Siatkowka, komentarze, wyniki, wiadomosci
 
Komentuj!
Ostatnie Artykuły
+L 20/21
+L sezon 2019/2020
TL 2020- 2021
LSK 18/19
TRANSFERY 2020/2021
Newsy- kategorie
Reprezentacja Seniorek
Reprezentacja Seniorów
Reprezentacje Młodzież.
Siatkówka plażowa
Europejskie Puchary
Orlen Liga
Plus Liga
Ligi zagraniczne
Serie A Kobiet
Serie A
Superliga Brazylia
Informacje
Serie A - K 17/18
Serie A - M 17/18
SUPERLIGA - K 17/18
SUPERLIGA - M 17/18
SUPERLIGA Ros. 17/18
LIGUE A - K 17/18
LIGUE A - M 17/18
Bundesliga K 17/18
Bundesliga M 15/16
EthiasVolleyLeague (BE)
Term. LM 15/16
Wyniki-Tab. 16/17
Składy16/17
Term-Wyn. 17/18
Składy 16/17
Trening ZAKSY Prezentacja Olsztyna
Wystawa Herosów
MM Volleyball Camp Olsztyn
MM Volleyball Camp Warszawa
SWT 2012 Stare Jabłonki
Memoriał Agaty 1
Memoriał Agaty 2
Memoriał Agaty 3
Memoriał Agaty 4
Memoriał Agaty 5
Memoriał Agaty 6
Memoriał Agaty 7
Mem. Ambroziaka cz.1
Mem. Ambroziaka cz. 2
Mem. Ambroziaka cz.3
Gwardia Cup 2012 cz.1
Gwardia Cup 2012 cz.2
Gwardia Cup 2012 cz.3
Zaksa - Izmir 28.09.12
Impel - Tauron 17/11/12
Andrea w Krakowie
AGH Galeco - Chemik
Siódemka - Tauron 12/01/13
Impel - Muszyna 1
Impel - Muszyna 2
PP 2013
Impel - Piła 06.10.13

Klasyfikacja
Plus Liga 13/14
Plus Liga 14/15
Orlen Liga 12/13
OrlenLiga 13/14
OrlenLiga 14/15
IO Rio 2016
2011/2012
+L Term/Reg/Wyniki 14-15
+L Składy 2014/2015
OL Składy 2014/2015
OL Terminarz-Wyniki 14/15
OL Wyniki-Tabele 2012/2013
OLTerminarz 2012/2013
OL Składy 2012/2013
Puchar Polski K 2012/2013
1 liga K PlayOff-PlayOut
Składy 2013/2014
Terminarz-Wyniki 13/14
Puchar Polski 2012/2013

Serie A - K 14/15
Twórczość- cykle...
W blasku gwiazd
FART ma farta?
Skra- oblężona twierdza
AZS ze świętego miasta
Dokąd zalecą Ptoki
ZAKSA, zdetronizowany król powraca
Asseco Resovia czyli mistrzowie jednego sezonu
Operacja Lądek Zdrój 2012 - 1
Operacja Lądek Zdrój 2012 - 2
Operacja Lądek Zdrój 2012 - 3
Operacja Lądek Zdrój 2012 - 4
Słownik SN
Statystyki WOA
Arcydzieła
Kibicbook 2
Kibicbook 3
Kibicbook 4
Kibicbook 5
Luzne Gadki 1
Luzne Gadki 2
Luźne Gadki 3
Luźne Gadki 4
Luźne Gadki 5
Luźne Gadki 6
Luźne Gadki 8
Luźne Gadki 9
Luźne Gadki 10
Luźne Gadki 11
Luźne Gadki 12
Twórczość SN
Wywiady +...
Stefana/Maja
Ł.Kaczmarek
A.Gardini
M.Rosner
D.Radenković
W.Sobala
M.Wika
K.Kasprzak
P.Kantor
Ł.Kadziewicz
G. Kosatka
K. Ignaczak
T. Aleksandersen

Online
Gości Online: 5
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 413
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: gerwazy
Faza play-off +L - rewanże ... itd. , ...
Plus Liga Transmisje na Polsat Sport + Ipla

1-8 do 2 wygranych
27.03 Aluron CMC Warta Zawiercie - Jastrzębski Węgiel 1:3 (26:24, 18:25, 23:25, 22:25) MVP: Popiwczak - Staty - awans- Jasrzębski W.

VERVA Warszawa OP - Trefl Gdańsk 3:2 (25:22, 25:23, 21:25, 21:25, 15:13) MVP: Wojtaszek - Staty- (1:3) - 3:2
31.03 m.3 Trefl Gdańsk - VERVA Warszawa OP 0:3 (21:25, 19:25, 18) awans Verva

27.03 Asseco Resovia Rzeszów - PGE Skra Bełchatów 0:3 (20:25, 21:25, 22:25) MVP: Petković - Staty- (1:3) - 0:3 - awans Skra
28.03 Ślepsk Malow Suwałki - GA ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3 (25:20, 20:25, 21:25, 21:25) MVP: Toniutti- Staty awans Zaksa

9-10 2 mecze + ewent. zł.set
26.03 Indykpol AZS Olsztyn - GKS Katowice 2:3 (26:28. 25:18, 25:14, 25:27, 16:18) MVP: Jarosz- Staty - Gieksa 9 m.

11-12 2 mecze + ewent. zł.set
28.03 Cuprum Lubin - Cerrad Enea Czarni Radom 3:0 (25:19, 25:17, 25:21) MVP: Ferens - złoty set 15:12 - Staty- Cuprum 11 m.
ksdani dnia marzec 25 2021 19:24:16 · 5 Komentarzy · 71 Czytań · Drukuj

Komentarze
ksdani dnia marzec 25 2021 19:50:32
Ostatni mecz Miedziowych w sezonie!


Emocje po VI Memoriale Jana Rutyńskiego jeszcze nie zdążyły opaść, a Miedziowi już skupiają się na następnym spotkaniu. W najbliższą niedzielę na własnym parkiecie w Lubinie zmierzą się z Cerradem Eneą Czarnymi Radom.

Mecz z radomską drużyną będzie ostatnim, jaki Cuprum Lubin rozegra w sezonie 2020/2021. Wszystko dlatego, że bój o 11. miejsce PlusLigi odbywa się w formie dwumeczu. W pierwszym spotkaniu na parkiecie w hali MOSiR Radom triumfowali gospodarze, więc teraz lubinianie będą próbować doprowadzić do remisu i powalczyć o złotego seta.

Za nimi dwa dni memoriału we własnej hali RCS, gdzie zwyciężyli w turnieju pokonując w finale Stal Nysa. Kamil Maruszczyk podkreśla kluczowe znaczenie ogrania na swoim parkiecie. - Ważne jest dla nas, by jak najwięcej grać w hali RCS. Mamy nadzieję, że to zaprocentuje w spotkaniu z Cerradem Czarnymi. Nie ukrywam, że chcemy się zrewanżować i zagrać złotego seta o 11. miejsce w tabeli. Chcemy zakończyć ten sezon dobrym akcentem - mówi przyjmujący miedziowej drużyny. Spotkanie z Cerradem Eneą Czarnymi Radom odbędzie się w niedzielę o godzinie 20:30.

Cuprum Lubin - Cerrad Enea Czarni Radom

28 marca (niedziela), godz. 20:30, HWS RCS Lubin, ul. Odrodzenia 28B, Lubin

Cuprum Lubin- Biuro Prasowe
ksdani dnia marzec 25 2021 19:52:35
O krok od półfinału

W sobotę o godzinie 14:45 nasz zespół zmierzy się na wyjeździe w drugim meczu ćwierćfinału mistrzostw Polski z Aluronem CMC Wartą Zawiercie. Wygrana w tym spotkaniu zapewni naszej drużynie awans do półfinału mistrzostw Polski.

Rywalizacja w całej fazie play off toczy się do dwóch wygranych. Ćwierćfinałową rywalizację nasz zespół rozpoczął od zwycięstwa 3:0 nad zawiercianami u siebie. Teraz Jastrzębski Węgiel jedzie do Zawiercia.

- Pierwszy krok już zrobiliśmy, co jest dla nas ważne. Myślę, że tam będzie inny mecz. Mam wrażenie, że tutaj w grze rywali czegoś brakowało. My graliśmy nieźle, ale możemy prezentować się jeszcze lepiej. Będzie walka. Zdecydowanie. Dla nich to jest mecz ostatniej szansy, więc szykujemy się na trudne spotkanie - przewiduje Lukas Kampa, rozgrywający Jastrzębskiego Węgla.

W razie ewentualnego niepowodzenia nasz zespół ma jeszcze bufor bezpieczeństwa w postaci potencjalnego trzeciego meczu, które zaplanowano na wtorek 30 marca o godzinie 20:30. Tego scenariusza nasza drużyna chce jednak za wszelką cenę uniknąć.

- Będziemy robić wszystko, by do tego nie dopuścić i zamknąć tę rywalizację od razu, w dwóch meczach. W ten sposób mielibyśmy cały tydzień spokojnych przygotowań do kolejnego spotkania, już w półfinale - mówi rozgrywający JW.

Sobotni pojedynek rozpocznie się o godzinie 14:45. Bezpośrednią transmisję przeprowadzi stacja Polsat Sport.

Jastrzębski Węgiel- Biuro Prasowe
ksdani dnia marzec 26 2021 22:14:08
Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn zakończyli sezon 2020/2021


Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn w ostatnim spotkaniu fazy zasadniczej, ulegli ekipie GKS Katowice 2:3. Tym samym akademicy zakończyli sezon na 10 miejscu.

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn ulegli na zakończenie sezonu ekipie GKS Katowice 2:3. Po pierwszej partii wygranej przez gości, w kolejnych dwóch górą byli gospodarze. Dwa ostatnie sety należały do katowiczan, którzy zajęli 9. miejsce. Indykpol AZS Olsztyn uplasował się na 10. pozycji.

Patrząc w pomeczowe statystyki, drużyna z Kortowa dokładniej przyjmowała (50% do 42%), dysponowała większą skutecznością w ataku (51% do 46%) oraz zdobyła więcej punktów na zagrywce (5:4). Katowiczanie natomiast zdobyli więcej punktów blokiem (15:13). Najwięcej punktów w ekipie z Olsztyna zdobył Remek Kapica (16 pkt.), a u gości Kamil Kwasowski (22 pkt.).

Piątkowym spotkaniem w Hali Urania siatkarze zakończyli sezon 2020/2021. Zawodnicy prowadzeni przez Daniela Castellaniego zakończyli zmagania na 10 miejscu. Mecz z GKS Katowice był także pożegnaniem z Halą Urania. Olsztyński obiekt przez najbliższe 2 lata będzie przechodził modernizację. Gdzie siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn będą rozgrywać swoje domowe spotkania? Odpowiedź już wkrótcer30;

W załączniku znajdą Państwo zdjęcia oraz pomeczową wypowiedź Jędrzeja Gruszczyńskiego w formacie audio. Werjsa wideo -> https://we.tl/t-GnuMaS9V55

Indykpol AZS Olsztyn- Biuro Prasowe
ksdani dnia marzec 29 2021 01:59:50
ZAKSA w półfinale PlusLigi, Ślepsk Suwałki ponownie pokonany


Pokonując Ślepsk Suwałki 3:1 Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle przypieczętowała swój awans do półfinału PlusLigi. W kolejnej fazie rozgrywek zmierzymy się z PGE Skrą Bełchatów.


W porównaniu z ostatnimi spotkaniami Nikola Grbić dokonał niewielkiej zmiany w wyjściowym składzie, jednak takiej, do której fani ZAKSY zdążyli się już przyzwyczaić - na środku siatki w miejsce Davida Smitha zameldował się Krzysztof Rejno. Obok Rejno na środku zobaczyliśmy Jakuba Kochanowskiego, w ataku Łukasza Kaczmarka, na przyjęciu duet Aleksander Śliwka/Kamil Semeniuk, Bena Toniuttiego na rozegraniu i Pawła Zatorskeigo (libero).

Mecz rozpoczął się podobnie do pierwszego z ćwierćfinałów, również tym razem siatkarze z Suwałk przystąpili do ataku od pierwszych akcji, a celny serwis Sapińskiego dał im znaczną zaliczkę w jednym z pierwszych ustawień (5:1). I tak dość szybko musiał reagować Nikola Grbić, pauza na żądanie naszego trenera poskutkowała i przy kontrach zwieńczonych zagraniami Łukasza Kaczmarka czy zagranicach ze środka Krzysztofa Rejno przystąpiliśmy do odrabiania strat (5:3, 8:5). Nasz zespół grał cierpliwie, sytuacyjne piłki na siatce bezbłędnie wykorzystywał Aleksander Śliwka i systematycznie niwelowaliśmy straty (11:9). W konfrontacji z blokiem pewnie kolejne akcje kończył Łukasz Kaczmarek (15:13), naszemu atakującemu odpowiadał Bołądź. Pogoń pozwoliła nam odzyskać kontakt punktowy z rywalem, po jednej z dłuższych akcji tej partii, zakończonej przez Olka Śliwkę, to trener Kowal postanowił reagować (16:15). Niestety siła serwisu gospodarzy i czujna gra w bloku Ślepska postawiła nas ponownie w trudnej sytuacji, bowiem w końcówce to rywale prowadzili 20:16. Czteropunktowa zaliczka Ślepska utrzymała się, tę partię zakończył Klinkenberg (25:20).

Scenariusz z pierwszej partii powtórzył się również w kolejnym secie, także tym razem gospodarze rozpoczęli mocnym akcentem, po kontrataku w wykonaniu Walińskiego prowadząc 5:2. Nasz zespół odpowiadał skutecznymi zagraniami Łukasza Kaczmarka, na środku siatki aktywny był Krzysztof Rejno i gra się nieco wyrównała (6:4). W konfrontacji z potrójnym blokiem rywali sprytem wygrywał Aleksander Śliwka, jednak kiedy gospodarze zaczęli ponownie budować dystans nasz trener zdecydował się na zmiany, desygnując do gry Davida Smitha. ZAKSA kontynuowała swoją grę, ataki Śliwki z drugiej linii były początkiem serii, przy zagrywkach Kaczmarka i czujnej grze w bloku odrobiliśmy straty niemal całkowicie (10:9). Ta cierpliwość opłaciła się i chwilę później, po błędzie na siatce Walińskiego, był znów remis (13:13). Przerwa, o którą poprosił trener Kowal, nie wybiła naszego zespołu z rytmu, czujna gra w obronie i dłuższe wymiany wykorzystywane przez kędzierzynian dały nam prowadzenie 17:15. Po raz kolejny przy zagrywkach Sapińskiego pojawiło się nieco problemów, ZAKSA zdołała odpowiednio zareagować, szybko wychodząc z niewygodnego ustawienia. W tej części partii nie brakowało dłuższych wymian oraz błędów popełnianych przez zawodników obu ekip. W kluczowym momencie seta zagrywką zapunktował Łukasz Kaczmarek (18:20), chwilę później rywali pocelował jeszcze Kamil Semeniuk i prowadziliśmy 22:19. Próby ratowania sytuacji przez gospodarzy na niewiele się dały, tej zaliczki nie wypuściliśmy z rąk, seta zakończył błąd Ślepska (20:25).

W trzecim secie nasz zespół nie pozwolił tak szybko uciec rywalom. Po etapie gry na styku (3:3) szybciej do ataku przystąpili kędzierzynianie. Koleje ataki Aleksandra Śliwki, który bez problemu obijał blok rywali, dały naszej drużynie dwupunktową zaliczkę (5:7). Równie regularny na skrzydłach był Kamil Semeniuk i dystans wzrósł do trzech oczek. Chwilowy zryw, przy zagrywkach Sapińskiego i atakach Bołądzia przywrócił nadzieję miejscowym. Kolejne akcje to jednak popis na siatce Łukasza Kaczmarka i odzyskaliśmy trzypunktowe prowadzenie - 13:10. Kontynuując tę dobra grę ZAKSA kontrolowała przebieg seta, nie do zatrzymania na środku siatki był David Smith, a czujna gra naszego zespołu dawała początek kolejnym kontratakom. I tak po kontrze zwieńczonej zagraniem Łukasza Kaczmarka przy stanie 12:16 trener Kowal postanowił przerwa grę. Miejscowi dzięki zagraniom Walińskiego poprawili nieco swoją sytuację, jednak to ZAKSA dyktowała warunki, utrzymując czteropunktowy dystans (16:20). Sytuację rywali w końcówce skomplikował jeszcze Łukasz Kaczmarek, po asie serwisowym naszego atakującego prowadziliśmy 22:17. Zryw Ślepska w końcówce zmusił jeszcze do reakcji trenera Grbicia (20:23), sytuacja się uspokoiła, a chwilę później celny atak Kaczmarka z prawego skrzydła zakończył seta (21:25).

W czwartym secie po wymianie sił w ataku i grze na styku (2:2) błędy na siatce Walińskiego i sprytne zagrana Kamila Semeniuka wyprowadziły nasz zespół na prowadzenie r11; 4:2. Niestety nie ustrzegliśmy się błędów, a te wykorzystał Klinkenberg, asem serwisowym popisał się jeszcze Takvam i szybko wróciliśmy do gry na styku (5:5). Przy wymianie ciosów w ataku, wykorzystując dokładność dograń swoich kolegów, Ben Toniutti posyłał piłki na środek do Jakuba Kochanowskiego. Podobnie jak w trzecim secie również tym razem szybciej do ataku przystąpili podopieczni Nikoli Grbicia. I tak o sile kędzierzyńskiego bloku przekonał się Bołądź, czujna gra w obronie pozwoliła naszej drużynie wyprowadzić kolejne kontrataki i po zagraniu Olka Śliwki prowadziliśmy 14:11, a trener Kowal musiał reagować. Ambitni miejscowi zdołali nieco zmniejszyć stratę, dzięki regularności w ataku Sapińskiego i zerwanym atakom naszego zespołu (13:15). Suwalczanie nie zamierzali rezygnować z walki, kolejne ataki Rousseaux i blok gospodarzy zapowiadały emocjonującą kocówkę seta (17:17). W kluczowej fazie seta pomógł nam mocny serwis Jakuba Kochanowskiego, czujny w bloku był Łukasz Kaczmarek i odzyskaliśmy prowadzenie - 20:18. As serwisowy Kamila Semeniuka przybliżał nas do celu (20:23), na tak grającą ZAKSĘ rywale nie byli w stanie znaleźć sposobu, kropkę nad "i" postawił Jakub Kochanowski (21:25).

Ślepsk Malow Suwałki - Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3 (25:20, 20:25, 21:25, 21:25)

MVP - Ben Toniutti

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle- Biuro Prasowe
ksdani dnia marzec 29 2021 02:04:46
Miedziowi kończą sezon na 11. miejscu w tabeli PlusLigi


Zakończenia tegorocznego sezonu lepiej sobie Miedziowi wymarzyć nie mogli! W rewanżowym spotkaniu w walce o 11. miejsce tabeli pokonali Cerrad Enea Czarnych Radom 3:0, co przedłużyło bój o złotego seta. W nim emocji było dużo więcej, ale ostatecznie gospodarze postawili na swoim, wygrywając dodatkową odsłonę 15:12. Tym samym obronili 11. miejsce PlusLigi.

W mecz lepiej weszli goście, rozpoczynając od prowadzenia 4:1. Z czasem jednak ekipa Marcelo Fronckowiaka przejęła inicjatywę. Wojciech Ferens oraz Adam Lorenc świetnie spisywali się nie tylko w ataku, ale także obaj zanotowali pojedyncze bloki. Dobra dyspozycja lubinian pozwoliła im wyjść na czteropunktowe prowadzenie 14:10. Na boisku ewidentnie czuli się coraz pewniej i tylko zwiększali przewagę. Na skrzydle szalał Lorenc, dobrze też działał atak środkiem. Set szybko dobiegł końca (24:18), a kropkę nad "i" postawił Szymon Jakubiszak. Warto wspomnieć, że Wojciech Ferens w pierwszej partii zanotował aż 83% pozytywnego przyjęcia i 100% w ataku (8/8)

Po przerwie siatkarze Cuprum Lubin byli bardzo nakręceni i znów wypracowali znaczną przewagę (9:3). Sześć punktów różnicy pozwoliło im na luźniejszą i bardziej kreatywną grę, co wykorzystywał Miguel Tavares i korzystał z różnych wariantów rozegrania. Przewaga nad Czarnymi się utrzymywała, a drużyna gospodarzy cieszyła się z każdego kolejnego punktu. Cel był jeden - doprowadzenie do złotego seta. I był on coraz bliżej. Druga odsłona po asie serwisowym Ferensa padła łupem Miedziowych.

Trzeci set był zdecydowanie bardziej wyrównany niż poprzednie dwa. Walka punkt za punkt trwała do stanu 12:12. W kolejnych akcjach znów popisał się Adam Lorenc i przewaga wzrosła do czterech punktów (16:12). Radomianie walczyli zacięcie i bardzo ofiarnie: libero gości Maciej Nowowsiak po jednej z akcji wylądował w bandach reklamowych. Mimo ogromnej walki, przeciwnikowi nie udało się nawiązać walki.

O 11. miejscu miał zadecydować złoty set. Miedziowi nie zaczęli go najlepiej. Trzy punkty powędrowały na konto radomian. Na przełamanie z prawego skrzydła skutecznie zaatakował młody atakujący dolnośląskiego klubu. Potem jednak walka toczyła się długo. Po obu stronach siatki była ogromna wola zwycięstwa (7:7), a radomianie odzyskali wigor, którego wcześniej im trochę brakowało. Jednak im bliżej końca, tym bardziej lubinianie dominowali. Ostatecznie pokonali radomian także w złotym secie, a statuetka MVP jak najbardziej zasłużenie trafiła do miedziowego przyjmującego Wojciecha Ferensa.


Cuprum Lubin - Cerrad Enea Czarni Radom 3:0 (25:19, 25:17, 25:21) złoty set: 15:12

Cuprum: Maruszczyk (10), Ferens (17), Lorenc (20), Pietraszko (9), Jakubiszak (11), Tavares (5), Szymura (L) oraz Zawalski, Magnuszewski.

Cerrad: Dryja (5), Konarski (5), Yosifov (1), Zrajkowski, Pasiński (3), Sander (14), Masłowski (L) oraz Kędzierski (3), Firszt (4), Gąsior (6), Nowowsiak (L).

MVP: Wojciech Ferens

Cuprum Lubin- Biuro Prasowe

Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.

Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.

. .
Administracja **** Strona Główna **** Redakcja SN
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
-
Szukaj
Forum
Skracanie linków
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

ksdani

Atakujący Daniel Gąsior w sezonie 2021/2022 dalej będzie reprezentować barwy drużyny Cerrad Enea Czarni Radom!

ksdani

Otwieramy szatnię na sezon 2021/2022: Moustapha M'Baye zostaje w Nysie!

ksdani

Skra: Michał Mieszko Gogol: Wciąż chcemy wywalczyć medal ... w newsie +L 1- 3-4

ksdani

Zaksa: relacja .. i po ... : ZAKSA w finale PlusLigi! .. warto poczytac smiley w PO +L

ksdani

Skrzaty polegly a Zaksa w finale...

ksdani

Wiewiory fatalnie .. kolejne sety przegrane do 19 .. Brawa dla Radomki .. smiley

ksdani

2 mecz 1 set .. 15:21 .. 25:22 smiley Kobieca siatkowka smiley

ksdani

zaczal sie 1 set Czestochowianki z Enere. Pznan.. transmisja: https://tiny.pl/r23hj

ksdani

1 set 14:13 .. 18:14 ... ups 19:14.. sry nic nie mowie zeby pozniej nie bylo na mnie, ze zapeszylem czy cus ...

nemo

Na półfinałowym turnieju 2LK w Tomaszowie gra połowa składu Ateny i juniorki Stężycy. A ponoć nie można narażać ich zdrowia?! Czy prezes Jacek nad tym panuje?

Archiwum

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie