asseco Resovii Rzeszów, a w minionych rozgrywkach reprezentował barwy Indykpolu AZS-u Olsztyn. W Olsztynie wystąpił w sumie w 19 spotkaniach, w których zdobył 159 punktów, ośmiokrotnie kończąc spotkania z dwucyfrowym wynikiem. Osiem spotkań rozpoczynał w wyjściowej szóstce, a często, w szczególności w drugiej połowie sezonu, dawał w meczach dobre zmiany, przyczyniając się do lepszej gry drużyny. Olsztynianie sezon zakończyli na ósmej pozycji, mając na koncie dwa zwycięstwa mniej od Trefla.

- Uważam Mikusia za bardzo wartościowego zawodnika, więc cieszę się, że pojawiła się taka możliwość, by dołączył do Trefla. Mateusz bardzo chciał wrócić do Gdańska. Świetnie zna tutaj także sztab szkoleniowy i wie, że w tym klubie może usystematyzować sprawy zdrowotne. Uważam, że jeżeli odbudujemy jego zdrowie, a ta praca już trwa, to może być bardzo cennym graczem. Zresztą wielokrotnie już udowadniał, że jak tylko dobrze się czuł, to był wiodącą postacią w każdym zespole, czy również reprezentacji - mówi trener Michał Winiarski.

Radości z powrotu do Gdańska nie ukrywa zawodnik. Świetnie się tutaj czuje, już przygotowuje się fizycznie do kolejnego sezonu i chce być częścią drużyny trenera Winiarskiego.

- Bardzo się cieszę, że dla mnie ponownie nastał czas na Gdańsk. To miasto jest dla mnie drugim domem, świetnie mi się tutaj żyje, a z samym klubem jestem naprawdę mocno związany. Nie mogę się już także doczekać pierwszych treningów z Michałem Winiarskim. W ubiegłym sezonie było widać, że drużyna cieszyła się siatkówką, grała bardzo dobrze, więc bardzo chciałem być też uczestnikiem w tym jego projekcie. Obecnie pracuję indywidualnie zgodnie z planem ustalonym przez Wojtka Bańbułę. Paradoksalnie to, że sezon się wcześniej skończył i ta przerwa jest dłuższa trochę mi pomogło. Czuję, że fizycznie jest ze mną coraz lepiej, robię postępy i jestem na dobrej drodze, by wrócić do dobrej dyspozycji. Liczę na to, że tutaj w Gdańsku się to uda - mówi Mateusz Mika.

Przyjmujący związał się z klubem rocznym kontraktem.

Przypomnijmy, że przedłużenia umów oraz nowe kontrakty zawodników są w tym roku przedstawiane w mediach społecznościowych Trefla Gdańsk wraz z ekspozycją gdańskich atrakcji. Klub dołączył w ten sposób do miejskiej inicjatywy #CzasNaGdańsk, promującej w tym trudnym czasie epidemii Gdańsk jako miejsce zarówno do odkrywania przez jego mieszkańców, jak i turystów z całej Polski. Trefl Gdańsk jako klub mający w mediach społecznościowych fanów z całego kraju, zachęca do odwiedzenia w te wakacje swojego miasta-gospodarza. Materiały z Mateuszem Miką zostały więc przygotowane w pięknej scenerii plaży i molo w Brzeźnie.

Ogłoszenie transferu Mateusza Miki zostało dodatkowo zapowiedziane wizualizacją naklejki z hasłem akcji "Wejdź do gry", w ramach której Trefl Gdańsk od początku kwietnia, gdy przedwcześnie zostały zakończone rozgrywki, zachęca kibiców do wsparcia finansowego klubu. Nazwiska wszystkich fanów, którzy wybiorą cegiełkę, znajdą się w przyszłym sezonie na naklejce na boisku. Trefl wśród nazwisk kibiców umieścił także nazwisko Mateusza Miki, więc spostrzegawczy fani mogli wypatrzyć, kto na przyszłe rozgrywki ma już miejsce na boisku ERGO ARENY.

Trefl Gdańsk- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 04 2020 12:33:39
Katarzyna Zaroślińska-Król bombardierką ŁKS-u Commercecon Łódź



Doświadczenie, pewna ręka, waleczność i ogromna ambicja. Tak można opisać nową atakującą ŁKS-u Commercecon Łódź. Łódzką Wiewiórą została właśnie Katarzyna Zaroślińska-Król!

W swojej karierze pięć razy wywalczyła Puchar Polski i dwukrotnie mistrzostwo kraju. Ponadto ma na swoim koncie cztery wicemistrzostwa i dwa brązowe medale MP. W sezonie 2019/2020 była zawodniczką, która najczęściej zdobywała tytuł MVP meczu. W sumie odebrała aż 8 statuetek. Nie zabrakło jej również w czołówce klasyfikacji na najlepszą punktującą i atakującą Ligi Siatkówki Kobiet.

Katarzyna Zaroślińska-Król to zawodniczka z ogromnym doświadczeniem. Reprezentowała m.in. Skrę Bełchatów, MKS Dąbrowa Górnicza, czy Chemika Police. Łódź zna doskonale, bowiem w latach 2009-2011 grała w barwach Budowlanych Łódź. Dwa poprzednie sezony spędziła w Developresie Rzeszów, z którym w zakończonych niedawno rozgrywkach zdobyła wicemistrzostwo Polski.

Kasia ma poczucie, że zespół z Rzeszowa stać było na złoty krążek, ale teraz skupia się na nowym etapie. - Rzeczywiście ostatni sezon był dla mnie udany. W końcowym rozrachunku można powiedzieć od mistrzostwa dzielił nas jeden set. Oczywiście czułam, że złoto jest w naszym zasięgu. Bardzo dobrze grałyśmy jako zespół cały sezon, a najwyższą formę szykowaliśmy właśnie na play-off. Tak czy inaczej, srebrny medal cieszy, ale to już historia. Odkąd podpisałam kontrakt z ŁKS-em myślę już tylko o nowym sezonie i o tym co jest do wygrania w przyszłości - podkreśla.

Co zdecydowało, że doświadczona atakująca zdecydowała się na dołączenie do zespołu z przeplatanką? - Wiele czynników miało znaczenie w podjęciu decyzji i zdecydowaniu się właśnie na ŁKS. Miałam parę konkretnych ofert, jednak bardzo chciałam zagrać w klubie z takimi tradycjami - przyznaje Kasia Zaroślińska-Król. - W klubie, który zna cała Polska, a kibice ŁKS-u na każdym meczu, czy w Polsce, czy Europie, pokazują inny wymiar dopingu swojej drużyny. Myślę, że jest to też dla mnie wyróżnienie móc w swojej karierze reprezentować barwy ŁKS-u.

Rola atakującej często wiąże się z byciem liderką zespołu. Kasia przyznaje, że lubi brać na siebie odpowiedzialność. - Można powiedzieć, że przede wszystkim moc ataku drużyny powinna leżeć na barkach atakującej i mam tę świadomość. Oczywiście w mojej karierze często było tak, że były mecze, gdzie atak spoczywał na moich barkach, z czego się cieszyłam i nie ukrywam, że lubię brać ciężar gry na siebie.

Zaznacza, że chce wspierać drużynę nie tylko w ataku. - Ja chcę być taką zawodniczką, która nie tylko będzie atakować. Poza atakiem skupiam się mocno na obronie, bloku i zagrywce. Chcę być kompletną zawodniczką i pomagać zespołowi nie tylko w ataku. Chcę, żeby drużyna mogła na mnie liczyć w innych aspektach, żebym mogła w ważnym momencie pomóc blokiem, wyciągnąć w obronie trudną piłkę, czy odrzucić przeciwnika mocną zagrywką w ważnym momencie - opisuje swój cel.

W sezonie 2020/21 skład ŁKS-u Commercecon Łódź dość mocno się zmieni. Na szczęście Kasia Zaroślińska-Król zna część Wiewiór jeszcze z gry w innych klubach czy reprezentacji. - Kiedyś jak zaczynałam zawodowe granie w klubach, to może bardziej niektóre rzeczy przeżywałam. Trudniej się aklimatyzowałam i potrzebowałam czasu. Teraz mam inne podejście, doświadczenie. Kocham grać, kocham trenować - podkreśla. - Moje życie w trakcie sezonu jest mocno podporządkowane siatkówce. W każdym klubie mój dzień wygląda podobnie. Co do drużyny, większość dziewczyn znam z innych klubów, reprezentacji. Nie jest to tak, że trafiam do drużyny, której praktycznie nie znam. Ja będę w zespole, w którym będą ze mną grać moje dobre koleżanki z czego się bardzo cieszę. Miasto znam, kibiców i klub poznam. Lubię nowe wyzwania!

A jaka jest prywatnie Katarzyna Zaroślińska-Król? - Kocham zwierzęta! W wolnym czasie poświęcam czas mojemu labradorowi. Chodzimy na długie spacery, do lasu. Bardzo lubię spędzać czas poza miastem, wśród przyrody. Chciałabym mieć więcej zwierząt, ale grając nie miałabym możliwości poświecić im dużo uwagi. Widziałam, że ŁKS jest zaangażowany w pomaganie schronisku. Jestem przeszczęśliwa, że będę mogła w tym uczestniczyć - opowiada. - Poza tym uwielbiam słuchać muzyki, różnej w zależności od dnia i przy tym często maluje obrazy. Lubię czytać książki, szczególnie kryminały. Poza tym lubię być w ciągłym ruchu. Poza sezonem próbuje różnych sportów, aktywności. Kocham sport.

ŁKS Commercecon Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 04 2020 12:36:42
Dagmara Dąbrowska nadal w BKS Bielsko-Biała!


22-letnia przyjmująca podpisała nowy kontrakt.

Dagmara Dąbrowska jest 22-letnią przyjmującą, która w poprzednim sezonie zadebiutowała w rozgrywkach Ligi Siatkówki Kobiet. W swojej karierze reprezentowała już barwy UKS Orła Malbork, który następnie zmienił się na Atom Trefl Malbork, a także SMS PZPS Szczyrk i Mistrza I ligi kobiet - Jokera Mekro Energoremont Świecie. Na swoim koncie ma także Mistrzostwo Polski kadetek, oraz srebrny i brązowy medal Mistrzostw Polski juniorek. W roczniku kadetki została powołana do reprezentacji Polski, z którą wystąpiła w Mistrzostwach Europy. W poprzednim sezonie w czerwono-żółto-zielonych barwach wystąpiła w 14 spotkaniach, pojawiając się często na zagrywce. Zdobyła łącznie 12 punktów (10 atakiem, po 1 zagrywką i blokiem).

Bartłomiej Piekarczyk (trener BKS Bielsko-Biała): Dagmara w poprzednim sezonie bardzo szybko wkomponowała się do drużyny. To dobry duch zespołu i osoba, na którą zawsze można liczyć. Cieszę się, że kolejny sezon spędził w Bielsku-Białej, bo mocno wierzę w jej rozwój.

Daga, świetnie, że wciąż jesteś z nami!

BKS Stal Bielsko-Biała- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 04 2020 12:44:47
Damian Schulz nowym zawodnikiem Indykpolu AZS Olsztyn!


Mistrz Świata 2018 oraz dwukrotny zdobywca Pucharu Polski. W PlusLidze rozegrał 169 spotkań, w których zdobył aż 1971 punktów. Damian Schulz przez najbliższe dwa sezony będzie bronił barw Indykpolu AZS Olsztyn!
Damian Schulz urodził się 26 lutego 1990 roku w Lęborku. Jego pierwszym zawodowym klubem był Joker Piła (2011-2012). W kolejnych latach reprezentował barwy AZS UWM Poznań (2012-2013) i KPS Siedlce (2013-2014).

Debiut na PlusLigowych parkietach nastąpił w 2014 roku, kiedy to atakujący bronił barw Lotosu Trefla Gdańsk. Wraz z klubem znad Morza, Schulz dwukrotnie wywalczył Puchar Polski (2015, 2018) oraz Superpuchar Polski (2015). Na swoim koncie ma także wicemistrzostwo Polski (2015) i brązowy medal MP (2018).

Po udanym sezonie 2017/2018, podczas którego Schulz zdobył 669 punktów (2. miejsce w klasyfikacji najlepiej punktujących), zawodnik otrzymał powołanie do reprezentacji Polski pod wodzą Vitala Heynena. Debiut w biało-czerwonych barwach był niezwykle udany - Damian Schulz wraz z kolegami z drużyny, wywalczyli tytuł Mistrzów Świata.

W ostatnich dwóch sezonach, mierzący 208 cm zawodnik, był zawodnikiem Asseco Resovii Rzeszów. Teraz czas na zmiany! Damian Schulz będzie bronił barw Indykpolu AZS Olsztyn przez najbliższe dwa lata!

- Wiele czynników miało wpływ na moją decyzję, a głównym jest postać Daniela Castellaniego - mówi Damian Schulz. - W tym momencie jest on jednym z dwóch najlepszych trenerów w PlusLidze. Podpytałem również kilku starszych kolegów, co by zrobili w mojej sytuacji. Powiedzieli mi, iż widzieliby mnie w dwóch miejscach - jednym z nich jest właśnie Indykpol AZS Olsztyn pod wodzą trenera Castellaniego. Jeśli chodzi natomiast o negocjacje, to przebiegły one bardzo szybko i była to jedna z najłatwiejszych decyzji podczas mojej przygody z siatkówką.

Jakie nadzieje na nowy sezon wiąże Damian Schulz? - Przede wszystkim musimy zbudować bardzo dobrą atmosferę w szatni - wyjaśnia nowy atakujący Indykpolu AZS. - To będzie jeden z głównych elementów. Chcemy cieszyć się wspólną grą oraz treningami. Z własnego doświadczenia wiem, że atmosfera w klubie jest bardzo ważna i jeśli jej nie ma, to wyników też nie ma.

O komentarz poprosiliśmy również Tomasza Jankowskiego, Prezesa Zarządu Piłki Siatkowej AZS UWM SA. Damian jest aktualnym Mistrzem Świata i jednym z najlepszych polskich atakujących. Był na liście życzeń trenera Daniela Castellaniego i cieszę się, że udało nam się przekonać Damiana do reprezentowania barw Indykpolu AZS Olsztyn przez najbliższe dwa sezony - powiedział Tomasz Jankowski.

Damian Schulz w Indykpolu AZS Olsztyn zagra z numerem 7.

Zobacz specjalny film, w którym Damian Schulz wita się z olsztyńskimi kibicami!

- https://www.facebook.com/indykpolazs/videos/764566417411537/?

- https://youtu.be/xEy3QpdEU80

Indykpol AZS Olsztyn- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 04 2020 12:46:38
Kamil Droszyński odchodzi z PGE Skry Bełchatów


Kamil Droszyński, rozgrywający, który grał w PGE Skrze przez ostatnie dwa sezony, odchodzi z naszego klubu.

Droszyński zasilił PGE Skrę przed sezonem 2018/2019. Przez dwa lata zagrał w 40 meczach PlusLigi i miał okazję występów w Klubowych Mistrzostwach Świata oraz Lidze Mistrzów. W Bełchatowie był głównie wartościowym zmiennikiem Grzegorza Łomacza, jednak niejednokrotnie udowodnił, że warto na niego stawiać i sporo wnosił do gry PGE Skry..

- Bardzo dziękuję kibicom za wsparcie i doping przez te dwa sezony. Faktycznie PGE Skra to klub wyjątkowy i nigdy nie zapomnę tych dwóch lat spędzonych w Bełchatowie, podczas których sporo się nauczyłem. Teraz czekają mnie nowe wyzwania. Do zobaczenia na boiskach - mówi Kamil Droszyński.

Podczas gry w PGE Skrze Droszyński wspólnie z klubowymi kolegami wywalczył Superpuchar Polski oraz trzecie miejsce w Lidze Mistrzów. Ostatni sezon bełchatowski zespół zakończył rozgrywki PlusLigi na trzecim miejscu, ale medale nie zostały rozdane ze względu na przerwane rozgrywki.

Kamil, dziękujemy i życzymy powodzenia w dalszej karierze!

PGE Skra Bełchatów- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 04 2020 12:49:24
Olivia Różański opuszcza BKS Bielsko-Biała


Po trzech latach gry dla BKS Olivia Różański zmienia klub.

Olivia Różański do BKS Bielsko-Biała trafiła trzy lata temu, po okresie gry dla SMS PZPS Szczyrk. Urodzona we Francji Olivia swoje pierwsze siatkarskie kroki stawiała w klubie Albi Volley-Ball Usspa. W wieku 17 lat przyjechała do Polski, a reprezentując barwy JKS SMS Jastrzębie została zawodniczką Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Szczyrku. Następnie przeniosła się do Bielska-Białej, gdzie w BKS kilkadziesiąt lat temu grała jej mama - Jarosława Różańska.
Miło było patrzeć na sportowy rozwój Olivii, która w pierwszym sezonie w barwach bialskiego klubu zdobywała średnio niecałe 5 punktów na mecz (w sumie 103 punkty), w drugim już ponad 13 punktów na mecz (w sumie 345 punktów), a w trzecim, skróconym z powodu pandemii sezonie, ponad 16 punktów na mecz (348 punktów). Jej dobre wyniki w ataku powodowały, że często była celem zagrywek zespołu przeciwnego. W ostatnim sezonie przyjęła 664 piłkir30;
Przez trzy lata gry dla czerwono-żółto-zielonych barw wystąpiła w 68 meczach zdobywając łącznie 796 punktów.

- BKS będę zawsze miło wspominać. Jest to miejsce, w którym stawiałam swoje pierwsze seniorskie kroki! Chciałabym bardzo podziękować klubowi, zarządowi i pracownikom, którzy zawsze służyli mi pomocą. Dziękuję również całemu sztabowi, dzięki któremu zrobiłam duży postęp w rozwoju siatkarskim, jak i mentalnym. Dziękuję mojej cudownej drużynie, dzięki której w Bielsku-Białej czułam się jak w domu. Nie skłamię, kiedy powiem, że były to najlepsze trzy lata w moim dotychczasowym życiu. Nasi kochani kibice! Uwielbiam Was! Dziękuję, że byliście z nami na dobre i na złe! Bielsko-Biała to mój drugi dom, dlatego tak ciężko jest mi się z Wami pożegnać. Dziękuję za wszystko, do zobaczenia! - mówi Olivia.

Olivia dziękujemy Ci za te trzy lata gry dla BKS! Powodzenia w dalszej karierze!

BKS Stal Bielsko-Biała- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 04 2020 12:51:15
Izabela Bałucka zostaje w Radomiu!


Budowa składu E.Leclerc Radomki Radom na sezon 2020/2021 trwa. Tym razem chcemy Wam przekazać, że środkowa Izabela Bałucka zostaje w drużynie! Gazela - cieszymy się, że dalej jesteś częścią Rodziny Radomki!

Izabela Bałucka urodziła się 15.02.1993 roku. Swój debiutancki sezon w ekstraklasie zaliczyła w 2015 roku w Tauron MKS Dąbrowie Górniczej. Po zakończonych rozgrywkach przeniosła się do Wrocławia, a kolejny rok spędziła w barwach POLI Budowlanych Toruń. Wcześniej swoją karierę rozwijała w zespole PWSZ Karpaty MOSiR KHS Krosno. Jest wychowanką MKS-u MOS Wieliczka.

W Radomce Iza będzie grała trzeci rok. W zakończonym sezonie 2019/2020 zawodniczka wystąpiła na parkietach TAURON Ligi w 65 setach i zdobyła 112 punktów, w tym 40 blokując. Jest w TOP20 najlepiej blokujących siatkarek TAURON Ligi (0.62 bloku na set).

Iza Bałucka to już czwarta siatkarka, która zdecydowała się zostać w E.Leclerc Radomce Radom. Na razie obok niej na boisku znajdą się: Paulina Zaborowska, Klaudia Laskowska, Renata Biała i Julia Twardowska.

Radomka Radom- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 04 2020 12:53:43
Kapitan zostaje!


Grająca na pozycji środkowej i pełniąca w ostatnim sezonie funkcję kapitana, Małgorzata Śmieszek, przedłużyła kontrakt z Grot Budowlanymi Łódź. Będzie to trzeci sezon Gosi w niebiesko-biało-czerwonych barwach.

Małgorzata Śmieszek wraz z reprezentacją kadetek zdobyła złoty medal Mistrzostw Europy oraz brąz na Mistrzostwach Europy Wschodniej EEVZA. Siatkarka jest także wicemistrzynią Polski Juniorek. Na swoim koncie ma również tytuł najlepszej środkowej turnieju finałowego Mistrzostw Polski Juniorek (2015). Grając z betką na piersi wywalczyła Superpuchar Polski 2018 oraz wicemistrzostwo Polski w sezonie 2018/2019. W minionym sezonie uplasowała się na ósmym miejscu najlepiej blokujących ligi. 53 razy zatrzymała nasze rywalki.

- Bardzo polubiłam to miasto i ten klub. Czuję się tu dobrze. W Grot Budowlanych zdobyłam swój pierwszy medal w seniorskiej siatkówce. Po minionym sezonie czuję niedosyt, ponieważ nie mogliśmy dograć rozgrywek do końca. Mam nadzieję, że w tym sezonie stworzymy fajny zespół i znowu będziemy mogli walczyć o medale - powiedziała Małgorzata Śmieszek.

- Małgosia bardzo dobrze wkomponowała się w nasz zespół, klub. Uważam, że w ciągu ostatnich dwóch sezonów zrobiła bardzo duży progres i obecnie jest jedną z najlepszych, jak nie najlepszą, polską środkową. Cieszę się, że zostaje z nami na kolejny sezon - powiedział prezes, Marcin Chudzik.


Skład Grot Budowlanych Łódź na sezon 2020/2021:
Atakujące:
Rozgrywające: Ewelina Tobiasz
Środkowe: Małgorzata Śmieszek
Przyjmujące: Paulina Damaske
Libero:

Odchodzą: Paulina Bałdyga, Julia Twardowska

Budowlani Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 05 2020 01:34:25
Koleta Łyszkiewicz dołączy do zespołu Enei PTPS-u Piła!


27-letnia zawodniczka w sezonie 2019/2020 reprezentować będzie barwy pilskiego klubu.

Koleta Łyszkiewicz to doświadczona zawodniczka grająca zarówno na pozycji atakującej jak i przyjmującej. Pochodzi z Kwidzynia i to tam stawiała swoje pierwsze siatkarskie kroki. Następnie przeniosła się do Gedanii Gdańsk by krótko potem trafić do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Sosnowcu. Po jej ukończeniu trafiła do BKS-u Bielsko Biała, w którego barwach zadebiutowała na ekstraklasowych boiskach. Następnie trafiła do Muszynianki, Ostrowca Świętokrzyskiego i ekipy Budowlanych Łódź, z którą zdobyła SuperPuchar Polski (2018). Po odejściu z Łodzi ponownie trafiła do Ostrowca Świętokrzyskiego. W minionym sezonie grała w barwach pierwszoligowego zespołu MKS SAN-Pajda Jarosław.

Na wybór Piły wpłynęło wiele czynników - mówi Łyszkiewicz. Przede wszystkim cieszę się, że będę mogła znów grać na parkietach LSK. Poza tym z poprzednich zespołów znam kilka dziewczyn z którymi będę grać teraz w Pile, również z trenerem Zawieraczem miałam przyjemność współpracy w Bielsku. W ubiegłym sezonie mówiło się o Pile jako o walecznym zespole wiec wierzę, że tym razem będzie tak samo. Cieszy mnie też fakt, że Piła leży dość blisko mojego domu rodzinnego smiley

Enea PTPS Piła- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 05 2020 01:40:11
Maruszczyk zostaje w Cuprum Lubin


Miniony sezon był pierwszym plusligowym Kamila Maruszczyka i śmiało można powiedzieć, że był to debiut bardzo udany. Przyjmujący zagrał w 22 meczach, zdobył dla drużyny 126 pkt, zaś rywali postraszył mocną zagrywką m.in. serwując 10 asów. Na parkiecie to pewny siebie zawodnik, który potrafi udźwignąć ciężar gry. Miło nam poinformować, że klub przedłużył kontrakt zawodnika na kolejny sezon!

Cuprum Lubin- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 05 2020 01:43:51
Ewa Kwiatkowska rozstaje się z ŁKS-em Commercecon Łódź



Cztery lata, trzy medale i wiele wspaniałych wspomnień. Swoim Wiewiórom ŁKS Commercecon Łódź nigdy nie mówi "żegnaj", drzwi klubu zawsze stoją dla każdej otworem. Dziś "do zobaczenia" mówimy środkowej Ewie Kwiatkowskiej.

Karierę sportową Ewa Kwiatkowska zaczynała w szczecińskim Piaście, a w 2006 roku rozpoczęła sześcioletnią przygodę z PSPS-em Chemik Police. W 2012 roku przeniosła się do Jedynki Aleksandrów Łódzki, którą reprezentowała przez jeden sezon. Następnie podpisała kontrakt z Zawiszą Sulechów i z tym zespołem wywalczyła mistrzostwo I ligi kobiet. W 2015 roku powróciła do PSPS-u Chemik Police.

Rok później podpisała kontrakt z beniaminkiem ekstraklasy - ŁKS-em Commercecon Łódź. Czy pamięta jeszcze swój pierwszy trening w koszulce z przeplatanką? - Jeszcze pamiętam. Siatkarskie lata mam, ale pamięć funkcjonuje smiley Pamiętam przywitanie w szatni z dziewczynami, które wcześniej oglądałam w telewizji. Stres i myśl: "Ja będę z nimi grać, z zawodniczkami, które już mają szyję obwieszoną medalami." Otrzymałam białą koszulkę z czerwonym znaczkiem i poszłam na trening. W stresie, ale pełna zapału i chęci wykorzystania swojej szansy. Nie sądziłam, że spędzę w ŁKS-ie aż 4 sezony. Każdy inny, piękny, stresujący i z mnóstwem wspaniałych ludzi dookoła. Te cztery sezony sprawiły, że czerwony znaczek na koszulce zmienił się na trzy litery w moim sercu, czyli ŁKS!!! - wspomina.

Decyzja okazała się strzałem w "10", podobnie jak każde kolejne przedłużenie umowy. W pierwszym sezonie wraz z zespołem zajęła 6. miejsce w Orlen Lidze, ale największe sukcesy świętowała w trzech kolejnych. Najpierw przyszło wicemistrzostwo Polski, następnie upragnione złoto i w minionym sezonie brązowy medal mistrzostw Polski.

Które chwile z tej czteroletniej historii Ewa Kwiatkowska będzie pamiętać najbardziej? - Bardzo dużo tych chwil było. Jednak najbardziej będę wspominać mecz z Rzeszowem o wejście do finału (mój drugi sezon). Z sytuacji właściwie niemożliwej, wyszłyśmy obronną ręką i wygrałyśmy spotkanie. Także nieszczęsny pierwszy mecz finałowy z Chemikiem, historyczny set do 4. Dodam jeszcze mój pierwszy mecz w LM ze Schwerinem. Dużo stresu, jednak okazało się, nie taki diabeł straszny. Oczywiście nie mogę zapomnieć o kibicach i oprawach meczowych. Zapierały dech w piersi. Coś niesamowitego. Oby sytuacja w kraju się poprawiła, ponieważ bez nich będzie pusto, jak na treningowym sparingu.

Miniony sezon zakończył się przedwcześnie, szczęśliwie jednak dla ŁKS-u Commercecon Łódź, bo z brązowym medalem. Jak Ewa ocenia ten sezon w wykonaniu zespołu? - Jeśli sezon kończy się medalem, to chyba należy ocenić go pozytywnie. Pomimo sytuacji, które działy się w trakcie. To nie jazda figurowa, tu nie ocenia się stylu tylko wynik końcowy. Nasz skończył się rzutem na taśmę brązowym medalem i z tego należy się cieszyć.

Doskonale wpasowała się również w klimat Łódzkiego Klubu Sportowego. Zawsze znalazła czas na rozmowy z kibicami. Również wtedy, gdy trzeba było zmierzyć się z tematem przegranego meczu. Ewa zostawiła w ŁKS-ie Commercecon Łódź dużą część siebie i za to będziemy jej zawsze wdzięczni. - Kibice to najważniejszy element ŁKS-u. To oni tworzą atmosferę i charakter tego klubu - podkreśla. - Pokazują co znaczy przeplatanka. Dzięki nim pokochałam ŁKS, Łódź, ludzi tu mieszkających. Teraz tu widzę siebie i swoją przyszłość. Otrzymałam od nich wsparcie i to dla sportowca jest najważniejsze. Gdy tracisz wiarę na boisku, oni potrafią podnieść Cię z "kolan". Dziękuję im wszystkim.

Przez cztery sezony w ŁKS-ie Commercecon Łódź zagrało sporo zawodniczek. Czy z którąś z nich nawiązała przyjaźń? - Wszystkie dziewczyny wpisały się w moja historię siatkarską. Dziękuję im wszystkim za te sezony. Na pewno z częścią utrzymam kontakt i będzie kawka, jednak informację z kim, zostawię dla siebie. Buziaki dla wszystkich Wiewiórek.

Nie jest tajemnicą, że w wolnych chwilach Ewa prowadzi kronikę, w której dokumentuje wspomnienia ze swojej kariery. Zapytaliśmy ją zatem, czy dużą część poświęciła w niej Łódzkim Wiewiórom? - Pomysł kroniki zaczął się dzięki mojej mamusi, która zaczęła zbierać wycinki i drukować wszystkie informacje o moim hobby. Początkiem były to tylko artykuły, teraz wygląda to bardziej okazale - opowiada. - Rozwinęłam styl kroniki, dodałam zdjęcia z wyjazdów z drużyną, z kibicami. Oczywiście zdjęcia z meczów, opraw, różnego rodzaju pamiątki. Są również rysunki od dzieci, które wykazywały się swoją twórczością na naszych spotkaniach. A w związku z tym, że w ŁKS-ie spędziłam cztery sezony i było intensywnie pod każdym względem, to historia jest duża na dwa bądź trzy albumy. Bardzo się cieszę, że mam tak fajną pamiątkę.

Co zatem znajdzie się w kolejnej części kroniki Ewy Kwiatkowskiej? - Akurat tak się złożyło, że kończąc sezon skończyłam album. Czy kupię kolejny na kontynuowanie kroniki? Przyszłość pokaże, na razie czekam na oferty.

ŁKS Commercecon Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 05 2020 21:06:21
Milan Katić i Dusan Petković zostają w PGE Skrze!


W przyszłym sezonie Bełchatowem znów będzie rządzić #SerbskaMafia. W naszym klubie na kolejny rok zostają Serbowie Milan Katić i Dusan Petković, którzy stanowią bardzo ważne ogniwa w zespole PGE Skry.

Dla Katicia będzie to już czwarty sezon w żółto-czarnych barwach. Do tej pory serbski przyjmujący z PGE Skrą wywalczył mistrzostwo Polski (2018), dwa Superpuchary (2017, 2018) oraz brązowy medal Ligi Mistrzów (2019). 27-letni siatkarz w minionym sezonie ponownie udowodnił, że pełni bardzo ważną rolę w zespole i prezentuje dobrą siatkówkę.

- To będzie już mój czwarty sezon w Bełchatowie, z czego bardzo się cieszę. Przez te wszystkie lata zdążyłem pokochać PGE Skrę. W przyszłym sezonie powalczymy nie tylko o kolejne mistrzostwo Polski, ale również Ligę Mistrzów, a ja lubię wyzwania. Liczę na wsparcie kibiców i mam nadzieję, że razem będziemy cieszyć się z sukcesów na koniec sezonu - mówi Milan Katić.

Wzorem Katicia poszedł również Dusan Petković, czyli atakujący PGE Skry, który do Bełchatowa trafił przed sezonem 2018/2019. Za nim bardzo dobry rok, który z naszym klubem zakończył na trzecim miejscu, a teraz 28-letniego Serba czekają kolejne wyzwania w żółto-czarnych barwach.

- PGE Skra to jest świetnie poukładana, nie tylko siatkarsko, ale również organizacyjnie, więc cieszę się, że zostałem w klubie. Następny sezon może być tylko lepszy. W ostatnim zrobiliśmy dobrą robotę, a teraz przed nami także Liga Mistrzów. Nie ukrywam, że nie mogę się doczekać i wierzę, że będziemy zdobywać kolejne sukcesy - dodaje Dusan Petković.

- Cieszę się bardzo, że tej klasy siatkarze z Serbii będą w kolejnym sezonie w PGE Skrze Bełchatów. Od wielu lat gracze z tego kraju są bardzo cenieni na rynku europejskim, grają w wielu utytułowanych klubach. Tym bardziej jest to miłe, że przez tyle lat przez PGE Skrę przewinęli się tak znakomici gracze jak Srećko Lisinac czy Aleksandar Atanasijević, a dziś są to Milan czy Dusan. Ich wielką zaletą jest również fakt, że dodają wartość w postaci swojego podejścia mentalnego i funkcjonowania w grupie, co jest niezwykle ważne. Oczywiście kluczowe są umiejętności siatkarskie, które prezentują. Milan jest z nami od kilku sezonów i szczególnie w ostatnim pokazał, jak wartościowym jest zawodnikiem. To siatkarz, którego w składzie chciałby mieć każdy trener i u nas również uzyskał rekomendację do pozostania od Michała Mieszka Gogola. Dusan w poprzednim sezonie pokazał, że jest bardzo dobrym siatkarzem i wierzę, że w kolejnym roku może grać jeszcze lepiej i przyczyniać się do wielu sukcesów PGE Skry, czego jemu i całemu klubowi życzę - mówi Konrad Piechocki, prezes zarządu KPS Skra Bełchatów S.A.

Obaj siatkarze przebywają jeszcze w swoim ojczystym kraju, ale rozpoczną treningi z PGE Skrą pod koniec czerwca.

PGE Skra Bełchatów- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 05 2020 21:10:13
Mariusz Wlazły od 1 lipca będzie zawodnikiem Trefla Gdańsk


Podczas piątkowej konferencji prasowej w Europejskim Centrum Solidarności Trefl Gdańsk ogłosił, że od 1 lipca 2020 r. zawodnikiem "gdańskich lwów" będzie ikona polskiej siatkówki, mistrz świata z 2014 r., dziewięciokrotny mistrz Polski, wielokrotny zdobywca nagród indywidualnych w zmaganiach zarówno ligowych, jak i międzynarodowych, Mariusz Wlazły. Atakujący przenosi się do Gdańska z PGE Skry Bełchatów, której barwy reprezentował przez 17 lat. Kontrakt Mariusza z bełchatowianami wygasa z końcem czerwca. 1 lipca podpisze on w Gdańsku umowę na sezon 2020/2021.

Mariusz Wlazły to ikona polskiej siatkówki. Karierę siatkarską zaczynał w wieku 14 lat w klubie WKS Wieluń, skąd w 2001 r. trafił do drugoligowego SPS-u Zduńska Wola. Tam na siatkarskim zapleczu wypatrzyła go PGE Skra Bełchatów, z którą związał się w 2003 r. w wieku 20 lat. Barw bełchatowian bronił aż przez 17 sezonów, zdobywając w tym czasie z PGE Skrą łącznie 13 medali mistrzostw kraju - dziewięć złotych, dwa srebrne i dwa brązowe, siedem Pucharów Polski, cztery Superpuchary, jeden srebrny i dwa brązowe medale Ligi Mistrzów, a także dwukrotnie klubowe wicemistrzostwo świata oraz brązowy krążek tych zmagań. Wielokrotnie to także w jego ręce trafiały nagrody indywidualne - w rywalizacji klubowej do najważniejszych należą miano najlepszego zawodnika Ligi Mistrzów w 2007 r., najlepszego atakującego Final Four tych rozgrywek w 2008 r., a także najlepszego siatkarza polskiej ligi w latach 2006, 2008, 2010, 2011 i 2014. Poza trofeami klubowymi Mariusz Wlazły na swoim koncie ma również wicemistrzostwo świata z 2006 r. oraz mistrzostwo globu z 2014 r. W tym wyjątkowym turnieju, po którym ogłosił zakończenie kariery reprezentacyjnej, został także wybrany najlepszym atakującym i najlepszym zawodnikiem zmagań. Bez zwątpienia to jeden z najważniejszych i najpopularniejszych polskich sportowców, który wiąże się z Gdańskiem.

- Grzechem byłoby nie skorzystać z takiej okazji, gdy jeden z najlepszych atakujących polskiej ligi, jak i czołowy atakujący świata chce dołączyć do naszego zespołu, znając nasz budżet i wiedząc, że nie jesteśmy klubem, który może sobie pozwolić na wygórowane kontrakty. Jestem przekonany, że cała drużyna skorzysta na doświadczeniu Mariusza i będzie on w nadchodzącym sezonie wiodącą postacią gdańskiego Trefla. Ogromnie się cieszę, że mamy Mariusza w naszych szeregach - mówi szkoleniowiec "gdańskich lwów" Michał Winiarski.

Obecny trener Trefla Gdańsk i Mariusz Wlazły to przyjaciele z boiska. 17 lat temu, w 2003 roku, razem zdobywali wicemistrzostwo świata juniorów, a następnie przez wiele sezonów występowali w Bełchatowie i biało-czerwonych barwach. Osoba trenera Michała Winiarskiego miała więc też wpływ na decyzję czołowego atakującego świata o kontynuowaniu kariery właśnie w Gdańsku.

- To oczywiście dla mnie duża zmiana, ponieważ tym 17 sezonom w Bełchatowie towarzyszyło wiele wspaniałych emocji i nie jest to łatwe, by zostawić to miejsce po takim czasie. Jestem jednak też ciekaw nowych wyzwań, na które czekam z niecierpliwością w nowym mieście i klubie. Czuję, że jestem na tę zmianę w pełni gotowy. Dużo rozmawiałem z Michałem Winiarskim i oczywiście to także dzięki niemu przeszedłem do Gdańska, ale podejmując tę decyzję chciałem też, by była ona odpowiednia dla mojej rodziny, moich dzieci. Trefl posiada jeden z najlepszych ośrodków szkolenia siatkarskiej młodzieży, w którym będzie się mógł rozwijać mój syn, a sam Gdańsk to wspaniałe miasto. Tak naprawdę analizując różne aspekty tej zmiany, znalazłem same pozytywy. Sportowo zawsze chcę sięgać jak najwięcej i również z takim nastawieniem będę tutaj pracował i pomagał też moim kolegom z drużyny - mówi Mariusz Wlazły, który w sezonie 2020/2021 będzie zawodnikiem Trefla Gdańsk.

Mariusz Wlazły to bez zwątpienia jeden z najważniejszych polskich sportowców, który będzie reprezentował Gdańsk.

- Pozyskanie Mariusza Wlazłego uważam za jeden z najważniejszych momentów w 15-letniej historii naszego klubu. Bardzo dziękuję Miastu Gdańsk, firmie Trefl oraz wszystkim naszym Sponsorom i Partnerom, że razem możemy rozwijać siłę gdańskiej siatkówki. W ciągu 15 lat wspólnie zbudowaliśmy klub, który choć nie należy do ligowej czołówki pod względem finansowym, przyciąga tak wielkie nazwiska polskiej siatkówki, jak rok temu Michał Winiarski, a teraz Mariusz Wlazły. Ogromnie się cieszę, że obok młodych zawodników, wywodzących się między innymi z naszych struktur szkolenia, mamy w szeregach Trefla takie ikony jak Mariusz Wlazły. Jestem przekonany, że przed nami bardzo interesujący sezon, pełen wspaniałych emocji - mówi prezes Trefla Gdańsk Dariusz Gadomski.

Atakujący 1 lipca zwiąże się z klubem rocznym kontraktem.

Trefl Gdańsk- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 05 2020 21:12:47
Hit transferowy! Olivia Różański siatkarką DPD Legionovii!


DPD Legionovia nie próżnuje na rynku transferowym. Klub związał się dwuletnim kontraktem z najlepiej punktującą przyjmującą LSK Olivią Różański!

Obchodząca dziś 23-cie urodziny przyjmująca była w ostatnim sezonie wyróżniającą się postacią ligi. Zdobyła aż 348 punktów, co było najlepszym wynikiem wśród przyjmujących, a trzecim pośród wszystkich zawodniczek LSK. Obok potężnych ataków wyróżniała się również w bloku - w minionej edycji rozgrywek zdobyła tym elementem 42 punkty, co było najlepszym wynikiem wśród wszystkich przyjmujących.

Mierząca 184 cm wzrostu skrzydłowa przyszła na świat we francuskim Albi. Jest absolwentką Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Szczyrku, a ostatnie trzy sezony spędziła w ekipie BKS Bielsko-Biała. Za nią debiut w barwach reprezentacji Polski.

- Bardzo się cieszę, że przez najbliższe dwa lata będę zawodniczką DPD Legionovii. Mam nadzieję, że pod okiem trenera Alessandro Chiappiniego rozwinę się jako siatkarka i razem z zespołem osiągniemy wspaniałe sukcesy! r11; powiedziała siatkarka.

- Olivia to ogromny talent. Pomimo młodego wieku, jest już doświadczona w naszej najwyższej klasie rozgrywkowej - powiedział trener Chiappini - Ma ogromne umiejętności: zarówno fizyczne, jak i techniczne. Lubię jej osobowość i boiskowy charakter. Podoba mi się też jej ciągła chęć rozwoju siatkarskiego.


Skład DPD Legionovii (stan: 5 czerwca 2020)

rozgrywające: Alicja Grabka, Diana Dąbrowska
przyjmujące: Jessica Rivero Marin, Olivia Różański, Daria Szczyrba, ZanaZdovc Sporer
atakujące: Julie Oliveira Souza, Marta Matejko
środkowe: Maja Tokarska, Shelly Stafford, Paulina Majkowska
libero: Izabela Lemańczyk, Klaudia Kulig

DPD Legionovia- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 05 2020 21:15:31
Emilia Mucha wraca do Bydgoszczy


Emilia Mucha została nową zawodniczką Banku Pocztowego Pałacu Bydgoszcz. 27-letnia przyjmująca grała już w naszym Klubie w latach 2010-2013.

W rozgrywkach 2019/2020 Emilia Mucha broniła barw E.Leclerc Radomki Radom, z którą zajęła 10. miejsce w Lidze Siatkówki Kobiet. Wcześniej przez 4 sezony występowała w BKS Profi Credit Bielsko-Biała (2015-2019), Developresie SkyRes Rzeszów (2014-2015) oraz w zespole Polski Cukier Muszynianka Fakro Bank BPS Muszyna (2013-2014).

Powrót do Bydgoszczy

Dla 27-letniej przyjmującej obecny transfer jest powrotem do naszego miasta. W 2010 roku Emilia Mucha trafiła nad Brdę ze Sparty Warszawa i reprezentowała barwy Pałacu II Bydgoszcz w sezonie 2010-2011. Rok później była już siatkarką zespołu Seniorek, w którym rozegrała dwa sezony (2011-2012 i 2012-2013).

Dodajmy, że pozyskanie Emilii Muchy jest pierwszym z kilku transferów zapowiadanych przez Prezesa Piotra Makowskiego (kanał Klubu na YouTube). Obecnie szukamy jeszcze środkowej, rozgrywającej i co najmniej jednej atakującej.

Ważne kontrakty z Bankiem Pocztowym Pałacem Bydgoszcz mają Magdalena Mazurek, Ewelina Żurowska, Marta Ziółkowska, Kinga Różyńska, Monika Jagła, Julia Reszelewska i Natalia Lijewska.

O kolejnych zmianach kadrowych będziemy informować na bieżąco.

Emilia Mucha

ur. 7.12.1993
Pozycja: Przyjmująca
Wzrost: 186
Zasięg z wyskoku do ataku: 307

KS Pałac Bydgoszcz- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 05 2020 21:18:46
Paula Słonecka dołącza do #VolleyWrocław!


Przyjmująca, Paula Słonecka, od nowego sezonu będzie występować w barwach #VolleyWrocław. 28-latka ostatnie dwa sezony spędziła w drużynie Enea PTPS Piła, z którą w tym roku zakończyła rozgrywki Ligi Siatkówki Kobiet na 8. miejscu.

Słonecka zadebiutowała w I lidze kobiet w 2011 roku, kiedy, jako mistrzyni Polski juniorek, dołączyła do KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. W pierwszej lidze przyjmująca spędziła kolejne 5 sezonów, jednak w 2017 roku, razem z Treflem Proximą Kraków, awansowała do ekstraklasy.

W najwyższej klasie rozgrywkowej Słonecka grała jeszcze w Ostrowcu Świętokrzyskim i Pile, z której, po dwóch sezonach regularnej gry, przechodzi do #VolleyWrocław.

#VolleyWrocław wybrałam z dwóch powodów. Zewsząd słyszę, że miasto jest bardzo piękne i chciałam się przekonać na własnej skórze, czy rzeczywiście tak jest. Drugim i ważniejszym powodem jest to, że #VolleyWrocław to stabilny klub. Rozmawiałam z wieloma dziewczynami i od żadnej nie usłyszałam złego słowa. To ważne, szczególnie w dzisiejszych trudnych czasach - powiedziała Paula Słonecka, przyjmująca #VolleyWrocław

Nie będzie tajemnicą, gdy powiem, że o Paulę staraliśmy się także w poprzednich sezonach. Cieszę się, że teraz doszliśmy do porozumienia i będziemy mogli oglądać ją w naszych barwach. To niezwykle charakterna postać, boiskowy walczak. Jestem przekonany, że pozyskaliśmy właśnie bardzo dobrą siatkarkę r11; dodał Jacek Grabowski, prezes zarządu Volleyball Wrocław S.A.

Paula Słonecka w sezonie 2019/2020 zdobyła dwie statuetki MVP. Atakiem punktowała 237 razy, blokiem 28 i zagrywką 15 razy, zdobywając w sumie 280 punktów. W drużynie #VolleyWrocław to już drugie nazwisko na przyjęciu. Wcześniej na pozostanie w stolicy Dolnego Śląska zdecydowała się Natalia Murek.

#VolleyWrocław- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 05 2020 21:21:08
Kamil Gutkowski nowym przyjmującym. Adrian Pasierb drugim trenerem i statystykiem.


Kamil jest wychowankiem Czarnych Radom. W swojej karierze grał w zespołach II i I ligowych, a także w Pluslidze w barwach Czarnych Radom czy Aluronu Warty Zawiercie.

Ostatnie 3 sezony reprezentował barwy I-ligowego zespołu Lechia Tomaszów Mazowiecki.
W naszym zespole jest jeden jasny cel o którym mówi również Kamil:

"Buduje się bardzo mocny zespół, którego zadaniem będzie przywrócić Bydgoszczy należne jej miejsce w Pluslidze. Cieszę się, że będę częścią tego projektu".

Kamil Gutkowski

ur. 15.10.1986 r.
wzrost: 194 cm
zasięg w ataku: 335 cm
poprzedni klub: Lechia Tomaszów Mazowiecki

Miło nam poinformować, że w kolejnym sezonie, drugim trenerem oraz statystykiem będzie Adrian Pasierb.

Łuczniczka Bydgoszcz- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 05 2020 21:24:51
Andrea Kossanyiová pozostaje w BKS Bielsko-Biała



Najlepiej atakująca bielska siatkarka z poprzedniego sezonu pozostaje z nami!

Andrea Kossanyiová to 27-letnia przyjmująca, reprezentantka Czech, która w poprzednim sezonie znalazła się w najlepszej "czwórce" punktujących Ligi Siatkówki Kobiet. W 22 meczach zdobyła łącznie 342 punkty (295 punktów atakiem, 35 blokiem, 12 zagrywką). 295 punktów zdobytych atakiem dało Kossy trzecie miejsce wśród najlepiej atakujących siatkarek ligi i miano najlepszej atakującej BKS Stal Bielsko-Biała.

Andrea ma na swoim koncie aż 5 Mistrzostw i 5 Pucharów Czech (2013, 2014, 2015 i 2018 w barwach VK Agel Prostejov, oraz w 2019 r. z VK UP Olomouc). W 2012 roku z drużyną z Prościejowa zdobyła srebrny, a w 2010 roku z PVK Olymp Praga brązowy medal Mistrzostw swojego kraju. Ponadto w 2019 r. wraz z drużyną z Ołomuńca wygrała Puchar MEVZA, a więc Środkowoeuropejskiego Związku Piłki Siatkowej zrzeszającego sześć państw: Austrię, Czechy, Słowację, Węgry, Słowenię i Chorwację.

Oprócz sukcesów klubowych popularna Kossy może pochwalić się również sukcesami reprezentacyjnymi. Od kilku lat jest bowiem systematycznie powoływana do reprezentacji Czech. W 2010 r. wraz z koleżankami z reprezentacji zdobyła brązowy medal w Mistrzostwach Europy Juniorek, podczas których wybraną ją najlepszą atakującą tych zawodów. W 2012 r. już w seniorskiej kadrze wygrała Ligę Europejską, a w 2018. roku w tych rozgrywkach zajęła 3. miejsce.

Bartłomiej Piekarczyk (trener BKS Bielsko-Biała): Gdy zaczęliśmy budowę zespołu na kolejny sezon Kossy była jedną z pierwszych zawodniczek, które chcieliśmy zatrzymać. Nie było to łatwe, ale cieszę się, że po raz kolejny nam zaufała i zostaje z nami na kolejny sezon. Andrea była głównym filarem zespołu, kończyła wiele ważnych piłek, a co dla mnie najważniejsze pokazała, że w trudnych momentach zawsze mogę na nią liczyć. Wierzę w to mocno, że kolejny rok będzie dla niej jeszcze lepszy, bo to cały czas bardzo rozwojowa zawodniczka.

Kossy, cieszymy się, że jesteś z nami!

BKS Stal Bielsko-Biała- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 07 2020 14:19:23
Paweł Rusek zakończył zawodniczą karierę!


Po 19 latach sportowej kariery libero Paweł Rusek postanowił zaprzestać gry w siatkówkę. Jego przygoda z siatkówką jednak definitywnie się nie kończy...


Paweł Rusek to jeden z najbardziej rozpoznawalnych, lubianych i utytułowanych graczy Jastrzębskiego Węgla. Pochodzący z Rybnika zawodnik reprezentował barwy naszego Klubu nieprzerwanie przez osiem sezonów w latach 2004-2012, a po powrocie do Klubu w 2018 roku spędził z nami jeszcze dwa sezony.

W naszym Klubie Paweł pojawił się po historycznym sezonie mistrzowskim, a trafił do niego z pobliskiego Górnika Radlin. 21-letni młodzian z miejsca stał się graczem podstawowego składu, przejmując schedę po odchodzącym z Klubu Krzysztofie Wójciku. W porównaniu z radlińskim pierwszoligowcem w Jastrzębiu-Zdroju skala wyzwań wzrosła niebotycznie, gdyż już w swoim pierwszym sezonie Paweł zadebiutował w Lidze Mistrzów.

W kolejnych latach jego udziałem stały się inne wielkie osiągnięcia naszego Klubu: trzy srebrne (2006, 2007, 2010) i brązowy medal mistrzostw Polski (2009), Puchar Polski (2010), klubowe wicemistrzostwo świata (2011), srebrny medal w Pucharze Challenge (2009). Jego świetna gra zaowocowała również znaczącymi wyróżnieniami indywidualnymi - dla najlepszego przyjmującego w turnieju finałowym Pucharu Challenge w Izmirze oraz najlepszego broniącego Pucharu Polski w Bydgoszczy.

Poza Jastrzębskim Węglem Paweł występował jeszcze w takich klubach, jak: RMKS Rybnik, wspomniany Górnik Radlin, Trefl Gdańsk, Cuprum Lubin oraz Asseco Resovia Rzeszów. Podczas 16. sezonów w PlusLidze rozegrał 427 spotkań!

- Pragnę podziękować wszystkim trenerom, działaczom, pracownikom Klubu oraz kolegom z drużyny. Za to, że mogłem brać udział w tak wspaniałym przedsięwzięciu. Jastrzębski Węgiel będzie zawsze w moim sercu. Dlaczego taka moja decyzja? Pojawiła się pewna fajna opcja, o której z czasem kibice się dowiedzą. W związku z tym zadecydowałem, że to już czas, by skończyć granie. 37 lat "na karku". Nie jest to łatwa decyzja, ale trzeba podjąć nowe wyzwanie. Będzie to coś nowego w moim życiu. Coś o czym zawsze też marzyłem. Miejmy nadzieję, że to wszystko "wypali" i że zobaczymy się w przyszłości - mówi tajemniczo Paweł Rusek, który na razie nie chce zdradzać szczegółów dotyczących swojej przyszłości. Fani poznają ją w najbliższych dniach.

Jastrzębski Węgiel- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 07 2020 14:22:00
Damian Domagała nowym atakującym Asseco Resovii Rzeszów


Mistrz świata i Europy w kategoriach młodzieżowych, Damian Domagała będzie nowym atakującym Asseco Resovii Rzeszów. Damian związał się z naszym klubem dwuletnią umową.

Damian Domagała ma 22 lata i należy do pokolenia najmłodszych polskich młodzieżowych mistrzów Europy i świata. W 2015 roku, razem z reprezentacją Polski kadetów zdobył złoty medal mistrzostw Europy, a później świata. Rok później już z kadrą juniorów sięgnął po mistrzostwo Europy, a w 2017 roku wywalczył mistrzostwo świata. Był też w składzie kadry Polski, która w 2019 roku zdobyła srebrny medal Uniwersjady.

Wychowanek Wifamy Łódź w latach 2015-2017 uczęszczał do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Spale, a po jej ukończeniu wyjechał do ligi włoskiej, gdzie przez dwa sezony występował w zespole Tonno Callipo Vibo Valentia. W ostatnim sezonie wrócił do Polski, gdzie miał okazję zadebiutować w PlusLidze w barwach Cuprum Lubin. W sezonie 2019/2020 wystąpił w 13 meczach, rozgrywając 37 setów, w których zdobył 75 punktów.


Damian, witamy w Rzeszowie!

Damian Domagała

Data urodzenia: 23.04.1998 r.
Pozycja: Atakujący
Wzrost: 199 cm
Waga: 82 kg
Zasięg w ataku: 346 cm

Kariera:

2014-2017 SMS PZPS Spała
2017-2019 Tonno Callipo Vibo Valentia
2019-2020 Cuprum Lubin
2020- ... Asseco Resovia Rzeszów

Asseco Resovia Rzeszów- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 07 2020 14:24:54
Rafał Szymura nowym przyjmującym Jastrzębskiego Węgla!


Z przyjemnością informujemy, że nasz Klub podpisał dwuletni kontrakt z Rafałem Szymurą.

Niespełna 25-letni przyjmujący to jeden z najzdolniejszych siatkarzy młodego pokolenia, a jednocześnie mający już niemałe doświadczenie w klubach PlusLigi.

Rafał ma za sobą sześć sezonów w najwyższej klasie rozgrywkowej. W tym czasie rozegrał 159 meczów, w których zdobył 1555 punktów. W minionym sezonie bronił barw GKS-u Katowice i był niekwestionowanym liderem rewelacyjnie spisującej się ekipy ze stolicy województwa śląskiego. Dowodem na to jest chociażby liczba pięciu statuetek MVP przyznanych Szymurze w sezonie 2019/2020.

Nowy przyjmujący Jastrzębskiego Węgla pochodzi z pobliskiego Rybnika, gdzie stawiał swoje pierwsze kroki w siatkówce. Następnie spędził trzy lata w Szkole Mistrzostwa Sportowego PZPS w Spale. W tym czasie sięgał z młodzieżowymi reprezentacjami po medale mistrzostw świata i Europy. Seniorską karierę rozpoczął w AZS-ie Częstochowa, a potem przez dwa sezony był zawodnikiem ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Z klubem z Opolszczyzny wywalczył mistrzostwo Polski, Puchar Polski oraz srebrny medal PlusLigi.

Za sobą ma już także debiut w seniorskiej reprezentacji kraju. W zeszłym roku otrzymał powołanie od trenera Vitala Heynena na Puchar Świata w Japonii, gdzie wraz z kadrą narodową wywalczył srebrny medal tej imprezy.

- Do trzech razy sztuka! To moje trzecie podejście do gry w Jastrzębskim Węglu i dopiero za trzecim razem udało mi się podpisać kontrakt w Jastrzębiu - uśmiecha się Rafał Szymura. - Widocznie los tak chciał, że dopiero teraz tutaj jestem. Cieszę się z tego niezmiernie. Mam nadzieję, że będziemy grać dobrą siatkówkę - dodaje.

Rafał nie ukrywa że od dziecka marzył o grze w naszym Klubie. - Od szkoły podstawowej i gimnazjum, kiedy przyjeżdżałem tutaj grać jako młodzik, kadet czy junior zawsze chciałem pokazać się z jak najlepszej strony, bo kibicowałem Jastrzębskiemu Węglowi. Chodziłem na mecze na halę w Boryni oraz na mecze rozgrywane na lodowisku. Zawsze chciałem tutaj zaprezentować się bardzo dobrze, bo to było takie moje małe marzenie - móc zagrać i być w tej drużynie. To mi się udało, z czego jestem bardzo zadowolony - podkreśla nasz nowy przyjmujący.

O zawodniku w samych superlatywach wypowiada się nowy szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla Luke Reynolds. - W sezonie 2019/20 Rafał miał wyjątkowy rok pod względem indywidualnym, co z pewnością było kluczem do sukcesu drużyny Katowic. Jest niezwykle utalentowanym graczem i z każdym rokiem udowadnia, że się rozwija i pracuje nad swoją grą. Wraz z imponującym zestawem umiejętności, zawodnik ten wnosi do drużyny również "instynkt killera", co napędza pozostałych graczy w zespole, zarówno w treningu, jak i w meczach. Z nim w składzie Jastrzębski Węgiel będzie jeszcze silniejszy - mówi trener naszej drużyny.

Rafał Szymura

Ur. 29.08.1995, Rybnik
Wzrost: 197 cm
Waga: 93 kg
Zasięg w ataku: 345 cm
Zasięg w bloku: 320 cm

Kluby: TS Volley Rybnik, SMS Spała, AZS Częstochowa, ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, GKS Katowice.

Jastrzębski Węgiel- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 08 2020 12:07:35
Argentyńska środkowa opuszcza Radom!


Czas między sezonami to również okres pożegnań. Po sezonie 2019/2020, spędzonym w Radomiu, z klubem żegna się środkowa Julietta Lazcano.

Początkowo z przyjazdem Julietty do Radomia wiązały się pewne komplikacje, jednak zawodowe podejście do spraw kontraktowych dla obu stron było ważne i ostatecznie Argentynka pojawiła się w naszym mieście. Julietta Lazcano spędziła w Radomiu zaledwie sezon. Wystąpiła w 16 meczach, 58 setach i zdobyła ponad 80 punktów. Środkowa to wielokrotna reprezentantka Argentyny, w barwach swojego kraju wystąpiła ponad 50 razy, nic więc dziwnego, że została bardzo dobrze przyjęta przez kibiców. Zdobyła nagrodę MVP w meczu przeciwko Wiśle Warszawa, zdobywając 12 punktów.

Julietta dziękujemy Ci za grę w barwach radomskiego klubu. Życzymy Ci mnóstwo sportowych sukcesów i powodzenia w nowym klubie. Pamiętaj, że zawsze będziesz częścią Rodziny Radomki!

Radomka Radom- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 08 2020 12:10:48
Julia Nowicka zostaje z nami!


Urodzona 21 października 1998 roku, wychowanka SPS Politechnika Częstochowska, absolwentka Szkoły Mistrzostwa Sportowego Polskiego Związku Piłki Siatkowej im. Agaty Mróz-Olszewskiej w Szczyrku, Julia Nowicka, spędzi kolejny sezon w barwach Grot Budowlanych Łódź.

Nasza rozgrywająca ma na swoim koncie wicemistrzostwo Polski Juniorek z 2007 oraz tytuł najlepiej rozgrywającej tego turnieju. Wraz z reprezentacją Polski seniorek wygrała Volley Masters Montreux 2019 oraz wywalczyła awans do Final Six Ligi Narodów Kobiet. Julka jest głodna sukcesów w seniorskiej siatkówce. - Koronawirus pokrzyżował wielu osobom plany, bardzo chcę mieć medal w polskiej lidze, na pewno nie ja jedna i wierzę, że w zespole Grot Budowlanych to marzenie jest bardzo realne do spełnienia i każdy z nas mierzy wysoko. Dlatego cieszę się, że zostaję, bo wiem, że nasz cel jest wspólny i po niedokończonym sezonie apetyt jest jeszcze większy - powiedziała Julia Nowicka.

- Julka dołączyła do naszego zespołu w 2019 roku. To będzie drugi sezon tej zawodniczki w koszulce Grot Budowlanych. Bardzo się cieszę, że przedłużyliśmy kontrakt, mamy wspólny cel i wizje. Julia jest zawodniczką, która cały czas się rozwija i w niedługim czasie powinna zostać czołową polską rozgrywającą - dodaje prezes klubu, Marcin Chudzik.

Skład Grot Budowlanych Łódź na sezon 2020/2021:

Atakujące:
Rozgrywające: Julia Nowicka, Ewelina Tobiasz.
Środkowe: Małgorzata Śmieszek
Przyjmujące: Paulina Damaske
Libero:

Odchodzą: Paulina Bałdyga, Julia Twardowska

Budowlani Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 08 2020 12:30:06
Jędrzej Gruszczyński dołącza do Zielonej Armii!


Brązowy medalista Ligi Narodów 2019, Mistrz Świata juniorów 2017. Jędrzej Gruszczyński przez najbliższe dwa lata będzie reprezentował barwy Indykpolu AZS Olsztyn!

Jędrzej Gruszczyński urodził się 13 listopada 1997 roku we Wrześni. Swoją karierę rozpoczął w 2012 roku, w rodzinnym KPS Progress. Absolwent SMS PZPS Spała, wraz z reprezentacją Polski kadetów, w 2015 roku zdobył złoty medal Mistrzostw Europy i Świata. Dwa lata później, reprezentował biało-czerwone barwy w kadrze do lat 21, w której zdobył tytuł Mistrza Świata. Co ważne, na arenie międzynarodowej, Gruszczyński i spółka nie przegrali ani jednego spotkania.

Na PlusLigowych parkietach, Gruszczyński zadebiutował w 2016 roku, w barwach AZS Politechniki Warszawskiej. W ostatnich dwóch sezonach, zawodnik stanowił siłę defensywną Cuprum Lubin.

Sezon 2020/2021 to czas na zmiany dla młodego libero. Jędrzej Gruszczyński przez najbliższe dwa sezony będzie zawodnikiem Indykpolu AZS Olsztyn!

- Myślę, że to kolejny przystanek w mojej karierze i mam nadzieję, że zostanę tutaj na dłużej - przyznaje Jędrzej Gruszczyński. - Sam okres negocjacyjny przebiegł bardzo szybko, trwał ok. 2 tygodni. Mam nadzieję, że razem z kibicami stworzymy wspaniałe widowisko na każdym meczu i zapiszemy się w kartach historii Klubu.

- Bardzo cieszę się z podpisanej umowy z Jędrzejem Gruszczyńskim - obowiązywać będzie ona przez najbliższe dwa lata. Według mnie, jest to jeden z najbardziej utalentowanych polskich libero. Znajduje się również w szerokiej kadrze reprezentacji Polski. Mam nadzieję, że Jędrzej będzie godnym następcą Michała Żurka, któremu chciałbym podziękować za 6 lat reprezentowania barw Indykpolu AZS Olsztyn - mówi Tomasz Jankowski, Prezes Zarządu Piłki Siatkowej AZS UWM SA.

Jędrzej Gruszczyński po raz pierwszy w biało-zielonych barwach zadebiutował podczas wizyty w siedzibie Sponsora Klubu - firmy AdiFeed w Grodzisku Mazowieckim. Od 2007 roku AdiFeed® tworzy rynek eubiotyków zarówno w Polsce jak i na świecie. Od samego początku firmie przyświeca cel ograniczenia stosowania antybiotyków i kokcydiostatyków w produkcji żywności. Dziś aż 80% produktów spożywczych pochodzenia zwierzęcego na półkach polskich sklepów pochodzi od zwierząt żywionych paszami z dodatkiem eubiotyków AdiFeed®. Współpraca AdiFeed® z Indykpolem AZS Olsztyn jest wynikiem zaangażowania firmy w szerzenie zdrowego stylu życia oraz dbania o kondycję zarówno zwierząt jak i ludzi.

Podczas wizyty w siedzibie firmy AdiFeed, miało miejsce podpisanie nowej umowy sponsorskiej. - Współpraca z naukowcami, takimi jak prof. Andrzej Koncicki z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie [Przewodniczący Rady Nadzorczej Klubu r11; red.], pozwoliła nam nawiązać inne, ciekawe rozwiązania - mówi dr inż. Witold Nowak, Prezes AdiFeed. - To właśnie prof. Koncicki zachęcił mnie do wzięcia udziału w wspólnym projekcie, jakim jest sponsoring Indykpolu AZS Olsztyn. Jestem fanatykiem cudownego sportu, jakim jest siatkówka. Ubolewam jedynie, że małym zainteresowaniem cieszy się wśród sponsorów wspieranie rozwoju sportu i zdrowego trybu życia. Jestem zadowolony, że po raz kolejny mam okazję być Sponsorem Indykpolu AZS Olsztyn i cieszyć się wraz z innymi sponsorami, rozwojem siatkówki na terenie Olsztyna.

Jędrzej Gruszczyński w Indykpolu AZS Olsztyn zagra z numerem 3.

Indykpol AZS Olsztyn- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 08 2020 12:32:00
Alicia Ogoms odchodzi z bialskiego klubu


Kanadyjska środkowa w przyszłym sezonie nie będzie grać w bielskich barwach.

Alicia Ogoms dołączyła do BKS Stal Bielsko-Biała w trakcie sezonu 2019/2020 z uwagi na długotrwałą kontuzję innej środkowej - Eweliny Janickiej. Wcześniej Kanadyjka występowała w uniwersyteckiej drużynie z Południowej Kalifornii, a także we włoskim klubie SAB Volley Legnano. W polskiej lidze broniła barw PTPS Piła oraz Energi MKS Kalisz. W bialskiej Stali Kanadyjka wystąpiła w 8 meczach zdobywając łącznie 33 punkty (23 atakiem i 10 blokiem).

Alicii dziękujemy za grę w BKS Stal Bielsko-Biała i życzymy powodzenia w dalszej karierze.

BKS Stal Bielsko-Biała- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 08 2020 12:34:46
Porozumienie z Emanuelem Kohutem i Maciejem Fijałkiem


Kolejne ważne decyzje w siatkarskiej sekcji GKS-u Katowice.

Informujemy, że rozmowy z zawodnikami Emanuelem Kohutem i Maciejem Fijałkiem na temat rozliczeń kontraktów na sezon 2019/20 związanych z przedwczesnym finiszem rozgrywek, zakończyły się zawarciem porozumień. Tym samym doświadczony słowacki środkowy pozostaje w kadrze zespołu i będzie reprezentował barwy GieKSy także w sezonie 2020/2021 PlusLigi.

Z kolei kontrakt Macieja Fijałka uległ planowanemu wygaśnięciu. Byłemu kapitanowi zespołu, współautorowi historycznego awans GKS-u do PlusLigi, pragniemy serdecznie podziękować za wieloletnią grę w Klubie i życzyć powodzenia.

GKS Katowice- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 08 2020 22:13:56
Nowa środkowa w E.Leclerc Radomce Radom!


Nowy tydzień rozpoczynamy od nowego transferu! Miło nam poinformować, że do drużyny E.Leclerc Radomki Radom dołączyła Justyna Łukasik!

Urodzona w 1993 roku siatkarka po roku spędzonym w DPD Legionovii postanowiła przyjąć ofertę radomskiego klubu. Justyna grała w Chemiku Police, w nieistniejącej już drużynie z Sopotu, czy Krakowa oraz w Gedania Żukowo. Ma na swoim koncie złoty i srebrny medal Mistrzostw Polski Juniorek, złoto (2013), srebro (2015,2016) i brąz (2014) Mistrzostw Polski, dwa Puchary Polski oraz srebrny Puchar CEV. Największym jej indywidualnym osiągnięciem jest nagroda MVP Mistrzostw Polski Juniorek w 2012 roku.

W minionych rozgrywkach rozegrała 22 mecze, 83 sety i zdobyła 145 punktów. Łącznie w ekstraklasie zawodniczka zagrała w 180 meczach, a przy swoim nazwisku zapisała ponad 1000 oczek. Dla Justyny sezon w Radomce będzie dziesiątym w najwyższej lidze w Polsce.

- Wierzę, że w Radomiu powstanie drużyna z potencjałem. Taka, która będzie walczyć o każdą piłkę. Cieszę się, że będę mogła tu grać - komentuje decyzje Justyna Łukasik.

Justyna witamy w Rodzinie Radomki!

Radomka Radom- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 08 2020 22:16:50
Kewin Sasak zostaje w Treflu Gdańsk


23-letni atakujący Kewin Sasak, który w szeregach "gdańskich lwów" występuje od sezonu 2018/2019 w nadchodzących rozgrywkach również będzie bronił żółto-czarnych barw. - Zależało mi na dalszej współpracy z trenerem Winiarskim, a dodatkowo będę rywalizował na pozycji z Mariuszem Wlazłym, od którego mogę się wiele nauczyć - mówi Kewin Sasak.

Kewin Sasak do drużyny Trefla Gdańsk dołączył przed sezonem 2018/2019, pełniąc wówczas rolę zmiennika Macieja Muzaja. 23-letni atakujący swoje pierwsze siatkarskie kroki stawiał w MKS-ie MDK Warszawa, z którym zajął m.in. czwarte miejsce podczas mistrzostw Polski juniorów. Przed sezonem 2017/2018 przeniósł się do wówczas pierwszoligowego Ślepska Malow Suwałki. W Suwałkach mimo swojego młodego wieku Sasak szybko stał się filarem zespołu. W PlusLidze zadebiutował w barwach Trefla Gdańsk w październiku 2018 roku w meczu z PGE Skrą Bełchatów, w którym zdobył cztery "oczka". W minionych rozgrywkach - rywalizując na pozycji z Bartoszem Filipiakiem - Sasak pojawił się na boisku w 24 z 25 ligowych spotkań, notując w nich łącznie 27 punktów.

- Kewin Sasak to młody atakujący, w którym ja osobiście widzę ogromny potencjał, więc bardzo się cieszę, że zostaje on w Gdańsku. Wobec transferu Mariusza Wlazłego cieszę się również, że Kewin na treningach będzie mógł podpatrywać tak doświadczonego zawodnika i czerpać z jego wiedzy. Uważam, że jeżeli Kewin będzie się dalej rozwijał i pracował tak jak do tej pory, to posiada on wszystkie warunki, by w przyszłości być jednym z najlepszych atakujących - mówi trener Trefla Gdańsk Michał Winiarski.

Radości nie kryje również zawodnik, który przychodząc do Gdańska przed sezonem 2018/2019 podpisał dwuletni kontrakt, licząc na debiut w PlusLidze i rozwój swoich umiejętności. Obecnie związał się on z klubem rocznym kontraktem, ale niewykluczone, że jeszcze w najbliższych miesiącach umowa zostanie dalej przedłużona.

- Bardzo się cieszę że zostaję w Gdańsku na kolejny rok. To będzie mój trzeci sezon w żółto-czarnych barwach. Zależało mi na dalszej współpracy z trenerem Michałem Winiarskim, a dodatkowo będę rywalizował z Mariuszem Wlazłym od którego mogę się wiele nauczyć. Mam nadzieję że pomoże mi to w dalszym rozwoju mojej sportowej kariery. Ponadto Gdańsk to świetne miejsce do życia, więc tym bardziej cieszę się, że to tutaj będę kontynuował grę - mówi Kewin Sasak.

Przypomnijmy, że przedłużenia umów oraz nowe kontrakty zawodników są w tym roku przedstawiane w mediach społecznościowych Trefla Gdańsk wraz z ekspozycją gdańskich atrakcji. Klub dołączył w ten sposób do miejskiej inicjatywy #CzasNaGdańsk, promującej w tym trudnym czasie epidemii Gdańsk jako miejsce zarówno do odkrywania przez jego mieszkańców, jak i turystów z całej Polski. Trefl Gdańsk jako klub mający w mediach społecznościowych fanów z całego kraju, zachęca do odwiedzenia w te wakacje swojego miasta-gospodarza.

Trefl Gdańsk- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 08 2020 22:21:34
Weronika Wołodko ponownie w #VolleyWrocław


#VolleyWrocław jest w trakcie kompletowania zespołu na przyszły sezon. Do składu dołącza Weronika Wołodko - siatkarka, dla której gra w biało - zielonych barwach będzie powrotem do Wrocławia po rocznej przerwie. Wołodko jest pierwszą ogłoszoną rozgrywającą w zespole na sezon 2020/2021.

Weronika Wołodko dobrze zna realia wrocławskie. W klubie ze stolicy Dolnego Śląska występowała już w latach 2017-2019. Przychodząc do klubu, rozgrywająca miała zaledwie 18 lat i doświadczenie drugoligowe. Mimo to, w swoim debiutanckim sezonie w ekstraklasie kobiet zdobyła statuetkę MVP meczu - konkretnie w spotkaniu z MKS-em Dąbrowa Górnicza. Teraz Wołodko wraca do realiów ekstraklasowych z dużo większym doświadczeniem, ale i oczekiwaniami. Rozgrywająca ostatni sezon spędziła w klubie UNI Opole, z którym zajęła drugie miejsce w rozgrywkach pierwszej ligi kobiet. Razem z ekipą odniosła wtedy aż 19 zwycięstw w 24 spotkaniach.

Bardzo się cieszę, że będę miała przyjemność ponownie reprezentować barwy #VolleyWrocław. Wracając myślami do poprzednich sezonów o wrocławskim klubie towarzyszyły mi bardzo pozytywne wspomnienia, dlatego też gdy tylko pojawiła się możliwość powrotu, nie zastanawiałam się zbyt długo. Wiem, że klub zapewni nam odpowiednie warunki do rozwoju zarówno indywidualnego, jak i zespołowego. Jestem przekonana, że uda nam się zbudować zgraną grupę i razem będziemy walczyć o wysokie cele - powiedziała Weronika Wołodko.

Cieszymy się z powrotu Weroniki do naszego klubu z dwóch powodów. To bardzo dobra rozgrywająca, tak fizycznie, jak i mentalnie. To także potwierdzenie, że wszędzie dobrze, ale we Wrocławiu najlepiej. Może trochę żartem, ale dobrze usłyszeć od powracającej siatkarki słowa uznania w stosunku do naszego klubu. Wera w pewien sposób zrobiła krok w tył w swojej karierze grając w pierwszej lidze, natomiast ogranie, które tam zyskała na pewno zaprocentuje w trakcie nadchodzącego sezonu - powiedział Jacek Grabowski, prezes zarządu Volleyball Wrocław S.A.

Rozgrywająca ma 21 lat i mierzy 178 cm. Jej zasięg w ataku wynosi 312 cm. Wołodko jest już szóstą zawodniczką, która w nadchodzącym sezonie będzie bronić barw #VolleyWrocław. Do tej pory ogłoszono już dwie środkowe: Aleksandrę Gancarz i Karolinę Fedorek, przyjmujące: Natalię Murek i Paulę Słonecką oraz libero Karolinę Pancewicz. Zespół poprowadzi dotychczasowy trener Wojciech Kurczyński. Pomagał mu będzie Dawid Murek.

#VolleyWrocław- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 08 2020 22:29:56
Marcin Kania zostaje w Jurajskiej Armii!


Marcin Kania nadal będzie Jurajskim Rycerzem! Sezon 2020/2021 będzie dla 24-letniego środkowego już trzecim w barwach Aluron Virtu CMC Zawiercie.

- Bardzo dobry chłopak z dobrym czuciem w bloku, możemy mieć z niego pociechę. Progres, jaki zrobił przez ostatnie dwa lata, na pewno jest zauważalny - mówi Dominik Kwapisiewicz, który pracuje z Kanią, od kiedy ten dołączył do Jurajskiej Armii. - W ubiegłym sezonie był mocnym punktem naszego zespołu, przez długi czas był najlepiej blokującym ze wszystkich naszych środkowych - chwali Marcina drugi trener Jurajskich Rycerzy.

Marcin Kania trafił do Zawiercia w 2018 roku z rodzinnego Krakowa, gdzie przez trzy lata występował w I lidze w AZS-ie AGH. Jest wychowankiem krakowskiego Wawelu, a od 16. roku życia do ukończenia wieku juniora trenował w AKS-ie Resovii Rzeszów. W ekipie z Podkarpacia odnosił wielkie sukcesy w siatkówce młodzieżowej - został mistrzem Polski kadetów i juniorów, zdobył też srebro Młodej Ligi, a rok później został wybrany przez trenerów do najlepszej drużyny tych rozgrywek. Był też powoływany do szerokiej kadry Polski w kategoriach wiekowych kadetów i juniorów.

Seniorską karierę Marcin rozpoczynał w rodzinnym Krakowie i szybko został jednym z kluczowych graczy I-ligowej drużyny. W trzecim sezonie występów Kanii w AZS-ie AGH klub osiągnął historyczny sukces, awansując do półfinałów fazy play-off i kończąc sezon na 4. miejscu.

Dobre występy poskutkowały też powołaniem od trenera Dariusza Daszkiewicza do reprezentacji do lat 23 w 2016 roku. Marcin najpierw pomógł w wywalczeniu awansu na mistrzostwa świata w tej kategorii, a rok później pojechał na turniej do Egiptu. Sama impreza nie miała jednak wiele wspólnego z normalną siatkówką - przy wykonywaniu zagrywki siatkarze musieli lądować przed linią 9 metra, a zwycięzcą meczu zostawała drużyna, która wygrała 4 sety rozgrywane do 15 punktów. W tych nietypowych warunkach Polska zakończyła turniej na 9. miejscu, choć rozpoczęła go od zwycięstwa 4:1 nad późniejszymi brązowymi medalistami, Kubańczykami.

Talent Kanii został dostrzeżony w Zawierciu i w 2018 roku przeniósł się on do serca Jury. Już w pierwszym sezonie, mimo dużej konkurencji na środku, kilkoma występami udowodnił swoje nieprzeciętne umiejętności. W pamięć zapadł najbardziej świetny mecz Marcina w Bełchatowie, kiedy skończył 12 z 16 ataków i cztery razy zapunktował blokiem. Z kolei w poprzednich rozgrywkach był już przez większość czasu podstawowym środkowym i zakończył sezon z 29 punktowymi blokami, co było najlepszym wynikiem w całej drużynie i dało średnio 0,49 bloku na każdy rozegrany set.

- Apetyt rośnie w miarę jedzenia. W pierwszym sezonie byłem debiutantem, wchodziłem tu z I ligi po naukę, ale udało się też kilka meczów zagrać. Rok później była taka sytuacja, że na początku było nas na środku tylko dwóch zdrowych, więc przez pierwszą część rozgrywek grałem w pełnym wymiarze. Teraz chcę wywalczyć sobie miejsce i pokazywać się z jak najlepszej strony również w tym sezonie - mówi Kania.

- Dla Marcina będzie to już trzeci sezon w naszych barwach. Poprzednie dwa pokazują, że Zawiercie może być świetnym miejscem dla rozwoju kariery, w którym młody siatkarz nie dostaje nic za darmo, ale ciężką pracą może sobie wywalczyć miejsce w składzie r11; mówi prezes klubu, Kryspin Baran. - Z taką myślą budowaliśmy zresztą drużynę na nadchodzące rozgrywki. Marcin zdaje sobie sprawę, że na możliwość gry będzie musiał sobie zapracować, a my dzięki temu mamy pewność, że wniesie bardzo dużo do rywalizacji na pozycji środkowego - dodaje Prezes Zarządu Aluron Virtu CMC Zawiercie.

Marcin Kania

Urodzony: 14.02.1996 r. w Krakowie
Pozycja: środkowy
Wzrost: 203 cm
Zasięg w ataku: 352 cm
Zasięg w bloku: 325 cm

Kariera seniorska:

AZS AGH Kraków (2015r11;2018)
Aluron Virtu CMC Zawiercie (2018r11; )

Sukcesy:

Mistrzostwa Polski juniorów
złoto (2014)
Mistrzostwa Polski kadetów
złoto (2013)
Młoda Liga
srebro (2014)

Nagrody indywidualne:

Drużyna sezonu Młodej Ligi (2015)


Biuro Prasowe Aluron Virtu CMC Zawiercie
ksdani dnia czerwiec 09 2020 18:05:27
Nowy kontrakt Pauliny Maj-Erwardt



Grupa Azoty Chemik Police przedłużył umowę z Pauliną Maj-Erwardt.

Doświadczona libero dołączyła do naszej drużyny przed rozpoczęciem minionego sezonu. Zagrała w 79 setach LSK, utrzymując przyjęcie na poziomie 54,89%. Dało jej to piąte miejsce wśród najlepiej odbierających w lidze.

To drugi pobyt Maj-Erwardt w Policach. Sumując oba rozegrane u nas sezony, zdobyła dwa mistrzostwa, dwa puchary i dwa Superpuchary Polski.

- Ostatnio rozmawiałyśmy z Martyną Grajber o poprzednim sezonie. Udało się stworzyć - razem ze sztabem, pracownikami klubu - zespół, który funkcjonował w odpowiedni sposób. Każdy zajmował się swoją robotą. My, jako zawodniczki, skupiłyśmy się na graniu. Nie myślałyśmy o trzymaniu szatni, bo atmosfera od początku była dobra. Nie martwiłyśmy się organizacją, bo wszystko było dopięte. Chyba mogę powiedzieć, że to była najlepsza lub jedna z najlepszych drużyn, w której grałam w karierze. Mam nadzieję, że w następnym sezonie uda nam się powtórzyć proces i zbudować podobną ekipę - mówi.

Paulina to piąta siatkarka, która zagra w barwach Chemika w sezonie 2020/21. Wcześniej informowaliśmy o Marlenie Kowalewskiej, Idze Wasilewskiej, Martynie Grajber i Wilmie Salas.

Chemik Police- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 09 2020 18:09:57
Mohamed Al Hachdadi nowym atakującym Jastrzębskiego Węgla!


Z radością informujemy, że nasz Klub podpisał roczny kontrakt z możliwością przedłużenia umowy o kolejny sezon z marokańskim atakującym Mohamedem Al Hachdadim.

29-letni Marokańczyk zastąpi na tej pozycji w naszym Klubie podwójnego mistrza świata Dawida Konarskiego.

- "Momo" to taki zawodnik, który z każdym rokiem potrafi sprostać nowym wyzwaniom, w obliczu których przychodzi mu stanąć. To potężnie zbudowany, silny fizyczne gracz i z całą pewnością wniesie tę swoją wielką moc i równie wielką pasję do gry zespołu na pozycji atakującego. Jego motywacja do gry z każdym rokiem rośnie. Nie mam wątpliwości, że wchodząc do Plusligi również będzie głodny rywalizacji i chęci udowodnienia, że potrafi nie tylko grać, ale i dominować na tym najwyższym poziomie - uważa Luke Reynolds, trener Jastrzębskiego Węgla.

Al Hachdadi przychodzi do Jastrzębskiego Węgla z drużyny mistrza Brazylii z 2019 roku EMS Taubate Funvic, w której występował wspólnie z takimi tuzami brazylijskiej siatkówki, jak: Ricardo Lucarelli, Raphael Oliveira, Lucas Saatkamp, Felipe Fonteles, Douglas Souza czy Thales Hoss. Natomiast o miejsce w składzie rywalizował ze słynnym Leandro Vissotto. W minionym sezonie rozgrywki brazylijskiej Superligi nie zostały dokończone z powodu koronawirusa, a w momencie zakończenia rywalizacji zespół EMS Taubate Funvic był liderem ligowej tabeli.

Mohamed wprost nie może doczekać się już występów w barwach naszego Klubu. - Najważniejszym powodem, dla którego zdecydowałem się na grę w Jastrzębskim Węglu było to, że po prostu chciałem trafić do takiego wspaniałego i wielkiego klubu oraz móc rywalizować z największymi klubami na świecie - mówi Marokańczyk, który oficjalnie będzie pierwszym siatkarzem z Afryki, który trafia do PlusLigi. - Chętnie zostanę najlepszym ambasadorem Afryki w polskiej lidze - deklaruje Al Hachdadi.

Nasz nowy atakujący uczył się gry w siatkówkę w klubie Sporting Club Chabab de Mohammedia z rodzinnej Al-Muhammadijji. Jego pierwszym profesjonalnym klubem był katarski Al-Ahli S.C., a następnie występował w innym zespole z Kataru, Al-Rayyan Sports Club. W 2015 roku wyruszył do Europy, zasilając szeregi fińskiego Hurrikaani Loimaa. Na Starym Kontynencie doświadczenie zyskiwał w tureckim Halkbanku Ankara, francuskim Stade Poitevin Poitiers oraz włoskim Tonno Callipo Calabria Vibo Valentia. Ponadto, spróbował swych sił także w lidze koreańskiej w klubie Ansan OK Savings Bank, w którym wyśrubował swój rekord zdobytych punktów w jednym meczu wynoszący 46 oczek (trzy bloki, trzy asy i 40 punktów w ataku)!

- Mocno wierzę w to, że znaleźliśmy godnego następcę za Dawida Konarskiego na pozycji atakującego. Mohamed Al Hachdadi był obserwowany przez nasz sztab szkoleniowy od pewnego czasu i cieszy się bardzo dobrą opinią zwłaszcza u naszego nowego trenera Luke`a Reynoldsa. Życzyłbym sobie, by potwierdził u nas swoją klasę sportową, a jednocześnie by stał się gwiazdą PlusLigi również pod względem marketingowym, gdyż uważam że ma ku temu potencjał - mówi Adam Gorol, prezes Jastrzębskiego Węgla.

Mohamed Al Hachdadi

Ur. 02.02.1991r., Al-Muhammadijja
Wzrost: 200 cm
Waga: 97 kg
Zasięg w ataku: 370 cm
Zasięg w bloku: 345 cm

Kluby: Sporting Club Chabab de Mohammedia, Al-Ahli S.C., Al-Rayyan Sports Club, Hurrikaani Loimaa, Halkbank Ankara, Ansan OK Savings Bank, Stade Poitevin Poitiers, Tonno Callipo Calabria Vibo Valentia, EMS Taubate Funvic.

Jastrzębski Węgiel- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 09 2020 18:12:32
Wiktor Musiał na dłużej w GKS-ie Katowice


Występujący od 2019 roku w GKS-ie Katowice Wiktor Musiał przedłużył umowę z klubem na kolejny sezon.


- Na moją decyzję spory wpływ miała atmosfera w drużynie, jaka panowała w poprzednim sezonie. Chłopaki bardzo dobrze mnie przyjęli i mocno mnie wspierali w moim pierwszym sezonie gry w PlusLidze, za co jestem im wdzięczny. Osiągnęliśmy naprawdę dobry wynik, ale sezon został wcześniej zakończony i tak naprawdę nigdy się nie dowiemy, na jakie końcowe miejsce w tabeli było nas stać. Uznałem, że warto kontynuować grę w Katowicach, jako że jest to dobre miejsce zarówno do rozwijania swoich umiejętności, jak i do życia. Dobrze się tu czuję - tak skomentował swoją decyzję o przedłużeniu umowy z GKS-em Katowice atakujący Wiktor Musiał.

Sezon 2019/2020 był dla 27-letniego atakującego naszego klubu wyjątkowy. Wiktor Musiał po latach gry w Lechii Tomaszów Mazowiecki i Huraganie Międzyrzec Podlaski zadebiutował na poziomie PlusLigi, mając za konkurenta do miejsca w wyjściowej szóstce wielokrotnego reprezentanta Polski Jakuba Jarosza. Pierwszy sezon w PlusLidze był dla Wiktora Musiała okresem nauki, która przyniosła satysfakcjonujące owoce: atakujący rozegrał w barwach GieKSy 22 spotkania, w których zdobył 156 punktów. Najlepszy występ Musiała (25 pkt.) przypadł na wyjazdowe spotkanie z MKS-em Ślepsk Malow Suwałki, wygrane przez GKS Katowice 3:2. Nasz atakujący został nagrodzony za grę w tamtym meczu statuetką MVP; druga nagroda dla gracza meczu przypadła Musiałowi po rozgrywanym 29 stycznia br. spotkaniu z Asseco Resovią Rzeszów (3:1).

- Nabrałem sporo pewności siebie. Po początkowych trudnościach i uczeniu się gry na najwyższym poziomie stałem się bardziej świadomy swoich atutów, jak i tego, co mogę jeszcze poprawić. Miałem okazję zagrać kilka spotkań w roli pierwszego atakującego i dawałem z siebie jak najwięcej. Najważniejsze, że zyskałem na tym nie tylko ja, ale i cała drużyna - ocenił prawoskrzydłowy siatkarskiego GKS-u Katowice.

Pierwszym trenerem drużyny w sezonie 2020/2021 będzie dotychczasowy drugi szkoleniowiec Grzegorz Słaby. Wiktor Musiał chwalił sobie dotychczasową współpracę ze szkoleniowcem i wiele obiecuje sobie po niej w kolejnym ligowym sezonie. - Trenerowi Słabemu zawdzięczam naprawdę sporo. Kiedy zaczynałem przygotowania do sezonu w barwach GKS-u i przechodziłem dość wymagający czas dostosowywania się do nowych warunków, trener zawsze służył mi radą i wsparciem. Dobrze wiedział, że potrzebuję trochę czasu, żeby oswoić się z graniem na takim poziomie i tak faktycznie było. Jestem mu wdzięczny za pomoc i cieszę się, że będziemy w dalszym ciągu współpracować - powiedział nasz zawodnik.

- Przedłużenie kontraktu Wiktorem było jednym z naszych priorytetów. To zawodnik, który w poprzednim sezonie w pełni wywiązał się z powierzonych zadań, jest niezwykle ambitny i pracowity, a ponadto idealnie wpisał się do drużyny pod względem charakterologicznym. Liczymy, że jego drugi sezon w PlusLidze będzie jeszcze lepszy niż ten debiutancki - stwierdził dyrektor sportowy sekcji Jakub Bochenek.

Życzymy Wiktorowi powodzenia w kolejnym sezonie!

GKS Katowice- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 09 2020 18:16:06
Patrycja Gądek przyjmującą Enea PTPS Piła!


26-latka dołączy do zespołu Mirosława Zawieracza.

Patrycja Gądek swoją siatkarską karierę rozpoczęła w zespole MUKS OGNIWO Piwniczna-Zdrój. W kolejnych latach grając jeszcze w drużynach młodzieżowych powoli wspinała się po ligowej drabinie grając w takich zespołach jak Ekstrim Gorlice (2011/2020), Sandecja Nowy Sącz (2012/2013) by dłużej zadomowić się na parkietach pierwszej ligi reprezentując barwy Wisły Kraków (2013/2014), SMS AZS Opole (2014/2017) i E.Leclerc Radomki Radom (2017/2018). Następnie wyjechała do Belgi gdzie przez dwa sezony występowała w drużynie Tchalou Volley, z którą awansowała do tamtejszej ekstraligi.

W sezonie 2020/2021 wraca do Polski i reprezentować będzie barwy Enei PTPS-u Piła.

Zależało mi na powrocie do Polski, chciałam też spełnić swoje marzenie i spróbować sił w Tauron Lidze - mówi przyjmująca. W ubiegłym sezonie zespół Enei PTPS-u pokazał się z bardzo dobrej strony, więc kiedy tylko pojawiła się propozycja gry w Pile, długo się nie zastanawiałam - dodaje Gądek.

Patrycja Gądek jest kolejną zawodniczką, która walczyć będzie w barwach Enei PTPS-u Piła. Dołączy do zeszłorocznych reprezentantek Piły: rozgrywającej Sylwii Kucharskiej, libero Ani Pawłowskiej i środkowych Gabrieli Ponikowskiej i Judyty Gawlak, a także niedawno zakontraktowanych zawodniczek Natalii Skrzypkowskiej i Kolety Łyszkiewicz.

Enea PTPS Piła- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 09 2020 18:17:52
Młody libero zostaje w Lubinie


Grający na pozycji libero Bartosz Makoś zostaje w Cuprum Lubin na kolejny rok. Będzie to czwarty sezon tego młodego zawodnika w barwach naszego klubu. W zakończonych rozgrywkach nie miał zbyt wielu okazji do zaprezentowania się na meczach, bo wystąpił zaledwie w 13 spotkaniach jako zmiennik pierwszego libero. Nie zmienia to jednak faktu, że Bartek jest sportowcem bardzo ambitnym i pracowitym, a każdą szansę na meczowym boisku wykorzystuje w pełni. Cieszymy się, że spędzi z nami również i nadchodzący sezon rozgrywek PlusLiga.

Cuprum Lubin- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 09 2020 18:23:38
Bartłomiej Mordyl zostaje w Treflu Gdańsk. Nowym środkowym Seweryn Lipiński


Bartłomiej Mordyl, który do Trefla Gdańsk dołączył przed sezonem 2018/2019, w nadchodzących rozgrywkach nadal będzie bronić żółto-czarnych barw. Środkowy związał się z klubem dwuletnim kontraktem. Do pierwszej drużyny dołącza także Seweryn Lipiński, który w poprzednich latach w barwach Trefla Gdańsk występował w drużynach kadetów, juniorów oraz II ligi. Po Karolu Urbanowiczu to drugi z młodych zawodników na pozycji środkowego, który wywodzi się z żółto-czarnych struktur szkolenia.

Bartłomiej Mordyl do Trefla dołączył przed sezonem 2018/2019, przenosząc się do Gdańska z pierwszoligowego KS AGH Kraków. Nadchodzące rozgrywki będą więc już trzecim sezonem 25-letniego środkowego w żółto-czarnych barwach. W swoim pierwszym sezonie jako "gdański lew" Mordyla mogliśmy oglądać na parkiecie w trzech spotkaniach, natomiast w ubiegłych rozgrywkach wystąpił w 19 meczach, w których zanotował 103 oczka. Najwięcej 15 punktów zdobył w meczu z bydgoszczanami, natomiast po domowym starciu z Cuprum Lubin został nagrodzony statuetką dla najlepszego gracza meczu - zapisał na swoim koncie wtedy 7 punktowych bloków. W sumie w ciągu całych rozgrywek blokiem punktował 36 razy, a 66 oczek zanotował w ataku, osiągając przy tym prawie 63% skuteczności w tym elemencie gry.

- Bartek to niezwykle pracowity zawodnik. W zeszłym sezonie zrobił duży postęp, co pokazał czas spędzony przez niego na boisku. Był ważną postacią naszego zespołu, szczególnie w elemencie bloku. Znając jego charakter wiem, że dalej będzie robił postępy. Cieszę się, ze kolejny rok będziemy pracować razem - mówi trener Michał Winiarski.

Bartłomiej Mordyl bardzo sobie ceni współpracę z trenerem Winiarskim i liczy na dalszy rozwój pod skrzydłami szkoleniowca. - Bardzo się cieszę, że zostaję w Gdańsku na kolejny sezon. Klub jest bardzo dobrze zorganizowany i panuje w nim rodzinna atmosfera. Jest tutaj wszystko, czego potrzeba do dalszego rozwoju. Zdecydowałem się podpisać nową umowę przede wszystkim ze względu na świetny sztab szkoleniowy, na czele z trenerem Winiarskim. Podoba mi się styl pracy trenera i jestem przekonany, że mogę się jeszcze dużo nauczyć i zrobić postępy w grze. W poprzednim sezonie jako drużyna pokazaliśmy się z dobrej strony i mam nadzieję, że również kolejne rozgrywki będą dla nas udane. Cieszę się również, że dalej będę mógł mieszkać w Gdańsku, ponieważ jest to bardzo ładne miasto - mówi Mordyl.

W sezonie 2020/2021 obok Pablo Crera, Bartłomieja Mordyla i Karola Urbanowicza na pozycji środkowego będzie występować także Seweryn Lipiński. To kolejny gracz, który do pierwszej drużyny wcielany jest z grup młodzieżowych Trefla. Swoje pierwsze siatkarskie kroki stawiał on w UKS-ie Wilki Chwaszczyno, gdzie grał jako przyjmujący. W sezonie 2017/2018 przeniósł się do drużyn młodzieżowych Trefla Gdańsk, reprezentując żółto-czarne barwy w kategorii kadeta. Trener Mariusz Łobacz zmienił mu wówczas pozycję z przyjmującego na środkowego, co okazało się świetnym posunięciem. Seweryn wraz z zespołem zdobył wicemistrzostwo Polski w swojej kategorii wiekowej, a sam został wybrany m.in. MVP jednego ze spotkań turnieju finałowego. Rok później - tak samo jak Karol Urbanowicz - Seweryn występował w drużynie juniorów, z którą sięgnął po pierwszy w historii gdańszczan złoty medal mistrzostw Polski. W minionym sezonie reprezentował żółto-czarne barwy zarówno w zespole juniorów, jak i w II lidze.

- Seweryn to kolejny zawodnik grup młodzieżowych Trefla Gdańsk, który znalazł się w pierwszym zespole. Mając okazję oglądać mecze i rozmawiać z trenerami młodzieżowymi, postanowiłem dać mu szansę w seniorskiej drużynie. Jest to niezwykle pracowity zawodnik i jestem pewny, że dalej będzie się rozwijał - mówi trener Michał Winiarski.

Tak jak przed rokiem z dołączenia do pierwszej drużyny cieszył się Karol Urbanowicz, obecnie szans na ligowy debiut upatruje Seweryn Lipiński. - Bardzo się cieszę, że trener Michał Winiarski dał mi szansę i mogę dołączyć do pierwszej drużyny Trefla. Jest to dla mnie świetna okazja do rozwoju. Mam nadzieję, że uda mi się zadebiutować i zdobyć pierwsze punkty na plusligowych parkietach - mówi 19-letni środkowy, który obecnie - tak samo jak Karol Urbanowicz - pisze egzaminy maturalne.

Przypomnijmy, że przedłużenia umów oraz nowe kontrakty zawodników są w tym roku przedstawiane w mediach społecznościowych Trefla Gdańsk wraz z ekspozycją gdańskich atrakcji. Klub dołączył w ten sposób do miejskiej inicjatywy #CzasNaGdańsk, promującej w tym trudnym czasie epidemii Gdańsk jako miejsce zarówno do odkrywania przez jego mieszkańców, jak i turystów z całej Polski. Trefl Gdańsk jako klub mający w mediach społecznościowych fanów z całego kraju, zachęca do odwiedzenia w te wakacje swojego miasta-gospodarza.

Biuro Prasowe Trefla Gdańsk
ksdani dnia czerwiec 09 2020 18:25:47
Weronika Szlagowska w BKS Bielsko-Biała


Młoda i zdolna przyjmująca na dwa lata w bialskim klubie.

Weronika Szlagowska ma niespełna 19 lat, mierzy 188 cm wzrostu i występuje na pozycji przyjmującej. W swojej przygodzie sportowej próbowała już lekkiej atletyki, a nawet piłki nożnej. W 2015 roku została zaproszona na trening siatkówki i był to strzał dziesiątkę. Jej pierwszym siatkarskim klubem był UKS Libero Starogard Gdański. Następnie została powołana do kadry województwa, a także na Turniej Nadziei Olimpijskich, po którym została zaproszona na konsultacje do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Szczyrku. Tam spędziła 4 lata. Przez 3 lata reprezentowała również KS Pałac Bydgoszcz w rozgrywkach młodzieżowych. Ostatni sezon był jej ostatnim w barwach SMS PZPS Szczyrk. Zagrała w nim w 22 meczach zdobywając 164 punkty (123 atakiem, 28 blokiem i 13 zagrywką). Weronika może pochwalić się również sukcesami reprezentacyjnymi. Z kadrą Polski juniorek na Mistrzostwach Świata w Meksyku zajęła 5. miejsce.

Bartłomiej Piekarczyk (trener BKS Bielsko-Biała): Weronika ma bardzo dobre warunki fizyczne i jak na swój wiek dysponuje już świetną techniką, którą nabyła w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Szczyrku. Osobiście wiążę z nią duże nadzieje i będę robił wszystko, żeby rozwinęła się jako siatkarka w nadchodzących sezonach.

Wera witaj w BKS!

BKS Stal Bielsko-Biała- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 10 2020 14:24:30
Mistrz świata juniorów zasila szeregi Cuprum Lubin



W nadchodzącym sezonie PlusLigi Szymon Jakubiszak będzie reprezentował barwy Cuprum Lubin. Przyjmujący ma 22 lata i mierzy 208 cm. Jest wychowankiem Trefla Gdańsk i reprezentował ten klub we wszystkich kategoriach młodzieżowych od młodzika aż do Młodej Ligi. Występując w kadrze narodowej Juniorów zdobył dwa złote medale: w Mistrzostwach Europy w 2016 oraz Mistrzostwach Świata w 2017 roku. To siatkarz utalentowany, już jako 17-latek trenował z pierwszym składem gdańskiego klubu, pod okiem trenera Anastasiego. Od 4 sezonów gra w PlusLidze. W trakcie zeszłorocznych rozgrywek wystąpił w 20 meczach, kończąc sezon ze średnią 53% skuteczności w ataku.

Serdecznie witamy wśród Miedziowych! Życzymy powodzenia w nadchodzącym sezonie.

Cuprum Lubin- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 10 2020 14:26:02
Ania Bodasińska żegna się z klubem


Czas między sezonami to również okres pożegnań. Po sezonie 2019/2020, spędzonym w Radomiu, z klubem żegna się libero Anna Bodasińska.

Anna Bodasińska urodziła się 15.06.1998 roku. Ma 172 cm wzrostu i wiele osiągnięć na swoim koncie. Jako młodziczka , kadetka i juniorka kilkakrotnie brała udział w finałach Mistrzostw Polski zarówno w siatkówce halowej, jak i plażowej. W minionym sezonie rozegrała 21 spotkań, 73 sety. W radomskim klubie Ania spędziła zaledwie sezon, ale na pewno wielu kibicom będzie brakowało jej szerokiego uśmiechu na boisku.

Ania, dziękujemy Ci za Twoje obrony, pełne emocji mecze i zaangażowanie na treningach.

Radomka Radom- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 10 2020 14:34:39
Powrót na Warmię i Mazury - Przemysław Stępień w Indykpolu AZS!


Po kilku latach tęsknoty za pięknymi krajobrazami Warmii i Mazur, pora na powrót do Krainy Tysiąca Jezior. Przemysław Stępień w najbliższym sezonie dołączy do Indykpolu AZS Olsztyn!

Przemysław Stępień urodził się 7 lutego 1994 roku w Iławie. W miejscowym Zryw Volley, u boku trenera Mieczysława Pietroczuka, stawiał swoje pierwsze siatkarskie kroki. W 2010 roku, młody rozgrywający przeniósł się do Gdańska, gdzie przez pierwsze dwa sezony występował w barwach Lotosu Trefla Gdańsk w rozgrywkach Młodej Ligi. Debiut na PlusLigowych parkietach, miał miejsce w sezonie 2012/2013. W ekipie znad morza, rozgrywający spędził w sumie aż siedem sezonów, sięgając po Superpuchar Polski, Puchar Polski i wicemistrzostwo Polski.

W sezonie 2017/2018, Stępień był zawodnikiem Dafi Społem Kielce. Ostatnie dwa sezony, siatkarz występował w Grupie Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, z którą wywalczył Mistrzostwo Polski i Puchar Polski (oba trofea w 2019 roku).

Po długiej rozłące z pięknymi krajobrazami Warmii i Mazur, Przemek Stępień wraca do Krainy Tysiąca Jezior. Przez najbliższy rok będzie reprezentował barwy Indykpolu AZS Olsztyn!

- Rozmowy z olsztyńskim klubem przebiegły dosyć sprawnie - przyznaje Przemek Stępień. - Nasza drużyna będzie młoda z bardzo doświadczonym trenerem. To właśnie współpraca z trenerem Danielem Castellanim była jednym z powodów, dla których wybrałem Indykpol AZS Olsztyn.

Co czuje rozgrywający Indykpolu AZS z powodu powrotu na Warmię i Mazury? - Czuje się bardzo dobrze i nie mogę doczekać się nadchodzącego sezonu. Pochodzę z Iławy, miasta oddalonego ok. 70 kilometrów od Olsztyna, dlatego można powiedzieć, że wracam w swoje rodzinne strony - stwierdził sam zawodnik.

- Myślę, że Przemek będzie chciał się pokazać kibicom z jak najlepszej strony. Pochodzi z naszego regionu, miasta partnerskiego - Iławy. Jest zawodnikiem mającym doświadczenie gry o najwyższe cele w Polsce oraz europejskich pucharach. Przemek będzie ważnym elementem naszej drużyny - stwierdza Tomasz Jankowski, Prezes Zarządu Piłki Siatkowej AZS UWM SA.

Przemek Stępień w Indykpolu AZS Olsztyn zagra z numerem 4.

Zobacz specjalny materiał wideo, w którym Przemek zachęca do spędzenia wakacji na Warmii i Mazurach!

https://www.facebook.com/indykpolazs/videos/742083759895623/?
https://www.youtube.com/watch?v=TdBsYgn_pwU

Indykpol AZS Olsztyn- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 10 2020 14:36:54
Eva Mori opuszcza ŁKS Commercecon Łódź


Sezon, chociaż skrócony, na pewno może zaliczyć do udanych. Wywalczyła z ŁKS-em Commercecon Łódź brązowy medal mistrzostw Polski. Teraz czas na kolejne wyzwanie. Eva Mori opuszcza Łódzkie Wiewióry i rozpoczyna kolejny etap w karierze.

Zawodową karierę Eva Mori rozpoczęła w jednym z najlepszych drużyn ostatnich lat na Słowenii - Calcit Volley Kamnik. Mając zaledwie 17 lat przeniosła się do Włoch do Foppapedretti Bergamo. Swoje umiejętności szlifowała wśród takich gwiazd jak Paola Cardullo, Katarzyna Skowrońska-Dolata, czy Freya Aelbrecht. W 2016 roku z Foppapedretii Bergamo wywalczyła Puchar Włoch.

Kolejny klubowy sukces świętowała już we Francji. W 2018 w barwach Béziers Volley zdobyła mistrzostwo kraju. W kolejnym sezonie podpisała kontakt z Volero Le Cannet, docierając z klubem do półfinału mistrzostw Francji.

Od 2014 roku Eva otrzymuje regularne powołania do reprezentacji swojego kraju. Już w pierwszym roku swojej przygody z kadrą zdobyła srebrny medal mistrzostw Europy U-19. Została nagrodzona również tytułem najlepszej rozgrywającej turnieju. Trzy lata później, reprezentacja do lat 23 wywalczyła wicemistrzostwo świata. Na turnieju w Lublanie Eva ponownie sięgnęła również po indywidualne wyróżnienie.

W 2019 roku razem z kadrą seniorek występowała w mistrzostwa Europy. Słowenki wywalczyły sobie wyjście z fazy grupowej, jednak w kolejnej rundzie musiały uznać wyższość Niemek. Niewątpliwie jednak wiele siatkarek tego kraju zrobiło na kibicach duże wrażenie, w tym Eva Mori.

Niedługo po ME rozgrywająca dołączyła do ŁKS-u Commercecon Łódź. W sezonie 2019/2020 z Łódzkimi Wiewiórami wywalczyła brązowy medal mistrzostw Polski. Dwukrotnie była wybierana najlepszą zawodniczką meczu. W całym sezonie zdobyła 86 punktów, w tym aż 8 w ostatnim spotkaniu derbowym z Budowlanymi.

Teraz przed rozgrywającą kolejny rozdział w siatkarskiej karierze. Jak podkreśliła Katarzyna Sielicka, dyrektor ds. sportowych ŁKS-u Commercecon, Eva Mori to zawodniczka o wielkich możliwościach. - Eva jest zawodniczką o bardzo dużym potencjale i jestem przekonana, że jeszcze o niej usłyszymy. Miała swoje wahania w trakcie sezonu, na pewno w niektórych meczach zabrakło doświadczenia i zimnej głowy. Ale to nie znaczy, że nie spełniła oczekiwań. Po prostu, po rozważeniu wszystkich "za" i "przeciw", zdecydowaliśmy się na nowy duet rozgrywających na kolejny sezon.

ŁKS Commercecon Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 10 2020 14:39:13
Marta Krajewska odchodzi z BKS Bielsko-Biała


22-letnia rozgrywająca zmienia barwy klubowe.

Po dwóch latach gry dla bialskiego klubu Marta Krajewska zdecydowała się opuścić zespół z Bielska-Białej. Marta jest wychowanką Sparty Warszawa, z której przeniosła się do SMS PZPS Sosnowiec. Następnie była siatkarką MOS Wola Warszawa, ponownie Sparty, a w sezonie 2017/2018 przeniosła się do Świecia, które nota bene zostało wczoraj oficjalnie przyjęte do TAURON Ligi.

W bialskim klubie przez dwa sezony rozegrała 35 spotkań zdobywając łącznie 34 punkty. W ostatnim sezonie wystąpiła w 21 spotkaniach zdobywając 26 punktów (15 blokiem, 7 atakiem i 4 zagrywką).

- Jestem wdzięczna za dwa lata spędzone w BKS. Był to dla mnie bardzo owocny czas. Dziękuję Trenerom za przekazanie mi ogromnej wiedzy, za poświęcony czas, za zaufanie i za wszystkie mile spędzone chwile. Dziękuję wszystkim dziewczynom, które grały ze mną przez te dwa sezony. Praca z taką drużyną była dla mnie czystą przyjemnością. Dziękuję też Wam - kibicom - za doping i wsparcie, jakie otrzymaliśmy. To tylko, albo też aż dwa lata, które zapamiętam na długo. Uważajcie na siebie. Przesyłam Wam dużo dobrej energii. Buziaki. Tapczan - napisała Marta żegnając się z bialskim klubem.

Marta dziękujemy za dwa sezony w naszych barwach i życzymy powodzenia w dalszej karierze.

BKS Stal Bielsko-Biała- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 10 2020 14:42:06
Bartłomiej Lipiński nowym przyjmującym Trefla Gdańsk


Srebrny medalista Letniej Uniwersjady, przyjmujący Bartłomiej Lipiński w sezonie 2020/2021 będzie reprezentował barwy Trefla Gdańsk. 23-letni zawodnik związał się z klubem rocznym kontraktem, a nad morze przenosi się z Lubina, w którego szeregach zdobył w minionych rozgrywkach ponad 300 punktów.

Bartłomiej Lipiński mierzy 201 cm i w listopadzie skończy 24 lata. Pochodzi on z Makowa Mazowieckiego, a swoją przygodę z siatkówką rozpoczynał w KS Metro Warszawa, z którym sięgnął po m.in. brązowy medal mistrzostw Polski juniorów. Ze stołecznej drużyny przeniósł się do SMS-u Spała, a po zakończeniu nauki rozpoczął grę na parkietach PlusLigi. Pierwszym klubem Lipińskiego w najwyższej klasie rozgrywkowej był AZS Częstochowa, którego barw bronił w sezonie 2015/2016. Następne rozgrywki spędził w BBTS-ie Bielsko-Biała, skąd z kolei trafił do włoskiego Pallavolo Azzurra Alessano. Przed sezonem 2018/2019 wrócił do Polski i związał się z BKS-em Visłą Bydgoszcz, a w ubiegłych rozgrywkach reprezentował Cuprum Lubin. W Lubinie Lipiński był wiodącą postacią zespołu, w 24 spotkaniach zapisał na swoim koncie 305 punktów, notując przy tym średnio prawie 50% skuteczności w przyjęciu oraz ponad 47% w ataku.

- Bartek Lipiński ma za sobą już kilka sezonów w PlusLidze. Obserwowałem go od dłuższego czasu i widzę w nim duży potencjał. Sądzę, ze ten sezon może być dla niego przełomowy. Będzie dla nas ważnym zawodnikiem, jeśli chodzi o ofensywę - mówi trener Trefla Gdańsk Michał Winiarski.

Lipiński latem 2019 roku występował - podobnie jak rozgrywający Trefla Łukasz Kozub - w biało-czerwonych barwach podczas rozgrywek XXX. Letniej Uniwersjady w Neapolu. Reprezentacja Polski sięgnęła po srebro tych zmagań. W kadrze grali również Bartosz Filipiak i Paweł Halaba, którzy w minionych rozgrywkach reprezentowali Trefla Gdańsk. Koledzy z Uniwersjady zdecydowanie polecali nowemu przyjmującemu wybór Gdańska jako miejsca na dalsze kontynuowanie kariery.

- Mam bardzo dobry kontakt z Bartkiem Filipiakiem, z którym duzm5;o rozmawiałem podczas sezonu. Mol9;wił mi, jak dobrze mu siep8; pracuje, gra i zm5;yje w Trol9;jmiesl9;cie. To on namawiał mnie, zm5;ebym wybrał Trefl. Poza tym po rozmowach z trenerem Winiarskim, wizji, jaką ma na stworzenie zespołu, poznaniu planu pracy, jestem pewien, zm5;e nie ma lepszego miejsca do gry nizm5; Gdanl9;sk. Decyzja była więc prosta i oczywista - mówi Bartłomiej Lipiński. - Ponadto gram na tej samej pozycji, na ktol9;rej grał Trener Winiarski, więc mysl9;lę, zm5;e otrzymam duzm5;o wskazol9;wek i rad podczas tego sezonu. Widzep8; również, jaki postep8;p zrobili moi koledzy z Uniwersjady i jakie wyniki miał zespol9;ł w zeszłym sezonie. Jestem bardzo pozytywnie nastawiony i liczep8; na takie same efekty. Gdańsk to piep8;kne miasto, miałem okazjep8; juzm5; bywacl9; w Trol9;jmiesl9;cie, ale nigdy nie byłem dłuzm5;ej nizm5; kilka dni. Liczę, zm5;e spodoba mi się na tyle, zm5;e będę chciał zostać tutaj na trochep8; dłuzm5;ej - dodaje przyjmujący.

Przyjmujący związał się z klubem rocznym kontraktem.

Przypomnijmy, że przedłużenia umów oraz nowe kontrakty zawodników są w tym roku przedstawiane w mediach społecznościowych Trefla Gdańsk wraz z ekspozycją gdańskich atrakcji. Klub dołączył w ten sposób do miejskiej inicjatywy #CzasNaGdańsk, promującej w tym trudnym czasie epidemii Gdańsk jako miejsce zarówno do odkrywania przez jego mieszkańców, jak i turystów z całej Polski. Trefl Gdańsk jako klub mający w mediach społecznościowych fanów z całego kraju, zachęca do odwiedzenia w te wakacje swojego miasta-gospodarza. Jedną z takich atrakcji jest też oczywiście domowa hala gdańszczan - ERGO ARENA.

Trefl Gdańsk- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 10 2020 16:34:18
Lewa zostaje!


Anna Lewandowska, występująca na pozycji środkowej, będzie dalej reprezentować barwy naszego zespołu. 2020/2021 to drugi sezon Ani w naszym klubie.

Anna jest wychowanką Budowlanych Toruń. Tam występowała w latach 2010-2018. W sezonie 2018/19 grała w pierwszoligowej Wiśle Warszawa, z którą po pokonaniu w barażach zespołu KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, wywalczyła awans do Ligi Siatkówki Kobiet. Na swoim koncie ma wicemistrzostwo oraz brązowy medal I Ligi. Środkowa mierzy 187 centymetrów wzrostu.

- Po nagłym zakończeniu rozgrywek w poprzednim sezonie pozostaje duży niedosyt. Wierzę, że było nas stać na walkę o podium, ale nie ma co patrzeć za siebie. Cieszę się, że zostaję w rodzinie Budowlanych na kolejny rok, jestem bardzo podekscytowana nadchodzącym sezonem, nie mogę się doczekać meczowej atmosfery i dopingu naszych najlepszych kibiców - powiedziała Anna Lewandowska.

- Ania to kolejna zawodniczka, która zostaje w naszym zespole na przyszły sezon. Bardzo się cieszę, że podjęła taką decyzję i jej również przyświeca wizja dokończenia tego, co zaczęliśmy w przerwanym przez epidemie sezonie - powiedział Marcin Chudzik.

Skład Grot Budowlanych Łódź na sezon 2020/2021:
Atakujące:
Rozgrywające: Julia Nowicka, Ewelina Tobiasz.
Środkowe: Anna Lewandowska, Małgorzata Śmieszek
Przyjmujące: Paulina Damaske
Libero:

Odchodzą: Paulina Bałdyga, Julia Twardowska

Budowlani Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 10 2020 16:37:38
Dominik Depowski nowym Jurajskim Rycerzem!


Dominik Depowski dołącza do Jurajskiej Armii! Przyjmujący podpisał 2-letni kontrakt z Aluron Virtu CMC Zawiercie.

- Dominik to młody, ambitny przyjmujący, który potrzebuje jak najwięcej minut na boisku. W poprzednim sezonie w Jastrzębskim Węglu udowodnił, że można na niego liczyć - chwali Depowskiego trener Igor Kolaković. - Zagrał w kilku ważnych meczach, miał udział w zwycięstwie nad Zenitem Kazań. To bardzo solidny gracz pod względem technicznym. By spełnić swoje ambicje, będzie musiał jednak wygrać rywalizację z innymi przyjmującymi - dodaje czarnogórski szkoleniowiec.

Dominik Depowski pochodzi z Ropczyc i to tam, w miejscowych Błękitnych, rozpoczynał siatkarską karierę. Gdy kończył gimnazjum, wypatrzyli go trenerzy AKS Resovii Rzeszów i Depo przeniósł się do stolicy Podkarpacia. Z Resovią odnosił wielkie sukcesy w kategoriach młodzieżowych - zdobył trzy medale mistrzostw Polski, kończąc ten etap jako MVP i zwycięzca turnieju finałowego MP juniorów w 2014 roku, a jego kolegą z drużyny był wtedy Marcin Kania. W tym samym roku obaj zostali też wicemistrzami Młodej Ligi.

Po tak udanej karierze juniorskiej podpisał zawodowy kontrakt z Asseco Resovią, ale przygodę z seniorską siatkówką rozpoczynał w stolicy, na wypożyczeniu do AZS-u Politechniki Warszawskiej. Rok później przeniósł się do pierwszoligowego AZS-u AGH Kraków, gdzie znowu spotkał Kanię. Udany rok na zapleczu PlusLigi sprawił, że Depowski (podobnie zresztą jak Heniu) znalazł się w kadrze do lat 22 na kwalifikacje do mistrzostw świata, a w pierwszych miesiącach sezonu 2016/2017, pod nieobecność Thomasa Jaeschke`ego, dostał szansę debiutu w barwach Resovii. Gdy Amerykanin wrócił do klubu, Dominik został wypożyczony do Espadonu Szczecin i w większości spotkań występował tam jako podstawowy przyjmujący.

Obiecująca postawa w Szczecinie poskutkowała powołaniem na mistrzostwa świata do lat 23 w Egipcie. Następnie Depo wrócił do Rzeszowa i tym razem spędził tam cały sezon. W 2018 roku jego drogi z Asseco Resovią rozeszły się, a Dominik przeniósł się na Śląsk, najpierw występując przez rok w GKS-ie Katowice, a w ostatnim sezonie reprezentując barwy Jastrzębskiego Węgla.

- Już rok temu byłem bliski podpisania kontraktu w Zawierciu. Tym razem tej szansy nie zmarnowałem i cieszę się, że tutaj jestem - zdradza Depowski. - Aluron Virtu CMC w poprzednich latach pokazywał, że potrafi walczyć o najwyższe cele, a takie cele stawiam sobie również ja - dodaje nowy Jurajski Rycerz.

- Dominika mieliśmy na oku już od jakiegoś czasu i cieszę się, że w tym roku udało się sfinalizować nasze rozmowy - podkreśla prezes Kryspin Baran. - To wciąż stosunkowo młody siatkarz z potencjałem rozwojowym, który jednak ma już też spory bagaż doświadczeń. Do tej pory nie znalazł miejsca, w którym jego talent mógłby w pełni rozbłysnąć. Pod tym względem przypomina mi Mateusza Malinowskiego, gdy ten trafiał do nas dwa lata temu. Mamy nadzieję, że również w tym przypadku stanie się to właśnie w Zawierciu, a Dominik świetną postawą zwróci na siebie uwagę siatkarskiej Polski - zaznacza Prezes Zarządu Aluron Virtu CMC.

Dominik Depowski
Urodzony: 27.10.1995 r. w Ropczycach
Pozycja: przyjmujący
Wzrost: 200 cm
Zasięg w ataku: 350 cm
Zasięg w bloku: 330 cm

Kariera seniorska:

AZS Politechnika Warszawska (2014-2015)
AZS AGH Kraków (2015-2016)
Asseco Resovia Rzeszów (2016)
Espadon Szczecin (2016-2017)
Asseco Resovia Rzeszów (2017-2018)
GKS Katowice (2018-2019)
Jastrzębski Węgiel (2019-2020)
Aluron Virtu CMC Zawiercie (2020- )

Sukcesy:

Puchar CEV
półfinał (2018)
Mistrzostwa Polski juniorów
złoto (2014)
srebro (2013)
Mistrzostwa Polski kadetów
brąz (2012)
Młoda Liga
srebro (2014)

Nagrody indywidualne:

MVP turnieju finałowego mistrzostw Polski juniorów (2014)

Aluron Virtu CMC Zawiercie- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 10 2020 21:14:39
Agnieszka Adamek dołącza do #VolleyWrocław


#VolleyWrocław powoli odkrywa coraz więcej kart. Kolejną zawodniczką, która wzmocni szeregi wrocławskiego klubu, jest libero Agnieszka Adamek. Dwudziestoczterolatka stworzy na boisku duet obronny z Karoliną Pancewicz.

Agnieszka Adamek do #VolleyWrocław dołącza po dwóch sezonach spędzonych w DPD Legionovii Legionowo. Z byłym klubem miniony sezon zakończyła tuż za podium, na czwartej pozycji w tabeli Ligi Siatkówki Kobiet (obecnie TAURON Ligi). Pozycję libero dzieliła wspólnie z Izabelą Lemańczyk. Teraz na Dolny Śląsk powraca, gdyż w latach 2017-2018 broniła barw drugoligowego MKS-u Polonii Świdnica. Wówczas jej zespół zwyciężył zmagania w grupie trzeciej i dotarł do turnieju finałowego o awans na pierwszoligowe parkiety, lecz zabrakło kilku setów, by zrealizować to zadanie.

Agnieszka Adamek jest jedną z pierwszy siatkarek, która dołączyła do nowej drużyny. Obustronna chęć do współpracy przyspieszyła finalizację podpisania umowy.

Cenię sobie profesjonalne podejście i ciężką pracę. Wiem także, że z #VolleyWrocław patrzymy w tę samą stronę. Chcę zatem tu oddać serducho na każdym meczu i treningu. Po rozmowach z trenerem Kurczynl9;skim i prezesem Grabowskim jestem przekonana, że w tym sezonie drużyna z Wrocławia może sporo namieszać w lidze i włączyćl9; się do gry w play-offach - powiedziała nowa libero wrocławskiej drużyny.

Obserwuję klub i podoba mi się, w jakim kierunku zmierza pod każdym względem: zarówno szkoleniowym jak i organizacyjnym. Bardzo się cieszę, że będę mogła reprezentować #VolleyWrocław, Nie mogę się już doczekać pierwszego treningu i spotkania z dziewczynami, z którymi będziemy mogły wymienić się doświadczeniem oraz wzajemnie się uczyć, wspierać i wygrywać. Mam nadzieję, że najszybciej jak tylko to będzie możliwe, spotkamy się z kibicami w hali i wspólnie będziemy walczyć o każdą piłkę - dodała Adamek.

Bardzo cieszę się, że rozmowy z Agnieszką doprowadziły do takiego finalnego efektu, że to właśnie ta libero zagra w naszej drużynie. To bardzo ambitna osoba, zakochana w siatkówce. Po zakończeniu sezonu halowego od razu możemy zobaczyć Agę na piasku. Te cechy były pożądane przy projektowaniu drużyny na kolejny sezon, tym większa nasza radość z tego transferu - powiedział Jacek Grabowski, prezes zarządu Volleyball Wrocław S.A.

Agnieszka Adamek mierzy 166 cm, a jej zasięg w ataku wynosi 280 cm. Jest drugą libero w zespole, obok Karoliny Pancewicz. Do tej pory klub zakontraktował jeszcze przyjmującą Paulę Słonecką oraz rozgrywającą Weronikę Wołodko. Za kolejny sezon pozostały natomiast Natalia Murek oraz środkowe Aleksandra Gancarz i Karolina Fedorek. Trenerem będzie Wojciech Kurczyński, a jego asystentem Dawid Murek.

Więcej informacji o naszym klubie znajdą Państwo na www.volleywroclaw.pl. Serdecznie zapraszamy do obserwowania naszych platform społecznościowych.

#VolleyWrocław- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 11 2020 16:11:10
Piotr Orczyk żegna się z PGE Skrą Bełchatów


W przyszłym sezonie w drużynie PGE Skry nie zobaczymy już przyjmującego Piotra Orczyka. Siatkarz po dwóch latach spędzonych w Bełchatowie rozstaje się z naszym klubem.

Orczyk dołączył do PGE Skry przed sezonem 2018/2019. Zaraz po podpisaniu kontraktu w Bełchatowie wywalczył Superpuchar Polski. W tym samym sezonie dotarł również z zespołem do półfinału Ligi Mistrzów, a w tych rozgrywkach PGE Skra wywalczyła brązowy medal.

- Dwa ostatnie lata w PGE Skrze były bardzo istotne w mojej karierze. Z bełchatowską drużyną wywalczyłem sukcesy zarówno w Polsce, jak i w Lidze Mistrzów, czego na pewno nie zapomnę. Na pewno będę ten czas wspominał dobrze i życzę kolegom z byłego już zespołu kolejnych triumfów - mówi Piotr Orczyk.

A PGE Skra życzy Piotrowi powodzenia w dalszej siatkarskiej karierze!

PGE Skra Bełchatów- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 11 2020 16:29:11
Monika Gałkowska nową atakującą Energa MKS-u Kalisz


Nazwisko nowej zawodniczki Energa MKS-u może zaskakiwać kibiców, ale to dobrze znana z występów na ekstraklasowych parkietach Monika Bociek, która niedawno wyszła za mąż. W zeszłym sezonie reprezentowała ŁKS. Jest złotą i brązową medalistką Mistrzostw Polski oraz finalistką zeszłorocznego Superpucharu Polski rozgrywanego w kaliskiej hali Arena.
ksdani dnia czerwiec 12 2020 18:22:58
Julita Molenda wraca do Radomia!


Julita Molenda to kolejna zawodniczka, którą w sezonie 2020/2021 zobaczymy na parkietach TAURON Ligi w barwach radomskiego zespołu. Młoda przyjmująca zdecydowała się ponownie zagrać w Radomiu.

Julita to wychowanka MUKS-u 13 Radom. Była zawodniczką E.Leclerc Radomki Radom w latach 2016-2019. W minionym sezonie została wypożyczona do Grupa Azoty PWSZ Tarnów. Teraz wraca do Radomia, by ponownie walczyć w najwyższej lidze w Polsce.

- Przez ostatni rok wydarzyło się naprawdę wiele. Najważniejsze jest jednak to, że spełniłam cel, który założyłam sobie przed sezonem, a mianowicie większą ilość występów na boisku. Dzięki temu mogłam popracować nad elementami, które da się wyszkolić tylko podczas gry. Cieszę się, że wracam i będę grać w TAURON Lidze. Dam z siebie wszystko, żeby zasłużyć na miejsce w wyjściowym składzie - mówi Julita.

W pierwszej lidze Julita rozegrała 23 mecze i zdobyła 236 punktów. Najwięcej oczek (20) przyjmująca zapisała na swoim koncie podczas meczu wyjazdowego przeciwko AZS Politechnika Śląska Gliwice. Została wybrana MVP tego spotkania. Średnio w meczu zdobywała 10 punktów.

Julita, cieszymy się, że ponownie będziesz grać w naszym klubie!

Radomka Radom- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 12 2020 18:24:36
Anna Bodasińska libero Enea PTPS Piła!


Anna Bodasińska będzie nową libero Enei PTPS-u Piła w sezonie 2020/2021.

Anna Bodasińska to mierząca 172 cm wzrostu 22-latka pochodząca z Białej Podlaskiej. Już jako młodziczka, kadetka i juniorka brała udział w finałach mistrzostw Polski. Świetnie radziła sobie również na parkietach Młodej Ligi Kobiet, gdzie z drużyną Budowlanych Łódź zdobyła w sezonie 2015/2016 srebrny medal. W kolejnym sezonie zadebiutowała już w seniorskiej ekstraklasie z zespołem Atomu Trefla Sopot. Następnie trafiła do pierwszej ligi, grając w zespole PWSZ Karpaty Krosno oraz drużynie z Dąbrowy Górniczej, z którą wywalczyła trzecie miejsce na zapleczu ekstraklasy. Do Ligi Siatkówki Kobiet powróciła w minionym sezonie reprezentując barwy E.Leclerc Radomki Radom.

W sezonie 2020/2021 dołączy do zespołu prowadzonego przez Mirosława Zawieracza.

Dlaczego libero zdecydowała się na grę w pilskim klubie? W Pile mam nadzieję na regularne granie, a to dla mnie jako młodej, nadal rozwijającej się zawodniczki bardzo istotne - mówi Bodasińska. Uważam też, że bardzo ciekawy jest pomysł na budowanie zespołu. Są to dziewczyny głodne gry i wygrywania, a ja idealnie wpisuję się w taką filozofię. Mam nadzieję, że dzięki temu w nadchodzącym sezonie damy naszym kibicom wiele powodów do radości.

Enea PTPS Piła- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 12 2020 18:27:16
Z Akademii Talentów do pierwszego zespołu. Patryk Cichosz-Dzyga środkowym Jastrzębskiego Węgla!


Miło nam poinformować, że nasz Klub podpisał trzyletni kontrakt z adeptem Akademii Talentów Patrykiem Cichoszem-Dzygą.

Patryk jest kolejnym absolwentem Akademii Talentów Jastrzębskiego Węgla, który dołącza do pierwszego zespołu. - Wiadomo, że jeśli jest się w Akademii i ma się możliwość podpatrywania jednej z najlepszych drużyn w Europie, to największym marzeniem jest móc zasilić w przyszłości tę drużynę, trenować z jednymi z najlepszych zawodników na świecie i rywalizować na boisku z topowymi zespołami. Bez wątpienia jest to ogromne wydarzenie dla zawodnika w tak młodym wieku jak ja. Dlatego jest to dla mnie największe wyróżnienie, jakie mogłem otrzymać - podkreśla z dumą Patryk Cichosz-Dzyga.

Patryk trafił do Akademii Talentów mając 12 lat. Już wtedy wyróżniał się ponadprzeciętnym wzrostem wśród swoich rówieśników, mierząc 193 cm. Dziś jego wzrost wynosi 210 cm. Pochodzący ze Słubic zawodnik przeszedł w naszej Akademii przez wszystkie kategorie wiekowe - od młodzika przez kadeta po juniora. Na swoim koncie ma dwa tytuły mistrza Polski młodzików, brązowy medal mistrzostw Polski kadetów oraz brązowy medal mistrzostw Polski juniorów. W tym roku ma jeszcze szansę na poprawienie wyniku w mistrzostwach Polski juniorów, które odbędą się w dniach 1-5 lipca w Dębicy. Jest również młodzieżowym reprezentantem Polski w kadrach: U-17, U-18 oraz U-19.

W minionym sezonie miał już możliwość trenowania z pierwszym zespołem Jastrzębskiego Węgla w ramach przygotowań do rozgrywek PlusLigi, kiedy w składzie zespołu brakowało jeszcze kadrowiczów. Pobyt w szatni seniorskiego zespołu nie będzie więc dla niego zupełną nowością. - Patryk spędził z nami trochę czasu już w zeszłym roku w okresie przygotowawczym i pokazał, że drzemie w nim potencjał. Z pewnością jest graczem, który chce dać z siebie maksimum i zrobić wszystko, by pomóc sobie w dalszym podnoszeniu swoich umiejętności. To naprawdę będzie świetny rok dla jego rozwoju i dla nauki, którą będzie mógł pobierać od doświadczonych zawodników, jakich mamy w zespole r11; uważa Luke Reynolds, trener Jastrzębskiego Węgla.

- Cieszę się, że kolejny wyróżniający się adept Akademii Talentów trafia do pierwszego zespołu Jastrzębskiego Węgla. Akademia Talentów jest dla Klubu i dla naszego Partnera Strategicznego Jastrzębskiej Spółki Węglowej bardzo ważnym przedsięwzięciem, a idea ta sprowadza się do szkolenia i wychowywania przyszłych siatkarzy. Przeskok z Akademii do drużyny seniorskiej często bywa trudny, ale wierzę w to, że Patryk Cichosz-Dzyga odnajdzie się w pierwszym zespole i będzie stale podnosił swoje umiejętności - mówi Adam Gorol, prezes Jastrzębskiego Węgla.

Patryk Cichosz-Dzyga

Ur. 05.01.2001r., Słubice
Wzrost: 210 cm
Waga 100 kg
Zasięg w ataku: 345 cm
Zasięg w bloku: 320 cm

Kluby: Akademia Talentów Jastrzębskiego Węgla, SMS Spała, Jastrzębski Węgiel.

Jastrzębski Węgiel- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 12 2020 18:30:33
Jennings Franciskovic pierwszym Amerykaninem w PGE Skrze Bełchatów!


Jennings Franciskovic został nowym rozgrywającym PGE Skry. 25-letni Amerykanin jest pierwszym siatkarzem z tego kraju, który zagra w bełchatowskim klubie.

Franciskovic urodził się 10 marca 1995 w Chicago i mierzy 189 cm wzrostu. Dorastał w Kalifornii, gdzie stawiał też swoje pierwsze siatkarskie kroki. Po ukończeniu wieku juniorskiego, grał w uniwersyteckiej lidze NCAA w barwach Uniwersytetu Hawajskiego (wywalczył z zespołem brązowy medal). Prezentował się na tyle dobrze, że został dostrzeżony przez włodarzy włoskiej Modeny, a ostatni rok spędził w zespole BluVolley Verona. Nowy rozgrywający PGE Skry ma za sobą również występy w młodzieżowych reprezentacjach Stanów Zjednoczonych.

- Transfer do PGE Skry to wielka rzecz w mojej karierze. Jestem bardzo podekscytowany, że będę mógł grać w kolejnej wielkiej europejskiej drużynie i przede wszystkim w tak poukładanym klubie. Jestem typem gracza, który lubi wygrywać, bez względu na to czy gram. Najważniejsze, by drużyna osiągała duże rezultaty i to się dla mnie liczy. Staram się doceniać każdy moment spędzony na boisku. Słyszałem o historii PGE Skry i wiem, że jest bardzo bogata w sukcesy, więc cieszę się, że będę mógł reprezentować jej barwy w przyszłym sezonie - mówi Jennings Franciskovic.

- Na ten transfer patrzyliśmy pod nieco szerszym kątem, bo to zawodnik, który może wnieść równie dużo do rywalizacji o miejsce pierwszego rozgrywającego z Grzegorzem Łomaczem, ale ma inne predyspozycje, niż Grzesiek i może być bardzo przydatny nie tylko przy podwójnej zmianie. Jest już na tyle ograny w lidze włoskiej, że nie musi stanowić tylko uzupełnienia składu - mówi Konrad Piechocki, prezes KPS Skra Bełchatów S.A.

- Jennings to rozgrywający, który dysponuje bardzo dobrym odbiciem do tyłu, świetną zagrywką z wyskoku oraz blokiem. Przede wszystkim jest zawodnikiem o innej charakterystyce, niż Grzegorz i to duży atut dla naszej drużyny. Dzięki temu nasz zespół będzie różnorodny i rozgrywający będą się świetnie uzupełniać. Jennings to bardzo istotny zawodnik, który pomoże nam w naszej kampanii ligowej w przyszłym sezonie - ocenia Michał Mieszko Gogol, trener PGE Skry Bełchatów.

Franciskovic wkrótce ma przylecieć do Polski i rozpocząć przygotowania z zespołem PGE Skry do nowego sezonu PlusLigi.

PGE Skra Bełchatów- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 12 2020 18:33:28
Mistrzyni Polski rozgrywającą Energa MKS-u Kalisz


Nowa rozgrywająca kaliskiego - Ewelina Polak - zespołu to tegoroczna złota medalistka Mistrzostw Polski w barwach Chemika Police, wcześniej zdobyła także brąz jako zawodniczka Budowlanych Łódź. Do tej pory na parkietach najwyższej klasy rozgrywkowej rozegrała 6 sezonów.

27-letnia rozgrywająca jest wychowanką Sparty Wrocław, w najwyższej klasie rozgrywkowej reprezentowała drużyny AZS-u Białystok, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, Grotu Budowlanych Łódź, DPD Legionovii Legionowo i Chemika Police. Jest złotą i brązową medalistką Mistrzostw Polski, dwukrotną zwyciężczynią Pucharu i Superpucharu Polski. Parę rozgrywających tworzyć będzie z 18-letnią Zofią Szczotkiewicz.

W dotychczas ogłoszonej kadrze Ewelina dołącza do Weroniki Centki, Julii Mazur, Zuzanny Szperlak, Julii Szczurowskiej, Marty Budnik, Justyny Łysiak i Moniki Gałkowskiej.

MKS Kalisz- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 12 2020 18:35:40
Kolejny kędzierzynianin zostaje - Korneliusz Banach przedłużył kontrakt



Pochodzący z Kędzierzyna-Koźla Korneliusz Banach w kolejnym sezonie również będzie bronił barw Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. - Zdecydowałem się zostać, ponieważ czuję się tutaj jak w domu. Zawsze moim marzeniem było reprezentowanie tego klubu i cieszę się, że mogę je spełniać - przyznaje nasz libero.

Korneliusz Banach ma za sobą cztery sezony spędzone na parkietach PlusLigi i wszystkie rozegrał w barwach ZAKSY. Po czterech latach gry w zespole Młodej Ligi (2011-2015) jako drugi libero Kornel trafił do pierwszego zespołu ZAKSY Kędzierzyn-Koźle w 2015 roku. Szlifując swoją formę u boku mistrza świata (Pawła Zatorskiego - przyp. red.) młody zawodnik wykorzystywał otrzymane szanse. Kędzierzynianin w swojej seniorskiej karierze tylko na jeden sezon (2018/2019) rozstał się z naszym zespołem, aby po roku gry w zaprzyjaźnionym klubie ze Strzelec Opolskich ponownie wrócić do najwyższej klasy rozgrywkowej, dołączając do drużyny Nikoli Grbicia. Z naszym zespołem Korneliusz Banach sięgał po najwyższe trofea, dwukrotnie zdobywając tytuł mistrza kraju (2016, 2017), raz wicemistrzostwo (2018) i Puchar Polski (2017), a w niedawno zakończonym sezonie do tego dorobku dodając Superpuchar Polski.

Jak podkreśla nasz zawodnik możliwość bronienia barw Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest dla niego spełnieniem marzeń. - Zdecydowałem się zostać w ZAKSIE, ponieważ czuję się tutaj jak w domu. Zawsze moim marzeniem było reprezentowanie tego klubu i cieszę się, że mogę je spełniać. Klub jest świetnie zorganizowany, nigdy niczego tutaj nie brakuje co pozwala skupić się tylko na siatkówce - podkreśla Korneliusz Banach. Nie bez znaczenia były możliwości, jakie przed młodym zawodnikiem otwiera praca w Kędzierzynie-Koźlu, na co zwraca uwagę sam zawodnik. - Kluczową sprawą również jest ciągły rozwój pod okiem świetnego trenera i sztabu szkoleniowego. Oczywiście atmosfera w drużynie jest znakomita, mamy ze sobą bardzo dobry kontakt, dzięki czemu ciężka praca, jaką wykonujemy, staje się łatwiejsza i przyjemniejsza. Mam nadzieje, że w nadchodzącym sezonie będziemy walczyć o najwyższe cele i dawać wiele radości naszym kibicom - przyznaje nasz libero.

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 12 2020 18:38:47
Piotr Orczyk wzmacnia Armię 2.0!


Piotr Orczyk nowym Jurajskim Rycerzem! Przyjmujący związał się z Aluron Virtu CMC Zawiercie 2-letnim kontraktem.

- Piotrek spędził kilka sezonów poza Polską, by nabrać doświadczenia i ogrania. Wracając do kraju, do Bełchatowa, liczył na więcej, ale nie dostawał wielu szans. Teraz będzie mógł udowodnić, ile jest warty - opisuje 27-letniego przyjmującego trener Igor Kolaković. - Może się jeszcze znacznie rozwinąć w każdym z elementów, jest utalentowanym graczem, ale przede wszystkim potrzebuje dobrego treningu, żeby zbudować pewność siebie - tłumaczy szkoleniowiec Aluron Virtu CMC Zawiercie.

Piotr Orczyk urodził się w Łodzi i pierwsze kroki stawiał w tamtejszego Wifamie. Po ukończeniu gimnazjum trafił do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Spale i reprezentował Polskę w rozgrywkach młodzieżowych roczników 1993 i 1994, występując też w barwach drużyny SMS-u w I i II lidze. Zmienił też przynależność klubową i w rozgrywkach młodzieżowych reprezentował Czarnych Radom, z którymi trzy lata z rzędu grał w finale mistrzostw Polski juniorów, dwukrotnie zdobywając złoty medal.

Po ukończeniu wieku juniora w 2012 roku Orczyk trafił do I-ligowego Energetyka Jaworzno, ale jeszcze w grudniu tego roku przeniósł się do występującego w PlusLidze Effectora Kielce. Po półtora roku w stolicy województwa świętokrzyskiego Piotrek postanowił wyjechać z Polski i kontynuować karierę w Belgii, podpisując kontrakt z Volley behappy2 Asse-Lennik. Z tym klubem zdobył puchar i wicemistrzostwo Belgii oraz dotarł do półfinału Pucharu CEV.

Świetna postawa w barwach Lennika zaowocowała transferem do mistrza kraju, Knacka Roeselare, w którym Orczyk występował przez trzy kolejne sezony. Z Knackiem Piotr zdobył dwukrotnie podwójną koronę, w ostatnim roku dokładając do tego srebro w lidze i czwarty z rzędu Puchar Belgii. Zadebiutował też w Lidze Mistrzów i ponownie zagrał w półfinale Pucharu CEV. Na międzynarodowej arenie szczególnie udany był sezon 2016/2017, kiedy ekipa z Roeselare sensacyjnie wyszła z rgrupy śmiercir1; LM, zdobywając 9 punktów na 18 możliwych w starciach z Sir Sicoma Colussi Perugia, Biełogorje Biełgorod i Halkbankiem Ankara, a odpadając dopiero w fazie pucharowej z późniejszym zwycięzcą, Zenitem Kazań. Orczyk był podstawowym przyjmującym i zanotował wiele świetnych występów w starciach z europejskimi potęgami, notując w całych rozgrywkach ponad 50% skuteczności i 35% efektywności ataku oraz dokładając 7 asów i 8 bloków w 27 rozegranych setach.

Po czterech latach w Belgii w 2018 roku Piotrek wrócił do Polski i związał się z PGE Skrą Bełchatów. Nie dostawał jednak wielu szans, pełniąc głównie rolę zmiennika Milada Ebadipoura i Artura Szalpuka.

- Po okresie spędzonym w Bełchatowie postanowiłem poszukać klubu, w którym będę mógł spędzić więcej czasu na boisku - mówi Orczyk. - Pojawiła się oferta z Zawiercia, zresztą nie po raz pierwszy, bo negocjowaliśmy już w poprzednich latach. Tym razem udało się dopiąć wszystko na ostatni guzik i jestem bardzo szczęśliwy, że będę tu grał - dodaje 27-letni przyjmujący.

- Można powiedzieć, że do trzech razy sztuka. Piotra mieliśmy na oku od wielu lat i chcieliśmy go pozyskać już podczas gry w I lidze, ale wtedy wolał kontynuować karierę w Belgii. Drugą próbę podjęliśmy, gdy wracał do kraju po niezwykle udanych czterech sezonach za granicą. Był liderem Knacka Roeselare, czyli zespołu o uznanej marce w Europie. Na nasze nieszczęście zwrócił tym uwagę również innych klubów i w efekcie wybrał Bełchatów - zdradza prezes Kryspin Baran. - Ostatnie dwa lata, w ciągu których z pewnością nie grał tyle, ile by chciał, nie podważyły naszej wiary w jego możliwości. Piotrek to ponadto niezwykle pozytywna postać i będzie kolejnym już graczem, który wniesie do drużyny mnóstwo uśmiechu i dobrej energii - podkreśla Prezes Zarządu Aluron Virtu CMC Zawiercie.

Piotr Orczyk
Urodzony: 19.03.1993 r. w Łodzi
Pozycja: przyjmujący
Wzrost: 198 cm
Zasięg w ataku: 350 cm
Zasięg w bloku: 329 cm
Kariera seniorska:

SMS PZPS Spała (2009-2012)
Energetyk Jaworzno (2012)
Effector Kielce (2012-2014)
Volley behappy2 Asse-Lennik (2014-2015)
Knack Roeselare (2015-2018)
PGE Skra Bełchatów (2018-2020)
Aluron Virtu CMC Zawiercie (2020- )

Sukcesy:

Mistrzostwa Belgii
złoto (2016, 2017)
srebro (2015, 2018)
Puchar Belgii
zwycięstwo (2015, 2016, 2017, 2018)
Superpuchar Polski
zwycięstwo (2018)
Puchar CEV
półfinał (2015, 2016)
Mistrzostwa Polski juniorów
złoto (2010, 2011)
srebro (2012)
Mistrzostwa Polski młodzików
srebro (2008)

Biuro Prasowe Aluron Virtu CMC Zawiercie
ksdani dnia czerwiec 12 2020 18:41:32
Natalia Gajewska w BKS Bielsko-Biała


26-letnia rozgrywająca zasili bialski klub.

Natalia Gajewska ma 26 lat i występuje na pozycji rozgrywającej. Swoje pierwsze siatkarskie kroki stawiała w UKS Jasieniak Gdańsk. W 2009 roku przeniosła się do gdańskiej Gedanii, z którą sięgnęła po dwa srebrne medale Mistrzostw Polski kadetek, a także dwa złote medale Mistrzostw Polski Juniorek. W 2012 roku była już zawodniczką Atomu Trefla Sopot, ale została wypożyczona do pierwszoligowego klubu z Murowanej Gośliny. W 2013 roku wróciła do Sopotu, z którym zdobyła brązowy medal Mistrzostw Polski seniorek. W tym samym roku zdobyła kolejny brąz, tym razem w Akademickich Mistrzostwach Polski. W 2014 roku jako jedna z najwybitniejszych rozgrywających młodego pokolenia znalazła zatrudnienie w Legionovii Legionowo. W mazowieckim klubie nie tylko grała w drużynie seniorek, ale również pomogła w zdobyciu srebrnego medalu w Młodej Lidze. W 2016 roku wróciła na sezon do Sopotu, a w 2017 roku przeniosła się do Developresu SkyRes Rzeszów. Miała być wówczas zmienniczką Anny Kaczmar. Gdy ta doznała kontuzji, w trybie awaryjnym ściągnięto Agnieszkę Rabkę, a kiedy Kaczmar zaleczyła uraz, Natalia została wypożyczona do włoskiego klubu z Serie A2 - Volley Soverato, z którym dokończyła rozgrywki. Po zmianie limitu obcokrajowców w lidze (dopuszczano grę jedynie jednej siatkarki zagranicznej) wróciła do Polski. Została zawodniczką #VolleyWrocław, w którym spędziła dwa lata. Natalia ma za sobą także debiut w reprezentacji Polski, do której została powołana przez trenera Piotra Makowskiego. Od nowego sezonu będzie odpowiadać natomiast za grę BKS Bielsko-Biała.

Bartłomiej Piekarczyk (trener BKS Bielsko-Biała): Od zawsze podobał mi się styl gry Natalii. Można powiedzieć, że jest to już doświadczona zawodniczka, ale myślę, że jeszcze nie pokazała wszystkiego. Co więcej najlepsze lata grania ma dopiero przed sobą. Bardzo się cieszę, że w kolejnym sezonie będziemy mogli razem pracować.

Natalia witamy w Bielsku-Białej!

BKS Stal Bielsko-Biała- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 12 2020 18:44:38
Joanna Chorąża dołącza do seniorskiego zespołu #VolleyWrocław


#VolleyWrocław na mapie siatkarskich ośrodków wyróżnić może praca z młodzieżą. Dzięki temu od kilku lat, co roku w seniorskim zespole szansę trenowania i gry otrzymuje siatkarka z grup młodzieżowych. W tym roku będzie to m.in. Joanna Chorąża.

Praca z młodzieżą to podstawa piramidy szkolenia w #VolleyWrocław. Programy Volleymania Wrocław i Volleymania Dolny Śląsk skupiają wokół siebie ponad 1000 młodych adeptek i adeptów siatkówki z rejonu. Oprócz bycia patronem tych projektów, #VolleyWrocław ma także własne drużyny młodzieżowe w kategorii młodziczek, kadetek i juniorek. Co roku młode siatkarki #VolleyWrocław zdobywają medale mistrzostw Dolnego Śląska, by potem z powodzeniem rywalizować w strefie ogólnopolskiej. Drużyna złożona z kadetek i juniorek w tym roku zdobyła tytuł mistrzyń Dolnego Śląska, wygrywając 11 z 12 spotkań w Dolnośląsko-Lubuskiej III Lidze Kobiet.

Nic więc dziwnego, że najzdolniejsze siatkarki z młodzieżowych zespołów są pod czujnym okiem sztabu pierwszej drużyny. Dzięki współpracy pomiędzy drużyną seniorską a młodzieżowymi r11; możliwe jest opracowanie systemu, w którym najzdolniejsze siatkarki będą miały szansę gry w seniorskim zespole.

W tym roku szansę tę otrzyma z pewnością Joanna Chorąża, która gra na pozycji przyjmującej. W młodzieżówce pełniła rolę kapitan i liderki zespołu. Jest także reprezentantką Polski w swojej kategorii wiekowej. Dotychczas największym sukcesem Chorąży jest mistrzostwo Polski młodziczek, które zdobyła rok temu w Giżycku.

Bardzo cieszę się z gry w #VolleyWrocław. Gdybym miała podjąć tę decyzję jeszcze raz, to na pewno wybrałabym #VolleyWrocław. Mam wiele wspomnień z gry w biało-zielonych barwach, szczególnie te związane ze zdobywaniem medali czy współpracy z moimi koleżankami z drużyn - powiedziała Joanna Chorąża, przyjmująca #VolleyWrocław.


Gdy dostałam telefon od trenerów, że będzie szansa na trenowanie i grę w seniorskim zespole - bardzo się ucieszyłam. Przede wszystkim z powodu możliwości trenowania z bardziej doświadczonymi siatkarkami. To się na pewno przyda i mi, i całemu zespołowi młodzieżowemu, bo jeszcze przez kilka sezonów będę miała tę przyjemność gry w młodzieżówce - dodała Chorąża.

Co roku dołączamy do seniorskiego zespołu najlepsze siatkarki z drużyn młodzieżowych. Tak będzie i w tym roku. Poszerzyliśmy kadrę o miejsca dla najlepszej młodzieży, by miała szansę trenowania z seniorkami. Będzie to z korzyścią dla obu zespołów - i seniorskiego, i młodzieżowego. Cieszę się, że dzisiaj możemy się pochwalić Asią, która wywodzi się z Volleymanii Dolny Śląsk - jednego z naszych priorytetowych projektów. Dziękuję trenerowi Piotrowi Lesińskiemu za znalezienie takiego talentu i pracę, jaką wykonuje w Janowicach Wielkich z młodzieżą - powiedział Jacek Grabowski, prezes zarządu Volleyball Wrocław S.A.

Kadra #VolleyWrocław na sezon 2020/2021 coraz bardziej się krystalizuje. W pełni obsadzona jest pozycja libero, na której zagrają Karolina Pancewicz i Agnieszka Adamek. W drużynie zobaczyć będzie można także: przyjmujące - Natalię Murek, Paulę Słonecką oraz Joannę Chorążę, środkowe - Aleksandrę Gancarz i Karolinę Fedorek oraz rozgrywającą Weronikę Wołodko. Drużynę poprowadzi duet trenerski Wojciech Kurczyński - Dawid Murek.

#VolleyWrocław- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 13 2020 21:54:34
Piotr Hain dołącza do Asseco Resovii Rzeszów


29-letni środkowy bloku Piotr Hain będzie w najbliższym sezonie występował w barwach Asseco Resovii Rzeszów. Kontrakt siatkarza z naszym klubem opiewa na dwa lata.

Piotr Hain swoją przygodę z siatkówką rozpoczynał Victorii Lubliniec, skąd przeniósł się do Częstochowy do młodzieżowych zespołów Norwida. Naukę pobierał także w SMS-e Spała. Był reprezentantem Polski w kategoriach młodzieżowych, a w 2013 roku na Uniwersjadzie zdobył wraz z naszą kadrą srebrny medal.

Piotr Hain od 10 sezonów stale występuje w PlusLidze. W tym czasie występował w trzech klubach, AZS-ie Olsztyn, Cuprum Lubin i Jastrzębskim Węglu, w którym grał dwukrotnie. W tym czasie rozegrał 213 spotkań, w których wystąpił w 784 setach, zdobywając 1531 punktów. Aż 411 razy blokował rywali, zaliczył też 124 asy.

W sezonie 2019/2020 w barwach Jastrzębskiego Węgla wystąpił w 8 meczach, w których rozegrał 16 setów. Zdobył 15 punktów.

Piotr, witamy w Rzeszowie!

Piotr Hain

Data urodzenia: 26.02.1991 r.
Pozycja: Środkowy
Wzrost: 207 cm
Waga: 91 kg
Zasięg w ataku: 343 cm

Kariera:

2010-2015 AZS Olsztyn
2015-2016 Jastrzębski Węgiel
2016-2018 Cuprum Lubin
2018-2020 Jastrzębski Węgiel
2020- ... Asseco Resovia Rzeszów

Asseco Resovia Rzeszów- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 15 2020 13:44:03
Brazylijska atakująca w Radomiu!


Pora podzielić się z Państwem prawdziwym hitem transferowym! Do drużyny E.Leclerc Radomki Radom dołączy Bruna Honorio. Brazylijska siatkarka będzie grała na pozycji atakującej.

Brazylijka urodziła się trzeciego lipca 1989 roku. Grała w brazylijskiej Superlidze, gdzie zdobyła 4 mistrzostwa (trzy z Sesc-RJ, jedno z Itambe/Minas). W swojej karierze rozegrała 154 mecze. Jest pięciokrotną Mistrzynią Klubowych Mistrzostw Ameryki Południowej. Wśród nagród indywidualnych Bruna ma na swoim koncie statuetkę najlepszej atakującej Klubowych Mistrzostw Ameryki Południowej, MVP Światowych Wojskowych Igrzysk Sportowych 2015, a w sezonie 2017/2018 także tytuł Najlepszej Serwującej Superligi Brazylijskiej.

- Po otrzymaniu propozycji z Radomia nie wahałam się ani chwili. Mam nadzieję, że już niedługo spotkamy się i poznamy. Liczę, że to będzie fajny sezon! - mówi Bruna Honorio.

Bruna - witamy w Rodzinie Radomki!


Radomka Radom- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 15 2020 13:45:54
Monika Fedusio nową zawodniczką Grot Budowlanych Łódź!


Monika Fedusio urodziła się 6 listopada 1999 roku w Giżycku. Jest wychowanką UKS Orzeł Malbork. Dotychczas występowała w Atomie Treflu Sopot i Banku Pocztowym Pałac Bydgoszcz, w którym spędziła trzy ostatnie sezony.

Monika gra na pozycji przyjmującej. Wraz z Atomem Treflem Sopot wywalczyła złoty medal Młodej Ligi Kobiet w 2016 roku. Nasza nowa zawodniczka zyskała uznanie w oczach trenera reprezentacji Polski, Jacka Nawrockiego i obecnie przebywa na zgrupowaniu kadry w Szczyrku.

- Jest mi niezmiernie miło, że w przyszłym sezonie będę bronić barw Grot Budowlanych Łódź. Mam nadzieję, że ten sezon będzie dla nas wszystkich bardzo owocny. Po tak długiej przerwie nie mogę się doczekać wspaniałej atmosfery i kibiców. Pozdrawiam i do zobaczenia! - powiedziała Monika Fedusio.

- Monika jest świetną zawodniczką. Miała propozycje ze wszystkich czołowych klubów TauronLigi. Tym bardziej cieszę się, że wybrała nasz klub. Łódzcy kibice powinni ją doskonale pamiętać ze spotkania rozgrywanego w Sport Arenie, kiedy to zespół Bank Pocztowy Pałac Bydgoszcz pokonał naszą drużynę 3:0. Monika zdobyła wtedy 19 punktów i dostała nagrodę MVP. Cieszę się, że teraz będziemy mieli ją po naszej stronie. Moniko, witamy w Łodzi! - powiedział prezes klubu, Marcin Chudzik.

Skład Grot Budowlanych Łódź na sezon 2020/2021:

Atakujące:
Rozgrywające: Julia Nowicka, Ewelina Tobiasz.
Środkowe: Anna Lewandowska, Małgorzata Lisiak (z domu Śmieszek)
Przyjmujące: Paulina Damaske, Monika Fedusio
Libero:

Odchodzą: Paulina Bałdyga, Anna Bączyńska, Karolina Garstka, Anastasiya Kraiduba, Julia Twardowska.

Budowlani Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 15 2020 13:48:22
Jakub Nowosielski dołącza do GieKSy


Rozgrywający Jakub Nowosielski będzie reprezentował GKS Katowice w sezonie 2020/2021 PlusLigi.

- Chciałem wrócić do swojego rodzinnego miasta. Pracowałem na to kilka dobrych lat, grając w pierwszoligowych zespołach i cieszę się z tego, że będzie mi dane zagrać w Katowicach. Moim celem jest ciągły rozwój i nauczenie się gry na poziomie PlusLigi. Każda chwila spędzona na boisku będzie dla mnie bardzo cenna - tak skomentował swój transfer Jakub Nowosielski, którą związał się z naszym Klubem rocznym kontraktem. Pochodzący z Szopienic 27-letni rozgrywający po raz pierwszy w swojej karierze wystąpi w klubie z Katowic. Dla Nowosielskiego, rywalizującego o miejsce w meczowej szóstce z Janem Firlejem, będzie to debiut na poziomie PlusLigi.

Wychowanek Norwida Częstochowa do tej pory występował na poziomie pierwszej i drugiej ligi siatkarskiej. Nowosielski w swoim siatkarskim CV ma m.in. grę w TKS-ie Tychy, którego szkoleniowcem był aktualny pierwszy trener GKS-u Grzegorz Słaby. Ponadto nowy rozgrywający GieKSy występował w klubach walczących o czołowe lokaty w 1. lidze i awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. Mowa o Pekpolu Ostrołęka, z którym Nowosielski zajął 4. miejsce w rozgrywkach pierwszej ligi w sezonie 2012/2013, a także o KFC Gwardii Wrocław, która w przedwcześnie zakończonym sezonie 2019/2020 uplasowała się na piątej pozycji. Nowy gracz GieKSy ma na swoim koncie także medale mistrzostw Polski młodzików, kadetów i juniorów, a także złoto i brąz akademickich mistrzostw Polski.

- Dla nas to wielka chwila, bo po raz pierwszy, odkąd GKS jest w PlusLidze, w jego szeregach pojawi się rodowity katowiczanin. Jakub Nowosielski przez ostatnie lata zbierał doświadczenie w pierwszej lidze. Teraz będzie miał szansę debiutu w PlusLidze i cieszę się, że nastąpi to właśnie w barwach GieKSy - powiedział dyrektor sportowy sekcji siatkówki Jakub Bochenek.

Naszemu nowemu rozgrywającemu życzymy powodzenia w nowym sezonie!r03;r03;r03;

GKS Katowice- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 15 2020 13:50:40
Dawid Woch nowym środkowym Zielonej Armii!


Na swoim koncie ma m.in. tytuły Mistrza Świata Kadetów oraz Mistrza Europy Juniorów. Dawid Woch w nowym sezonie zasili szeregi Indykpolu AZS Olsztyn!

Dawid Woch urodził się 16 maja 1997 roku w Częstochowie. Mierzący 198 cm środkowy, pierwsze kroki w siatkówce stawiał w miejscowym AZS. Sportowiec ma za sobą naukę i grę w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Spale. Razem z młodzieżowymi reprezentacjami Polski, zdobył Mistrzostwo Świata i Europy kadetów (2015) oraz Mistrzostwo Europy juniorów (2016).

Debiut na PlusLigowych parkietach nastąpił w 2016 roku, kiedy to Woch bronił barw MKS Będzin. W kolejnym sezonie młody środkowy spróbował swoich sił za granicą, a dokładniej w lidze francuskiej, gdzie był zawodnikiem Nice VB (2017-2018). Po roku spędzonym na obczyźnie, zawodnik wrócił do Polski, aby walczyć o ligowe zwycięstwa dla GKS Katowice (2018-2019), a w minionym sezonie dla BKS Visły Bydgoszcz.

Młody i utalentowany sportowiec, w nowym sezonie będzie miał okazję zaprezentować swoje umiejętności kibicom na Warmii i Mazurach. W sezonie 2020/2021, Dawid Woch zasili szeregi Zielonej Armii!

- Wybrałem Indykpol AZS Olsztyn, ponieważ widzę w tym klubie szanse na bardzo duży rozwój - przyznaje Dawid Woch - Będzie to kolejny krok w mojej przygodzie z siatkówką. Na tą decyzje miało wpływ kilka argumentów, ale jednym z kluczowych była postać trenera Daniela Castellaniego oraz zawodnicy, którzy będą tworzyć cały zespół. Są to młodzi i ambitni zawodnicy, dlatego myślę, że stworzymy fajną grupę, która powalczy o wyższe cele.

- Trener Daniel Castellani poprosił władze Klubu, aby w nowym sezonie, w składzie Indykpolu AZS Olsztyn było czterech środkowych. Dawid Woch będzie jednym z nich. Myślę, że zapowiada się interesująca rywalizacja na środku siatki. Wierzę, że przy jednym z najlepszych trenerów na świecie, Dawid ma szansę w Olsztynie zrobić bardzo duży postęp r11; mówi Tomasz Jankowski, Prezes Zarządu Piłki Siatkowej AZS UWM SA.

Dawid Woch w Indykpolu AZS Olsztyn zagra z numerem 2.

Indykpol AZS Olsztyn- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 16 2020 12:41:23
Patryk Niemiec dołącza do Armii 2.0!


Patryk Niemiec nowym Jurajskim Rycerzem! Mistrz świata kadetów podpisał z Aluron Virtu CMC Zawiercie 2-letni kontrakt.

- Patryk to młody siatkarz, który po świetnym sezonie pod okiem Andrei Anastasiego w Gdańsku przeszedł do Warszawy, ale był tam głównie rezerwowym. Teraz przenosi się do Zawiercia z ambicją, by grać znacznie więcej i rozwijać umiejętności - chwali Niemca trener Aluron Virtu CMC, Igor Kolaković. - Bardzo dobrze radzi sobie w ataku, ale potrzebuje więcej doświadczenia i ciężkiej pracy, by poprawić się w bloku - dodaje czarnogórski szkoleniowiec.

Patryk Niemiec urodził się w Kędzierzynie-Koźlu i przygodę z siatkówką zaczynał w tamtejszym MMKS-ie. Następnie dostał się do SMS-u Spała i tam uczył się w liceum w klasie razem z Kubą Kochanowskim, Bartoszem Kwolkiem czy Tomaszem Fornalem. Wraz z reprezentacją Polski kadetów zdobył mistrzostwo Europy i świata. W tym samym czasie w rozgrywkach krajowych reprezentował Akademię Talentów Jastrzębskiego Węgla i zdobywał w jej barwach medale młodzieżowych mistrzostw Polski.

Po zakończeniu wieku juniora związał się z Treflem Gdańsk. Z Gdańskimi Lwami zdobył w 2018 roku Puchar Polski i brązowy medal PlusLigi. Dobre występy w sezonie 2018/2019, kiedy Trefl otarł się o półfinał Ligi Mistrzów, poskutkowały powołaniem do kadry na Uniwersjadę we Włoszech, gdzie reprezentacja Polski zdobyła srebrne medale. Następnie Niemiec przeniósł się do Warszawy, gdzie o miejsce w składzie musiał rywalizować z mistrzami świata, Piotrem Nowakowskim i Andrzejem Wroną. Choć nie był podstawowym graczem, to gdy tylko dostawał szanse od trenera Anastasiego, pokazywał się z dobrej strony.

- Można powiedzieć, że założyłem sobie plan. Od początku kariery przesuwałem się o 200-300 km na północ. Najpierw był Kędzierzyn-Koźle i Jastrzębie, później Spała i Gdańsk. Dalej się już nie dało, więc gdy znowu zmieniałem klub, trzeba było ruszyć na południe, do Warszawy. Teraz moje warunki spełniło Zawiercie i, już na poważnie, bardzo się cieszę, że mogę dołączyć do Jurajskiej Armii r11; mówi Niemiec. - Mam nadzieję, że to koniec moich podróży na jakiś czas i będę jak najdłużej reprezentował barwy Aluron Virtu CMC. Kibice tworzą tutaj wspaniała atmosferę i zawsze bardzo dobrze mi się grało w tutejszej hali - dodaje 23-letni środkowy.

r11; Patryk jest kolejnym zawodnikiem z roczników 1995-1997, który w ostatnich latach pokazywał duży talent i świetnie się rozwijał. Obserwowaliśmy go już od jakiegoś czasu i widzieliśmy, ile wnosił do drużyny Trefla Gdańsk, gdy dostał szansę i grał między innymi w Lidze Mistrzów r11; mówi Prezes Zarządu Aluron Virtu CMC Zawiercie, Kryspin Baran. r11; W VERVIE tylu okazji do gry już nie miał, więc jest już kolejnym młodym siatkarzem, który wierzy, że u nas jego kariera może nabrać ponownie rozpędu. Musi jednak ciężką pracą zasłużyć na zaufanie trenera i wywalczyć miejsce w składzie w sportowej rywalizacji r11; dodaje prezes klubu.

Patryk Niemiec

Urodzony: 18.02.1997 r. w Kędzierzynie-Koźlu
Pozycja: środkowy
Wzrost: 202 cm
Zasięg w ataku: 353 cm
Zasięg w bloku: 333 cm
Kariera seniorska:

SMS PZPS Spała (2013r11;2016)
Trefl Gdańsk (2016r11;2019)
VERVA Warszawa ORLEN Paliwa (2019r11;2020)
Aluron Virtu CMC Zawiercie (2020r11; )

Sukcesy:

Uniwersjada
srebro (2019)
Mistrzostwa Polski
drugie miejsce (2020)
brąz (2018)
Puchar Polski
zwycięstwo (2018)
Mistrzostwa świata kadetów
złoto (2015)
Mistrzostwa Europy kadetów
złoto (2015)
Mistrzostwa Polski juniorów
złoto (2015)
Mistrzostwa Polski kadetów
srebro (2014)

Nagrody indywidualne:

Najlepszy blokujący turnieju finałowego mistrzostw Polski kadetów (2014)


Biuro Prasowe Aluron Virtu CMC Zawiercie
ksdani dnia czerwiec 16 2020 12:45:41
Małgorzata Jasek atakującą #VolleyWrocław


#VolleyWrocław odkrywa kolejne karty na sezon 2020/2021. Tym razem kontrakt podpisała Małgorzata Jasek. Jest to pierwsza atakująca, jaką wrocławski klub ogłosił na sezon 2020/2021.

Jasek jest doświadczoną zawodniczką, jeśli chodzi o siatkarskie parkiety. Od trzech sezonów występuje w ekstraklasie: w latach 2017-2019 w DPD Legionovii Legionowo, a ostatni rok spędziła w Energa MKS Kalisz. W minionym sezonie występowała na pozycji środkowej, jednak w ataku spisuje się równie dobrze - do reprezentacji Polski powoływana była właśnie na tej pozycji. Do ekipy Wojciecha Kurczyńskiego dołącza właśnie w roli "bombardierki".

Małgorzata Jasek ma na swoim koncie, prócz gry w TAURON Lidze, również występy w reprezentacji Polski. W 2016 roku zadebiutowała w biało-czerwonych barwach w meczu z Finlandią podczas eliminacji do Mistrzostw Europy w siatkówce 2017 w Gruzji i Azerbejdżanie.

Bardzo się cieszę, że w nadchodzącym sezonie będę mogła reprezentować #VolleyWrocław, klub z piękną, długoletnią tradycją siatkarską. Wiele dobrego słyszałam o trenerze Wojciechu Kurczyńskim i całym sztabie. Wierzę że nasza współpraca będzie bardzo owocna i z całą drużyną dostarczymy naszym wspaniałym kibicom mnóstwo niezapomnianych emocji - powiedziała Małgorzata Jasek, atakująca #VolleyWrocław.

Analizowaliśmy rynek dostępnych dla nas atakujących i zdecydowaliśmy się postawić na parę, która wzajemnie będzie się napędzała do walki o wyjściową szóstkę. Dzisiaj przedstawiamy Gosię, która trafia do nas z Kalisza. Zdajemy sobie sprawę z tego, że grała tam jako środkowa bloku. Po wspólnych rozmowach doszliśmy do wniosku, że atak to pozycja, na której Gosia chce się rozwijać, a my stworzymy ku temu warunki - dodał Jacek Grabowski, prezes zarządu Volleyball Wrocław S.A.

Małgorzata Jasek jest pierwszą atakującą w zespole #VolleyWrocław. Ma 25 lat i mierzy 191 cm wzrostu. Jej zasięg w ataku wynosi 305 cm. Na ten moment w drużynie są dwie środkowe Karolina Fedorek i Aleksandra Gancarz, trzy przyjmujące Natalia Murek, Paula Słonecka i Joanna Chorąży, libero Karolina Pancewicz i Agnieszka Adamek oraz rozgrywająca Weronika Wołodko. Zespół poprowadzi dotychczasowy trener Wojciech Kurczyński w duecie z Dawidem Murkiem.

Więcej informacji o naszym klubie znajdą Państwo na www.volleywroclaw.pl. Serdecznie zapraszamy do obserwowania naszych platform społecznościowych.

#VolleyWrocław- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 16 2020 12:49:33
Karolina Drużkowska w BKS Bielsko-Biała


Jedna z najbardziej utalentowanych siatkarek młodego pokolenia dołącza do BKS.

Karolina Drużkowska urodziła się w 2002 roku w Brzesku. Mierzy 194 cm wzrostu, a na boisku może występować na pozycji przyjmującej i atakującej. Jej pierwszym klubem był UKS Jedynka Tarnów. Aktualnie jest uczennicą SMS PZPS Szczyrk i zawodniczką Elite Volley Małopolska. W swoim dorobku ma 4. miejsce w Mistrzostwach Polski kadetek, a także występy w reprezentacji Polski minikadetek i kadetek. Została powołana także do reprezentacji Polski juniorek, ale z powodu kontuzji nie mogła w niej jeszcze wystąpić. Mimo wieku juniorki Karolina Drużkowska w maju otrzymała także powołanie od trenera Jacka Nawrockiego do reprezentacji Polski seniorek. Aktualnie przebywa więc na zgrupowaniu kadry w Szczyrku, gdzie przy boku starszych koleżanek nabiera seniorskiego doświadczenia. Co więcej na początku lipca wraz ze swoją drużyną juniorek będzie walczyć o Mistrzostwo Polski w zawodach przełożonych z powodu koronawirusa. Trenerzy SMS PZPS Szczyrk mówiąc o Karolinie nie szczędzą pochwał.

- Dysponuje fantastycznymi warunkami fizycznymi. Jest to duży talent, z którego polska siatkówka już w niedalekiej przyszłości powinna mieć pociechę - mówi trener juniorek reprezentacji Polski i były szkoleniowiec bialskiego klubu

- Wiesław Popik cytowany przez oficjalną stronę Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Jak się okazuje Karolina ma nie tylko talent do siatkówki, ale także rozwijała się pod kątem muzycznym w szkole muzycznej. Gra na fortepianie i gitarze oraz lubi śpiewać.

Bartłomiej Piekarczyk (trener BKS Bielsko-Biała):

O Karolinie słyszałem wiele dobrego od trenerów ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego i już jakiś czas temu zaczęliśmy się jej przyglądać. To bardzo utalentowana zawodniczka o rewelacyjnych warunkach fizycznych, przed którą oczywiście jeszcze wiele pracy, ale wierzę, że czas spędzony w Bielsku-Białej będzie dla niej kolejnym dużym krokiem w jej rozwoju sportowym.

Karolina witaj w BKS!

BKS Stal Bielsko-Biała- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 16 2020 12:52:14
Karolina Bednarek trzecią środkową Energa MKS-u Kalisz


Zawodniczka poprzednio w najwyższej klasie rozgrywkowej reprezentowała zespoły KSZO Ostrowiec Świętokrzyski i Atomu Trefla Sopot. W ubiegłym sezonie była solidnym punktem jednego z pozytywnych zaskoczeń Ligi Siatkówki Kobiet - PTPS-u Piła dwukrotnie będąc wybieraną MVP spotkania.

Drużyna z Piły przez wielu była typowana jako jeden z kandydatów do spadku. Ostatecznie okazało się, że zawodniczki PTPS-u w przedwcześnie zakończonym sezonie zajęły ósme miejsce, w normalnych realiach kwalifikujące do gry w play-offach. Swój wkład w dobry wynik zespołu miała Karolina Bednarek dziesiąta najczęściej blokująca siatkarka ligi, wybierana najlepszą zawodniczką wygranych spotkań z ŁKS-em i Wisłą Warszawa. Środkowa na ekstraklasowych parkietach rozegrała do tej pory trzy sezony rozgrywając 60 meczów, w których zdobyła 305 punktów, z czego 97 blokiem i 20 zagrywką. Regularnie bierze też udział w turniejach plażowych, więc może być mocnym punktem drużyny Energa MKS-u Kalisz w rozgrywkach Ligi Letniej.

Na pozycji środkowej w drużynie prowadzonej przez Jacka Pasińskiego Karolina Bednarek dołączy do młodych siatkarek - Weroniki Centki i Marty Budnik. Poza nimi kaliski klub potwierdził kontrakty Eweliny Polak, Zofii Szczotkiewicz, Julii Szczurowskiej, Moniki Gałkowskiej, Zuzanny Szperlak, Justyny Łysiak i Julii Mazur.

MKS Kalisz- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 16 2020 12:55:52
Kolejny talent z Akademii dołącza do pierwszego zespołu. Michał Gierżot nowym przyjmującym Jastrzębskiego Węgla!


Z przyjemnością informujemy, że nasz Klub podpisał dwuletni kontrakt z adeptem Akademii Talentów Jastrzębskiego Węgla Michałem Gierżotem.

Michał występuje na pozycji przyjmującego. Ma białorusko-rosyjskie korzenie. Jego ojciec wywodzi się z okolic Mińska, natomiast pochodząca z Anapy mama Natalia występowała w młodzieżowych reprezentacjach Związku Radzieckiego, a po rozpadzie ZSRR była reprezentantką Białorusi w siatkówce. Występowała m.in. w słynnej Urałoczce Jekaterynburg u trenera Nikołaja Karpola, zaś karierę sportową zakończyła w Chemiku Police. I to właśnie w tym zachodniopomorskim mieście w 2001 roku urodził się Michał. Za namową matki w 2014 roku trafił do Akademii Talentów Jastrzębskiego Węgla.

- Mój rodzinny dom jest w Policach, ale to w Jastrzębiu-Zdroju mam swój prawdziwy dom. Tutaj się wychowałem, tutaj spędziłem swoje lata młodości i tutaj zacząłem rozumieć, co to jest prawdziwa siatkówka - mówi Michał Gierżot, który dysponuje podwójnym obywatelstwem - polskim oraz białoruskim.

Zawodnik jest podekscytowany możliwością występów w pierwszym zespole Jastrzębskiego Węgla.

- Spełnia się moje marzenie. Fakt, że mogę usiąść w szatni pierwszego zespołu z tak świetnymi zawodnikami, to dla mnie ogromne wyróżnienie. Jastrzębski Węgiel to miejsce, w którym siatkówka z mojej pasji stała się moim życiem - dodaje Michał, który miniony sezon spędził w SMS PZPS I Spała, w barwach którego grał w Krispol 1. Lidze (obecnie Tauron 1. Liga). Wystąpił w 22 meczach, w których zdobył 299 punktów, co daje średnią ponad 13 punktów na mecz. Najwięcej punktów zdobył w starciu z AZS AGH Kraków, zapisując na swoim koncie 21 "oczek".

- Michał jest zawodnikiem Akademii Talentów, który ma za sobą świetny sezon w pierwszej lidze w zespole SMS Spała. Udowodnił, że ma zdolność konkurowania na wysokim poziomie i wykazał cechy, które pomogą mu rozwinąć się w solidnego gracza PlusLigi. Będzie to świetna okazja do pracy z utalentowanym młodzieżowym zawodnikiem i rpopchnięciar1; go na wyższy poziom - mówi Luke Reynolds, trener Jastrzębskiego Węgla.

- Michał Gierżot to kolejny obok Patryka Cichosza-Dzygi adept Akademii Talentów, który dołącza przed nowym sezonem do pierwszego zespołu Jastrzębskiego Węgla. Obaj przeszli w Akademii przez wszystkie kategorie wiekowe i są jednymi z najbardziej perspektywicznych graczy z rocznika 2001. Michał swoją grą zapracował sobie na to, by dostać szansę w zespole seniorskim w naszym Klubie. Życzyłbym sobie, by za kilka lat ten wyszkolony przez naszą Akademię zawodnik stanowił o sile zarówno naszego Klubu, jak i polskiej siatkówki w ogóle - mówi Adam Gorol, prezes Jastrzębskiego Węgla.

Michał Gierżot

Ur. 04.10.2001r., Police
Wzrost: 206 cm
Waga 90 kg
Zasięg w ataku: 360 cm
Zasięg w bloku: 330 cm

Kluby: Akademia Talentów Jastrzębskiego Węgla, SMS Spała, Jastrzębski Węgiel.

Jastrzębski Węgiel- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 16 2020 13:09:01
Katarzyna Połeć zostaje w Chemiku


Grupa Azoty Chemik Police przedłużył kontrakt z Katarzyną Połeć.

Środkowa dołączyła do naszej drużyny w połowie minionego sezonu. Szybko wkomponowała się w kadrę i pokazała z dobrej strony.

W LSK 2019/20 zapisała na swoim koncie 108 punktów (6,35 oczka na set). Razem z Chemikiem zdobyła pierwsze mistrzostwo i Puchar Polski.

- Poczułam się, jakbym dostała drugie życie. Na początku stycznia pojawiły się myśli, że przygoda z siatkówką dobiega końca. Potem dostałam sms od managera, że Chemik mnie chce. Początkowo nie wierzyłam, ale przyjechałam do Polic, wszystko zaczęło się dziać bardzo szybko, a po paru miesiącach cieszyłam się z trofeów - mówi.

Kasia to szósta siatkarka, która zagra w barwach Chemika w sezonie 2020/21.

Skład Grupa Azoty Chemika Police na sezon 2020/21

Rozgrywające: Marlena Kowalewska,
Atakujące:
Przyjmujące: Martyna Grajber, Wilma Salas
Środkowe: Iga Wasilewska, Katarzyna Połeć
Libero: Paulina Maj-Erwardt

Chemik Police- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 16 2020 13:12:17
Nowy libero Miedziowych


W nadchodzącym sezonie rozgrywek PlusLiga Kamil Szymura zasili szeregi Cuprum Lubin. Grający na pozycji libero zawodnik ma dopiero 21 lat, jednak Cuprum będzie jego 4 klubem w seniorskiej karierze. Poprzednio występował w BKS Visła Bydgoszcz, ZAKSA Kedzierzyn-Koźle (gdzie wraz z drużyną zdobył Puchar Polski i Mistrzostwo Polski) oraz AZS Częstochowa (Mistrzostwo I Ligi). Nasz nowy zawodnik ma za sobą również bardzo udane występy w reprezentacji Polski kadetów, z którą sięgnął po złoto Mistrzostw Wschodnioeuropejskiego Związku Piłki Siatkowej (EEVZA) w 2015 roku.

Cuprum Lubin- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 16 2020 13:18:42
Angelika Wystel przyjmującą Enea PTPS Piła!


Wystel to 25-letnia zawodniczka debiutująca na ekstraklasowych boiskach.

Angelika Wystel pochodzi ze Skoczowa, a swoją przygodę z siatkówką rozpoczęła w klubie VC Victoria Cieszyn. Następnie przeniosła się do Silesii Volley Mysłowice, z którą zdobyła wicemistrzostwo Polski Juniorek. Następnie trafiła do Nike Węgrów oraz 7R Solnej Wieliczka, z którą wywalczyła brązowy medal pierwszej ligi. W poprzednim sezonie Wystel reprezentowała barwy kolejnej pierwszoligowej drużyny - KŚ AZS Politechnika Śląska Gliwice.

Gra w Enei PTPS-ie Piła będzie dla przyjmującej debiutem na ekstraklasowych boiskach.

Nie ukrywam, że gra w ekstraklasie była jednym z moich celów odkąd zaczęłam grać w siatkówkę - mówi Wystel. Kiedy trener Zawieracz zainteresował się moją osobą i zaproponował mi grę w swojej drużynie, nie zastanawiałam się długo. Po bardzo dobrym sezonie tego zespołu z ogromną radością do niego dołączam i z niecierpliwością czekam na pierwszy trening - dodaje.

Sądzę, że moje doświadczenie z pierwszoligowych parkietów zaowocuje dobrą i równą grą na najwyższym poziomie - mówi zawodniczka. Po prostu swoim zaangażowaniem i pracowitością zamierzam dać zespołowi jak najwięcej.

Angelika Wystel jest trzecią przyjmującą zakontraktowaną przez pilski klub - dołączy do Natalii Skrzypkowskiej i Patrycji Gądek.

Enea PTPS Piła- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 16 2020 19:44:54
Magdalena Hawryła została nową zawodniczką naszego Klubu 💥🎙

W sezonie 2020/2021 doświadczona środkowa będzie bronić barw Bank Pocztowy KS Pałac Bydgoszcz 💪🏐

Magdalena rozegrała w TAURONLiga 133 mecze, w których zdobyła łącznie 794 punkty 💣

"Mała" jest wicemistrzynią Polski z ubiegłego sezonu 🥈 Ma też na koncie dwa brązowe medale MP (2017, 2019) 🥉🥉
ksdani dnia czerwiec 17 2020 21:51:04
Kamil Kosiba zasila szeregi Visły Bydgoszcz!


Kosiba swoją przygodę z siatkówką zaczął w UKS Jedynka Biecz. W 2015 roku rozpoczął naukę w I NLO SMS PZPS Spała. W tym samym roku - w roli kapitana, poprowadził drużynę do zwycięstwa podczas Mistrzostw Wschodnioeuropejskiego Związku Piłki Siatkowej w kategorii mężczyzn do lat 17 (EEVZA U-17 Men Championship). Kolejny rok przyniósł srebrny medal Mistrzostw Polski Kadetów oraz tytuł najlepszego przyjmującego tej imprezy. W 2018 roku zdobył brązowy medal Mistrzostw Polski Juniorów. Sezon 2019/2020 spędził w Exact System Norwid Częstochowa.

Do Bydgoszczy przychodzi osiągnąć stawiany przez siebie i wszystkich cel - powrót do najwyższej klasy rozgrywek.

Kamil Kosiba

ur. 22.02.1999 r.
wzrost: 200 cm

poprzedni klub: Exact System Norwid Częstochowa

Chcemy także poinformować o kontynuacji współpracy z Wyższą Szkołą Gospodarki w Bydgoszczy, która nadal pozostaje naszym Partnerem Akademickim.

Łuczniczka Bydgoszcz- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 17 2020 21:55:11
Z Hawany do Olsztyna - Javier Octavio Concepcion Rojas w Indykpolu AZS!


Młody, utalentowany, wicemistrz świata juniorów z 2017 roku. Nadzieja kubańskiej siatkówki, Javier Octavio Concepcion Rojas nowym zawodnikiem Indykpolu AZS Olsztyn!

Javier Octavio Concepcion Rojas urodził się 27 grudnia 1997 roku w Hawanie. Jego pierwszym klubem w karierze była kubańska La Habana, której bronił barw od 2015 do 2019 roku. Miniony sezon był dla młodego środkowego pierwszym, który spędził za granicą. Javier Concepcion był podstawowym siatkarzem argentyńskiego Obras de San Juan. Mierzący 200 cm środkowy, w rozgrywkach ligowych zdobył 172 punktów - 121 w ataku, 37 blokiem i 14 w polu serwisowym.

Javier Concepcion Rojas to nadzieja kubańskiej siatkówki. W seniorskiej kadrze zadebiutował w 2015 roku, zdobywając srebrny medal Mistrzostw Ameryki Północnej, Środkowej i Karaibów. Rok później, razem z kolegami z reprezentacji, wywalczył Puchar Panamerykański oraz był podstawowym środkowym kubańskiej ekipy podczas Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janerio.

Concepcion Rojas ma na swoim koncie również srebrny medal Mistrzostw Świata juniorów w 2017 roku. W finale, Kubańczycy zmierzyli się z Polakami, której barw bronił m.in. obecny siatkarz Indykpolu AZS - Jędrzej Gruszczyński. W tym samym roku, mierzący 200 cm zawodnik, zdobył brązowy medal w mistrzostwach globu do lat 23.

Środkowy reprezentacji Kuby brał również udział w Mistrzostwach Światach 2018, które odbyły się we Włoszech i Bułgarii. Zawodnicy prowadzeni przez trenera Nicolasa Vives, zakończyli swój udział w pierwszej fazie turnieju, a Concepcion Rojas był podstawowym zawodnikiem swojej drużyny.

Sezon 2020/2021 to debiut w PlusLidze dla młodego środkowego. Javier Concepcion Rojas będzie bronił barw Indykpolu AZS Olsztyn!

- Wybrałem Indykpol AZS Olsztyn, ponieważ bardzo chcę pomóc drużynie oraz trenerowi Castellaniemu - mówi sam zawodnik. - Rozmowy z Klubem przebiegły bardzo sprawnie. Duża w tym zasługa trenera Castellaniego, gdyż rozmawialiśmy w języku hiszpańskim, przez co było nam łatwiej domówić pewne szczegóły. W Olsztynie chciałbym zaprezentować się jeszcze lepiej niż w poprzednim sezonie, pomóc drużynie i w każdym spotkaniu grać jeszcze lepiej.

Tym samym środek siatki na nowy sezon został skompletowany - Mateusz Poręba, Dima Teryomenko, Javier Octavio Concepcion Rojas i Dawid Woch. Władze Klubu chcą podziękować Pawłowi Pietraszko, za dwa sezony spędzone w stolicy Warmii i Mazur.

Javier Octavio Concepcion Rojas w Indykpolu AZS zagra z numerem 5.


Zobacz film, na którym Javier wita się z olsztyńskimi kibicami - https://www.facebook.com/indykpolazs/videos/271759744063515/?

Indykpol AZS Olsztyn- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 17 2020 22:04:28
Jaroslava Pencová opuszcza Grot Budowlanych


Po dwóch sezonach spędzonych w barwach Grot Budowlanych Łódź, Jaroslava Pencová zdecydowała się opuścić nasz klub. Środkowa wywalczyła z naszym zespołem Superpuchar Polski 2018 oraz wicemistrzostwo Polski.

- Dwa sezony spędzone w Grot Budowlanych na zawsze zostaną w moim sercu. W szczególności pierwszy był niesamowity. Wspaniały sezon z cudownymi ludźmi: siatkarki, sztab, kibice i fantastyczna atmosfera. Nigdy nie zapomnę meczu, w którym wygrałyśmy Superpuchar Polski oraz walki w finale o złoty medal. Przeżyłam wspaniałe emocje razem z tą drużyną. To był dla mnie zaszczyt grać dla tego klubu. W tym sezonie mieliśmy trudną sytuację. Z powodu koronawriusa rozgrywki zostały przerwane. Jest mi bardzo przykro, że nie mogliśmy zagrać fazy play-off, powalczyć o medale, ponieważ nasi kibice na to zasługiwali. Mam nadzieję, że przyszły sezon będzie wyglądał normalnie. Po wielu latach przebywania za granicą postanowiłam przenieść się bliżej mojej rodziny. Nie była to łatwa decyzja, ale tak dyktuje mi serce. Życzę wszystkiego najlepszego, dla tego zespołu i będę bardzo szczęśliwa, jeśli znów was zobaczę w przyszłości - powiedziała słowacka środkowa.

- Bardzo dziękuję Jarce za te dwa sezony spędzone w moim klubie. Jest ona bardzo dobrą zawodniczką i na pewno jej odejście jest dla nas osłabieniem, ale rozumiem jej decyzję i ją szanuję. Rodzina jest najważniejsza. Postaram się znaleźć dobre zastępstwo na jej pozycji. Życzę Jarce w imieniu całego klubu Grot Budowlanych wszystkiego, co najlepsze. Do zobaczenia w przyszłości - powiedział prezes, Marcin Chudzik.

Skład Grot Budowlanych Łódź na sezon 2020/2021:

Atakujące:
Rozgrywające: Julia Nowicka, Ewelina Tobiasz.
Środkowe: Anna Lewandowska, Małgorzata Lisiak (z domu Śmieszek)
Przyjmujące: Paulina Damaske, Monika Fedusio
Libero:

Odchodzą: Paulina Bałdyga, Anna Bączyńska, Karolina Garstka, Anastasiya Kraiduba, Jaroslava Pencová, Julia Twardowska.

Budowlani Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 17 2020 22:07:06
Rozrgywająca żegna się z Radomiem


W sezonie 2020/2021 w barwach E.Leclerc Radomki Radom nie zobaczymy rozgrywającej. Po kilku miesiącach spędzonych w Radomiu, z klubem żegna się Katarzyna Olczyk.

W drugiej połowie stycznia, po zderzeniu w obronie, kontuzji barku nabawiła się Paulina Szpak. W związku z zaistniałą sytuacją Zarząd Klubu zdecydował się na zakontraktowanie rozgrywającej, która w barwach E.Leclerc Radomki Radom zadebiutowała już pod koniec stycznia. Katarzyna Olczyk rozegrała w naszej drużynie 5 meczów, 11 setów.

Wychowanka zespołu siatkarskiego z Ostrowca Świętokrzyskiego w sezonie 2020/2021 nie zagra w Radomiu. Kasia dziękujemy Ci za zaangażowanie i życzymy powodzenia!

Radomka Radom- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 17 2020 22:10:02
Patryk Czarnowski nadal w Jurajskiej Armii!


Patryk Czarnowski pozostaje Jurajskim Rycerzem! Środkowy będzie reprezentował Aluron Virtu CMC Zawiercie również w sezonie 2020/2021.

- Choć z Patrykiem współpracowałem do tej pory tylko jeden sezon, to mogę powiedzieć z całą odpowiedzialnością, że jest to siatkarz bardzo poukładany, myślący na boisku, analizujący grę przeciwnika - przyznaje Dominik Kwapisiewicz, w poprzednim sezonie najpierw drugi, a później pierwszy trener Aluron Virtu CMC Zawiercie, który w nadchodzących rozgrywkach będzie asystentem Igora Kolakovicia. - Zadaje wartościowe pytania podczas meczów, więc nasza współpraca układała się bardzo dobrze. Miał ciężki początek poprzedniego sezonu, bo przechodził rehabilitację i nie mógł trenować na 100%, ale z miesiąca na miesiąc jego dyspozycja wyglądała coraz lepiej i dzięki temu pod koniec rozgrywek wywalczył sobie stałe miejsce w podstawowym składzie i był mocnym punktem naszej drużyny - dodaje trener Kwapisiewicz.

Patryk Czarnowski to jeden z najbardziej utytułowanych siatkarzy w historii PlusLigi. Ma na swoim koncie aż 12 medali, w tym 3 złote. Dwukrotnie zdobywał też Puchar oraz Superpuchar Polski, a na swoim koncie ma też brąz Ligi Mistrzów i udział w finałach Pucharu CEV i Pucharu Challenge. Występował też w reprezentacji Polski, zdobył z nią srebro Pucharu Świata w 2011 roku, a rok wcześniej pojechał na mistrzostwa świata.

Patryk zaczynał karierę w Salosie Ostróda, skąd trafił do SMS-u Spała. Z reprezentacją Polski kadetów zdobył srebrny medal mistrzostw Europy w 2003 roku, a rok później rozpoczął przygodę z seniorską siatkówką i to od razu z wysokiego C, bo znalazł się w składzie wicemistrza Polski, PZU AZS-u Olsztyn. Od 2007 roku aż przez 10 kolejnych lat krążył między Jastrzębskim Węglem i ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, aż w 2017 roku trafił do PGE Skry Bełchatów. W każdym z tych klubów stawał na podium mistrzostw Polski. Od ubiegłego sezonu jest siatkarzem Aluron Virtu CMC Zawiercie, w żółto-zielonych barwach zdobył w lidze 110 punktów, atakując ze skutecznością 62% i dokładając do tego 21 punktów blokiem i jednego asa.

- Czuję się tu dobrze. Jest tu bardzo dobra atmosfera do gry, do życia, poznałem tu wielu wspaniałych ludzi - stwierdza Czarnowski. r11; Na pewno potwierdziły się moje oczekiwania co do kibiców i atmosfery, jaka panuje w tej hali. Fani dają z siebie maksa i czujemy ich wsparcie, ich doping - zaznacza Patryk.

- Armia 2.0 w porównaniu do drużyny z poprzedniego sezonu będzie znacznie odmłodzona. Dlatego tym większą wartością będzie ogromne doświadczenie Patryka Czarnowskiego - tłumaczy prezes Kryspin Baran. - To siatkarz, który zdobywał medale w każdym z klubów, w których poprzednio występował i od samego początku kariery bardzo rzadko kończył sezony poza podium PlusLigi. Przyjmujemy to za dobry omen i liczymy, że Patryk będzie wsparciem dla młodszych kolegów tak na boisku, jak i poza nim - dodaje Prezes Zarządu Aluron Virtu CMC Zawiercie.


Patryk Czarnowski
Urodzony: 1.11.1985 r. w Ostródzie
Pozycja: środkowy
Wzrost: 204 cm
Zasięg w ataku: 360 cm
Zasięg w bloku: 330 cm
Kariera seniorska:

PZU AZS Olsztyn (2004-2007)
Jastrzębski Węgiel (2007-2010)
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (2010-2012)
Jastrzębski Węgiel (2012-2015)
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (2015-2017)
PGE Skra Bełchatów (2017-2019)
Aluron Virtu CMC Zawiercie (2019- )

Sukcesy:

Puchar Świata
srebro (2011)
Liga Mistrzów
brąz (2014)
Puchar CEV
finał (2011)
Puchar Challenge
finał (2009)
Mistrzostwa Polski
złoto (2016, 2017, 2018)
srebro (2005, 2010, 2011)
brąz (2006, 2007, 2009, 2012, 2013, 2014)
Puchar Polski
zwycięstwo (2010, 2017)
Superpuchar Polski
zwycięstwo (2017, 2018)
Mistrzostwa Europy kadetów
srebro (2003)

Nagrody indywidualne:

Najlepszy blokujący turnieju finałowego Pucharu Polski (2010)

Biuro Prasowe Aluron Virtu CMC Zawiercie
ksdani dnia czerwiec 17 2020 22:12:11
Kolejna młoda przyjmująca w Energa MKS-ie Kalisz


20-letnia Oliwia Bałuk w poprzednim sezonie była zawodniczką E.Leclerc Radomki Radom. Dobrze zna się z innymi młodymi talentami MKS-u, rok temu brała udział w Mistrzostwach Świata U20 w Meksyku razem z Weroniką Centką, Zofią Szczotkiewicz i Julią Mazur. Oliwia była kapitanem drużyny, która w Meksyku zajęła 5. miejsce, wcześniej zdobyła brązowy medal Mistrzostw Europy U19.

Poza karierą w reprezentacji juniorek nowa przyjmująca Energa MKS-u jest w kręgu zainteresowań selekcjonera seniorskiej reprezentacji, Jacka Nawrockiego. Obecnie przebywa na zgrupowaniu w Szczyrku razem ze środkową MKS-u, Weroniką Centką. Zeszły sezon był dla Oliwii pierwszym na seniorskich parkietach. Była podstawową przyjmującą Radomki, wystąpiła w 21 meczach rozgrywając 62 sety. Zdobyła 76 punktów, w tym 10 blokiem i 8 zagrywką. Na swojej pozycji będzie rywalizowała z kontynuującą swoją karierę w Kaliszu, Zuzanną Szperlak.

W kadrze na nowy sezon Oliwia Bałuk dołącza do perspektywicznej grupy młodych zawodniczek, kontrakty z klubem już podpisały Zofia Szczotkiewicz, Julia Szczurowska, Julia Mazur, Marta Budnik i Zuzanny Szperlak. Do nieco bardziej doświadczonych zawodniczek w kadrze trenera Pasińskiego należą Karolina Bednarek, Ewelina Polak, Monika Gałkowska i Justyna Łysiak.

MKS Kalisz- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 17 2020 22:14:53
Izabella Rapacz na pokładzie #VolleyWrocław!


W drużynie na nadchodzący sezon coraz mniej niewiadomych. Ostatnio ogłoszona została pierwsza atakująca - Małgorzata Jasek, a dziś przyszedł czas na drugą siatkarkę na tej pozycji. #VolleyWrocław wzmocni 25-letnia Izabella Rapacz.

Izabella Rapacz jest Amerykanką polskiego pochodzenia i posiada dwa obywatelstwa. Urodziła się w Krakowie, lecz nie mieszkała tam długo, gdyż razem z rodzicami przeniosła się do Chicago. Początkowo postawiła na koszykówkę, jednak ostatecznie zdecydowała się na siatkówkę. W USA występowała w drużynie Temple University. Do Polski wróciła w 2018 roku, gdy podpisała kontrakt z pierwszoligowym Energetykiem Poznań. Szybko stała się tam podstawową atakującą i zmieniła parkiety na LSK. W minionym sezonie broniła barw Banku Pocztowego Pałacu Bydgoszcz. Teraz przenosi się do Wrocławia.

Słyszałam wiele dobrego od moich amerykańskich koleżanek, które wcześniej grały we Wrocławiu. Postanowiłam więc spróbować pomóc klubowi i swoją grą podnieść poziom wrocławskiej drużyny. #VolleyWrocław jest bardzo profesjonalnym klubem i mam ogromny zaszczyt, że dano mi szansę reprezentowania tego klubu - powiedziała Izabella Rapacz, atakująca #VolleyWrocław.

Skompletowaliśmy właśnie pozycję atakującej w naszej drużynie. O miejsce w pierwszej szóstce rywalizować będzie Gosia Jasek i Iza Rapacz. Razem z Wojtkiem Kurczyńskim ustaliliśmy, że rywalizacja na tej pozycji z pewnością przyczyni się do uzyskania lepszego wyniku przez cały zespół. Cieszę się zatem, że udało nam się pozyskać te dwie atakujące i mocno liczę na dobry sezon w ich wykonaniu - dodał Jacek Grabowski, prezes zarządu Volleyball Wrocław S.A.

Izabella Rapacz jest drugą ogłoszoną atakującą w zespole #VolleyWrocław. Ma 25 lat i mierzy 188 cm wzrostu. Zasięg w ataku to 305 cm.

Skład #VolleyWrocław coraz bardziej się krystalizuje. W ostatnim czasie poznaliśmy dwie nowe atakujące: Izabellę Rapacz i Małgorzatę Jasek. Wcześniej klub podpisał kontrakty z trzema przyjmującymi: Natalią Murek, Paulą Słonecką i Joanną Chorążą, dwiema libero Karoliną Pancewicz i Agnieszką Adamek, dwiema środkowymi Aleksandrą Gancarz i Karoliną Fedorek oraz rozgrywającą Weronika Wołodko. Pierwszym trenerem pozostanie Wojciech Kurczyński, a pomagał mu będzie Dawid Murek.

Więcej informacji o naszym klubie znajdą Państwo na www.volleywroclaw.pl. Serdecznie zapraszamy do obserwowania naszych platform społecznościowych.

#VolleyWrocław- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 17 2020 22:18:04
Agata Babicz nie zagra w naszym zespole


Agata Babicz dołączyła do Grotu Budowlanych Łódź w sezonie 2018/2019. Podczas meczu dziewiętnastej kolejki Ligi Siatkówki Kobiet pomiędzy Grot Budowlanymi Łódź a Chemikiem Police doznała poważnej kontuzji, która wykluczyła ją z gry na pewien czas. W sezonie 2019/2020 udało jej się wrócić na parkiet. Niestety rozgrywki te przerwał koronawirus.

Agata wraz z Grot Budowlanymi zdobyła Superpuchar Polski oraz wicemistrzostwo Polski. W przyszłym sezonie siatkarka nie zagra w naszym zespole.

- Nie lubię się żegnać, ale niestety ten etap w Łodzi muszę zakończyć. Dziękuję wszystkim za te dwa sezony, mimo przeciwności, to był fajny czas. Pozdrawiam wszystkich - powiedziała Agata Babicz.

- Dziękujemy Adzi za te dwa sezony spędzone w naszym klubie i życzymy jej powodzenia - powiedział prezes, Marcin Chudzik.

Skład Grot Budowlanych Łódź na sezon 2020/2021:

Atakujące:
Rozgrywające: Julia Nowicka, Ewelina Tobiasz.
Środkowe: Anna Lewandowska, Małgorzata Lisiak (z domu Śmieszek)
Przyjmujące: Paulina Damaske, Monika Fedusio
Libero:

Odchodzą: Agata Babicz, Paulina Bałdyga, Anna Bączyńska, Karolina Garstka, Anastasiya Kraiduba, Jaroslava Pencová, Julia Twardowska.

Budowlani Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 17 2020 22:21:28
Magdalena Janiuk nową środkową bialskiego klubu


Środkowa wraca do domu!

Magdalena Janiuk bielskim kibicom znana jest bardziej pod nazwiskiem Pytel. Urodzona w 1992 roku zawodniczka jest wychowanką bialskiego klubu, do którego wraca po dziewięciu latach. Mierząca 182 cm wzrostu środkowa była już zawodniczką seniorskiego BKS w sezonach 2009/2010 i 2010/2011, kiedy to bielszczanki po raz ostatni stawały na podium Mistrzostw Polski (2010 - złoty, 2011 - brązowy medal MP). Co ciekawe Magda nie miała wówczas okazji do debiutu w siatkarskiej ekstraklasie, ale zaliczyła debiut w europejskich pucharach. W 2010 roku zagrała w Lidze Mistrzyń w Bukareszcie, gdzie przeciwnikiem bielszczanek było tamtejsze Dinamo. W 2011 roku przeniosła się do Wisły Kraków, w której spędziła dwa sezony, a następnie reprezentowała barwy Ekstrimu Gorlice. Kolejnym jej klubem miał być PLKS Pszczyna Jastrzębie Borynia, ale z powodu rozpadu klubu nie zdążyła w nim zagrać. Przeniosła się więc do Świecia i została zawodniczką Jokera Mekro Energoremont Świecie, AZS Politechniki Opolskiej i PWSZ Tarnów. Ostatni sezon spędziła w drużynie UNI Opole, która była rewelacją I ligi. Wystąpiła w 16 spotkaniach zdobywając 147 punktów (98 atakiem, 43 blokiem i 6 zagrywką).

Bartłomiej Piekarczyk: Historia zatoczyła koło i po kilku latach Magda wraca do Bielska- Białej jednak z dużo większym doświadczeniem, które zebrała w 1. Lidze. Myślę, że to dla niej dobry czas, żeby zrobić kolejny krok do przodu. Uważam, że Magda była jedną z najlepszych środkowych w 1. Lidze i zdecydowanie jest gotowa na grę w TAURON Lidze.

Magda witaj w domu!

BKS Stal Bielsko-Biała- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 18 2020 18:57:36
Anna Miros kończy karierę


Ania dołączyła do drużyny w połowie sezonu 2018/19 odchodząc z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. W pierwszym sezonie w Kaliszu pomogła drużynie odbić się dna tabeli i ostatecznie awansować na siódme miejsce. W poprzednim sezonie pełniła obowiązki kapitana drużyny po kontuzji Ljubicy Kecman.

Przez 1,5 roku w MKS-ie zagrała w 22 spotkaniach. 17 marca 2019 z Budowlanymi Łódź zdobyła 18 punktów, najwięcej w swojej karierze w klubie. W poprzednim sezonie była zmienniczką Adeli Helić i zastępowała Ljubicę Kecman jako kapitan zespołu, niestety w drugiej połowie sezonu długo była kontuzjowana. Okazuje się, że ubiegły sezon był ostatnim w wykonaniu Ani na ekstraklasowych parkietach. W trakcie całej kariery zdobyła siedem medali Mistrzostw Polski, w tym dwa złote. Była najmłodszą zawodniczką z kadry "Złotek", na Mistrzostwach Europy w Turcji wygranych przez Polki miała 18 lat, ostatecznie w reprezentacji rozegrała 171 spotkań.

Poza rywalizowaniem w polskiej ekstraklasie reprezentowała też czołowe europejskie kluby z Rosji, Włoch czy Rumunii, z Asystelem Novara zdobywając wicemistrzostwo Serie A w 2009 roku i zwyciężając w Pucharze CEV. Aniu, dziękujemy za lata gry w reprezentacji i wszystkie emocje, które nam dostarczyłaś. Jesteśmy dumni, że to właśnie w naszym klubie zakończyłaś swoją bogatą karierę.

Dziękujemy!

MKS Kalisz- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 18 2020 18:58:41
Nowy atakujący Miedziowych


Nowym atakującym naszej drużyny w sezonie 2020/2021 rozgrywek PlusLiga jest Adam Lorenc. Nasz nowy zawodnik ma 21 lat i trafił do Lubina z Tauron 1. Ligi. Lorenc ma za sobą bardzo udany sportowo sezon. W zakończonych rozgrywkach pierwszoligowych zgromadził 6 statuetek MVP , a występując w 25 meczach zdobył dla drużyny 299 punktów. Dwa poprzednie sezony atakujący spędził w barwach APP Krispol Września, gdzie wraz z drużyną sięgnął po brązowy medal Mistrzostw Polski 1. Ligi w 2019 roku. Zawodnik jest również Mistrzem Polski w siatkówce plażowej Juniorów z 2017 roku oraz najlepszym atakującym Mistrzostw Polski Juniorów w 2017 roku.

Cuprum Lubin- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 18 2020 19:01:51
Agata Witkowska zostaje w E.Leclerc Radomce Radom!


Najlepsza libero Mistrzostw Polski Juniorek, reprezentantka Polski, zdobywczyni Pucharu Polski, Superpucharu Polski, laureatka Pucharu CEV i dwukrotna wicemistrzyni Polski - Agata Witkowska zdecydowała się przedłużyć umowę z E.Leclerc Radomką Radom.

Agata Witkowska (z d. Durajczyk) to polska siatkarka, grająca na pozycji libero. Urodziła się 19. Sierpnia 1989 roku w Gdańsku. Występowała na parkietach polskich i zagranicznych. Fani siatkówki mogą znać Agatę między innymi z KPSK Stal Mielec, AZS Białystok, czy PGE Atom Trefl Sopot. W sezonie 2016/2017 zawodniczka reprezentowała barwy włoskiego klubu Yamamay Busto Arsizio, a rok później grała w Grot Budowlanych Łódź. Z tym klubem zdobyła Puchar Polski w 2017 roku i 3. miejsce Mistrzostw Polski.

Agata dwukrotnie zajmowała drugą pozycję w Pucharze CEV (2015, 2017). Ma na swoim koncie także sukcesy reprezentacyjne. W 2015 roku zdobyła srebrny medal na Igrzyskach Europejskich, a rok wcześniej brązowy krążek w zawodach Ligi Europejskiej. W sezonie 2019/2020 libero zagrała w klubie z Radomia. Na parkiecie pojawiła się w 80 setach (21 meczów). Znalazła się w TOP10 najlepszych przyjmujących minionych rozgrywek. Na swoim koncie ma również statuetkę MVP z meczu przeciwko #Volley Wrocław.

Agata cieszymy się, że dalej jesteś siatkarką E.Leclerc Radomki Radom!

Radomka Radom- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 18 2020 19:04:07
Kornelia Moskwa odchodzi z bialskiego klubu


23-letnia środkowa zmienia barwy klubowe.

Po sześciu latach gry dla bialskiego klubu Kornelia Moskwa zdecydowała się zmienić barwy klubowe. 23-letnia środkowa dołączyła do klubu z Bielska-Białej w 2014 roku jako Mistrzyni Europy z reprezentacją Polski kadetek. To właśnie w BKS Aluprof rozpoczynała swoją seniorską karierę. Debiut popularnej Neli w najwyższej klasie rozgrywkowej nastąpił w spotkaniu z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 18 października 2014 roku. W swoim pierwszym sezonie, gdy była jeszcze zmienniczką zagrała w 7 spotkaniach i zdobyła 24 punkty. W kolejnych było już zdecydowanie lepiej: 23 mecze i 136 punktów (2015/2016), 24 mecze i 140 punktów (2016/2017), 23 mecze i 185 punktów (2018/2019). Sezon 2017/2018 głównie z powodu kontuzji Kornelia miała słabszy i choć zagrała aż w 19 meczach, to na boisku pojawiała się niemal tylko na zagrywce. W sezonie 2019/2020 została wybrana kapitanem drużyny. Ani przez chwilę nikt nie miał wątpliwości, że wybór był słuszny. Najdłuższy staż w zespole, waleczny charakter, dobre serce, mądrość, serdeczność, uprzejmość, ale też lwi pazur, gdy trzeba było o coś walczyć to cechy, które sprawiały, że Nela była idealnym kandydatem na kapitana. O tym, że z roli kapitana wywiązywała się znakomicie świadczy też fakt, że po przegranych meczach, gdy nikt z zespołu nie miał ochoty stawać przed kamerą i rozmawiać o porażce, Kornelia zawsze podejmowała rękawicę... Zagrała w bialskim klubie w 117 spotkaniach (377 setów) zdobywając łącznie 615 punktów (293 atakiem, 242 blokiem i 80 zagrywką).

- Nie wiem od czego zacząć... Chciałabym bardzo podziękować wspaniałym kibicom, całemu klubowi, trenerom, fizjoterapeutom, zawodniczkom, wszystkim pracownikom bialskiego klubu za wsparcie a przede wszystkim za te cudowne sześć lat spędzonych w Bielsku-Białej. Jesteście niesamowici! Dzięki Wam Bielsko stało się moim drugim domem. To tutaj wchodziłam w dorosłą siatkówkę i nie mogłam sobie tego lepiej wyobrazić! Super przygoda! Dziękuję! Reprezentowanie barw BKS, a w ostatnim sezonie sprawowanie funkcji kapitana było dla mnie ogromnym zaszczytem! Nie mówię do widzenia, ale do zobaczenia! - mówi Kornelia Moskwa z wyraźnym wzruszeniemr30;

Nela dziękujemy Ci za reprezentowanie czerwono-żółto-zielonych barw i za te wszystkie lata gry dla bialskiego klubu! Będziemy tęsknić, ale coś czujemy, że to nie ostatni nasz wspólny sezonr30;

BKS Stal Bielsko-Biała- Biuro Prasowe

=====================

Komplet na środku!


Urodzona 30 października 1996 roku, mierząca 186 centymetrów wzrostu, Kornelia Moskwa dołącza do Grot Budowlanych Łódź. Zawodniczka grająca na pozycji środkowej ostatnie sześć sezonów spędziła w barwach BKS-u STAL Bielsko-Biała. Jest absolwentką Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Sosnowcu. W 2013 roku wygrała złoty medal Mistrzostw Europy wraz z reprezentacją Polski kadetek. Posiada również brązowy medal Mistrzostw Europy Wschodniej EEVZA z 2012 roku. W 2014 roku otrzymała powołanie do szerokiej kadry seniorskiej reprezentacji Polski na turniej eliminacyjny do Mistrzostw Europy.

- Witam wszystkich serdecznie! Bardzo się cieszę, że będę w przyszłym sezonie bronić barw Grot Budowlanych Łódź. Mam nadzieje, że nadchodzący sezon przyniesie nam mnóstwo niezapomnianych emocji i pozytywnych wrażeń, a przede wszystkim zwycięstw na siatkarskich parkietach. Osobiście, po tak długiej przerwie nie mogę się doczekać rozpoczęcia sezonu i wspaniałej atmosfery na trybunach. Myślę, że to będzie dla nas wszystkich ciekawy sezon, a na pewno pełen walki i determinacji. Do zobaczenia! - powiedziała nowa zawodniczka Grot Budowlanych, Kornelia Moskwa.

- Serdecznie witamy Kornelię w naszej drużynie. Jej transfer zamyka nasz skład na środku, dzięki temu będziemy mieli na tej pozycji trzy zawodniczki z Polski. Kornelia aż sześć sezonów spędziła w drużynie z Bielska-Białej. Z pewnością decyzja o zmianie nie była dla niej łatwa, dlatego tym bardziej cieszę się, że wybrała właśnie nasz klub - powiedział prezes, Marcin Chudzik.

Skład Grot Budowlanych Łódź na sezon 2020/2021:

Atakujące:
Rozgrywające: Julia Nowicka, Ewelina Tobiasz.
Środkowe: Anna Lewandowska, Małgorzata Lisiak (z domu Śmieszek), Kornelia Moskwa.
Przyjmujące: Paulina Damaske, Monika Fedusio
Libero:

Odchodzą: Agata Babicz, Paulina Bałdyga, Anna Bączyńska, Karolina Garstka, Anastasiya Kraiduba, Jaroslava Pencová, Julia Twardowska.

Budowlani Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 18 2020 19:07:53
Agnieszka Kąkolewska siatkarką Chemika


Grupa Azoty Chemik Police podpisał kontrakt z Agnieszką Kąkolewską.

Reprezentantka Polski ostatnie dwa lata spędziła na parkietach ligi włoskiej. Broniła barw Savino Del Bene Scandicci i Pomì Casalmaggiore. Ma 25 lat i 199 cm. wzrostu. Występuje na pozycji środkowej.

- We Włoszech nabrałam doświadczenia i zaznałam gry w najlepszej lidze świata. Zmieniłam się jako siatkarka, ale i człowiek. To była wspaniała przygoda, jednak uznałam, że już wystarczy. Miałam bardzo ciekawą ofertę z Włoch, było też kilka z innych lig zagranicznych, ale priorytetem był powrót do kraju. Podoba mnie się wizja drużyny, rozmawiałam z trenerem Akbasem i myślę, że szykuje się ciekawa drużyna. Cieszę się, że będę jej częścią - mówi.

Kąkolewska to siódma zawodniczka, która zagra w Chemiku w przyszłym sezonie. Witamy w Policach!

Skład Grupa Azoty Chemika Police na sezon 2020/21

Rozgrywające: Marlena Kowalewska,
Atakujące:
Przyjmujące: Martyna Grajber, Wilma Salas
Środkowe: Iga Wasilewska, Katarzyna Połeć, Agnieszka Kąkolewska
Libero: Paulina Maj-Erwardt

Chemik Police- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 18 2020 19:10:22
Paulina Szpak w sezonie 2020/2021 nie będzie reprezentowała radomskich barw


W sezonie 2020/2021 w barwach E.Leclerc Radomki Radom nie zobaczymy również Pauliny Szpak. Rozgrywająca spędziła w Radomiu niecały sezon.

Paulina Szpak była podstawową zawodniczką radomskiej drużyny. W drugiej połowie stycznia, po zderzeniu w obronie, nabawiła się kontuzji barku. Musiała przejść operację, a uraz wykluczył ją z gry na resztę rozgrywek.

W sezonie 2019/2020 rozegrała 14 spotkań, 53 sety i zdobyła 38 punktów, w tym 12 punktową zagrywką.

Paulina, dziękujemy Ci za grę w barwach E.Leclerc Radomki Radom! Życzymy dużo wytrwałości i powodzenia w dalszej karierze!

Radomka Radom- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 18 2020 21:29:20
Gabriela Maciągowski opuszcza Grot Budowlanych


Urodzona 16 marca 1997 roku w Toronto, Gabriela Maciągowski, opuszcza Grot Budowlanych Łódź. Atakująca spędziła w naszym klubie jeden sezon.

- Chcę podziękować prezesowi i trenerom za możliwość reprezentowania Grot Budowlanych. Dziękuję wszystkim kibicom za powitanie mnie i bezwarunkowe wsparcie. To był mój pierwszy rok profesjonalnej gry i chociaż sezon zakończył się nieoczekiwanie, to jest to coś, czego nigdy nie zapomnę. Powodzenia wszystkim w przyszłości! - powiedziała Gabriela Maciągowski.

- Dziękujemy Gabi za ten sezon spędzony w Grot Budowlanych Łódź. Życzymy jej powodzenia w dalszej karierze r11; powiedział prezes, Marcin Chudzik.

Skład Grot Budowlanych Łódź na sezon 2020/2021:

Atakujące:
Rozgrywające: Julia Nowicka, Ewelina Tobiasz.
Środkowe: Anna Lewandowska, Małgorzata Lisiak (z domu Śmieszek), Kornelia Moskwa.
Przyjmujące: Paulina Damaske, Monika Fedusio
Libero:

Odchodzą: Agata Babicz, Paulina Bałdyga, Anna Bączyńska, Karolina Garstka, Anastasiya Kraiduba, Gabi Maciągowski, Jaroslava Pencová, Julia Twardowska.

Budowlani Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 19 2020 18:10:58
Juliette Fidon-Lebleu w KS DevelopRes Rzeszów


Juliette Fidon-Lebleu jest zawodniczką grającą na pozycji przyjmującej. Dołączyła do rzeszowskich Rysic z zespołu DPD Legionovia Legionowo. W ubiegłym sezonie wiodąca zawodniczka drużyny z Mazowsza. Swoją karierę rozpoczynała we francuskich drużynach Evreux Volleyball (do 2017) i Beziers Volley (2017-19). W roku 2018 sięgnęła po Mistrzostwo Francji. Obecnie jest kapitanem reprezentacji Francji.

- Będzie to mój drugi sezon w Polsce. Słyszałam bardzo dużo pozytywnych opinii o drużynie z Rzeszowa. Nie mogę się doczekać, aby być w Rzeszowie i poznać Was wszystkich. Mam nadzieję, że macie się dobrze i do zobaczenia wkrótce! - powiedziała Juliette Fidon-Lebleu

Juliette Fidon-Lebleu

Data urodzenia: 28.10.1996
Wzrost: 186 cm
Zasięg w ataku: 297 cm
Pozycja: Przyjmująca

Witamy w Rzeszowie !

KS Developres Rzeszów- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 19 2020 18:15:07
Maja Szymańska zawodniczką DPD Legionovii!


Kolejna utalentowana zawodniczka LTS Legionovia z trzyletnim kontraktem w DPD Legionovii! Do ekipy Alessandro Chiappiniego dołączyła Maja Szymańska!

Utalentowana leworęczna atakująca mierzy 186 centymetrów wzrostu. Urodziła się w 2002 roku, jest zatem nadal juniorką i występy na seniorskich pakietach będzie łączyć z grą w zmaganiach młodzieżowych.

Wychowanka MUKS Abis Łódź przed rokiem przeniosła się ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Szczyrku do LTS Legionovia i zaprezentowała się z bardzo dobrej strony, co zaowocowało kontraktem w pierwszym zespole.

- Jestem wdzięczna za zaufanie i ogromną szansę, którą dostałam. Dzięki niej będę mogła skorzystać z doświadczenia starszych zawodniczek oraz trenera - powiedziała Maja Szymańska - Możliwość pokazania się na treningach pierwszego zespołu jest dla mnie dużą motywacją do stawania się coraz lepszą zawodniczką. Mam nadzieję, że za jakiś czas poziom mojej gry pozwoli mi na pokazanie się również na meczach.

Maja to ogromny talent. Zaimponowała mi nie tylko swoimi umiejętnościami, ale również skupieniem i profesjonalnym podejściem do indywidualnego treningu, podczas którego z wielką motywacją słucha i wprowadza do swojej gry każdą drobną wskazówkę szkoleniowców - chwali atakującą trener Alessandro Chiappini.

Maja Szymańska to, pomimo młodego wieku, bardzo zorientowana na pracę zawodniczka, która jest w pełni świadoma tego, gdzie i po co się znalazła - mówi Paweł Kowal, trener juniorek LTS Legionovia i drugoligowych rezerw - Bardzo cieszę się, że trener Chiappini docenił jej pracę i zaprosił do pierwszego zespołu. To żywy dowód na to, że uczciwa praca popłaca.

Trener Kowal dodaje również kilka słów o możliwościach łączenia występów w TAURONLidze z grą w rezerwach:

- Jeżeli Maja Szymańska i Marta Matejko znajdą się poza rtrzonemr1; zawodniczek najczęściej występujących w pierwszym składzie DPD Legionovii Legionowo, będą mogły także występować i zbierać bezcenne doświadczenie na parkietach drugiej ligi, co przyniesie ogromne korzyści zarówno samym siatkarkom, jak i całemu klubowi.

Skład DPD Legionovii Legionowo:

rozgrywające: Alicja Grabka, Diana Dąbrowska
przyjmujące: Olivia Różański, Jessica Rivero Marin, Daria Szczyrba, Zana Zdovc Sporer
środkowe: Maja Tokarska, Shelly Stafford, Paulina Majkowska
atakujące: Julie Oliveira Souza, Marta Matejko, Maja Szymańska
libero: Izabela Lemańczyk, Klaudia Kulig

DPD Legionovia- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 19 2020 18:16:54
Maja Pelczarska rozgrywającą Enea PTPS Piła!


25-letnia zawodniczka zasiliła szeregi zespołu Mirosława Zawieracza.

Maja Pelczarska pochodzi z Rzeszowa i to tam stawiała swoje pierwsze siatkarskie kroki. Następnie grała w takich klubach jak Sparta Warszawa, Silesia Volley Mysłowice, UKS Jedynka Tarnów oraz E.Leclerc Radomka Radom. To właśnie z radomskim klubem zadebiutowała na ekstraklasowych boiskach. Grę w beniaminku przerwała jej jednak kontuzja stopy. W ubiegłym sezonie reprezentowała barwy pierwszoligowego klubu Karpaty AZS PWSZ MOSiR Krosno Glass.

W nadchodzącym sezonie powróci do ekstraklasy w barwach Enei PTPS-u Piła.

- Gdy pojawiła się możliwość gry w PTPS-ie długo się nie zastanawiałam, drużyna bardzo fajnie zaprezentowała się w zeszłym sezonie, a ja chcę ponownie spróbować swoich sił w ekstraklasie - mówi Pelczarska. Dodatkowo będzie tam kilka koleżanek, z którymi miałam już przyjemność grać. Do zespołu dołączam więc z pozytywną energią i nastawieniem. Mam nadzieję, że uda mi się pomóc drużynie i wykorzystać wszystko to czego nauczyłam się do tej pory.

Maja Pelczarska jest drugą ogłoszoną przez pilski klub rozgrywającą. O miejsce w wyjściowym składzie rywalizować będzie z Sylwią Kucharską, która dołączyła do Enei PTPS-u w ubiegłym sezonie.

Maja, witamy w drużynie!

Enea PTPS Piła- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 19 2020 18:19:21
Bartosz Filipiak nowym atakującym PGE Skry Bełchatów


Miło nam poinformować, że nowym atakującym PGE Skry Bełchatów został Bartosz Filipiak. To siatkarz o wielkim potencjale, który został zauważony przez nasz klub i ma pomóc w odnoszeniu kolejnych sukcesów.

26-letni Filipiak pochodzi z Aleksandrowa Kujawskiego, a karierę rozpoczynał w Chemiku Bydgoszcz. Był także uczniem SMS PZPS Spała, a z sukcesów Filipiaka w młodzieżowej siatkówce warto odnotować zwycięstwo w Młodej Lidze z Delectą Bydgoszcz (2012). Trofea zdobywał również jako starszy siatkarz, bowiem w 2015 wywalczył mistrzostwo I ligi, a był wówczas atakującym Victorii Wałbrzych, w której występował w latach 2014-2016. W seniorskiej karierze grał także w Chemiku Bydgoszcz (2013/2014 oraz 2016-2019), a ostatni sezon spędził w Treflu Gdańsk, gdzie był czołową postacią i został najlepszym punktującym PlusLigi (460 punktów).

Warto też odnotować, że Filipiak ma za sobą występy zarówno w młodzieżowych, jak i seniorskiej reprezentacji Polski. Jest wicemistrzem Uniwersjady oraz brązowym medalistą Ligi Narodów (oba sukcesy w 2019 roku).

- Kiedy szedłem na pierwszy trening siatkarski, PGE Skra Bełchatów była wielką marką i do tej pory taką pozostaje. Przez wiele lat pracowałem na to, by znaleźć się w miejscu, w którym teraz jestem. Bardzo się z tego cieszę i nie mogę się doczekać, aż zaczniemy sezon. Marzenia się spełniają. Teraz mam możliwość gry w Bełchatowie i dam z siebie sto procent, by wykorzystać tę szansę i cieszyć kibiców dobrą grą - mówi Bartosz Filipiak.

- Bartek bardzo harmonijnie się rozwija. To jeden z najbardziej obiecujących siatkarzy na pozycji atakującego. Ma za sobą bardzo dobry sezon w Gdańsku. Już rok temu podejmowaliśmy rozmowy na temat jego pozyskania. Podobało mi się to, że jest świadomy szansy, jaką dostaje, ale też swoich umiejętności, bo nie boi się rywalizacji. Wierzę głęboko w to, że będzie to krok do przodu w jego rozwoju i karierze sportowej, co przełoży się też na wyniki PGE Skry Bełchatów. Liczę, że Bartek dołoży cegiełkę do sukcesów, które, mam nadzieję, są przed PGE Skrą - mówi Konrad Piechocki, prezes zarządu KPS Skra Bełchatów S.A.

- Bardzo się cieszę, że Bartek dołącza do naszej drużyny. To młody, bardzo ambitny człowiek, sportowiec, który stawia sobie bardzo wysokie cele i prze do przodu nie patrząc na przeszkody. Dlatego znalazł się w takim punkcie swojego życia i kariery sportowej. W ostatnich kilku sezonach pokazał się z bardzo dobrej strony. Na mnie zrobił wrażenie jeszcze w Bydgoszczy, kiedy może był trochę mniej regularny, niż w ostatnim sezonie w Treflu, ale jest zawodnikiem eksplozywnym, atletycznym i dobrze przygotowanym fizycznie, a do tego skocznym i świadomym swoich umiejętności, słabszych i mocnych stron. Może być zawodnikiem jeszcze lepszym i mam nadzieję, że tak się stanie w najbliższym roku w PGE Skrze Bełchatów. Na pewno jego cichym celem jest też walka o reprezentację Polski, zwłaszcza w zmianie pokoleniowej Tokio 2021 i wszystko przed nim - mówi Michał Mieszko Gogol, trener PGE Skry.

Bartosz, witamy w Ulu!

PGE Skra Bełchatów- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 19 2020 18:23:45
Tomas Rousseaux rozstaje się z Asseco Resovią


Zarząd Klubu oraz Tomas Rousseaux, podjęli decyzję o rozwiązaniu za porozumieniem stron umowy, która miała obowiązywać w sezonie 2020/21.

Tomas przyszedł do naszego klubu z GKS-u Katowice i grał w pasiaku jeden sezon.

Dziękujemy Tomasowi za ostatni sezon i życzymy powodzenia w dalszej karierze!

Asseco Resovia Rzeszów
ksdani dnia czerwiec 19 2020 18:42:35
Aleksandra Muszyńska nową zawodniczką Jokera Świecie


Przygodę z siatkówką zaczęła w pierwszej klasie gimnazjum w klubie MUKS Volley Płock. Dzięki ciężkiej pracy została szybko doceniona i w pierwszej klasie liceum przeniosła się do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Szczyrku, gdzie kontynuowała naukę do końca trzeciej klasy. Pierwszym klubem seniorskim Oli były Karpaty Krosno, w późniejszych latach zawodniczka trafiła do drużyny Energetyka Poznań. Ola w jednym z wywiadów udzielonych dla krośnieńskiego klubu, powiedziała:

Dla mnie siatkówka to pasja i sposób na życie. To jest to co chciałabym robić w przyszłości i dzięki siatkówce rozwijać się z każdym dniem. A moje marzenia? Chciałabym grać w najlepszych zagranicznych ligach świata.

W tym sezonie, po raz pierwszy w karierze, Ola będzie miała okazję zaprezentować się w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Nie pozostaje nam nic innego, jak życzyć spełnienia marzeń w przyszłości. Ola ma 22 lata i 188 cm wzrostu. Nasza nowa środkowa jest siostrą bliźniaczką ogłoszonej wczoraj przyjmującej świeckiej drużyny, Adrianny Muszyńskiej.

MUKS Joker Świecie
ksdani dnia czerwiec 19 2020 18:45:14
Oliwia Urban nową zawodniczką Jokera Świecie


Oliwia Urban w nadchodzącym sezonie będzie reprezentować barwy Jokera Świecie. Zawodniczka pochodząca ze Złotowa swoje pierwsze siatkarskie kroki stawiała w tamtejszej Sparcie Złotów. Do drużyny PTPS-u Piła trafiła jeszcze jako juniorka, jednak szybko dostrzeżono w niej potencjał i niebawem miała okazję zaprezentować swoje umiejętności na parkietach najwyższej klasy rozgrywkowej.

Zawodniczka przez trzy kolejne sezony reprezentowała barwy pilskiego PTPS-u. W sezonie 2018/2019 przeniosła się do Budowlanych Łódź, z którymi zdobyła Superpuchar Polski oraz Wicemistrzostwo Polski. W minionym sezonie znów powróciła do bliskiego jej sercu miasta, Piły, gdzie stanowiła o sile zespołu. Doświadczenie zdobyte w najwyższej klasie rozgrywkowej będzie dużym atutem naszej nowej przyjmującej. Oliwia Urban ma 24 lata i mierzy 183 cm wzrostu.

MUKS Joker Świecie
ksdani dnia czerwiec 19 2020 18:47:14
Poznajmy Agatę Nowak


Urodzona w Gdańsku Agata Nowak, przygodę z siatkówką rozpoczęła w bardzo utytułowanej drużynie Gedanii Gdańsk, której barwy reprezentowała do ukończenia wieku juniorki. Następne dwa lata spędziła w drużynie Atom Trefl Sopot występującej w rozgrywkach Młodej Ligi. Dalsze losy kariery złączyły Agatę z klubem z Torunia, który występował w najwyższej klasie rozgrywkowej. Po dwóch latach spędzonych w mieście Kopernika, w 2019 roku Agata dołączyła do innego ekstraklasowego teamu Energa MKS Kalisz.


Ostatni sezon Agata spędziła w drużynie Enea Energetyk Poznań, miała więc możliwość zapoznać się ze specyfiką hali Jokera. Mamy nadzieję, że świecka atmosfera oraz klimat sportowy przyczynią się do jak najlepszego sezonu w wykonaniu naszej nowej Libero. Sądząc po klubach, w których się znajdowała możemy być przekonani, że będzie ona pewnym punktem naszego przyjęcia. Gdańszczanka w wielu wywiadach podkreśla, że siatkówka to jej pasja i nie wyobraża sobie życia bez niej, co jest bliskie filozofii którą my też wyznajemy. Agata Nowak ma 24 lata i 173 cm wzrostu.
ksdani dnia czerwiec 19 2020 18:48:42
Poznajmy Martynę Gorzkiewicz


Naszą najmłodszą siatkarką w najbliższym sezonie będzie rozgrywająca Martyna Gorzkiewicz. Swoją przygodę z siatkówką rozpoczęła już w trzeciej klasie szkoły podstawowej. Pochodząca z Przeworska zawodniczka reprezentowała barwy zespołów z rodzinnego miasta oraz Rzeszowa i Jarosławia.

r1;W trzeciej klasie szkoły podstawowej tata zapisał mnie na treningi siatkówki. W pobliżu mojego miejsca zamieszkania nie było takiego klubu, gdzie mogłabym robić to, na co dzień. Dlatego przez rok trenowałam w Rzeszowie, ze starszymi dziewczynami. Później zależało nam na tym, aby znaleźć coś nieco bliżej mojego rodzinnego Przeworska. Tata mi pomógł, popytał, ale trudno było znaleźć drużynę w moim roczniku. Udało mi się jednak załapać na treningi w Łańcucie, byłam trochę z boku, ale dostałam szansę pracy ze starszymi dziewczynami. Później klub przeniósł się z Łańcuta do Jarosławia, co nie ukrywam było mi na rękę, bo to było jeszcze bliżej mojego domu. To właśnie San Pajda był klubem, w którym rozpoczęłam poważniejszą przygodę z siatkówką, tam grałam w młodziczkach i kadetkachr1; r11; mówiła dla portalu siatka.org Martyna.

Kolejnym etapem kariery tej młodej zawodniczki była drużyna z Mielca. Tam też łączyła grę w grupach młodzieżowych z występami początkowo w II jak i w I lidze siatkówki kobiet. Martyna to bardzo utalentowana zawodniczka. Pomimo młodego wieku wielokrotnie pokazała już duży potencjał i charakter do gry. Cieszymy się, że będzie częścią naszego teamu. Martyna urodziła się 11 czerwca 2001 roku i mierzy 175 cm.
ksdani dnia czerwiec 19 2020 18:52:18
Poznajmy Magdę Jurczyk


Kolejną siatkarką, która dołączyła do naszej drużyny jest pochodząca z Cergowej, na podkarpaciu, Magda Jurczyk. Nowa "jokerka", gra na pozycji środkowej bloku. Swoje pierwsze kroki siatkarskie stawiała w SKS Dukla oraz w pobliskim Dębowcu, który występował w III lidze Kobiet. W sezonie 2013/14 trafiła do zespołu z Krosna. Był to duży przeskok, bo o dwie klasy rozgrywkowe. Praktycznie od razu Magda "zadomowiła" się w pierwszej szóstce zespołu. Jej dobra gra nie przeszła bez echa i bardzo szybko "posypały" się propozycje z drużyn, grających zarówno w I lidze Kobiet jak i nawet z ówczesnej LSK. Siatkarka odłożyła jednak decyzje o wyjeździe do czasu zakończenia studiów.


Kolejnym etapem była gra w Wiśle Warszawa- sezon 2017/18. W rundzie zasadniczej zawodniczki ze stolicy Polski, uplasowały się na 1. lokacie z dorobkiem 20 zwycięstw i 2 przegranych, w finale jednak musiały uznać wyższość ekipy z Kalisza. Następne sezony Madzia spędziła wraz z Asią Sobczak w drużynach występujących na zapleczu Ligi Siatkówki Kobiet. Były to ekipy z Tarnowa i Poznania, z którymi osiągnęła kolejno czwarte i trzecie miejsce w rozgrywkach I ligi kobiet. Nasza nowa zawodniczka jest zawsze silnym punktem drużyny. Szybka i dynamiczna imponuje skutecznością przede wszystkim w bloku. Jesteśmy pewni, że będzie mocnym punktem drużyny, a rywalizacja na środku siatki będzie bardzo ciekawa. Magda urodziła się 28 października 1995 roku. Ma 185 cm wzrostu i gra na pozycji środkowej.

MUKS Joker Świecie
ksdani dnia czerwiec 19 2020 18:55:43
Joanna Sikorska będzie w nadchodzącym sezonie nasza nową atakującą.


Siatkarka pochodząca z Włocławka, swoją poważną karierę siatkarską rozpoczęła w zespole TKST Budowlani Toruń, którego barwy reprezentowała w latach 2006 - 2014. Kolejne dwa sezony przyniosły debiut w najwyższej klasie rozgrywkowej. Asia broniła wówczas barw PGNiG Nafty Piła i była tam podstawową zawodniczką. W 2016 roku nasza nowa atakująca zmieniła otoczenie, zasilając szeregi jednej z najmocniejszych drużyn I ligi Kobiet - Wisły Warszawa. Podczas dwuletniego pobytu w stolicy Polski, wywalczyła wraz z klubem złoty i srebrny medal.


Kolejne lata Asia spędziła w UKS Jedynce Tarnów, z którym zajęła czwarte miejsce w rozgrywkach I Ligi Kobiet, oraz Enea Energetyku Poznań, który uplasował się na trzecim miejscu tychże rozgrywek. Przez całą karierę Asia była liderką. Jest już doświadczoną zawodniczką, która stanowiła o sile drużyn, w których występowała. Bardzo cieszymy się, że dołączyła do naszej Rodziny i mamy nadzieję, że wspólnie będziemy się cieszyć siatkówką w nadchodzącym sezonie. Asia urodziła się 25 grudnia 1990 roku we Włocławku. Ma 180 cm wzrostu i gra na pozycji atakującej.
ksdani dnia czerwiec 20 2020 19:47:42
Yacine Louati nowym przyjmującym Jastrzębskiego Węgla!


Z radością informujemy, że nasz Klub podpisał kontrakt z francuskim przyjmującym Yacinem Louatim. Umowa będzie obowiązywać na najbliższy sezon z możliwością przedłużenia jej o kolejny rok.

Pochodzący z Tourcoing 28-letni siatkarz jest reprezentantem Francji. Dotychczas większość swojej kariery spędził w klubach ze swojego kraju. Pierwsze kroki stawiał w klubie z rodzinnego miasta. W barwach Tourcoing LM był objawieniem sezonu 2011/2012 we francuskiej Ligue A. Potem przez rok był zawodnikiem Montpellier UC, a następnie grał w lidze belgijskiej w drużynie Prefaxis Menen, gdzie został wybrany najlepszym zagrywającym tej ligi w sezonie 2014/2015.

Po roku wrócił do Francji, zasilając Spacer's de Toulouse. Z zespołem z Tuluzy wywalczył wicemistrzostwo kraju, a jego świetna postawa na boisku zaowocowała transferem do ówczesnego mistrza Francji Chaumont Volley-Ball 52, z którym raz jeszcze w swojej karierze zagrał w finale ligi (ponownie srebro), wywalczył krajowy Superpuchar i wystąpił w Lidze Mistrzów (awans do fazy play off 12). Ostatnie dwa lata spędził we włoskiej Serie A1 - najpierw w Kioene Padova, a w minionym sezonie Vero Volley Monza.

- Przez ostatnie dwa lata występowałem w lidze włoskiej. To było naprawdę cenne doświadczenie. Ale szukałem dla siebie nowego wyzwania. Jastrzębski Węgiel to wspaniały klub, a PlusLiga to jedne z najlepszych rozgrywek na świecie. To połączenie idealnie wpisywało się w to moje wyzwanie. W przyszłym roku są Igrzyska Olimpijskie, a gdzie można się do nich lepiej przygotować, jeśli nie w takim miejscu, jakie teraz wybrałem do gry - mówi Yacine Louati, który prywatnie jest miłośnikiem muzyki. Przez 12 lat uczył gry na trąbce, zaś przez osiem - gry na fortepianie, kończąc szkoły muzyczne w Tourcoing oraz Montpellier.

Yacine Louati będzie piątym francuskim przyjmującym w historii naszego Klubu. Wcześniej barwy Jastrzębskiego Węgla reprezentowali: Guillaume Samica, Nicolas Marechal, Guillaume Quesque oraz Julien Lyneel.

- Jednym z głównych powodów, dzięki któremu Francja zakwalifikowała się na Igrzyska Olimpijskie do Tokio, był fakt, że Yacine Louati stanął na wysokości zadania w kluczowych momentach styczniowego turnieju kwalifikacyjnego w Berlinie. W minionym sezonie ligowym Louati kontynuował swój siatkarski rozwój w barwach klubu z Monzy, gdzie wnosił do zespołu szeroką gamę swoich umiejętności. Nie mam wątpliwości, że Yacine oczaruje fanów w PlusLidze i pokaże, dlaczego jest przyszłością francuskiej siatkówki i przyszłym olimpijczykiem - uważa Luke Reynolds, trener Jastrzębskiego Węgla.

Yacine Louati

Ur. 04.03.1992r., Tourcoing
Wzrost: 198 cm
Waga: 92 kg
Zasięg w ataku: 345 cm
Zasięg w bloku: 320 cm

Kluby: Centre National de Volley-Ball (FRA), Tourcoing LM (FRA), Montpellier (FRA), Prefaxis Menen (BEL), Spacer's de Toulouse (FRA), Chaumont Volley-Ball 52 (FRA), Kioene Padova (ITA), Vero Volley Monza (ITA).

Jastrzębski Węgiel- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 20 2020 20:14:26
Brazylijczyk w barwach Cuprum Lubin


Daniel Muniz de Oliveira to kolejny siatkarz, który zasili szeregi drużyny Miedziowych w nowym sezonie rozgrywek PlusLiga. Ten 22-letni przyjmujący dwa poprzednie sezony spędził w brazylijskiej Superlidze - w drużynach Apan Volei/Blumenau i Maringa Volei. W zakończonych rozgrywkach Oliveira wystąpił w 21 meczach (75 setach) i zdobył łącznie 239 punktów z czego 30 z zagrywki. Nie będzie to pierwszy europejski kontrakt naszego nowego zawodnika, gdyż w sezonie 2017/2018 reprezentował on barwy greckiego Pamvochaikos V.C.

Cuprum Lubin- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 20 2020 20:17:22
Julia Kleszcz dołącza do seniorskiego zespołu #VolleyWrocław


Kolejny młody talent w #VolleyWrocław. Tym razem do zespołu dołącza przyjmująca - Julia Kleszcz. W młodzieżowej drużynie z Wrocławia jest od roku, ale już zdążyła swoją pracą zasłużyć na powołanie do seniorskiej drużyny.

#VolleyWrocław na mapie siatkarskich ośrodków wyróżnić może praca z młodzieżą. Dzięki temu od kilku lat, co roku w seniorskim zespole szansę trenowania i gry otrzymuje siatkarka z grup młodzieżowych. Tydzień temu ogłoszono, że w seniorskim zespole zagra Joanna Chorąża, dzisiaj wrocławski klub informuje, że w seniorskiej drużynie zagra także Julia Kleszcz.

Julia Kleszcz pochodzi z Łodzi, gdzie rozpoczynała karierę w KS Dziewiątka Łódź. Rok temu zdecydowała się na zmianę barw na #VolleyWrocław. Młoda przyjmująca ma za sobą grę w reprezentacji Polski w swojej kategorii wiekowej, gdzie poznała swojego obecnego klubowego trenera - Andrzeja Krowiaka.

Najzdolniejsze siatkarki z młodzieżowych zespołów #VolleyWrocław są pod czujnym okiem sztabu pierwszej drużyny. Dzięki współpracy pomiędzy drużyną seniorską a młodzieżowymi - możliwe jest opracowanie systemu, w którym najzdolniejsze siatkarki będą miały szansę gry w seniorskim zespole.

Kto by się nie ucieszył z propozycji, by zagrać w seniorskiej drużynie? To wielka szansa dla mnie. Trenowanie ze starszymi i bardziej doświadczonymi siatkarkami stwarza większe możliwości. To także czas na poprawienie swojego boiskowego charakteru i jego ukształtowanie. Nie mogę się doczekać pierwszych treningów z nową drużyną - powiedziała Julia Kleszcz, przyjmująca #VolleyWrocław.

Tydzień temu, przy okazji informacji o Asi Chorążej, podkreślałem jak bardzo ważna jest współpraca między młodzieżowymi drużynami, a seniorkami. Dzisiaj mamy na to kolejny dowód. Cieszę się, że Julka dołączyła do naszego klubu rok temu, a dzisiaj możemy ogłosić ją jako członkinię drużyny seniorek na sezon 2020/2021 - powiedział Jacek Grabowski, prezes zarządu Volleyball Wrocław S.A.

Kadra #VolleyWrocław na sezon 2020/2021 coraz bardziej się krystalizuje. W pełni obsadzona jest pozycja libero, na której zagrają Karolina Pancewicz i Agnieszka Adamek oraz ataku, gdzie zagrają Małgorzata Jasek i Izabella Rapacz. W drużynie zobaczyć będzie można także: przyjmujące - Natalię Murek, Paulę Słonecką, Joannę Chorążę oraz Julię Kleszcz, środkowe - Aleksandrę Gancarz i Karolinę Fedorek oraz rozgrywającą Weronikę Wołodko. Drużynę poprowadzi duet trenerski Wojciech Kurczyński - Dawid Murek.

Więcej informacji o naszym klubie znajdą Państwo na www.volleywroclaw.pl. Serdecznie zapraszamy do obserwowania naszych platform społecznościowych.

#VolleyWrocław- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 21 2020 18:35:30
Paweł Woicki wraca do Asseco Resovii Rzeszów po 11 latach


Doświadczony rozgrywający, Paweł Woicki dołącza do naszego zespołu. Kontrakt z byłym reprezentantem Polski został podpisany na dwa lata.

37-letni Paweł Woicki to jeden z bardziej doświadczonych rozgrywających w naszym kraju. Na koncie ma wiele sukcesów zarówno klubowych jak i reprezentacyjnych. Z kadrą Polski zdobywał m.in. mistrzostwo Europy w 2009 roku i brązowy medal Ligi Światowej w 2011 roku. W reprezentacji Polski rozegrał 102 mecze.

W karierze klubowej zdobywał wiele medali mistrzostw Polski, łącznie ze złotem, a także Puchar Polski. Ma na swoim koncie także srebrny medal Klubowych Mistrzostw Świata, zdobyty w barwach PGE Skry Bełchatów.

Paweł Woicki w swojej karierze występował już w barwach Asseco Resovii Rzeszów. W sezonie 2008/2009 zdobył z naszym klubem, historyczny, pierwszy w XXI wieku, srebrny medal mistrzostw Polski. Po roku spędzonym w Rzeszowie, rozgrywający przeniósł się do Delecty Bydgoszcz. Teraz wraca do Asseco Resovii po pięciu latach gry w barwach Indykpolu AZS-u Olsztyn.

W PlusLidze Paweł Woicki występuje od 17 sezonów. W tym czasie rozegrał 488 spotkań, w których zdobył 567 punktów.

Paweł, witamy w Rzeszowie!

Paweł Woicki

Data urodzenia: 19.06.1983 r.
Pozycja: Rozgrywający
Wzrost: 182 cm
Waga: 84 kg
Zasięg w ataku: 315 cm


Kariera:

2002-2003 AZS Politechnika Warszawska
2003-2008 AZS Częstochowa
2008-2009 Asseco Resovia Rzeszów
2009-2010 Delecta Bydgoszcz
2010-2013 Skra Bełchatów
2013 AZS Politechnika Warszawska
2013-2015 Transfer Bydgoszcz
2015-2020 Indykpol AZS Olsztyn
2020-... Asseco Resovia Rzeszów

Asseco Resovia Rzeszów- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 22 2020 19:14:07
Anna Bączyńska zawodniczką #VolleyWrocław


Przyjmująca, Anna Bączyńska, od nowego sezonu będzie występować w barwach #VolleyWrocław. Jako zawodniczka Grotu Budowlanych Łódź, Bączyńska w 2019 roku została wicemistrzynią Polski.

Anna Bączyńska rozpoczęła swoją siatkarską przygodę w Krakowie, skąd pochodzi. W kobiecej ekstraklasie zadebiutowała w sezonie 2012/2013, kiedy reprezentowała barwy KS Pałacu Bydgoszcz. 24-latka grała później w pierwszoligowym PWSZ Karpaty Krosno, Legionovii Legionowo, Radomce Radom i, przez ostatnie dwa lata, w Grocie Budowlanych Łódź. Właśnie z tym klubem przyjmująca stanęła na podium Ligi Siatkówki Kobiet (obecnie TAURON Ligi), zostając w 2019 roku wicemistrzynią kraju.

Krakowianka wystąpiła w ostatnim sezonie w 65 setach, zdobywając w nich łącznie 166 punktów i jedną statuetkę MVP w spotkaniu z BKS-em Stalą Bielsko-Biała. Bączyńska w kilku meczach zastąpiła na ataku kontuzjowaną koleżankę z drużyny, nie tracąc przy tym na jakości gry.

Wybrałam Wrocław, ponieważ stawiam na kluby, w których praca indywidualna z siatkarką jest na pierwszym miejscu. Już od pierwszej rozmowy z Wojtkiem czułam, że Wroclaw to klub, w którym chcę być. Spodobał mi się również plan jaki został mi przedstawiany, na stworzenie zespołu - powiedziała Anna Bączyńska, przyjmująca #VolleyWrocław.

Dzisiaj do naszej drużyny dołączyła młoda i zarazem bardzo doświadczona siatkarka. Wicemistrzyni Polski i uczestniczka siatkarskiej Ligi Mistrzyń. Jestem przekonany, że to transfer na jaki czekali nasi kibice, a dzięki Ani będziemy mieć wiele powodów do radości - tak transfer Bączyńskiej do #VolleyWrocław skomentował Jacek Grabowski.

Anna Bączyńska w sezonie 2020/2021 dołączy do pozostałych przyjmujących #VolleyWrocław: Natalii Murek, Pauli Słoneckiej, Joanny Chorążej i Julii Kleszcz. Obok nich drużynę tworzyć będą: Karolina Pancewicz, Agnieszka Adamek, Aleksandra Gancarz, Karolina Fedorek, Weronika Wołodko, Małgorzata Jasek i Izabella Rapacz. Wrocławianki prowadzić będzie duet: Wojciech Kurczyński i Dawid Murek.

Więcej informacji o naszym klubie znajdą Państwo na www.volleywroclaw.pl. Serdecznie zapraszamy do obserwowania naszych platform społecznościowych.

#VolleyWrocław- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 22 2020 19:21:04
Paweł Halaba nowym Jurajskim Rycerzem!


Paweł Halaba dołącza do Armii 2.0! Przyjmujący podpisał 2-letni kontrakt z Aluron Virtu CMC Zawiercie.

- To przykład siatkarza, który musiał wyjechać z Polski, by nabrać ogrania i się rozwinąć. Umiejętności, które zdobył za granicą, pokazał w poprzednim sezonie w barwach Trefla Gdańsk - chwali nowego Jurajskiego Rycerza trener Igor Kolaković. - To zadziorny gracz, które skacze wysoko, ma szybką rękę w ataku i mocną zagrywkę. Do tego chce ciężko pracować, by dalej się rozwijać - dodaje szkoleniowiec Aluron Virtu CMC Zawiercie.

Paweł Halaba urodził się w Płocku i zaczynał przygodę z siatkówką w tamtejszym UKS-ie Małachowiance, ale szybko przeniósł się do Metra Warszawa. Z klubem ze stolicy w 2013 roku zdobył brąz mistrzostw Polski juniorów i został najlepszym zagrywającym imprezy.

Karierę seniorską rozpoczął w 2014 roku w pierwszoligowym AZS-ie AGH Kraków. Po udanym roku na zapleczu PlusLigi został powołany na mistrzostwa świata juniorów, gdzie występował w jednej drużynie z Marcinem Kanią i Dominikiem Depowskim. Polacy skończyli turniej na 9. miejscu, w dużej mierze z powodu wyjątkowo nieszczęśliwego losowania, bo w grupie uleglir30; późniejszym finalistom, Rosjanom i Argentyńczykom. Po zakończeniu sezonu reprezentacyjnego przeniósł do AZS-u Politechniki Warszawskiej, ale tam jego rozwój zahamowała kontuzja stawu skokowego. Postanowił więc poszukać swoich szans poza Polską. Najpierw spędził rok w Jihostroju Czeskie Budziejowice, a następnie przeniósł się do niemiecko-austriackiego Hypo Tirol Alpenvolleys Haching, gdzie występował na przyjęciu obok świetnie znanego zawierciańskim kibicom Hugo de Leona. Sezon Bundesligi zakończył z brązowym medalem oraz pięcioma statuetkami MVP i dwiema dla najlepszego gracza pokonanej drużyny.

Udane występy w Czechach i Niemczech zaowocowały powołaniem na Uniwersjadę, gdzie Halaba był jednym z liderów reprezentacji Polski, która zdobyła srebro. Paweł wrócił też do PlusLigi i podpisał kontrakt z Treflem Gdańsk. Z miejsca wywalczył sobie stałe miejsce w składzie drużyny Michała Winiarskiego i stał się jedną z rewelacji rozgrywek. Świetnie radził sobie zwłaszcza w ataku i w polu serwisowym, zakończył sezon z trzema statuetkami MVP i poprowadził Gdańskie Lwy do awansu do turnieju finałowego Pucharu Polski, który został odwołany z powodu pandemii koronawirusa. Po zakończeniu rozgrywek był jednym z najbardziej rozchwytywanych siatkarzy na rynku transferowym, a spośród wielu ofert wybrał tę przedstawioną przez Aluron Virtu CMC.

- Walka o najwyższe cele, dobry zespół, dobry trener, świetni kibice, to wszystko zadecydowało, że przenoszę się do Zawiercia - zdradza Paweł Halaba. - Negocjacje nie były długie, byłem zdecydowany na ten wybór - przyznaje nowy Jurajski Rycerz.

- Paweł Halaba był jednym z najgorętszych, jeśli nie najgorętszym nazwiskiem na wewnętrznym rynku transferowym PlusLigi. Swój talent pokazywał już wcześniej, ale musiał poprzeć go ciężką pracą nad rozwojem podczas dwóch lat spędzonych poza krajem, by jego gwiazda mogła rozbłysnąć w Gdańsku. To sprawiło, że w swoim składzie widziały go najbogatsze kluby w Polsce r11; mówi prezes Kryspin Baran. - Na szczęście Paweł od samego początku był bardzo zainteresowany dołączeniem do Armii 2.0. Cieszymy się, że nasza wizja przekonała go, by naszą ofertę traktować priorytetowo. Co ważne, nie mam tu na myśli tylko nowych kolegów z drużyny czy trenera, ale też osoby tworzące sztab szkoleniowy czy medyczny. Na dodatek to niezwykle energetyczny gracz i jestem pewny, że błyskawicznie zyska sympatię naszych kibiców - dodaje Prezes Zarządu Aluron Virtu CMC Zawiercie.

Paweł Halaba

Urodzony: 14.12.1995 r. w Płocku
Pozycja: przyjmujący
Wzrost: 195 cm
Zasięg w ataku: 353 cm
Zasięg w bloku: 325 cm
Kariera seniorska:

AZS AGH Kraków (2014-2015)
AZS Politechnika Warszawska (2015-2017)
Jihostroj Czeskie Budziejowice (2017-2018)
Hypo Tirol Alpenvolleys Haching (2018-2019)
Trefl Gdańsk (2019-2020)
Aluron Virtu CMC Zawiercie (2020- )

Sukcesy:

Uniwersjada
srebro (2019)
Mistrzostwa Niemiec
brąz (2019)
Puchar Polski
półfinał (2020)
Mistrzostwa Polski juniorów
brąz (2013)

Nagrody indywidualne:

Najlepszy zagrywający turnieju finałowego mistrzostw Polski juniorów (2013)

Biuro Prasowe Aluron Virtu CMC Zawiercie
ksdani dnia czerwiec 22 2020 19:27:31
Agata Michalewicz nową zawodniczką KS Pałac Bydgoszcz S.A.


Agata Michalewicz została nową zawodniczką naszego Klubu!

W sezonie 2020/2021 22-letnia rozgrywająca będzie reprezentować barwy Klubu Sportowego Pałac Bydgoszcz S.A.

Pochodząca z Malborka Agata Michalewicz jest absolwentką Szkoły Mistrzostwa Sportowego PZPS w Szczyrku. Mierząca 181 cm rozgrywająca występowała w: UKS Orzeł Malbork, SMS PZPS Szczyrk, Atom Trefl Malbork, Tauron MKS Dąbrowa Górnicza i Stal Mielec.

Agata Michalewicz jest wielokrotną medalistką mistrzostw Polski w kategoriach młodzieżowych. Zdobyła m.in. złoty i srebrny medal MP kadetek oraz srebrny medal MP juniorek.

W wolnym czasie Agata chętnie czyta książki. Listę jej ulubionych tytułów otwierają "Obsesja doskonałości" Dawida Piątkowskiego i "Potęga podświadomości" Josepha Murphyr17;ego.

KS Pałac Bydgoszcz- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 22 2020 19:30:06
Kamil Droszyński rozgrywającym Zielonej Armii!


Młody rozgrywający, który w swojej karierze zdobył Mistrzostwo Świata Kadetów oraz Superpuchar Polski. Kamil Droszyński w najbliższym sezonie będzie rozgrywającym Indykpolu AZS Olsztyn!

Kamil Droszyński urodził się 28 stycznia 1997 roku w Ciechocinku. Swoje pierwsze kroki w siatkarskiej karierze stawiał w Chemiku Bydgoszcz, z którą zdobył Mistrzostwo Młodej Ligi (2012). W następnym sezonie, młody rozgrywający rozpoczął naukę w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Spale. W biało-czerwonych barwach, Droszyński zdobył tytuł wicemistrza Europy Juniorów (2014), Mistrza Świata i Europy Kadetów (2015). Na obu turniejach został uznany za najlepszego rozgrywającego.

W 2016 roku Droszyński postanowił spróbować swoich sił za granicą. Rozgrywający bronił wówczas barw belgijskiego Lindemans Aalst, z którym zdobył brązowy medal. Po roku zagranicznych wojaży, zawodnik wrócił do Polski, aby zadebiutować w PlusLidze w barwach Cerradu Czarnych Radom. Minione dwa sezony (2018 r11; 2020), rozgrywający spędził w PGE Skrze Bełchatów, gdzie razem z kolegami z zespołu zdobył Superpuchar Polski (2018).

Sezon 2020/2021 to czas na zmiany. Kamil Droszyński przez najbliższy rok będzie rozgrywającym Indykpolu AZS Olsztyn!

- Jest to klub, w którym mogę rozwijać swoje umiejętności, a zarazem z ogromnym potencjałem, który mam nadzieję, że pokażemy w nadchodzącym sezonie r11; mówi Kamil Droszyński. - Jest to także klub z ogromną tradycją, wspaniałymi kibicami, więc jest to najlepszy wybór, jaki mogłem podjąć. Negocjacje były bardzo konkretne, wszyscy wiedzieliśmy, czego chcemy. Szybko doszliśmy do porozumienia na wszystkich płaszczyznach. Chciałbym pokazać się w Olsztynie z jak najlepszej strony, dać radość kibicom i odwdzięczyć się klubowi za otrzymaną szansę.

Kamil Droszyński w Indykpolu AZS Olsztyn zagra z numerem 11.

Debiut Kamila w biało-zielonych barwach nastąpił podczas wizyty w siedzibie naszego Sponsora r11; Grupy DBK. Grupa DBK to największy w Polsce rozgrywający w branży TSL. Celem naszego Sponsora jest dbanie o to, aby klienci mogli w jednym miejscu zrealizować wszystkie potrzeby związane z zakupem pojazdów ciężarowych i dostawczych oraz ich eksploatacją.

Zobacz specjalny materiał wideo z wizyty Kamila Droszyńskiego w Grupie DBK!

https://www.facebook.com/indykpolazs/videos/1147481178960492/?

https://www.youtube.com/watch?v=xSMjf0mVOMY

Indykpol AZS Olsztyn- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 22 2020 19:33:04
Oliwia Michalak nową zawodniczką Grot Budowlanych Łódź


Urodzona 27 maja 1998 roku, mierząca 190 centymetrów wzrostu, Oliwia Michalak dołącza do zespołu Grot Budowlani Łódź. Młoda atakująca swoje pierwsze siatkarskie kroki stawiała w województwie łódzkim, w klubie MUKS Dargfil Tomaszów Mazowiecki. Oliwia broniła barw Developresu Rzeszów, SMS-u PZPS Szczyrk, Grupy Azoty Tarnów, UNI Opole, a miniony sezon spędziła w pierwszoligowym zespole AZS-u Politechniki Śląskiej w Gliwicach.

Oliwia wraz z reprezentacją Polski kadetek zajęła ósme miejsce na mistrzostwach Świata w Peru w 2015 r. Wywalczyła wicemistrzostwo Polski kadetek w 2014 roku.

- Ogromnie się cieszę z dołączenia do drużyny Grot Budowlanych Łódź! Po tak długiej przerwie nie mogę się doczekać powrotu do treningów i ciężkiej pracy. Jestem pewna, że ten sezon będzie pełen wspaniałych emocji i niezapomnianych wrażeń. Do zobaczenia! - powiedziała Oliwia Michalak.

- Oliwia to młoda, perspektywiczna zawodniczka. Doskonale zna się z Julią Nowicką z czasów gry dla SMS-u. Jest to siatkarka pochodząca z Tomaszowa Mazowieckiego, co również nie jest dla mnie bez znaczenia. Cieszę się, że będziemy mieli w zespole siatkarkę wywodzącą się z województwa łódzkiego - powiedział prezes, Marcin Chudzik.

Skład Grot Budowlanych Łódź na sezon 2020/2021:

Atakujące: Oliwia Michalak
Rozgrywające: Julia Nowicka, Ewelina Tobiasz.
Środkowe: Anna Lewandowska, Małgorzata Lisiak (z domu Śmieszek), Kornelia Moskwa.
Przyjmujące: Paulina Damaske, Monika Fedusio
Libero:

Odchodzą: Agata Babicz, Paulina Bałdyga, Anna Bączyńska, Karolina Garstka, Anastasiya Kraiduba, Gabi Maciągowski, Jaroslava Pencová, Kaiyi Ren, Julia Twardowska.

Budowlani Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 22 2020 19:47:50
JAKUB KOCHANOWSKI ODCHODZI Z PGE SKRY BEŁCHATÓW


Po dwóch latach bardzo dobrej gry, z zespołem PGE Skry pożegna się środkowy Jakub Kochanowski. 23-latek był bardzo ważną postacią w bełchatowskiej drużynie.

Kochanowski podpisał kontrakt z PGE Skrą przed sezonem 2018/2019. Był to znakomity ruch bełchatowskiego klubu, ponieważ młody środkowy był bardzo obiecującym graczem, a jeszcze przed swoim debiutem zdobył mistrzostwo świata z reprezentacją Polski. Swoje umiejętności potwierdzał na boisku i trzeba przyznać, że na środku siatki był jednym z najlepszych zawodników.

W sezonie 2019/2020 Kochanowski zdobywał średnio 10,67 punktu, co jest znakomitym wynikiem dla środkowego. Warto przypomnieć, że wyjątkowy okres gry zanotował zimą, kiedy to przez trzy kolejne mecze PlusLigi notował stuprocentową skuteczność w ataku. Jeszcze lepiej prezentował się w sezonie 2018/2019, kiedy to w 28 meczach PlusLigi zdobywał średnio 11,5 punktu. Nie bez znaczenia była też silna i trudna do przyjęcia zagrywka, którą dysponuje Kochanowski.

Po wywalczeniu z PGE Skrą Superpucharu Polski i brązowego medalu Ligi Mistrzów, a także trzeciego miejsca w PlusLidze w minionym sezonie, Kochanowski żegna się z naszym klubem.

- Dokonując wyboru klubu po moim drugim sezonie w PlusLidze przyszedłem do PGE Skry m.in. dlatego, że od małego było to moje marzenie. To ogromny klub z wielką historią, bardzo dobrze zbudowana marka. Tak wtedy myślałem i tak faktycznie się okazało. To była przyjemność grać i funkcjonować w tym klubie. Na pewno będę to pozytywnie wspominał i niewykluczone, że jeszcze kiedyś nasze drogi się zejdą - mówi Jakub Kochanowski.

Przypomnijmy, że w kadrze PGE Skry pozycja środkowego wciąż jest obsadzona bardzo mocno, bowiem w bełchatowskiej ekipie zagrają trzej reprezentanci Polski: Mateusz Bieniek, Norbert Huber i Karol Kłos.

PGE Skra Bełchatów
ksdani dnia czerwiec 23 2020 12:04:29
Nowa przyjmująca w barwach E.Leclerc Radomki Radom



Budowa składu na sezon 2020/2021 zmierza ku końcowi. Kolejną pozyskaną zawodniczką jest Janisa Johnson - amerykańska przyjmująca.

Janisa urodziła się 22 września 1991. Siatkarka pochodzi z USA i ma za sobą bogatą przeszłość. Rozgrała ponad 100 meczów. Grała między innymi w lidze niemieckiej, fińskiej, francuskiej czy filipińskiej. W sezonie 2016/2017 została wybrana najlepszą punktującą ligi fińskiej, zdobyła wtedy 452 punkty. Na swoim koncie ma brązowy medal Mistrzostw Niemiec, brązowy medal Mistrzostw Finalndii oraz ponad 20 nagród MVP. W minionym sezonie Janisa grała we Francji. Wraz z drużyną zakończyły rozgrywki na piątym miejscu.

- Gra w Polsce to od początku mojej profesjonalnej kariery był dla mnie cel. Słyszałam wiele dobrych rzeczy o Radomiu, więc kiedy pojawiła się okazja, aby tu grać nie zastanawiałam się długo - mówi nowo pozyskana przyjmująca.

Oprócz Janisy w rozgrywkach 2020/2021 w barwach E.Leclerc Radomki Radom zagrają: Paulina Zaborowska, Renata Biała, Izabela Bałucka, Agata Witkowska, Klaudia Laskowska, Julita Molenda, Julia Twardowska i Bruna Honorio.

Radomka Radom- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 23 2020 12:09:45
Szymon Biniek nowym libero Jastrzębskiego Węgla!


Miło nam poinformować, że nasz Klub podpisał kontrakt z Szymonem Bińkiem. Umowa będzie obowiązywać na najbliższy sezon z możliwością przedłużenia jej o kolejny rok.

Niespełna 25-letni zawodnik pochodzi z Nysy r11; miasta o wielkich siatkarskich tradycjach. W Stali Nysa - klubie dwukrotnego wicemistrza Polski, dwukrotnego brązowego medalisty MP i zdobywcy Pucharu Polski Szymon zresztą stawiał swoje pierwsze siatkarskie kroki. Stamtąd dostał się do PlusLigi, w której w barwach Effectora Kielce spędził trzy sezony, rozgrywając 61 spotkań.

Ostatnie dwa sezony spędził na zapleczu ekstraklasy, reprezentując najpierw AZS AGH Kraków, a następnie KPS Siedlce. W minionych rozgrywkach należał do czołowych przyjmujących Krispol 1.Ligi (obecnie Tauron 1. Liga).

- Moje oczekiwania związane z przyjściem do Jastrzębskiego Węgla są takie, by nadal się rozwijać pod względem siatkarskim. Jastrzębski Węgiel to jeden z najlepszych klubów na świecie. To moja druga szansa w PlusLidze i postaram się jej nie zmarnować - mówi nowy libero naszego Klubu.

Jednocześnie Szymon ma świadomość, że w Jastrzębskim Węglu rolę pierwszego libero pełni Jakub Popiwczak - zawodnik związany z Klubem od ośmiu sezonów, jeden z czołowych graczy na tej pozycji w kraju, powoływany do reprezentacji Polski.

- Po rozmowach z trenerem oraz członkami sztabu szkoleniowego znam swoją rolę w Jastrzębskim Węglu. Postaram się dać jak najlepszą jakość treningu. To jest moje główne zadanie. A jeżeli to się przełoży na jak największą liczbę minut spędzonych na boisku, to tym lepiej dla mnie - mówi Szymon Biniek.

O zawodniku bardzo dobre zdanie ma trener Luke Reynolds. - Szymon wraca do PlusLigi po kilku sezonach gry i pracy w pierwszej lidze. Po rozmowie z nim wnioskuję, że jest bardzo zmotywowany i zdeterminowany do tego, by nadal się rozwijać, a jednocześnie pomóc Jastrzębskiemu Węglowi w osiągnięciu celów. Jest konsekwentnym graczem, z dużą energią i facetem, który będzie "napędzać" wszystkich wokół do polepszania swych umiejętności w codziennej pracy r11; mówi szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla.

Szymon Biniek

Ur. 30.07.1995r., Nysa
Wzrost: 180 cm
Waga: 80 kg
Zasięg w ataku: 320 cm

Kluby: Stal AZS PWSZ Nysa, Effector Kielce, AZS AGH Kraków, KPS Siedlce.

Jastrzębski Węgiel- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 24 2020 16:43:48
Gabriela Orvošová dołącza do bialskiego klubu!


Reprezentantka Czech nową atakującą bielszczanek!

Gabriela Orvošová ma 19 lat, ma 191 cm wzrostu i gra na pozycji atakującej. Jako kadetka była zawodniczką TJ Sokol Šternberk, z którym w 2017 roku zdobyła złoty medal Mistrzostw Czech kadetek. W swojej kolekcji ma także medale Mistrzostw Czech seniorek wspólnie z VK UP Ołomuniec. W latach 2016, 2017, 2018 zdobyła srebrne, a w 2019 roku złoty medal Mistrzostw Czech. Wówczas grała w drużynie wspólnie z Andreą Kossanyiovą. W 2017, 2019 i 2020 roku sięgała również po Puchar Czech. W 2020 roku momencie przerwania rozgrywek ligowych zespół z Ołomuńca zajmował drugie miejsce w tabeli ustępując jedynie zespołowi Selmy Brno. Siatkarki z Ołomuńca nie mogły poprawić swojej pozycji w fazie play-off, bowiem rozgrywki zostały przerwane z powodu koronawirusa, a następnie zakończone bez ogłoszenia mistrza i medalistów.


Gabriela Orvošová jest także reprezentantką Czech. Wraz z koleżankami z reprezentacji w 2018 roku sięgnęła po brązowy medal Ligi Europejskiej, a rok później cieszyła się już ze zwycięstwa w tych rozgrywkach będąc jedną z głównych architektek tego sukcesu. Obecnie wraz z Andreą Kossanyiovą przebywa na zgrupowaniu reprezentacji Czech.

Bartłomiej Piekarczyk:

Gabriela to kolejna zawodniczka młodego pokolenia, która w przyszłym sezonie będzie grała w naszej drużynie. Do tej pory grała w lidze czeskiej z dobrymi rezultatami i była wyróżniającą się zawodniczką. Szukaliśmy wzmocnienia na tej pozycji i wybór padł na Gabi przede wszystkim dlatego, że widzę w niej duży potencjał i to bardzo wszechstronna zawodniczka. TAURON Liga to będzie kolejny krok w jej siatkarskiej przygodzie. Cieszę się, że na swój pierwszy zagraniczny klub wybrała właśnie BKS i wierzę, że zadomowi się u nas bardzo dobrze, tak jak kiedyś Helena Horka, którą serdecznie pozdrawiam.

Gabriela witaj w Bielsku-Białej!

BKS Stal Bielsko-Biała- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 24 2020 16:46:26
Bartłomiej Kluth w #ZAKSAfamily


Bartłomiej Kluth zamienił włoską Serie A na Ligę Mistrzów Świata, dołączając do składu Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. - Cały czas myślałem o kontynuowaniu swojego rozwoju w PlusLidze, kiedy tylko otrzymałem ofertę z ZAKSY nie trzeba było mnie przekonywać - przyznał nasz atakujący.

Bartłomiej Kluth swój debiut w PlusLidze zanotował w sezonie 2013/2014, kiedy to na co dzień grający w rozgrywkach Młodej Ligi atakujący dołączył do pierwszego zespołu Trefla Gdańsk. Następnie po sezonie gry w I-ligowym wówczas Ślepsku Suwałki oraz kolejnym w barwach UMKS-u Kęczanin Kęty wrócił do PlusLigi, przenosząc się w sezonie 2016/2017 do beniaminka rozgrywek - Espadonu Szczecin (w kolejnych sezonach występującego pod nazwą Stocznia Szczecin). To właśnie okres gry w Szczecinie pozwolił Bartkowi zapisać się w historii rozgrywek, mecz z Treflem Gdańsk (w sezonie 20016/2017) był wyjątkowym spotkaniem w wykonaniu naszego atakującego. Bartłomiej Kluth zakończył wówczas rywalizację z rekordowym dorobkiem - 40. zdobytych punktów - tego rezultatu do tej pory nie udało się przebić żadnemu z zawodników w PlusLidze.

Po rozstaniu z klubem ze Szczecina (w trakcie sezonu 2018/2019) Bartek zdecydował się na wyjazd za granicę, dołączając do izraelskiego Hapoel Jor17;aw Kefar Sawa, po udanym sezonie sięgając po tytuł wicemistrza kraju. Również ostatni sezon Bartłomiej Kluth spędził za granicą, ponownie pracując z trenerem Radostinem Stojczewem, pod którego okiem szlifował formę również w Szczecinie. W jednej z czołowych lig świata, włoskiej Serie A, nasz atakujący bronił barw Calzedonii Werona, o miejsce w wyjściowym składzie rywalizując z reprezentantem Francji - Stephenem Boyer.

Jak przyznał nasz zawodnik ostatni sezon spędzony na Półwyspie Apenińskim był dla niego cennym doświadczeniem, priorytetem dla niego był jednak powrót do Polski. - Po tych ostatnich sezonach chciałem wrócić do Polski. Wiadomo że okres treningów i gry we Włoszech wspominam bardzo miło, jednak cały czas myślałem o kontynuowaniu swojego rozwoju w PlusLidze. Dlatego zdecydowałem się na powrót - podkreślił Bartłomiej Kluth, dodając, że nad propozycją ZAKSY nie musiał się zbyt długo zastanawiać. - Chyba nikomu nie trzeba mówić jakim klubem jest ZAKSA, dlatego też kiedy tylko otrzymałem tę ofertę nie trzeba było mnie przekonywać. Muszę przyznać, że rozmowy trwały praktycznie jeden dzień i po tym czasie doszliśmy do porozumienia, ustalając wszystkie szczegóły - zakończył nasz atakujący.

Bartek - witamy w #ZAKSAFamilly

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 24 2020 16:48:38
CZOŁOWA ŚRODKOWA LIGI ZOSTAJE Z NAMI NA KOLEJNY SEZON!


243 punkty w 22 meczach. Do tego aż 66 punktowych bloków i druga pozycja w rankingu ligowym pod tym względem. Monika Ptak była zdecydowanie najbardziej wyróżniającą się siatkarką Energa MKS-u Kalisz w poprzednim sezonie, jej umiejętności doceniali także dziennikarze wybierając ją do szóstki kolejki czterokrotnie, była też rozpatrywana w kontekście najlepszej szóstki sezonu na pozycji środkowej. W przyszłym sezonie Monika Ptak powinna pokierować młodym, przebudowanym zespołem z Kalisza.

Monika Ptak pochodzi z Częstochowy i jest wychowanką Częstochowianki. Uczyła się w SMS PZPS Sosnowiec, a na ekstraklasowych parkietach zadebiutowała w barwach PTPS-u Piła. To właśnie jako zawodniczka pilskiego klubu zadebiutowała w reprezentacji Polski. Mocno rozwinęła się po przejściu do Impela Wrocław w 2013 roku, gdzie zdobyła srebrny i brązowy medal Mistrzostw Polski i zasłużyła na kolejne powołania do reprezentacji. Przed sezonem 2017-18 trafiła do Developresu SkyRes Rzeszów rozgrywając w drużynie z podkarpacia tylko jeden sezon, później przerywając karierę z powodu ciąży. Do profesjonalnej gry powróciła w poprzednim sezonie już jako zawodniczka Energa MKS-u Kalisz.

Monika Ptak uzupełnia skład środkowych MKS-u na najbliższe rozgrywki, wcześniej klub potwierdził kontrakty Weroniki Centki, Karoliny Bednarek i Marty Budnik.

W dotychczas potwierdzonym składzie sekcji siatkówki Energa MKS-u Kalisz są:

Rozgrywające: Ewelina Polak, Zofia Szczotkiewicz
Przyjmujące: Zuzanna Szperlak, Oliwia Bałuk
Środkowe: Monika Ptak, Weronika Centka, Karolina Bednarek, Marta Budnik
Atakujące: Monika Gałkowska, Julia Szczurowska
Libero: Justyna Łysiak, Julia Mazur

MKS Kalisz- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 24 2020 16:50:47
Zuzanna Górecka dołącza do Grot Budowlanych Łódź!


Urodzona 10 kwietnia 2000 roku w Radomiu, grająca na pozycji przyjmującej, mierząca 181 centymetrów wzrostu, Zuzanna Górecka dołącza do Grot Budowlanych Łódź!

Dwudziestoletnia zawodniczka swoje pierwsze siatkarskie kroki stawiała w rodzinnym Radomiu. Następnie Zuzia występowała w barwach MOS Wola Warszawa, SMS PZPS Szczyrk, DPD Legionovia Legionowo, a ostatni sezon spędziła w lidze włoskiej, w zespole Igor Gorgonzola Novara obok doskonale znanych z występów w TAURON Lidze - Stefany Veljković czy Jovany Brakočević-Canzian, która jeszcze nie tak dawno była gwiazdą Grot Budowlanych Łódź.

Wraz z Legionovią Legionowo wywalczyła dwa mistrzostwa Polski kadetek (w 2016 i 2017 roku) oraz mistrzostwo Polski juniorek w 2018 roku. Podczas tych mistrzostw, Zuzanna otrzymała nagrodę MVP dla najlepszej zawodniczki turnieju. Takie samo wyróżnienie dostała podczas mistrzostw kadetek w 2017.

Zuzanna Górecka jest również reprezentantką Polski. Wraz z juniorkami wywalczyła brązowy medal Mistrzostw Europy w 2018 roku. Obecnie nasza przyjmująca przebywa na zgrupowaniu seniorskiej kadry narodowej w Szczyrku.

r11; Jest mi niezmiernie miło, że w przyszłym sezonie będę reprezentować barwy Grot Budowlanych Łódź. Będziemy młodym zespołem, ale to nie oznacza, że nie postawimy wysoko poprzeczkę. Liczę na to, a w sumie wiem, że będziemy razem z Wami-kibicami tworzyć świetną atmosferę na meczach i cieszyć się razem z wygranych. Już nie mogę doczekać się pierwszych spotkać - powiedziała Zuzanna Górecka.

- Niezmiernie cieszę się, że Zuzanna Górecka dołącza do naszego klubu. Przyjmująca powraca do polskiej ligi z Włoch i tym bardziej pękamy z dumy, że zdecydowała się wybrać nasze barwy. Stawiamy konsekwentnie na młode, zdolne Polki, to na nich chcemy budować przyszłość naszego klubu. Wierzę, że ten pomysł się sprawdzi, choć zdaję sobie sprawę iż mamy jedną z najmłodszych drużyn w historii TAURON Ligi, skoro najstarsza w tym momencie jest Ewelina Tobiasz, która ma dopiero 26 lat. Wierzę w ten zespół i liczę, że dziewczyny będą się rozwijać z korzyścią dla nas i całej polskiej siatkówki - powiedział Marcin Chudzik.

Skład Grot Budowlanych Łódź na sezon 2020/2021:

Atakujące: Oliwia Michalak
Rozgrywające: Julia Nowicka, Ewelina Tobiasz.
Środkowe: Anna Lewandowska, Małgorzata Lisiak (z domu Śmieszek), Kornelia Moskwa.
Przyjmujące: Paulina Damaske, Monika Fedusio, Zuzanna Górecka,
Libero:

Odchodzą: Agata Babicz, Paulina Bałdyga, Anna Bączyńska, Karolina Garstka, Anastasiya Kraiduba, Gabi Maciągowski, Jaroslava Pencová, Kaiyi Ren, Julia Twardowska.

Budowlani Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 24 2020 16:54:12
Patryk Strzeżek dołącza do drużyny z Bydgoszczy.


Po sezonie spędzonym w Japonii, atakujący wraca na krajowy parkiet.

Patryk swoją karierę zaczynał w MOS Wola w 2008 roku. W tym samym roku podpisał kontrakt z Assecco Resovią i wraz z drużyną wywalczył srebrny medal Mistrzostw Polski. Kolejne dwa sezony to gra w I ligowych drużynach (MKS Orzeł, Joker Piła). Jego ciekawość świata w kolejnym roku zaprowadziła Go do Belgii, gdzie reprezentował barwy Vbc Varemme w belgijskiej ekstraklasie, później krótki epizod w AZS-ie Warszawa, żeby na 3 sezony wrócić do Jastrzębskiego Węgla (2 lata w roli kapitana) z którym to ponownie sięgnął po medal Mistrzostw Polski - tym razem brązowy. To właśnie po zakończeniu jednego z sezonów w Jastrzębiu (2017 r.), podczas wakacji postanowił wraz z kolegą (również siatkarzem) wybrać się autostopem do Bombaju. Celem wycieczki była zbiórka pieniędzy na zakup wózka inwalidzkiego oraz sfinansowanie rehabilitacji dla pewnego chorego 13-latka. Panowie wymyślili zasadę: każdy kto wpłaci na konto zbiórki min 30 zł dostanie od nich kartkę z tej jakże wyjątkowej podróży. Sezon 2018/2019 to znowu Belgia - tym razem Lindemans Aalst. Ostatnim przystankiem przed Bydgoszczą była Japonia, gdzie był 5-tym punktującym w lidze japońskiej. Patryk jest duszą towarzystwa, którą jak mówią znajomi nie da się nie lubić. Mamy przeczucie, że nie będziemy się z Nim nudzić smiley

Patryk Strzeżek

ur. 19.11.1989 r.
wzrost: 202 cm
zasięg w ataku: 355 cm
poprzedni klub: VC Nagano Tridents

Łuczniczka Bydgoszcz- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 24 2020 16:56:47
Natalia Mędrzyk z nowym kontraktem


Grupa Azoty Chemik Police przedłużył kontrakt z Natalią Mędrzyk.

Jedna z najlepszych polskich przyjmujących dołączyła do zespołu z Polic trzy lata temu. Z drużyną wygrała dwa mistrzostwa, dwa puchary i Superpuchar Polski.

W minionym sezonie była podstawową siatkarką Chemika. Wystąpiła w 42 setach LSK, zdobywając 111 punktów.

Aktualnie Natalia przechodzi rehabilitację po operacji kolana. Proces jest żmudny, ale idzie zgodnie z planem.

- Pracuję dużo, ale z głową i cierpliwie. Cieszę się, że zabieg mam za sobą. Teraz pracujemy nad zgięciem w kolanie i siłą mięśni. Trudno oszacować, kiedy wrócę do pełni sprawności. Postaram się zrobić wszystko, aby jak najszybciej pomóc zespołowi w walce o wyznaczone cele - mówi.

Natka jest ósmą siatkarką, którą zobaczymy w przyszłym sezonie w Policach.

Skład Grupa Azoty Chemika Police na sezon 2020/21

Rozgrywające: Marlena Kowalewska,
Atakujące:
Przyjmujące: Martyna Grajber, Wilma Salas, Natalia Mędrzyk
Środkowe: Iga Wasilewska, Katarzyna Połeć, Agnieszka Kąkolewska
Libero: Paulina Maj-Erwardt

Chemik Police- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 24 2020 17:17:49
DWUKROTNY MISTRZ ŚWIATA ZAWODNIKIEM CERRAD ENEA CZARNYCH RADOM!


Atakujący reprezentacji Polski, dwukrotny mistrz świata Dawid Konarski nowym zawodnikiem drużyny Cerrad Enea Czarnych Radom! 30-letni atakujący do drużyny Wojskowych przenosi się po dwóch sezonach spędzonych w klubie Jastrzębskiego Węgla.


Dawid Konarski urodził się 31 sierpnia 1989 roku w Świeciu. W swoim rodzinnym mieście, był uczniem Szkoły Podstawowej nr 3 oraz Gimnazjum nr 2. Siatkówkę poznał dzięki nauczycielce wychowania fizycznego Irenie Kwaśniewskiej, która prowadziła w weekendy dodatkowe zajęcia sportowe w Gimnazjum nr 2. Pierwszą dyscypliną, na jaką postawił była piłka nożna. Trenował ją we Wdzie Świecie. Karierę piłkarza zakończył w wieku trampkarza.

Zanim trafił do PlusLigi regularnie grał w siatkówkę plażową w Ośrodku Wczasowym rDecznor1; w Sulnówku. W parze z Patrykiem Ośmiełą zdobywał Grand Prix Świecia oraz triumfował w Ogólnopolskim Turnieju Lumifilu. Karierę klubową rozpoczynał w Chemiku Bydgoszcz jako kadet w I klasie VIII Liceum Ogólnokształcącego w Bydgoszczy. Był uczniem tej szkoły w latach 2005-2008. W pierwszym sezonie z powodu kontuzji grał niewiele. Regularne treningi i grę zaczął jako junior. W PlusLidze zadebiutował w 2008 roku w barwach Delecty Bydgoszcz. Szkoleniowcem wówczas był Waldemar Wspaniały.

W 2013 roku Dawid Konarski przeniósł się do Rzeszowa, gdzie do 2015 roku bronił barw Asseco Resovii. Kolejnym przystankiem atakującego był zespół ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. W sezonie 2017/2018 Dawid Konarski obrał zagraniczny kierunek. Tym razem reprezentował barwy tureckiego zespołu Ziraat Bankası Ankara. Po rocznym pobycie za granicą Dawid Konarski powrócił do PlusLigi, gdzie przez dwa kolejne lata występował w zespole Jastrzębskiego Węgla.

W 2014 oraz 2018 roku wraz z reprezentacją Polski, sięgnął po złoty medal Mistrzostw Świata. Z kadrą narodową zdobył brązowy medal Mistrzostw Europy (2019), brązowy medal Pucharu Świata (2015) oraz brązowy medal Ligi Narodów (2019). W 2015, 2017 i 2018 z reprezentacją Polski triumfował z biało-czerwonymi w Memoriale Huberta Jerzego Wagnera. W kadrze zadebiutował 11 maja 2012, w wygranym 3:0 towarzyskim meczu z Australią.

W swoim dorobku Dawid Konarski ma trzy tytuły Mistrza Polski r11; 2015, 2016 oraz 2017 rok. Podczas gry w ZAKSIE, atakujący zdobył również Puchar Polski (2017), gdzie został wybrany MVP i najlepszym atakującym całych zawodów.

Dawid Konarski w PlusLidze rozegrał łącznie 11 sezonów. W swoim dorobku 30-letni atakujący zapisał 283 rozegrane mecze, w których zdobył 3777 punktów! W ostatnim sezonie, Dawid Konarski rozegrał 24 mecze, w których zdobył 369 punktów. W rozgrywkach 2019/2020 4. razy wybierany był najlepszym zawodnikiem meczu.

Witamy Dawid w drużynie Cerrad Enea Czarnych Radom!

Kariera sportowa Dawida Konarskiego:

2008-2013 - Delecta Bydgoszcz
2013-2015 - Asseco Resovia Rzeszów
2015-2017 - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
2017-2018 - Ziraat Bankası Ankara
2018-2020 - Jastrzębski Węgiel

Drużyna Cerrad Enea Czarnych Radom na sezon 2020/2021:

Rozgrywający: Michał Kędzierski
Środkowi: Michał Ostrowski, Bartłomiej Grzechnik, Dawid Dryja
Przyjmujący: Bartosz Firszt, Brenden Sander, Lucas Eduardo Lóh, Artur Pasiński
Atakujący: Daniel Gąsior, Dawid Konarski
Libero: Mateusz Masłowski, Maciej Nowowsiak

Cerrad Enea Czarnych Radom
ksdani dnia czerwiec 25 2020 20:59:08
Kolumbijczyk nowym atakującym Miedziowych


Ronald Andres Jimenez Zamora jest nowym atakującym drużyny Miedziowych! Nasz zawodnik ma bogate doświadczenie siatkarskie. W 2010 roku zdobył 3. miejsce Mistrzostw Finlandii wraz z zespołem Raision Loimu. W 2011 roku, grając w greckim Olympiakos Pireus wywalczył z drużyną złoty medal podczas Superpucharu Grecji. W sezonie 2012-2014 występował w austriackim klubie Hypo Tirol Innsbruck wraz z którym zdobył srebrny(2013) oraz złoty(2014) medal Mistrzostw Austrii, a także złoto Pucharu Austrii(2014). W latach 2016-2020 był zawodnikiem francuskiego Tourcoingu LM. Podczas Pucharu Francji w 2018 roku jego drużyna wywalczyła złoty medal.

Reprezentując barwy narodowe Jimenez zdobył brązowy medal Mistrzostw Ameryki Południowej w 2015 roku. Podczas tegorocznych kwalifikacji do IO Tokio 2021, jego drużyna sprawiła niespodziankę i pokonała faworyta tego turnieju- Wenezuelę.

Cuprum Lubin- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 25 2020 21:03:24
Łukasz Wiśniewski nowym środkowym Jastrzębskiego Węgla!


Niezmiernie miło nam poinformować, że nasz Klub podpisał kontrakt z Łukaszem Wiśniewskim.

31-letni zawodnik należy do czołówki w kraju na pozycji środkowego bloku. Większość swojej klubowej kariery spędził z ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle, z którą w ciągu ośmiu lat zdobył trzy tytuły mistrzowskie, czterokrotnie sięgał po Puchar Polski, raz triumfował w Superpucharze Polski i dwa razy był wicemistrzem kraju.

- Mamy szczęście, że wzmocniliśmy nasz zespół tak doświadczonym graczem jak Łukasz Wiśniewski. W ostatnich latach Łukasz sięgnął z ZAKSĄ po wiele trofeów i pokazał, że jest jednym z najlepszych środkowych w lidze. Przejście do nowego Klubu to dla niego okazja, aby udowodnić, że niezależnie od tego jakie barwy klubowe reprezentuje, może prezentować najwyższy poziom. Jestem przeszczęśliwy, że dołączył do naszego zespołu i mam nadzieję, że to jego nowe doświadczenie będzie należało do tych, które wszystkim zapadną w pamięć - mówi Luke Reynolds, trener Jastrzębskiego Węgla.

Łukasz Wiśniewski pochodzi z Włodawy na Lubelszczyźnie, a siatkówki uczył się UKS Serbinów Biała Podlaska. Następnie był objęty centralnym szkoleniem w SMS Spała. Pierwszym profesjonalnym klubem Łukasza był AZS Częstochowa, w którym łącznie spędził cztery sezony. Na koniec występów w klubie spod Jasnej Góry wywalczył Puchar Challenge.

Jest wielokrotnym reprezentantem Polski. Z kadrą narodową wygrał Ligę Światową w 2012 roku, a rok wcześniej zajął 2. miejsce w Pucharze Świata.

W swojej karierze otrzymał wiele nagród indywidualnych. Czterokrotnie był wybierany najlepszym blokującym Pucharu Polski (2013, 2014, 2017, 2019) i raz najlepiej zagrywającym Pucharu Polski (2016).

Teraz zasila szeregi naszego Klubu. - Po ośmiu latach spędzonych w ZAKSIE zdecydowaliśmy wraz z żoną, że czas na zmiany. A jeżeli zmieniać to tak, by pozostać na tym samym najwyższym poziomie. Drużyna Jastrzębskiego Węgla od lat ten poziom prezentuje i wszystkie te wymagania spełnia. Poza tym, projekt który zbudował na nadchodzący sezon sztab szkoleniowy wraz z prezesem, naprawdę może "wypalić" i liczę, że wszyscy będziemy wspólnie świętować małe lub większe sukcesy - mówi Łukasz Wiśniewski, który związał się z naszym Klubem umową na trzy sezony.

- Trafia do nas zawodnik o uznanej marce w kraju, multimedalista, z ogromnym doświadczeniem w PlusLidze oraz na arenie międzynarodowej, który wie jak zwyciężać i zdobywać trofea. Łukasz Wiśniewski to klasa sama w sobie i głęboko wierzę w to, że jego obecność w składzie pomoże naszej drużynie w osiąganiu sukcesów - mówi Adam Gorol, prezes Jastrzębskiego Węgla.

Łukasz Wiśniewski

Ur. 03.02.1989r., Włodawa
Wzrost: 198 cm
Waga: 104 kg
Zasięg w ataku: 343 cm
Zasięg w bloku: 323 cm

Kluby: UKS Serbinów Biała Podlaska, SMS Spała, AZS Częstochowa, Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.

Jastrzębski Węgiel- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 25 2020 21:07:32
Ruben Schott dołącza do Zielonej Armii!


Niemiecki przyjmujący, który na swoim koncie ma wicemistrzostwo Europy. Ruben Schott, w najbliższym sezonie będzie bronił barw Indykpolu AZS Olsztyn!

Ruben Schott urodził się 8 lipca 1994 roku w Berlinie. Swoją przygodę z siatkówką rozpoczął w wieku 14 lat. Z grupami młodzieżowymi Berlin Recycling Volleys, sięgnął m.in. po mistrzostwo Niemiec kadetów oraz brązowy medal mistrzostw Niemiec juniorów. W 2010 roku trafił do VC Olympia Berlin, aby po trzech latach powrócić do swojego macierzystego klubu. Wraz z kolegami z drużyny, zdobył tytuł Mistrza Niemiec (2014).

W sezonie 2014/2015, przyjmujący bronił barw CV Mitteldeutschland, by rok później ponownie wrócić do stolicy Niemiec. Schott dwukrotnie sięgnął po mistrzostwo Niemiec (2016 i 2017), a w 2016 roku świętował zdobycie Pucharu Niemiec (MVP turnieju) oraz Pucharu CEV. W sezonie 2017/2018, zawodnik po raz pierwszy opuścił swój kraj, aby spróbować swoich sił we włoskim Power Volley Milano.

Schott to także podstawowy przyjmujący reprezentacji Niemiec, z którą w 2017 roku wywalczył tytuł wicemistrzów Europy.

Ruben Schott jest dobrze znany kibicom w Polsce. Niemiecki przyjmujący przez ostatnie dwa sezony był podstawowym zawodnikiem Trefla Gdańsk. W klubie znad Morza rozegrał 51 spotkań, w których zdobył aż 503 punkty - 418 w ataku, 47 w polu serwisowym i 38 blokiem.

Sezon 2020/2021 to czas na zmiany. Ruben Schott, w najbliższym sezonie będzie bronił barw Indykpolu AZS Olsztyn!

- Wybrałem Indykpol AZS Olsztyn, ponieważ będzie to kolejny krok w rozwoju mojej kariery - mówi Ruben Schott. - Zespół ma bardzo dobrego trenera, jakim jest Daniel Castellani i wiem, że mogę się od niego wiele nauczyć. Nasz zespół jest dobrze zbudowany i mam nadzieję, że w nadchodzącym sezonie osiągniemy dobry wynik. Klub przedstawił mi dobrą ofertę, dlatego podjęcie decyzji nie było zbyt trudne. Nie mogę doczekać się przyjazdu do Olsztyna.

Ruben Schott w Indykpolu AZS Olsztyn zagra z numerem 13.

Co łączy precyzje na drodze i na boisku? Odpowiedź jest prosta! Dzięki długoletniej współpracy z Auto Idea Mercedes-Benz, w trakcie nadchodzącego sezonu, Ruben Schott będzie korzystał z najwyższej jakości samochodów marki Mercedes-Benz. Zobacz specjalny materiał wideo, w którym połączyliśmy się z Rubenem i zaprezentowaliśmy jego nowy samochód!

https://www.facebook.com/indykpolazs/videos/1399096753620272/?
https://www.youtube.com/watch?v=SfsIylqqBfI

Indykpol AZS Olsztyn- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 25 2020 21:11:23
Krzysztof Andrzejewski wciąż Jurajskim Rycerzem!


Krzysztof Andrzejewski zostaje w Jurajskiej Armii! Dla doświadczonego libero sezon 2020/2021 będzie już czwartym w barwach Aluron Virtu CMC Zawiercie.

- Osiołek, mimo kilku już wiosen na karku, nadal cieszy się grą i treningiem. Choć ciężko było mu wywalczyć sobie na dłużej miejsce w składzie, to nigdy się nie poddał, ciężko pracował. Niejeden zawodnik w takiej sytuacji złożyłby broń, stwierdziłby, że nie da rady, ale nie Krzysiu - chwali etos pracy Andrzejewskiego Dominik Kwapisiewicz, drugi trener Aluron Virtu CMC. - Jest walczakiem, zaciska zęby, walczy o swoje i chciałby nadal pokazywać, na co go stać, a potrafi grać w siatkówkę i może naszemu zespołowi dać jakość. Poza tym z charakteru to żartowniś, dowcipniś. Myślę, że jest lubiany przez kolegów i cieszę się, że z nami zostaje - dodaje trener Kwapisiewicz, dla którego będzie to już czwarty rok wspólnej pracy z Osiołkiem.

Krzysiek Andrzejewski urodził się w Olsztynie i jest wychowankiem tamtejszego AZS-u. Uczestniczył w treningach pierwszej drużyny, ale występował w meczach rezerw klubu, które grały na przemian w II oraz I lidze (na zapleczu rozgrywek pod zmienionymi nazwami w Szczytnie oraz w Mławie). W międzyczasie, w trakcie sezonu 2003/2004, został wypożyczony do Resovii Rzeszów i pomógł drużynie awansować do Polskiej Ligi Siatkówki. Po latach występów na zapleczu w 2008 roku dostał szansę w pierwszym zespole Akademików obok wicemistrzów świata, Pawła Zagumnego, Grzegorza Szymańskiego czy Wojciecha Grzyba. AZS awansował do finału Pucharu Polski, a Osiołek został wybrany najlepszym broniącym turnieju finałowego w Kielcach. Po dwóch latach gry w Olsztynie przeniósł się na rok do Bydgoszczy, skąd trafił do Stali AZS PWSZ Nysa. W pierwszym sezonie w tym klubie Andrzejewski po raz drugi w karierze wygrał I ligę, ale mimo tego, wskutek zamknięcia PlusLigi, nysanie nie awansowali do najwyższej klasy rozgrywkowej. Na zapleczu Osiołek spędził ostatecznie sześć lat, z czego cztery ostatnie w Ślepsku Suwałki. W 2017 roku grał w pamiętnym finale, który Aluron Virtu Warta wygrała z ekipą z województwa podlaskiego dopiero po pięciu meczach. Krzysiek pokazał się jednak z na tyle dobrej strony, że otrzymał ofertę dołączenia do drużyny przygotowującej się do debiutanckiego sezonu w PlusLidze. W Armii 2.0 będzie jedynym siatkarzem oprócz Grzegorza Boćka, który pamięta pierwszy rok gry Jurajskich Rycerzy wśród krajowej elity.

- Jest to klub poukładany od A do Z, taki, w którym chce się grać i nie trzeba się martwić o nic poza siatkówką, więc naturalne było to, że chciałem zostać w Zawierciu - stwierdza Andrzejewski. - W porównaniu z pierwszym sezonem klubu w PlusLidze zostało nas tylko dwóch. Czy Zawiercie stało się dla mnie drugim domem? Na pewno, jeśli przebywa się w jednym mieście cztery lata, to jest to drugi dom, a może nawet pierwszy. Poznałem tu wielu ludzi, mam tu wielu przyjaciół i czuję się tu dobrze - przyznaje Osiołek.

- Krzysiek to przykład profesjonalisty, który daje z siebie wszystko niezależnie od pozycji w drużynie. W ostatnich trzech latach musiał walczyć o miejsce w składzie z Taichirō Kogą i na pewno nie grał tyle, ile by chciał. Mimo tego nigdy nie mogliśmy narzekać na jego zaangażowanie r11; mówi prezes Kryspin Baran. - Teraz czeka go nowe otwarcie i jestem przekonany, że zrobi wszystko, by przekonać do swoich umiejętności trenera Igora Kolakovicia, a to gwarantuje nam wysoki poziom na każdym treningu - dodaje Prezes Zarządu Aluron Virtu CMC Zawiercie.


Krzysztof Andrzejewski
Urodzony: 26.01.1983 r. w Olsztynie
Pozycja: libero
Wzrost: 180 cm
Zasięg w ataku: 315 cm
Zasięg w bloku: 300 cm

Kariera seniorska:

AZS UWM II Olsztyn (2001-2002)
AZS UWM WSPol Szczytno (2002-2003)
AZS UWM II Olsztyn (2003)
Resovia Rzeszów (2003-2004)
AZS UWM II Olsztyn (2004-2005)
Zawkrze AZS UWM Mława (2005-2006)
SPS Zduńska Wola (2006-2007)
Energetyk Jaworzno (2007-2008)
AZS UWM Olsztyn (2008-2010)
Delecta Bydgoszcz (2010-2011)
Stal AZS PWSZ Nysa (2011-2013)
Ślepsk Suwałki (2013-2017)
Aluron Virtu CMC Zawiercie (2017- )

Sukcesy:

Puchar Polski
finał (2009)
I liga
zwycięstwo (2004, 2012)

Nagrody indywidualne:

Najlepszy broniący turnieju finałowego Pucharu Polski (2009)

Biuro Prasowe Aluron Virtu CMC Zawiercie
ksdani dnia czerwiec 25 2020 21:13:38
Katarzyna Wawrzyniak w bialskim klubie


30-letnia zawodniczka nową rozgrywającą bielszczanek.

Katarzyna Wawrzyniak ma 30 lat i pochodzi z Myszkowa. Jest siostrą bliźniaczką grającej w bialskim klubie w poprzednim sezonie Magdaleny Kowalczyk. Swoją przygodę z siatkówką rozpoczynała w Myszkowie, a następnie była zawodniczką SMS Sosnowiec. W 2007 roku przeniosła się do drużyny z Kalisza, z którą to rok później zdobyła brązowy medal Mistrzostw Polski. Od 2010 roku przez dwa sezony grała w Silesii Volley Mysłowice, a w 2012 roku przeniosła się do AZS UE Kraków. W 2013 roku grała już w Zawiszy Sulechów, z którym w 2015 roku wygrała I ligę. Klub z Sulechowa nie został jednak włączony do siatkarskiej elity, a w listopadzie 2016 roku został rozwiązany. Katarzyna Wawrzyniak zatrudnienie znalazła w Nike Węgrów. W 2016 roku przeniosła się do Legionovii Legionowo, a rok później grała już w Kaliszu. Pierwszoligowy wówczas MKS zdobył Mistrzostwo I Ligi i awansował do siatkarskiej elity. W 2018 roku zmieniła Kalisz na warszawską Wisłę, ale pół rok później znów grała w Enerdze MKS Kalisz. W sezonie 2020/2021 przywdzieje czerwono-żółto-zielone barwy.

Bartłomiej Piekarczyk: Doświadczenie i spokój to rzeczy, które w tak młodym zespole, jaki budujemy, będą potrzebne. Taka zawodniczka, jak Kasia, na pewno wniesie sporo jednego i drugiego. Bardzo mocno liczę na współpracę obu rozgrywających w tym sezonie i uważam, że będą tworzyły świetną parę, która będzie się uzupełniała. Madzia (siostra Kasi) przyczyniła się do niejednego zwycięstwa w poprzednim sezonie i dała nam wiele uśmiechu, a przecież to te same geny, więcej jestem dobrej myśli.

Kasia witamy w BKS!

BKS Stal Bielsko-Biała- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 26 2020 16:15:21
Kiera Van Ryk w KS DevelopRes Rzeszów


Kiera Van Ryk pochodzi z New Westminster, uczyła się na University of British Columbia, potem występowała w UBC Thunderbirds w swoim kraju. Latem ubiegłego roku podpisała zawodowy kontrakt na grę w lidze włoskiej w Volley Bergamo, gdzie była zmienniczką Malwiny Smarzek-Godek. Jako 19-latka została uznana za debiutantkę roku w kanadyjskiej lidze, a jej drużyna wywalczyła brązowy medal. W seniorskiej reprezentacji Kanady zagrała m.in. w 2018 roku podczas mistrzostw Panamerykańskich, gdzie wywalczyła brąz. Jesienią zagrała na mistrzostwach świata w Japonii i była jedną z liderek swojego zespołu.

Nowa umowa z polskim klubem Developres Rzeszów. Czy widziałaś już, jak gra nasz klub?

Zanim zdecydowałam, że będę grać w Developres Rzeszów, poprosiłam menagera o wysłanie mi kilku waszych spotkań. Oglądałam wasz fantastyczny mecz w Pucharze Polski z Chemikiem Police oraz niesamowitą walkę z Busto w Rzeszowie. Byłam pozytywnie zaskoczona poziomem, jaki prezentuje wasza drużyna - myślę, że stać by was było na czołowe lokaty w lidze włoskiej. Atmosfera na trybunach i ilość ludzi na meczach też robią swoje r11; widać, że w Rzeszowie kocha się siatkówkę i jest to dla was sport numer jeden.

Co ostatecznie przesądziło, że przenosisz się do Polski?

Chcę się rozwijać, być coraz lepszym graczem, a w Polsce, dzięki współpracy ze Stephanem Antigą mogę to osiągnąć. To właśnie w pierwszej kolejności postać waszego trenera, który znany jest w Kanadzie, bo zrobił z naszą reprezentacją niesamowity wynik, spowodowała, że zdecydowałam się zmienić Włochy, na Polskę.

Jak oceniasz Polską Ligę Siatkówki?

Z tego, co słyszałem, polska liga i kibice są wspaniali! Mówi się, że to najprężniej rozwijająca się liga w Europie - fajnie, że będę jej częścią.

Jakie są Twoje cele na nowy sezon w Polsce?

Uwielbiam konkurować i rozwijać się, więc moje cele byłyby właśnie takie. Aby być najlepszą zawodniczką, jaką mogę być i wygrywać!

Jak wyglądają twoje przygotowania do nowego sezonu?

W tym dziwnym czasie, którego doświadcza świat, trening różni się od tego, jak normalnie by dla mnie wyglądał. Próbuję znaleźć sposób na bycie silną i gotową do treningu, robię program treningowy wokół mojego domu, a także znajduję sposoby na grę w siatkówkę!

Gdzie aktualnie przebywasz i jak spędzasz ten wolny czas?

Obecnie mieszkam z rodziną w mieście na obrzeżach Vancouver. W tej chwili mój wolny czas spędzam, ćwicząc, grając w siatkówkę i pakując się, aby dołączyć do drużyny w Polsce! Bilety już mam kupione i wkrótce do was dołączę.

Kiera Van Ryk
Data urodzenia: 06.01.1999
Narodowość: Kanada
Wzrost: 188 cm
Zasięg w ataku: 309
Pozycja: Atakująca

KS Developres Rzeszów- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 26 2020 16:17:36
Sonia Kubacka dołączy do drużyny Enei PTPS-u Piła


24-letnia środkowa w nadchodzącym sezonie reprezentować będzie barwy pilskiego klubu.

Sonia Kubacka swoją przygodę z siatkówką rozpoczęła w klubie Culmen Chełmno, następnie przeniosła się do Jokera Świecie. W sezonie 2017/2018 przeniosła się do pierwszoligowej E.Leclerc Radomki Radom, z którą awansowała do ekstraligi. W Radomiu spędziła trzy kolejne sezony.

W nadchodzącym sezonie TAURON Ligi reprezentować będzie barwy Enea PTPS Piła.

-Zdecydowałam się na dołączenie do zespołu Enei PTPS-u ze względu na to, że chcę dalej się rozwijać i zdobywać doświadczenie, a najlepiej robić to w drużynie, która jest ambitna i waleczna - tłumaczy decyzję środkowa. Mam nadzieję, że pod okiem trenera Zawieracza podniosę poziom swoich umiejętności, a jako drużyna pokażemy się z jak najlepszej strony. Znam większość dziewczyn, z niektórymi z nich grałam i wierzę, że będziemy w stanie po raz kolejny sprawić niespodziankę tak jak zrobiły to siatkarki z Piły w poprzednim sezonie.

Sonia Kubacka jest trzecią środkową bloku, która reprezentować będzie barwy Enei PTPS-u Piła w sezonie 2020/2021, wcześniej pilski klub poinformował o pozostaniu na kolejny sezon Gabrieli Ponikowskiej i Judyty Gawlak.

Enea PTPS Piła- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 26 2020 16:19:45
Porozumienie z Dustinem Wattenem | Kolejny sezon Miiki Franssili w GieKSie


Amerykański libero Dustin Watten pozostanie w składzie siatkarskiego GKS-u Katowice.

W piątek 26 czerwca menadżer zawodnika Jakub Michalak podpisał w imieniu swojego klienta kontrakt na sezon 2020/2021 PlusLigi. GKS GieKSa Katowice S.A i Dustin Watten doszli do porozumienia w sprawie rozliczenia kontraktu na sezon 2019/2020 związanego z przedwczesnym zakończeniem sezonu.

Tym samym informujemy, że zawodnik będzie reprezentował nasz Klub w kolejnym sezonie PlusLigi.

GKS Katowice- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 26 2020 16:22:52
Taylor Sander zagra w PGE Skrze Bełchatów


To zdecydowanie jeden z najgłośniejszych transferów w tym okienku. W przyszłym sezonie w PGE Skrze Bełchatów będzie grał Taylor Sander, jeden z najlepszych przyjmujących na świecie!

28-letni siatkarz mierzący 196 cm urodził się w Kalifornii, gdzie rozpoczął swoją przygodę z siatkówką. W lidze uniwersyteckiej reprezentował Brigham Young University (2011-2014). Jego kolejnym klubem była Calzedonia Werona (2014-2016), z którą zdobył Puchar Challenge. Następny przystanek w karierze Sandera to Chiny i gra w Beijing Volleyball, gdzie zdobył srebrny medal w krajowych mistrzostwach oraz klubowe wicemistrzostwo świata. Amerykanin miał też epizod w Katarze, a dokładniej w Al-Arabi Dauha, z którym wywalczył Puchar Kataru (2017).

Sander wrócił jednak do Europy, do słynnego Cucine Lube Civitanova, gdzie odnosił kolejne sukcesy: wicemistrzostwo Włoch (2018) oraz srebro w Lidze Mistrzów (2018). Po sezonie we Włoszech wyjechał do Brazylii, gdzie grał w Sadzie Cruzeiro. W sezonie 2018/2019 zdobył Puchar Brazylii, brązowy medal tamtejszych mistrzostwo oraz klubowe mistrzostwo Ameryki Południowej.

Sander ma także bogatą karierę reprezentacyjną. W kadrze grał już od najmłodszych lat, a jako senior wywalczył m.in. brązowy medal igrzysk olimpijskich w Rio, złoto Ligi Światowej (2014), Puchar Świata (2015), mistrzostwo Ameryki Północnej, Środkowej i Karaibów, a także brąz mistrzostw świata (2008). Do tego dołożył kilka znaczących nagród indywidualnych.

Sezon 2019/2020 Sander poświęcił natomiast na poprawę zdrowia. Przeszedł operację barku i, jak sam twierdzi, jest teraz gotowy, by wrócić i walczyć o najwyższe cele w PGE Skrze Bełchatów.

- Jestem bardzo podekscytowany dołączeniem do PGE Skry! Cieszę się, że dołączam do tak silnej drużyny w PlusLidze. Jestem również bardzo wdzięczny za możliwość gry w tym zespole. Miałem kilka możliwości transferu do innych klubów, ale wiedziałem, że gra w polskiej lidze byłaby dla mnie świetna do rozwoju jako siatkarza. PlusLiga jest bardzo silna i chciałem grać w jednej z najlepszych drużyn w Europie - mówi Taylor Sander.

- To były długie rozmowy. Kiedy stało się faktem, że do Bełchatowa wraca Liga Mistrzów, podjęliśmy próbę i bardzo cieszę się z tego transferu. Taylor to jeden z najlepszych zawodników na swojej pozycji na świecie, szóstkowy przyjmujący reprezentacji Stanów Zjednoczonych. Wierzę głęboko w to, że będzie dużym wzmocnieniem PGE Skry, co pozwoli nam rywalizować nie tylko w Polsce, ale również w Europie. Mam nadzieję, że będzie to jeden z liderów naszej drużyny - mówi Konrad Piechocki, prezes KPS Skra Bełchatów S.A.

- Taylor Sander należy do zawodników, o których możemy mówić, że są kompletni. Jest bardzo atletyczny, skoczny, wysoko łapie piłki. Cały czas mam obrazek z Turynu, z mistrzostw świata, kiedy graliśmy z USA i nie mogliśmy go zatrzymać, bo bardzo wysoko atakował po nadgarstkach. Jest niezły technicznie w trudnych elementach jak blok, ma też dobrą zagrywkę... Tutaj się nie ma co nawet rozdrabniać o poszczególne elementy. Jeśli mówimy o wszechstronnych graczach światowej klasy, to Taylor właśnie do nich należy - dodaje Michał Mieszko Gogol, trener PGE Skry.

Sander już wkrótce dołączy do zespołu PGE Skry Bełchatów i, jak zapowiada, nie może doczekać się pierwszych treningów w nowej drużynie.

Sponsorem strategicznym PGE Skry Bełchatów jest PGE Polska Grupa Energetyczna.

PGE Skra Bełchatów- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 26 2020 16:26:03
Atakująca w barwach E.Leclerc Radomki Radom


Budowa drużyny na sezon 2020/2021 zmierza ku końcowi. Do składu radomskich siatkarek dołączyła nowa atakująca - Sandra Szczygioł.

Sandra urodziła się 8 grudnia 1989 roku w Chorzowie. Ma 180 cm wzrostu i gra na pozycji atakującej. Siatkarską karierę zaczynała w UKS MOSM Bytom. Później grała między innymi w Jedynce Aleksandrów Łódzki, Budowlanych Toruń, Joker Świecie, czy MKSie Dąbrowa Górnicza. Ostatni sezon spędziła w UNI Opole, gdzie wraz z koleżankami zdobyła srebrny medal 1. Ligi Kobiet. Na swoim koncie ma również trzy brązowe krążki zdobyte na zapleczu najwyższej ligi.

Sandra ma za sobą przeszłość na parkietach ekstraklasy. Grała w KSZO Ostrowiec Świętokrzyski (sezon 2015/2016) oraz w KS Pałac Bydgoszcz (sezon 2017/2018). W TAURON Lidze (wtedy Lidze Siatkówki Kobiet) rozegrała 41 meczów i zdobyła łącznie prawie 500 punktów.

Nowa atakująca E.Leclerc Radomki Radom została wyróżniona wśród Sportowców Roku Miasta Toruń i Sportowców Roku Miasta Ostrowiec Świętokrzyski.

Już jutro na naszej stronie wywiad z Sandrą Szczygioł!

Radomka Radom- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 27 2020 18:29:04
Dominika Witowska w bialskim klubie!


Dominika Witowska ma 25 lat, mierzy 185 cm wzrostu, a na boisku występuje na pozycji środkowej. Swoją przygodę ze sportem rozpoczynała grając w tenisa. Na swój pierwszy obóz siatkarski pojechała między gimnazjum i liceum i mimo początkowej niechęci, szybko przekonała się, że siatkówka to coś, co daje ludziom radość. W liceum została siatkarką San-Pajda Łańcut, który następnie przeniósł się do Jarosławia. Kolejnym klubem Dominiki było Nike Węgrów, w którym ze środka siatki przeniesiono ją na pozycję atakującej. Dość szybko jednak powróciła do roli blokującej, robiąc niemałe postępy. Znalazła się w PSPS Chemiku Police, z którego jednak odeszła do drugoligowego UNI Opole. Tam nie tylko awansowała z drużyną do I ligi, ale w ostatnim sezonie będąc podstawową zawodniczką, wspólnie z UNI zajęła 2. miejsce w lidze. W ostatnim sezonie zdobyła 187 punktów, z czego aż 67 blokiem!

Bartłomiej Piekarczyk: Dominika to bardzo ofensywna zawodniczka z dobrym czuciem w bloku. Chcielibyśmy wzmocnić tę pozycje i poprawić atak ze środka siatki żeby móc grać bardziej kombinacyjnie. Mimo, że przed Dominiką jeszcze sporo pracy to według mnie idealnie wpasowuje się naszą koncepcję.

Dominika witaj w Bielsku-Białej!

BKS Stal Bielsko-Biała- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 27 2020 18:30:48
Justyna Kędziora wraca do Grot Budowlanych


Po rocznej przerwie Justyna Kędziora powraca do Grot Budowlanych Łódź!

Przyjmująca sezon 2019/2020 rozgrywała w pierwszej lidze. Zmagania rozpoczęła w barwach KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, a następnie przeniosła się do Grupa Azoty PWSZ Jedynki Tarnów, z którymi zakończyła zmagania.

Justyna Kędziora urodziła się 29 września 2000 roku w Łodzi. Jest wychowanką trenera Sławomira Kołcza. Mierząca 176 centymetrów wzrostu przyjmująca swoje pierwsze siatkarskie kroki stawiała w naszym partnerskim klubie Lider Konstantynów Łódzki, a następnie w barwach Grot Budowlanych występowała w zespole juniorskim oraz seniorskim. To właśnie w naszym klubie zadebiutowała w Lidze Siatkówki Kobiet i rozgrywkach Ligi Mistrzyń.

Wraz z Grot Budowlanymi zdobyła wicemistrzostwo Polski, brązowy medal mistrzostw Polski, Puchar Polski 2018 oraz dwa Superpuchary Polski (w 2017 i 2018). Justyna jest ośmiokrotną mistrzynią województwa łódzkiego. (Trójki, czwórki, 2 x młodziczki, 2 x kadetki i 2 x juniorki. Wszystko wraz z klubem Lider Konstantynów Łódzki i Budowlani Łódź.) Przyjmująca ma na swoim koncie tytuł wicemistrzyni Polski młodziczek oraz mistrzyni Polski młodziczek w siatkówce plażowej.

- Strasznie się cieszę, że po sezonie spędzonym poza Łodzią wracam do zespołu Grot Budowlanych. Wiążą mnie z tym klubem piękne wspomnienia i wierzę, że w tym sezonie dojdą kolejne. Tym razem stworzymy zdecydowanie odmłodzony zespół. Nie mogę się doczekać startu ligi, powrotu na parkiet i głośnego dopingu naszych wspaniałych kibiców - powiedziała Justyna Kędziora.

- Justyna powraca do gry w naszym zespole po rocznym wypożyczeniu. To młoda i utalentowana zawodniczka, nasza wychowanka. Dzm5;asta jest łodzianką i kolejnap8; siatkarką z regionu łol9;dzkiego, ktol9;ra bep8;dzie reprezentowała barwy Grot Budowlanych - powiedział Marcin Chudzik.

Skład Grot Budowlanych Łódź na sezon 2020/2021:

Atakujące: Oliwia Michalak
Rozgrywające: Julia Nowicka, Ewelina Tobiasz.
Środkowe: Anna Lewandowska, Małgorzata Lisiak (z domu Śmieszek), Kornelia Moskwa.
Przyjmujące: Paulina Damaske, Monika Fedusio, Zuzanna Górecka, Justyna Kędziora.
Libero:

Odchodzą: Agata Babicz, Paulina Bałdyga, Anna Bączyńska, Karolina Garstka, Anastasiya Kraiduba, Gabi Maciągowski, Jaroslava Pencová, Kaiyi Ren, Julia Twardowska.

Budowlani Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 27 2020 18:32:52
Eemi Tervaportti nowym rozgrywającym Jastrzębskiego Węgla!


Z przyjemnością informujemy, że nasz Klub podpisał roczny kontrakt z fińskim rozgrywającym Eemim Tervaporttim.

Niespełna 31-letni Fin to postać dobrze znana siatkarskim kibicom w Polsce. Jest wielokrotnym reprezentantem swojego kraju, a w siatkówce klubowej występował w wielu ligach europejskich.

Karierę zaczynał w swojej rodzimej lidze, skąd wyruszył do Francji. Siatkarsko okrzepł w barwach belgijskiego klubu Knack Roeselare, z którym trzykrotnie wywalczył mistrzostwo kraju (2013, 2014, 2015) i Puchar Belgii (2013) oraz występował w Lidze Mistrzów.

Po trzech latach spędzonych w klubie z Flandrii Zachodniej wyruszył nad Bosfor, gdzie otrzymał ofertę z Galatasaray Stambuł. Po roku wrócił do Francji, zasilając szeregi Stade Poitevin Poitiers. Rok później zadebiutował w PlusLidze w barwach Espadonu Szczecin. W polskiej ekstraklasie wystąpił w 29 spotkaniach, w których zdobył 74 punkty (w tym 31 asów serwisowych).

Od 2018 roku reprezentuje Olympiakos Pireus. Jest mistrzem i zdobywcą Pucharu Ligi Greckiej z zeszłego roku. Natomiast w tym roku sezon ligowy w Grecji został przerwany z powodu pandemii koronawirusa (rozgrywki przerwano po rozegraniu 16 kolejek, na dwa mecze przed końcem rundy zasadniczej; Olympiakos był w tym momencie na czele tabeli).

W odróżnieniu jednak od większości siatkarskich lig na świecie sezon w Grecji niebawem zostanie dokończony. Kontynuacja rozgrywek z udziałem czterech najlepszych ekip (od półfinałów) nastąpi w lipcu. Eemi ma więc szansę na wywalczenie z rCzerwono-białymir1; kolejnego tytułu mistrzowskiego. Po zakończeniu ligi greckiej Eemi niezwłocznie dołączy do drużyny Jastrzębskiego Węgla.

- Po dwóch latach spędzonych w Olympiakosie Pireus zdecydowałem się na powrót do Polski. Sezon spędzony w Polsce w Espadonie Szczecin wspominam bardzo dobrze. Dobrze czułem się w tej lidze i tak naprawdę zawsze chciałem do niej powrócić i znów powalczyć na polskich parkietach. Słyszałem wiele dobrego o Jastrzębskim Węglu, o jego kibicach i już nie mogę się doczekać, kiedy wystąpię w jastrzębskich barwach ­- zapowiada Eemi Tervaportti.

- Eemi przychodzi do nas po dwóch bardzo udanych sezonach w Grecji. Nie tylko udowodnił, że może być liderem drużyny na poziomie klubowym, ale również jest jednym z najważniejszych siatkarzy w reprezentacji Finlandii. Po wielu rozmowach z nim wiem, że on naprawdę nie może się doczekać, aby dołączyć do rodziny Jastrzębskiego Węgla i walczyć o to, by nasz zespół był jeszcze lepszy w PlusLidze. Eemi jest niezwykle profesjonalny i dąży do tego, by być lepszym graczem za każdym razem, gdy wchodzi na boisko. Taka postawa i takie podejście do gry sprawiają, że pod względem siatkarskim rrośnier1; nie tylko on, ale i cała drużyna - mówi Luke Reynolds, trener Jastrzębskiego Węgla.

Eemi Tervaportti

Ur. 26.07.1989r., Äetsä
Wzrost: 193 cm
Waga: 80 kg
Zasięg w ataku: 338 cm
Zasięg w bloku: 317 cm

Kluby: Valkeakosken Isku-Veikot (FIN), Raision Loimu (FIN), Sun Volley Oulu (FIN), Avignon Volley-Ball (FRA), GFC Ajaccio VB (FRA), Knack Randstad Roeselare (BEL), Galatasaray Stambuł (TUR), Stade Poitevin Poitiers (FRA), Espadon Szczecin (POL), Olympiakos Pireus (GRE).

Jastrzębski Węgiel- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 27 2020 18:35:47
Julia Pańko dołącza do pierwszego zespołu #VolleyWrocław


Kompletowanie zespołu #VolleyWrocław na sezon 2020/2021 jest na ostatniej prostej. Dzisiaj wrocławski klub ogłasza, że w seniorskim zespole zagra Julia Pańko.

Julia Pańko to kolejny młody talent, który będzie miał szansę na grę w seniorskim zespole. Wcześniej wrocławski klub ogłosił, że taką szansę otrzyma także Joanna Chorąża i Julia Kleszcz, które będą w składzie pierwszej drużyny. Pańko w sezonie 2020/2021 zagra także w drużynie juniorek oraz w II Lidze.

Julia Pańko gra na pozycji przyjmującej i jest ostatnią siatkarką na tej pozycji, która dołącza do #VolleyWrocław. Oprócz niej na pozycji przyjmującej zagrają także Natalia Murek, Paula Słonecka, Anna Bączyńska, Joanna Chorąża i Julia Kleszcz.

Młoda przyjmująca odnosi sukcesy nie tylko w siatkówce plażowej. W ostatnim czasie została brązową medalistką mistrzostw Dolnego Śląska juniorek i mistrzynią Dolnego Śląska kadetek. Obecnie przygotowuje się do etapu ogólnopolskiego.

Bardzo się cieszę, że gram #VolleyWrocław. Jestem rodowitą wrocławianką i czuję się związana z tym miastem. W klubie niczego mi nie brakuje i jestem zadowolona, że będę miała szansę gry i trenowania z seniorkami. To duża szansa dla mnie r11; powiedziała Julia Pańko, przyjmująca #VolleyWrocław.

Julka jest kolejną siatkarką młodego pokolenia, którą możemy ogłosić w składzie seniorek na sezon 2020/2021. Wielokrotnie podkreślałem, że to dla nas duma, że możemy pochwalić się dobrym szkoleniem w naszym klubie. Przeskok między siatkówką młodzieżową, a seniorską jest spory, dlatego chcemy jak najszybciej pozwolić najlepszym, młodym siatkarkom na rywalizację i trening z seniorkami - dodał Jacek Grabowski, prezes zarządu Volleyball Wrocław S.A.

W #VolleyWrocław pozostały już ostatnie nieodkryte karty na sezon 2020/2021. W drużynie zagrają: rozgrywające r11; Adrianna Szady i Weronika Wołodko, atakujące - Izabella Rapacz i Małgorzata Jasek, libero - Agnieszka Adamek i Karolina Pancewicz, środkowe - Aleksandra Gancarz i Karolina Fedorek oraz przyjmujące - Natalia Murek, Paula Słonecka, Anna Baczyńska, Joanna Chorąża, Julia Kleszcz i Julia Pańko. Zespół poprowadzi duet trenerski: Wojciech Kurczyński i Dawid Murek.

#VolleyWrocław- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 29 2020 14:25:11
Komplet na rozegraniu w E.Leclerc Radomce Radom!


Niedawno ogłosiliśmy, że dalej barw E.Leclerc Radomki Radom bronić będzie Paulina Zaborowska. Do młodej radomianki dołączy amerykańska rozgrywająca - Samantha Seliger-Swenson.

Nowa "sypaczka" naszej drużyny to 23-letnia siatkarka z USA. Urodziła się 24. lutego 1997 roku w Minnesocie. Mierzy 183 centymetry. Pochodzi ze sportowej rodziny. Jej mama grała w siatkówkę, a tata w piłkę nożną. Samantha studiowała marketing i biznes na Uniwersytecie Minesoty, gdzie grała także w drużynie uniwersyteckiej. Jako jedyna siatkarka czterokrotnie wygrywała zawody AVCA All-American. Podczas gry w Gophers dwukrotnie została wybrana rozgrywającą roku (2016, 2018) i zebrała 5674 asyst, co uplasowało ją na czwartym miejscu w historii szkoły.

W minionym sezonie była zawodniczką piątego w lidze, francuskiego klubu Beziers VB. Jak czytamy na oficjalnej stronie drużyny, Francja niechętnie rozstała się z Samanthą: "Samantha była jednym z graczy, którzy przyczynili się do naszych dobrych wyników. Wiedziała, jak postępować przez cały sezon taktycznie i emocjonalnie. Jest zawodniczką, którą chcielibyśmy utrzymać, ale taki jest wysoki poziom sportu. Życzymy jej wszystkiego najlepszego w nowym projekcie!"

Amerykanka udzieliła nam wywiadu, który już jutro przeczytacie na www.Radomka.com

Samantha, witamy w Rodzinie Radomki!

Radomka Radom- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 29 2020 14:27:56
Nowa atakująca w KS Pałac Bydgoszcz S.A.


Alexandra Dascalu - 97-krotna reprezentantka Francji, uczestniczka Mistrzostw Europy 2019 będzie reprezentowała KS Pałac Bydgoszcz S.A. w rozgrywkach Tauron Ligi w sezonie 2020/2021.

Mierząca 184 centymetry Dascalu jest Francuzką rumuńskiego pochodzenia, choć urodziła się w Hiszpanii. 29-letnia Alexandra Dascalu większość swojej siatkarskiej kariery spędziła we Francji. W latach 2010-2018 występowała w takich klubach jak: Nantes Volley Féminin, Vannes Volley Ball, Stade Français Paris Saint-Cloud. Przez rok broniła też barw 2-ligowej włoskiej drużyny Polisportiva Due Principati Baronissi (2018-2019), a od stycznia do kwietnia bieżącego roku ponownie grała dla Stade Français Paris Saint-Cloud.

Dascalu jest 97-krotną reprezentantką Francji. Z zespołem narodowym brała udział w rozgrywanych we Włoszech i Serbii ME w 2011 roku oraz w ostatnich mistrzostwach Starego Kontynentu.

Alexandra ma młodszą siostrę, która także jest siatkarką. 26-letnia Silvana Dascalu występuje obecnie w luksemburskim VC Stengefort.

KS Pałac Bydgoszcz- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 29 2020 14:31:30
Jakub Ciunajtis dołącza do Indykpolu AZS!


Wychowanek AZS Olsztyn, dla którego będzie to debiut w PlusLidze. Jakub Ciunajtis dołącza do Indykpolu AZS Olsztyn!

Jakub Ciunajtis urodził się 6 sierpnia 1998 roku w Pasłęku. Jest wychowankiem AZS Olsztyn, gdzie u boku trenera Sergiusza Salskiego, rozpoczął przygodę z siatkówką. W sezonie 2016/2017, był podstawowym libero Indykpolu AZS Olsztyn w rozgrywkach Młodej Ligi, stanowiącej zaplecze seniorskich rozgrywek PlusLigi.

W 2019 roku, w składzie UWM Olsztyn, siatkarz wywalczył srebrny medal Akademickich Mistrzostw Polski. Ekipa z Kortowa zajęła także pierwsze miejsce w klasyfikacji uniwersytetów.

Ciunajtis przez minione trzy sezony, stanowił o sile drugoligowego AZS UWM Olsztyn. Sezon 2020/2021, będzie dla niego pierwszym w PlusLidze, bowiem Jakub Ciunajtis dołącza do Indykpolu AZS Olsztyn!

- Czuje się podekscytowany, bowiem mogę zagrać z najlepszymi i zobaczyć, jak wygląda profesjonalna siatkówka - przyznaje Jakub Ciunajtis. - Zawsze dążyłem do tego poziomu i chciałem udowodnić, że mogę grać wśród seniorów. Bardzo ucieszyłem się z oferty pozostania w Olsztynie, tym bardziej, iż studiuje na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. Była to najlepsza oferta i bez wahania podjąłem decyzje.

Jakub Ciunajtis w Indykpolu AZS Olsztyn zagra z numerem 15.

Indykpol AZS Olsztyn- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 29 2020 14:33:28
Martyna Łukasik zostaje w Chemiku


Grupa Azoty Chemik Police przedłużył kontrakt z Martyną Łukasik.

Młoda siatkarka jest uniwersalna, może grać na pozycji atakującej i przyjmującej, co udowadniała w minionym sezonie. Wystąpiła w 65 setach, zdobywając 105 punktów.

Najbliższe rozgrywki będą dla Martyny trzecimi w barwach naszego klubu. Dotychczas zdobyła dwa puchary, mistrzostwo i Superpuchar Polski.

- Poprzedni sezon był dla mnie bardzo ważny. Dużo pracowałam nad sobą i uważam, że udało mnie się rozwinąć zarówno sportowo, jak i w sferze mentalnej. Trener bardzo mi pomagał, szczególnie w tej drugiej kwestii. Pracuję również nad przyjęciem, nad cierpliwością pracy nad tym elementem - mówi.

Martyna jest dziewiątą siatkarką, którą zobaczymy w przyszłym sezonie w Policach.

Skład Grupa Azoty Chemika Police na sezon 2020/21

Rozgrywające: Marlena Kowalewska
Atakujące: Martyna Łukasik
Przyjmujące: Martyna Grajber, Wilma Salas, Natalia Mędrzyk
Środkowe: Iga Wasilewska, Katarzyna Połeć, Agnieszka Kąkolewska
Libero: Paulina Maj-Erwardt

Chemik Police- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 30 2020 18:21:46
Maria Stenzel zostaje z nami!


Maria Stenzel dołączyła do Grot Budowlanych Łódź w 2018 roku. Libero podpisała wówczas kontrakt, który obowiązywał przez dwa sezony. Teraz, siatkarka zdecydowała się przedłużyć umowę.

Marysia szybko stała się filarem zespołu oraz zdecydowaną liderką, która potrafiła zmotywować drużynę w najtrudniejszych momentach. Zatrzymanie Marii w Grot Budowlanych było jednym z priorytetów klubu.

Wraz z Grot Budowlanymi Maria Stenzel wywalczyła Superpuchar Polski 2018 oraz wicemistrzostwo Polski.

Obecnie Maria Stenzel przebywa na zgrupowaniu reprezentacji Polski. Nasza kadra rozegra dziś w Wałbrzychu sparing z Czeszkami.

- Bardzo się cieszę z przedłużenia kontraktu z Grot Budowlanymi Łódź. Dobrze się tutaj czuję i realizuję, podoba mi się projekt odmłodzenia drużyny. Myślę, że możemy stworzyć bardzo ciekawy team, z dobrą atmosferą i dobrymi wynikami. Już nie mogę się doczekać. Do zobaczenia! - powiedziała Maria Stenzel.

- Jestem szczęśliwy, że Marysia zagra w naszym klubie kolejny sezon. Jak pokazują wszystkie statystki była najlepsza na pozycji libero w minionych rozgrywkach. Jest numerem jeden reprezentacji Polski. Marysia była najlepsza na pozycji libero nie tylko w Polsce, ale też w Europie. Wiem, że miała wiele ofert. Tym bardziej cieszy mnie fakt, że wybrała nasz klub. To będzie trzeci sezon Mery w naszych barwach! - powiedział prezes, Marcin Chudzik.

Skład Grot Budowlanych Łódź na sezon 2020/2021:

Atakujące: Oliwia Michalak
Rozgrywające: Julia Nowicka, Ewelina Tobiasz.
Środkowe: Anna Lewandowska, Małgorzata Lisiak (z domu Śmieszek), Kornelia Moskwa.
Przyjmujące: Paulina Damaske, Monika Fedusio, Zuzanna Górecka, Justyna Kędziora.
Libero: Maria Stenzel.

Odchodzą: Agata Babicz, Paulina Bałdyga, Anna Bączyńska, Karolina Garstka, Anastasiya Kraiduba, Gabi Maciągowski, Jaroslava Pencová, Kaiyi Ren, Julia Twardowska.

Budowlani Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 30 2020 18:25:46
Alina Bartkowska dołączy do Enei PTPS-u Piła!


21-letnia atakująca w barwach pilskiej drużyny zadebiutuje na boiskach TAURON Ligi.

Alina Bartkowska swoją siatkarską karierę rozpoczęła w klubie UKS Libero Wałcz. Następnie przeniosła się do SMS-u PZPS Szczyrk. Po zakończeniu nauki w Szkole Mistrzostwa Sportowego reprezentowała barwy Pałacu Bydgoszcz w rozgrywkach juniorskich. Seniorską karierę rozpoczęła w 2018 roku dołączając do pierwszoligowego zespołu SAN-PAJDA Jarosław, z którym w minionym sezonie awansowała do półfinału Pucharu Polski.

Gra w Enei PTPS-ie Piła będzie debiutem Bartkowskiej na ekstraklasowych boiskach.

Młoda atakująca swoją decyzję motywuje przede wszystkim chęcią rozwoju: -Zdecydowałam się na grę w Pile, ponieważ uważam, że to dla mnie najlepsze miejsce na rozwój - mówi Bartkowska. Możliwość gry na najwyższym poziomie, z doświadczonymi zawodniczkami po jednej stronie siatki jest najlepszą rzeczą jaka może spotkać raczkującą siatkarkę :-)

Mierząca 188 cm wzrostu atakująca o grę w pierwszym składzie rywalizować będzie z bardziej doświadczoną zawodniczką - Koletą Łyszkiewicz.

Enea PTPS Piła- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 30 2020 18:30:20
Michał Żurek wzmacnia Armię 2.0!


Michał Żurek dołącza do Jurajskiej Armii! Libero mający za sobą występy w reprezentacji Polski podpisał 2-letni kontrakt.

- To libero, który ma ogromne doświadczenie w PlusLidze. Jest bardzo dobry w obronie, walczy odważnie o każdą piłkę i poświęca się dla zespołu. Może też bardzo pomóc drużynie w przyjęciu - chwali Żurka trener Aluron Virtu CMC Zawiercie, Igor Kolaković.

Michał Żurek urodził się 32 lata temu w Kędzierzynie-Koźlu. Siatkarskie treningi rozpoczął w miejscowym MMKS-ie i już w wieku 16 lat stanął na podium mistrzostw Polski kadetów w siatkówce plażowej, startując w parze ze świetnie znanym zawierciańskim kibicom Radkiem Zbierskim. Wkrótce obaj przenieśli się do Maratonu Świnoujście. Z tym klubem w hali zdobyli w 2005 roku brązowy medali mistrzostw Polski kadetów, a na plaży mistrzostwo Europy do lat 18 oraz dotarli do ćwierćfinału mistrzostw świata do lat 19, gdzie ulegli późniejszym złotym medalistom, Tine Urnautowi i Nejcowi Zemljakowi. Wzięli też udział w mistrzostwach Polski juniorów, gdzie konkurowali z o dwa lata starszymi rywalami, a mimo to dotarli do finału.

Następnie Michał trafił do MOS-u Wola Warszawa, gdzie kontynuował łączenie treningów w hali (wtedy jeszcze jako rozgrywający) z występami na piasku. Wraz z Dawidem Migdalskim zdobył w 2006 roku brąz mistrzostw Polski juniorów w siatkówce plażowej, a rok później powtórzył ten wynik z MOS-em w imprezie tej samej rangi w odmianie halowej.

Po ukończeniu wieku juniora Żurek trafił do ekipy seniorów MOS-u, występującej w II lidze, ale już jako libero. Po dwóch latach przeniósł się do wówczas I-ligowego Trefla Gdańsk. W drugim sezonie wywalczył z tym klubem awans do PlusLigi, po czym przyjął ofertę z Farta Kielce. Po debiutanckim roku gry w najwyższej klasie rozgrywkowej ponownie zmienił klub i został graczem Indykpolu AZS-u Olsztyn. Dobre występy poskutkowały w 2014 roku otrzymaniem propozycji gry w Asseco Resovii.

W ekipie z Rzeszowa Michał odnosił największe sukcesy w klubowej karierze r11; został mistrzem Polski i dotarł do finału Ligi Mistrzów oraz Pucharu Polski. Pełnił jednak głównie rolę zmiennika Krzysztofa Ignaczaka, więc na kolejny rok przeniósł się do Łuczniczki Bydgoszcz, a następnie wrócił do Olsztyna. W Indykpolu AZS-ie spędził cztery kolejne sezony, w tym najbardziej udany 2017/2018. Olsztynianie awansowali wtedy do półfinału PlusLigi, a dobra gra Żurka nie umknęła uwadze Vitala Heynena, który powołał go do reprezentacji Polski na rozgrywki Siatkarskiej Ligi Narodów. Po dwóch kolejnych latach gry na Warmii postanowił zmienić otoczenie.

- W moim wieku do sprawy podchodzę w ten sposób, że wybieram miejsce, gdzie mnie najbardziej chcą. Miałem kilka możliwości, zastanawiałem się również, czy wiązać dalej swoją przyszłość z Olsztynem, ale uznałem, że to czas na zmiany, a oferta z Zawiercia była dla mnie najlepsza - przyznaje nowy libero Jurajskich Rycerzy.

- Michał Żurek to od lat jeden z najlepszych polskich libero, o czym świadczą powołania do reprezentacji od Vitala Heynena czy wcześniej od Andrei Anastasiego, u którego pojawiał się na zgrupowaniach - mówi prezes Kryspin Baran. - Po trzech latach współpracy z Taichirō Kogą postanowiliśmy inaczej rozłożyć akcenty, jeśli chodzi o graczy zagranicznych, a do tego potrzebowaliśmy drugiego Polaka na pozycję libero do pary z Krzyśkiem Andrzejewskim. Michał był bez wątpienia jednym z najlepszych graczy dostępnych na rynku, więc nie zwlekaliśmy z ofertą i szybko doszliśmy do porozumienia. To siatkarz, który, poza klasą sportową, do każdej drużyny wnosi też ogromną waleczność i zadziorność. Nigdy się nie poddaje, nie zwiesza głowy, tego samego wymaga też od kolegów i ten fakt również nie był bez znaczenia - dodaje Prezes Zarządu Aluron Virtu CMC Zawiercie.


Michał Żurek

Urodzony: 03.06.1988 r. w Kędzierzynie-Koźlu
Pozycja: libero
Wzrost: 182 cm
Zasięg w ataku: 320 cm
Zasięg w bloku: 305 cm


Kariera seniorska:

MOS Wola Warszawa (2007-2009)
Trefl Gdańsk (2009-2011)
Fart Kielce (2011-2012)
Indykpol AZS Olsztyn (2012-2014)
Asseco Resovia Rzeszów (2014-2015)
Łuczniczka Bydgoszcz (2015-2016)
Indykpol AZS Olsztyn (2016-2020)
Aluron Virtu CMC Zawiercie (2020- )

Sukcesy:

Liga Mistrzów
finał (2015)
Mistrzostwa Polski
złoto (2015)
Puchar Polski
finał (2015)
Mistrzostwa Polski juniorów
brąz (2007)
Mistrzostwa Polski kadetów
brąz (2005)
Mistrzostwa Europy do lat 18 w siatkówce plażowej
złoto (2005)

Biuro Prasowe Aluron Virtu CMC Zawiercie
ksdani dnia czerwiec 30 2020 18:34:06
Wicemistrzyni Polski wzmacnia szeregi #VolleyWrocław


Skład drużyny #VolleyWrocław na przyszły sezon został skompletowany. Dziś zostało ogłoszone ostatnie nowe nazwisko w zespole. W biało-zielonych barwach zobaczymy wicemistrzynię z minionego sezonu - Kamilę Witkowską.

Kamila Witkowska to środkowa, która jest bardzo doświadczona, jeśli chodzi o występy na parkietach ekstraklasy kobiet. W najwyższej klasie rozgrywkowej spędziła 6 sezonów. Debiutowała w roku 2014 w ekipie KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Dwa kolejne lata reprezentowała barwy Tauronu MKS Dąbrowa Górnicza. Do drużyny z Dolnego Śląska dołącza po trzech latach spędzonych w Developresie SkyRes Rzeszów, gdzie była podstawową blokującą drużyny. W rankingu środkowych w ostatnim sezonie uplasowała się na wysokim 9. miejscu z dorobkiem 52 bloków na swoim koncie. Najwięcej razy (aż 6) zatrzymała rywalki w domowym meczu przeciwko Grupie Azoty Chemikowi Police.

Kamila Witkowska bardzo dobrze zna również realia reprezentacyjne. W minionym roku razem z drużyną polskich siatkarek zdobyła złoty medal w turnieju Volley Masters Montreux. Oprócz tego walczyła o awans na igrzyska olimpijskie podczas kwalifikacyjnego turnieju kontynentalnego we Wrocławiu 2019. Jak pamiętamy, wówczas zabrakło niewiele do otrzymania biletu do Tokio. Serbki okazały się wtedy nieco bardziej doświadczone.

#VolleyWroclaw to zupełnie nowe wyzwanie. Siatkówka we Wrocławiu ma bardzo długą historię. Jest to klub z wieloletnim stażem. Przechodził różne koleje, ale mam nadzieję, że w przyszłym sezonie będziemy walczyć o wysokie cele. Chciałabym, żeby siatkówka we Wrocławiu znów cieszyła się dużym zainteresowaniem, a ja mogłabym być częścią tej nowej historii. Mam nadzieję że wraz z dziewczynami, całym sztabem i zarządem oraz z wspaniałymi kibicami stworzymy kolektyw i będziemy walczyć o jak najwyższe miejsce w tabeli - powiedziała Kamila Witkowska, środkowa #VolleyWrocław

Myślę, że transfer Kamili do naszego zespołu ucieszy kibiców. To utytułowana siatkarka o wielkich umiejętnościach, która z pewnością pomoże nam w osiągnięciu kolejnych wygranych. Transferem Kamili kończymy budowę zespołu na sezon 2020/2021. Teraz czas na rozpoczęcie przygotowań, a od września wracamy do regularnych rozgrywek - dodał Jacek Grabowski, prezes zarządu Volleyball Wrocław S.A.

Skład #VolleyWrocław na przyszły sezon 2020/2021 został skompletowany. Na pozycji atakującej wystąpią Małgorzata Jasek i Izabella Rapacz, a jako przyjmujące Natalia Murek, Paula Słonecka, Anna Bączyńska oraz trzy młode zawodniczki z zespołów młodzieżowych Joanna Chorąża, Julia Pańko i Julia Kleszcz. Na rozegraniu zobaczymy powracającą do Wrocławia Weronikę Wołodko i nową twarz - Adriannę Szady. Na libero wystąpią Karolina Pancewicz i Agnieszka Adamek. Skompletowana też jest pozycja środkowych: Aleksandra Gancarz, Karolina Fedorek i Kamila Witkowska. Trenerem pozostanie Wojciech Kurczyński, a pomagał mu będzie Dawid Murek.

#VolleyWrocław- Biuro Prasowe
ksdani dnia czerwiec 30 2020 18:39:55
Aleksandra Kazała dołącza do bialskiego klubu!


Kolejna uniwersalna zawodniczka w czerwono-żółto-zielonych barwach!

Aleksandra Kazała ma 23 lata, mierzy 180 cm wzrostu, a na boisku występować może na pozycji przyjmującej lub atakującej. Jest wychowanką UKS Dębica, z którego przeniosła się do MKS V LO Rzeszów. Z drużyną z Rzeszowa zajęła trzecie miejsce w Mistrzostwach Polski Juniorek. W sezonie 2012/2013 została zawodniczką MKS San-Pajda Jarosław, a w kolejnym wróciła do Rzeszowa i w 2015 roku sięgnęła po brązowy medal Młodej Ligi. Po dwóch latach spędzonych w Developresie zdecydowała się wylecieć do Stanów Zjednoczonych do American University, gdzie nie tylko studiowała, ale również grała w klubie uniwersyteckim. W 2019 roku wróciła do Polski i została siatkarką Enei PTPS Piła. Co ciekawe w klubie z Piły została "przestawiona" na pozycję atakującej i była wyróżniającą się zawodniczką. Czterokrotnie była wybierana najlepszą zawodniczką spotkania, co w rankingu MVP zawodniczek dało jej ex aequo 3. miejsce w lidze.
Aleksandra Kazała to była reprezentantka Polski kadetek i juniorek. W 2013 roku została Mistrzynią Europy Kadetek oraz Mistrzynią Europy Wschodniej EEVZA. Rok wcześniej w tych rozgrywkach wspólnie z reprezentacją Polski zajęła trzecie miejsce.

Bartłomiej Piekarczyk: Ola to bardzo ciekawa zawodniczka, która w poprzednim sezonie pokazała, że potrafi stanąć na wysokości zadania i pomóc drużynie w trudnych sytuacjach. Jest nominalną przyjmującą, ale przekonaliśmy się na własnej skórze, że atak jest jej mocną stroną. Mi najbardziej podoba się to, że jest to zawodniczka, która stawia zespół zawsze przed sobą, a taki charakter jest bardzo ważny i potrzebny w drużynie.

Ola witamy w Bielsku-Białej!

BKS Stal Bielsko-Biała- Biuro Prasowe
ksdani dnia lipiec 01 2020 16:16:14
Piotr Lipiński wraca do Bydgoszczy.


Rozgrywający podpisał roczny kontrakt z naszym klubem.

Piotrka przedstawiać bydgoskim kibicom nie trzeba. Przypominając Jego największe sukcesy: były reprezentant Polski, czterokrotny mistrz kraju, zdobywca Pucharu Polski, brązowy medalista Final Four Ligi Mistrzów (tytuły zdobyte z drużyną z Kędzierzyna - Koźla). Barw Bydgoszczy bronił w latach 2008-2013 oraz w zeszłym sezonie do stycznia, kiedy to nastąpiła nieoczekiwana zamiana środkowych i przeszedł do Zawiercia. Ma w Bydgoszczy rodzinę więc jak sam mówi - wraca do domu. Podjęcie decyzji o powrocie do Bydgoszczy nie było trudne: "Oczywistym jest fakt, że wszyscy mamy jeden wspólny cel jakim jest powrót do PlusLigi. Ale trzeba również dodać, że samo miasto jest tak fajnym i energetycznym miejscem do życia, klimat wokół sportu - w tym siatkówki - jest tak przyjazny, że naprawdę były praktycznie same plusy powrotu."

Pytany o zeszły sezon podkreśla, że dwukrotnie życie pokazało, że niczego nie można być pewnym r11; pierwszy raz, gdy zamienił się miejscami z Michalem Masnym, a drugi przez epidemię koronawirusa.

Jest tytanem pracy i już nie może się doczekać treningów, a my nie możemy się doczekać kiedy znowu zobaczymy Go w akcji na boisku.

Piotr Lipiński

ur. 04.01.1979 r.
wzrost: 195 cm
zasięg w ataku: 335 cm

poprzedni klub: Aluron Virtu CMC Zawiercie / BKS Visła Bydgoszcz

Jednocześnie informujemy, że firma Pixel pozostaje w gronie naszych Sponsorów na kolejny sezon!

Łuczniczka Bydgoszcz- Biuro Prasowe
ksdani dnia lipiec 02 2020 13:23:23
Nowy rozgrywający w barwach Cuprum Lubin


W nadchodzącym sezonie PlusLigi do drużyny Miedziowych dołącza Mariusz Magnuszewski, który będzie wspierał Miguela Tavaresa na pozycji rozgrywającego. Nasz nowy zawodnik poprzednie dwa lata bronił barw MCKiS Jaworzno. Zakończony sezon w TAURON 1. Liga może zaliczyć do bardzo udanych.

Magnuszewski swoją przygodę z siatkówką rozpoczął w 2007 roku w BAS Białystok, gdzie grał 6 lat. W latach 2013-2016 występował w barwach młodzieżowej drużyny Jastrzębskiego Węgla i wraz z nią zdobył 3 medale Mistrzostw Polski: złoty w 2015 oraz 2 srebrne w 2014 i 2016 roku. Sezon 2016/2017 spędził w drugoligowym Victoria PWSZ Wałbrzych, skąd trafił na jeden rok do AZS Częstochowa. Wraz z drużyną wywalczył mistrzostwo 1. ligi w 2018 roku.

Nasz nowy rozgrywający jest złotym medalistą Akademickich Mistrzostw Polski z 2019. W 2017 roku brał udział w zgrupowaniu kadry juniorów przed Mistrzostwami Świata U-21.

Cuprum Lubin- Biuro Prasowe
ksdani dnia lipiec 02 2020 13:24:32
Indy Baijens siatkarką Chemika


Indy Baijens została siatkarką Grupa Azoty Chemika Police.

Ma 19 lat, pochodzi z Holandii i występuje na pozycji środkowej. Mierzy 193 cm. wzrostu. Piłkę w ataku łapie na wysokości 317 cm.

Miniony sezon spędziła we francuskim ASPTT Mulhouse, z którym, do momentu przerwania rozgrywek, zajmowała pierwsze miejsce w tabeli. Wystąpiła w 21 spotkaniach, zapisując na swoim koncie 105 punktów (50% skuteczności w ataku, 29 bloków).

Aktualnie Indy przebywa w Papendal, gdzie trenuje wraz z reprezentacją Holandii.

- Wracamy do formy po okresie pandemii. Trenujemy cztery razy w tygodniu. Nie mamy w planie żadnych spotkań sparingowych, po prostu trener chciał się z nami spotkać, zbudować podstawy sportowe, wspólnie potrenować. Ostatni trening zaplanowano na czternastego lipca, potem podróż do Polski i zaczynam przygodę z Chemikiem. Nie mogę się doczekać - mówi.

Indy jest dziesiątą siatkarką, którą zobaczymy w przyszłym sezonie w Policach.

Skład Grupa Azoty Chemika Police na sezon 2020/21

Rozgrywające: Marlena Kowalewska
Atakujące: Martyna Łukasik
Przyjmujące: Martyna Grajber, Wilma Salas, Natalia Mędrzyk
Środkowe: Iga Wasilewska, Katarzyna Połeć, Agnieszka Kąkolewska, Indy Baijens
Libero: Paulina Maj-Erwardt

Chemik Police- Biuro Prasowe
ksdani dnia lipiec 02 2020 13:29:16
Adrian Staszewski nowym przyjmującym ZAKSY

Adrian Staszewski wraca do PlusLigi i uzupełnia skład przyjmujących Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. - Otrzymałem ofertę z ZAKSY i muszę przyznać, że długo się nad tą propozycją nie zastanawiałem. Bardzo się cieszę, że jestem tutaj i czuję, że trafiłem w dobre miejsce - podkreśla nasz nowy zawodnik.

Adrian Staszewski jest wychowankiem STS-u Skarżysko-Kamienna, skąd trafił do klubu z Kielc. Nasz nowy przyjmujący w barwach kieleckiego zespołu (Fart Kielce/ Effector Kielce) na plusligowych parkietach spędził pięć sezonów, będąc jedną z wyróżniających się postaci. Szukając nowych wyzwań ambitny zawodnik w 2015 roku postanowił spróbować swoich sił za granicą, jego wybór padł na jeden z czołowych klubów ligi belgijskiej - VC Euphony Asse - Lennik. W barwach belgijskiego klubu Adrian spędził pięć sezonów, trzykrotnie zdobywając brązowy medal (w latach: 2017, 2018, 2019), będąc blisko poprawienia tego wyniku w tym roku.

W przedwcześnie zakończonym sezonie 2019/2020 zespół Adriana Staszewskiego zakończył rywalizację na pierwszym miejscu po fazie zasadniczej rozgrywek. Jak przyznał nasz zawodnik wyjeżdżając do Belgii nie zakładał, że ta przygoda przedłuży się aż na pięć sezonów. - Wstępnie w planie był wyjazd na jeden rok, a następnie powrót do Polski, finalnie zostaliśmy jednak w Belgii na cztery kolejne sezony. Miałem określone cele, jakim było zdobycie mistrzostwa Belgii czy Pucharu. Ten ostatni sezon moim zdaniem był najlepszy w naszym wykonaniu, niestety musieliśmy go zakończyć wcześniej - zaznaczył Adrian Staszewski.

Jak podkreślił nowy przyjmujący Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle chęć powrotu do kraju była dla niego jednym z kluczowych aspektów. - Czynników, wpływających na moją decyzję o powrocie do Polski i PlusLigi było mnóstwo. Na pewno nie bez znaczenia były względy rodzinne, spędziliśmy pięć lat za granicą i bardzo tęskniliśmy za krajem i bliskimi. Dlatego też uznałem, że teraz jest pora na zmiany - dodał Adrian Staszewski, przyznając, że propozycja, jaką otrzymał z Kędzierzyna-Koźla przekonała go niemal natychmiast. - Otrzymałem ofertę z ZAKSY i muszę przyznać, że długo się nad nią nie zastanawiałem. Uznałem, że to jest idealne miejsce dla mnie - pod względem sportowym zawodnikom nie brakuje tutaj niczego. W Kędzierzynie-Koźlu jest wszystko: fenomenalna opieka medyczna, przygotowanie fizycznie i wiele innych aspektów, o których mógłbym mówić. Bardzo się cieszę, że jestem tutaj i czuję, że trafiłem w dobre miejsce - dodał nasz nowy zawodnik.

Adrian - witamy w #ZAKSAfamily!

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle- Biuro Prasowe
ksdani dnia lipiec 02 2020 21:39:51
Katarzyna Urbanowicz nową zawodniczką Jokera Świecie


Kasia Urbanowicz urodziła się 20 marca 1996 roku w Gdańsku, gdzie zaczęła swoją przygodę z siatkówką. Najpierw w drużynie szkolnej, a później od 1 klasy gimnazjum w Gedanii Gdańsk. Siatkówka jest w rodzinie Kasi od dawna. Pasją do sportu zaraził ją jej wujek oraz brat, którzy również przez wiele lat uprawiali tą piękną dyscyplinę. Nasza nowa środkowa może pochwalić się wysokimi wynikami w rozgrywkach młodzieżowych. Wraz z Gedanią Gdańsk zdobyła wiele mistrzostw polski kadetek i juniorek. Następnie grając w młodej lidze z drużyną Atom Trefl Sopot zdobyła mistrzostwo Młodej Ligi Kobiet. Kolejnymi klubami naszej nowej środkowej były Nike Węgrów, PSPS Chemik Police, Karpaty Krosno, Enea Energetyk Poznań. Ostatni sezon Kasia spędziła w drużynie ze stolicy, Wiśle Warszawa. Jako środkowa nie stawia wielkich celów, jak podkreśla, chciałaby powoli poprawiać swoją grę aby móc stanowić o sile naszego zespołu. Marzy jej się granie poza granicami naszego kraju., czego oczywiście życzymy. Kasia Urbanowicz ma 24 lata i mierzy 181 cm wzrostu.

Joker Świecie
ksdani dnia lipiec 02 2020 22:05:33
Ann Kalandadze nową zawodniczką ŁKS-u Commercecon Łódź


Już za tydzień ŁKS Commercecon Łódź rozpocznie przygotowania do nowego sezonu TAURON Ligi. W zespole nie zabraknie nowych twarzy. Łódzką Wiewiórą w sezonie 2020/2021 będzie również gruzińska przyjmująca - Ann Kalandadze.

Ann urodziła się 10 grudnia 1998 w Tibilisi. 21-letnia Gruzinka w dotychczasowej karierze seniorskiej reprezentowała tureckie zespoły Ankara DSI GSK i PTT Spor Ankara, zaś w sezonie 2019/2020 grecki Markopoulo VC.

Ann Kalandadze mierzy 185 cm, jej zasięg w ataku wynosi 305 cm, zaś w bloku 295 cm. To trzecia reprezentantka Gruzji od powrotu ŁKS-u Commercecon Łódź do ekstraklasy. W sezonie 2016/17 w biało-czerwono-białych barwach występowały Gvanca Ulumbelashvili (przyjmująca) i Gvanca Markarashvili (rozgrywająca). Obie zawodniczki regularnie reprezentowały zespół juniorski, zaś Markarashvili zadebiutowała również w pierwszym zespole.

Nowa przyjmująca Łódzkich Wiewiór już nie może się doczekać nadchodzącego sezonu. Przyznaje, że bardzo zależy jej na doskonaleniu swoich umiejętności. - Ligi, w których grałam do tej pory miały dobry poziom i wiele się nauczyłam. Ale cały czas chcę piąć się do góry i wchodzić zawodowo na coraz wyższy poziom.

Przyjazd do Polski nie będzie dla Ann podróżą zupełnie w nieznane. - Szczerze mówiąc od dzieciństwa darzyłam polską siatkówkę szczególnym uczuciem. Byłam fanką reprezentacji Polski, inspirowały mnie reprezentantki waszego kraju - przyznaje. - Uważam, że to dla mnie interesująca szansa, aby zdobyć doświadczenie. Uważam, że ŁKS to bardzo profesjonalna drużyna. Jestem podekscytowana, że będę pracować w takim zespole.

Podobnie jak w Polsce, również w Grecji epidemia koronawirusa przedwcześnie zakończyła rozgrywki. Dla młodej przyjmującej długa przerwa od regularnych treningów w hali nie była łatwa. - Przyznaję, że koronawirus wpłynął na mnie i mój styl życia. Nie miałam tak długiej przerwy od gry w hali odkąd zaczęłam grać w siatkówkę, więc było to trudne. Oczywiście ćwiczyłam w domu, a po jakimś czasie zaczęłam wykonywać treningi również na zewnątrz. Jednak każdy zawodnik przyzna, że to coś zupełnie innego od treningu z drużyną. Tęsknię również za meczami oraz za uczuciem, które towarzyszy grze i walce o zwycięstwo.

W wolnym czasie Ann lubi oglądać filmy i programy telewizyjne, słucha muzyki i czyta książki. To jej sposób na ładowanie baterii. - W trakcie tygodnia zazwyczaj całe dnie wypełnione są obowiązkami, więc wolny czas wykorzystuję na odpoczynek. Ale lubię też wychodzić ze znajomymi, np. na kawę.

ŁKS Commercecon Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia lipiec 03 2020 17:14:28
Alexandra Lzaić w KS DevelopRes Rzeszów!


Alexandra Lazić to 26-letnia zawodniczka, która w minionym sezonie występowała w niemieckiej Bundeslidze, w drużynie Allianz MTV Stuttgart. Nowa przyjmująca miała już okazję zaprezentować się kibicom w Rzeszowskiej hali. 7 lutego 2018 roku w meczu fazy grupowej Ligi Mistrzyń. Jej zespół Volero Zurich pokonał KS DevelopRes Rzeszów 3:1, a szwedzka przyjmująca była najlepszą zawodniczką w swojej ekipie zdobywając 21 pkt (64 proc. skuteczność przyjęcia i 50 proc. ataku). Lazić przygodę z siatkówką zaczynała w szwedzkim zespole Svedala Vbk Rig Falkoping.

Cześć Alex - Witamy w drużynie, jesteś gotowa na pierwszy wywiad?
No pewnie, mam nadzieję, że nie będzie trudnych pytań

Czy znasz miasto Rzeszów i klub KS DevelopRes Rzeszów?
Miasta nie znam, słyszałam tylko, że jest takie idealne, nie za duże i nie za małe. Klub znam bardzo dobrze r11; grałam przeciwko wam w Lidze Mistrzyń w barwach Volero Zurich r11; zdobyłam ponad 21 pkt i statuetkę MVP, pamiętam, że robiliście ze mną wywiad.
Link: Wywiad z 2018 roku

Jak oceniasz polską ligę siatkówki kobiet.
Moja siostra bliźniaczka grała w Polsce 2 lata temu, więc śledziłam ligę na bieżąco!

Sama też miałam okazję grać przeciwko ŁKS Commercecon Łódź w Lidze Mistrzów, a także podczas turnieju towarzyskiego w Polsce przeciwko Chemikowi Police. Liga Polska, jest bardzo wymagająca, co sprawia, że będę podnosić swój umiejętności gry.

Jakie miałaś odczucia związane z podpisaniem kontraktu z KS DevelopRes Rzeszów?
Jestem bardzo podekscytowana tym, że będę reprezentować wasz klub. Nie ukrywam, że zmiana Ligi z niemieckiej na polską to spory awans sportowy no i moim celem było trafić tutaj i walczyć o najwyższe trofea. Z pewnością będę chciała dać z siebie 100% swoich możliwości i zdobyć wszystko, co się da!

Jak spędzasz wolny czas bez siatkówki i rozgrywek?
Teraz jestem w Chorwacji i odwiedzam swojego chłopaka, ale ciężko mi jest bez mojej ukochanej dyscypliny. Jestem osobą bardzo aktywną, więc ćwiczę na siłowni, jakieś zajęcia sportowe typu tenis lub piłka plażowa jest na początku dziennym. Zaakceptowałam trudną sytuację, jaka panowała, a teraz już nie mogę się doczekać startu nowego sezonu!
Witamy w klubie!

Alexandra Lazić
Data urodzenia: 24.09.1994
Narodowość: Szwecja
Wzrost: 188 cm
Zasięg w ataku: 313
Pozycja: Przyjmujący

KS Developres Rzeszów- Biuro Prasowe
ksdani dnia lipiec 03 2020 19:55:44
Dawid Ogórek wraca do GKS-u Katowice


29-letni libero Dawid Ogórek dołączył do drużyny GKS-u Katowice na sezon 2020/2021. Tym samym znany jest pełny skład zespołu Grzegorza Słabego na najbliższą edycję PlusLigi.r03;r03;r03;r03;

O miejsce w pierwszej szóstce siatkarskiej GieKSy wraz z Dustinem Wattenem walczyć będzie Dawid Ogórek. Urodzony w lipcu 1990 roku zawodnik swoją przygodę ze sportem rozpoczynał od piłki nożnej, jednak później postawił na siatkówkę. Występował w Młodej Lidze w barwach ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, następnie w II-ligowym Spodku Katowice, a później przeniósł się do Aluron Virtu Warty Zawiercie.

Z tym zespołem wywalczył awans do I ligi, a następnie do PlusLigi. Libero przeniósł się w 2017 roku do Lechii Tomaszów Mazowiecki, by rok później zasilić szeregi GieKSy i w jej barwach rozegrać 12 spotkań w sezonie 2018/2019 PlusLigi, zakończonego przez nasz klub na 8. pozycji w ligowej tabeli. Ogórek zdecydował się na powrót do Tomaszowa Mazowieckiego i z miejscową Lechią walczył o jak najwyższe lokaty w I lidze, ostatecznie kończąc przedwcześnie przerwane rozgrywki zaplecza PlusLigi na 6. pozycji. W 23 spotkaniach minionego sezonu Dawid Ogórek zanotował 20,22 proc. przyjęcia perfekcyjnego.

- Dawid bardzo dobrze wpisuje się w tę drużynę zarówno pod względem sportowym, jak i charakterologicznym. To bardzo pracowity zawodnik, doświadczony na pierwszoligowych boiskach, a ponadto ma na swoim koncie występy w PlusLidze w barwach naszego Klubu. Cieszymy się, że wraca do Katowic po roku przerwy - stwierdził dyrektor sportowy sekcji Jakub Bochenek.

GKS Katowice- Biuro Prasowe
ksdani dnia lipiec 03 2020 20:03:58
Evgeniy Karpinskiy nowym atakującym Visły Bydgoszcz.


Uczeń Belogorye Volleyball School, zdobywca 3 miejsca młodej ligii w Belogorye w sezonie 2016/2017. Ostatni sezon grał w drugiej dywizji drużyny z Belogorye - Tekhnolog-Belogorye i był tam jednym z najlepiej punktujących zawodników. Jak mówi zawsze chciał grać w Polsce, gdyż Jego ukochany dziadek (ze strony Mamy) był Polakiem (urodził się w Warszawie) i w zasadzie większość jego korzeni jest polska. Fascynuje się historią i z wielkim zaangażowaniem opowiada o historii swojej rodziny.

Jest bardzo ambitny i pracowity. Za główny cel stawia pomoc drużynie w osiągnięciu najwyższego celu.

Pytany o hobby wymienia rap, hip-hop i NBA której losy śledzi na bieżąco.

Evgeniy Karpinskiy

Data urodzenia: 04.11.1996
Wzrost: 201 cm
Zasięg w ataku: 350
Poprzedni klub: Tekhnolog-Belogorye Rosja

Kolejna dobra wiadomość. Firma ZPU Tarpol pozostaje na kolejny sezon w gronie naszych Sponsorów!

Łuczniczka Bydgoszcz- Biuro Prasowe
ksdani dnia lipiec 06 2020 19:01:20
Paulina Reiter dołącza do zespołu seniorek KS Pałac Bydgoszcz S.A.


W nadchodzącym sezonie Tauron Ligi 18-letnia atakująca będzie do dyspozycji trenera Piotra Mateli i wraz z Alexandrą Dascalu będzie tworzyć parę atakujących.

Mierząca 193 cm Paulina Reiter w młodzieżowych zespołach Pałacu Bydgoszcz występuje od rozgrywek sezonu 2018/2019. W barwach naszego Klubu zdobyła Mistrzostwo Polski w Olecku w kat. kadetek (2019) gdzie została wybrana MVP turnieju oraz brązowy medal z Mistrzostw Polski w Kętrzynie w kat. juniorek (2019), .
Reiter ma też za sobą występy reprezentacyjne. W 2017 roku została powołana do kadry narodowej na kwalifikacje do Mistrzostw Europy w siatkówce kobiet U-16 w Hiszpanii, rok wcześniej została wicemistrzynią Europy Wschodniej EEVZA U-16.

Paulina, witamy w zespole seniorek!

KS Pałac Bydgoszcz- Biuro Prasowe
ksdani dnia lipiec 06 2020 19:04:29
Oliwia Laszczyk nadal z Łódzkimi Wiewiórami



W sezonie 2020/2021 w ŁKS-ie Commercecon Łódź nadal będzie występować wychowanka klubu - Oliwia Laszczyk. Na pozycji przyjmującej będą wspierać ją Aleksandra Wójcik, Katarina Lazović i Ann Kalandadze.

W sezonie 2019/2020 Oliwia Laszczyk musiała pogodzić treningi oraz grę zarówno dla drużyny seniorskiej, jak i sekcji juniorek. Szeroka kadra pierwszej drużyny sprawiła, że młoda zawodniczka nie miała zbyt wielu okazji do pokazania swoich umiejętności w oficjalnych spotkaniach.

Jej ciężką pracę docenił zarówno trener Giuseppe Cuccarini, jak i prezes Hubert Hoffman. W sezonie 2020/2021 Oliwia będzie jedną z czterech przyjmujących Łódzkich Wiewiór i powalczy, aby jak najczęściej pojawiać się na boisku w meczach ligowych.

W pierwszych dniach lipca wraz z ŁKS-em Siatkówka Żeńska Szkoła Gortata Łódź, czyli juniorkami Łódzkiego Klubu Sportowego, wzięła udział w turnieju finałowym mistrzostw Polski. Biało-czerwono-białe zanotowały w fazie grupowej jedno zwycięstwo i dwie porażki. Ostatecznie zmierzyły się w walce o 5. miejsce z LTS-em Legionovia Legionowo i zwyciężyły 3:0. Piąte miejsce w Polsce to wielki sukces drużyny prowadzonej przez trenerów Krystiana Kaczmarskiego i Wojciecha Blomberga.

W turnieju finałowym Oliwia Laszczyk wystąpiła we wszystkich rozegranych przez ŁKS meczach. Zdobyła 48 punktów, w tym 3 z zagrywki i 1 blokiem. W pierwszym pojedynku z Elite Volley Kraków została wybrana MVP meczu.

- W meczach finałowych mistrzostw Polski juniorek Oliwia spisała się doskonale - podkreślił Hubert Hoffman, prezes ŁKS-u Commercecon Łódź. - To bardzo ambitna zawodniczka, która potrafi ciężko pracować, aby dojść do celu. Mamy nadzieję, że w sekcji seniorskiej pokaże się z równie dobrej strony.

ŁKS Commercecon Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia lipiec 07 2020 20:45:35
Moritz Reichert zamyka skład Trefla Gdańsk


Mistrz Bundesligi i zdobywca Pucharu Niemiec, Moritz Reichert, w sezonie 2020/2021 będzie reprezentował barwy Trefla Gdańsk. Przyjmujący reprezentacji Niemiec związał się z klubem rocznym kontraktem, a nad Bałtyk przenosi się z Berlina.

Moritz Reichert ma 25 lat i mierzy 195 cm. Siatkarską karierę rozpoczynał we Frankfurcie, skąd w 2014 roku przeniósł się do VfB Friedrichshafen. Z drużyną sięgnął wówczas po mistrzostwo i Puchar Niemiec. W następnych dwóch sezonach powrócił bliżej rodzinnego Lebach do zespołu United Volleys Frankfurt, w którym z meczu na mecz stawał się coraz ważniejszą postacią. W barwach klubu z Frankfurtu dwukrotnie sięgnął po brąz mistrzostw kraju, a także dotarł do półfinału Pucharu CEV w 2017 roku. W sezonie 2017/2018 Reichert reprezentował barwy francuskiego klubu Tours VB, z którym sięgnął po złoty medal Ligue A. Po roku we Francji przyjmujący powrócił do Niemiec, tym razem do ekipy mistrza kraju - Berlin Recycling Volleys. Z drużyną ze stolicy zdobył złoty medal, Puchar oraz Superpuchar kraju. Sezon 2019/2020, podobnie jak w polskiej PlusLidze, w Niemczech także został przerwany w połowie marca ze względu na pandemię koronawirusa, jednak Berlin Recycling do momentu przedwczesnego zakończenia rozgrywek był niepokonany w 20 starciach, zdobywając 55 punktów na 60 możliwych. Z Berlin Recycling Volleys Reichert rywalizował zarówno w Bundeslidze, jak i Lidze Mistrzów. W sezonie 2018/2019 w europejskich zmaganiach to właśnie z drużyną z Berlina Trefl Gdańsk i PGE Skra Bełchatów rywalizowały w grupie. Gdańscy kibice, którzy udali się wówczas na mecz do stolicy Niemiec mogą pamiętać przyjmującego, bowiem był on w tamtym spotkaniu drugim, najlepiej punktującym zawodnikiem w swojej ekipie.

- Bardzo się cieszę, że w nadchodzącym sezonie będę mógł występować w tak silnej lidze, jaką jest polska PlusLiga, reprezentując przy tym świetny klub, jakim jest Trefl Gdańsk. Zarówno o klubie, jak i o mieście słyszałem same pozytywy, więc nie mogę się już doczekać przeprowadzki. Ogromnie się także cieszę na współpracę z trenerem Michałem Winiarskim i jestem przekonany, że przed nami interesujący sezon. Mam także nadzieję, że będziemy mogli grać z kibicami na trybunach, ponieważ tworzą oni wspaniałą atmosferę - mówi nowy przyjmujący Trefla Gdańsk Moritz Reichert.

Niemiecki przyjmujący od lat gra także w reprezentacji narodowej. Reichert ma za sobą ponad 40 występów w kadrze, a rok temu w rozgrywkach Ligi Narodów wystąpił w 13 z 15 spotkań drużyny prowadzonej przez trenera Andreę Gianiego, siedmiokrotnie zaczynając je w wyjściowej szóstce i zdobywając w nich łącznie blisko 90 punktów. Reprezentując Niemcy Reichert sukcesy odnosił również w siatkówce plażowej. Do jego największych osiągnięć należy mistrzostwo świata U19 zdobyte na plaży w 2013 roku.

- Moritz Reichert to ostatni gracz, który dołącza do naszej drużyny. To młody, utalentowany i obiecujący zawodnik. Wierzę, że kolejny krok w swojej karierze może zrobić właśnie w zespole "gdańskich lwów". W tym roku rywalizacja na pozycji przyjmujących zapowiada się w naszej drużynie niezwykle ciekawie - mówi trener Trefla Gdańsk Michał Winiarski. Przypomnijmy, że na tej pozycji w Gdańsku grać będą również Mateusz Mika - mistrz świata z 2014 roku, Bartłomiej Lipiński, który nad Bałtyk przeniósł się z Lubina oraz Mateusz Janikowski, dla którego będzie to drugi sezon wypożyczenia do Gdańska z ekipy VERVY Warszawa ORLEN Paliwa.

Moritz Reichert związał się z Treflem Gdańsk rocznym kontraktem i zamyka 14-sto osobowy skład rgdańskich lwówr1; na sezon 2020/2021 PlusLigi. Jego transfer, podobnie jak w przypadku poprzednich graczy, prezentowany był z wykorzystaniem hasła "Czas na Gdańsk" i gdańskich atrakcji, co związane jest z promocją miasta w okresie pandemii zarówno wśród turystów, jak i mieszkańców.

Drużyna Trefla Gdańsk okres przygotowawczy przed sezonem 2020/2021 rozpocznie w poniedziałek 13 lipca, jednak Niemiec dołączy do zespołu trenera Winiarskiego po zgrupowaniu kadry. Reprezentacja Niemiec 22 i 23 lipca spotka się z biało-czerwonymi w meczach sparingowych w Zielonej Górze.

Trefl Gdańsk- Biuro Prasowe
ksdani dnia lipiec 07 2020 20:48:03
Po dwóch latach powraca do Miedziowej drużyny!


Dawid Gunia po dwuletniej rozłące ponownie zasili szeregi Cuprum Lubin! Ten doświadczony środkowy jest bardzo dobrze znany kibicom lubińskiej siatkówki, gdyż barwy naszego klubu reprezentował 3 sezony z rzędu od 2015 do 2018 roku. Teraz powraca, by na nowo walczyć z Miedziowymi.

Dawid swoją karierę rozpoczynał w AZS-ie Rafako Racibórz, a przygodę z Plus Ligą zaczął w 2008 roku w Asseco Resovia SSA. W 2015 roku Dawid dołączył do ekipy Cuprum, w której spędził 3 sezony. Następnie na rok przeniósł się do Jastrzębskiego Węgla, z którym wywalczył brązowy medal Mistrzostw Polski. Ostatni sezon spędził w MKS Będzin.

Cuprum Lubin- Biuro Prasowe
ksdani dnia lipiec 07 2020 20:49:58
Paulina Bałdyga siatkarką Chemika



Grupa Azoty Chemik Police podpisał kontrakt z Pauliną Bałdygą.

Ma 23 lata i występuje na pozycji rozgrywającej. W minionym sezonie broniła barw Grot Budowlanych Łódź, gdzie rozegrała 40 setów w LSK.

Łącznie w najwyższej klasie rozgrywkowej wystąpiła w 117 meczach.

- Nie spodziewałam się propozycji z Chemika. Musiałam przemyśleć, czy podołam, czy jestem w stanie być częścią takiego zespołu. Po analizie doszłam do wniosku, że Policom się nie odmawia. Z perspektywy czasu uważam, że decyzja była prosta. Cieszę się, że nadchodzący sezon spędzę w Chemiku - mówi.

Paulina jest jedenastą siatkarką, którą zobaczymy w przyszłym sezonie w Policach.

Skład Grupa Azoty Chemika Police na sezon 2020/21
Rozgrywające: Marlena Kowalewska, Paulina Bałdyga
Atakujące: Martyna Łukasik
Przyjmujące: Martyna Grajber, Wilma Salas, Natalia Mędrzyk
Środkowe: Iga Wasilewska, Katarzyna Połeć, Agnieszka Kąkolewska, Indy Baijens
Libero: Paulina Maj-Erwardt

Chemik Police- Biuro Prasowe
ksdani dnia lipiec 07 2020 20:53:03
Jakub Czerwiński przyjmującym Indykpolu AZS Olsztyn!


Mistrz Polski Juniorów 2019, a także brązowy medalista tegorocznych mistrzostw juniorskich. Jakub Czerwiński przez najbliższe trzy sezony będzie reprezentował Indykpol AZS Olsztyn!

Jakub Czerwiński urodził się w 22 lipca 2001 roku w Wągrowcu. Swoje pierwsze kroki w siatkówce stawiał w NTS Trójka Nakło. W 2015 roku zajął 3. miejsce w Mistrzostwach Polski młodzików, a rok później, w kategorii kadetów, również stanął na najniższym stopniu podium.

W 2017 roku, Jakub Czerwiński rozpoczął naukę w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Spale. Wraz z kolegami z reprezentacji, zdobył m.in. złoty medal EEVZA do lat 17 (2017) oraz był uczestnikiem MŚ do lat 21 w 2019 roku (w kadrze występowali również Mateusz Poręba i Remek Kapica).

Największym sukcesem młodego siatkarza jest tytuł Mistrza Polski juniorów w 2019 roku. Czerwiński zdobył medal w barwach Trefla Gdańsk, zostając również najlepszym przyjmującym turnieju. Choć w tym roku nie udało się zawodnikowi powtórzyć tego sukcesu, to i tak może on zaliczyć mistrzostwa do udanych. Na zakończonych niedawno zawodach w Dębicy, Czerwiński zdobył brązowy medal.

Młody przyjmujący w minionym sezonie, brał udział w rozgrywkach KRISPOL 1. Ligi w zespole SMS Spała. Sezon 2020/2021 będzie debiutem dla przyjmującego na PlusLigowych parkietach. Jakub Czerwiński to nowy zawodnik Indykpolu AZS Olsztyn!

- Pojawiła się fajna oferta z Indykpolu AZS Olsztyn i zdecydowałem, że czas sprawdzić się na PlusLigowych parkietach - mówi Jakub Czerwiński. - Mam tutaj starszych kolegów (Mateusz Poręba i Remek Kapica - red.), z którymi konsultowałem ten wybór. Doradzali mi oni to miejsce, dlatego wybrałem klub z Olsztyna. Jestem bardzo podekscytowany i nie mogę doczekać się nowego sezonu.

Kontrakt młodego przyjmującego z olsztyński klubem, będzie obowiązywał przez trzy sezony. Jakub Czerwiński w Indykpolu AZS Olsztyn zagra z numerem 9.

W załączniku znajdą Państwo zdjęcie oraz wypowiedź audio zawodnika.

Wypowiedź w formacie wideo wraz z przebitkami, dostępna jest pod tym adresem (link ważny do 14.07) -> https://we.tl/t-lCOiCuVveg

Indykpol AZS Olsztyn- Biuro Prasowe
ksdani dnia lipiec 07 2020 20:55:20
Kolejna Mistrzyni Polski Juniorek w seniorskim składzie Energa MKS Kalisz


Do Marty Budnik, Julii Szczurowskiej, Julii Mazur i Zofii Szczotkiewicz dołącza kolejna złota medalistka tegorocznych Mistrzostw Polski Juniorek, których finał był rozgrywany w Kaliszu. Przyjmującą seniorskiej drużyny MKS-u Kalisz zostanie 17-letnia Julia Papszun. W przyszłym sezonie w miarę możliwości będzie reprezentować klub również w rozgrywkach młodzieżowych, ale oficjalnie będzie wspierać zespół seniorski. Julia jest uczennicą VII LO SMS w Kaliszu.

W poprzednim sezonie Julia Papszun reprezentowała Energa MKS Kalisz w II lidze, oraz w rozgrywkach młodzieżowych. Siatkarki Energa MKS II Kalisz w rozgrywkach II ligi zajęły ostatecznie trzecie miejsce. Niestety z powodu pandemii nie mogły przystąpić do fazy play-off i gry o awans. Zadecydowano o przyznaniu miejsc zgodnych z tabelą bez rozgrywania fazy play-off. Julia poza złotym medalem Mistrzostw Polski Juniorek reprezentowała również kaliskie kadetki z którymi zdobyła Mistrzostwo Wielkopolski, została też wybrana MVP turnieju finałowego. W przypadku dokończenia rozgrywek przez PZPS kadetki Energa MKS Kalisz zagrają w półfinale Mistrzostw Polski pozostając z szansami na powtórzenie sukcesu starszych koleżanek.

Klub do tej pory potwierdził kontrakty trzech przyjmujących: Zuzanny Szperlak, Oliwii Bałuk i własnie Julii Papszun.

MKS Kalisz- Biuro Prasowe
ksdani dnia lipiec 07 2020 20:58:52
Britt Bongaerts rozgrywającą Łódzkich Wiewiór



W sezonie 2020/2021 w ŁKS-ie Commercecon Łódź do Aleksandry Pasznik na rozegraniu dołącza reprezentantka Holandii - Britt Bongaerts. - Nie mogę się doczekać rozpoczęcia nowego sezonu! - podkreśla.

Pierwsze kroki w zawodowej siatkówce Britt stawiała w TalentTeam Papendal Arnhem. W 2014 podpisała kontakt z pięciokrotnym mistrzem Holandii - Eurosped TVT, z którym wywalczyła wicemistrzostwo kraju. Rok później zdecydowała się na przeprowadzkę do Niemiec. Za naszą zachodnią granicą reprezentowała trzy kluby: Alemannia Aachen (w sezonach 2015/2016 i 2017/2018), USC Münster (2016/2017) oraz SSC Palmberg Schwerin (2018/2019 i 2019/2020).

Z ekipą ze Schwerina wywalczyła dwa Superpuchary Niemiec, Puchar Niemiec i wicemistrzostwo kraju. Reprezentowała również klub w europejskich pucharach. Drogi Britt i ŁKS-u Commercecon po raz pierwszy skrzyżowały się w sezonie 2018/2019. Zespół SSC Palmberg Schwerin był rywalem Łódzkich Wiewiór w fazie grupowej Ligi Mistrzyń.

W minionym sezonie w niemieckiej ekstraklasie nie udało się zakończyć rozgrywek ze względu na epidemię koronawirusa. Podjęto decyzję, aby nie przyznawać medali ani tytułu mistrzowskiego. Po 19 rozegranych meczach na czele tabeli plasował się zespół ze Schwerina.

Britt Bongaerts jest również reprezentantką swojego kraju. W mistrzostwach Europy w 2019 roku Holenderki były o krok od awansu do rundy finałowej. W ćwierćfinale musiały jednak uznać wyższość Turczynek.

Nasza nowa Wiewióra doskonale pamięta występy przed kibicami ŁKS-u Commercecon Łódź w europejskich pucharach. - Po pięciu latach gry w Niemczech poczułam, że to czas, aby spróbować czegoś nowego. To dobry moment dla nowe wyzwanie. Przeciwko ŁKS-owi grałam w Lidze Mistrzyń. To był mój pierwszy sezon w tych rozgrywkach. Pamiętam doskonale wspaniałą atmosferę i entuzjastycznych kibiców. Przyjechali nawet do Niemiec, aby wspierać zespół. Czekam z niecierpliwością aż poznam wszystkich w klubie i rozpoczniemy przygotowania. Nie mogę doczekać się rozpoczęcia nowego sezonu! - podkreśla.

Przymusowa przerwa od regularnych treningów i meczów pozwoliła Britt nadrobić czas z najbliższymi. - Sezon zakończył się wcześniej i była to bardzo dziwna sytuacja. Nie sądzę, abym kiedykolwiek tak długo była w domu i nie grała w siatkówkę. Z drugiej strony to było bardzo miłe móc spędzić więcej czasu z najbliższymi - mówi. - Zaczęłam grać w siatkówkę dość wcześnie. Ostatnie pięć lat spędziłam w lidze niemieckiej, ale występowałam również w reprezentacji mojego kraju. Dlatego, gdy mam chwilę dla siebie, uwielbiam spotykać się z rodziną i przyjaciółmi. Uwielbiam również zabawy z moim psem!

- Oczywiście przez te kilka miesięcy regularnie trenowałam w domu - dodaje. - Ostatnie dwa tygodnie w końcu mogłam trenować razem z drużyną narodową, więc zdążyłam już złapać rytm.

ŁKS Commercecon Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia lipiec 07 2020 21:02:09
Mistrz świata zamyka skład ZAKSY


Utytułowany reprezentant Polski - Jakub Kochanowski uzupełnia skład naszego zespołu. - Przychodzę tutaj walczyć o mistrzostwo Polski i Puchar Polski. Mam nadzieję, że również w rozgrywkach Ligi Mistrzów zajdziemy daleko - o ambicjach i chęci walki o najwyższe cele mówi nasz nowy zawodnik.

Jakub Kochanowski po dwóch sezonach gry w Bełchatowie przenosi się do Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Pierwsze kroki w seniorskiej siatkówce nasz nowy zawodnik stawiał w Olsztynie, w latach 2016-2018 broniąc barw AZS-u Olsztyn. Do pierwszej drużyny akademików z Warmii i Mazur reprezentant Polski trafił po trzech latach występów w drużynie Młodej Ligi.

Jak podkreślił nasz nowy środkowy oferta ZAKSY była dla niego atrakcyjna m.in. pod względem sportowym. - Nie trzeba było mnie długo przekonywać do przyjęcia tej propozycji. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle to jeden z topowych klubów w Polsce, walczący o najwyższe cele i uczestniczący w Lidze Mistrzów. Przychodzę tutaj walczyć o mistrzostwo Polski i Puchar Polski. Mam nadzieję, że również w rozgrywkach Ligi Mistrzów zajdziemy daleko. Oczywiście nie możemy celować w nic innego niż mistrzostwo Polski, bo myślę że każdy medal jest sukcesem dla klubów PlusLigi. Myślę jednak, że zdobywając srebro czy brąz ta drużyna, składająca się z ambitnych chłopaków czułaby pewien niedosyt, dlatego mam nadzieję, że będę w stanie pomóc zdobyć ten złoty medal - przyznał Jakub Kochanowski, deklarując walkę na wszystkich frontach.

Jakub Kochanowski to aktualny mistrz świata i reprezentant Polski ale również reprezentant złotego pokolenia polskiej siatkówki, jak określono zawodników z roczników 1997 i 1998, którzy w rozgrywkach młodzieżowych zdobyli wszystko, co było do zdobycia: mistrzostwo Europy i świata kadetów (2015), mistrzostwo Europy juniorów (2016), mistrzostwo świata juniorów rok później (2017). Warto zaznaczyć, że podczas finałów mistrzostw świata juniorów w 2017 roku to właśnie Jakub Kochanowski został wybrany MVP rozgrywek. Młodzieżowa reprezentacja Polski, z naszym środkowym w składzie, osiągnęła imponujący rezultat - 48 wygranych meczów z rzędu. Kuba był jednym z zawodników, którzy szybko otrzymali powołanie do seniorskiej reprezentacji Polski, tę szansę wykorzystując bezbłędnie, co potwierdzają kolejne sukcesy 23-letniego środkowego. Jakub Kochanowski na swoim koncie ma tytuł mistrza świata (2018 rok), brąz mistrzostw Europy (2019 rok) czy srebro wywalczone podczas Pucharu Świata (2019 rok).

Kuba - witamy w #ZAKSAfamily!

Transfer Jakuba Kochanowskiego zamyka skład Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn- Koźle, jaki w sezonie 2020/2021 powalczy o najwyższe cele. W naszej drużynie zobaczymy więc: na rozegraniu Benjamina Toniuttiego i Rafała Prokopczuka, w ataku duet Łukasz Kaczmarek/ Bartłomiej Kluth, na przyjęciu: Aleksandra Śliwkę, Kamila Semeniuka, Piotra Łukasika i Adriana Staszewskiego, na libero Pawła Zatorskiego z Korneliuszem Banachem, a na środku siatki zagrają David Smith, Jakub Kochanowski, Krzysztof Rejno i Mateusz Zawalski. Po zakończonym okresie przygotowawczym skład podstawowy Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle będzie również uzupełniany zawodnikami ZAKSY Strzelce Opolskie.

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle- Biuro Prasowe
ksdani dnia lipiec 08 2020 18:17:51
Patrycja Chrzan rozgrywającą Energa MKS-u Kalisz


Nowa rozgrywająca Energa MKS-u Kalisz pochodzi ze Szczecina, a jako juniorka reprezentowała Chemika Police w Młodej Lidze Kobiet oraz SMS Police w rozgrywkach juniorskich.

20-letnia rozgrywająca w swojej seniorskiej karierze reprezentowała drużyny Enea PTPS-u Piła i AZS-u Politechnika Śląska Gliwice. W Lidze Siatkówki Kobiet rozegrała łącznie 17 spotkań ostatni sezon rozgrywając na parkietach I ligi. W Energa MKS-ie Kalisz zwiększy konkurencję na rozegraniu.

Skład sekcji siatkówki kaliskiego klubu zaczyna się powoli krystalizować. Patrycja Chrzan to jedna z ostatnich nowych zawodniczek w MKS-ie, jednak jeszcze nie wszystkie karty zostały odkryte.

MKS Kalisz- Biuro Prasowe
ksdani dnia lipiec 09 2020 11:23:10
Miedziowa drużyna w komplecie


Środkowy Paweł Pietraszko zamyka skład miedziowej drużyny na nadchodzący sezon rozgrywek PlusLiga. Nasz nowy zawodnik ostatnie dwa sezony reprezentował klub z Olsztyna. Swoją przygodę z zawodową siatkówką rozpoczął w 2010 roku, dołączając do AZS Politechniki Opolskiej. Kolejne lata rozgrywał w klubach pierwszoligowych. W 2015 roku trafił w szeregi GKS Katowice, z którym zdobył Mistrzostwo 1.Ligi w 2016. Rok później z tą właśnie drużyną awansował do Plus Ligi. W Katowicach spędził 3 lata. Stamtąd trafił do Indykpol AZS Olsztyn.

Paweł będzie wsparciem Miedziowych w drugiej rundzie sezonu. Obecnie po zabiegu artroskopii prawego barku zawodnik przechodzi okres rekonwalescencji, a następnie rozpocznie rehabilitację, by w pełni sił powrócić na plusligowe boisko.

Jak poszła operacja?

Operacja przebiegła pomyślnie, bez żadnych komplikacji. Przez około 6 tygodni ręka będzie w temblaku, który zdejmuję 3 razy dziennie do ćwiczeń. Póki co wykonuję je biernie, z pomocą, a za 1,5 tygodnia będę już ćwiczył sam.

Pewnie z niecierpliwością czekasz na powrót na boisko. Czego Ci teraz najbardziej brakuje?

Oczywiście, że czekam z niecierpliwością na powrót na boisko, tym bardziej, że w zeszłym sezonie spędziłem na nim niewiele czasu. Ten sezon będzie trudny, bo dużo czasu poświęcę rehabilitacji, ale wierzę, że po jej zakończeniu będę mógł się zaprezentować lubińskiej publiczności.

Po dwóch latach w Olsztynie przenosisz się na drugi kraniec Polski. Nie będzie Ci brakować jezior i klimatu Mazur?

Olsztyn to ładne miasto, w którym żyje się bardzo dobrze. Lubin także ma swoje zalety i mam nadzieję, że nam się tu spodoba. Jedną z takich zalet jest odległość od rodzinnego domu zarówno mojego jak i małżonki.

Dlaczego Cuprum Lubin?

Wybrałem Cuprum, bo stwierdziłem, że będzie to idealna drużyna na odbudowanie formy po kontuzji, z którą borykałem się w poprzednim sezonie. Jednak po kolejnej konsultacji w maju okazało się, że konieczna jest operacja i sprawy się skomplikowały. Mimo to klub nie rozwiązał ze mną kontraktu, za co jestem bardzo wdzięczny.

Czego oczekujesz po nadchodzącym sezonie?

Oczekuję, że rehabilitacja się powiedzie i jak najszybciej będę mógł wrócić na parkiet i pomóc drużynie w osiągnięciu zakładanych celów.

Paweł, witaj wśród Miedziowych! Życzymy zdrowia i czekamy na Twój powrót na parkiet.

Paweł Pietraszko - środkowy
data urodzenia: 05.10.1990 r
wzrost: 203
zasięg z wyskoku do ataku: 352

Cuprum Lubin- Biuro Prasowe
ksdani dnia lipiec 09 2020 11:56:58
Aleksandra Żurawska dołącza do Chemika


Grupa Azoty Chemik Police podpisał kontrakt z Aleksandrą Żurawską.

Ma 22 lata, 169 cm. wzrostu i występuje na pozycji libero. W poprzednim sezonie broniła barw Jokera Mekro Świecie, zbierając doświadczenie na parkietach pierwszej ligi.

- W Świeciu spędziłam trzy sezony. Bardzo dobrze ten czas wspominam. Zebrałam masę doświadczenia, w zasadzie każdy mecz grałam od deski do deski. Odezwał się do mnie trener Ferhat Akbas. Nie ukrywam, byłam bardzo zaskoczona i podekscytowana. Powiedziałam, że jestem zainteresowana i kilka dni później podpisałam kontrakt - mówi.

Ola to 12. siatkarka, która zagra w barwach Chemika w sezonie 2020/21.

Skład Grupa Azoty Chemika Police na sezon 2020/21

Rozgrywające: Marlena Kowalewska, Paulina Bałdyga
Atakujące: Martyna Łukasik
Przyjmujące: Martyna Grajber, Wilma Salas, Natalia Mędrzyk
Środkowe: Iga Wasilewska, Katarzyna Połeć, Agnieszka Kąkolewska, Indy Baijens
Libero: Paulina Maj-Erwardt, Aleksandra Żurawska

Chemik Police- Biuro Prasowe
ksdani dnia lipiec 09 2020 20:13:46
Jakub Dereń - reprezentant Polski juniorów w Bydgoszczy!


Przygodę z siatkówką rozpoczął w 2013 roku w barwach AKS-u Resovii Rzeszów. Będąc młodzikiem zdobył tytuł Mistrzów Polski, a dwa lata później powtórzył ten sam wynik w kategorii kadetów. Na obu imprezach został wybrany najlepszym libero zawodów. W 2018 wraz z reprezentacją zdobył złoty medal Mistrzostw Europy Wschodniej (EEVZA) do lat 18. Po tym sukcesie przeniósł się do SMS PZPS w Spale i reprezentował klub w barwach pierwszej jak i drugiej ligii. Jak mówi do Bydgoszczy przychodzi po to, aby ciągle poprawiać swoje umiejętności i nabrać doświadczenia, a także aby osiągać jak najlepsze wyniki z całą drużyną, co pozwoliłoby zespołowi wrócić do PlusLigi. W tym roku został powołany do gry w reprezentacji Polski juniorów.

Hobby to turystyka górska i gry komputerowe.

JAKUB DEREŃ
ur. 12.12.2001 r.
wzrost: 175 cm
zasięg w ataku: 301 cm

poprzedni klub: SMS PZPS I Spała

Łuczniczka Bydgoszcz- Biuro Prasowe
ksdani dnia lipiec 10 2020 17:16:47
Skład BKS Stal Bielsko-Biała już zamknięty!


Trzynaście siatkarek i siedmiu członków sztabu szkoleniowego liczy kadra BKS Stal Bielsko-Biała w sezonie 2020/2021.

BKS Stal Bielsko-Biała zakończył budowanie drużyny na sezon 2020/2021. W składzie bielskiego zespołu znalazło się miejsce dla trzynastu siatkarek i siedmiu członków sztabu szkoleniowego. - W tym roku postawiliśmy na młody zespół, który oprócz dużych umiejętności i potencjału będzie charakteryzował się zawziętością, charyzmą i odwagą. Mimo, że borykamy się z problemami finansowymi jesteśmy bardzo zadowoleni z drużyny, którą udało nam się stworzyć i wierzymy, że kibice będą mieli z niej ogromną pociechę - mówi Aleksandra Jagieło - Prezes Bialskiego Klubu Sportowego S.A.

Młodość, ambicja i charakter będą cechami charakterystycznymi bielszczanek. - Mamy bardzo wyrównany skład, więc naszym atutem będzie także zespołowość. Naszym głównym celem będzie awans do fazy play-off i głęboko wierzę, że jest to w naszym zasięgu - mówi Aleksandra Jagieło.

Skład BKS Stal Bielsko-Biała w sezonie 2020/2021:

Rozgrywające: Natalia Gajewska, Katarzyna Wawrzyniak
Przyjmujące: Dagmara Dąbrowska, Aleksandra Kazała, Andrea Kossanyiova, Weronika Szlagowska
Środkowe: Magdalena Janiuk, Martyna Świrad, Dominika Witowska
Atakujące: Karolina Drużkowska, Gabriela Orvosova
Libero: Kinga Drabek, Aleksandra Szczygłowska

Trener: Bartłomiej Piekarczyk

Drugi trener: Bartosz Sufa
Trener przygotowania fizycznego: Maciej Zając
Statystyk: Iwo Wagner
Fizjoterapeutki: Elżbieta Handzlik, Agnieszka Smalcerz-Bodzek
Kierownik: Mariola Wojtowicz

BKS Stal Bielsko-Biała- Biuro Prasowe
ksdani dnia lipiec 10 2020 22:23:14
Magdalena Damaske ostatnim transferem Energa MKS-u Kalisz


Nowa przyjmująca w ostatnich trzech sezonach reprezentowała drużynę Legionovii Legionowo. Magdalena jest dwukrotną srebrną medalistką Ligi Siatkówki Kobiet w barwach Atomu Trefla Sopot i złotą medalistką Mistrzostw Europy Kadetek z 2013 roku. W niedzielę złoty medal na turnieju finałowym Mistrzostw Polski Juniorek w Kaliszu razem z drużyną Energa MKS-u zdobyła jej młodsza siostra, Paulina. Co ciekawe, obie siostry Damaske zostały MVP turniejów finałowych.

Magdalena Damaske w najwyższej klasie rozgrywkowej zadebiutowała w sezonie 2014/15 w drużynie Atomu Trefla Sopot, z którą później dwukrotnie zdobywała wicemistrzostwo kraju i wygrywała Młodą Ligę Kobiet. Po przeniesieniu drużyny z Trójmiasta do Krakowa opuściła klub i dołączyła do Legionovii Legionowo. Łącznie rozegrała w Lidze Siatkówki Kobiet 6 sezonów, w trakcie których zagrała w 93 spotkaniach. W sezonie 2019/20 zdobyła 129 punktów, w tym 5 zagrywką i 12 blokiem. Dwukrotnie była nagradzana statuetką MVP, a indywidualnie najlepsze spotkanie rozegrała właśnie w Arenie Kalisz zdobywając 22 punkty.

Tym samym Energa MKS Kalisz zamyka skład na przyszły sezon. Na pozycji przyjmujących Magdalena Damaske dołącza do Oliwii Bałuk, Zuzanny Szperlak i Julii Papszun.

MKS Kalisz- Biuro Prasowe
ksdani dnia lipiec 13 2020 18:07:17
Nowy atakujący w PGE Skrze Bełchatów


To może być znakomita inwestycja na lata. PGE Skra Bełchatów podpisała pięcioletni kontrakt z Przemysławem Kupką. To 19-letni atakujący, który jest ogromną nadzieją polskiej siatkówki.

19-latek o znakomitych warunkach fizycznych (202 cm wzrostu, 351 cm zasięgu w ataku) był uczniem spalskiej Szkoły Mistrzostwa Sportowego i to z zespołem SMS PZPS występował w minionym sezonie w Krispol 1. Lidze. Trzeba przyznać, że jego dorobek jest imponujący. W 24 meczach zdobył aż 336 punktów, co daje średnio 14 punktów na mecz. Był jedną z najbardziej istotnych postaci w zespole i nic dziwnego, że taki talent szybko znalazł się w kręgach zainteresowania wielu klubów.

- Budując zespół patrzymy również pod kątem dalszej przyszłości. W związku z tym bardzo się cieszę, że w tym okienku transferowym dokonaliśmy takiego ruchu. Obserwowaliśmy poczynania Przemka Kupki i to jeden z najbardziej obiecujących atakujących młodego pokolenia, a mam nadzieję, że w przyszłości też reprezentant seniorskiej kadry. Będziemy bacznie przyglądać się jego karierze i myślę, że będzie szedł podobną ścieżką, jak kilku innych młodych zawodników, którzy trafili do PGE Skry i w konsekwencji zasilili szeregi pierwszej drużyny - mówi Konrad Piechocki, prezes zarządu KPS Skra Bełchatów S.A.

Ostatnio Kupka zajął również czwarte miejsce w mistrzostwach Polski juniorów, a występował w drużynie ECO-TEAM AZS Stoelzle Częstochowa. Mimo braku medalu, został wybrany najlepszym atakującym turnieju w Dębicy. Warto też dodać, że siatkarz ma za sobą występy w młodzieżowych reprezentacjach Polski.

- PGE Skra Bełchatów jest klubem z wieloletnią siatkarską tradycją. To marka i absolutna czołówka w PlusLidze i na świecie. Cieszę się, że mogę wiązać się kontraktem z tym klubem r11; mówi nowy gracz PGE Skry, za którym już pierwszy trening w bełchatowskiej drużynie. - Zostałem bardzo fajnie przyjęty, tak przez sztab, jak i przez chłopaków.

Kupka podpisał z PGE Skrą aż pięcioletni kontrakt, ale przyszły sezon spędzi na wypożyczeniu w pierwszoligowym KPS Siedlce, choć w najbliższych dniach będzie trenował w Bełchatowie. Przypomnijmy, że w klubie z Siedlec występowali już Mikołaj Sawicki i Sebastian Adamczyk, którzy teraz zostali włączeni do pierwszego zespołu bełchatowskiej drużyny.

PGE Skra Bełchatów- Biuro Prasowe
ksdani dnia lipiec 13 2020 18:11:49
Dwaj środkowi dołączają do Visły Bydgoszcz. Tym samym zamykamy skład na sezon 2020/2021


Mateusz Kowalski - Akademicki Mistrz Europy z 2017 roku. Karierę rozpoczął w AKS Resovia Rzeszów. Ostatnie trzy sezony spędził w Będzinie, dla MKS rozegrał łącznie 34 spotkania (86 setów). Zdobył 134 "oczka" (79 atakiem, 48 blokiem i 7 zagrywką). W drugiej części minionych rozgrywek pauzował z powodu kontuzji. Jak każdy zawodnik po kontuzji ma ogromny głód grania, co na pewno Kibice będą mogli zobaczyć na parkiecie. Podkreśla, że Bydgoszcz jako miasto sportu jest idealnym miejscem do powrotu na boisko po kontuzji.

Mateusz Kowalski

ur. 20.02.1997 r.
wzrost: 205 cm
zasięg w ataku: 355 cm
poprzedni klub: MKS Będzin

Wojciech Kaźmierczak - Urodzony w Inowrocławiu, bydgoskim Kibicom znany, gdyż to właśnie w Chemiku Bydgoszcz rozpoczynał swoją karierę i później grał w sezonie 2006/2007. To jego 20 sezon na parkiecie. W swojej karierze "Kangur" przez lata występował w PlusLidze (Kędzierzyn - Koźle, Sosnowiec, Częstochowa, Gdańsk), następnie sezon spędzony w I lidze w Siedlcach jako podstawowy środkowy, później roczny epizod w lidze słowackiej i powrót do Polski na parkiet pierwszoligowej Wrześni, gdzie grał do zeszłego sezonu. Jak sam mówi: rTutaj zaczynałem swoją przygodę z siatkówką i cieszę się, że mogę wrócić na "stare śmieci". Druga sprawa, że jako sportowiec chce zawsze grać o najwyższe cele, a cel jest jasny. Trzecia r11; niemniej ważna - znowu będę mógł grać w "pakiecie" z Miškinemr1;.


Wojciech Kaźmierczak

ur. 11.06.1982 r.
wzrost: 198 cm
zasięg w ataku: 340 cm
poprzedni klub: Krispol Września

Łuczniczka Bydgoszcz- Biuro Prasowe
ksdani dnia lipiec 15 2020 11:49:22
Jovana Brakocević-Canzian siatkarką Chemika



Grupa Azoty Chemik Police podpisał kontrakt z Jovaną Brakocević-Canzian.

Serbka jest bardzo doświadczoną siatkarką. Ma 196 cm. wzrostu i występuje na pozycji atakującej.

Miniony sezon spędziła we włoskiej Igor Gorgonzola Novara. Wcześniej broniła barw Grot Budowlanych Łódź, gdzie rozegrała znakomity sezon. Zdobyła 639 punktów w 27 spotkaniach LSK. Dziewięciokrotnie nagradzano ją statuetkami MVP. Była najlepiej punktującą i atakującą ligi.

Brakocević-Canzian ma na swoim koncie wiele medali i pucharów. Do najcenniejszych należeć będą złoto Ligi Mistrzyń, podwójne mistrzostwo Turcji, mistrzostwo Włoch czy Klubowe Mistrzostwo Świata.

- Zdecydowałam się wrócić do Polski z dwóch powodów. Po pierwsze, niezwykle pobudzająca jest ekspresja kibiców. Lubię czuć, że gram dla kogoś, że komuś zależy na wynikach zespołu, pasjonuje go to i przeżywa mecz razem z siatkarkami. Po drugie, Chemik od lat jest częścią europejskiej siatkówki na wysokim poziomie. Grałam przeciwko niemu wiele razy, bardzo go szanuję i cieszę się, że zagram w jego barwach - mówi.

Jovana Brakocević-Canzian zamyka kadrę Grupa Azoty Chemika Police na sezon 2020/21.

Skład Grupa Azoty Chemika Police na sezon 2020/21

Rozgrywające: Marlena Kowalewska, Paulina Bałdyga
Atakujące: Martyna Łukasik, Jovana Brakocević-Canzian
Przyjmujące: Martyna Grajber, Wilma Salas, Natalia Mędrzyk
Środkowe: Iga Wasilewska, Katarzyna Połeć, Agnieszka Kąkolewska, Indy Baijens
Libero: Paulina Maj-Erwardt, Aleksandra Żurawska

Chemik Police- Biuro Prasowe
ksdani dnia lipiec 15 2020 11:52:01
Stanisław Wawrzyńczyk dołącza do Jastrzębskiego Węgla


Z przyjemnością informujemy, że do drużyny dowodzonej przez trenera Luker17;a Reynoldsa dołączył przyjmujący Stanisław Wawrzyńczyk.

Kontrakt z 30-letnim zawodnikiem będzie obowiązywał przez najbliższe trzy miesiące. Konieczność pozyskania przez nasz Klub kolejnego przyjmującego wynika z faktu, że Michał Gierżot otrzymał powołanie do młodzieżowej reprezentacji Polski i wraz z nią będzie przez całe lato przygotowywał się do występu w Mistrzostwach Europy U-20 w Brnie (26.09-04.10.2020).

Stanisław pomoże więc drużynie w codziennych treningach, wystąpi w Letniej Grand Prix na piasku, a także będzie w zespole w początkowej fazie nowego sezonu w PlusLidze. Później zasili on szeregi drugoligowego klubu Czarni Rząśnia.

- Staszek przychodzi do nas po wielu latach gry za granicą i zdobywania cennego doświadczenia na boiskach w Polsce, jak i Europie. Moje pierwsze wrażenia związane z osobą Staszka są takie, że jest niezwykle profesjonalny i świetnie operuje piłką. Jego obecność w składzie wniesie określoną wartość do naszych zajęć i pozwoli drużynie kontynuować treningi na wysokim poziomie - mówi Luke Reynolds, trener Jastrzębskiego Węgla.

- Nie miałem w planach na ten sezon grania w profesjonalnym klubie, ponieważ zdecydowałem, że chcę się poświęcić rodzinie i być przy niej. Od stycznia tego roku jestem tatą i to był jeden z powodów mojej decyzji. Gdy otrzymałem krótkoterminową ofertę z klubu z Jastrzębia, był to swego rodzaju kompromis w decyzji, którą podjąłem, ponieważ mogę profesjonalnie grać w siatkówkę, a te trzy miesiące nie zaburzą mocno moich planów bycia przy najbliższych. Cieszę się, że dołączyłem do zespołu Jastrzębskiego Węgla, będę mógł sprawdzić się w tej grupie i dołożyć przez ten okres swoją cegiełkę do końcowych sukcesów w tym sezonie - mówi Stanisław Wawrzyńczyk.

Stanisław Wawrzyńczyk

Ur. 04.01.1990r., Wejherowo
Wzrost: 200 cm
Waga: 98 kg
Zasięg w ataku: 350 cm
Zasięg w bloku: 332 cm

Kluby: UKS Omega Gdynia, GTS Stoczniowiec Gdańsk, Al Caudry VB (FRA), Lotos Trefl Gdańsk, MUKS Joker Piła, UMKS Kęczanin Kęty, SK Posojilnica Aich/Dob (AUT), AZS Częstochowa, VK Ekonom SPU Nitra (SVK), VO Przybram (CZE), SCMU Krajowa (ROM), Czarni Rząśnia

Jastrzębski Węgiel- Biuro Prasowe
ksdani dnia lipiec 29 2020 12:16:18
Ivana Mrdak nie zagra w barwach ŁKS-u Commercecon


W składzie ŁKS-u Commercecon Łódź na sezon 2020/2021 nastąpią zmiany. Ze względu na problemy zdrowotne w biało-czerwono-białych barwach nie zagra serbska środkowa Ivana Mrdak.
ksdani dnia lipiec 29 2020 19:48:41
Światowej klasy rozgrywająca nową zawodniczką radomskiej drużyny!


Do E.Leclerc Moya Radomka Radom dołączyła znana rozgrywająca. W sezonie 2020/2021 grę podopiecznych Riccardo Marchesiego poprowadzi Katarzyna Skorupa!

Kasia urodziła się 16 września 1984 roku w Radomiu. Gra na pozycji rozgrywającej, a jej pierwszym klubem była Skra Warszawa. Potem grała między innymi w Pile, czy Bielsku-Białej. Na arenie krajowej zdobyła Mistrzostwo Polski w 2010 roku, trzy srebra Mistrzostw Polski (2007, 2008 i 2009), dwa brązowe medale Mistrzostw Polski (2005, 2011), Superpuchar Polski (2010) oraz trzy Puchary Polski (2006, 2008, 2009). Indywidualnie została wybrana MVP i najlepszą rozgrywającą Pucharu Polski w latach 2008, 2009 i 2011. Występowała także w reprezentacji Polski, wraz z którą w 2008 roku wywalczyła awans na igrzyska olimpijskie w Pekinie. W biało-czerwonej koszulce rozegrała 150 spotkań. W reprezentacji Polski pełniła także rolę kapitan zespołu.

Od rozgrywek 2011/2012 rozpoczęła międzynarodową karierę. Grała we Włoszech, Azerbejdżanie i Turcji. Z azerskim klubem Rabita Baku dwa lata z rzędu (2013, 2014) zdobyła Mistrzostwo Azerbejdżanu, a w meczu finałowym została wybrana najlepszą rozgrywającą mistrzostw. Grając w Turcji, Katarzyna Skorupa zdobyła Superpuchar Turcji oraz Wicemistrzostwo tego państwa. We Włoszech występowała w klubach z Urbino, Casalmaggiore, Conegliano, Novary i Monza. Pierwszym jej sukcesem w Italii było mistrzostwo rozgrywek ligowych Serie A w 2015 roku. Rok później na półce znalazł się również Superpuchar Włoch, a w kolejnych latach drugie takie trofeum oraz dwa Puchary Włoch i srebrny medal Mistrzostw Włoch .

Doświadczona rozgrywająca ma w swoim dorobku również dwa srebra (2013, 2017) oraz dwa brązowe krążki Ligi Mistrzyń (2014, 2016).

Od sezonu 2020/2021 polska rozgrywająca zagra w E.Leclerc Moya Radomka Radom. Witamy w domu i w Rodzinie Radomki!

Radomka Radom- Biuro Prasowe
ksdani dnia sierpień 03 2020 12:03:26
PGE Skra rozwiązała kontrakt z Jenningsem Franciskoviciem


Klub Piłki Siatkowej Skra Bełchatów S.A. informuje, że rozwiązał kontrakt z Jenningsem Franciskoviciem. Amerykanin nie stawi się w Polsce z powodów osobistych.

Franciskovic w czerwcu podpisał z PGE Skrą roczny kontrakt i miał być nowym rozgrywającym bełchatowskiego zespołu. Warto dodać, że był to pierwszy rodowity Amerykanin, który miał zasilić zespół dziewięciokrotnych mistrzów Polski.

Ostatecznie Franciskovic w PGE Skrze jednak nie zagra. Amerykanin nie stawił się na wyznaczony przez klub czas, przez co nie rozpoczął pełnych przygotowań z zespołem. To automatycznie spowodowało, że Klub Piłki Siatkowej Skra Bełchatów S.A. postanowił rozwiązać kontrakt z rozgrywającym.

Pragniemy również poinformować, że decyzja nie ma wpływu na przyjazd i kontrakt Taylora Sandera, czyli drugiego z pozyskanych przez PGE Skrę Amerykanów, który jest już w podróży do Polski i stawi się gotowy do treningów na zgrupowaniu w Łasku.

Klub wkrótce ogłosi również nazwisko nowego rozgrywającego, który będzie występował w PGE Skrze w sezonie 2020/2021.

PGE Skra Bełchatów- Biuro Prasowe
ksdani dnia sierpień 04 2020 20:23:03
Reprezentantka Australii wraca do ŁKS-u Commercecon


To sezon wielkich powrotów w ŁKS-ie Commercecon Łódź. Najpierw kontrakt podpisała wychowanka Magdalena Saad, a następnie klub ogłosił powrót po urlopie macierzyńskim Agaty Wawrzyńczyk. Teraz czas na kolejne nazwisko znane kibicom Łódzkich Wiewiór. W sezonie 2020/2021 na środku będzie występować Katarina Osadchuk.

Katarina Osadchuk to prawdziwa obywatelka świata. Urodziła się we Lwowie, ale posiada również paszport chorwacki i australijski. W latach 2010-2013 nabywała doświadczenia w kanadyjskim Thompson Rivers University, a następnie na rok przeniosła się do Szwecji (Örebro Volleybollsällskap). W 2014 roku Skandynawię zamieniła na Polskę i podpisała kontakt z Zawiszą Sulechów (mistrzostwo I ligi). Tam wypatrzył ją prezes Hubert Hoffman i zaproponował transfer do ŁKS-u Commercecon Łódź.

W biało-czerwono-białych barwach Katarina wywalczyła mistrzostwo I ligi i awans do rozgrywek ówczesnej ORLEN Ligi. Następnie zdecydowała się na transfer do VfB 91 Suhl. Po sezonie spędzonym w Niemczech wróciła do Polski. Wzmocniła na środku AZS Politechnikę Śląską Gliwice, a w minionym sezonie reprezentowała barwy WTS Solna Wieliczka.

Trzeba jednak przyznać, że ŁKS znalazł w jej sercu wyjątkowe miejsce. Gdy tylko mogła wspierała Łódzkie Wiewióry z trybun, a teraz znów założy koszulkę z przeplatanką. Dodajmy, że od 2011 roku Katarina reprezentuje również barwy zespołu narodowego Australii.

- Bardzo się cieszę, że mogę znowu zagrać w ŁKS-ie! Czuję, że po sezonach, w których tu grałam, częściowo serduszko zostało ŁKS-ie. Uwielbiam wszystko to, co ten klub reprezentuje na boisku i poza nim - podkreśla Katarina. - Cieszę się, że będę mogła grać z takim zespołem, sztabem i kibicami.

Sytuacja transferowa przed nowym sezonem dla wielu zawodniczek nie była łatwa. Podpisanie kontaktu za granicą dla wielu zawodników i zawodniczek okazało się nie do zrealizowania chociażby z powodu problemów z podróżą. Mimo to środkowa nie spodziewała się, że pozostanie w Polsce. - Szczerze mówiąc miałam poczucie, że sytuacja wygląda odwrotnie. W ogóle nie spodziewałam się tego, że zostanę w Polsce. Rynek transferowy był bardziej otwarty na grę za granicą. Gdy okazało się, że dostałam propozycję z ŁKS-u to po prostu nie mogłam tego odpuścić!

Katarina Osadchuk jako dziecko wyemigrowała z rodziną z Ukrainy do Chorwacji, a następnie przeniosła się do Australii. Równie dobrze czuje się w Polsce. - Mam trochę tych obywatelstw, trochę ich pozbierałam - śmieje się zawodniczka, którą koleżanki z drużyny nazywają Osą. - Ale zawsze chciałam grać w Polsce. Miałam 15 lat, gdy zdecydowałam, że chciałabym kiedyś tu zagrać. I okazuje się, że co roku nie mogę odpuścić grania w tym kraju i czuję się tutaj bardzo dobrze.

Jak środkowa ocenia możliwości ŁKS-u Commercecon Łódź w sezonie 2020/2021 ? - Myślę, że stać nas na dużo w tym sezonie. Na pewno mamy wysokie cele i wyzywania. Uważam, że będziemy w stanie walczyć. Energia w zespole jest dobra i ambitna. Na pewno zostawimy serca na boisku.

ŁKS Commercecon Łódź- Biuro Prasowe
ksdani dnia sierpień 05 2020 16:57:44
Dominik Kramczyński podpisał kontrakt ze Stalą Nysa


Dominik Kramczyński, wychowanek AZS PWSZ Nysa, podpisał trzyletni kontrakt z naszą drużyną. Poprzedni sezon dziewiętnastoletni środkowy spędził w pierwszoligowej drużynie SMS PZPS I Spała. r03;

W poprzednim sezonie rozegrał dziewiętnaście spotkań, zdobywając 91 punktów. Dominik na swoim koncie ma m.in. złoty medal Mistrzostw Europy Wschodniej do lat 17. Do 10 sierpnia będzie trenował z drużyną, a później uda się na zgrupowanie reprezentacji Polski juniorów.

- Bardzo się cieszę, że wraz z powrotem do najwyższej klasy rozgrywkowej kontraktujemy tak perspektywicznego środkowego jak Dominik. Cieszę się również z faktu, że znów możemy pozyskać do drużyny wychowanka klubu. Ostatnim grającym wychowankiem Stali w najwyższej klasie był przecież, 16 lat temu Bartosz Kurek - mówił Prezes Marek Majka. - Dostaliśmy propozycję, dzięki której Dominik będzie mógł się rozwijać i regularnie grać na pierwszoligowych parkietach. Poważnie rozważamy, by z niej skorzystać i w przyszłym sezonie, dzięki zdobytemu doświadczeniu, umożliwić Dominikowi grę w pierwszym zespole - zakończył Prezes Stali Nysa.


DOMINIK KRAMCZYŃSKI

Rok urodzenia: 2001
Pozycja: Środkowy
Wzrost: 202 cm
Zasięg w ataku: 348 cm

Stal Nysa- Biuro Prasowe
ksdani dnia sierpień 08 2020 00:59:13
Nadja Ninković środkową Łódzkich Wiewiór



Kadra ŁKS-u Commercecon Łódź została zamknięta. Ostatnią zawodniczką, która w sezonie 2020/21 założy koszulkę z przeplatanką, jest Serbka Nadja Ninković. 29-latka ma na koncie medale mistrzostw Serbii, Szwajcarii i Rumunii, a także złoto mistrzostw Europy z 2011 roku.

Profesjonalną karierę zaczęła w bardzo utytułowanym klubie Crvena Zvezda Belgrad. W 2011 roku wyjechała do Szwajcarii i przez cztery lata była zawodniczką Volero Zurych. Niecały sezon spędziła we włoskim Il Bisonte Firenze, ale rozstała się z klubem za porozumieniem stron ze względu na uraz stopy. Po wyleczeniu kontuzji podpisała kontrakt z zespołem CS Volei Alba-Blaj. W sezonie 2017/18 reprezentowała brazylijski Vôlei Nestlé Osasco, a następnie zdecydowała się na powrót do CS Volei Alba-Blaj.

Nadja Ninković ma na swoim koncie pięć medali mistrzostw swojego kraju (2 złote, 2 srebrne i brązowy), a także dwa Puchary Serbii. Z Volero Zurych wywalczyła cztery mistrzostwa kraju, jeden Superpuchar i cztery Puchary Szwajcarii. Ma w swoim dorobku również Puchar Brazylii, trzy mistrzostwa Rumunii i dwa puchary tego kraju.

Z Volero Zurych brała udział w Klubowych Mistrzostwach Świata. Szwajcarski zespół zajął na tym turnieju trzecie miejsce. Z kolei z Crveną Zvezdą Belgrad wywalczyła srebro i brąz w Pucharze CEV. W tych rozgrywkach europejskich grała również w barwach CS Volei Alba-Blaj, zajmując z klubem 2. miejsce.

Serbska środkowa ma na koncie również występy w reprezentacji swojego kraju. W 2011 roku zdobyła mistrzostwo Europy i złoto Ligi Europejskiej. W tych drugich rozgrywkach zdobyła jeszcze jedno złoto w 2009 roku (indywidualna nagroda dla najlepszej blokującej turnieju), a w 2012 - brąz.

ŁKS Commercecon Łódź jest pierwszym polskim klubem w karierze 29-letniej środkowej. - Zdecydowałam się podpisać kontrakt z ŁKS-em, ponieważ słyszałam wiele dobrego na temat klubu i miasta. To była dla mnie bardzo łatwa decyzja. Ponadto uważam, że polska liga jest jedną z najlepszych i gra w niej wiele serbskich zawodniczek. Tak jak wspominałam, słyszałam o ŁKS-ie dużo dobrego, a do tego zespół należy do ligowej czołówki - przyznała Nadja Ninković. - Spodziewam się wielu dobrych meczów. Uważam, że w tym roku rywalizacja w lidze będzie stała na bardzo wysokim poziomie.

W ostatnich latach Serbka dużo podróżowała, wybierając kluby nie tylko z Europy. Pandemia spowodowała, że miała okazję zwolnić obroty. - Myślę, że koronawirus wpłynął na życie wszystkich. Dla mnie ta przerwa była okazją do odpoczynku i spędzenia czasu z rodziną. To był niewątpliwy plus, a z drugiej strony trzeba było kombinować, aby utrzymać formę, ponieważ przez jakiś czas wszystko było pozamykane.

Nadja ma nadzieję, że sytuacja pozwoli na rozgrywanie meczów z udziałem publiczności. - Wiele słyszałam o kibicach ŁKS-u. Nie mogę się już doczekać, aby ich poznać i poczuć atmosferę, którą tworzą podczas meczów - podkreśla.
Czym zajmuje się nowa Wiewióra w wolnym czasie? - Lubię słuchać muzyki, to jedna z ważniejszych rzeczy w moim życiu. W wolnym czasie czytam książki i oglądam filmy, cieszą mnie aktywności związane ze sztuką. Gdy jestem w domu, często chodzę do teatru. Tego mi najbardziej brakowało podczas koronawirusowej przerwy. To moje sposoby na relaks.


ŁKS Commercecon Łódź- Biuro Prasowe

Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.

. .
Administracja **** Strona Główna **** Redakcja SN
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
-
Szukaj
Forum
Skracanie linków
VIDEO
Przed Polska - Szwajcaria

Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

ksdani

LKS-Budki ... niestety: Spotkanie szkoleniowe, nie będzie to sparing. -- ze wzgledu na wirusa ..

ksdani

Mariusz Wlazły kapitanem Trefla Gdańsk!

ksdani

Dodano: Plany sparingowe #VolleyWrocław przed sezonem TAURON Ligi oraz Stali Nysa

ksdani

jutro kolejne sparingi smiley

ksdani

i Gieksa po finalach: GKS Katowice z brązowym medalem PreZero Grand Prix .. calosc w newsie smiley

ksdani

Poniedzialek.. Budki:3. miejsce na PreZero Grand Prix PLS należy do nas! .. ocw w newsie PZ GP

ksdani

0:7 .............

ksdani

Verva - Skra 1 set 19:18 .. 19:22 .. 23:25

ksdani

Indyki ile setowych wam potrzeba?

ksdani

3 meczowe dla Ptokow .. ups juz 2 ... czas .. i jedna... serw w siatke ... koniec

Archiwum

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie