Siatkowka, komentarze, wyniki, wiadomosci
 
Komentuj!
Ostatnie Artykuły
+L sezon 2019/2020
LSK 2019/2020
LSK 18/19
TRANSFERY 2020/2021
LSK 17/18
Newsy- kategorie
Reprezentacja Seniorek
Reprezentacja Seniorów
Reprezentacje Młodzież.
Siatkówka plażowa
Europejskie Puchary
Orlen Liga
Plus Liga
Ligi zagraniczne
Serie A Kobiet
Serie A
Superliga Brazylia
Informacje
Serie A - K 17/18
Serie A - M 17/18
SUPERLIGA - K 17/18
SUPERLIGA - M 17/18
SUPERLIGA Ros. 17/18
LIGUE A - K 17/18
LIGUE A - M 17/18
Bundesliga K 17/18
Bundesliga M 15/16
EthiasVolleyLeague (BE)
Term. LM 15/16
Wyniki-Tab. 16/17
Składy16/17
Term-Wyn. 17/18
Składy 16/17
Trening ZAKSY Prezentacja Olsztyna
Wystawa Herosów
MM Volleyball Camp Olsztyn
MM Volleyball Camp Warszawa
SWT 2012 Stare Jabłonki
Memoriał Agaty 1
Memoriał Agaty 2
Memoriał Agaty 3
Memoriał Agaty 4
Memoriał Agaty 5
Memoriał Agaty 6
Memoriał Agaty 7
Mem. Ambroziaka cz.1
Mem. Ambroziaka cz. 2
Mem. Ambroziaka cz.3
Gwardia Cup 2012 cz.1
Gwardia Cup 2012 cz.2
Gwardia Cup 2012 cz.3
Zaksa - Izmir 28.09.12
Impel - Tauron 17/11/12
Andrea w Krakowie
AGH Galeco - Chemik
Siódemka - Tauron 12/01/13
Impel - Muszyna 1
Impel - Muszyna 2
PP 2013
Impel - Piła 06.10.13

Klasyfikacja
Plus Liga 13/14
Plus Liga 14/15
Orlen Liga 12/13
OrlenLiga 13/14
OrlenLiga 14/15
IO Rio 2016
2011/2012
+L Term/Reg/Wyniki 14-15
+L Składy 2014/2015
OL Składy 2014/2015
OL Terminarz-Wyniki 14/15
OL Wyniki-Tabele 2012/2013
OLTerminarz 2012/2013
OL Składy 2012/2013
Puchar Polski K 2012/2013
1 liga K PlayOff-PlayOut
Składy 2013/2014
Terminarz-Wyniki 13/14
Puchar Polski 2012/2013

Serie A - K 14/15
Twórczość- cykle...
W blasku gwiazd
FART ma farta?
Skra- oblężona twierdza
AZS ze świętego miasta
Dokąd zalecą Ptoki
ZAKSA, zdetronizowany król powraca
Asseco Resovia czyli mistrzowie jednego sezonu
Operacja Lądek Zdrój 2012 - 1
Operacja Lądek Zdrój 2012 - 2
Operacja Lądek Zdrój 2012 - 3
Operacja Lądek Zdrój 2012 - 4
Słownik SN
Statystyki WOA
Arcydzieła
Kibicbook 2
Kibicbook 3
Kibicbook 4
Kibicbook 5
Luzne Gadki 1
Luzne Gadki 2
Luźne Gadki 3
Luźne Gadki 4
Luźne Gadki 5
Luźne Gadki 6
Luźne Gadki 8
Luźne Gadki 9
Luźne Gadki 10
Luźne Gadki 11
Luźne Gadki 12
Twórczość SN
Wywiady +...
Stefana/Maja
Ł.Kaczmarek
A.Gardini
M.Rosner
D.Radenković
W.Sobala
M.Wika
K.Kasprzak
P.Kantor
Ł.Kadziewicz
G. Kosatka
K. Ignaczak
T. Aleksandersen

Online
Gości Online: 7
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 413
Nieaktywowany Użytkownik: 0
Najnowszy Użytkownik: gerwazy
KIBICBOOK4
SN czyli : Arcydzieła Literatury, Maniactwa, Psychozis Volleibalus oraz innych natrectw zwiazanych z piśmiennictwem i siatkowka ( czasem łącznie)

ks
ksdani dnia maj 29 2011 16:33:22 · 9 Komentarzy · 11312 Czytań · Drukuj

Komentarze
ksdani dnia maj 29 2011 16:47:36
muchomorek

Teraz to jest łatwo zostać derektorem,Prezesem,doradcą finansowym czy inszym złodziejem z dyplomem w kieszeni.I każda pinda chciała by zarabiać te marne dwadzieścia tysięcy.A jak robotnik się upomni o podwyżkę z 1899 na dwa tysiące to zaraz nazywa się go pasożytem co gospodarkę niszczy.No bo inflacja! Banki,Finanse,doradcy i spekulanci,prezesi fundacji i zrzeszeń przeróżnych.Oni wszyscy tylko dumają o przyszłości za grube pieniądze,tak na prawdę w zamian nic nie dając.To pasożyty jedne!Robol to zło i niewolnictwo potrzebne.No bo kto by tym prezesom,doradcą,finansistą,ekologom domy budował. Albo rolnik-z przymusu to tolerowana gadzina bo tym prezesom i rożnym finansowym doradcą brzuchy napełnia! Jak by ta bomba atomowa trzasnęła to dopiero by się okazało kto i ile jest warty.Ja bym w lesie przeżył jako prymityw polski. No ale te wszelkiego rodzaju podejrzane elity albo by zdechły albo by czekały by im gęby robakiem nakarmić.Bo to takie ważne pokurcze intelektualne. Ja to tymi ELITAMI bym ognisko sobie rozpalał i patrzył jak k...y skwierczą i kazał dalej bym tym finałowym elitom nasze pieniądze,choć już bezwartościowe liczyć.
A pani to kto? -Ja to jestem wybitną pisarkom. -A co pani napisała? -No jeszcze nic i dlatego żem genialna!
A pani to kto? -Ja to jestem aktorka sławna! -A w jakim filmie pani zagrała? -No Epizod w Pustyni i w Puszczy,tam genialnie za piasek robiłam!
Teraz to tylko pany i elity dmuchane i im większy finans mają tym większe kurestwo.I tak się w tym prześcigają że z czasem w epoce kamienia łupanego wylądują.A tam TO JA JESTEM PANEM!
I ABSOLUTNIE mnie to nie dziwi że ktoś kogoś w powietrze wysadza!Interwencja Americanos w Iraku to czyste dobro. Walka IRA czy walka Palestyńczyków to już czyste terrorystyczne zło!Polityczne faryzeusze. Amerykanie czyste dobro co walczy o godność Człowieka ale od Chińczyków produkty wykupuje nie patrząc na to że dzieci tam po dziesięć godzin dziennie za dolara pracują. Ludzkość nie tyle co przeklęty ale na pewno "pier...nięty" eksperyment Matki Natury.Teraz kiedy się człowiek wyrwał z pod kontroli natury to już tak przyroda zgłupiała że nogi rozłożyła i zeka na wyniki owocu gwałtu.A owoce będą dla nas okrutne i słusznie.Bo przyroda nas stworzyła którą to gwałcimy okrutnie,i Ona wyrok już wydała-dinozaury żyły setki milionów lat-DUMNY CZŁOWIEK i miliona lat nie przeżyje! I chwała naturze za sprawiedliwy prymitywny kierunek rozwoju!
ksdani dnia czerwiec 21 2011 17:15:31
Zorro
21 czerwiec 2011 15:24:56


"Jak to ze lnem było czyli Wejrzenie za kulisy wielkiego sportu"

- Te przeloty to prawdziwa granda. Coś powinniśmy na ten temat powiedzieć. No.. poskarżyć się po prostu!
- Ba, ale kto?
- Ja trochę wspomniałem na blogu. Rozumiecie - teraz, po aferze sms-owej za bardzo nie mogę się wyrywać. Niech sprawa przyschnie. Misiek powie. To dobry kumpel.
- Nie, no! Słuchaj.. Nie teraz, kiedy zawaliłem tego seta. Teraz jestem pod kreską. Po Portorykach to mógłbym się nawet na trenera skarżyć, ale nie teraz. Kapitan powie. Od tego jest, przecież. Przytłoczy ich tym, no... autorytetem.
- Kapitan... znaczy... ja? Znaczy, kapitan... może nie powie - ale wyznaczy. O tak wyznaczę! To zrobi Marcin.
- Ja? Chyba żartujesz?! Po podłodze mnie rozsmarują. I tak po mnie jeżdżą, jak po przysłowiowej burej suce. Drewno, Lord of the Trees, Ent itd., widomości w necie nie mogę sprawdzić, żeby nie przeczytać jakiejś złośliwości na swój temat.
- Ale ktoś się musi poświęcić. Przyznaj, że to ciebie najbardziej dotyczy - ostatnio nie mogłeś sobie nawet Dody posłuchać, bo kolanami ściągałeś słuchawki z uszu.
- Dzięki za takie poświęcenie. Jak ostatnio poświęciliśmy Mariusza, żeby o skarpetkach powiedział to dotychczas wygrzebać się nie może. Myślicie, że dlaczego nie chciał grać Światówki?
- Marcin, spokojnie. Popatrz na mnie... Tu, niżej. Wyjaśnię ci, że z tobą będzie inaczej.
- Niby czemu?
- Po pierwsze primo: nic dwa razy się nie zdarza - słyszałeś chyba.
- Jasne - Lady Pank, się wie.
- No właśnie. A po drugie primo szala się przechyliła. Już nie jesteś Ent i Drewno. Jesteś naszą opoką i najlepszym blokującym Ligi Światowej! Kiedy ostatnio zaglądałeś - powiedzmy na siatkanews?
- W to siedlisko żmijowe?! A fuj! Z własnej woli...
- No to zajrzyj. Mówię ci, niepotrzebnie się boisz. Zyskałeś SZACUN. Powaga! Już nie masz "grabowych rąk". Masz "ręce, które leczą", niczym Kaszpirowski. Powiesz, a lud to kupi i cię poprze!
- No, nie wiem...
- Dobra - powiedz, to zamienimy się pokojami. Będziesz w pokoju z Cichym Pitem. On jest cichy, Doda mu nie przeszkadza...
- Słuchaj, nie myśl, że ja nie chcę...
- Nie no, spoko. Wszystko rozumiem. Widzimy się codziennie przez wiele miesięcy i w klubie, i w reprezentacji w pewnym momencie ma się dość. To jak będzie? Mamy umowę? Powiesz?
- Powiem.
ksdani dnia czerwiec 25 2011 18:28:03
Maynard

KRONIKI DOMINIUM SOLARNEGO


Jest VII. rok Ery Słońca. Cały świat Mintonette aż drży od gorączkowych przygotowań do mających się rozpocząć niebawem Igrzysk Bogów Pięciu Kręgów. Zgodnie z boskimi tradycjami, co 4 cykle armie największych potęg wyruszają na bezpardonową wojnę o Złocisty Wawrzyn - starożytny artefakt o niezwykłej mocy. Wejście w jego posiadanie jest jednym z priorytetów dla każdego, kto chce skutecznie walczyć o władzę na światem.

W ramach przygotowań do tej wojny, armia Dominium Solarnego bierze udział w prestiżowym Turnieju Świętej Ligi, stanowiącym okazję do dokonania przeglądu sił i otrzaskania w boju młodych członków Legionów. Poznajmy herosów spod Śnieżno-Karmazynowego Sztandaru:

Miron
Imperator Dominium Solarnego. Jedna z istot zamieszkujących inną sferę rzeczywistości, w naszym świecie nazywanych Solarami. Nie bardzo wiadomo, jaki jest prawdziwy cel przebywania Mirona w naszej sferze, prawdopodobnie chodzi o uzyskanie kontroli nad całym kontynentem Śródsiatki, a później nad całym światem. Co prawda złośliwi twierdzą, że każdy Solar prędzej czy później staje się Upadłym Solarem, ale póki co Miron konsekwentnie umacnia swoje wpływy, które zaczynają coraz bardziej wykraczać poza Dominium Solarne.

Jędrzej Siwy z Anastazji
Mag. Główny strateg armii Dominium Solarnego. Ściągnięty przez Mirona przy pomocy niezwykle silnej magii z Imperium Pallavolo. Ma przywrócić czasy nie tak dawnej chwały Dominium.

Zibix
Berserker. Aktualnie główna siła uderzeniowa I Legionu Dominium Solarnego, pełni tę rolę pod nieobecność Mariussa herbu Johnson&Johnson. Cechuje go niezwykła witalność. W czasie ćwiczeń przed Turniejem Świętej Ligi nie chciał słyszeć o żadnym odpoczynku, nawet gdy reszta drużyny miała już dość. Nie bardzo wiadomo, jakie jest pochodzenie tej jego nadludzkiej siły i energii - podobno gdy był mały, to wpadł do jakiegoś kotła. Nie wiadomo, czy to prawda, jednakże nie jest dobrym pomysłem pytanie go o to osobiście, Zibix jest bowiem niezwykle porywczy. Jako rasowy berserker bywa też odrobinę nieokrzesany - niedawno aż huczało od plotek na temat sposobu, w jaki zakończył służbę u hrabiny Jolandyny von dem Dole.

Bartolomeo de Cran
Paladyn Zakonu Miodowych Iskier. Największa nadzieja Zakonu, a jednocześnie człowiek, na którego barkach spoczywa przyszłość całego Dominium. Niezwykle zapalczywy, jego udane ataki zazwyczaj kończą się waleniem stalową rękawicą w napierśnik. Mimo wielkiego szacunku jaki budzi u towarzyszy, z racji młodego wieku zmuszony jest nosić mało zaszczytny przydomek "Ten, który moczy nogawice". Wrogowie Zakonu twierdzą jednak, iż przydomek ten jest mimo wszytko wielce zaSZCZYtny.

Luca Vomitti
Mag. Postać o mrocznej przeszłości - swego czasu zła wiedźma Lojalka rzuciła na niego klątwę. Zdjął ja z niego dopiero Starostin Radojczew - Wielki Kapłan Trydenckiego Kręgu. Jako członek Kręgu, Luca na co dzień walczy o wpływy na kontynencie z wojownikami Zakonu Miodowych Iskier, jednak kiedy ojczyzna wzywa, topór wojenny zostaje zakopany.

Druciak
Łowca. Jego imię zdradza ulubioną metodę polowania na piłki - łapie je w druciane wnyki i kompletnie nieszkodliwe dostarcza drużynowym magom, którzy dzięki temu mogą z nimi zrobić praktycznie wszystko. Od czasu do czasu zamiast do robienia wnyków, wykorzystuje drut do zadawania bolesnych sztychów przeciwnikom.

Kuba Niedźwiedź
Druid zmiennokształtny. Dzięki swoim druidycznym zaklęciom nie tylko doskonale radzi sobie z piłkami wysyłanymi przez przeciwnika, ale potrafi także znakomicie wykorzystać Portal Zagrywki, siejąc popłoch w szeregach wroga. Nieobca jest mu także walka w zwarciu. Do legendy przeszły już opowieści o potyczkach, jakie razem z Zibixem stoczył na turniejach par gladiatorów, odbywających się na wszystkich plażach kontynentu Śródsiatki. Po przejściu do postaci niedźwiedzia reaguje na imię Misiek.

Marten Brodaty
Łotrzyk. Również należy do Miodowych Iskier, choć Zakon oficjalnie nie przyznaje się do korzystania z usług postaci o innym charakterze niż praworządny. Jego najgroźniejszą bronią jest Ściana Znikąd - zdolność pozwalająca w ostatniej chwili skraść przeciwnikom pewny, zadawałoby się, punkt. Złośliwi twierdzą, że jego pradziadkiem była jedna z leśnych istot zwanych Drzewcami.

Pietro z Mariengradu
Łotrzyk. Jego spokój i cichość zaimponowały mistrzom ninja z Asseco-Otaku, którzy ściągnęli go z Twierdzy Świetlistego Wierchu do swojej warowni. Z pewnością podszkoli tam swój talent w zadawaniu morderczych ciosów wyprowadzanych z głębokiego cienia siatki, których siłę poznała ostatnio Gwardia Gwieździstego Sztandaru.

Kosa
Łotrzyk. Największy zakapior z szajki herszta Tragicy, mającej swą bazę wypadową w owianej mroczną sławą gospodzie Podpromie. Co prawda niedawno przywództwo nad bandą przejął Kowadło, ale pozycją Kosy ta roszada nie zachwiała nawet w najmniejszym stopniu.

Szpila
Łotrzyk/łowca. Pełni w drużynie podwójną rolę. Z jednej strony, dzięki swojej magicznej zdolności przemawiania do piłek, łowi je nawet w najbardziej nieprawdopodobnych sytuacjach. Ponadto, za każdym razem kiedy schodzi z boiska, niepostrzeżenie przemyka na stronę przeciwników osuszając im zapasy napojów w bidonach. Niestety, zdolność osuszania ujawnia się czasem poza boiskiem - nie dalej jak kilka wiosen temu razem ze Stalowym Mchem i Łuką Gazpromowiczem Surgutowem musiał odbyć karę banicji za nadmierne osuszanie w czasie przedbitewnego zgrupowania Legionu.

Persona
Kapłan. Szara eminencja drużyny, nawet gdy jest nieobecny na boisku. Zazwyczaj przesiaduje w Portalu Klaszczących Dłoni i stamtąd rzuca na drużynę czary wspomagające - na przykład Blask Osobowości (+5 do bloków, +5 do ataków oraz czasowy bonus do nieopadania skarpetek).

Onkel Paulus
Mag. Niepozornej postury, często lekceważony przez przeciwnika. Ze śmiertelnym skutkiem (dla przeciwnika oczywiście). Jego ulubionym czarem jest kierowanie siłą woli piłki w trybuny i błyskawiczna teleportacja w celu własnonożnego wyciągnięcia jej stamtąd w ostatniej chwili. Dzięki temu czarowi drużyna dostaje bonus +10 do morale. Legendy głoszą, że Onkela nauczył tego sam sensei Tsubasa.

Jimmy the Herbivore
Wojownik. Swego czasu niezwykle obiecujący rycerz. Swą siłę zawdzięczał odpowiedniej diecie - żadnego mięsa (stąd przydomek), za to dużo liści i łodyg azotanki kędzierzyńskej. Niestety, roślina ta z niewiadomych przyczyn utraciła swą moc. Jimmy został zatem wysłany na quest do Imperium Pallavolo, aby przetestować działanie innej magicznej rośliny - pasta latina.

Mikasa
Łowca. Dawniej znany pod imieniem Lokaty Mikuś. Nowe miano nadali mu samuraje z Asseco-Otaku, którzy przygarnęli go pod swoje skrzydła. Plotki głoszą, że drzemie w nim pierwiastek pierwotnej magii pozwalający na nieludzko precyzyjne dogranie piłki do głównego maga drużynowego.

Embolia
Kapłan. Jeden z najmłodszych wśród Miodowych Iskier. W strategii feldmarszałka Jacentego Nawrata pełni kluczową rolę, osłaniając w boju Bartolomeo de Crana. Mówi się, że może być lepszy nawet od samego Nietoperza, poprzedniego kapłana zakonu.

Peter von Allenstein am Alle, zwany Peterhainem
Łotrzyk. Wywodzi się ze szlacheckiego rodu. W młodości na złość rodzinie brał udział w nielegalnych zawodach pochodzącej z Ziemi Bizonów, śmiertelnie niebezpiecznej gry - koszorzutki. Potem został zwerbowany przez agentów Allensteinskiego Związku Skrytobójców (AZS) i aktualnie stoi u progu wielkiej kariery.

Fabio, syn Wojciecha
Mag. Kontynuator rodzinnych tradycji. Niezwykle obiecujący mag-iluzjonista. O jego umiejętnościach tworzenia iluzji i zwodzenia przeciwnika niech świadczą ostatnie przed śmiercią słowa wypowiedziane przez członka jednej z drużyn unicestwionych przez oddział Fabio: "Dajesz, Maciuś, dajesz na prawe skrzydło, zobacz - on tam właśnie wystawia! Na prawo, NA PRAWOOO! O, żesz ty, na środek wystawił. Chol..."

Janosz Barteczek
Wojownik. Mimo dość młodego wieku pełni funkcję starszego bombardiera w załodze Twierdzy Świetlistego Wierchu. Ostatnio został także wcielony w szeregi II Legionu Dominium Solarnego, prowadzącego kampanię przeciwko niewiernym z Kalifatu Alg-Ieri.

Karl Młynarz
Łotrzyk. Terminuje u boku Martena Brodatego. Swego czasu wysłany na misję do Miasta Syreny. Uznawany za wielką nadzieję Zakonu, jednak feldmarszałek Nawrat nie dawał mu do tej pory wielu okazji do wykazania się.

Patrycjusz Czarny
Łotrzyk. W służbie księcia Casimira. Bardzo niebezpieczny w bezpośrednim zwarciu. Nawet dla największych magów Dominium nierozwiązywalną zagadkę stanowi wpływ, jaki ma na niego Portal Zagrywki.

Apollin Marcellus
Wojownik. Przez dłuższy czas przebywał poza granicami Dominium - najpierw na służbie u tanów Emilia-Romagna, a później u markiza Lutecji. Powrócił w ojczyste strony, licząc na wysokie stanowisko w Legionie. Nie znalazł jednak uznania u Jędrzeja Siwego i rozważa ponowny wyjazd na obczyznę.

Peter ibn Armut
Wojownik. Weteran korpusu najemników w służbie wezyra Halkbanku. W czasie wolnym od kampanii prowadzonych przez wezyra, pełnił obowiązki kapitana kompanii reprezentacyjnej Dominium Solarnego. Ze swoim orientalnym chlebodawcą rozstał się w dość burzliwych okolicznościach, których tłem była rozbieżność zdań na temat opieki zdrowotnej. Na szczęście powoli wraca do dawnej formy.

Mariuss herbu Johnson&Johnson
Wojownik. Bezsprzecznie najlepszy wojownik w całym Dominium Solarnym. Niestety, jego wysokie umiejętności bojowe idą w parze z równie wysoką podatnością na zranienia. Aktualnie pod opieką uzdrowicieli Zakonu Miodowych Iskier wraca do pełni sił po trudach Turnieju o Tarczę Eldorado. Jego słabością jest chorobliwa wręcz dbałość o onuce.

Łuka Gazpromowicz Surgutow
Łotrzyk. Okryty złą sławą szwarccharakter. Według plotek przemierza krainy Śródsiatki na swym czarnym rumaku imieniem Wołga i trudni się porywaniem dzieci. Podobno nierzadko za towarzysza tych wypraw ma demona Bukę i wspólnie sieją oni zło i zniszczenie. Obawia się go nawet sam Jędrzej Siwy, który nie zdecydował się na razie wcielić go do Legionu.

Śruba
Łotrzyk. Legenda cechu skrytobójców. Jego ulubioną bronią są śmiercionośne gwoździe, które wbija w przeciwników wyskakując znienacka zza pleców wojowników stojących w pierwszej linii. Bardzo niebezpieczny, zwłaszcza w duecie z Pablo Rojo. Aktualnie wraca do pełni sił.

Pablo Rojo
Mag. Przez towarzyszy zwany Rdzawym Czarodziejem, a przez wrogów pogardliwie Lisią Gumą. Chadza własnymi ścieżkami, a jego pomysły są niezwykle trudne do odgadnięcia dla przeciwników, a zdarza się, że i dla sojuszników. Nikt nie wie, co się z nim teraz dzieje, podobno zawarł tajną umowę z Jędrzejem Siwym i wróci do gry w odpowiednim czasie.
chimer89 dnia czerwiec 27 2011 17:40:00
Piosenka na cześć Sokołowa by
Maynard (na melodię "Dumki na dwa serca"smiley:

(Zaczyna Edyta G.)
Mój sokole czarnooki
Prawie jak Możdżon wysoki
Starłeś Niemców w proch i pył
Obyś w lipcu Gdańsk odwiedził

(Wchodzi Soko z głosem Mietka)
Co mam zrobić dziś Schwarzowi?
Bombę w czółko niech zarobi
Niech się gryzie w nos Lozano
W lipcu w domu niech zostaną

(I znów Edyta)
Miał być Kromm z jasnego nieba
Lecz już nam go nie potrzeba
Zamiast tego jest nasz sokół
Już pod pomnik mamy cokół

(Soko raz jeszcze)
Jak mam pytać Steuerwalda?
Gdy oddana jest już salwa
Płaczą Tischer z Kaliberdą
Porażeni mą petardą

(I na koniec Edyta once again)
Mój sokole czarnooki
Prawie jak Możdżon wysoki
Starłeś Niemców w proch i pył
Obyś w lipcu Gdańsk odwiedził
ksdani dnia lipiec 21 2011 12:43:30
Muchomor

Tylko Ród Człowieczy
Cud przyrody niweczy
Bo tylko siebie uważa za CUDO tego świata
Matka Ziemia to usłyszała
i Dumnego Człowieka w pasikonika zmieniła,
a tam już Zyta MODLISZKA na niego czekała
Czekała, a kiedy pasikonika dojrzała,
to tak mu rzekła: ach pójdź w me ramiona zielony grajku.
Pasikonik dumny do MODLISZKI skoczył
i nim się obejrzał już głowę stracił.
A morał z tej bajki jest i prosty:Al bowiem Człowiek jest okrutny i głupi
natura za to sprawiedliwa

I Życie się poczęło
Oczy już otwiera
Świat cudowny się zdaje
Patrzy i podziwia
Wszystko jest nowe
Bo nie znajome
Jeszcze mówić nie może
Słowa na później chowa
Ciekawość duszę rozpiera
I uśmiech na ustach
Bo jakże inaczej być może
Sen oczy morzy
I chwila uśpienia

Kocham to życie
Kocham to życie szalenie
Moje życie i moje wcielenie
W ogrom
W ogrom całości która istnieje
W ogrom mas ludzkich
Gdzież one są
Gdzież ich sumienie
Po co zabijać życie
Życie które powstało
Zrodzone z życia
Nie wiem, nic nie rozumiem
Do poco tworzyć
Po co zabijać
Niweczyć dzieło powstania
Po co ma ginąć
Dlaczego i za co
Dlaczego je karać?

-Na próżno więzić się w umiarze
-gdy myśli mają coś ze zbiega
-w obawie przed następstwem zdarzeń tak tylko się tłumaczę

-Boję się
-Ze wszystko utracę
-i serce mi staje ze strachu
-Jeszcze zaśpiewam i jeszcze zapłaczę
-mój demon wyrasta mi z piachu
-Boję się

-Gdy wieczór nadchodzi
-i nie ma odbicia miłości
-jest pustka i smutek nadchodzi
-Mój demon wyrasta z ciemności
-Boję się
-Wiem jednak ze dzisiaj nic już nie znaczę

-Mój demon spod ziemi wyrasta
-Boję się
-Że życie się skończy i śpiewu i płaczu nie będzie
-Zabiorę ze sobą:to co mnie dręczy
-Mój demon wyrasta mi wszędzie

-Urodziłem się
-w zły czas
-ale to nie znaczy
-bym nie znając Was
-musiał się tłumaczyć
-WIEM
-że padnie pytanie
-kim jesteś człowieku
-odpowiem
-więc na nie
-choćby sobie na przekór

-Jestem liściem zwiędłym
-u progu narodzin myślą niepokorną
-rozszalałą jak wiatr
-jestem łza wypłakana
-martwymi oczami
-i sobą
-ludzikiem z papieru
-co poznaje świat
Alutka dnia lipiec 21 2011 14:21:30
Wielka improwizacja czy wielki spontan (jak kto woli)

Alutka
o Zycie ciągle marzę
i czekam aż na forum się pokaże...
Ohhh Zyta moja miła,
dziś w nocy znów mi się śniła..

muchomorek dnia lipiec 20 2011 18:42:22
Rośliną być? Każdy by chciał!
I każdy może!
Ale przepiękną rośliną
To tylko ZYTA zostać może

-Podobno jestem wiedźmą
-Z samego ich Parnasu
-Czy to możliwe jednak?
-Być Wiedźmą?
-W takich czasach?
- Bo nie zamieniam przecież
-Pięknych królewien w żaby
-I zaklęć nie znajduję
-Choć ból mnie czasem dławi
-I w ogóle to wiedźmostwo
-jest u mnie raczej dziwne
-Bo czasem jednak cierpię
-Gdy widzę łzy lub krzywdę

ksdani dnia lipiec 20 2011 18:47:56
roslina byc to rzecz straszliwa
- ani sie ruszyc ani wypic piwa
i wąchac będą mnie rozne przyglupy
- ech Roslina byc jest calkiem do d..py

Maynard dnia lipiec 20 2011 18:52:16
A najbardziej do d..py sytuacja jest taka
- kiedy pies przybłęda obsika ci krzaka

ksdani dnia lipiec 20 2011 19:05:03
My glowy tracimy nie tylko z Modliszka
- zawsze do glupoty pcha nas jakies liszko

jakiego pasikonika? raczej w Pasibrzucha

mysl moja pojales - przyznaje bez zwloki-
i w dobrym kierunku- zmierzaja Twe kroki

muchomorek dnia lipiec 20 2011 19:48:45
Pan jest człowiekiem normalnym,ale trudnym do zrozumienia.
-Każdy poeta jest trudny,dlatego w śród otoczenia staje się nudny. Jest to chodząca metafora A dla laika dziwna zmora
Poeta myśli i kroi nowe metafory.
A laik to utożsamia z odchyleniem od normy!


hbn-to schowaj się w piwnicy.
Tam Cię PIORUN nie odnajdzie,
tam tylko woda Ciebie zaleje
i jak kochanka do ust Twoich się wleje
A niech leje.Ba żądam POTOPU. By zmył te brudy.
Uf,tylko dobrze za mieszkam na wzgórku łonowym przyrody

Alutka dnia lipiec 20 2011 20:11:44
zanim do łóżka się położę
hymn pochwalny dla admina ułożę.
Nasz Admin ciężko pracuje,
na stronie co dzień porządku pilnuje.
Tu doda newsa, tam zmoderuje..
może w końcu kogoś zbanuje
Z niecierpliwością czekam aż się pojawi
i swe niezadowolenie (do mego wiersza) wyrazi.
oh, przepraszam drogi adminie,
może wena zaraz mi minie.
Lecz zanim minie słów parę,
zaraz komuś chyba przywalę :

Maynard dnia lipiec 20 2011 20:12:00
Alutka dla admina hymn składać próbuje,
a tu muchomorek znienacka kontruje

Alutka
dnia lipiec 20 2011 20:14:23
chce być lepszy i nawet (momentami) mu się udaje,
lecz alutka nie składa broni, się nie poddaje.


Alutka dnia lipiec 20 2011 20:16:35
cóż za to mogę drogi maynardzie
że żadnym facetem nie wzgardzę

Zyta dnia lipiec 20 2011 20:20:48
Alutka to kochliwa dziewczyna,
z jednym kończy, od razu z drugim zaczyna!

Alutka dnia lipiec 20 2011 20:24:22
My co ze strony korzystamy
wielkie dzięki ci Adminie składamy.
Dzięki Tobie nowy "dom" mamy
i o siatce w nim rozmawiamy.
Znów tworzymy jedną rodzinę,
mam nadzieję że nigdy to nie minie.

Monic
dnia lipiec 20 2011 20:26:25
aloha! kupiłam buty i smakowe kawy,
teraz mogę czekać na mecz CA ciekawy .

Zyta dnia lipiec 20 2011 20:28:20
jakie buty kupiłaś?
ile kawy już upiłaś?
mnie grypa bierze,
więc włóżku sobie leżę.

Alutka dnia lipiec 20 2011 20:28:57
May w mym sercu tylko R istnieje rzeczę śmiele
więc zostań mym (tylko) przyjacielem

Zyta dnia lipiec 20 2011 20:32:34
zaprzestań wnet pić,
bo spuchnięta od mych kopów będzie twoja rzyć!

ksdani dnia lipiec 20 2011 20:33:09
piwko nie problem jak talent wielki
- a jak Ci szkodzi to pij z muszelki


Monic dnia lipiec 20 2011 20:33:24
buty na szpili czerwone,
kawy dopiero zaparzone,
grypa Zyto, a fuj choroba!
to kładz się pod kołdrę i zamów zestaw do relaksu na pośladki oba

Zyta dnia lipiec 20 2011 20:35:28
serku dziękuja ci miła moja,
oby mnie uradowała wiadomość Twoja!

Zyta
dnia lipiec 20 2011 20:36:13
na szpili, czerwone?
ewnie męskie serca już kupione
lecz pamietaj o Alvaro,
bo ci przyłoję zaro..

serek dnia lipiec 20 2011 20:38:05
zycie, nie wiem, czy cie uraduje,
bo serek wszystko szczerze opisuje

Alutka dnia lipiec 20 2011 20:38:44
gdy serek do zyty pisuje
pewnie się nowy spisek szykuje...

ksdani dnia lipiec 20 2011 20:39:36
Jasne, ze sie podoba, co ja mowie podoba - oniemialem z zachwytu na chwil wiele r11;
beda zazadrosci mi hymnu i wrogowie i przyjaciele

Alutka dnia lipiec 20 2011 20:39:38
a ja taka opuszczona
rzucę się w maya ramiona ..

serek dnia lipiec 20 2011 20:40:31
zaden spisek sie nie szykuje,
a maya ty mi zostaw, bo ja na niego poluje

Monic dnia lipiec 20 2011 20:41:10
serek na maya to ja już zarzuciłam sieć,
mój Ci on, ja musze go mieć !

serek dnia lipiec 20 2011 20:42:31
coz znaczą jakies sieci,
wobec mego uroku, drogie dziecl?

Alutka dnia lipiec 20 2011 20:42:36
serku może do mnie naskrobiesz
i mi również coś ciekawego powiesz.
Do swego klanu mnie przyjmiecie
bo ja takie biedne dziecię.

perla dnia lipiec 20 2011 20:46:01
Oj, jacy wszyscy udani.... ale się cieszy Wasza Pani!

Monic dnia lipiec 20 2011 20:46:02
oj dziecko to ja już nie od ładnych paru wieków,
jak teraz klacz dorodna, zwabiaczka męskich człeków !

Alutka dnia lipiec 20 2011 20:48:39
perła ja takiej władzy nie uznaje.
ksadani mym władcą i mym panem

Alutka dnia lipiec 20 2011 20:51:23
nad swoim słowem już nie panuje
chyba sobie image zrujnuje.
może mnie w końcu polubi serek
bo mam już dość tych gierek

serek
dnia lipiec 20 2011 20:51:46
ja sie ksdaniego bardzo boje,
dlatego zakoncze moje podboje

ksdani dnia lipiec 20 2011 20:52:40
ostatania wypowiedz toz to arcydzielo
- ale jakies krotkie- czesc dalsza Ci wcielo

Maynard
dnia lipiec 20 2011 20:52:58
Długo trzem femme fatale nie można dać się prosić,
Lecz muszę także to dzisiaj w pamięci nosić
Że może może mnie spotkać prezencik niemiły,
Tak jak gdy dwie dzisiaj już mnie wystawiły

perla dnia lipiec 20 2011 20:54:52
Alutka , władza?
Jaka władza na Ciebie się zasadza?
Moje kochanie, monarchy to Ty nie dostaniesz!

ksdani dnia lipiec 20 2011 20:55:22
Przyznawac sie zaraz czemu mine chwalicie!
- za darmo nic ine ma, na tyle znam zycie

Maynard dnia lipiec 20 2011 20:55:55
A cóż to za zwyczaj, że się każda stara,
Wierszyk dziś wypocić przy kuflu browara?

Maynard dnia lipiec 20 2011 20:56:42
Adminie, ta prawda jest już wszystkim znana,
Że się podlizują by nie dostać bana

ksdani dnia lipiec 20 2011 20:58:59
na podlizywanie ma recepta taka
- chesz sie podlizywac? kup sobie lizaka

Alutka dnia lipiec 20 2011 20:59:07
to o corsie wspomnieć trzeba
aby i jemu uchylić nieba.
Z nim spędzić można każde święta,
szkoda że ja już zajęta !

ksdani dnia lipiec 20 2011 21:00:43
zajeta we swieta
przez pana rejeta
a jada jedynie malutkie cieleta

perla dnia lipiec 20 2011 21:01:56
Ja już myślę od samego rana,
by nie zostać wy......a! ed:adm - 'wyalienowana'?

Alutka dnia lipiec 20 2011 21:03:30
ja tu ze serca szczerego
a on się doszukuje złośliwego,
ja tu z wdzięczności
a on o interesie wszem głosi..

Maynard dnia lipiec 20 2011 21:04:53
By być, Perło, pewną, że Cię nie przeleci,
Musisz kochankowi kazać wynieść śmieci

Alutka dnia lipiec 20 2011 21:07:18
śmieci wynosić nie będzie
i przy perle sobie siądzie.
Perła powie, że jest gotowa
a on że go boli głowa :/

ksdani dnia lipiec 20 2011 21:11:04
dla czego nie strawne? spytala sie psina
- grzyby takze jadam toc to tez "wedlina"
nie zadne leniwy tylko wstawiac proszę
- bedzie sie kokosic jak stare bambosze

Maynard dnia lipiec 20 2011 21:14:18
Ratuj się kto może, Grzybnia się zbiesiła,
I nam tu Alutkę, Strasznie ukąsiła
Lecz pamiętać musi grzybek nakrapiany,
Że Alutka może porozdawać bany

Alutka dnia lipiec 20 2011 21:16:48
prawdziwych mężczyzn tu ci pełno,
gdy ich potrzeba to ich "wcięłło"
karotka dnia lipiec 24 2011 08:32:08
KAROTKO! -Ma piękna Różo! -Która w śród cierni rozkwita -I jak słoneczko,które zaćmi chmura -Znowu promienieje w błękicie....
-Promienie Twoje,KAROTKO -Sięgają w głąb serca mojego -I niosąc pociechę -odzwierciedlają nasze uczucia-mistrz muchomor
-Przebiśnieg Zimę zdradził, -Wychylając się z pod śniegu -Wionę sobie ukochał -Wiosna to nowe zielenie i nowe odcienie -Wiosna jest jak KAROTKA -Soczysto optymistyczna -Eder zębiska wyszczerzy
-I tu się omylił -Bo Wiosenna Karotka -Pietruszkę ukochała
-Żonglować słowami -O tu trzeba odwagi -Słowa to jak Saksoński topór -Co tylko głowę ścinają

I -Ja się modlę za śpiew skowronka -Za smętne tony pastuszego dzwonka -Za poszum wichru w tą nic lipcową -Za gwiazdy złote nad Twoją głową
II -Za blady księżyc w niebach przestworza -I za poranki w lipcowych zorzach -Za szelest liści w olszym gaiku -i za szmer wody w polnym gaiku
III -Za łany żyta bujne i złote -za MATKI oczy,wiekiem przymglone -Za znane i nie znane mogiły -Za TYCH co brak im do MODŁÓW siły
IV -I taka to moja kulawa modlitwa

Brutalny romantyk.Jak już wszytko podepcze to potem siada i szlocha-bo mu szkoda,że deptał . I szlocha rozmyślając dalej co tu jeszcze można by zgwałcić

PERŁA! -A w lesie,ci mówię -Aż dzwoni z radości -las jest pełen gwaru -i pełen miłości -Gdzieś tam doktor leśny -W chore drzewa stuka -A pośród listowia muchomorek Perełki szuka -Zaść w gęstej
gęstwinie -przed Perłą kaczeńce dywan rozwijają -Kaczeńce kwitnące -Pod samym nieba obłokiem -A kiedy od pola ,noc nadejdzie z cicha -To usłyszysz jak w sadzie -Wiatr wśród gałęzi wzdycha
Żył na ręku napinam i się zastanawiam co by się stało takiego jak bym je sobie przeciął? Bul to by był czy rozkosz niebiańska?A może dwa w jednym?!A to tylko chwila,co jak wieczność by radośnie pokut
karotka dnia lipiec 24 2011 08:32:23
wrzucam z SB smiley
Eder dnia lipiec 24 2011 09:09:02
Wiersz ten powstał w kilka minut, prosze o wybaczenie wszelkich błędów i złamanie zasad- chodzi mi o treść.



Smutny dzień dla kolarstwa nadchodzi
Los Cadela Evansa zwycięstwem w TdF nagrodzi
Contador za głowę łapie się tylko
Oby następna edycja nadeszła już szybko
Gran Tour wygrywa kolarz- defensor
O którym naiwni mówią: kolarz- profesor
Udanym atakiem splamić się w górach nie zdołał
Lecz po czasówce z radości wesoło zawołał
Schleckowie w górach męczyli się pięknie
Lecz tyle wysiłku poszło nadaremnie
Radość w serce wlał mi młodszy z rodzeństwa
Słowami: "jeszcze wrócimy tu po palmę pierwszeństwa"
Starszy podobnie mu zawtórował
Tour wygrać znów będzie próbował
Contador, Andy czy Frank- oto jest pytanie
Na pewno nie Evans- moje takie przekonanie.

Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.

Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Świetne! Świetne! 100% [2 Głosów]
Bardzo dobre Bardzo dobre 0% [Żadnych głosów]
Dobre Dobre 0% [Żadnych głosów]
Przeciętne Przeciętne 0% [Żadnych głosów]
Słabe Słabe 0% [Żadnych głosów]

. .
Administracja **** Strona Główna **** Redakcja SN
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
-
Szukaj
Forum
Skracanie linków
VIDEO
Przed Polska - Szwajcaria

Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

ksdani

0:7 .............

ksdani

Verva - Skea 1 set 19:18 .. 19:22 .. 23:25

ksdani

Indyki ile setowych wam potrzeba?

ksdani

3 meczowe dla Ptokow .. ups juz 2 ... czas .. i jedna... serw w siatke ... koniec

ksdani

mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa .. pochwalilem i mamy tb w tym setowa to fatalna wystawa W.. ...

ksdani

ehh kometatorzy - Woicki wygral 1 seta .. lepsze rozegranie...

ksdani

Po finale: #VolleyWrocław wicemistrzem PreZero Grand Prix .. calosc w newsie GP

ksdani

w transferach: Nadja Ninković środkową Łódzkich Wiewiór ... zamknieto sklad

ksdani

Trefl: kolejny komunikat wsp. badan- https://tiny.pl/75fsn

ksdani

dodano do newsa plany sparingowe: LKS, Skra, Aluron, GKS, Czarni

Archiwum

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie